Dodaj do ulubionych

Zycie w Anglii.

27.12.05, 14:53
Mieszkam tutaj od 30 lat, tutaj ukonczylam studia wyzsze. Uwazam ze mam moze
troche wiecej prawa do wypowiadania sie na temat zycia w Anglii niz wiekszosc
osob ktore tutaj pisza. Anglicy to bardzo wyrozumialy narod, goscinny i
pomocny dla wszystkich ktorzy potrzebuja pomocy. Swiadczyc o tym moze ich
hojnosc na charytatywne cele. Stac Anglikow na to aby byc pomocnymi. Ale oni
maja takie powiedzenie 'It takes two to tango', a to znaczy ze musi wszystko
byc na zasadzie partnerstwa, cos za cos. Anglicy lubia dawac kazdemu szanse,
dawac 'benefit of doubt' to znaczy dac kazdemu korzysc watpliwosci, to znaczy
wola przewazyc na twoja korzysc w sytuacji nie przezroczystej. Ale robia to
tylko raz, i wszyscy ktorzy uwazaja 'Angolow' za glupkow bardzo sie myla.
Anglicy umieja byc bezlitosni. Przed otwarciem wrot Anglii do nowych czlonkow
Europy opinia o Polakach wytworzona byla podczas ostatniej wojny: bohaterski
i uczciwi. Ta opinia juz od roku sie zaczela zmieniac, ciekawa jestem jak to
sie dla Polakow, szczegolnie, skonczy.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Hillybilly IP: 195.20.110.* 27.12.05, 15:29
    Wysokiej klasy profesjonaliści władający przyzwoitą angielszczyzną, którzy
    podejmują pracę w UK, to chyba raczej mniej niż promil z ogólnej masy
    pomywaczy, kierowców, opiekunek do dzieci, robotników budowlanych i innych
    nieszczęśników, których z Polski wygnała totalna bieda. Trudno więc raczej
    liczyć na opinię o Polakach jako o awangardzie Europy.
  • Gość: tue40 IP: 193.151.51.* 27.12.05, 15:47
    Ja zamierzam pojechać do Anglii właśnie w charakterze "pomywacza", więc poczułem
    się urażony tonem Twojego listu. To że mówisz przyzwoitą angielszczyzną i być
    może zajmujesz odpowiednie stanowisko, jeszcze nie czynie z Ciebie godnego uwagi
    człowieka. Nie chce mówić głośno co o tobie myślę, bo spotkałoby się to z
    natychmiastową reakcją cenzury... więc spadaj waść i ciesz się tą
    angielszczyzną, a od ciężko pracujących, niezbyt dobrze mówiących po angielsku
    ludzi to się od......l !!!!!
  • 27.12.05, 19:06
    Nie sadze ze autorka postu chciała urazic kogokolwiek. Po prostu napisała
    prawdę i nie ma co sie denerwować bo juz na wstepie wydajesz opinie o sobie.
    Wielu Polaków zachowuje sie tu mówiąc delikatnie nagannie
  • Gość: BB IP: *.aster.pl 27.12.05, 19:28
    Z tonu twojego postu wnoszę, że musisz byc chyba jakąś arystokratka, więc nie
    rozumiem co robisz między tymi kierowcami,pomywaczami itp.??
    Widzę, iż kultura według ciebie zarezerowana jest tylko dla takich jak ty, to
    bardziej niż żenujące.
  • 27.12.05, 15:39
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 27.12.05, 15:47
    a i jeszcze jedno...
    mam studia wyższe i nie wstydze sie tego!
  • 27.12.05, 19:07
    Nie masz studiów i nie kłam juz więcej
  • Gość: MWM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 16:59
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: palejo IP: *.server.ntli.net 27.12.05, 17:26
    ale to gowno z wyzszym wyksztalceniem. Niemniej zalosne i niesmaczne. Pracuje z
    dzieciakami gleboko uposledzonymi, ale nawet one staraja sie robic gowno do
    toalety
  • 27.12.05, 17:54
    jestem świeżo po lekturze J.Gray'a i czytając wypociny tony blee nie sposób nie
    zgodzić się z autorem "Słomianych psów", że człowiek nie różni się niczym od
    zwierząt, one też znaczą "swoje" terytorium. Chociaż... mój zwierz wie, gdzie
    można, a gdzie nie zostawić swoje odchody- jest nauczony. Wniosek niech tony
    blee wyciągnie sam.
  • 27.12.05, 19:04
    PAN tony bleee już kilkakrotnie na innych forach pokazał swoja "inteligencje" a
    raczej jej brak. Lubi tez podszywac się np. za urzędników skarbowych i
    opowiadac takie bzdury że az w oczy szczypie. A to że ktos ma studia (w jego
    przypadku jest to bardzo watpliwa sprawa) nie swiadczy jak widac o
    inteligencji. Czowiek albo rodzi sie madry albo rodzi sie tony bleee
  • 27.12.05, 19:29
    roza06 napisała:

    <<Czowiek albo rodzi sie madry albo rodzi sie tony bleee..

    LoVeLy :]
    ---
    Ostatni wyjezdzajacy z kraju gasi swiatlo...
  • Gość: ON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 09:29
    a jak mi się uda to wszyscy się dowiedzą z jakiego miasta jest a nawet z jakiej
    ulicy
  • 28.12.05, 11:57
    wasze chamstwo, brak kultury i oglady jest porazajace!!!Tym samym dajecie obraz
    nie tylko swojej osoby , ale i waszych rodzin , ktore was probowaly
    wychowac.Jezeli nie macie nic ciekawego do powiedzenia/napisania na forum , to
    przynajmniej nie obrazajcie innych ludzi.Warto aby kazda osoba korzystajaca z
    internetu znala podstawowe zasady dobrego wychowania i dobrego tonu.Jak czytam
    niektore wasze wypowiedzi, to widze obraz prostaka i gbura, a z takimi ludzmi ,
    to ja nie mam zamiaru sie zadawac(nawet wirtualnie).
    TROCHE KULTURY PROSZE PANSTWA!!!
  • moi drodzy, jestescie wszyscy odwazni i super. nie dajcie sie zdolowac!!!
  • 28.12.05, 12:40
    To moze poczytaj swoje wypociny a zobaczysz kto tu jest prostakiem i chamem no
    i oszustem. A o dobrym wychowaniu to lepiej sie nie wypowiadaj bo nic na ten
    temat nie wiesz. Mam nadzieję że spełnisz swoje "pogrózki" o niezadawaniu się
    z "nami prostakami" i przestaniesz pisac te swoje mądrości.
    TROCHĘ KULTURY PROSZĘ PANA
    Swoja drogą czasami nieżle się uśmiałam z tych twoich głupot
  • 28.12.05, 14:09
    o kulturze mowa, dobrze:
    "ja mam gdzies , co inni mysla!"
    podejrzewam, że "innych" też nie interesuje co tony blee myśli

    "wazne zeby z TESCO udalo sie wyniesc piwko i moze jak nie bedzie Security w
    srodku najesc sie orzeszkow! Toilet paper z Mc'donaldsa i już , zawsze to kilka
    funciokow do przodu!" - to jest przyznanie się do chęci(?) popełnienia
    przestępstwa; jeśli to nie tylko zamiar, ale już popełniony czyn przestępczy,
    jest na to paragraf w KK - liczę na internautę, który namierza tony bleee.
    Radzę ważyć słowa, które się pisze na forum
  • Gość: matt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:38
    no niestety zamiar kradzieży papieru z restauracji nie jest przestępstwem nawet
    w anglii:)
  • 28.12.05, 21:20
    a "wyniesione" piwko z Tesco? :)
    mam nadzieje, że tony blee zniechęci się do wypisywania głupot na forum.
  • 29.12.05, 12:09
    ostatni raz sie wypowiem , czytajcie wiec powoli.

    Pisalem o zostawianiu swoich odchodow przez Polakow kolo klozetu np.:w
    Mc'donaldzie, aby pozostwaic po sobie jakis slad.Przeciez jest nas okolo 400
    000, gdyby tylko co 10 osoba mnie posluchala, to o tym sposobie ekspresji i
    wyrazania uczuc mowiono by np. w BBC.
    Chodzi o sprzeciw wobec wojny w Iraku i globalizacji.Mozna by z tego materialu
    zbudowac w dowod wdziecznosci dla Anglikow za otwarcie rynku pracy "Maly Palac
    Kultury i Nauki" np. kolo Kolumny Nelsona.Jak was zlapie policja i zapyta
    dlaczego to zrobiliscie, mowcie wprost, mowcie prawde i tylko prawde
    :" BO TAK NAM KAZAL TONY BLEEE"
  • Gość: dudi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 13:05
    tony_bleee napisał:
    > ..." BO TAK NAM KAZAL TONY BLEEE"

    Kazal ?
    Ty nawet wlasnemu mozgowi nie mozesz kazac, zeby myslal. ;))))))
  • 29.12.05, 13:09
    Hurra naprawde to juz ostatni raz? Czy znajdziesz sobie nowy login i dalej
    będziesz się popisywał?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.