• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Czy latwo kupic marihuane w Anglii?

  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 15:55
    Pale rzadko jednakze raz na jakis czas mam ochote skrecic sobie
    jointa z zona i z tad moje pytanie czy w Uk dostepnosc tego
    specyfiku jest latwiejsza czy trudniejsza niz w kraju?
    Edytor zaawansowany
    • 15.09.06, 15:59
      Sama nie uzywam, ale chyba zalezy od tego, czy masz odpowiednich znajomych. U
      mojego faceta w pracy wszyscy pala i skades biora. A taki kumpel, ktory sam
      rzucil, mowi, ze jego znajomi chodza po scianach z braku, bo ostatnio trudno
      dostac. A jego srodowisko jest bardzo odjechano-didzejowe, wiec mozna by
      pomyslec, ze beda mieli dostep.
      • 17.09.06, 17:57
        czy raczej powinienem powiedziec ze jest czlonkiem underclass?, hehehe
    • 15.09.06, 16:07
      zamiast kombinowac i ryzykowac ze cie zlapia z szajsem zabierzesz zone na
      weekend do amsterdamu i po klopocie. skoro nie palicie za czesto nie powinno byc
      to problemem. :)
      --
      Yeah, little bit of pain never hurt anybody. If you know what I mean. Also, I think knives are a good idea. Big, fuck-off shiny ones. Guns for show, knives for a pro.
      • 15.09.06, 16:53
        na co drugim drzewie znajdziesz karteczke "białe, zielone" zwłaszcza w polskich
        dzielnicach :)
        --
        Zawsze, kiedy masz właśnie coś zrobić, okazuje się, że najpierw musisz zrobić
        coś innego.
        • 15.09.06, 16:58
          local constabulary - tam zapytaj, chlopcy wiedza.
          --
          <><> eurOkicioR <><>
          Nie bluzgaj!
          Podyskutuj o języku
    • Gość: badmotherfucker IP: *.server.ntli.net 15.09.06, 23:05
      bez problemu-wszędzie możesz dostać
      • 16.09.06, 00:14
        Dobrze jest sobie dac w zyle nawet cos lepszego.
    • Gość: master chief IP: *.cable.ubr10.azte.blueyonder.co.uk 16.09.06, 10:13
      Kupic - bardzo latwo. Kupic nie bedac przy tym 'ripped off' - troche trudniej.
      No ale to juz kwestia umiejetnosci negocjacji. Standardowa cena to 10f za worek
      gdzies 2-3 gramowy (nie potrafie dokladnie tego oszacowac). 20f za worek polowe
      mniejszy to czesto cena dla Polakow - jak jestes zdesperowany zeby zapalic to
      kupuj, ale miej swiadomosc ze sie sfrajerowales.

      Nieglupim pomyslem byloby szukanie materialu u Jamajczykow, jak masz z nimi
      jakis kontakt (w pracy, gdziekolwiek). Na 99% procent zapytany gosc bedzie palil
      i nie bedzie widzial przeszkod zeby Ci tez troche zalatwic. Oczywiscie - patrz
      poprzedni akapit - nie zawsze bedzie to robil bezinteresownie. Mimo wszystko mam
      o nich lepsze zdanie niz o angielskich dilerach o szczurzych ryjkach.

      Jesli chodzi o jakosc/moc to dostepne zaopatrzenie w UK jest dobre i bardzo
      dobre. Takze wzglednie latwo dostac hasz, jesli preferujesz troche mniej
      intensywne jazdy.
    • 16.09.06, 13:57
      Nie mogę...normalnie masz wielki problem facet...żeby pytać o dostępnośc
      narkotyków...porażka...
      --
      Bo jest paru ludzi,bo jest parę w życiu dobrych chwil,bo jest parę
      złudzeń,które warto mieć,by żyć...
      • Gość: palejo IP: *.server.ntli.net 16.09.06, 14:43
        No przeciez wlasnie dlatego pyta. Aby problem rozwiazac:)
      • 16.09.06, 18:04
        Jak pytali chwile temu o wino, to jakos sie nie oburzalas. Hipokryzja,
        ignorancja, czy po prostu zwykla glupota?
        --
        Porady dla emigrujacych do UK
        • Gość: MI5 IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 16.09.06, 22:52
          Wino jest alkoholem, powszechnie dostepnym, widocznie w miare bezpiecznym.

          Ziolo jest narkotykiem, nie kupisz go w sklepie, widocznie jest duzo gorsze od
          alkoholu.

          Taka roznica. Glupota czy ignorancja?
          • 17.09.06, 11:49
            W twoim przypadku az sie prosi napisac, ze glupota, ale mysle, ze raczej ignorancja.

            Alkohol to narkotyk, i jest duzo 'gorszy' od THC.
            --
            Porady dla emigrujacych do UK
            • Gość: MI5 IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.09.06, 23:29
              > W twoim przypadku az sie prosi napisac, ze glupota, ale mysle, ze raczej ignora
              > ncja.
              >
              > Alkohol to narkotyk, i jest duzo 'gorszy' od THC.

              To dlaczego jest nie jest zabroniony?

              W twoim to ani glupota, ani ignorancja, o chorobe sie to ociera. Serio.

              • Gość: MI5 IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.09.06, 23:30
                Nie jest zabroniony, mialo byc oczywiscie.
                • 17.09.06, 23:33
                  Bo powoduje to wiecej szkody niz pozytku.

                  Poczytaj o prohibicji w USA.

                  Poczytaj tez, jakie pozytki z legalizacji marihuany ma Holandia.

                  A potem wroc i przepros ;]
                  --
                  Porady dla emigrujacych do UK
                  • Gość: MI5 IP: *.claimtracker.com 18.09.06, 13:56
                    Skoro tak jest, to proponuje ci, zamiast bialego winka do obiadu, walnac sobie
                    dzisiaj skreta haha, pomiedzy pierwszym a drugim daniem.

                    Poza tym, jakos nie slyszalem, zeby jakikowlwiek lekarz przepisal pacjentowi z
                    problebami serca albo krazenia 3 x maryska dziennie, a zalecanie lampki wina to
                    norma.

                    Wiesz ghrom, smieszny jestes w tym swoim ograniczeniu horyzontow - nie
                    przyjmujesz niczego innego, i w tym swoim konsumpcjonizmie. Pa.
                    • 18.09.06, 16:27
                      ROTFL! To _JA_ mam ograniczone horyzonty? Rece opadaja.
                      --
                      Porady dla emigrujacych do UK
      • 16.09.06, 22:30
        "dostepnosc narkotykow"

        dobre,

        ktos zapytal gdzie kupic dobre ziolo...hipokryzja jak ktos slusznie zauwazyl,
        jak nie masz nic do powiedzenia dziewczyno to nie pisz please....plizzzz

        • Gość: MI5 IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 16.09.06, 22:54
          Ziolo jest narkotykiem.

          To lepiej nic nie pisz. Idz sobie zapal, moze cos 'ciekawszego' napiszesz, wszak
          ziolo 'wyostrza' zmysly hahah.
          • 16.09.06, 23:21
            Gość portalu: MI5 napisał(a):

            > Ziolo jest narkotykiem.
            >
            > To lepiej nic nie pisz. Idz sobie zapal, moze cos 'ciekawszego' napiszesz,
            wsza
            > k
            > ziolo 'wyostrza' zmysly hahah.




            tak, jest miekim narkotykiem, tak jak wodka i papierosy,

            a ja wyobraz sobie pale bardzo sporadycznie i tylko z dobrego sprawdzonego
            zrodla, najchetniej podczas weekend'u w amsterdamie, w dobrym towarzystwie i
            tylko ogranic,

            nie wiem czy ziolo wyostrza jakies zmysly, jesli wyostrza wogole,

            ja pale dla przyjemnosci.



    • 16.09.06, 19:07
      Gość portalu: Artur napisał(a):

      > Pale rzadko jednakze raz na jakis czas mam ochote skrecic sobie
      > jointa z zona i z tad moje pytanie czy w Uk dostepnosc tego
      > specyfiku jest latwiejsza czy trudniejsza niz w kraju?


      a ile potrzebujesz?
      kilogram?
      dwa?
      dziesiec?

      odezwij sie :))
      • Gość: wiktor IP: *.9-3.cable.virginm.net 06.04.14, 15:35
        dwa bym potrzebował:D
      • Gość: ssss IP: *.111.54.124.ntlworld.ie 13.03.15, 23:51
        A w Irlandii gdzie znajdę? Jestem tu 3 dzień i nic nie jaram powoli szalaje. gdzie i od kogo najlepiej kupic ziolo? Za ile ? I need some weed please help me !!!!
    • Gość: dziewczyna IP: *.cable.ubr01.wolv.blueyonder.co.uk 17.09.06, 17:51
      Gosciu rozwalilo mnie twoje pytanie Skoncz zanim skonczysz z rura w brzuchu na
      detoksie

      www.anglia.miecio.pl/index.php?subaction=showfull&id=1158234736&ucat=14&archive=&start_from=&
      • 17.09.06, 23:39
        Ha, ha. Rownie madre zdanie jak to, ze ktos kto wlasnie kupil wino do obadu
        zdechnie za 5 lat na marskosc watroby.
        --
        Porady dla emigrujacych do UK
        • Gość: magda IP: *.proxy.aol.com 17.09.06, 23:50
          ghrom,
          you have said that,
          bravo
          choc nie sadze ze wielu tu zrozumie, nie obrazajac nikogo...
          waste of time*

    • Gość: Tomek IP: *.dsl.pipex.com 18.09.06, 14:41
      panie, daj pan spokoj...
      nie rob z siebie gorszego 'Polaczka' niz jestes...

      gdzie w UK kupic ziolo
      w ktorych sklepach nie ma kamer i najlatwiej cos wyniesc
      czy musze placic podatki
      czy musze placic TV license...

      ludzie, skonczcie z takimi zalosnymi pytaniami...

      ale skoro chcesz wiedziec - tak, bardzo latwo jest dostac jest trawe w ANglii... skad wiem - a stad, ze angole w weekendowe wieczory zachowuja sie, jakby byli nacpani... to nie jest tylko alkohol, to wodce/pwie ludziom tak nie odpie.. jak tym tutaj...

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.