Zycie w Anglii. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mieszkam tutaj od 30 lat, tutaj ukonczylam studia wyzsze. Uwazam ze mam moze
    troche wiecej prawa do wypowiadania sie na temat zycia w Anglii niz wiekszosc
    osob ktore tutaj pisza. Anglicy to bardzo wyrozumialy narod, goscinny i
    pomocny dla wszystkich ktorzy potrzebuja pomocy. Swiadczyc o tym moze ich
    hojnosc na charytatywne cele. Stac Anglikow na to aby byc pomocnymi. Ale oni
    maja takie powiedzenie 'It takes two to tango', a to znaczy ze musi wszystko
    byc na zasadzie partnerstwa, cos za cos. Anglicy lubia dawac kazdemu szanse,
    dawac 'benefit of doubt' to znaczy dac kazdemu korzysc watpliwosci, to znaczy
    wola przewazyc na twoja korzysc w sytuacji nie przezroczystej. Ale robia to
    tylko raz, i wszyscy ktorzy uwazaja 'Angolow' za glupkow bardzo sie myla.
    Anglicy umieja byc bezlitosni. Przed otwarciem wrot Anglii do nowych czlonkow
    Europy opinia o Polakach wytworzona byla podczas ostatniej wojny: bohaterski
    i uczciwi. Ta opinia juz od roku sie zaczela zmieniac, ciekawa jestem jak to
    sie dla Polakow, szczegolnie, skonczy.
    • Gość: Hillybilly IP: 195.20.110.* 27.12.05, 15:29
      Wysokiej klasy profesjonaliści władający przyzwoitą angielszczyzną, którzy
      podejmują pracę w UK, to chyba raczej mniej niż promil z ogólnej masy
      pomywaczy, kierowców, opiekunek do dzieci, robotników budowlanych i innych
      nieszczęśników, których z Polski wygnała totalna bieda. Trudno więc raczej
      liczyć na opinię o Polakach jako o awangardzie Europy.
      • Gość: tue40 IP: 193.151.51.* 27.12.05, 15:47
        Ja zamierzam pojechać do Anglii właśnie w charakterze "pomywacza", więc poczułem
        się urażony tonem Twojego listu. To że mówisz przyzwoitą angielszczyzną i być
        może zajmujesz odpowiednie stanowisko, jeszcze nie czynie z Ciebie godnego uwagi
        człowieka. Nie chce mówić głośno co o tobie myślę, bo spotkałoby się to z
        natychmiastową reakcją cenzury... więc spadaj waść i ciesz się tą
        angielszczyzną, a od ciężko pracujących, niezbyt dobrze mówiących po angielsku
        ludzi to się od......l !!!!!
        • Nie sadze ze autorka postu chciała urazic kogokolwiek. Po prostu napisała
          prawdę i nie ma co sie denerwować bo juz na wstepie wydajesz opinie o sobie.
          Wielu Polaków zachowuje sie tu mówiąc delikatnie nagannie
      • Gość: BB IP: *.aster.pl 27.12.05, 19:28
        Z tonu twojego postu wnoszę, że musisz byc chyba jakąś arystokratka, więc nie
        rozumiem co robisz między tymi kierowcami,pomywaczami itp.??
        Widzę, iż kultura według ciebie zarezerowana jest tylko dla takich jak ty, to
        bardziej niż żenujące.
    • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • a i jeszcze jedno...
        mam studia wyższe i nie wstydze sie tego!
      • Gość: MWM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 16:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: palejo IP: *.server.ntli.net 27.12.05, 17:26
          ale to gowno z wyzszym wyksztalceniem. Niemniej zalosne i niesmaczne. Pracuje z
          dzieciakami gleboko uposledzonymi, ale nawet one staraja sie robic gowno do
          toalety
          • jestem świeżo po lekturze J.Gray'a i czytając wypociny tony blee nie sposób nie
            zgodzić się z autorem "Słomianych psów", że człowiek nie różni się niczym od
            zwierząt, one też znaczą "swoje" terytorium. Chociaż... mój zwierz wie, gdzie
            można, a gdzie nie zostawić swoje odchody- jest nauczony. Wniosek niech tony
            blee wyciągnie sam.
            • PAN tony bleee już kilkakrotnie na innych forach pokazał swoja "inteligencje" a
              raczej jej brak. Lubi tez podszywac się np. za urzędników skarbowych i
              opowiadac takie bzdury że az w oczy szczypie. A to że ktos ma studia (w jego
              przypadku jest to bardzo watpliwa sprawa) nie swiadczy jak widac o
              inteligencji. Czowiek albo rodzi sie madry albo rodzi sie tony bleee
              • roza06 napisała:

                <<Czowiek albo rodzi sie madry albo rodzi sie tony bleee..

                LoVeLy :]
                ---
                Ostatni wyjezdzajacy z kraju gasi swiatlo...
                • Gość: ON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 09:29
                  a jak mi się uda to wszyscy się dowiedzą z jakiego miasta jest a nawet z jakiej
                  ulicy
                  • wasze chamstwo, brak kultury i oglady jest porazajace!!!Tym samym dajecie obraz
                    nie tylko swojej osoby , ale i waszych rodzin , ktore was probowaly
                    wychowac.Jezeli nie macie nic ciekawego do powiedzenia/napisania na forum , to
                    przynajmniej nie obrazajcie innych ludzi.Warto aby kazda osoba korzystajaca z
                    internetu znala podstawowe zasady dobrego wychowania i dobrego tonu.Jak czytam
                    niektore wasze wypowiedzi, to widze obraz prostaka i gbura, a z takimi ludzmi ,
                    to ja nie mam zamiaru sie zadawac(nawet wirtualnie).
                    TROCHE KULTURY PROSZE PANSTWA!!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.