Dodaj do ulubionych

Forum "TESCO w Anglii"

06.02.06, 16:29

wlaściwie to nie wiem dlaczego tak późno: zalożylem forum "TESCO w Anglii",
gdzie wszystkie posty dotyczące tego tematu będą przesuwane

mam nadzieję, że informacja o tym forum ukaże się wkrótce w naglówku tego forum

wasz

peat
Edytor zaawansowany
  • peat 16.02.06, 13:58
    mam nadzieję, że admini się zlitują i umieszczą informacje o tym forum w
    naglówku - tymczasem zostanie przyczepiony na górze

    wasz

    peat
  • Gość: Meca IP: 212.85.12.* 23.02.06, 15:11
    Czy ktos spotkal sie na przyklad z sytuacja, ze jeden z jego wspollokatorow
    wyjechal po 8 miesiacach. Co wtedy, czy przysylaja kogos na jego miejsce, czy
    do konca umowy o mieszkanie mieszka sie w trojke?
  • Gość: fast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:21
    szybciej wyjezdzali :)
  • Gość: ja IP: *.derbyshire.gov.uk / 213.249.162.* 24.02.06, 10:59
    zwykle przysylaja nastepna osobe po kilku, kilkunastu tygodniach
  • maruda68 26.02.06, 12:38
    pracujecie w tesco czy macie zamiar pracowac
  • Gość: ROMEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:31
    ile zarabiasz w tesko i czy mozna dostac prace co trzeba zrobic czy trzeba
    wyslac cv zeby pracowac w tesko
  • Gość: KALIK IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 02.03.06, 14:09
    HEJ CZY KTOS MI MOZE POWIEDZIC JAK NAPROSCIEJ ZATRUDNIC SIE W TESCO?PRZEZ
    POSREDNICTWO CZY ISC POPROST DO SKLEPU I PYTAC SIE O PRACE?
    POZDRAWIM
  • Gość: Raf IP: 62.233.234.* 02.03.06, 23:38
    Jeśli jesteś juz w UK,a po IP mniemam, że tak, to oczywiście iść do sklepu i się
    pytać. Po co Ci jakieś agencje, tak bardzo lubisz płacić haracze??
  • Gość: kalita IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 03.03.06, 11:21
    no i chyba tak zrobie tylko nie wiesz moze czy odrazu wpraszc sie kawke do
    obslugi klijenta czy gdzie ??a moze najpier pogadac z pracownikami by wiedziec
    do kogo sie usmiechnac:))a placenie haraczy mam juz za soba:)))wiecie moze
    jakie sa stawki i jka jest ze zmiano nocna??
    pozdro z londynu buziaki 4 all
  • Gość: Raf IP: 62.233.234.* 05.03.06, 20:51
    Po pierwsze to zapytać się w Customer Service, czy są jakieś wakaty, jeśli tak,
    to jakie. Potem poprosić o formularz aplikacyjny, wypełnić i oddać w tymże samym
    Customer Service. Następnie czekać na telefon i spotkanie. Nie może być prościej.
  • Gość: Raf IP: 62.233.234.* 08.03.06, 10:02
    Wystarczy chwilę pomyśleć, następnie wejść na www.tesco.pl, po czym kliknąć na
    zakładkę "Praca" a potem na baner z napisem "Praca w TESCO w Wielkiej Brytanii".
    Trudne?
  • Gość: dj veg IP: *.services.e2bn.org 27.02.06, 10:49
    ogolnie praca w tesco jest spoko.obecnie pracuje sobie w southend i nie
    narzekam. ludzie sa naprawde spoko. jest tylko jedno ale. istnieje bardzo duze
    prawdopodobienstwo,iz zostaniecie naciagnieci na kase przez agencje ktora
    posredniczy w wynajmie mieszkan a mianowicie CRM. Pracuja tam ludzie (m.in.
    polacy) ktorzy nie sa w ogole kompetentni.Zastanowcie sie jezeli bedziecie miec
    zakwaterowanie zalatwione przez tesco. Jezeli bedziecie sami szukac to smialo
    mozecie sie decydowac na prace!!
  • Gość: Raf IP: 62.233.234.* 28.02.06, 17:45
    Witam, pracuje w Tesco w Oxfordshire od czerwca zeszlego roku. O agencji CRM
    możnaby mówić/pisać dużo, niestety raczej nic pozytywnego. Korzystając z
    klauzuli w umowie, wyprowadziliśmy się po 6 miesiącach z mieszkania, które dla
    nas agencja wynajmowała, i wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że dostaliśmy
    rachuneczki na ponad 400 (CZTERYSTA) funtów za MEBLE!! Oczywiście w umowach
    które podpisuje się jeszcze w Polsce o niczym takim nie ma mowy. Zrobiliśmy
    zadymę, dzwoniliśmy do pani w centrali Tesco w Hertfordshire i nawet poszliśmy
    do Citizens Advice Bureau, gdzie obiecali nam pomóc. Odwiedziliśmy również
    siedzibę agencji CRM w Oxfordzie - niestety, nic się nie dalo zrobic, więc
    wystawilismy czeki na roznice pomiedzy ta kwota a depozytem ktory wplacalismy za
    mieszkanie no i rozstaliśmy się z agencją CRM, czego absolutnie nie żałuję.
    Teraz wynajmujemy mieszkanie na własną rękę, jest taniej i lepiej. A tak w ogóle
    to pozdrawiam z Polski, przyjechałem na 2-tygodniowy urlop <jupi>.
  • Gość: kalita IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 03.03.06, 11:25
    hmmm to dosc ciekawe ....gdy pracuje jako au pair ale mam insurance number i te
    inne pierdoly to czy serjo czeba robic te hocki klocki z mieszkaniem???bo ja
    hce tylko pol etatu mam nadziej ze mi nie powiedzo ze bede musial dolaczy sie
    do jakiejs grupy polakow itp abo ze mnie wysla do jakiejs agencji:/ a w
    pracujecie tam na ksie czy jak???ja juz tak pracowalm w szkocj ale nie w tesco
    tylko w takim normalnym sklepiku i bylo mega nuuuuudno:)mam nadzieje ze w tesco
    sa jakies dodatkowe atrakcje ha ha zarcik pozdrawim z Londyny 3 mcie sie
  • Gość: Raf IP: 62.233.234.* 05.03.06, 20:55
    Ech, wszystkie "hocki klocki", jak ładnie to ująłęś, dotyczą jedynie osób które
    były rekrutowane jeszcze w Polsce. A to że chcesz pół etatu, to będzie zależało
    od tego, czy będzie jakiś wakat na pół etatu. A atrakcje...no cóż, jak się
    ewentualnie zatrudnisz, to sam zobaczysz.
    PS. Popracuj nad językiem polskim, zarówno ortografią jak i interpunkcją, ciężko
    się czyta to co piszesz.
  • Gość: kalita IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.03.06, 20:16
    ha ha dzinki za dobra rade ale jestem dyslektyk :))i to z pzpierami a co wiecej
    to jestem ona a nie on:))))))pozdro
  • Gość: Raf IP: 62.233.234.* 06.03.06, 23:32
    Hmmm, papiery papierami, ale to chyba nie oznacza, że się nie można trochę
    przyłożyć. W każdym razie, życzę powodzenia w Tesco, to nie jest zła firma,
    naprawdę.
  • Gość: Polonista IP: *.zabrze.net.pl 07.03.06, 18:21
    Taaa, dyslektyk...Co drugi tuman, który miał do szkoły pod górę, tak się tłumaczy, bo przecież tak najwygodniej. Po co ćwiczyć, czytać, itp. skoro najprościej się papierkiem zasłonić!Papierów to ty, kalita, potrzebujesz, ale tych "rzułtych"!Prawdziwy dyslektyk pracuje nad sobą, a nie rozpowiada naookoło, że ma papiery i liczy na to, że inni będą tolerować jego niechlujstwo językowe!
  • Gość: jam IP: *.szczecin.mm.pl 22.03.06, 18:27
    A moze przstaniesz sie dobry czlowieku czepiac dziewczyny? I co z tego ze robi
    bledy? Czy to ja dyskwalifikuje jako czlowieka? Na swecie sa ludzie ktorzy sa
    swietni w ortografii i tacy, ktorym ona nie lezy...
  • Gość: Adrian IP: *.server.ntli.net 22.03.06, 20:53
    Mmayt ka sama sytuacje w Peterborough, ten sam problem z TEsco i te same
    pieniadze do zaplacenia, to jts koszmar jakis szerzej na ten temat na forum
    www.BritainTown.com
  • Gość: Berjal IP: *.range81-157.btcentralplus.com 30.03.06, 02:38
    Witam.Ja niestety mam ten sam problem z CRM.Przyjechalismy w lipcu jako 2 grupa
    do Chesterfield i od początku były problemy z zakwaterowaniem.Umieszczono nas w
    zamienionym na "mieszkania do wynajecia" domu starców.Na mieszkanie składał sie
    pokój z łazienką i kuchnią (zabarykadowaną w mieszkaniach wynajmowanych przez
    CRM).Sciany odrapane,wanna pamietajaca czasy wojny,brak prysznica,a w dodatku
    pokój dzieliłeś z współlokatorem,była 1 kuchnia (w świetlicy) i 2 pralki na
    wszystkich (okolo 45 osób).Do tego za takie "luksusy" płaciliśmy 80L tygodniowo
    czyli za mieszkanie wychodziło 70x2x4=560L/mc! Mieszkańcy płacili normalnie za
    takie mieszkanie 200L miesiecznie i mieli dostęp do tej kuchni, która
    była "zaryglowana" dla wynajmujących przez CRM.Okazało sie że nasze mieszkania
    nie są jeszcze gotowe i musielismy przez 1,5 miesiąca przemieszkać w
    tych "zastępczych" warunkach. Na pytanie czy dostaniemy jakiś zwrot za czynsz
    usłyszeliśmy ze wszystko jest zgodnie z kontraktem i mamy się cieszyć ze nie
    trafiliśmy gorzej.CRM olewał nas od początku-miał podpisaną umowe z lokalnym
    zarządcą JPC- i do niego nas odsyłał za każdym razem.
    Po 1,5 m-c wyprowadziliśmy się do nowiutkich-faktycznie o wysokim standarcie
    domów.Te faktycznie były warte tych 70L/tyg Wysoki standart i papierowe sciany
    zapewnialy doskonalne zblizenie sie zamieszkujacych te domy lokatorow.Ja akurat
    mialem szczescie trafic na osobe "spolecznie usledzona" (nie wiem jakim cudem
    przeszla rekrutacje w Tesco-swój swego egzaminowal? )ale to inna bajka.W kazdym
    razie po 1,5 miesiacu zepsula sie pralka.Telefon do JPC,zgloszenie,po tygodniu
    nastepny,po tygodniu nastepny,po tygodniu nastepny,nastepny....po jakis 4
    tygodniach w koncu naprawili (uszkodzony programator) HURRA MOZNA PRAC!!! taaa
    przez jakies 2 m-ce,potem znowu sie zepsula.Ale madrzy doświadczeniem mówimy
    nie teraz nie JPC bo to znowu potrwa, walimy od razu do CRM.Osoba kontaktowa:
    Paweł Leszczyński (sic!) i co I NIC!!! znowu zaczely sie podchody-po 3
    tygodniach przyszedł spec i powiedział ze to uszkodzenie od proszku.No dobra
    ale kiedy naprawią?Muszą zamówić części.OK.mineły 3 tygodnie-nic,po nastepnych
    2 postanowilismy dzwonic do CRM codziennie-Pan Paweł ciągle był zaskoczony bo
    twierdził ze pralka juz jest naprawiona, a jak nie to lada dzień.No i tak
    minely nastepne 3 tygodnie-zrobiło sie 2 m-ce rekord JPC Pobity!!! I nagle jak
    grom z nieba informacja ze CRM chce zorganizować spotkanie na temat naszych
    mieszkań (po 6 m-cach od przyjazdu do UK (takie spotkanie powinno byc po
    przyjezdzie)-co za angielska flegma).Gadka szmatka-ostrzegali nas ze jak
    bedziemy sie wyprowadzac to mieszkania na błysk mamy zrobic bo jedni co nie
    zrobili i meble zabrali to nawet 400L musieli zaplacić( :) )kiedy zapytalismy o
    jakis dokument potwierdzajacy stan domkow przed wprowadzeniem (byly odrapania
    na scianach,braki luster itp) odpowiedzieli ze byly sporzadzone bez naszej
    obecności.Dobra ale wracam do pralki-zgłosilismy jeszcze raz problem-po
    spotkaniu się ruszyło-na drugi dzień informacja ze uwzględniaja naprawe, ale
    musimy zaplacic 40L kosztów manipulacyjnych!!!Nic dobra wazne by pralka byla.Po
    tygodniu przyszedł mechanik KTORY STWIERDZIL ZE PRALKA WYMAGA WYMIANY!!!...my
    na pocieszenie dostalismy piekne pismo od CRM przepraszajace za opoznienie!
    Ludzie uwazajcie na CRM jeżeli macie możliwość to unikajcie podpisania umowy o
    zakwaterowaniu-W angli nie jest na prawde trudno wynajac mieszkanie zwłaszcza w
    mniejszych miasteczkach za rozssadna cene.A jak zbiora sie 4 dobrze rozumiejace
    sie osoby to koszty sa w granicach 150L/mc od osoby.CRM to naciagacze i
    traktuja polaków jak trybiki do robienia kasy-STANOWCZO ODRADZAM-
  • astacus69 22.04.06, 11:57
    Widze ze niezle wam CRM zaszedl za skore.u nas jak narazie spoko.juz sie
    wyprowadzila jedna grupa ale nic im nie kazali placic.my sie wyprowadzamy w
    czerwcu, 21go.po roku.mielismy zaje... mieszkanie.wszystko nowe lacznie z calym
    osiedlem, blisko tesco i generalnie jestesmy zadowoleni.ale zobaczymy jak to
    sie potoczy po wyprowadzce....
  • Gość: to tylko ja IP: *.range86-138.btcentralplus.com 07.03.06, 19:52
    Mam pytanie: czy ktos staral sie o prace w Tesco bezposrednio w UK? Czy jest w
    ogole taka mozliwosc czy trzeba przez Polske sie przedzierac??:D...Bo ja w
    chwili obecnej jestem w UK i pracuje sobie dorywczo ale chcialabym cos bardziej
    stalego:) Czy mam wracac do Polski zeby mnie zrekrutowali czy moge uderzac tutaj??:)
  • Gość: Raf IP: 62.233.234.* 08.03.06, 10:04
    Jak najbardziej uderzaj bezpośrednio do sklepu, to chyba jasne.
  • Gość: bartek 21 IP: *.bulldogdsl.com 09.03.06, 20:38
    mam do was ogromna prosbe mieszkam na abby wood przyjechalem w sobote na jakiej
    ulicy moge znalesc tesco.pomozcie mi .dzieki
  • Gość: bartek 21 IP: *.bulldogdsl.com 09.03.06, 21:06
    oczywiscie szukam tesco w londynie
  • Gość: Raf IP: 62.233.234.* 10.03.06, 12:10
    tesco.com/storelocator/ najlepiej wpisać kod pocztowy, wtedy pokaże
    najbliższy.
  • Gość: Guest IP: *.c29.msk.pl 10.03.06, 19:22
    Witam mam pytanie mianowicie mieszkania oferowanego przez firme TESCO
    " Swój pokój sypialny będą Państwo dzielić z jeszcze jedną osobą. Koszt wynajmu
    mieszkania wynosi najczęściej 60.00 GBP tygodniowo i nie obejmuje opłaty za
    podatek miejski, wodę, gaz i elektryczność. Umowy najmu mieszkania podpisywane
    są na okres 12 miesięcy. Nie ma możliwości wcześniejszego wypowiedzenia
    mieszkania, chyba że po sześciu miesiącach od rozpoczęcia pracy wszystkie cztery
    osoby zamieszkujące dane mieszkanie zdecydują się je opuścić i otrzymają zgodę
    agencji wynajmującej lokal. "
    Mam rozumiec ze kazda osoba placi po 60GBP czy jak np. jest na 4 to placimy po
    15GBP ? I jezeli sie zwolnie z pracy w TESCO znaczy to ze musze sie wyniesc z
    tego mieszkania czy moge nadal w nim mieszkac?
    Jeszcze ktos moze odpowiedziec to prosze.
    Dziekuje z gory za odpowiedz.
    Pozdrawiam
  • Gość: Raf IP: 62.233.234.* 11.03.06, 15:39
    To jest koszt na osobę, czyli każda osoba w mieszkaniu płaci 60 GBP za tydzień +
    wspomniane opłaty i rachunki. I jeśli się zwolnisz, bądź Ciebie z tej pracy
    zwolnią, masz bodajże 24h albo 48h, nie pamiętam, na opuszczenie lokalu. Sporo
    pytań i odpowiedzi jest na: tesco.pl/praca-UK/faq.php
    poczytaj.
  • Gość: luk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 18:22
    W FAQ pisze ze rekrutacja odbywa sie w krakowie.Czy sa jakies inne miasta gdzie
    rekrutacja sie odbywa?Poniewaz mieszkam kolo Gorzowa WLKP i do krakowa to kawal
    drogi.
  • Gość: Raf IP: .3.* / 213.232.79.* 22.03.06, 11:27
    Chyba niestety czeka Cie (kilkukrotna) wycieczka do Krakowa :-(
  • Gość: Daniel IP: *.server.ntli.net 22.03.06, 23:16
    Mamy wielki problem z Tesco w Peterborough. Musimy placic po 280 funtow
    miesiecznie za mieszkanie a ponadto po 6 miesiacach kaza nam zaplcic za meble
    po 380 funtow, szerzej na Forum Dyskusyjnym www.britaintown.com

    link:
    www.britaintown.com/component/option,com_forum/Itemid,103/page,viewtopic/t,3/
  • tomek2528 24.03.06, 11:40
    Witam wszystkich! Mam pytanie dotyczące sposobu rekrutacji w Tesco w Krakowie.
    Może ktoś napisać jak szczegółowo wygląda rozmowa kwalifikacyjna? Na co kładą
    nacisk: na znajomość słownictwa czy gramatykę. Jakie są typowe pytania po
    angielsku na interview tam w Krakowie i podczas rozmowy telefonicznej. Ciekawy
    też jestem ile razy trzeba odwiedzić siedzibę w Krakowie. Z góry dziękuję za
    informacje. Mój e-mail: tomek2528@wp.pl Pozdrawiam serdecznie.
  • tomek2528 31.03.06, 09:43
    Witam wszystkich czytelników forum! Chciałem dowiedzieć się czy ktoś z
    czytających forum wyjeżdża na rozmowę kwalifikacyjną do Tesco do Krakowa 7
    kwietnia. Chodzi mi o osoby z okolic Lublina. Jeżeli jest ktoś taki to proszę o
    kontakt. Mój e-mail to: tomek2528@wp.pl. Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: Berjal IP: *.range81-157.btcentralplus.com 30.03.06, 03:12
    Hej.Chciał bym by ten post otwierał dyskusję o tym jak wyglądają warunki w
    waszych sklepach/centrach dystrybucyjnych.

    Ja trafiłem do TESCO DC w Barlborough.Pracuje tu ok 45 polaków co stanowi ok
    30% stanu załogi.Pracują tu tylko Anglicy, choć na czas swiąt zatrudniają z
    agencji inne narodowości.Stosunek Aglików do Polaków jest bardzo dobry.Nie
    słyszałem i nie spotkałem sie z jakimkolwiek dyskryminującym zachowaniem.
    Przysługuje jedna 0,5h przerwa,nie płatna.Menadzerowie-ujdzie-choc są wyjątki-
    generalnie działają według zasady"Co góra powie to ja z dołów wyduszę bo jak
    nie to ja polecę".Norma do wyrobienia na pickingu (assamblingu),reachtruckach
    (wozkach wysokiego składowania) 84%.Mamy social club ze stolem bilardowym
    dostępnym dla wszystkich.Związki zawodowe-w skali od 0-10 to chyba 5-ładnie się
    uśmiechają ale załatwić nic raczej nie potrafią.Nie ma żadnych bonusów czy
    premii do pensji (nie licząc kuponów-wydaj 20L - 1L gratis).Gola pensja to ok
    870L po odjeciu 240L mieszkania zostaje jakies 630L.Z nadgodzinami nie ma
    raczej problemu,generalnie sami o nie proszą (Polacy też-kolega chciał w urlop
    do pracy przyjsc by nadgodziny robić-to sie nazywa miłość do pracy :) ).Polaków
    nie ograniczają w treningach czy w dalszym "rozwoju".Wielu ma trening na wózki
    i loading (załadunek towarów).Paru zapisało sie nawet na "Options" (opcjonalny
    trening na Team menagera) ale tu raczej odpadają z powodu języka.

    Pozdrawiam wszystkich Tescowców.
  • oblonski 03.04.06, 15:58
    cześć. chciałbym się dowiedzieć jaki niezbędny jest stopień znajomości języka
    do pracy w tesco.przeszedłem proces rekrutacyjny, ale wciąż nie jestem pewien
    czy dałbym sobie radę z w miarę niekłopotliwą komunikacją z Brytyjczykami.
  • Gość: Tryka MAciej IP: *.ipt.aol.com 11.04.06, 14:23
    jestem w tesco Extra
    polaków 15
    reszta to pakisy i hindustany,no moze 10 angoli

    jednym słowem PRZESRANE, cięzko , kadra do dupy, pakisy to nieroby angole to
    leniwcy i ciagle chorujący ludzie.
    kasa...była mała ale jak robisz 7/7 po 12 to jest dobrze

    nie moge podac reszty danych bo te pindy z krakowa czytaja te forum i daja
    inofo do UK.u nas już jedno z spotkanko z panią Edny było...tak tak różowo nie
    jest proszę państwa

    mamy tu nasz epolskie "gwiazdy" mam na mysli takich polaków którzy podpieprzają
    innych polaków , do menagerów.robia to żeby zyskać ich sympatię.mam ich w d...ie
    nie piszcie gdzie pracujecie bo moze byc problem...
  • Gość: choped IP: *.cable.ubr04.enfi.blueyonder.co.uk 29.04.06, 18:07
    witam czy moze kots wie czy po roku pracy w TESCO chodzi mi o sklep jest jakas
    podwyzka?
  • Gość: monia IP: 81.102.15.* 03.05.06, 12:54
    witam
    tak po roku nalezy ci sie podwyzka (wg prawa brytyjskiego)
    pozdrawiam
  • tinolatino33 30.03.06, 14:05
    witam ile mozna miesiecznie zarobic z nadgodzinami w tesco bez wynajecia
    mieszkania bo bede mieszkał u rodziny
  • Gość: marian IP: *.bulldogdsl.com 11.04.06, 18:06
    W centrum dystrybucyjnym po 3 miesiacach okresu probnego zarobisz ok 1150 na
    reke bez nadgodzin (miesiecznie).
    Nie pamietam ile w trzech pierwszych mieiacach, ale chyba okolo 150 funtow
    mniej.
    Uwaga! Na poczatku naliczana jest najwyzsza w Anglii stawka podatkowa, zwrot
    naliczonego nadmiernie podatku otrzymasz dopiero po kilku miesiacach (ja po
    okolo 4, sa osoby ktore czekaja juz 6).
    W sklepie nie mam pojecia ile mozna zarobic, ale z pewnoscia mniej.
  • monia_myszka 05.04.06, 09:59
    Hej!Mój mąż wyleciał wczoraj do Anglii do Tesco w Doventry.Czy ktoś ma tam kogoś
    kto tam pracuje,pracował.Jak tam jest ?Wiem tylko tyle że wczorajsza grupa
    wylądowała o 20.00 w Londynie.Teraz nie mam kontaktu z mężem.Prosze napiszcie
    jak coś wiecie na ten tamat!!!dzieki wielkie
  • Gość: albert IP: *.ipt.aol.com 05.04.06, 13:45
    nie martw się tesco odbiera z lotniska.pewnie im nie dali komórki jeszcze:)
    pozdrawiam z tesco Watford ....to już 9 m-cy pobytu w tym piekle
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 10:59
    Może wiecie jak odczytać archiwalne posty z tego forum na przykład ze stycznia
    tego roku bo mam z tym problem.
  • Gość: Viper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 11:05
    Witam wszystkich Tescowców! Przeglądam to forum juz kilka miesięcy i chciałbym
    abyście podzielili się ze mną swoimi opiniami dotyczącymi pracy w Tesco w
    Wielkiej Brytanii. Jak Wam się to podoba? Czy uważacie że to ciężka praca?Jak
    wygląda Wasze codzienne życie? Tak w ogóle co byście zmienili a co jest ok?
    Jestem bardzo ciekawy ponieważ sam wybieram się do pracy w tej firmie słyszałem
    o wielu przekrętach i trochę nie chce mi się w to wierzyć. Będę wdzięczny za
    wszelkie komentarze i opinie. Pozdrawiam serdecznie.

    Viper
  • Gość: monia IP: 81.102.15.* 05.04.06, 11:55
    witam
    pracuje w tesco w eli (taka mala miescina) przylecielismy tutaj 3-go marca,
    praca jest naprawde ok, kierownictwo bez zastrzezen, praca nie jest ciezka
    (anglik sie jeszcze w pracy pozadnie nie spocil) na wszystko maja czas i o
    dziwo ze wszystkim zawsze zdaza, moje jedyne zastrzezenia dotycza domu tzn
    mieszkanie jest naprawde ok wyposazone itd tylko ze w naszym przypadku jest
    daleko od miejsca pracy (musimy dojezdzac pociagiem i tracic kase na bilety) a
    okazalo sie w miescie w ktorym pracuje jest mnostwo wolnych mieszkan na kazdym
    kroku wywieszka do wynajecie wiec nie wiem w czym agencja mila problem
    (strasznie mnie to denerwuje) a pozatym te mieszkania sa za drogie (agenca za
    nasz dom bierze 1000£ a ten som dom (blizniak) normalnie kosztuje ok 600£) moim
    zdaniem to zdzierstwo...
    ale praca jets naprawde ok (chociaz tez slyszlam roznie opinie przed wyjazdem,
    ze zalazy gdzie sie trafi i takie tam ale ja nie moge na prace nazekac)
    osobiscie polecam
    nara
  • Gość: Viper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 12:19
    Moniu a jak w pracy chodzi mi o czynności związane z pracą: wykładasz towar na
    półki, sprawdzasz daty i pomagasz klientom w poszukiwaniu towarów? A jak
    wygląda strona finansowa tej pracy? Ile tygodniowo jesteś w stanie odłożyć i
    czy płacą tygodniowo czy miesięcznie? Pozdrawiam serdecznie. I nadal proszę Was
    o podzielenie się ze mną swoimi opiniami na temat pracy w Tesco.
  • Gość: monia IP: 81.102.15.* 08.04.06, 11:43
    ja naprawde nie moge nazekac
    na reke wychodzisz ok 140£ na tydzien (juz po odl;iczeniu czynszu)wyzyjesz juz
    spokojnie za 30£ (znam ludzi ktorzy potrafia wyzyc za duzo mniej) praca bardzo
    dobra, wykladam sobie kosmetyka mnie oczywiscie daty nie dotycza (oczywiscie
    jesli trafisz na zywnosc to niestety trzeba dat pilnowac ale tez nie ma tak
    zle) a klientami tez nie musze sie martwic bo w nocy jest ich malo a nwet
    jesli cos chca to kalezanki mi pomagaja (jesli oczywisie nie rozumiem co chca)
    kierownictwo i koledzy super nikt nas nie wykorzystuje traktuja nas na rowni z
    innymi ale my dzieki Bogu trafilismy na male tesco sam widzisz ze w duzych to
    zupelnie co innego. Jest tylko jedna wada malych tesco praktycznie nie ma
    overtimow poprostu sa niepotrzebne a tak to wszystko jest ok
    pozdrawiam
    monia
  • Gość: stalin IP: *.ipt.aol.com 13.04.06, 14:15
    co to jest 140 funtów?to mało, a za 30 funtów to żyjesz...bardzo skromnie.ja
    potrafię zarobić teraz(po opuszczeniu mieszkania tesco) pracując w tesco extra
    około 1400 funtów na miesiąc na rękę - na maxa overtime'e na nockach i po 3 -4
    godziny na dziennej!!!z tego odchodzi mi 150 funtów na mieszkanie miesięcznie!!!
    na życie wydaję 150...powiem wam że te 140 to mało jest , jeżeli jest się solo
    i chce wysyłać kasę do polski to ..kiepsko, chybaże robisz overtime'y , to
    możel lepiej wyjsc , ale najważniejsze to pozbyć się mieszkania TESCO i CRM'u,
    bo oni wynajmują najdroższe...
    ty wykładasz kosmetyki w małym tesco , ale uwierz że w dużych tescach już tak
    nie jest...tu się zapierd..la.i to ostro
  • Gość: stalin IP: *.ipt.aol.com 05.04.06, 13:40
    ja potrafię miesięcznie z overtime'mi wyciągnąć 1500 funtów na rękę. zaznaczam
    że robimy non stop a w dzień dorabiamy na .com'ie , czyli homeshopping.jestem w
    najbardziej zje..ym tesco jakie może być, ciężko , harówa na maxa.ludzie
    odchodzą a nowych nie zatrudniają.poprostu porażka, jedno co udało się to
    wyprowadzić po 6 m-cach z tescowego mieszkania za 70 funtów
    tyg/osoba.zajebiście drogo , teraz mieszkamy za 600 m-c, z opłatami w 3 osoby!!!
    nie wiem jak chcesz to jedź , ja tu tkwię bo mam określony cel w polsce który
    muszę osiągnąć i zostało mi jeszcze 1, 5 roku pobytu tutaj.zależy gdzie
    trafisz , jak do dużego tesco to przesrane masz(na 99%) wiem że małe tesca są
    zajebiście fajne i każdy kto tam robi jest zadowolony.u nas jest przesrane.aha
    i nie licz że to co mówią te lalunie w krakowie się sprawdzi, to bzdury wyssane
    z palca, one nie mają pojęcia co to UK i praca w tesco.w każdym razie nie licz
    że to tylko wykładanie towaru.bynajmniej nie dla polaków, polaka traktuje się
    tu inaczej...mam na myśli to że polak może pracować za 5 i oni to wiedzą.kasa
    nie jest super duża ale ...nie narzekam bo dorabiam.dorabiam tylko w tesco ale
    inni dorabiają wszędzie gdzie się da.aha dodam też że oszukali nas na stawce za
    godzinę bo po 6 m-cach powinni nam podnieść z 6.22 na 6.50 , ale wymyślili
    sobie teorię ze i tak dostaliśmy wysoką stawkę na samym początku to teraz
    dopiero po roku podwyżka!!!!to jest przewał bo każdy na nockach i na dniówkach
    ma taką stawkę jak my!!! na starcie dostaje się 6.22 (w dużych tesco) , no ale
    udało im się nas wyciulać.
    jak coś pisz silosywsz@go2.pl
    każdemu udzielę informacji o tesco
  • Gość: Viper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 12:08
    Witam ponownie wszystkich czytelników i pracowników Tesco! Ja już jestem po
    rozmowie rekrutacyjnej w Krakowie i nawet w czoraj zadzwonił do mnie native
    speaker. Moje wrażenia: generalnie ok choć odrobinę niejasności. Miało nie być
    problemów z opcją kiedy firma wynajmuje Nam mieszkanie, a tymczasem powiedziano
    nam, że jest tych ofert bardzo mało około 30 - 40% ogółu. Nie biorą pod uwagę,
    ze człowiek może nie mieć kupy pieniędzy na początku. Podobno odpadła też
    wersja z własnym poszukiwaniem mieszkania w Wielkiej Brytanii bo były z tym
    różne cyrki. Dobrze, bo zaczynam już truć, moje wrazenia generalnie w porządku
    choć nie wiem po jakim czasie będę miał odpowiedź czy dostałem się czy też nie,
    podbno kiedy zadzwonią i skierują mnie na badania lekarskie. Czy mógłby mi ktoś
    napisać ile w Waszym przypadku trwało oczekiwanie po rozmowie rekrutacyjnej na
    odpowiedź czy jesteście zakwalifikowani? Będę wdzięczny za wszelkie informacje
    bo nie ukrywam, że bardzo zależy mi na tym wyjeździe. Piszcie na forum lub na
    mój e-mail: tomek2528@wp.pl Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: stalin IP: *.ipt.aol.com 11.04.06, 14:09
    to co opowiadają wam te panienki z krakowa to bzdury w wiekszosci.zazwyczaj nic
    sie nie sprawdza i nie jest tak jak miało byc.tesco czasami wali soobie w
    ciula , i naciągają ludzi.szczególnie na mieszkania
  • monia_myszka 05.04.06, 23:17
    Wiatam.Własnie napisał mi mąż smska o takiej tresci :"Ja sie 3mam choc nie jest
    tak kolorowo jak miało być.Jutro o 5.00 do pracy ".Tutaj obiecali mu że same
    nocki będzie robił,że lepeij zarobi.I juz na samym początku cos jest nie
    tak.Miał robic na magazynie z ciuchami to pewnie trafi do chłodni :(.Ciekawe co
    jeszcze naobiecywali a jest inaczej.Ja zdaje sobie sprawe że trzeba brac
    poprawkę na takie wyjazdy.Ale jak firma się tym zajmuje to powinna chociaż
    zapracować na swoje dobre imie.Jak zdzieraja kasę z mieszkań to niech lepiej sie
    dokształcą pracownicy na temat pracy naszych rodaków w Anglii.UUUUU NIE
    ŁADNIE.ZOBACZYMY CO DALEJ!
  • Gość: stalin IP: *.ipt.aol.com 11.04.06, 14:12
    jeżeli nie będzie pracował na nocki to jest jakieś 200 funtów miesięcznie do
    tyłu, bo tyle wychodzi.nie wiem dokłądnie ile bo stawiki są różne zależnie od
    wielkości marketu.a z tym że go przenieśli na inny dział to się nie dziw, oni
    nie dają polaków na lekkie departamenty, zazwyczaj pracujesz na
    najcięższych.czyli lodówki lub tzw. fresh food...czyli około 0 stopni


    pozdrawiam


    staż pracy w tesco UK:: prawie 9 miesięcy...
  • tomek2528 11.04.06, 13:11
    Witam wszystkich! Mam pytanie dotyczące tego czy mógłbym się dowiedzieć czy
    ktoś z Was pracuje w Tesco w Sheffield Abbeydale lub mieszka w tym mieście.
    Chciałbym nawiazać kontakt z osobami, które tam mieszkają lub pracują.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • anusiaw111 11.04.06, 14:09
    hej czy ktos moze opisac warunki pracy w tesco
    place godziny itp.
    coraz czesciej mysle o tesco :)
    pozdrawiam
  • Gość: oblonski IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.06, 16:57
    załatwialiście komuś pracę w Tesco w którym pracujecie bez posrednictwa Krakowa?
    Jest to możliwe?
  • Gość: stalin IP: *.ipt.aol.com 13.04.06, 14:09
    jest możliwe , ale muszą być eteaty , u nas nie ma wolnych miejsc...podobno.ale
    generalnie można załatwić
  • tomek2528 12.04.06, 10:04
    Witam wszystkich a więc nie znacie nikogo kto pracuje w Sheffield ani nikt z
    czytelników forum nie mieszka w Sheffield? No to trudno. Wpadnę jeszcze po
    świętach. Przejrzę posty.Jeszcze mała dygresja: ciekawe jak to będzie? I powoli
    muszę sie nastrajać do wylotu. W końcu to za 10 dni. Pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: Tycon IP: 81.102.15.* 12.04.06, 12:22
    Witam!!
    Mam pytanko do teskowiczow:
    Czy i po jakim czasie upominaliscie sie o jakas podwyzke??
    Slyszalem od jednych ludzi, ze po 6 miesiacach a od innych ze po roku...
    Jak to z tym jest????
    Mam drugie pytanie- jak to jest z tym "contract of employment" moje kolezanki
    dostaly juz w pierwszych dniach, my pracujemy ponad 2 miechy i nic. (
    nadmieniam ze nie chodzi mi o swistek papieru, ktory dostaje sie w pierwszym
    dniu wraz z rozpisanymi zmianami)
    Z gory dziekuje i pozdrawiam
  • Gość: krzysiek IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 12.04.06, 21:12
    A na czym polega praca, w ktorej rekrutuja kierowcow kat B? prosze o odpowiedz
    bo nie wiem czy jechac do krakowa, jaka stawka dla kierwocy?
    pozdrawiam
  • Gość: monia_myszka IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.06, 13:19
    zapytam męża w sobotę jakie sa stawki na kierowce.Ja tez mam pytanie,dotarła do
    mnie informacja że po pół roku można ściągnąc żonę(do miejsca zamieszkania osób
    pracujących w TESCO)ale nie wolno ściągać dzieci?nie rozumiem o co chodzi?tak
    mnie poinformował mąż.Zdziwiłam się bardzo.
    Krzysiu mam znajomego co jezdzi na kat B w Anglii,rozwozi paczki,jest
    kurierem.Podobno dużo polaków pracuje tak z kat B.Jestes w pracy od samego rana
    ,kumpel od 6.00 rano do 22.00.Mówi że nie jest łatwo ale sie opłaca.niestety nie
    wiem ile mu płacą.aha on zna jezyk angielski na poziomie
    średniozaawansowanym.pozdrawiam sedecznie.
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 14:11
    >
    >.Jestes w pracy od samego rana
    > ,kumpel od 6.00 rano do 22.00.Mówi że nie jest łatwo ale sie opłaca.niestety
    ni
    >
    Nie-no nie wierzę w to...
    Jak można spedzić za kierownicą 16 godzin jednego dnia?
    Co na to angielskie przepisy?
    Taka osoba to potencjalny morderca -rozumiem 8 godzin za kółkiem, można
    zrozumieć 10 ( ale już wtedy człowiek jest nieprzytomny i gorzej widzi i ma
    wolnijesze reakacje na) , ale 16 ? Przeciez to już wrak człowieka i większe
    zagrożenie niż pijany kierowca.
  • Gość: stalin IP: *.ipt.aol.com 13.04.06, 14:08
    urlop- po 4 miesiącach:)
    podwyżka- nas chyba oszukali bo dostaniemy ją po roku!!!brytole i ci co
    zatrudniani są na miejscu mają po pół roku:(
    kierowca- 7,46 w tesco Extra, musisz znać angielski, praca polega na rozwożeniu
    zakupów .com'u czyli zakupowanych przez internet, pracuje się po 12-14 godzin
  • oblonski 13.04.06, 16:32
    Jak jest z waszą znajomością języka?Ja przeszedłem rekrutację ale nadal nie
    jestem pewny czy sobie poradzę z komunikacją, w miarę bezproblemową.
  • arekcz11 15.04.06, 12:26
    czesc jade do krakowa 18 kwietnia na rozmowe mam pytanko o co oni tam pytaja jak przebiega proces rekrutacji w krakowie jest trudno bo mam do krakowa 650 km i nie chcialbym jechac na darmo. prosze o szybka odpowiedz jesli to mozliwe z gory dzieki
  • Gość: oblonski IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.06, 13:36
    Ja nie byłem w Krakowie na rekrutacji, tylko poza tym miastem na polsko-
    brytyjskich targach pracy. Dadzą ci pewnie test gramatyczny (w miarę prosty, a
    potem rozmowa po angielsku: po co chcesz jechać do Uk, co twoja rodzina o tym
    myśli, czy przeszkadzają ci przedstwaiciele innych ras itd. Jeżeli to
    przejdziesz to zadzwoni do ciebie native speaker. Pozdrawiam i powodzenia
  • Gość: arekcz11 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.06, 15:49
    czesc mam pytanko a o co bedzie pytał native speaker jak bedzie przebiegala rozmowa z nim i czy duzo ludzi odpada w krakowie na rozmowie i na tescie bo nie chcialbym jechac na darmo
  • Gość: wia IP: *.range81-151.btcentralplus.com 18.04.06, 11:16
    Mam prośbę do osób pytających o rozmowę w Krakowie.
    Przeglądnijcie najpierw archiwum, zanim zadacie pytanie na tym forum.
    Odpowiadano na to dziesiątki razy...
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 14:55
    czesc ja przeszedlem cala rekrutacje pomyslnie i wyjerzdzam do Exeter zna ktos ta miejscowosc jak tam sie mieszka i jak tam jest w tesco znacie kogos kto tam moze byl. jade tez 24.04 do krakowa jedzie ktos moze tez z polnocy polski?
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 20:36
    Mam pytanie-kto rozładowuje towar z Tirów, które dostraczają towar do Tesco.
    Ja aplikowałem do Tesco jako sprzedawca( zmiana nocna) i mam nadzieję, że to
    nie my robimy, tylko jakieś inne oosoby, bo z tego co mi wiadomo, to w zakres
    kompetencji sprzedawcy, wchodzi rozkładanie towarów w sklepie, które już są na
    magazynie.

    Kto więc rozładowuje tiry, czyli wykonuje najcięższą z możliwych prac?
  • Gość: b IP: *.range81-132.btcentralplus.com 18.04.06, 13:43
    Wyciągnięcie czterokołowej klatki z samochodu to najcięższa a możliwych prac?
  • Gość: Raf IP: 213.232.79.* 19.04.06, 11:23
    Rozladowanie TIRA polega na wyciagnieciu kilkunastu (badz kilkudziesieciu) tzw.
    cage'y, czyli klatek na kolkach, na nich jest towar. Czasami sa palety, ale
    glownie towar przychodzi na cageach. I sa od tego osoby - backdoor assistants.
    A potem wyciagane jest to wszystko na sklep przez runnerow. Dodam jeszcze, ze w
    Tesco w ktorym ja pracuje (jeszcze Super, ale wlasnie sie rozbudowuje do Extra)
    funkcje panow na backdoorsach i runnerow sprawuja panowie w wieku ok.60 lat, i
    nie jest to najciezsza praca w tym sklepie. A poza tym, to ja nie zaluje
    zatrudnienia sie w Tesco, moja dziewczyna bedzie niedlugo Team leaderem, mi
    proponuja pojscie jeszcze wyzej kurs na Section Managera. Coco jambo i do
    przodu. Pozdrawiam malkontentow :-)
  • norab11 19.04.06, 20:13
    MAM PYTANKO CZY KTOŚ PRACUJE W TESCO
    LEIGHTON BUZZARD
    Vimy Road
    Bedfordshire
    LU7 1ER?
    PROSZE O KONTAKT norab1@buziaczek.pl
    z góry dzięki za odpowiedź
  • Gość: mlody IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 19:07
    Podczas rozmowy telefonicznej pytaja czy jest się gotowym na wyjazd na dwa lata
    oczywiście jeśli będzie wszytsko w porządku. Mam pytanie: czy trzeba tam
    pracować te conajmniej dwa lata? Czy reguluje to jakaś umowa? Czy są jakieś
    kary/sankscje za niedotrzymanie tego terminu? Po przeczytaniu tutejszych postów
    na pewno będę chciał wynająć sam mieszkanie ze swoją dziewczyną...Pozdrawiam
  • Gość: luna IP: *.url.lgfl.synetrix.local / 212.85.15.* 21.04.06, 11:12
    nie musisz pracowac w tesco 2 lata dostajesz kontrakt i mozesz zwolnic sie za
    wypowiedzeniem nie ma kar albo czegos innego moj kolega zwolnil sie po 6 mies
    pracy
  • monia_myszka 22.04.06, 18:30
    JESTEM W SZOKU.MóJ Mąż WYJECHAł NIEDAWNO. TERAZ MAMY PROBLEM ,DOśC
    DUżY.PRACOWAł 6 DNI A DOSTAł WYPłATY TYLKO 60 FUNTóW,PODOBNO TO STAWKA TYLKO ZA
    3 DNI.JA JESTEM BEZ PRACY ,A MAMY 7 MIESIECZNą CóRECZKE.ON SAM NIE MA TAM JUZ
    KASY NA JEDZENIE.POSZEDł DO SWOJEGO SZEFA,ABY WYJASNIC SPRAWE.CZY KTOś MIAł Z
    WAS TAKI PROBLEM?CZY DA SIE WYRWAC OD DE KASE ZA TE 3 NI KTóRE
    PRZEPRACOWAł?.JESTESMY ZAłAMANI BO NIE MA NAWET CO PRZESłAC DZIECKU NA
    JEDZENIE.CZY DRIVING EDGE MOZE TAK POSTąPIć?Z TEGO CO WIEM W UMOWIE BYłO
    INACZEJ.PROSZE O ODPOWIEDZ.DZIEKUJE
  • monia_myszka 24.04.06, 19:12
    NIC SIE NIE ZGADZA Z TYM CO OBIECALI.CHłOPAKI NIE MAJA CO JESC ,A JUZ TRZEBA
    ZAPOMNIEC O TYM ZEBY PRZESłALI RODZINIE KASE.NIBY ROBOTA JEST ALE NIE MAJA
    UMOWY,NAWET NA OCZY JEJ NIE WIDZIELI.NIE MA ICH W PRACY OD TYGODNIA,BO PODOBNO
    NA MAGAZYNIE NIE MA ZAMóWIEN.TO FIRMA DE POWINNA POWIEDZIEC O TAKIEJ MOZLIWOSCI
    PRZED WYJAZDEM.TERAZ ANI MóJ Mąż ANI NASZE DZIECKO NIE MAMY CO JESC.MIELI ISC DO
    PRACY NA 12 GODZIN W PIATEK I NIKT PO NICH NIE PRZYJECHAł,PO PROSTU NIE MA
    ZAMóWIEN..I NIKT IM ZA TO NIE ZAPłACI.TO SA JAKIES KPINY Z LUDZI.OBIECANKI
    CACANKI A GłUPIEMU RADOSC.MY NIE MAMY LUDZIE ZA CO żYC I NIE TYLKO NASZA RODZINA
    BO RESZTA OSóB KTóRE TAM TRAFIłY Są ZAłAMANE.JAK WYSYłACIE LUDZI JAKO SWOICH
    PRACOWNIKóW (DE) TO POWINNISCIE TEZ PłACIC IM ZA TE PRZESTOJE.ONI TAM POJECHALI
    ZAROBIC ,I TO CZESTO NA DZIECI... . BARDZO ZRAZIłAM SIE DO TEJ FIRMY.POPROSTU
    SZKODA SłóW.ZAłATWCIE IM INNY DZIAł,żEBY MOGLI ZAROBIC,ODDAC WAM KASE ZA TEN
    PRZELOT I MIESZKANIE.JAK OBIECUJECIE TO CHOCIAż WYWIAZUJCIE SIE Z CZESCI TEGO CO
    MóWILIśCIE TU W POLSCE.
  • Gość: Viper IP: 212.56.97.* 25.04.06, 11:40
    Czesc Teskowicze! Ja wlasnie wczoraj rozpoczalem prace w Tesco. Jest spooko.
    Mamy wynajety caly dom, kazdy z Nas ma swoj oddzielny pokoj, jest kuchnia,
    jadalnia i living room. Okolica spokojna, do pracy piechota okolo 20 minut. W
    robocie stolowka, trzy przerwy w tym jedna na "lunch". Stawki w miare wysokie
    bom brutto tygodniowo dostaniemy jakies 300 funtow plus overtime'y. J tu
    zostane na pewno dluzej niz 2 lata. Wlasnie zalatwilismy rozmowe w sprawie NIN,
    konto bedzie za trzy dni. Uwazam, ze byla to moja wazna zyciowa decyzja, a moze
    mialem troche szczescia. Jak do tej pory wszystko uklada sie po mojej mysli i
    nie przeraza mnie nawet praca na deep frozen foods. Pozdrawiam wszystkich
    goraco. Trzymajcie sie!
  • Gość: Raf IP: 213.232.79.* 27.04.06, 11:18
    Hmmm, 300 funtow. Ciekawe w jaki sposob, skoro na godzine (na reke) razem z
    dodatkami wychodzi jakies 6 funtow (plus/minus), pomnozone przez 36,5h w
    tygodniu daje ok 220 funtow. Mysle, ze zdziwisz sie wysokoscia swojej nastepnej
    wyplaty, i to wcale nie bedzie przyjemna niespodzianka. Ale nie zdradze o co
    chodzi - sam zobaczysz :-)
  • barf0105 02.05.06, 19:09
    witam bylem w UK rok czasu i jade z moja kochana dziewczyna znowu jestem ciekaw
    jak zalatwiales prace w polsce czy tam juz i w jakiej jestes
    mioejscowosci.dzieki w sumie i czekam na odp.
  • erbe0279 27.04.06, 10:30
    Witam,
    w najbliższym czasie zamierzam wyjechać do Anglii. Biorę pod uwagę również
    pracę w TESCO (której będę szukać już na miejscu). Bardzo proszę o informacje
    jakie dokumenty, zaświadczenia lekarskie są wymagane przy przyjęciu do pracy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka