Dodaj do ulubionych

Położna w Anglii - pomoc dla matki i noworodka

IP: *.devs.futuro.pl 27.02.07, 13:34
Prowadzę w Polsce Indywidualną Praktykę Położnej. Weryfikując informacje o
opiece medycznej dla coraz większej emigracji polskiej, zastanawiam się czy
swoją działalność nie rozszerzyć na świadczenie usług w Anglii. Proszę o
informacje o doświadczeniach położnic i ewentualnych zapotrzebowaniach kobiet
w okresie połogu. Z góry dziekuję. Położna z Polski.
Edytor zaawansowany
  • mysz2006 27.02.07, 16:45
    zeby pracowac w Anglii jako polozna musisz byc zajestrowana w NMC.

    --
    * Jak w przeciagu pijesz to bedziesz zawiana *
  • Gość: Położna IP: *.devs.futuro.pl 27.02.07, 17:25
    Pytanie było o zapotrzebowanie tego typu usług, jeżeli takowe będzie przyjdzie
    czas na rejestrację. Ale dzięki za jakikolwiek odzew, bo na razie widać że
    chyba raczej zapotrzebowania nie ma.
  • Gość: Klara IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 27.02.07, 17:43
    Zapotrzebowanie jest. Kolezanka z pracy (Angielka) w 4 miesiacu ciazy wlasnie
    uzgodnila opieke z polozna na caly okres ciazy i porod. Cena: 3200 funtow.
    Polozne sa bardzo poszukiwane w Anglii.
  • Gość: Położna IP: *.devs.futuro.pl 27.02.07, 18:19
    Bardzo dziękuję za odpowiedź i konkretne informacje. Zastanawia mnie czy Polki
    w Anglii po urodzeniu dziecka zdane są same na siebie czy przychodzi do nich
    położna w ramach ubezpieczenia. Czy powszechne jest ubezpieczenie się na czas
    ciąży, porodu i połogu?
  • Gość: vitek IP: 82.3.203.* 27.02.07, 22:41
    Opiekę położnej i lekarza ciężarne mają za darmo więc nie rozumiem po co ktoś
    ma płacić 3,000 coś tam...
  • mysz2006 27.02.07, 23:46
    niektore kobiety wybieraja opcje midwife led pregnancy i maja przerozne
    urojenia co do tego w jaki sposob by chcialy rodzic. Nie wszystkie NHS polozne
    zgadzaja sie z wyborem ciezarnej, pewne metody rodzenia sa juz w NHS nie
    praktykowane - wtedy trzeba zatrudnic polozna prywatnie. Niektore ciezarne
    uwazaja ze tylko prywatna opieka wchodzi w rachube bo chca miec ten dodatkowy
    personal touch. Niektore ciezarne nie maja co robic z pieniedzmi i lubia
    placic. W niektorych srodowiskach juz po prostu taka moda/snobizm. Jak chyba
    wiesz kobiety nigdy do konca nie rozgryziesz.

    W Polsce kobiety ciezarne sa przyzwyczajone do tego ze ciagle sie je ciaga na
    jakies badania i wszyscy sie z nimi cackaja jakby one byly pierwsze jedyne
    ciezarne, ciaze traktuje sie wrecz jak chorobe. W Anglii ten model generalnie
    nie jest praktykowany ale niektore kobiety maja taka potrzebe - ergo - prywatne
    polozne.

    Czy prywatna polozna sprawdzi sie wsrod Polek mieszkajacych w UK? - suma 3200
    za prywatna opieke chyba je troche odstraszy. Na kobiecych forach co druga
    babka sie pyta czy moze w Anglii urodzic za darmo. Jesli chodza prywatnie to
    juz do, jak to sie teraz mowi, gina.

    Czy polska prywatna polozna (zakladajac komunikatywny angielski na poziomie
    wymaganym przez nadzorce) wkreci sie w brytyjskie srodowisko? - to jest pytanie
    za 64 tysiace dolarow. Wszystkie prywatne polozne jada na reputacji i
    personalnych rekomendacjach - no ale kazdy od czegos zaczynal.


    --
    * Jak w przeciagu pijesz to bedziesz zawiana *
  • Gość: vitek IP: 82.3.203.* 28.02.07, 00:55
    Chciałem tylko wyjaśnić koleżance z Polski bo pomyśli że na tym złym zachodzie
    trzeba płacić za opiekę lekarską. Poza tym nie musi pracowac prywatnie, może
    aplikować do nhs.

    Położna wie kiedy można
  • mysz2006 28.02.07, 01:13
    domyslalam sie Twoich intencji. analiza pro publico bono.
    co do pracy w nhs - brak etatow. 75% absolwentek poloznictwa z 2006 roku nadal
    szuka zatrudnienia :-(


    --
    * Jak w przeciagu pijesz to bedziesz zawiana *
  • Gość: Położna IP: *.devs.futuro.pl 28.02.07, 09:58
    Ostatnia wypowiedź dotyczy sytuacji w Anglii, czy w Polsce bo się pogubiłam!

    Z wcześniejszych wypowiedzi rozumiem, że na Polki w UK korzystają z bezpłatnego
    poradnictwa położniczego w ramach ubezpieczenia, a jak ktoś chce być obsłużony
    extra a przy tym ma kasę funduje sobie opiekę prywatną. To całkiem logiczne,
    biorąc pod uwagę narodowe przyzwyczajenia zakładam że Polki częściej korzystają
    z tej pierwszej wersji.
  • Gość: Klara IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 28.02.07, 10:18
    Polki korzystaja z darmowej opieki podczas ciazy, ale poniewaz odbywa sie to
    inaczej niz w Polsce to prywatnie biegaja do lekarzy ginekologow.
    Ginekologa mozna nie zobaczyc podczas calej ciazy. To polozna opiekuje sie
    przyszla matka.

    Powod dla placenie za polozna (wg mojej znajomej) - znajoma jest dosyc
    niesmiala i nie chce widziec w szpitalu za kazdym razem innej poloznej, rodzi
    pierwszy raz i ma milion pytan, chce miec kogos na kim moze polegac pozniej
    podczas porodu, moze sobie na to pozwolic.
  • Gość: ja IP: *.cf.ac.uk 28.02.07, 17:05
    Polki lataja prywatnie do polskich ginekologow albo wracaja rodzic do Polski.
    Powod? Oczywisty - brak znajomosci jezyka, ktora umozliwilaby zaufanie do
    prowadzacej ciaze poloznej. Jak taka Polka ma rodzic na wyspach, skoro kiepsko
    mowi po angielsku, nawet w sytuacji niestresogennej?
  • Gość: Położna do Vitek IP: *.devs.futuro.pl 28.02.07, 10:17
    Vitek zdaję sobie sprawę , że na całym świecie jest płatna i BEZPŁATNA służba
    zdrowia. Zgłaszając temat chciałam uzyskać więcej informacji od osób, które
    bezpośrednio doświadczyły opieki położniczej w UK. W Polsce wielokrotnie miałam
    styczność z pacjentkami, które uciekały na okres porodu do Polski narzekając na
    tamtejszą opiekę, więc chiałam zweryfikować informacje.

    Z Twojej wypowiedzi wywnioskowałam, że jesteś rodzajem męskim, więc nie wierzę
    że ciąża leży w kręgu Twoich zainteresowań, tym bardziej jeżeli wiąże się z
    jakimikolwiek wydatkami, no może sam akt zbliżenia jest z tego wszystkiego
    najciekawszy ale to na innym forum.
  • Gość: vitek IP: 82.3.203.* 28.02.07, 19:57
    Położna, ja ciebie też
  • Gość: jess IP: *.bulldogdsl.com 28.02.07, 14:32
    Kobiety, ktore pragna prywatnej opieki, ida od momentu rozpoznania ciazy do
    prywatnego obstetrician raczej niz do poloznej. Z reguly rodza wtedy pod jego
    opieka, w prywatnym szpitalu, z prywatnym anastezjologiem i pielegniarkami.
    Kosztowna sprawa, ale z mojego doswiadczenia, cale experience warte bylo
    kazdego pensa.
  • Gość: klara IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 28.02.07, 15:32
    Opcja z prywatnym ginekologiem jest chyba juz za droga dla wiekszosci skoro
    jedna wizyta prywatna u specjalisty to ok 120funtow. Jak pisalam to polozna ma
    najwiekszy wklad w prowadzenie ciazy, a tylko Polki oczekuja wizyty u
    ginekologa lekarza co 2 tygodnie.
  • Gość: jess IP: *.bulldogdsl.com 28.02.07, 15:49
    Masz racje, Polki rzeczywiscie chetnie lataja do ginekologa z kazdym pryszczem
    poczawszy od wczesnej mlodosci. Lekarz obstetryk ma taki sam wklad jak polozna
    jesli wybierzesz taka opcje. Plus w tym, ze posiada on wieksza ogolna wiedze
    medyczna niz polozna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.