• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

UWAGA Oszuści. Transline Resource Group. Dodaj do ulubionych

  • 19.01.13, 18:17
    uwazajcie na tych krasomowcow!

    jezeli ktos bedzie bral pod uwage wyjazd z ta firma do UK niech sie zastanowi dwa razy zanim to zrobi,
    ja niestety mam zle doswiadczenia z nimi, dalem sie skusic bo chyba bardziej chcialem im uwierzyc w te piekne obietnice niz posluchac rozsadku...

    ta agencja i ten caly bartosz d. to klamcy!!!

    ideologia firmy jest taka: zbajerowac, zrekrutowac i wyslac jak najwiecej osob, wydoic na miejscu z kasy, dac mozliwosc pracy (mozna tez byc odrzuconymna wstepie juz na miejscu przez pracodawce) max na kilka tygodni i to nieregularnie (bo oczywiscie zadnej gwarancji co do ilosci godzin pracy w tygodniu nie ma) pozniej zwolnic ze niby juz nie ma roboty bo pracodawca nie potrzebuje a w tym czasie przygotowac juz kolejny rzut do wysylki i wydojenia i tak sie kreci biznes.....niestety naszym kosztem

    przykladowo czego sie mozna spodziewac:
    Phoenix skasuje na miejscu 100 funtow za nic, to ze w hotelu mozna mieszkac ile sie chce na prezentacjach tez uslyszycie ale szkoda ze to tez klamstwo bo w hotelu okazuje sie ze po tygoniu out albo zostajesz i placisz normalnie za dobe hotelowa. oczywiscie potrzebujesz konto w banku i NIN ale zeby zalozyc konto w banku potrzebujesz potwierdzenie adresu a hotelowego nie mozesz podac i bledne kolo sie zamyka, o tym to tez nie mowia w Polsce bo po co?),
    kolejna proba wyzysku to wspolpracujaca agencja nieruchomosci ktora faktycznie podaje nie mieszkania ale nory wieloosobowe za niemala kase....

    zarobek jak juz jakis przyjdzie to tez nie szybko bo mozna na miejscu czekac na tzw induction np ponad tydzien (tak mieli chlopaki ktorzy sie zarejestrowali dzien po mnie) bo akurat juz asos nie potrzebowal, a na spotkaniu w polsce zapewniali ze prace zaczyna sie w przeciagu gora 3 dni, no i co im zrobisz? czekasz...

    polecam tez do przegladniecia:
    www.gowork.pl/opinie_czytaj,827083
    baaardzo nie polecam...... chyba ze ktos chce zamienic wyjazd zarobkowy na kolejna wtope kasy
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Dabek IP: *.17-1.cable.virginmedia.com 24.01.13, 21:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: e IP: *.as13285.net 15.08.13, 19:27
        Ja już jestem 12 tyg, prawda są targety ilościowe, ale jeśli się ktoś stara bez problemu można się wyrobić, no chyba że ktoś ma dwie lewe ręce i przyjechał tu na wakacje a nie do pracy... poza tym team leaderzy widzą kto jak się zachowuje i jeśli pracujesz uczciwie to masz kontrakt, ja właśnie się dowiedziałem że zdałem review i dostane kontrakt bezpośrednio z ASOSem. Jeśli chcecie wiedzieć to spośród wszystkich agencji które są w okolicy to właśnie Transline najuczciwiej podchodzi do sprawy, pieniądze są na czas i co do grosza. A co do mieszkania to niestety kochani trzeba samemu ruszyć dupę a nie wymagać nie wiadomo czego. Poza tym bez języka angielskiego nie dziwcie się że macie tak jak macie..
        • Gość: lechu IP: *.opera-mini.net 24.09.13, 18:46
          sory ale ty chyba lewy jestes zeby w asosie pracowac to poraszka dno jak h... zlodzieje i oszusci pracowalem tam od zalozenia firmy jeszcze jak byla w hemel hemsted nikt zdrowy tam nie pracuje nara
        • Gość: marcin IP: *.17-1.cable.virginm.net 08.11.13, 13:19
          hahaha ale zalosne ja tez pracowalem dla transline i tez mam kontrakt z asosem a do tej pory juz ponad miesiac czekam na zaplacenie mi mojego holuidaya no i bonusu ktorego wyrobilem to zwykli oszusci i naciagacze
        • Gość: Piotrek IP: *.17-1.cable.virginm.net 25.04.14, 18:59
          Jeden normalny :) trzeba działać a skoro nie wiesz jak to oznacza że Anglia nie jest dla ciebie proste!

        • Gość: pawel IP: *.ppp.as43234.net 25.09.14, 21:45
          Dastajesz kase za to ze tak piszesz? Ty tylko ty jedyny jestes dobry i cie nie wyruchali, kazdy wie jak jest. Oszukuja i ich ogloszenia pracy sa bez przerwy. Jestem w Anglii i wiem ze az tak duzo pracy nie ma zeby non stop brakowalo ludzi , wiec nie pisz farmazonow, no chyba ze jestes jednym z tych oszustow !!!! Ja wyczulem pismo nosem od razu i nie dalem sie nabrać. Potrzebowali z angielskim komunikatywnym, pozniej nie potrzebowali, o co to chodzilo. "Jedz , zostawisz nam kase i wrocisz do Polski". Pozdrawiam
          • Gość: Leeds IP: *.sm-rozstaje.pl 27.09.14, 08:51
            Masz rację, Paweł. Popieram.
          • Gość: Pola IP: 178.23.106.* 22.10.14, 12:41
            Jak czytam te Wasze komentarze to jestem w szoku bo sama chciałam na to pójść ale teraz to mam wielki dylemat...
            • 29.10.14, 11:17
              Pytanie do tych co pracuja, pracowali na magazynie SD w Shirebrook. W jakich godzinach sa tam zmiany? Pytam bo zastanawiam sie czy dojade na kazda zmiane autobusem/pociagiem. Dzieki za odpowiedzi. Pozdrawiam
    • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 15:53
      Hhaha, Tez miałem jechać przez agencje pana Bartka :P, ale ich olałem ciepłym moczem! sam fakt oferty zakwaterowania w Phoenix za 100f/w okazał się już parodią. Fajny układzik ma ta agencja z landlordami i wynajmem w Phoenixie. Na szczęscie nie wdepnąłem w to, co WY.

      • Gość: pracuś IP: *.centertel.pl 08.04.13, 18:40
        Uwaga, oszuści chca sciągnąc kolejną grupę do przewałkowania, ogłoszenie z kwietnia 2013 na portalach pracowniczych w Polsce
        • Gość: maniek IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.13, 12:24
          Dzięki za ostrzeżenie. Już miałem się do nich odzywać ale coś mi śmierdziało. Za ładnie to wszystko wyglądało. Wujek google i pierwszy wpis od góry. OSZUŚCI!
          • Gość: TYGRYS IP: *.sta.asta-net.com.pl 05.09.13, 11:25
            TE OSZUŚCI POLSKIE WRZODY OBYŚCIE WYZDYCHALI KMIOTY NĘDZNE!!!
        • Gość: to tylko polsza IP: *.icpnet.pl 26.07.13, 10:11
          dziś w Poznaniu na stary rynek 95/96 3p. o g.14 bedzie test jezykowy, pisemny.
          Przygotowuja na wyjazd do 3 lokalizacji w uk.
      • Gość: kinlej1 IP: *.range86-149.btcentralplus.com 29.05.13, 00:45
        warunki w polsce są pomijane w uk. czyli agencja w umowie która daje do podpisania juz na miejscu gwarantuje 366h rocznie! tak nie pomyliłem sie. Nie gwarantuja pracy, godzin itp a w sporze z firma przed sadem pracy w uk brana jest pod uwage umowa podpisana w uk. I biada jesli zrozumiesz ja namiejscu i zapytasz sie o warunki te podane w Pl, bo nikogo to nie obchodzi i po prostu można sie spakowac i wrocic do domu, a firma wzruszy ramionami bo co im możecie zrobić :) pozdrawiam
        • Gość: Marek IP: *.bb.sky.com 08.06.13, 16:06
          Mnie to nie spotkało
          Skorzystałem z oferty firmy
          www.bestengineers.co.uk
          Owszem pobierają opłatę,ale profesjonalnie i konkretnie bez czarowań
          • Gość: Ralph IP: *.skybroadband.com 14.06.13, 23:38
            Jeżeli pobierają opłatę, to robią to nielegalnie.
    • Gość: Magda IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 27.05.13, 14:25
      Jeżeli ktoś wyjeżdża do Anglii do pracy bez środków własnych by przeżyć minimum miesiąc to gratuluje inteligencji.

      Pracuje przez tę agencję już 8 miesięcy i nie narzekam. Przeżyłam te opisane przez Ciebie fale nowych pracowników, ba! przyjechałam z jedną z nich i powiedz mi jakim cudem ja nadal pracuje a inni nie? Już Ci odpowiadam. Przyjeżdżają obiboki, kompletne fujary życiowe, które nie wiedzą co to ciężka praca. Praca w Anglii nie jest usłana różami, trzeba się WYSILIĆ, trzeba się wykazać, trzeba mieć co pokazać! Wyniki pracy to Twój wyznacznik. Jeżeli się starasz i jesteś dobrym pracownikiem to nie ma opcji żeby Cię zwolnili i zastąpili nową falą bo oni głupi nie są, wiedzą, że dobry pracownik jest w cenie czego jestem doskonałym przykładem.

      Jeżeli ktoś zaczyna przygodę z Anglią to jak najbardziej polecam wyjechać przez tę agencję jako, że nie wyjeżdżasz "w ciemno". Masz jakąś opcję od której startujesz, z czasem jak już się człowiek ogarnie to może zacząć kombinować, a lepiej kombinować będąc już tutaj niż z Polski.

      Też korzystałam przez Phoenixa, też straciłam 100 funtów, teraz już wiem jak to działa i poradziłabym sobie bez nich, ale dla świeżaka, który nie wie nic o tutejszym życiu, jak załatwiać sprawy to niestety trzeba czasem gdzieś kasę utopić.

      Najgorsze za granicą nie są agencję, nie są obcokrajowcy. Najgorsi są nasi rodacy, którzy nie pomogą, nie poradzą, nie zrobią nic. Wyśmieją Cie, będą kozaczyć i tyle, a Ty sobie człowieku radź sam.

      Gdyby ktoś miał pytania lub potrzebował jakiejś rady to zapraszam: maadapl@gmail.com
      (Lubie łamać stereotyp o polaku, który nie pomoże swojemu rodakowi)
      • Gość: Zamel IP: *.skybroadband.com 14.06.13, 11:19
        Jak tak sobie czytam to co piszesz kolego to niestety ale mnie śmiech ogarnia i zaczynam myśleć, że korzystałeś z innej albo pracujesz dla tej agencji! prezentacje pana B. nie miały nic wspólnego z rzeczywistością, agencja phoenix to moim zdaniem kryminaliści a pracę w asosie (transline) można zakończyć ot tak, z dnia na dzień, niezależnie od wyników! Dowiedzenie się czegokolwiek w tej firmie też graniczy z cudem a najprostsze na świecie okłamywanie pracownika na każdym kroku jest tam "polityką firmy"! Skoro tego nie widzisz, to niestety kolego, albo jesteś ślepy... Albo głupi
    • 18.06.13, 18:37
      nie znam tej firmy i nie bede oceniala, mozliwe ze to oszusci, mozliwe ze nie. Mieszkam w Uk ale przyjechalam tu sama na wlasna reke. I bzdury piszecie.

      ''oczywiscie potrzebujesz konto w banku i NIN ale zeby zalozyc konto w b
      > anku potrzebujesz potwierdzenie adresu a hotelowego nie mozesz podac i bledne k
      > olo sie zamyka, o tym to tez nie mowia w Polsce bo po co?),''

      Nikt nie musi o tym mowic przed wyjazdem. Agencja nie zmusza do mieszkania w agencyjnym hotelu. mozesz wynajac mieszkanie na wlasna reke i miec potwierdzenie adresu, prawda?

      > Phoenix skasuje na miejscu 100 funtow za nic, to ze w hotelu mozna mieszkac ile
      > sie chce na prezentacjach tez uslyszycie ale szkoda ze to tez klamstwo bo w ho
      > telu okazuje sie ze po tygoniu out albo zostajesz i placisz normalnie za dobe

      To juz wiesz ze 100 f placisz za tydzien hotelu czyli nie za nic tylko za pokoj hotelowy. I nie dziwne ze po tygodniu musisz placic normalna stawke, tydzien to duzo czasu na znalezienie mieszkania, dla osoby samej, pokoju jakiegos.Nikt za darmo nie bedzie was trzymal, hotel jest po to by zarobic, ludzie!!!W Londynie tyle to kosztuje doba, a tu masz tydzien z gory wiec nie jest zle. Chyba ze na dzien dobry wolisz pod mostem ,to zakomunikuj pracodawcy, a potem sam cos znajdziesz...

      > kolejna proba wyzysku to wspolpracujaca agencja nieruchomosci ktora faktycznie
      > podaje nie mieszkania ale nory wieloosobowe za niemala kase....

      jak dobrze rozumiem agencja dzial zgodnie z prawem i nikogo nie przymusza do zamieszkania w norach z agencji.Poszukaj na wlasna reke. Na pewno znajdziesz wille z basenem za te same pieniadze, bez depozytu i referencji od poprzedniego landlorda.

      • Gość: ja IP: *.centertel.pl 18.06.13, 20:19
        jak sama wspomnialas nie znasz tej firmy ! No wlasnie nie bylas na spotkaniu rekrutacyjnym w pl nie wiesz co oni tam obiecuja ! Ludzie po takim spotkaniu jada praktycznie po tony zlot
        a do uk Wszystkie marzenia maja sie spelnic ! ten bartek powinien ku... w sekcie dzialac bo bajer ma dobry Jak bys sama byla na takim spotkaniu i by pogadal z toba dowiedzial sie ze jestes obrotna i umiesz sobie ogarnac to czy tamto to zapomnij o pracy dla nich odrazu odpqdasz ! rozumiem ciebie ze sie oburzasz jak ludzie narzekaja bo sama pewnie nie bez przeszkud sobie wszystko ogarnelas ale w tym wypatku maja ludzie racje to jest jeden wielki wal !!!!
        • 18.06.13, 20:28
          ja tylko mowie ze to co zarzucacie, co wyszczegolnilam, jest zgodne z prawem i nie mozna sie doczepic o to do agencji.a ze w inny sposob robia moze waly to co innego...oplata 100f nie jest za nic, nie zmuszaja do mieszkania od nich w barakach z agecnji posredniczacej w wynajmie mieszkan jedziesz tam w koncu do pracy piszcie o pracy samej o warunkach o prawie do urlopu i przerw o minimum wage a nie o mieszkaniach czy hotelach-te samemu mozna ogarnac.
          • Gość: były pracownik IP: *.piaseczno.vectranet.pl 11.07.13, 02:53
            Zgadzam si ze wszystkimi wpisami. TR werbuje i bajeruje . Przed wyjazdem obiecali kontrakt po 12 tygodniach a w zamian dostaliśmy zwowu zatrudnienie czasowe z informacją że zapewniają nam jeden podkreślam jeden dzień pracy i tak było przychodzisz do roboty i dostajesz informacje że w przyszłym tygodniu pracujesz jeden dzień a potem zobaczymy. To raz dwa nigdy ale to nigdy nie zgadzały się dni urlopu zawsze im wychodziło mniej do dziś nie zapłacili mi za 4,5 dnia urlopu czyli około 245 funtów brutto. Z normalną pensją to samo a nie daj boże jak masz nadgodziny to masz 100% pewności że gdzieś ci czegoś nie zapłacą. Potem trzeba długo chodzić żeby odzyskać swoją kasę. 12 nadgodzin odzyskiwałem 5 tygodni i tak dostałem w dwóch ratach. Przez 10 miesięcy które tam przepracowałem wywalili bardzo dużo Polaków wielokrotnie nie wiadomo za co - tu przytoczę jedną z wypowiedzi przedstawiciela TL : wylatujesz bo cie komputer wylosował. Pełna żonglerka, idziesz do pracy i nie wiesz czy po raz ostatni. Z urlopami jak chcesz jechać np na święta też masakra niby musisz zabukować urlop 2 tygodnie przed terminem ale 2 miesiące wcześniej już terminy są zablokowane. Dało się wielokrotnie odczuć różnicę w traktowaniu nas Polaków i tubulców ( brytyjczyków). Nie polecam odradzam - chyba że ktoś jest desperatem i lubi walczyć o swoje i nie ma nic innego do roboty . A ważne informacje tam gdzie byłem zatrudniony płacili 6,6 funta na godzine ale.... pracowało się w ciągu dnia 7,5 a to daje stawkę za 7,5 + niepłatna przerwa tylko 6,19 funta to raz. Przerwa jest niepłatna ale obniża twoją wydajność liczoną na każdym kroku i tak np przed przerwa miałeś 80% a po 68% - jak nie wyrabiasz normy wylatujesz. Jeżeli jesteś chory - to twój problem - nie płacą, spóźnisz się minutę tracisz 15 minut. eeeee nie chce mi się na ich temat już nic więcej mówić złodzieje bandyci i tyle. Pozdrawiam wszystkich poszukujących dobrobytu na wyspach - Szukajcie ale omijajcie agencje.
            • Gość: mac IP: *.31.82.103.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.13, 20:18
              witaj kolego widac ze nie dawno wrociles. mam kilka pytan. Przed wyjazdem jak wykupisz bilet itp podpisujesz jakis kontrakt w Polsce czy na miejscu juz w UK? Jak nie uzywasz ich hotelu i stawiasz sie do roboty do firmy to czy na miejscu jest jakis ich przedstawiciel na magazynie ktory cie lyka i cos podpisuje z toba? Rozumiem ze nie masz gwarancji zadnej ilosci godzin pracy w tygodniu, moze to byc na przykld 2 dziennie albo nic, tak?. Kiedy sie dowiadujesz ile w tygodniu pracujesz, masz np. tygodniowy grafik roster czy tez przedstawiciel TR kontaktuje sie z toba i mowi ci np czy jutro idziesz do pracy czy tez nie? ( i w ten sposob mozesz mieszkac sobie np 5 dni i nic nie robic a placic rent).
              Do pracy jak mieszkaliscie w hotelach to dojezdzaliscie sami? (przewaznie magazyny sa na obrzerzach miast i np komunikacja miejska na 6 rano po prostu nie da sie dojechac). Czy na magazynach jak ktos pisal 90% zalogi to Polacy i inni obywatele Europy wschodniej i norma jest podkrecona na 200% brytyjskiej w zwiazku z czym 10% zalogi anglikow robi normalnie plus Polacy starzy na wozkach widlowych a reszta biega jak dzikie losie?
              Rozumiem, ze tak jak ktos pisal nie ma zadnego okresu kilkudniowego nawet wypowiedzenia i mozna sie dowiedziec po przyjsciu do roboty ze juz nie pracujesz bez powodu i koniec umowy, tak?
              Teraz pytanie o NIN i konto bankowe.
              Wiem ze kiedys w innych panstwach osciennych bez meldunku u Landlorda czyli podania adresu gdzie urzad/bank mogl odeslac NIN lub PIN do karty nie bylo mozliwosci uzyskac NIN (nasz NIP + PESEL) czyli legalnie pracowac z odliczeniem podatku (skrot myslowy) ani miec konta w banku (czyli brak wyplaty).
              Czy da sie uzyskac NIN bez pisma od Landlorda?
              czy da sie otworzyc konto bez potwierdzenia adresu a jak nie to wiem ze kiedys (okolo 2007 roku) WBK otwieral konta bankowe w funtach/EURO dla Polakow na wyspach czy takie cos wystarczyloby jakbym mial juz karte bankowa - czy przelewaja na konta w funtach zlokazliowane w Polsce?
              I ostatnie pytanie czy faktycznie znajomosc jezyka angielskiego jest potrzebna jak bajeruja na spotkaniach rekrutacyjnych i niby to sprawdzaja czy jak w przypadku innej firmy / agencji jest to zwyczajna sciema i jak juz sie wejdzie na magazyn to sa Polacy i inni z lapanki z Polski (rowniez z Wlk Brytanii podlapani Polacy) Slowacji itp ktorzy nie mowia nawet slowem po angielsku?
              dzieki za info
          • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.14, 12:23
            to powiedz Mi od jakiej pracy zaczęłaś w UK ? skoro ludzie nie tylko narzekają na hotel ale również na prace czy ona jest czy jej nie ma i tzw. "wylatujesz bo czekamy na nowych".
            • 14.03.14, 14:51
              Ja was czasami nie rozumiem ....przeciez do cholery nikt tam was na sile nie trzyma...zawsze mozecie pojsc do innej agencji a jest ich mnostwo no I wyniesie sie z ichniego hotelu I znalezc sobie samemu pokoik z widokiem na ladna sciane kolejnego budynku. ...a druga sprawa to trzeba byc strasznie naiwnie durnym aby podpisac kontrakt w ktorym nie ma mowy o gwarantowanej liczbie godzin pracy w tygodniu.....
              • 14.03.14, 15:02
                Ja tez zaczynalem od agencji(szkocka agencja ktora zatrudniala wylacznie nowych niekumatych polakow) w ktorej pracowalem za £5.35/h jako foreman. Po pol roku sie zwolnilem I poszedl do normalnej szkockiej agencji w ktorej po 2 dniach dostalem robote na dobrej budowie na nieokreslony blizej okres (czyli dlugo) I za £11.20/h wtedy to otworzyly mi sie oczy !!! Po 6 miesiacach pracy przez agencje firma na site - cie ktorej pracowalem zatrudnila mnie na stale I pracowalem od tamtej pory bezposrednio dla nich .
                Takze nie czekajcie tylko bierzcie sprawy we wlasne rece ....powodzenia
                • Gość: paula 81 IP: *.icpnet.pl 24.03.14, 13:57
                  hej Kostrzyn 78 powiedz mi czy w tym miasteczku jest szansa na jakakolwiek inna prace czy raczej jest ciezko i jesli moge zapytac w jaki miscie jestes ?
                  • 29.03.14, 19:53
                    HEJ PAULA 81. !!!! a więc tak ja mieszkam w Aberdeen północno wschodnia szkocja około 2.5 h jazdy samochoem od Edinburgh . Praca jest I szanse na jej zdobycie oczywiście także . Jezeli znasz angielski w stopniu który pozwala tobie na swobodną komunikację to szanse twoje wzrastają znacząco. No i teraz musisz znaleźć sobie jakiś kącik do mieszkania . są dwa sposoby wynajęcie flatu przez agencje -co odpada w twoim przypadku bo nie masz żadnych referencji konta w banku ani NIN i nawet telefonu, a drugi sposób to skorzystać z ofert prywatnych np. na Gumtree.com albo na Emito. com ( albo co.uk) . Musisz być przygotowana na wpłacenie depozytu wielkości miesięcznego rentu ( zasada stala i wszedzie) . Jak juz to ogarniesz biegniesz do Job centre ( urząd pracy ) umówić się na nadanie NIN-u a przy okazji możesz znaleźć tam pracę lub zarejestrować się jako poszukująca pracy - działają oni naprawdę sprawnie i zazwyczaj znajdują dla ludzi prace w przeciągu 1 miesiąca czasami trwa to tydzień a nawet sxybciej . Jak juz nadadzą tobie numer NIN to kierunek bank i otwierasz konto . Jezeli nie masz swojego flatu tylko wynajmuje z pokój wystarczy pismo od właściciela ze tam mieszkasz i dobrze jest żeby z tobą tam poszedł bo chodzi o potwierdzenie ze faktycznie tam mieszkasz. W zaleznosci od tego jakie są Twoje zawodowe aspiracje tak szybko możesz ja znalezc . Jak chcesz poprostu zaczac cokolwiek na start to nie powinnaś mieć problemów. Mając konto w banku i NIN lecisz do agencji pracy ( jest ich mnóstwo) I poprostu czekasz na telefon od nich - daje tydzień a nawet mniej i koniec laby. WAZNE !!!! TU SIE NAPRAWDE PRACUJE A NIE LEŻY I BAKI ZBIJA !!!! Gdybys poszła do agencji pracy najpierw możesz poprosić o pismo od nich * czyli twojego pracodawcy aby potwierdzili twój adres i to ze jestes przez nich zatrudniona co pomoże tobie w szybkim otworzeniu konta - i to jest moim zdaniem najlepsza i najszybsza opcja aby otworzyć konto w banku .
                    CENTRE ZA MIESZKANIA .
                    Z agencji za studio flat albo one bed okolo £400 na miesiac plus opłaty . prywatnie podobnie . ceny zależą glownie od standardu i dzielnicy. Pokoje to koszt około do £100 za tydzień plus opłaty - czasami więcej a czasami mniej .
                    Telefon - na starcie kup zestaw startowy ( moja propozycja to. O2 ) dostępne są wszędzie .
                    Inne wydatki to oplaty jak council tax okolo £120 na miesiac , prąd i gaz jsk jest około £100 na miesiac , jedzenie - znam takich co żyją za £20 tygodniowo ( nie jestem zwolennikiem bycia niewolnikiem przecenach sklepowych ) ale za £50 na tydzień masz wszystko co chcesz , autobusy chyba £3.5 all day ticket ale nie wiem dokladnie bo nie kozystam . and basically that's all u should know ABOUT it if u want to come over to Scotland . Aha zarobki to okolo £900 na miesiac po podatku jeżeli pracujesz za min krajowe do 40h tygodniowo - rada trzymaj się z daleka od polskich pośredników pracy dla których to będziesz pracowała i którzy to będą tobie placili pieniążki . Staraj sobie znaleźć pracę za którą szkoci będą tobie placic . i jak będziesz wynajmować mieszkanie lub pokój od szkotow mów ze mieszkasz juz kilka lat i ze masz stala prace . bo jak powiesz ze dopiero przyjechała i szukasz pracy to ci nie wynajma niczego . ..
                    POWODZENIA
    • Gość: PRACOWNIK IP: *.ip.netia.com.pl 20.06.13, 14:57
      WITAM I PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED WYJAZDEM DO PRACY PRZEZ TA AGENCJĘ .BYŁEM TAM I TO CO OBIECUJĄ JEST ŚCIEMĄ .ANGLICY I DŁUGO PRACUJACY POLACY TAM SĄ NA PAKOWANIU PRZY KOMPUTERKACH A WYBRAŃCY CHODZĄ PO TE KOSZULKI ITP.JAK MOTORKI W BUTACH ROBOCZYCH ..MASAKRA .. DO TEGO PRACUJE SIĘ 3 TYG NA TERMINIE OCHRONNYM TZN.MOŻNA TROCHE WOLNIEJ ZBIERAC TE KOSZULKI A PÓZNIEJ NARZUCAJĄ TARGET 1100 SZTUK DO ZROBIENIA W CIĄGU 11 GODZIN ..ŚMIESZNE NAPRAWDĘ TRZEBA SOBIE MOTOREK KUPIĆ I WSADZIC WIADOMO GDZIE ŻEBY TO ZROBIĆ A JAK SIĘ NIE ZROBI PLANU TO PÓZNIEJ MSZCZĄ SIĘ I DAJA NP.1 DZIEŃ PRACY .. DOKŁADNIE TAK JEST JAK KTOS TU NAPISAŁ WCZESNIEJ ,,TYPOWY WERBUNEK ILOSCIOWY ŻEBY ZBIĆ KASĘ '' . NIEPOLECAM TEGO WYJAZDU JEDZCIE GDZIE INDZIEJ Z MNIEJSZA ILOŚCIA GODZIN PRACY A CZĘŚCIEJ I LŻEJ .NP.TESCO JAK CO NIEKTÓRZY WŁASNIE TAM Z BOHOO POUCIEKALI I MIELI RACJE .NIE ZADRŻY MI POWIEKA JAK STWIERDZĘ ŻE TO OSZUŚCI ...
    • Gość: OSZUŚCI I TYLE IP: *.ip.netia.com.pl 20.06.13, 15:10
      MI NAPRZYKŁAD NIEWYPŁACILI KASY JAK IM POWIEDZIAŁEM ŻE ODCHODZĘ CZEKAM NA KASĘ PATRZĘ NIEMA A DWA TYGODNIE MINEŁY BO PO TYLU PŁACĄ (JAK ZECHCĄ ) ,DZWONIĘ DO NICH PISZĘ SMS A CI ZDZIWIENI O CO MI CHODZI DO TEGO NIE ODPISUJĄ I NIE ODBIERAJĄ TELEFONÓW .WYTŁUMACZENIEM ICH JEST TO ŻE NIEWPROWADZILI DANYCH BANKOWYCH I DLATEGO HEHE POLAK DRODZY ANGOLE TO NIE PCK . DO DZISIAJ MI CAŁEJ KASY NIE DALI CHOCIAZ PISAŁEM JUZ NIE RAZ I NIC A ŻEBY DO PRACY PRZYJŚC TO PAMIĘTAJĄ ŻEBY SMS WYSŁAĆ .PANOWIE JAK WIECIE KIEDY ODBĘDZIE SIĘ NASTĘPNA NAGONKA W POLSCE TO DAJCIE Z ZNAĆ Z CHĘCIĄ BYM IM OPERACJE PLASTYCZNA DARMOWA W POLSCE ZROBIŁ .. HEHE JESZCZE NIE WIEDZA ŻE CHODZĄ PO CIENKIM LODZIE ..
      • Gość: Obecny pracownik IP: *.ip.netia.com.pl 02.07.13, 17:13
        Witam przyjechałem niedawno i wszystko co wyżej wszyscy piszą to prawda ja już się stąd zmywam to nie obóz to jakieś koszary i wyzysk na maxa lepiej w Polsce zostańcie doły kopać czy cokolwiek niż tu jechać .Te matoły co zbierają ludzi w Polsce tylko się cieszą tam u siebie w biurze i liczą kasę a ten Polaczek co z tym Angolem jeździ to dawno w pysk nie dostał bo to zwykły zdrajca narodu -Odradzam wszystkim
        • Gość: mac IP: *.31.25.58.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.13, 19:45
          sluchaj a czy tam faktycznie wymagany jest angielski i osoby jadace z polski znaja angielski jak mowili na pokazie w Polsce czy sciema?
          • Gość: ja IP: *.centertel.pl 17.07.13, 20:41
            angielski to sciema masz wiedziec co to miotla i podloga byc szybki silny i glupi !!! Twuj wyburrr
            • Gość: noer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.13, 17:51
              To po co w takim razie jest rozmowa przez telefon po angielsku i test z języka angielskiego? Poza tym: pisze się "wybór"
          • Gość: ki IP: *.centertel.pl 17.07.13, 20:45
            takim nie uczciwym posrednikom wlasnie oto chodzi zeby nie gadac w zadnym jezyku bo jak sie poskarzysz skoro nie umiesz gaworzyc
      • Gość: K@ IP: *.124.117.121.rybnet.pl 03.07.13, 01:10
        Jutro mam spotkanie IDEA PLACE, PLAC SOLNY 15, 50-062, WROCLAW, godzina 12:00. Po tym co przeczytałem nie chcę jechać, więc wiecie gdzie spotkacie szanownych panów ;]
        • Gość: sweetcat1 IP: *.play-internet.pl 03.07.13, 23:12
          Dziś tj. 03.07 z moim partnerem mieliśmy się zjawić w Poznaniu na prezentacji Transline Resource Group. Oboje otrzymaliśmy e-maila od przemiłej Angielki z takimi danymi adresowymi:
          DATE: 03/07/2013
          TIME: 2.00pm
          ADDRESS: TOPAZ HOTEL, UL. PRZEMYSLOWA 34A POZNAN
          CONTACT NUMBER: 00 44 77 47487116 (BART DABKOWSKI)
          Na szczęście dzięki waszym opiniom uniknęliśmy bezsensownego wyjazdu do Anglii. Po prostu "załamka" ta ekipa polsko-angielska...
          • Gość: KIRK IP: 185.4.26.* 27.01.14, 21:13
            Wiele z poniższych opini jest prawdziwa, a wiele nie, obecnie pracuję poprzez transline dla ASOS w Selby...jeśli chcesz poznać prawdę o tym co mówią w Poznaniu a jaka jest prawda napisz kirk2013@wp.pl
          • Gość: Krzysiek IP: *.as13285.net 07.07.14, 13:40
            Dlaczego sadzisz ze bezsensowny wyjazd??
      • Gość: pyra IP: 95.108.111.* 23.07.13, 14:18
        Stary rynek 95/96

        Poznan 61-773

        Pietro 3
        • Gość: noer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.13, 17:59
          Pyra, wybierasz się? Bo ja również dostałem maila z tym adresem i mam wątpliwości po tym co przeczytałem
    • 19.07.13, 18:43
      Male Porady,
      Jesli nie znasz angielskiego to nie przyjezdzaj.
      jesli nie masz przynajmiej na 1,5 miesiaca aby przezyc to nieprzyjezdzaj
      Najlepiej znajdz prace zanim tu przyjedziesz.
      Jesli pomimo to upierasz sie aby tu przyjechac, przemysl miejsce gdzie chcesz jechac, zrob dobre rozeznanie z ewentualna praca, adres agencji pracy itp.
      Nie kazdy region anglii jest dobry dla kazdego
      Omijaj Londyn, jesli nie masz specjalizacji, jest bardzo drogo i w Londynie za pokoj zaplacisz od 400 -600, a na pn Anglii za te same pieniadze wynajmiesz dom.
      Nie ufaj agencjom z Polski, lepiej sam sobie znajdz prace.
      Dzisiaj , juz duzo trudniej o prace tutaj niz pare lat temu, ale ciagle ja znajdziesz jak sie przyszykujesz.
      Pozdrawiam
      • Gość: anonim IP: *.as13285.net 31.07.13, 21:57
        witam

        pracuje w firmie ktorej urzeduje ta pseudo agencja

        NIE POLECAM !!!

    • Gość: Adi IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.13, 22:25
                                                                                                                                
      DATE: 14"/0""8/2013"
      TIME:  14:00
      ADDRESS:                   
       
      Stary rynek 95/96
      Poznan 61-773
      Pietro 3
      * *
      Ktoś jedzie?

      * *
      • Gość: tomo IP: *.inetmediagroup.pl 16.08.13, 18:16
        ja dostałem ta propozycje ale jak czytam opinie to chyba faktycznie trzeba bedzie sie jeszcze grubo zastanowic
    • Gość: Camaro IP: 46.227.243.* 13.08.13, 09:19
      Również otrzymałem możliwość wzięcia uczestnictwa w procesie rekrutacji na starym rynku 20.08. Powiem w ten sposób.. zwrócił uwagę mój jeden post dot. pracy na akord po okresie tzw. próbnym, logicznym jest fakt, że potencjalny pracodawca umożliwia Tobie wykazanie się, przez miesiąc ochronny, po to by sprawdzić czy jesteś "dochodowy", tak samo idąc w Polsce, nie otrzymasz od razu umowy na czas nieokreślony skoro nikt nie wie z kim mam do czynienia, prawda ? dla pewnych osób te "1100" koszulek jest sporo, dla innych dynamicznych i sprawnych fizycznie nie. Patrze całkowicie obiektywnie na tą sytuacje, ponieważ jest to druga już propozycja która otrzymałem dot. wyjazdu za granice, kolejna obawa i orzech do zgryzienia. Co do wzięcia pieniędzy na przynajmniej pierwszy pełny miesiąc życia w Anglii- zgodzę się, bez tego ani rusz, tak samo jak i bez j. ang. Kiedyś pracowałem w Anglii, pokój ok 90 F, prąd co tydzień 10-20f, bus pass kosztował chyba ok 40f, w zależności oczywiście gdzie chcesz dojeżdżać. Jest to może dobra sytuacja dla poszukania w między czasie czegoś innego na miejscu ?. Jeżeli ktoś się wybiera na tą rozmowę, można się ze mną skontaktować, ja raczej przejdę się i użyję swojego rozumu by ocenić w co wierzyć a w co nie.

      mail: odstapielokalgastro@gmail.com
      Czy ktoś coś wie na temat 1000 euro na "start" ?
      • Gość: Romek IP: *.man.stargard.pl 14.08.13, 04:32
        Również otrzymałem możliwość wzięcia uczestnictwa w procesie rekrutacji na starym rynku.
        A ja powiem tak jeżdżę za granice od 10 lat (do Wielkiej Brytanii do Niemiec do Holandi do Belgi Dani, Norwegi) wszystko agencje ,zapewniały wszystko: mieszkanie, dojazd do pracy i z pracy podpisany kontrakt w POLSCE .Jeśli ktokolwiek twierdzi ze umowa o pracę różni się od tego co mówią w POLSCE ,a co jest na miejscu to jest to wtedy jawne OSZUSTWO. A kto chce zaczynać z takimi firmami współprace to powodzenia naiwniaki z ENGLAND DREAM NA CZASZCE .Ja podziękowałem Z DALEKA OD TAKICH FIRM PO TO SĄ WŁAŚNIE TAKIE FORA ABY INFORMACJA POSZŁA W ETER A NIEUCZCIWA FIRMA DO PIACHU .pozdro
        • Gość: semir IP: 80.54.19.* 17.08.13, 14:14
          witam bylem 14ego na rekrutacji w poznaniu, dla mnie wydaję się to trochę dziwne, na prezentacji były przedstawione cztery oferty, przychodzi co do czego, dostaje na maila kompletnie inną ofertę, jeżeli ktoś był niech da znać, sam nie wiem co sądzić o tym, mam jeszcze ponad tydzień na podjęcie decyzji ... pozdrawiam :)
    • 17.08.13, 18:46
      ja niestety zanim ich sprawdzilam to pierw aplikowalam. zadzwonilo do mnie jakis david costam z anglii. cala rozmowa byla kompletna zenada. zaczal "sprawdzac" poziom mojego angielskiego i stwierdzil, ze jest o wiele lepszy od tego co jest oczekiwane, generalnie jest lepszy od jego poziomu z jakies 3. no ale jakby to nie istotne.
      istotne jest to co powiedzial - wywnioskowalam, ze wola "ciemniakow", ktorymi da rade manipulowac i wciskac im kit. plus "rznac" na czym sie da.
      nastepna rzecza, ktora mnie zniesmaczyla to poziom rozmowy - ten koles to kompletny burak - a polski burak = pelna wiocha.
      na koniec, zaczal mnie dopytywac czy nie mam kogos znajomego, kto chcialby rowniez pojechac - werbowanie na ilosc?
      wniosek - transline group to banda wiesniakow, ktorym nie nalezy wierzyc. te skur... tylko czekaja by moc oszukac. ludzie zapierdzielaja jak niewolnicy na plantacji a te wszy poja sie ich ciezko zarobionymi pieniedzmi. osobiscie - urywalabym jaja takim sku...elom.
      • Gość: Paula IP: *.dab.02.net 18.08.13, 03:46
        Jej skąd tyle hejtu? Pracuje obecnie przez tą agencję. Konkretnie magazyn odzieżowy. Na poczatku miałam mieszane uczucia. Ja i mój partner na szczęście nie musieliśmy jeździc na spotkania w Polsce. Przyjechaliśmy do UK z kasą na start i z dobrą znajomością języka. Wszystko potoczyło się tak że zdaliśmy doskonale wszystkie testy początkowe. Dużo ludzi nie zdaje ( szkoda gadać :P ). Pracuje 12 tygodni i mam już podpisany kontrakt. Jeśli chodzi o samą agencję nie mogę powiedzieć złego słowa. My nie korzystaliśmy z usług typu mieszkanie itp. Wszystko załatwialiśmy zanim tu przyjechaliśmy. Transline nigdy nie oszukał mnie na kasę. Wypłaty uczciwe, kaska całkiem niezła. Co tydzień przelew. Ludzie w agencji bardzo pomocni. Miłe urocze kobietki i sympatyczni mężczyźni zawsze odpowiedzą na każde pytanie. Nie było sytuacji żeby kogoś nie sympatycznie potraktowali. Jeśli ty jesteś w porządku i potrafisz się z nimi dogadać to oni też nie robią problemów. Często jednak widzę jąkających się polaczków nie potrafiących sformułować zdania po angielsku przychodzą do biura i jeszcze mają pretensje że ich nie zrozumieli. Ludzie tracą tą prace bo kradną, spóźniają się notorycznie, chleją i przychodzą pijani do pracy. Często nie robią normy. Sorry. Ten performens to jakaś kpina , każdy jest go w stanie zrobić a ludzie wymyślają historie że aż tak ciężko. Uwierzcie mi że jeśli jesteś uczciwy, w miare ogarnięty i masz chęci do pracy. Znasz angielski i zalezy Ci żeby dostać ten kontrakt to go dostaniesz. Trzeba tylko chcieć. I naprawde śmieszne są te bajki ludzi którzy tu nawet nie byli a potrafią już z daleka "przez wode" ocenić i zhejtować całą firmę i wszystkich ludzi. Nam Bartek bardzo pomógł i nie mam złego słowa na niego. Aha i jeszcze jedno. Opłaca się pracować szybciej. Ja pracując na nocna zmianę przez Transline zarabiałam 261 funtów(tygodniowo) + bonus na który sam sobie pracujesz. Nie którzy dostają nawet ponad 100 funtów miesiecznie. Opłaca się na prawde. Trzeba tylko chcieć. Skończcie pisać te dyrdymały bo krzywdzicie ludzi którzy na prawde na to nie zasłużyli.
        • Gość: noshqrwa IP: *.centertel.pl 27.08.13, 08:03
          Nie byłaś w Polsce na spotkaniu tylko bezpośrednio w Anglii. To jak ten Bartek tak bardzo Ci pomógł skoro nawet nie mialas okazji go spotkać???Może pomachal ręką jak wylatywalas samolotem i rozwiał wszystkie Twoje problemy? A teraz mój hejt - jebnij się w główkę bo pie...sz farmazony!
          • Gość: poprostugość IP: *.dab.02.net 27.08.13, 19:17
            do noshqrwa.
            Tak, pomachał ręką, a wcześniej kanapki na droge zrobił :P
            A tak poważnie to ch*j cie to obchodzi
        • Gość: zibinps@o2.pl IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.14, 20:01
          Zgadzam sie,umiesz sie zachowac to osiagniesz wszystko!!!
    • Gość: poprostugość IP: *.dab.02.net 18.08.13, 03:45
      Zadziwiające, że zdecydowana większośc opinii jest pisana przez osoby, które nawet nie pracowały przez transline. Ja pracuje od 12 tygodni i w poniedziałek podpisuje kontrakt.
      Ludzie pytają o to czy wymagana jest znajomość języka. To raczej oczywiste, że wyjeżdżając do obcego kraju musicie się jakoś porozumiewać. Tłumacza na żądanie zaoferuje wam jedynie Job center, podczas rozmowy w sprawie NIN. Trzeba znać język przynajmniej w stopniu komunikatywnym, bo nawet w pracy mimo ogromnej ilości Polaków, bezpośrednim przełożonym zwykle jest Anglik.
      To prawda że mogą was odrzucić na początku. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej wypełnia sie kilka testów, a na szkoleniu kolejne. Testy są banalne i podobno można powtórzyć, ale angielski trzeba jednak znać.
      Ktoś się oburzał o Tax code, że nadal ma tymczasowy. żeby to zmienić wystarczy wypełnić druczek P46 (o ile dobrze pamiętam). Druczek i wszelkie informacje spokojnie można otrzymać w biurze agencji (przynajmniej w moim przypadku), wystarczy podejść i zapytać.
      Mieszkania najlepiej szukać na własną ręke ( nie korzystałem z Phoenix, z hotelu też nie), oferty pokoi i mieszkań, jeśli nie chcemy korzystać z pośrednika, można znaleźć np w polskich sklepach w uk, w morissons, wilkinson itp. Będąc jeszcze w polsce można popytać na forach.
      Jeśli chodzi o samą prace, czepiacie sie normy, przerwy niepłatnej, że za spóźnienie 15 minut urywają. Tych warunków nie narzuca agencja, dotyczy to również pracowników kontraktowych. Prawdą też nie jest, że polak musi być tylko od "zbierania koszulek", jeśli ktoś jest ambitny i zna język, może aplikować na wyższe stanowiska, bo możliwości awansu są.
      Wracając do tematu samej agencji. Jeszcze nigdy nie musiałem sie o coś uporczywie prosić, jeden raz musiałem sie tylko przypomnieć, z reguły wszystko było od ręki.
      Agencja daje również możliwość otrzymania dofinansowania z Eures. Ja miałem taką możliwość, ale na wysłanie papierów jest 30 dni i jakoś mi tak zeszło, że sie spóźniłem :P
      Nie wiem jakiej wysokości jest dofinansowanie, ale myśle że warto tego dopilnować.

      To jest oczywiście moja subiektywna opinia i mówie jak jest :P
      • Gość: sonnentor IP: *.centertel.pl 18.08.13, 10:26
        Działalności agencji nie ocenia po tym jak traktują kumatych tylko jak pomagają tym nieogarnietym też. Że Was nie oszukali to znaczy uczciwi?? Trochę dziwne rozumowanie.
        Poza tym gratuluję kontraktu w takim tempie! Pamiętam, że jak pracowałam ok 8 lat temu to min pol roku trzeba było przepracować a wy tu tak zachwalacie. Mnie Wasze wpisy zakrawaja na kolesiostwo. Oby nie ale słabo to widzę. Mam znajomych mega kumatych z angielskim a tak różowo nie ma.
        Poza tym oba wpisy jeden po drugim jakby pisane przez tą sama osobę. Pozdrawiam uczciwych i zadowolonych :-)
        • Gość: poprostugość IP: *.dab.02.net 18.08.13, 16:35
          oba wpisy jeden po drugim, bo jesteśmy parą i oboje sie wypowiedzieliśmy. Z nikim sie nie kolesiujemy i nie mamy z tego żadnych dodatkowych korzyści. Poza tym co to za klasyfikowanie ludzi na kumatych i niekumatych? Zdefiniuj prosze co według ciebie oznacza kumaty? Leniwy cwaniak, co oczekuje willi z basenem i dużych pieniedzy za nic nie robienie? Jeżeli decydujesz sie na prace przez agencje pracy tymczasowej "wstawiającej" pracowników do dużych zakładów czy magazynów zatrudniających kilkaset osób i powyżej, musisz sie z tym liczyć, że dla nich jesteś tylko kolejnym pracownikiem, ciebie zwolnią, ty się zwolnisz, przyjadą następni. Tak to działa. A to, że przez tak długi czas nie dostałeś kontraktu, to świadczy o tym, że albo ich w danym okresie nie dawali, albo nie zasłużyłeś. Oprócz nas kontrakty dostanie około 100 osób, w tym może 40% Polaków.
          • Gość: bw IP: *.kpsi.pl 19.08.13, 11:52
            Jak wygląda test językowy na tych spotkaniach możecie podać jakiś przykład ? oraz odnosnie application pack ?
          • Gość: semir IP: 80.54.19.* 19.08.13, 12:07
            witam, miałem dostać dofinansowanie z eures była mowa o 1000 euro, ale jak na razie nikt się nie odzywa,żadnego telefonu nie dostałem, nadal nic nie wiem, jedno spotkanie, mail i to ma być wszystko? chyba dam sobie spokój z ta firma, językiem ang. nie władam perfekcyjnie, ale rozumiem co do mnie mówią. testy były proste, przeszedłem, gorzej było z rozmową po ang. wie ktoś może jak wygląda rozmowa z pracodawcą w argosie? jak to przebiega, jakie mogą paść pytania?
            • Gość: bw IP: *.kpsi.pl 19.08.13, 14:20
              A kiedy miałes spotkanie ? Może do nich napisz na czym stoisz . A to application pack ? o co chodzi. Z angielskiego na teście miałeś jakieś specjalistyczne słownictwo? a rozmowa to prawda, że trzeba cos powiedzieć o anglii, firmie?
            • Gość: zastanawiajacysie IP: 95.108.64.* 17.09.13, 17:17
              Witam i jak dostales te 1000euro? wyjechales juz ? Ja mam jutro spotkanie i zastanawiam sie.Bez tego tysiaca napewno nie pojade ale jezeli dostane to sie zastanowie.Czekam na twoja lub innych odpowiedz, ktorzy rowniez sie starali.Pozdrawiam
          • Gość: sonnentor IP: *.centertel.pl 19.08.13, 13:17
            No to dostaniecie czy dostaliscie? Zdecyduj się.
            Kumatych to bardzo dobrze mówiących po angielsku i znających realia.
            Gdzie wy tych cwaniaków i pijaków wykopujecie? Wiadomo że w każdej nacji są różni ale nie przesadzajcie ok??
            Nie podoba mi Sie to Wasze pogardliwie podejście do ludzi.
            Życzę powodzenia.
            • Gość: poprostugość IP: *.dab.02.net 19.08.13, 19:24
              Jak bym ci nie odpowiedział i tak, pomiedzy wierszami przeczytasz, bo pewnie wiesz lepiej :P
              Co do pogardliwego podejścia do ludzi, o wydaje mi sie że Ty zacząłeś
              Pozdrawiam i miłego dnia
              • Gość: sonnentor IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.13, 19:41
                jakos malo wiarygodnie to wszytko spod twych palcow brzmi ;) i ten wspis wirtualnej dziewczyny i ciebie jako super picker'ow roku :)
                mnie nie przekonuje to, ze 2 osoby na setki negatywow na gazecie czy gowork.pl czy innych podobnych sie zachwycaja w momencie jak transline robi nabor.
                te wasze kontrakty to tez troche nie powiem skad wyciagniete - agencje nie sa takie glupie zeby dawac swoim pracownikom mozliwosc zdobycia kontraktow - bo ich traca. jest to min. 6 miesiecy aby moc podpisac konrakt.
                • Gość: poprostugość IP: *.dab.02.net 20.08.13, 21:18
                  Oj panie wróżbita, wirtualna dziewczyna to może jest u ciebie na dysku komputera. Skąd wniosek, że jesteśmy pickerami, nikt z nas nic takiego nie napisał :D
                  Agencjom (nie tylko transline) jest jak najbardziej na ręke, że ktoś przejdzie na kontrakt, bo mogą zatrudnić nowych, a z tego mają większe korzyści.
                  A jeśli taki z ciebie detektyw, że szukasz spisku, czy ch*j wie czego, w tym, że ktoś ma inne zdanie od ogółu hejterów w sieci, to może zajmij się tym zawodowo, bedziesz popularny jak Rutkowski.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: sonnentor IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.13, 21:33
                    oj nie denerwuj się tak, nie warto ;)

                    tak czy siak złe traktowanie ludzi jest zwykłym bydlactwem. a okradanie ich z ich własnych pieniędzy jest przestępstwem.
                    mam nadzieje, ze te barany z Transline za to "bekną".
                    • Gość: jacko3231 IP: *.play-internet.pl 23.08.13, 16:13
                      witam was serdecznie!

                      mam pytanko, ma ktoś doświadczenia z w/w agencją? w Poniedziałek dzwonił do mnie Pan z ang nr rozmawialiśmy chwilkę po ang, powiedział że dobrze mowie po angielsku że nie będzie problemu że zaprasza mnie 27go w wtorek do Poznania na spotkanie tam dowiem się wszystkich szczegółów, dostałem mailem również informator, mam prośbę jeśli ktoś zamierza tam jechać do Anglii z nimi lub do Poznania na jakiekolwiek spotkanie z nimi niech napisze do mnie na gg 3817419,

                      Prosiłbym również o aktualne info jak tam jest czy oszukują ludzi czy normalnei mogę jechać pracować nie martwiąc się tym że jutro będe bez pracy.

                      Pan który dzwonił powiedział mi że to praca na magazynie, że mieszkania i dojazd w własnym zakresie że jeśli chodzi o mieszkanie to pomogą mi znaleźć poprzez podanie aktualnych nr tel i adresów.

                      Pozdrawiam

                      Jacek
                      • Gość: Dabek IP: *.range86-181.btcentralplus.com 23.08.13, 22:08
                        Witam jeżeli nie chcesz mieć problemów to daj sobie spokój ,poszukać coś innego
                      • Gość: sonnentor IP: *.centertel.pl 23.08.13, 22:30
                        Hej, jak masz dobry angielski to szukaj dalej. Oni werbuja do gownianej pracy za kasę nie wartą zachodu.
                      • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 03.09.13, 14:31
                        nie pakuj sie w te bagno pracowalem tam jakis czas temu na szczescie mam znajomych w angli bo inaczej wrucil bym z dlugami albo zostal niewolnikiem !!! Ci co chwala ten bajzel na forum to albo pe... Albo jacys inni odmiency No chyba xe nie jedziesz tam po kase ale po to zeby pracowac no to powodzenia
                        • Gość: załamana IP: *.torun.mm.pl 06.09.13, 11:05
                          Jezu, też miałam jechać do Poznania, już się cieszyłam, że w końcu coś znalazłam, ale jak widzę te opinie... W ogóle, dzwonili do mnie we wtorek i mówili, że przyślą dalsze info mailem i do dziś nie mam nic na poczcie.
                          • Gość: jacko3231 IP: *.play-internet.pl 06.09.13, 11:14
                            do załamanej napisz do mnie na gg: 3817419, jakie dalsze informacje, po spotkaniu wysylaja Ci prezentacje w mailu itp, a po rozmowie telefonicznej dostajesz ponownie maila z dwoma załącznikami. ps ja i kumpel jedziemy 18go września
                            • Gość: tom IP: *.centertel.pl 06.09.13, 22:58
                              napiszcie kiedy i gdzie nastepna prezentacja tych gentelmenow Moi znajomi z mlodziezy wszechpolskiej sa zainteresowani spotkaniem z tymi ludzmi
                              • Gość: Martuchaaa IP: *.free.aero2.net.pl 07.09.13, 12:24
                                Dear candidate :



                                Thank you for your time on the phone today. I am pleased to inform you that you have been successful on you 1st stage of the recruitment process. Following from that I would like to invite you to attend our assessment day at our office.

                                The Assessment day will take up to 3 hours. During that time you will be shown a power point presentation which will cover important information about Transline Resource Group, United Kingdom and the job itself. After that you will be asked to fill in set of tests which will include an English competency test and an application pack. At the end you will have an opportunity to sit down with our consultants and go through a 1-2-1 interview. Below you will find details of the venue.

                                If you would like to find out more about our award winning company please feel free to peruse our website www.trrt.co.uk


                                DATE:11/09/2013
                                TIME: 14:00
                                ADDRESS: Stary Rynek 95/96
                                Poznan 61-773
                                Pietro 3


                                CONTACT NUMBER: 511 609 431 – Marek
                                511 609 424 - Natalia


                                In case you are unable to attend for any reason please do not hesitate to contact us and we will be able to reschedule your appointment.

                                If you have any doubts or any questions you wish to discuss prior to our meeting please do not hesitate to contact us and we will be happy to provide you with further information .

                                We are looking forward to meeting you in person.

                                Kind Regards
                                TRG Team


                                takiego maila dostałam chwlkę temu po rozmowie telefoniczej
                                • Gość: tom IP: 37.228.26.* 07.09.13, 15:24
                                  dzieki za info z tego wynika ze bartek dombrowski juz nie przyjezdza klamac polakow teraz inni przejeli paleczke Ludzie sie zmieniaja a bagno pozostaje bagnem Pozdro
                          • Gość: sonnentor IP: *.as13285.net 06.09.13, 13:41
                            a jak z twoim angielskim? na jakim jestes poziomie? jezeli masz FCE (poziom B2) i wyzej to Ci polecam prace jako opiekunka dla osob starszych. kasa o wieeeele lepsza. ja od wrzesnia zaczelam - zarabiam tygodniowo 550 funtow
                            • Gość: załamana IP: *.torun.mm.pl 09.09.13, 19:46
                              Hej, wiesz, też się nad tym zastanawiałam (opieka). Angielski mam w sumie dobry, a powiedz (napisz :)), robiłaś kurs w PL czy tam na miejscu? No i jacy są Twoi podopieczni, bardzo ciężkie przypadki, czy do wytrzymania?
    • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 03.09.13, 14:36
      to jest to samo diabelstwo prawdopodobnie jedna firma z innymi nazwami chodzi o mniejsze podatki
    • Gość: daniel IP: *.play-internet.pl 08.09.13, 16:07
      ja rowniez dostalem takiego maila, wybieram sie w srode do poznania zobaczymy co bedzie.
      a np z mieszkaniem łatwiej by bylo zgrac sie juz w polsce i w wieksza grupe osob cos wynajac. pzdr
      • Gość: kara IP: *.cable.smsnet.pl 09.09.13, 18:58
        Wstępnie się wybierałam do Poznania, ale po tych wpisach boję się, że wpadnę jak śliwka w kompot. Z angielskim nie mam problemu. Już tam byłam kilka lat temu, ale obawiam się co będzie, jak skorzystam z tej oferty.

        Proszę o kontakt osoby, które się zastanawiają na maila kara84672@gmail.com

        Pozdrawiam
        • Gość: tom IP: *.centertel.pl 10.09.13, 14:56
          gdzie wy sie ludzie wybieracie Przesledzcie chociaby ich ogloszenia non stop werbuja kandydatow myslicie ze dlatego ze maja ciagle nowych klijetow ? Nie ! Ludzie poprostu uciekaja zx tamtad albo nie przetrwaja"okresu probnego" no bo takich norm to niewiele ludzi przetrwa DESPERACI i SIEROTY ktorzy nie moga sobie sami pracy znalezc beda tam dlogo reszta nie Obudzcie sie ludziska bo niewiecie co to za bagno ! A pozniej wypisujecie tu jak to zle tam jest ! Jesli gdzies sie wybierasz sprawdz agencje !!! Kontaktuj sie na forach z ludzmi ktorzy tam pracowali
          • Gość: rex IP: *.play-internet.pl 10.09.13, 15:49
            o wszystich agencjach jest prawie to samo ze to syf itp, tutaj przynajmniej jakas wieksza i działajaca dłuzej. pozatym jak ktos chce sie zaczepic na 3 msc to chyba jest ok dla niego
            • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 10.09.13, 18:00
              niby tak ale jak przez te 3 miesiace bedziesz w plecy ? Szkoda czasu nerwow i pieniadzy ! Poszukaj w agencjach takich w ktorych malo polakow siedzi w biurze albo wcale ich tam niema albo rob sobie co chcesz bo to przeciesz nie moja sprawa
      • 16.09.13, 19:27
        Do mnie też dzwonił Dawid po rozmowie zaprasza do poznania. Nawet się ucieszyłem. Chciałem przetłumaczyć tekst maila w google a TU niespodzianka zamiast przetłumaczenia na pierwszym linku text - "uwaga oszuści" i dużo komentarzy. I też się zastanawiam
        • 16.09.13, 19:50
          david27k napisał:

          > Do mnie też dzwonił Dawid po rozmowie zaprasza do poznania. Nawet się ucieszyłe
          > m. Chciałem przetłumaczyć tekst maila w google a TU niespodzianka zamiast przet
          > łumaczenia na pierwszym linku text - "uwaga oszuści" i dużo komentarzy. I też s
          > ię zastanawiam

          Pojechac na spotkanie to znaczy pchac sie w klopoty
          --
          Marian Lukasik
          tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
          anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
          www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
    • 10.09.13, 07:41
      standart
      --
      Marian Lukasik
      tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
      anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
      www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
    • Gość: Tomek IP: *.siedlce.vectranet.pl 10.09.13, 19:16
      Witam
      Moje zdanie takie. Pierdolicie głupoty, bo każda agencja jest taka sama. Logiczne, że nie można nikomu ślepo ufać i wierzyć, tak samo jak wam. Nie dowiesz się jak jest naprawdę jak tego sam nie sprawdzisz. Ja się wybieram jutro (11.09) do Poznania i sam ocenie jak jest i czy warto. Byłem już za granicą i pojęcie mam, swój rozum też. Jak się ktoś wybiera to jadę od strony wawy, miejsce w samochodzie się może znajdzie.
      • Gość: daniell IP: *.play-internet.pl 10.09.13, 20:00
        hej, daj znac kiedy jedziesz i skąd. ja mam zamiar sie wybrac moj mail vinges@op.pl
    • Gość: amanda IP: *.as13285.net 11.09.13, 18:10
      witam my wyjechalismy przez ta agencje i jestesmy zadowoleni poniewaz dostalismy juz kontrakty z firma , niewiem czemu piszecie takie obelgi co wy sobie myslicie ze ktos bedzie wam dawal pieniadze a wy bedziecie siedziec w domku no sory ale nikt tak wam nie da , ja osobiscie uwazam ze to bylo szczescie dla nas wyjechac przez agencje Transline
      jesli ktos jest pracowity i nie boi sie pracowac to to moze byc twoja zyciowa szansa
      • Gość: tom IP: *.centertel.pl 11.09.13, 20:21
        zyciowa sznsa ? Ha ! Hyba sam tam pojade !
        • 11.09.13, 20:43
          Gość portalu: tom napisał(a):

          > zyciowa sznsa ? Ha ! Hyba sam tam pojade !

          Oszustow jest w UK a najgorsze sa Zwiazki zawodowe

          --Zwiazki Zawodowe sa gorsze od dzumy i cholery razem wzietych!!!!!!!!!
          --
          Marian Lukasik
          tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
          anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
          www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
        • Gość: jacko3231 IP: *.play-internet.pl 11.09.13, 20:47
          życiowa szansa? To tam urzęduje Krzysztof Ibisz ? uu :d nie no bez przesady wiadomo agencja musi mieć swój procent, ale nie wierze w to że tak jest że wyjebka po 2-3 tyg i cześć no chyba że ktoś się obija bądź przychodzi wstawiony do pracy.

        • Gość: m IP: *.dab.02.net 11.09.13, 22:51
          Super, tylko wcześniej popracuj nad ortografią.
          • Gość: sonnentor IP: *.as13285.net 11.09.13, 23:25
            no tak, bo tu ortografia jest faktycznie rzecza pierwszorzedna. co za argument! pogratulowac.
          • 13.09.13, 06:31
            Gość portalu: m napisał(a):

            > Super, tylko wcześniej popracuj nad ortografią.

            Wszyscy robimy bledy
            --
            Marian Lukasik
            tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
            anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
            www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
      • Gość: sonnentor IP: 92.21.195.* 11.09.13, 20:42
        ale wy jestescie idiotami :) myslicie, ze te debilne komentarze cos zmienia??
        ludzi wykorzystujecie, zapychacie sobie kabzy kradziona kasa i pod oslona pseudo anonimowosci w sieci wypisujecie te brednie?
        jestescie banda frajerow kolujaca leszczy. i to wam sie tlustych dup ze stolkow nie chce ruszyc do uczciwej pracy a nie biednym, naciagnietym ludziom. puste wiesniaki z was i tyle AMANDO
        • Gość: ... IP: *.dab.02.net 11.09.13, 22:56
          Oo, znowu wielki i wszystko wiedzący "sonnentor" wyraził swoją jakże trafną opinię.
          • Gość: sonnentor IP: *.as13285.net 11.09.13, 23:24
            nie trzeba byc wszystkowiedzacym by wyrazac opinie w sprawach oczywistych.
        • Gość: tom IP: *.centertel.pl 12.09.13, 12:30
          racja i popatrz jak latwo sklocic polakow ! I taki pe... Jeden z drugim smieje sie z polakow i wykorzystuje finansowo w angli czy gdziekolwiek a na forum sobie jaeszcze jaja robo ! Maja ku... Tupet ! Niestety dlatego polska miala 3 rozbiory ! OPAMIETAJCIE sie ludzie !!! Nie jest waszym wrogiem ten kto prawde pisze tylko ten co was w h... Robi
          • Gość: monbaj IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.13, 18:41
            No więc wiem, że nic nie wiem, dzisiaj zadzwonił do mnie Pan z tej firmy, przeprowadził test...i zaprosił na dalszy etap do Poznania 17 wrzesnia, więc nie wiem czy warto zawracac sobie głowę... chyba dam spokój bo mam stracha, tym bardziej kasy... w domu jakoś przezyję, a w Anglii raczej nie, ha ha
            • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 12.09.13, 19:35
              daj sobie z nimi spokuj ja pracowalem dla nich zmarnowalem tylko czas a pieniedzy nie zarobilem to godzin niema to cos innego a za kwatere trzeba placic jesc raczej tez chociaz ta agencja mysli ze polakom nie wiele potrzeba do zycia Pozdrawiam
              • Gość: monbaj IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.13, 19:43
                Dziękuję za radę, byłam już w Niemczech w zeszłym roku, pracowałam 2,5 miesiąca, też bywało cięzko, więc dlatego chyba mi sie nie chce ładować w podobne, albo gorsze warunki, chociaż tam miałam pokój i dojazd do pracy za darmo, przynajmniej tyle... kasę oddali w ciągu poł roku... czy całą nnie liczyłam... bo za duzo nerwów mnie to kosztowało, kasę niestety, ale trzeba było wyszarpnąc... więc jak widac wszedzie podobnie, albo jeszczcze gorzej...
                pozdrawiam Wszystkich szukających pracy przez polskich pośredników...
                • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 12.09.13, 20:17
                  nie wszyscy polscy posrednicy sa zli a praca jak to prasca raz jest ciezka raz lekka za darmo tez nikt nie zaplaci wiadomo poszukaj na forach pogadaj z ludzmi napewno znajdziesz cos dobrego bo tu to sama widzisz co ludzie pisza na ich temat
            • Gość: izabela IP: *.torus.pl 13.09.13, 12:35
              Monbaj Ja też zostalam zaproszona na rozmowę do Poznania.I nie wiem po tych opiniach czy wgl na nią jechać:(
              • Gość: Wolski IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 13.09.13, 16:20
                Również zadzwonił dzisiaj do mnie Pan i mam się 18 stawić w Poznaniu... Bo tym wszystkim co tu przeczytałem to teraz się zastanawiam. Izabela jeżeli mogłabyś się odezwać dominikgdansk@wp.pl
              • 14.09.13, 00:32
                Jechac trzeba bo poki sie czlowiek nie przejedzie mysli,ze szkoda stracic okazje
                --
                Marian Lukasik
                tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
                anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
                www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
          • 13.09.13, 06:28
            Gość portalu: tom napisał(a):

            > racja i popatrz jak latwo sklocic polakow ! I taki pe... Jeden z drugim smieje
            > sie z polakow i wykorzystuje finansowo w angli czy gdziekolwiek a na forum sobi
            > e jaeszcze jaja robo ! Maja ku... Tupet ! Niestety dlatego polska miala 3 rozbi
            > ory ! OPAMIETAJCIE sie ludzie !!! Nie jest waszym wrogiem ten kto prawde pisze
            > tylko ten co was w h... Robi
            Za granica Polak oszukuje ale najgorsze sa zwiazki zawodowe ktore nie tylko ze nie pomagaja ale jeszcze szkodza
            --
            Marian Lukasik
            tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
            anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
            www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
            • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 13.09.13, 14:34
              dziwisz sie ? To sa angielskie zwiaki zawodowe a angole nie lubia katolikow zobacz co z irlandczykami przez lata robili Zreszta w wiekszosci starej uni jest to samo Jeszcze jako tako niemiaszki sa ok ! Tam masz takie same prawa w pracy jak kazdy inny
            • Gość: ja IP: *.centertel.pl 21.03.14, 08:34
              szkoda slow piszesz a ludzie uwarzaja Cie za durnia ! Jak sami sie nie przekonaja to nie beda wierzyc nikomu A jak ich spotka cos przykrego to itak jakas czesc powie ze to przypadek albo ze tak ma byc
    • 14.09.13, 00:35
      Takich oszustow jest pelno aby tylko blizniego wydoic z kasy
      --
      Marian Lukasik
      tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
      anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
      www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
    • Gość: Paweł IP: *.play-internet.pl 14.09.13, 22:03
      Do mnie dzisiaj zadzwonił David i zaprosił na spotkanie w Poznaniu na środę 18/09/2013. Pewnie się wybiorę, chociaż nie mam blisko. Gdyby ktoś jechał, chciał jechać z Krakowa to śmiało pisać na GG 9494016 coś wykombinujemy.
      • 15.09.13, 21:47
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > Do mnie dzisiaj zadzwonił David i zaprosił na spotkanie w Poznaniu na środę 18/
        > 09/2013. Pewnie się wybiorę, chociaż nie mam blisko. Gdyby ktoś jechał, chciał
        > jechać z Krakowa to śmiało pisać na GG 9494016 coś wykombinujemy.

        Trzeba uwazac
        --
        Marian Lukasik
        tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
        anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
        www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
        • Gość: Kamil IP: *.147.144.201.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.09.13, 17:11
          Trzeba ich olać.
          Jeszcze tyle negatywnych opinii nie widziałem, na temat polskiej agencji odnośnie pracy w Anglii,
          szok.
          • Gość: ; IP: *.147.144.201.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.09.13, 17:14
            jedzcie naiwniacy
            • Gość: greg IP: *.3-2.cable.virginm.net 20.11.13, 13:31

              witam o co wam ludzie chodzi ja nie narzekam praca spoko wlasnie wyslali mnie kurs wozka widlowego zuc nie umierac ja jestem szczesliwy ludzie przyjezdzajcie na wlasnej skorze sie przekonacie jak jest ja jestem szczesliwy
            • Gość: pracownik uk IP: *.zone2.bethere.co.uk 25.11.13, 10:23
              hej, wlasnie przeczytalem sobie to forum i z niektorymi wpisami sie zgadzam, ale wiele z nich to placz niepotrafiacych sobie poradzic ludzi. Ja pracuje tutaj od kilku miesiecyz ta firma i moze ze 3 razy mialem przerwe 1dniowa. To jest magazyn ze szmatami, wiec zawsze sa jakies zwroty itp. Moi kumple tez maja w sumie robote ale ci co pracuja dobrze, bo sporo jest takich co sie chowaja po kiblach zeby sie nameczyc itp...wiec ci roboty nie dostaj aani nadgodzin. Firma mi placi na czas, nadgodzin tez roche mialem wiec jak sie chce to chyba mozna i z nimi pracowac. Mieszkanie mi pomogl koles tu ogarnac....Dawid sie nazywal chyba...dal mi 2 numery, zadzwonilem i pokoj mialem za 60 f/tydz. Moj komentarz jest taki ze pewnie czasem sciemniaja ze pracy jest duzo a na prawde jej nie ma, ale ja sie z tymjeszce nie spotkalem. pozwodzenia wszystkim
            • Gość: izka IP: *.zone2.bethere.co.uk 27.11.13, 09:52
              czesc wszystkim, ja w sumie tu przyejchalam kilka mieisiecy temu do pracy niedaleko londynu i nadal pracuje, tutejszy manager z transline mi powiedzial gdzie sa oferty mieszkan, wiec je znalazlam nastepnego dnia i wynajelam sobie pokoj za 55 f / miesiac, sa tygodnie ze pracuje 4 dni, ale to nie za czesto, od ponad miesiaca jest duzo nadgodzin wiec to sie zbilansowalo i nie jestem stratna, znam dobrze jezyk wiec w sumie jest ok.....slyszalam o takich ludziach conie pracuja itp...ale to sa osoby ktore sie do pracy nie garnely za bardzo albo przychodzily spoznione. ja tam jestem zadowolona ze wspolpracy z transline i powiem ze chciec to moc. pozwodzenia dla wszystkich
              • Gość: ja IP: *.nowogard.vectranet.pl 28.11.13, 20:02
                Witam mam zamiar wyjechać z tą firmą do UK i po tych wszystkich negatywach już nie wiem co o tym myśleć. Czy możecie mi podpowiedzieć jak zabezpieczyć się przed takim fałszywym pracodawcą ?
            • Gość: operator IP: *.zone2.bethere.co.uk 05.12.13, 18:39
              Jestem tu na polnocy Anglii juz 3ci miesiac i na razie pracy mi nie odmawiali. Pracuje ciezko, jezyk znam dobrze...ale znam tez takich co sie za palletami chowaja zeby nie pracowac....zreszta managerowie widza taki element wiec oni pracy w nadgodzinach nie maja, a ja mam....58 w tamtym tygodniu. Bede sie staral o kontrakt bo wiem ze maja dawac. Znam tu juz troche ludzi i wiem ze jak sie dobrze pracuje to pracy nie brakuje wiec nalezy sie starac i jest dobrze. Jeden minus to taki ze musialem 3 dni w hsotelu spac i troche kasy na to poszlo ale juz misie wrocilo z nadgodzin.
            • Gość: monsoonowiec IP: *.play-internet.pl 27.01.14, 08:57
              Hej, szybko powiem co i jak. Pracuje przez Transline od zeszłęgo roku, najpierw na 11 tyg potem dali mi kontrakt stały (podwyżka o funcika na godzinke ). W ciagu 4 miesiecy zostałem supervisorem ;), ale pracowalem dość ciężko i znam idealnie język angielski. Raz mi się zdarzyło nie iść do pracy, bo niby nie trzeba było, ale to na początku. W sumie git bo załtwiłem wtedy NIN. Agencja czasem nie daje pracy codziennie ale oni wiedzą w sumie kto i jak pracuje i nie widziałem aby dobrzy pracownicy mieli braki w godzinach. OD pazdziernika gdzies były i są nadal nadgodziny. Monsoon to firma z ciuchami wiec niby sezon sie skonczyl po świetach itp, ale tu jakoś praca jest. troche niektórzy przesadzają z tymi opiniami. Moja rada to brać się za język, pracować poważnie i mniej alko ;) pozdrawiam - monsoonowiec
          • 18.09.13, 23:53
            Gość portalu: Kamil napisał(a):

            > Trzeba ich olać.
            > Jeszcze tyle negatywnych opinii nie widziałem, na temat polskiej agencji odnośn
            > ie pracy w Anglii,
            > szok.

            Polak za granica jak Ci nie zaszkodzil to juz pomogl
            --
            Marian Lukasik
            tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
            anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
            www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
            • Gość: BoskiRoman IP: *.3-2.cable.virginm.net 03.11.13, 18:08
              Nie wiem co tam pisaliście wcześniej ale ja chciałem tylko napisać że ONI wcale nie są oszustami!! Od razu zaznaczam że nie jestem "wynajętym (opłaconym) przez tą firmę kolesiem" i mówię wam żadne oszustwo....Jestem w Anglii pierwszy raz, przyleciałem we wtorek a w środę byłem już na szkoleniu i od czwartku zacząłem pracę. Było dokładnie tak jak mówili wcześniej tz 1, Trzeba znać angielski (tak żeby rozumieć dokładnie komendy ale proste (jeśli ktoś miał ang w szkole i miał co najmniej 4:) na pewno zrozumie) 2. Trzeba mieć ze sobą te 600 bo jakby noga się podwinęła to lepiej mieć a po za tym pierwsza wypłata po 2 tygodniach a po 3 tygodniach zainwestowane pieniądze się zwracają bo stawka 6.50 za godzinę (około 40-48 godzin w tyg) 3. Firma (nie będę pisał dokładnie kto) pomaga dosłownie we wszystkim (nawet w znalezieniu pokoju) bo trzeba wiedzieć że Rugby (ja akurat jestem tu) nie ma pokoi do wynajęcia bo wszystko zajęte. Trzeba liczyć się z tym że nawet 4 dni ( z mojego doświadczenia) można spać w hotelu (30 za noc) dlatego lepiej mieć te 600 przyjeżdżając tu. Można też poszukać w necie wcześniej pokoju i już sobie go zabookować z Polski. Generalnie nie znając nikogo nie mając żadnych znajomych w Anglii jestem tu już 6dni i mam pracę i pokój więc wszystko ok...i wszystko dzięki Transline...serio. Nie podam wam do mnie nr żebyście mi nie wydzwaniali ale polecam ...tylko nie przyjeżdżajcie z 200 funtami w kieszeni bo nawet nie starczy wam na wynajęcie pokoju, weźcie zainwestujcie 600 i będzie dobrze. Przecież nikomu za nic nie musicie płacić tylko wydać je wg własnych potrzeb...Ja nawet nie zdążę ich wydać i już będę miał wypłatę....Pełen profesjonalizm PS. Mnie się wyświetlą na maila odp na ten wątek więc jak ktoś poda mi maila to może odpiszę lub nie którym podam do siebie nr tel (zastanowię się jeszcze ;)
              • Gość: Pracownik IP: *.opera-mini.net 25.12.13, 02:49
                Witam wszystkich. Jestem już prawie 5 tygodni w UK z tej agencji, po 4 tygodniach już pracowałem... Przyjechałem wynajełem pokój po czym okazało się, że nie ma nowych przyjęć i zostane przeniesiony. Straciłem za depozyt i część pieniędzy za czynsz. Narazie pracuje tam gdzie mnie przenieśli i nie wiem jak to długo potrwa. Jak narazie to jestem w plecy licząc z biletem do anglii i powrotnym jakieś 4000zł. Powód dla którego jeszcze tutaj jestem to świadomość, że będę czuł ogromny wstyd do końca życia przed samym sobą oraz rodziną, że zostałem wy.....y na taką kwotę. Polecam serdecznie
              • Gość: IzaW IP: *.Red-83-38-47.dynamicIP.rima-tde.net 28.08.14, 14:02
                ja z checia bym porozmawiala na mailu z toba jesli mozesz jeszcze, poniewasz mam wlasnie oferte od nich do Rugby albo do Basildonu i nie wiem gdzie wybrac miejscowke, z gory dzieki za odpowiedz. Iza
                • Gość: Leeds IP: *.7-1.cable.virginm.net 28.08.14, 15:16
                  To te mendy nadal ludzi nabieraja? A juz myslalem, ze sie przymkneli.
          • Gość: jacko3231 IP: *.bb.sky.com 23.01.14, 17:39
            hej , mnie już z pewnością znacie z forum! Pytałem o transline group kilka razy, zszokowany byłem Waszymi opiniami teraz mogę powiedzieć jak to wygląda realnie tu na miejscu. Przyjechałem do UK do Coventry 17.01.14 w pon. 20.01 miałem indaction i taki łatwy test z Ang. indaction trwało nie wiem może z 2 h. po indatcion Dawid K. wyznaczał nam daty i godziny rozpoczęcia pracy, większości rozpoczęła już następnego dnia, ja i mój kolega dwa dni pózniej zaczęliśmy od egzaminów z Health and Safety oraz Manula Handling. z tego co wiem to z naszej grupy jedna para oblała je ale być może więcej, odrazu mówie że te egzaminy są ciężkie. ale jest kilka prób żeby je zdać także wystarczy się skupić i zapamiętać złe odpowiedzi i ok. aktualnie jestem po 2 dniach szkolenia które przeminęły w fajnej atmosferze i dniu roboczym. Praca wcale ciężka nie jest , nie ma ciężkiego asortymentu. Co do Eurosa, to nie wiem narazie jak wszyscy - czekamy.. Ale póki co jest ok ludzie pracują tam miesiącami przez transline są tacy nawet co zaczęli pare lat temu a dziś pod Argosem zajmują fajną posadkę. WRACAJĄC so tych dwóch osób co nie zdali testów to wiem że transline nie zostawił ich na lodzie, ale dali im propozycje pracy w Asusie w Selby.
            Ponadto w Coventry jest ponad 40 agencji pracy, gdzie nawet teraz w styczniu kilka znich na 100% prowadzi rekrutacje z tego co wiem. także POWIEM JEDNO .. Wasze negatywne opinie spowodowały tylko to iż do Anglii i do Argosa i przez pierwsze dni byłem w jednym wielkim stresie.. Pozdrawiam jak by co to pisać jacusiek90@o2.pl odpowiem na pytania..
          • Gość: Byly pracownik IP: 185.4.25.* 29.01.14, 23:46
            Agencja nie powazna. Ogolnie mowiac, ale dosyc dosadnie to ssie palke, jest do dupy. Praca na tzw kontrakcie zero hour o czym nie wspominaja w Poznaniu, mozesz pracowac cztery dni w tygodniu, a mozesz nie pracowac wcale. Nie musza ciebie nawet zwalniac, wystarczy, ze godzin tobie nie przyznaja. Praca w asosie w selby na murzynskich warunkach, logujesz sie do systemu i wszystko wiedza ile robisz, nawet jak zapie...sz to i tak za wolno robisz, musisz robic za dwuch murzynow na raz. W niemczech po 8 tygodniach mialem 1500euro na czysto, dzwonili do biura, zebym wracal bo dobrze i szybko robilem. Tutaj po 9 tygodniach wyszedlem na zero! W momencie, kiedy powiedzieli, ze nie bede w tym tygodniu pracowal, bo jest mniej roboty i biora tych z najlepszym performencem, dalem sobie spokoj. Preformance zalezy tez od paczek jakie masz, ja mialem ostatnio z Rosji co zmniejsza performance, ci obyci wiedza jakie paczki brac i maja przez to wieksze szanse na lepsze wyniki Na dodatek caly czas przyjmuja nowych pracownikow. Pisze to, zeby was ostrzec przed wyjazdem z ta "agencja", ja nie wierzylem i nie raz chcialo mi sie plakac. Nie zycze wyjazdu z ta agencja nawet najgorszemu wrogowi. Nie wiezysz to jedz i sie przekonaj
    • Gość: senson IP: *.10-1.cable.virginmedia.com 20.09.13, 19:04
      Wyjechałem i nie zawiodłem się na tej firmie, praca ciężka ale dobrze płatna i stała. Kontakt z biurem w Polsce bardzo dobry.
      • 21.09.13, 18:41
        Gość portalu: senson napisał(a):

        > Wyjechałem i nie zawiodłem się na tej firmie, praca ciężka ale dobrze płatna i
        > stała. Kontakt z biurem w Polsce bardzo dobry.

        Przynajmniej ktos zadowolony
        --
        Marian Lukasik
        tel.0044(0)7985284791 email:technik888@gazeta.pl
        anti-trade-unionists.blog.onet.pl/2013/05/01/list-otwarty-do-rzecznikow-praw-obywatelskich-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-brytanii-i-irlandii-polnocnej-oraz-rzeczpospolitej-polskiej-i-do-ludzi-dobrej-woli/
        www.leeds-manchester.pl/forum/viewtopic.php?t=11319&start=20&sid=c778ba16a56577fd5ca35e32a7b591fd
        • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 21.09.13, 19:30
          ciekawe pod jakim wzgledem zadowolony ?
      • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 21.09.13, 19:28
        no to sie przedstaw Wszyscy wiedza komu tam DOBRZE p...
        • Gość: m IP: *.dab.02.net 24.09.13, 21:16
          Przecież napisał pod jakim względem zadowolony, po co ten bezsensowny komentarz?
          A ty czemu sie nie przedstawisz? Jakby sie chciał przedstawić to by to zrobił.
          • Gość: odNędzyDoPiniędzy IP: *.bb.sky.com 27.09.13, 12:55
            znalezione na innym forum:
            podziele sie własnymi doswiadczeniami z agencja TR, bez wymyslania i koloryzowania. moja przygoda zaczela sie dokladnie rok temu, do zludzenia przypominalo to o czym piszecie powyzej. Telefon w celu sprawdzenia znajomosci ang, umowione spotkanie, wylot.
            >Jezeli ktos pomimo zaczerpniecia opinii w internecie zdecyduje sie na wylot musi wiedziec że:
            1.zakwaterowanie
            -phoenix to najwieksza sciema na jaką mialem okazje sie w zyciu nabrac, placicie za mozliwosc zamieszkania w hotelu i gwarancje znalezienia zakwaterowania. W praktyce wyglada to tak: przyjezdzacie do hotelu, czesto waszego nazwiska nie ma nawet w ich bazie danych, poł biedy jesli potraficie sie dogadac po ang przez,telefon i wyjasnic sytuacje, jesli nie to macie problem.Załatwienie zakwaterowania przez kogos z Phoenixa to kolejny wałek :) przyjezdza ciapol w wypsionej terenówce, proponujac lokum - najczesciej pokoje dwuosobowe(bez łóżek,szafy) za kosmiczne jak na Barnsley'owskie realia pieniadze, z koniecznoscia zaplacenia kaucji,o metrazu ok 7-8 (mowie calkiem serio)
            2. Pierwszy dzien w pracy
            w moim przypadku po przyjezdzie do UK musialem czekac na telefon od agencji, oczywiscie nikt nie zadzwonil (panuje tam straszny bałagan) wiec nie czekajc dlugo pojechalem do Asosa, zapisali mnie na spotkanie na przyszly tydzien, musialem rozwiazac test dot. znajomosci jezyka ang i podstaw matematyki.
            Pierwszy tydzien to kilka kursow w stylu ,,co, jak, dlaczego itp'' oraz kilkanaście, tak kilkanaście testów dot informacji ze szkolenia - bez lepszej podstawy jezyka ang nie do ogarniecia, chyba ze macie od kogo ściągać.
            3.Normy do wyrobienia
            I tutaj temat rzeka, tego obawialem sie najbardziej.
            Na picku jeszcze rok temu wystarczylo spikować ok 80 itemów aby nikt sie nie czepial, teraz troche sie to pozmienialo, pod uwage w teorii brany jest przebyty dystans, szybkosc itp, ale to tylko teoria.W praktyce aby czuc sie bezpiecznie nalezy zebrac 100+ na godzine i tutaj pojwiają się schody bo:
            -w 90% list które dostajecie do zebrania na pięciu pietrach jest ok 80 itemów, dochodzi czekanie na windy, w okresie swiatecznym na zjechanie wózkiem z 5 na 4 pietro czeka sie średnio 10-15min, ale nikogo z góry to nie obchodzi, ma byc zrobione i juz bo skoro inni mogą to Ty tez. W kwestii performancu decydujące jest więc to jaką wylosujecie liste, na jakim piętrze, poprzez ile pięter, z czasem mozna w tej kwestii troche kombinować ale w przypadku wykrycia... chyba mowic nie muszę.
            Pamietam ze jednym z argumentow Pana Bartosza byl fakt ze nawet dziewczyny potrafią wyrobic grubo ponad 100% performancu - czytaj wyzej, procentowo na pickowaniu dziewczyn jest ok 10%, zostają najwytrzymalsi fizycznie, odporni na nabijanie codziennie po kilkadziesiat kilometrow pchając metalowy wózek.
            4.Stabilizacja
            Zapytajcie Pana Bartosza dlaczego co roku sytuacja sie powtarza tj nabór ogromnej ilosci osob? bo liczba miejsc pracy ciagle rosnie? otóż nie, panuje tutaj ogromna rotacja, rok temu z mojej zmiany zostalo dokladnie 5 osób. Wygladalo to tak,że po przyjezdzie na poranną zmianę(środek stycznia), aby wejsc do magazynu nalezy uzyc swojego identyfikatora, o dziwo prawie wszystkie zostaly zablokowane, ludzie poszli wiec zapytac do agencji co sie dzieje, na co bardzo mila Pani powiedziała, że bardzo jej przykro ale to nie lezy w kwestii agencji i dla was nie ma juz pracy - i rób co chcesz, ludzie wracali do Polski bedąc ,,na zero'' albo w plecy
            5.koszty pracy czyli ile mnie to wynioslo
            170f dla phoenixa - wodząc co sie dzialo w hotelu, sam wybralem sie do Barnsley i ogranalem pokoj w cenie 45f/tydzien i 100f kaucji zwrotnej, platne z gory za 2 tyg - 190f za 2 tyg mieszkania (taniej juz sie nie da)
            wyzywienie ok 50f na tydzien - 100f za 2 tyg
            bilet tygodniowy 12f - 24f za 2 tyg
            musialem ponadto kupic do pokoju kołdre i kilka innych podstawowych rzeczy, nalezy jeszcze wspomniec o kosztach podrozy z lotniska itp, czyli suma sum pierwsze 2 tygodnie wyniosly mnie ok 500f, a to naprawde dobry wynik.
            6. jak to jest z tymi normami i czy się czepiają?
            a no czepiają się, jesli po treningu nie wyrobisz 85% jestes wzywany na rozmowe, krótka piłka - musisz miec tyle i tyle rozumiesz? daja do podpisania stosowny formularz i zestresowany jedziesz dalej, 3 takie wezwania i out :) mnóstwo ludzi na tym polecialo
            7. chorobowe w razie przemeczenia
            przemeczenie, nadciagniecia mieśni, odwodnienie, opuchnięte nogi to tutaj codziennosc 8-10h bezustannego pchania wózka obładowanego odzieżą (oprócz bielizny takze buty, płaszcze itp) 1-2 nieobecnosci w pracy - mowa o uzasadnionych konczy sie zwolnieniem, ew 1 bez uprzedzenia i wylot masz jak w banku. pisze 1-2 bo że tak powiem to są profesionalisci i do kazdego podchodza indywidualnie (lekki sarkazm z mojej strony)
            8. kod podatkowy, terminowosc wyplat
            tak jak ktos wyzej napisal, wszyscy na dzien dobry mają BR (20%)
            i zeby dostac wlasciwy kod podatkowy trzeba sie niezle napocic, telefon->po kilku tygodniach wizyta w sheffield--->czekanie na list --->podanie do agencji (aby wogole tą machine uruchomic potrzebny jest dowód stałego miejsca zamieszkania)
            Jezeli macie jakies pytania slucham, chetnie rozwieje wszelakie watpliwosci. Apropo czy zastanawial sie poza powodami opisanymi powyzej panuje taka rotacja? jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze: agencja TR dostaje od rzadu Brytyjskiego duże pieniądze za ,,stworzenie miejsca pracy dla osoby z innego kraju'' poczytajcie sobie o tym
            Podsumowując, gdybym mógł cofnać się w czasie, nigdy bym do asosa nie przyjechał, to był momentami prawdziwy koszmar, a jestem jedną z niewielu osób które przetrwały poświąteczne czystki
            • Gość: k.d IP: *.compnet.com.pl 27.09.13, 14:37
              hej, ponawiam.... wiadomo cos nowego? pytanie do osob ktore w ostatnich dniach wybieraly sie do poznania.. :)
            • Gość: Marta IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.13, 22:51
              Szukam osób, które pracują w Basildon.
              Zastanawiam się nad wyjazdem, jednak w sama w ciemno boje się jechać po tych opiniach. Chciałabym porozmawiać z kimś kto tam pracuje lub pracował.
              bayer90@wp.pl

              z góry dzięki
            • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.13, 23:18
              macie jakieś pomocne strony odnośnie takich pokoi w okolicach basildon?
            • Gość: re IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.10.13, 14:22
              jednym słowem jechac czy nie jechac? na 3 msc przed swietami czy da sie zarobic czy nie?
              • Gość: db IP: *.bb.sky.com 02.10.13, 23:31
                koszt przezycia 3 miesiecy w anglii jadac z translinem:
                -50f za tydzien mieszkania x 12 = 600f
                -45f za jedzenie na tydzien x 12= 540f
                -12f za tygodniowy bilet autobusowy x 12=144f
                - nie planowane wydatki ok 300f przez 3 miesiace
                suma = 1584f
                mozna realnie zarobic ok 220-240f na tydzien x 12 = ok 2880
                2880-1584=1296f z tego odejmij koszty biletow do i z polski, kaucje dla agencji za loku ok 300f
    • Gość: adac IP: *.bialystok.vectranet.pl 03.10.13, 12:02
      Nie wiem na jakich prezentacja Wy byliście, ale ja zrozumiałem jasno, dobrze pracujesz- jest ok, nie pracujesz dobrze - nie jest ok. Tak jest wszędzie. Każdy pracodawca będzie chciał płacić jak najmniej się da. Jeśli ktoś zna takiego co chce płacić tylko więcej i więcej, to poproszę o namiary. Jeśli chodzi o niezbyt opłacający się wyjazd na krótki termin, to takie są już niestety czasy, trzeba było urodzić się wcześniej i wcześniej wyjeżdżać. Albo uczta się norweskiego i wyjazd do Norwegii, bo tam jest jeszcze "raj". A poza tym, gdziekolwiek nie wyjeżdżacie za granicę, ludzie, to trzeba pracować, a nie traktować pracę jak miejsce spotkań ze znajomymi :) Pracowałem w kilku krajach dla różnych ludzi i w różnych firmach i tylko raz się zdarzyło, żebym został zwolniony z powodu "złego humoru" szefa, a i tak jeszcze później nasze drogi się zeszły i nikt nie narzekał, tylko obydwaj zrozumieliśmy swoje błędy w naszej współpracy. Jeśli pokażecie, że Wam na prawdę zależy i będzie widać, że się szczerze staracie, to w 90% przypadków można sobie poradzić w każdej pracy.
      • Gość: zrezygnowany IP: *.bb.sky.com 14.10.13, 09:42
        obczajcie sobie tą stronkę:
        www.gowork.pl/opinie_czytaj,827083
        bylo na niej 13 stron (STRON!) opinii o translinie i pracy w asosie, jak widać wszystko zostało ocenzurowane. To powinno dać do myślenia
        • Gość: Packa IP: *.rev.inds.pl 21.10.13, 15:01
          Witam
          jadę z na rozmowę w środę do Poznania..
          Pytanie do tych którzy wyjechali tam nie dawno, jak to wygląda na miejscu?? Ile godzin w tygodniu pracy??
          Pozdrawiam
          • Gość: qx IP: *.42.4.50.alfanet24.pl 21.10.13, 16:30
            Witam, ja również jadę w środę (23.10.2013) do Poznania,
            czy jedzie ktoś z Częstochowy lub przez Częstochowę ? Chętnie się zabiorę, oczywiście dokładając do kosztów podróży.
            • Gość: kk111111 IP: *.klaudyny.waw.pl.174.23.193.in-addr.arpa 22.10.13, 07:49
              ja bylem w poniedzialek i trzeba smemu zalatiwc pokoje.jestem z warszawy i szukam kogos chetnego poniewaz wiekszosc jest doubleroom.kk111111@op.pl
              • Gość: gośc IP: *.is.net.pl 22.10.13, 17:07
                szukam kogoś zdecydowanego na selby.Piotrek

                • Gość: AL IP: *.dynamic.mm.pl 22.10.13, 19:03
                  Myślę, żeby pojechać do Basildon, ewentualnie Magna Park. Jeśli ktoś też wybrał te miejscowości, to napiszcie anetaap@wp.pl
          • Gość: Ana IP: *.dynamic.mm.pl 22.10.13, 18:57
            Ja byłam w zeszłym tygodniu i nie wiem już co sama myśleć. Daj znać jak było i co myślisz.
            • Gość: Packa IP: *.rev.inds.pl 22.10.13, 21:22
              Jadę jutro z Czewy... pociąg 05:24.. ;) Dam znać jak było. Wasze komentarze nie napawają mnie optymizmem, ale przynajmniej odzwiedzę kumpele ... ;) Jak coś mój mail: limona89@o2.pl
              Pozdro
              • Gość: edek IP: *.opera-mini.net 24.10.13, 12:07
                a ja nie jade,rezygnuje bo warto poczekac i znalezc cos innego niz sie wkopac
                • Gość: Packa IP: *.rev.inds.pl 24.10.13, 17:34
                  Byłam, widziałam... W miarę racjonalnie było wszystko przedstawione... Ja się raczej spakuję i spróbuję, bo inaczej się nie dowiem.... Angielski znam, chęci do pracy mam, bo na co tu czekać, aż ktoś zadzwoni: Tak, czekamy na Panią, błagamy niech Pani przyjeżdża.. heh takie bajki dziecią na dobranoc.... Nie Ty to ktoś inny.. Powodzenia!! ;)
                  • Gość: misia IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.13, 00:16
                    powiem tak trzeba miec krzepe jak pudzianowski zeby tam jechac i pracowac w tych warunkach nie polecam praca jest ciezka mozna sie oberwac i zarypac nogi a na dodatek bardzo prawdopodobne jest zwolnienie po paru miesiacach bo biora nowy narybek ktorego nie brakuje codziennie przeciez wydzwaniaja do nowych naiwnych i umawiaja na spotkania bylam swiadkiem, pozatym nie mowia prawdy przez telefon albo ja koloryzuja zeby tylko przyjechac na rozmowe (ciekawe dlaczego usuniete zostaly wsystkie opinie na temat ich dzialalnosci na stronie goworka) jesli ktos faktycznie ma dlugi czy inne problemy niech jedzie a inni niech sie naprawde dwa razy zasanowia bo mozna zdrowie stracic za pare funtow ...
                    • Gość: emigrant IP: *.bb.sky.com 25.10.13, 16:25
                      O ludzie pojecia nie macie w co sie pakujecie, przyjalem sie wlasnie przez translina dokladnie rok temu. Na spotkaniu wszystko wygladalo racjonalnie i w miare uczciwie,a bylo dokladnie tak jak w wypowiedziach powyzej. Nie bede powielal zamieszczonych juz informacji. Nie placzcie potem, bo dostaliscie solidną dawkę ostrzezen :) a z tym goworkiem polecam poszperac w googlach - gdy jakis pracodawca zostanie obsmarowany, wystarczy ze zadzwoni i uisci stosowna oplate - wszystkie negatywne wypowiedzi zniknal jak za uzyciem magicznej rozdzki
                      • Gość: polak IP: *.zone2.bethere.co.uk 31.10.13, 16:44
                        witam, ja powiem tak, pracowalem przez te agencje i w sumie jestem zadowolony. Mialem pracy pod dostatkiem, nawet nadgodziny itp bo pracowalem sumiennie, jezyk znam w miare ok. Ale widzialem ze wielu ludzi nie pracowalo, obijalo sie w czasie pracy, totalna sciema - ja to poalcy - wiec im rzeczywiscie pracy nie dawali. jestem tu rok i jakos nie mialem jeszce sytuacji zeby nie miec pracy, no moze raz....slyszlem tez o tej agencji phoenix same zle rzeczy....ale teraz juz cyhyba z nia nie wspolpracuja....moi kumple sami poszukali sobie miejsca i znalezli w miare szyko (50 f na tydzien) .ja ogolnie polecam, bo jak ktos uczciwie pracuje to stratny nie bedzie
        • Gość: Grzes IP: *.3-2.cable.virginm.net 21.11.13, 12:41
          witam wszystkich moje zdanie na temat transline.Pracuje w argosie mam 30 lat norme wyrabiam bez problemu agencja placi co tydzien nie .Pracuje juz 3 tydzien i zapytali sie czy nie chcialbym zrobic kursu na wozek widlowy kasa wieksza pieknie.Wszystko co robi agenja wedlug mnie robi dobrze placa na czas wysylaja na kursy.Teraz druga sprawa niegwarantuja zamieszkania ale ja sie z tym zgadzam pracowalem w uk i naweta jesli pojdziesz do prywaciaza tez ci nie zagwarantuje zakwaterowania .jesli niemasz NI zaden problem mowisz po angielsku sam zalatwisz bez problemu tax kod to samo,Agencja pomoze powie ci co masz zrobic to nie jest w ich zakresie ale pomoga ale dzwonic poNI musisz sam i wszystkie formalnosci sam zalatwiac. .Pomagaja jak moga ale jesli przyjechales sam radz sobie sam popatrze na angoli ktorzy pracuja jak my w argosie wszystko sami zalatwiaja .czlowiek bedac tu uczy sie samodzielnosci .Podstawa przyjazdu jest jezyk jesli znasz jezyk wszyskie instytucje ci pomoga.Chcesz tu mieszkac i pracowac musisz byc jak oni anglicy,to samo jest jak by anglik przyjechal do polski bez niczego ale zna jezyk wszystko musi sam zalatwiac.Ja osobisci jestem zadowolonu z pracy w tranline daje im im 5 gwiazdek.Zachecam do pracy w tranlinie.Nie sluchajcie innych praca jest dla wszystkich wystarczzy robic swije a bedzie dobrze .Pozdrawiam
          Napewno nie sa oszustami
    • 31.10.13, 17:27
      Trafilem na ten temat i czytam go z ciekawosci, mimo to, ze wogole mnie on nie dotyczy. Jedna rzecz, czesto narzekacie tutaj na emergency TAX code BR na payslipach i obwiniacie o to, ze macie taki kod innych. Do poki sami nie wybierzecie sie do Jobcentre i nie umowicie sie na spotkanie w sprawie National Insurance Number, jak tez do momentu gdy nie dostaniecie karty i numeru NIN, ktory potem podajecie pracodawcy, bedziecie mieli na payslipie kod BR.
      Nikt tego za was nie zalatwi, nikt nie pojdzie za was i sie nie umowi na spotkanie w Jobcentre, musicie zrobic to osobiscie. Tak wiec jesli ktos tego nie zrobil i nie ma nadanego numeru NIN, niech nie narzeka ze pracodawca daje mu co tydzien payslipa z tax codem BR.

      --
      ___________________________________
      "...Black the sky, weapons fly
      Lay them waste for your race..."
      • Gość: Mili IP: *.bb.sky.com 03.11.13, 22:02
        Przydzielanie kodu podatkowego BR nie było spowodowane brakiem NINu. Wiele osób rozpoczynających pracę posiadało wspomniany numer a jednak dostawali ten kod podatkowy.
        • Gość: m IP: *.dab.02.net 04.11.13, 19:31
          żeby zmienili kod podatkowy, trzeba wypełnić stosowny druczek (prawdopodobnie P46 albo podobnie, nie pamiętam) o taki druczek można poprosić pracodawcę. Transline wydawał bez problemu, ale trzeba było o niego zapytać. Wypełniony oddaje się pracodawcy. Nadpłacony podatek zostanie zwrócony zależnie od tego w jakim momencie okresu rozliczeniowego sie go składa. Albo zostanie dodany do następnej wypłaty, albo zwrócony po rozliczeniu podatku.
          • Gość: Gość IP: 90.217.211.* 05.11.13, 16:46
            A masz może wzór testów jaki mają tam w agencji
            • Gość: m IP: *.dab.02.net 05.11.13, 20:03
              nie, ale nie są trudne. jeden z testów dotyczy BHP, czyli trzeba opisać znaczenie tablic ostrzegawczych i informacyjnych. warto przypomnieć sobie jak nazywa sie gaśnica, bo wielu polaków miało ten problem :P Oprócz tego są testy matematyczne i na spostrzegawczość.
              Do ogarnięcia
              • Gość: x IP: *.as13285.net 14.11.13, 18:14
                Pojechał ktoś z nimi? Jak jest? Rzeczywiście tak jak tutaj piszą?
                • Gość: szara myszka IP: *.static.as13285.net 15.11.13, 23:27
                  ludzie uwaga nie przyjezdzajcie do SELBY . bo bedziecie plakac. tutaj nie ma gdzie mieszkac, polacy chodza po ulicach z walizkami i pytaja o pokoje do wynajecia ktorych po prostu nie ma!!! to male miasteczko!
                  zal bylo na nich patrzec. transline obiecuje wam od razu po przyjezdzie prace w asos ale to kolejne klamstwo. najpierw bedziecie czekac pare dni na rejestracje a po rejestracji tydzien na trening za ktory wbrew wczesniejszym obietnicom w poznaniu nie dostaniecie pieniedzy. slyszeliscie pewnie na prezentacji w poznaniu ze bedziecie pracowac 4 dni w tygodniu. klamstwo!!! nawet jak pojdziecie pierwszy raz do pracy to nie jest powiedziane ze nastepnego dnia rowniez, po prostu bedziecie musieli czekac na tel albo sms. mozecie tak czekac i z 5 dni. i po kolejnym dniu przepracowanym znow oczekiwanie na sms lub tel. pewnie wmawiano wam jak mnie ze bedziecie pracowac w asos , kolejne klamstwo. na 99 procent pojdziecie na tesco. transline staje teraz na glowie bo potrzebuje ludzi do pracy na tesco ale tylko do 23 grudnia. pozniej wszyscy won bo nie bedzie pracy. dalej wabia ludzi z polski bo tym co tutaj juz pracuja nie chca placic za nadgodziny. napawde nie warto tutaj przyjezdzac ja jutro wylatuje do holandii i chcialam tylko wszystkich przestrzec przed przyjazdem do selby
                  • Gość: Leedsiak IP: *.7-1.cable.virginm.net 16.11.13, 21:16
                    Wszystko to prawda. Moge potwierdzic na przykladzie dwoch czlonkow mojej rodziny, ktorych tu zwabiono. Zakwaterowania w Selby brak. Jak przyjechali, to 2 tygodnie siedzieli u mnie. Zadzwoniono do nich dopiero wczoraj, prawdopodobnie jak juz powypieprzali tych, ktorych przyjeli wczesniej, a ktorzy byli im niewygodni albo za wolni. Tym z Poznania to sie powinno mordy poobijac za takie klamstwa w zywe oczy. Sam nigdy dla nich nie pracowalem, wiec moge chyba zachowac jakic obiektywizm w ocenie ich postepowania. Na przykladzie tych dwoch moich krewniakow chce rowniez wszystkich ostrzec zanim wyrzuca kupe kasy na przyjazd do tego zakichanego Selby.
                • Gość: gorilla IP: *.static.as13285.net 16.11.13, 00:42
                  nie zastanawia was ze jest taka straszna rotacja. stanowisk pracy nie przybywa a nowi pracownicy ciagle przyjezdzaja,ha.... ciekawe gdzie sie podziewaja ci ktorych zwalniaja po 4 tyg
                  wiecie dlaczego jest taki ruch? otoz transline dostaje pieniadze od brytyjskiego rzadu za stworzenie miejsca pracy dla nowego pracownika dlatego potrzebuja ciagle nowych a po miesiacu dwoch nastepuja zwolnienia
                  • Gość: Leedsiak IP: *.7-1.cable.virginm.net 16.11.13, 21:21
                    Czy naprawde nie ma juz w Polsce facetow z jajami, ktorzy by wszystkim z tego zakichanego Transline taki wp....l spuscili, zeby im sie odechcialo z ludzi glupkow robic?
                    • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.13, 09:58
                      Myślę, że tym z Poznania-między innymi panu Markowi B.te świństwa i krzywda ludzka wyjdą bokiem, bo oszukując tak ludzi nie ma sumienia. Nie myśli bandyta ,że często pozostawia rodziny bez środków do życia, my zadłużyliśmy się, żeby mąż mógł wyjechać za chlebem, ja z dzieckiem nie mam teraz z czego żyć ,a on siedzi już tam od 5 listopada i nic tylko szuka na własną rękę, bo transline ma go głęboko w d...
                      • Gość: trex IP: 195.225.189.* 21.11.13, 17:28
                        czy was wszystkich pogielo, wiadomo bylo ze to praca tymczasowa i agencja nie zalatwia ani zakwaterowania ani dojazdu do pracy. ale jak juz sie przyjedzie mozna poszukac czegos innego, pracy jest mnostwo wystarczy tylko sie ruszyc zamiast narzekac.
                        pozdrowiania z UK
                        • Gość: maniek IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.13, 22:33
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: Leedsiak IP: *.7-1.cable.virginm.net 26.11.13, 23:25
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: trex IP: 195.225.189.* 27.11.13, 14:43
                            niczego ci nie bede wskazywal bo nie jestem twoim ojcem zeby cie prowadzic za reke,
                            jak nie w jednym miescie to w innym a jak nie znasz ang i nie mozesz znalezc pracy bylo tu nie przyjezdzac i tyle.
                        • Gość: Leedsiak IP: *.7-1.cable.virginm.net 26.11.13, 23:27
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: Emigrant IP: 89.107.159.* 04.12.13, 12:08
                            www.indeed.co.uk/jobs-in-Leeds
                            32677 ofert pracy z tym że trzeba język znać nieuku ile lat tam siedzisz że słowa po angielsku wykrztusić nie potrafisz? ja przyjechałem do UK w 2006 mój angielski był tak strasznie słaby że aż szkoda słów po 7dmiu latach pobytu mówię i piszę płynnie przez to że dokonałem dobrych wyborów (nie mieszkałem z Polakami tylko pokój u Angoli) w pracy trzymałem się z dala od Polaków co zresztą na dobre wychodzi jacy nasi są każdy wie, przesiadywałem na przerwach z angolami chłonąc język. Jedzie taki jeden z drugim bez języka jak jakimś cudem uda mu sie pracę trafić co weekend chleje na umór zainteresowania nauką zero przychodzi czas kryzysu o pracę trudniej niż w 7-8 lat temu i dziwi się że jakaś tam agencja oferuje pracę wysyła ilu ludzi się da żeby wybrać sobie tych którzy chcą pracować zamiast się opie...ć i potrafią się porozumieć i ściągają tumany na forum i jęczą jak źle i niedobrze.
      • Gość: Emigrant IP: 89.107.159.* 04.12.13, 14:00
        bez ninu siedzisz na tzw emergency tax 40% jak otrzymasz nin należy udać się do pracodawcy i załatwić druczek który wysyłają do revenue i schodzi się z emergency.
        BR to kod base rate tax i wynosi toto 20% w uk w tym roku tax free alowance to £9,440 tax liczy się od tej kwoty czyli:
        -przewidywana kwota zarobku to np 15 tysięcy płacimy 20 % od 15000-9440 czyli 20% od 5660 funtów czyli 1132 funty za rok jeśli zgłosimy to w revenue (wystarczy często telefon i zapytanie czemu kwitniemy dalej na base rate) oni to przeliczają i miesięcznie/tygodniowo/4 tygodniowo zależnie od tego jak nam płaci pracodawca i na bieżąco zmieniają tax code czyli zdażyć się może że 5 miesięcy siedzieliśmy na base rate revenue przelicza co wypłatę ile do końca roku powinniśmy zapłacić i np nie płacimy podatku w ogóle albo zmniejszony do śmiesznych kwot ale żeby to zrobić należy wykazać się odrobiną samozaparcia i chęci znam przykłady polaków którzy przez 5 lat płacili base rate bo nie chciało się wykonać telefonu czy też zrobić rozliczenia (po roku na BR kwota zwrotu jest z reguły wielka w tym roku będzie to około 1800 funtów zwrotu o ile cały rok siedzieliśmy na BR-ce i przekroczyliśmy tax free allowance0.
        jak mówiłem revenue może nas ładować w ch....ja przez lata jak sami nie postaramy się o to żeby przestali i nadpłacony podatek zwrócili ale toto wymaga już odrobiny języka więc siedźcie biedaczki na forum i wińcie wszystkich dookoła za wasz ciężki los na BRce
    • Gość: Pracownik. IP: *.opera-mini.net 25.12.13, 03:34
      Witam. Jestem już 5 tygodni z tej agencji. Przyjechałem wynajołem pokój, po czym okazało się, że nie ma nowych przyjęć. Po 2 tygodniach zostałem przeniesiony, tracąc jednocześnie za depozyt i część opłaconego czynszu. Po 4 tygodniach zacząłem pracować. Umowa śmieciowa, nie przysługują mi żadne prawa, a zwolnić mogą dosłownie za byle co (ostatnio dwóch wyleciało bo angol słyszał jak pracownicy rozmawiają między sobą po polsku (asos)). Licząc z biletem do uk i powrotnym to jestem ponad 4000zł do tyłu. Nie wracam bo wstyd mi jest przed rodziną. Serdecznie polecam
      • Gość: Twoj cien IP: *.3-2.cable.virginm.net 02.01.14, 20:45
        A nie było czasem tak??? Pokój załatwili Ci inni bo sam nie potrafiłeś, depozyt nie potrafisz sobie odebrać (bo nie słyszałem żeby ktoś nie dostał zwrotu depozytu jeśli nic nie narobił). Pewnie przeniosłeś się przed upływem terminu do kiedy miałeś zapłacone i stąd ta "część opłaconego czynszu". Umowa śmieciowa? a czego się spodziewasz? Ten kraj w kapitalizmie jest od dawna i to normalne że nikt Ci nie opłaca ubezpieczenia (24/m w każdym Banku) czy może nie masz liczone urlopu (nie wierzę)? I jeszcze jedno jeśli ktoś został zwolniony za rozmowy po Polsku to należy zgłosić to ponieważ jest to nielegalne i podchodzi pod rasizm a to bardzo poważne i też nie wierzę że ktoś za to by zwolnił. Ja dla nich pracowałem 8 tyg i wszystko było ok po za hoojowymi overtime'ami które były słabo płacone. Wydaje mi się że po prostu nie dajesz sobie rady i zwalasz na wszystko inne ;)
        • Gość: szaman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.14, 06:46
          Witam. Nie interesują mnie wyrzekacze. Mam natomiast prośbę do osób, które startują w Rugby. Jak tam wygląda sprawa mieszkania? Chodzi mi tylko o jeden - dwa dni tuż po przyjeździe. potem sam sobie poradzę. Pracowałem w GB wiele lat. Czy mają tani hotelik? czy ktoś na start szuka współlokatora? czy ktoś ma znajomego landlorda? W Rugby jestem 7 stycznia po południu. mój email andrzej594@interia.pl
          Za rade masz kolegę. Pozdrawiam Andrzej.
          • Gość: Jaceek IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.14, 12:00
            Witam
            Ja wylatuje 17.01 zatrzymuje się w Coventry i rozpoczynam prace w Argosie w Magna Parku mam nadzieje że te opinie nie są w 100% prawdziwe bo kiedyś jak jechałem przez staffline było dokładnie tak samo a pracowałem długi okres czasu i była raz odwołana tylko zmiana ale jak nie pracowało całe Tesco a;e do rzeczy : jeśli ktoś też w tym tygodniu wyjeżdża do zapraszam do kontaktu razem zawsze raźniej, w najgorsdzym wypadku w Coventry jest ponad 40 agencji pracy można coś poszukać samemu, nawiązałęm już kontakt z pewnymi osobami na portalach społ. którzy tam lata pracują i co najmniej 5 agencji ma aktualne oferty pracy w lokalnych magazynach i na produkcji.
            Zapraszam do kontaktu mój e-mail jacusiek90@o2.pl gg: 3817419
            • Gość: rekru0 IP: *.play-internet.pl 14.01.14, 16:19
              Witam, jadę na spotkanie w czwartek do nich do Poznania. Też nie obchodzi mnie zdanie hejterów i ogólnie krzykaczy, którzy sądząc po pisowni i słownictwie są na tyle tępi, że i w Polsce rady sobie nie dają i jadą do angli myśląc że to wakacje :D Z chęcią bym pogadał najlepiej mailowo z rozgarniętą osobą która już tam pracuje lub pracowała, albo z osobą która też tak jak ja ma zamiar tam pracować. mail 0rekrut0@gmail.com lub fejs :D www.facebook.com/REKRUT0
              • 14.01.14, 20:50
                WIDZE LUDZITA ZE NIE OGARNIACIE TEMATU ANI TROSZKE !!!!!! A 95% komentarzy jest poprostu zwyklym przeklamaniem oraz niexrozumieniem przez was warunkow na jakich pojechaliscie do pracy lub pojedxiecie .... a wiec uwaznie czytajcie
                1. Co to jest agencja pracy w UK ? A wiec to ppsrednik ktory zalatwia pracodawcom pracownikow do pracy jesli tacy sa potrzebni .
                2. Agencje zazwyczaj zatrudniaja na stale lub na dlugi okres ALE to nie znaczy ze wy bedziecie mieli stala prace I bedziecie codziennie do niej chodzic.... zbaczy to tylko ze na stale jestescie u nich zarejestrowani I zrobia wsxystkobabyscie pracowali jak najwiecej.
                3. Praca przez agencje wiaze sie ze stale zmieniajacymi sie miejscami pracy choc nie zawsze ( zalezy od pracodawce na jskiego agencja trafi ). Firmy moga potrzebowac kogos np na 2 dni lub na tydzien albo na stale. Jesli na kilka dni lub tygodni to ok ale gdy konczy sie zapotrzebowanie na dana osobe firma dzwoni do agencji I ladnie dziekuje za wspolprace lub tez mowi bezposrednio zatrudnionemu ze dzisiaj konczy co NIE ZNACZY ZE ZOSTAL WYZUCONY BO ROZMAWIAL PO POLSKU -co czytalem wczesniej o takiej sytuacji . Natimiast jesli firma potrzebuje faktycznie osoby na dlugo a moze na stale to decyduje sie na agencje aby dostarczyla jej odpowiednia osobe I gdy osoba taka sprawdzi sie moze dojscndo przejecia pracownika przez firme co skutkuje podpisaniem stalego kontraktu bezposrednio z firma , agencja natomiast dostaje odpowiednie wynagrodzenie od firmy ze znalazla osobe ktorej firma szukala- I TAKICH PRAC WAM ZYCZE;-)
                AGENCJE zanim wysla swoja odobe musza dostac oferte od firm ktora pokrywa sie z waszymi kwalifikacjami.wredy jest duza szansa ze tam pojdziecie a na jak dlugo to xalezy od firmy a nie od agencji . Jesli firma potrzebuje kogos na 2 dni to pojdziesz na 2 .....I nie ma tu zwiazku z zadnym oszustwem z zadnej strony.....jesli pojdziecie do pracy gdziekolwiek pamietajcie ze tu sie pracuje a nie lezy ... za lezenie nikt wam nie zaplaci .... jesli nie bedziecie dawali z siebie wszystkiego poprostu wam podziekuja.
                4. Sprawy urlopow.... nie kazda agencja placi urlop ....placi ta ktora pobieta wam kilka funtow z waszych wyplat wlasnie na urlop. Jesli nie pobiera to urlopu platnego nie macie.
                5. Zakwaterowsnie przez agencje.... aby wam ulatwic agencja zalatwia wam accommodation (pokoje) za ktore trzeba placic jsk za wsxystko ... osobiscie radze znalezc I wynajac pokuj na wlasna reke wyhdzie duzo taniej jednak do tego potrzebny jest angielski aby dogadac sie przez telefon- jesli chcecie wynajac od angola .
                6. Zwolnienia z pracy.... jesli agencja wyslala was do pracy I powiedziala ze na dlugo to aby to sprawdxic nsjlepiej jest zapytac sie swojego przelozonego w miejscu w ktorym bedxiecie pracowac... raczej wam powiedza bez problemow. I teraz np. Jesli agencja powiedziala wam ze na bardxo dlugo a w pracy powiedzieli ze np. Na 4 tygodnie a po 2 tygodniu okazalo sie ze podziekowali wam za wspolprace tonie dlatego ze byliscie do bani tylko ze szybko zrobiliscie ta robote I nastepnym razem gdy ta sama firma zlozy zapotrzebowanie na ludzi gwarantuje ze bada tam wasze nazwiska bo zrobiliscie dobrze robote I sxybko. Wroce do opcji pierwsze w ktorej mowilem o tym ze mozecie byc do bani... gdyby okaxalo sie ze nie dpodobaliscie sie przelozonemi I byliscie do bani to zaufajcie mi ze nie bylibyscie w tej pracy wiecej niz 2 dni. Pracodawca ktory kozesta z uslog agencji bardzo przyglada sie na rece pracownikow tej agencji co robia I jak . I nawet gdyby mieli dla was robote na 1 rok to wywala was po 1 dniu lub najwyzej po 2-im gdy bedziecie malo wydajni. Tutaj liczy sie czas jak zaczynacie o 7.00 to macie zaczac prace o 7.00 a nie do niej przyjsc . To samo z zakonczeniem I przerwami . DOBRA RADA TO BA SAMYM POCZATKU DAJCIE Z DIEBIE WSXYSTKO I JIE ZACHOWUJCUE SIE TAK JAK PRACOWNICY FIRMY W KTOREJ PRZYSZLO WAM PRACOWAC . Pracownicy tskich firm moga pozniej xaczac prace wczesniej pojsc na przerwe itd. ale nie WY!!!! Dla was pierwsze dni to sa najwazniejsze dla was I dla waszej przyszlosvi bo od tych kilku dni moze zalezec czasami czy firma was przejmnie od agencji aby zatrudnic was na stale lub nie . Dlatego kazda nowa praca I miejsce to max wysilek oraz trzymanie sie regol zasad itp.
                I jeszcze jedno sprostowanie co do wczesniejszego komemtaza . UBEZPIECZENIE PLACI XA WAS AGENCJA PRZY KAZDEJ WYPLACIE . NA PAYSLIP-ie BEDZIECIE MIELI COS TAKIEGO JAK NIN -to wlasnie oplata za wasze ubezpieczenie . W momencie gdy agencha was xatrudnia musi was umowic do JOB CENTRE aby nadano wam NIN- national insurance number (ubezpieczenie) . Oraz musicie poprosic wasza agencje aby wystawila wam pismo do banku o otworzenie konta. To nieprawda ze musicie miec zameldowanie gdziec w mieszkaniu - nie sluchajcie bzdur . Czasami moze sie zdazyc ze jeden bank nie otwozy wam konta ze wzgledu na brak meldunku wtedy iddzie do innego ... proponuje TSB albo BANK OF SCOTLAND . Ponadto agencja ma obowiazek wyposazyc was w tz PPE -personal protection equipment czyli rzeczy osobistego bezpieczenstwa . Sa to . HV JACKET high visible jacket-kamizelka zolta , hard hat -kask safety boot's. - buty ptzemyslowe , czasami ssafety glasses, gloves - okulary ochronne I rekawice. I za to nie musicie placic .
                6. Agencje dzi ela sie ze wzgledu na to w jakiej branzy dzialaja. Sa rozne np. Budownictwo , kierowcy, fabryki itp...kaxda z nich dziala w obrebie swojej dziedziny w ktorej czuje sie najlepie do ktorej ma dostep I dla ktorej to moze dostarczyc odpowiednich ludzi oczywiscie nie pogardza zleceniem z nie ich branzy gdy maja odpowiedniego czlowieka na liscie. I teraz moga byc dobre I zle agencje czyli takie ktore maja lub nie maja zlecen a co za tym idzie I pieniadze. Osobiscie radze wam zmienic agencje jak najszybciej oraz uniezaleznic sie od nich czyli nie mieszkac w lokalu ktory zostal zaproponowany przez nich lecz do tego potrzebna wam bedzie gotowka.

                OSTATNIE ZDANIE.. czytajac niektore komentarze glownie negatywnie opisujace ta agencje o ktorej mowa w temacie wsxystkie one byly jak podejzewam wyslane przez osoby ktore nigdy wczesniej nie pracowaly w UK lub te ktore nie pobawily tu za dlugo I nie zdazyly zaznajomic sie z systemem I obyczajami jakie tu panuja oraz osoby ktore mylnie postrzegaly agencje pracy biorac ja za FIRME a nie jak to powinno miec miejsce za POSREDNIKA .
                Agencje moze I duzo obiecuja ale naprawde chodzi im takze o zarobek ktorego nie bedzie bez odpowiedniej liczby osob na STEND BY-u agencja musi miec ludzi I musi byc gotowa wyslac ich do pracy juz na drugi dxien . Bez tego nie bedzie zzarabiala bedac nie gotowa zaoferowac czlowieka od zaraz. Gdy tak sie stanie firmy przestana dzwonic z ofertami wiedzac ze nie ma odpowiednich ludxi lub nie ma ich na czas lub jej idpowiedniej ilosci.
                TO TYLE MAM NADZIEJE ZE TROCHE WAM ROZJADNILEM SYTUACJE ... jak cos to pytajcie mieszkam w szkocji ponad 8 lat wiec troszke wiem a jeszcze wiecej przezylem ;-)
    • Gość: Paweł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.01.14, 15:29
      skoro sa oszustami to czemu wspiera ich ogólnie szanowana instytucja jaka jest EURES? myślisz że tego nie sprawdzili?
      • Gość: logic IP: *.xdsl.murphx.net 29.01.14, 16:32
        EURES nikogo nie wspiera, jest to w duzym uproszczeniu portal wymiany inormacji dzialajacy w wspolpracy z europejskimi urzedami pracy. Kazdy moze umiescic swoja oferte pracy na stronach EURES i nikt niczego nie sprawdza. Na dobra sprawe, pan Andrzej, ktory jest samozatrudnionym stolarzem moze na EURES oglosic, ze potrzebuje pomocnika do trzymania mlotka.
      • Gość: ja IP: *.centertel.pl 01.02.14, 16:42
        jezeli ich ktos wspiera to chodzi o taka kase ze nam prostym ludziom sie nie sniuklady ukladziki siec
        • Gość: logic IP: *.17-1.cable.virginm.net 02.02.14, 09:42
          Nikt ich nie musi wspierac. Transline grup jest odnoszacym sukces biznesem. w zeszlym roku ich obroty to ponad 80 milionow funtow. Sporo jak na agencje.
    • Gość: Kamila IP: *.range86-166.btcentralplus.com 02.02.14, 15:44
      POKÓJ DOSTĘPNY OD ZARAZ

      POKÓJ ZNAJDUJE SIĘ W NOWYM, 2 - PIĘTROWYM DOMU
      NA NOWYM CICHYM I SPOKOJNYM OSIEDLU

      5 MINUT OD CENTRUM MIASTA

      DOBRY DOJAZD DO ASOS / SYMPHONY – PRZYSTANEK OBOK DOMU

      DOM Z OGRODEM, GARAŻEM I PODJAZDEM

      BARDZO WYSOKI STANDARD

      W CENĘ POKOJU WLICZONE :

      DOSTĘP DO NOWOCZESNEJ KUCHNI, JADALNI, PRALKI , ZMYWARKI ORAZ WIELU NOWYCH URZĄDZEŃ AGD

      WŁASNY DEKODER SAT Z PEŁNYM PAKIETEM CYFRA+

      NOWE ŁÓŻKO DOUBLE IKEA Z NOWYM MATERACEM

      WŁASNY NOWY TV HD 46" LCD

      WŁASNA NOWA ŁAZIENKA

      WŁASNA NOWA LODÓWKA

      NOWE MEBLE IKEA

      WIFI 120 MB

      !!! WSZYSTKIE RACHUNKI W CENIE !!!

      DOSTĘPNY OD ZARAZ - CHĘTNIE DLA PARY

      £95 / TYGODNIOWO ZA OSOBĘ

      £125 / TYGODNIOWO ZA PARĘ


      tel. 0788 988 9028

      pokoje.w.barnsley@gmail.com
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.