Dodaj do ulubionych

Wznawiamy zajecia dla dzieci w Posku :))

28.08.07, 11:32
Drogie Mamy,

Lato sie skonczylo, a wraz z nim sezon ogorkowy i akademickie
dyskusje ;), pora wiec zakasac rekawy i przystapic do akcji! :))

Proponuje, by spotkac sie w Posku 9 wrzesnia na pierwszych
zajeciach. Pani Marii nie ma chwilowo w Dublinie, wiec mozemy te
zajecia badz poprowadzic sami, badz zaprosic kogos na probe - mam na
oku jedna taka osobe, jesli chcecie, moge ja poprosic o
poprowadzenie pierwszych zajec.

Rodzice, ktorzy byli na ostatnich zajeciach pewnie pamietaja, ze
zdecydowalismy zorganizowac dwie grupy wiekowe od wrzesnia - jedna
dla dzieci w wieku 2-3 lata, druga 4-6 lat, kazda z tych grup
mialaby oddzielne zajecia trwajace ok. 1-j godziny.
Musze jeszcze skonsultowac z pania Krystyna z Posku, o ktorej
godzinie moglibysmy miec te zajecia, prosze Was teraz o feedback co
do pory, jaka by Wam najlepiej pasowala.

Aha, ustalilismy ttez, ze obie grupy powinny miec po przynajmniej 10
dzieci i ze jesli komus jest niewygodnie przychodzic co tydzien,
mozna tez zdecydowac sie na uczeszczanie na 50% zajec. Wtedy oplata
jest odpowiednio nizsza.

Reszte omowimy na pierwszych zajeciach.

Prosilabym bardzo o zglaszanie tutaj do mnie dzieci chetnych na
zajecia oraz o rozreklamowianie wsrod Waszych znajomych idei zajec,
tak by obie grupy mialy wystarczajaca liczbe dzieci.

Dzieki i czekam na szeroki odzew wszystkich Mam! :))

Pozdrawiam, Gosia

P.s. Prosze Maje o wstawienie tego watku do gory, tak by byl dla
wszystkich widoczny. Dzieki z gory!
Edytor zaawansowany
  • olliesmum 29.09.08, 16:06
    Hej,

    Pragne poinformowac, ze na zajeciach w POSKu w ta niedziele ustalilismy jak
    nastepuje:

    - Zajecia beda odbywac sie w SOBOTY, tzn. w co druga sobote, o godz. 11.00

    - nastepne zajecia sa 11 pazdziernika

    - mamy w tej chwili piecioro dzieci w wieku 3-6 lat; szukamy jeszcze ok. 5
    dzieci do tej grupy

    - aktualne informacje o zajeciach beda ukazywaly sie tylko na tym forum.

    Jak pisalam juz w innym watku, przyjmuje zgloszenia od rodzicow dzieci w wieku
    2-3 lata, na razie mamy dwoje, jesli zbierze sie wiecej, przynajmniej
    piecioro-szescioro dzieci, postaramy sie sworzyc zajecia dla drugiej grupy.

    Prosze przysylac zgloszenia do obu grup do mnie na priva tu na forum albo na moj
    adres: mafd@eircom.net

    Dzieki!
  • olliesmum 02.10.08, 12:30
    Na prosbe zainteresowanych mam rozmawialam wczoraj z osoba prowadzaca zajecia w
    POSK-u - zgodzila sie ona poprowadzic takze osobne zajecia dla maluchow w wieku
    2-3 lata, jesli zbierze sie ich przynajmniej szescioro.
    Mamy nadzieje, ze taka grupa sie znajdzie i proponujemy pierwsze zajecia w
    sobote 25 pazdziernika przed poludniem, prawdopodobnie o 10.00, chyba zeby bylo
    to za wczesnie dla rodzicow, wtedy mozemy zaproponowac godz. 12.00
    Prosze zainteresowanych rodzicow o zglaszanie dzieci do mnie - na priva.
    Dzieki i pozdrawiam :)
  • olliesmum 07.10.08, 13:31
    Hej,
    Starym zwyczajem zaczynam sprawdzac, kto bedzie na nastepnych zajeciach. Mam
    nadzieje, ze wszystkim zdrowie dopisuje i ze pojawicie sie w licznym gronie :)).
    Dalej czekamy na wiecej zgloszen, wiec prosze przekazcie informacje o zajeciach
    potencjalnym zainteresowanym.

    Przypominam, ze zmienilismy dzien zajec z niedzieli na SOBOTY.
    Grupa starszakow (3-6 lat) rozpoczyna zajecia o 11-j.
    Jesli bedzie ladna pogoda, mozemy razem pojsc po zajeciach do parku na plac zabaw.

    Pozdrawiam wszystkich cieplutko i czekam na potwierdzenie tutaj Waszej obecnosci
    w ta sobote :))
  • julitka77 08.10.08, 19:18
    my będziemy potwierdzałam to przy innej okazji:)
    Póki co my sie wychorowalismy juz
  • olliesmum 08.10.08, 23:05
    Swietnie, Julita :), ciesze sie, ze juz lepiej, do zobaczenia w sobote!
  • olliesmum 10.10.08, 14:12
    Hej,

    Maly update: wreszcie udalo mi sie wyrzucic stare wypowiedzi z tego watku, tak
    ze, mam nadzieje, bedzie on teraz bardziej przejrzysty :). Tylko pierwszej
    infornmacji, ktora zaczelam ten watek rok temu nie udalo mi sie usunac, bo wtedy
    znika caly watek...
    Jeszcze co do jutrzejszych zajec - prosze potwierdzcie szybciutko u mnie czy
    bedziecie, bo na razie mam tylko zgloszenie od Julity, no i ja bede z Olliem
    tez. Jola jeszcze sie zastanawia, z tego co zrozumialam. A co z obiema Monikami?
    W ogole zastanawiam sie, co z tymi rodzicami, ktorzy poprzednio zglosili swoj
    udzial u Moniki? Bylo ich zdaje sie calkiem sporo...
    Fajnie byloby, gdybyscie sie moze zdecydowali i dali nam definitywna odpowiedz
    :). A najfajniej byloby, gdybyscie jutro przyszli o 11.00 do Posku :))
    Dzieki i czekam na odzew!!
    Pozdro
    Gosia
  • domi_i_ja 10.10.08, 16:43
    my bedziemy jak nic urgent sie nie wydarzy, potwierdze ci
    wieczorkiem czy beda znajomi ktorzy na forum nie zagladaja
  • julitka77 10.10.08, 16:43
    super udało ci sie to uporzadkowac faktycznie o wiele łatwiej znaleźć bieżące
    informacje.No własnie co z tymi rodzicami??
  • olliesmum 10.10.08, 17:05
    Ciesze sie, ze lepiej to teraz wyglada, jeszcze tylko mam nadzieje, ze wiecej
    rodzicow tu bedzie zagladac! :)
    Potwerdzenie dostalam takze od Moniki od Emilki plus jedna zainteresowana mama
    ma do mnie oddzwonic pozniej. No i Monika tez cos wspominala, ze moze jej
    znajomi przyjda.
    W kazdym razie bedzie przynajmniej czworo dzieci na pewno, tak jak ostatnio, a
    moze i wiecej.
    Prosilabym Was wszystkich o przyniesienie calej kwoty na zajecia jesli to mozliwe.
    Dzieki i do zobaczenia jutro!
  • olliesmum 13.10.08, 16:30
    Drodzy Rodzice :)
    Przepraszam, ze nie bylo mnie na zajeciach w ostatnia sobote, ale caly weekend
    popsulo mi zatrucie pokarmowe, ktorego nabawilam sie w piatek wieczor :(...
    Ale do rzeczy: mam kolejne zgloszenie na udzial w zajeciach, podamy rozniez info
    na stronie POSKU i moze w ktorej z polskich gazet, tak ze mysle, ze grupa nam
    urosnie tak jak to mialo miejsce rok temu.
    NIe wiem, czy ustalone byly daty kolejnych zajec, jesli nie, ja proponuje
    nastepujace dni do konca roku: 25.10, 8.11, 22.11, 6.12 (MIKOLAJKI), 20.12(?).
    Mam nadzieje, ze daty te Wam odpowiadaja, jesli nie dajcie, prosze, znac.
    Rozmawialam dzis z Krystyna i mozliwe jest jakies male dofinansowanie zajec z
    ich strony, tak byscie w przyszlosci nie musieli placic wiecej, niz przepisowe 5
    Euro za zajecia.

    Serdecznie pozdrawiam,
    Gosia
  • mamakornelka06 14.10.08, 00:13
    Witam!
    Mam na imię Kasia, mój synek Kornelek ma 2,5 roku. Już odzywałam się
    do Gosi na gazeta.ie, że jestem zainteresowana zajęciami. Nie wiem
    tylko teraz czy już będzie grupa 2-3 latków.
    Nam sobota pasuje mniej niż niedziela, ale jeśli będzie to jedyna
    możliwość to postaramy się dotrzeć na zajęcia. Zapytam jeszcze
    znajomą, która ma synka pół roku starszego od mojego Kornelka, czy
    byłaby także zainteresowana.
    Proszę o informację, czy wogóle zaistnieje grupa wiekowa
    odpowiednia dla mojego synka.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    P.S. Tak, wysyłałam maila zgłoszeniowego na prawidłowy adres. Nie
    pamiętam dokładnie, ale było to w ubiegły czwartek lub piątek.
  • olliesmum 14.10.08, 12:52
    Kasiu, Fajnie ze sie zglosilas :).
    Tak jak juz wspominalam, grupa mlodszych dzieci jest w trakcie tworzenia sie,
    razem z Kornelkiem byloby ich czworo, jesli Twoja znajoma wyrazi chec udzialu to
    juz piecioro, fajnie by bylo, gdyby znalaz sie jeszce jeden kolega lub
    kolezanka! Ale moze i z piatka warto byloby wystartowac - wierze w teorie lawiny
    :). Moglibysmy zaczac 25 pazdz., choc mnie wtedy nie bedzie, ale to chyba nie
    szkodzi.
    To na razie tyle, czekamy na nastepne zgloszenia!
    Papa!
  • morela7 14.10.08, 13:00
    Gosiu, mamy maluchow!
    Mam dwie chetne mamy, oprocz mnie; do tego Santafii, no i teraz
    Kornelek. Czyli na pewno jest piatka w tej chwili. To co, zaczynamy
    za 2 tygodnie?? Dajcie znac, zorganizujmy sie :) Nie moge sie
    doczekac! :)
  • olliesmum 15.10.08, 19:02
    Morela7 - No to super, bardzo sie ciesze, ze jest juz tyle maluszkow :), mysle,
    ze w tym momencie mozecie zaczynac zajecia 25.10.! :)) Dobrze by bylo tylko,
    gdybyscie w swoim gronie ustalily, o ktorej godzinie chcecie je zaczynac - sa
    dwie mozliwosci: albo o 10.00 - czyli przed zajeciami starszakow - albo o 12.00,
    tzn. po nich.
    Moze przedyskutujcie to tu na forum albo prywatnie i jak bedzie wiadomo, co
    ustalilyscie, ja skontaktuje sie z nauczycielka i przekaze jej Wasza decyzje. Z
    tego co wiem, to pasowalyby jej obie godziny.
    A potem byloby dobrze, gdyby ktoras z Was zajela sie troszke koordynacja Waszej
    grupy rodzicow - jak juz bedzie wiadomo, kto ta osoba bedzie (czekamy na
    ochotniczki! :)), ja przekaze jej, o co chodzi.
    No i fajnie byloby, gdyby obie grupy rodzicow mogly sie spotkac i poznac, ale
    moze zroblimy to w listopadzie, boo chetnie wzielbym w tym spotkaniu udzial, a
    25.10. mnie nie bedzie (Ollie ma przyjsc z tata :)).
    Dzieki i pozdrawiam wszystkie Mamy :))
    Gosia
  • morela7 15.10.08, 22:37
    Moj maly chodzi spac kolo poludnia, wiec dla nas 10ta bylaby lepsza.
    Podobnie dla jeszcze jednej z mam, z ktora udalo mi sie
    skontaktowac. Mysle wiec, ze 10ta bylaby lepsza. Moge przejac
    koordynacje, i tak juz tutaj sporo namieszalam ;) Daj prosze znac w
    wolnej chwili, to sie jakos umowimy moze :)
    Dobrego wieczoru!
  • olliesmum 16.10.08, 00:07
    Tak tez myslalam, ze pewnie dla malcow 12-a to troche za pozno.
    Aha, a w ogole zglosily sie do mnie jeszcze dwie mamy do Waszej grupy! Wiec
    spokojnie mozecie zaczynac w przyszla sobote 25.10. :))
    Jutro sprobuje skontaktowac sie z pania Beata i omowic z nia szczegoly.
    Fajnie, ze masz ochote na mala koordynacje grupy, moze zdzwonmy sie w niedziele
    (mam urwanie glowy w pracy w tym tygodniu lacznie z sobota...) i wtedy o tym
    dokladniej porozmawiamy.
    Dobrze by bylo, gdyby jeszcze inne mamy potwierdzily tutaj na forum, ze 10-a im
    tez odpowiada, ale sadze, ze tak - ze wzgledu na obiednia drzemka maluszkow :),
    wiec chyba taka informacje mozemy tutaj juz podac oraz tym mamom, ktore sie
    wlasnie zglaszaja :).
    Pozdrowionka i dobranoc :))
  • mamakornelka06 16.10.08, 10:24
    Hmm... mój syncio ostatnio prawie wcale nie śpi w dzień. Dlatego dla
    nas nie ma problemu z popołudniową drzemką. Mały problem być może
    wystąpi z dojazdami do POSK na godz. 10. Jeśli pierwsze spotkanie
    odbędzie się 25 października, to być może przyjedziemy razem z mężem
    samochodem. Na kolejne spotkania niestety prawdopodobnie będziemy
    musieli dojeżdżać autobusem (mąż pracuje w soboty). Nie mam pojęcia
    jak nam to wyjdzie. Postaramy się jednak dostosować do większości.
    Pozdrawiam serdecznie!
  • jovanka_lena 17.10.08, 12:35
    hej babeczki

    ja sie zglaszam znow,nasz zabieg szpitalny zostal narazie wstrzymany
    i mam dosc zmieniania przez to wszystkich zyciowych planow,bardzo
    bym chciala chodzic na te zajecia wiec mam nadzieje i plan pojawic
    sie 25.10 o 11. Dobrze rozumiem ze mniejsze maluszki o 10 a wieksze
    o 11? super pomysl z zajeciami 2 x w tyg,jak wygodnie! i sobota tez
    lepsza...
  • olliesmum 17.10.08, 13:45
    Jolu! Dzikei za pozytywny feedback! :)
    Ciesze sie, ze zaczniecie chodzic na zajecia :)).
    Tak starszaki maja zajecia o 11.00.
    Mnie nie bedzie 25.10, bo bede poza Irlandia, ale mam nadzieje, ze inni rodzice
    tego dnia dopisza!
    Pozdr cieplo
  • olliesmum 17.10.08, 16:32
    Drogie Mamy!
    Wlasnie rozmawialam z pania Beata i ustalilysmy, ze pierwsze zajecia dla
    maluchow odbeda sie 25.10., w sobote za tydzien, o godz.10.00!
    Beata bedzie w Posku przed 10.00 tak by zajecia mogly zaczac sie punktualnie o
    10.00. Mam nadzieje, ze beda sie one wszystkim, a przede wszystkim maluszkom
    podobaly :)).
    Oplata jest 5 Euro od dziecka, jesli zdecydujecie sie od razu na regularne
    chodzenie, prosze o uiszczenie oplaty 50.00 bedz jej czesci.
    Mam nadzieje, ze Morela7 bedzie mogla pomoc w zorganizowaniu grupy rodzicow ;)
    m/in. w sensie oplat, ale nie tylko (Dorota, skontaktuje sie z Toba w ta
    niedziele! Jesli nie zadzwonie, smialo dzwon do mnie, prosze!)

    No wiec uroczysta inauguracja zajec juz za tydzien :)).
    Poniewaz mnie nie bedzie, a Wasza grupa zaczyna pierwsza, chcialbym jeszcze
    poinformowac, ze rodzice podczas zajec zazwyczaj spedzaja czas na rozmowach w
    kuchni Posk-u - przy kawie i herbacie - dostepne w Posku, ale mozna przyniesc
    swoje, jak ktos chce :). W naszej dawnej grupie zawsze ktos przynosil rowniez
    cos slodkiego, co bylo b. milym akcentem :)). To tylko taka mala sugestia ;).
    Pozdrawiam!

    Gosia

    P.s. Mam nadzieje, ze te mamy, ktore sie do mnie zglosily, niebawem sie tu
    przedstawia :). Czekamy!


  • domi_i_ja 19.10.08, 09:36
    Nas 25 nie bedzie ;-(. A tak wogole to kiedys dawno bylo ustalone ze jak jest
    Bank Holiday to zajec nie robimy...
  • noriwo 19.10.08, 10:31
    Witam wszystkich, bardzo chetnie sie dolaczymy do zajec, do grupki 2-
    3.Bardzo fajnie ,ze cos takiego powstalo.Czy moge prosic o adres
    posk-u. Pozdrawiam
  • olliesmum 19.10.08, 11:11
    Hej,
    Ciesze sie, ze chcecie dolaczyc na zajecia :)).
    POSK jest na 20, Fitwilliam Street, Dublin 2, blisko skrzyzowania z Leeson
    Street, niedaleko kanalu, za ktorym juz jest Ballsbradge, takze niedaleko od
    Saint Steven's Green.
    Czy moglabys prosze nam sie przedstawic, tzn. podac swoje i dziecka imie oraz
    wiek dziecka?
    Dzieki i pozdraiwam :))
    Gosia
    P.S. Bedziecie na zajeciach 25.10?
  • noriwo 19.10.08, 17:17
    Jasne Gosia, pisalam juz do ciebie na maila. Ja jestem Iwona a moj
    synek Norbus, jestesmy zupelnie nowi na tym forum.Acha, moj maly ma
    2 latka.Postaramy sie znalezc ten adres w nastepna sobote. Pozdrawiam
  • olliesmum 19.10.08, 11:20
    Monika, szkoda, ze Was nie bedzie. Co do bank holidays to bylo ustalenie z
    zeszlego roku, poza tym prosilam byscie ustalili daty kolejnych zajec na
    ostatnich zajeciach, ale nie bylo zadnej proppozycji... Dlatego zaproponowalam
    sama daty do konca listopada tydzien temu i jak dotad nie bylo protestow ;).
    Zreszta wiekszosc rodzicow wyrazila chec przyjscia 25.10. A tydzien potem sa
    ferie w szkolach, wiec tez nie wszystkim by pasowalo...
    Mysle, ze jak ustalamy ze co dwa tygodnie, to powinnismy sie probowac tego trzymac.
    Mozemy to wszystko przedyskutowac na kolejnych zajeciach, bo teraz mysle, jest
    troche zapozno na zmiany, tym bardziej, ze informacja o zajeciach 25.10 zostala
    podana na innym forum i w liscie POSKU, bedzie takze na ich stronie internetowej.
    Mam nadzieje, ze 25.10 frekwencja dopisze.
    Pozdrawiam :))

  • agasieka 19.10.08, 22:17
    Witam! Mam na imię Agnieszka i jestem zainteresowana zajęciami dla
    przedszkolaków. Mój Antoś ma skończone 3 lata i chętnie bym odwiedziła Wasz
    ośrodek z synkiem 25.10 o godz.11, gdyż mieszkamy w Bray i nie jest mi łatwo
    przyjechać na 10. Pozdrawiam
  • olliesmum 19.10.08, 23:51
    Hej, Agnieszka!
    W takim razie zapraszamy na zajecia o 11.00, tym bardziej, ze Twoj synek juz
    skonczyl 3 lata. A na zajeciach sama zobaczysz, czy bedzie Wam ta grupa odpowiadac.
    Z czasem mozemy sie tez zastanowic, czy by nie zaczac zajec dla maluchow o 11, a
    dla starszakow o 12. Tak sugerowalam tez Dorota, mam jednego z maluchow :). Ja
    rowniez bylabym za, ale nie wiem jak inni rodzice.
    A w ogole fajnie, ze do nas dolaczasz :)).
    Pozdrawiam,
    Gosia
  • olliesmum 19.10.08, 23:57
    Drogie Mamy,
    Koordynacja zajec dla maluchow zajmie sie Dorota (Morela7). Bardzo prosze,
    wyslijcie Dorocie Wasze numery telefonow plus adresy emailowe na priva - tak by
    mozna bylo Was zawsze powiadomic o ewentualnych zmianach itd.
    Dzieki! I zycze milych pierwszych zajec 25.10. :))
  • morela7 20.10.08, 10:29
    Gosiu, serdeczne dzieki za pomoc w organizacji wszystkiego!

    Mamy maluchow, napiszcie do mnie prosze na morela7@gazeta.pl.
    Skompletuje liste itp. Postaram sie przyjechac w sobote troche
    wczesniej. Przyniose cos slodkiego :)

    Czekam na Wasze namiary i do zobaczenia!
    Dorota
  • domi_i_ja 20.10.08, 10:34
    Morela ale jak bedziesz wczesniej to postoisz pod drzwiami, bo
    zamkniete jest. Pani prowadzaca jest punktualna i ma klucze...
  • morela7 20.10.08, 10:48
    Domi_i_ja, pani Beata ustalila z Gosia, ze tez przyjedzie wczesniej,
    zebysmy sie mogli zorganizowac, wiec sie o mnie nie martw, najwyzej
    poogladam z dzieckiem mrowki i pajaki przez chwile ;)
  • domi_i_ja 20.10.08, 16:21
    aha no to juz sie nie martwie :-)
  • domi_i_ja 20.10.08, 10:32
    Gosiu, ja tylko tak napomknelam o tych ustaleniach...Wiesz jakos na
    ostatnich zajeciach wogole nie skojarzylam ze sobota 25 to ta BH.
    Mialam juz plany dawno temu wlasnie na BH. Z tego co widze dzieci
    bedzie wystarczajaco ;-).A najbardziej to sie ciesze ze inne mamy
    zamiast sie boczyc, przejmuja inicjatywe dla maluchow. Tojest bardzo
    pozytywne :-)). POzdrawiam i zycze udanych zajec.
  • olliesmum 21.10.08, 13:17
    Drogie Mamy,
    Mam nadzieje, ze bedziecie mialy okazje w ta sobote spotkac sie choc na chwile z
    nowymi mamami z grupy maluchow :) i, jak tu sie mowi , "say hello" :).
    To milo, ze nasz network rodzicow szybko rosnie - dzieki temu bedziemy napewno
    mogli organizowac w przyszloscie wiele fajnych imprez :)).
    Nie wiem, czy zauwazylyscie, ale mamy tez nowa mame i dziecko w grupie
    starszakow. Mam nadzieje, ze rowniez bedzie ona przez Was mile przyjeta :)).
    Napiszcie, prosze, kto przyjdzie z Waszej grupy w ta sobote: licze na Jole,
    Monike (od Emilki), Julite, Agnieszke (mama Antosia)...Nie iwem, czy o kims
    jeszcze zapomnialam...?
    Mnie i Ollego nie bedzie, bo wyjezdzam prawie na tydzien, ale czworka dzieci to
    juz cos, nie musicie placic wiecej niz 5 Euro za zajecia, bo z dwoma grupami
    jest dzieci wiecej niz 6 (a to bylo nasze minimum). Oczywiscie sa to dwie
    godziny pracy dla p. Beaty i bardoz bym prosila - w celu zapewnienia jej
    regularnych dochodow a nam ciaglosci zajec - o mozliwie szybkie wplacenie calej
    umowionej kowty (50 Euro) badz chociaz jej czesci.
    Aha, dobrze byloby tez gdybyscie omwily na zajeciach w ta sobote, czy mozliwe
    byloby dla Was przesuniecie godziny rozpoczecia zajec na godz. 12.00, tak by
    maluchy mogly zaczynac o 11-j. Jesli chodzi o mnie, to mnie to b. by pasowalo :).

    Dajcie prosze znac, kto przyjdzie w ta sobote.

    Serdecznie pozdrawiam,

    gosia
  • monis78 22.10.08, 10:57

    --
    Monika i Emi
  • monis78 22.10.08, 11:02
    Czesc Gosiu :) Rafal przyprowadzi Emi w sobote najprawdopodobniej (
    po poludniu maja samolot w sobote, ale mowi ze da rade :) ) Mnie nie
    bedzie.
    Co do przeniesienia na godzine 12 jestem za i proponuje podac na
    zajeciach stale daty zajec.
    Aha i bardzo sie ciesze ze powstala grupa Maluszkow.

    ps.przepraszam za pusty post

    Monika i Emi
    --
    Monika i Emi
  • olliesmum 24.10.08, 10:39
    Hej, Monis, dzieki za potwierdzenie! Super by bylo gdyby Rafal z
    Emilka przyszli. Mam nadzieje, ze Julita i Jola tez beda. Plus nowa
    mama :)).
    Mam jeszcze zgloszenie od innej mamy 3,5 letniej dziewczynki, ktora
    tez mogla by chodzic na 12.00.
    Prosze wiec, moze ustalcie na zajeciach w ta sobote czy wszystkim 12
    pasuje.
    Serdecznie Was pozdrawiam, do zobaczneia wkrotce!
  • julitka77 24.10.08, 19:26
    Niestety nas tez nie bedzie Dawidek znów chory goraczkuje juz od poniedziałku .
    Pozdrawiamy
  • olliesmum 25.10.08, 10:19
    Szkoda, ze nie mozecie przyjsc, Julita, ale prosze innych rodzicow o
    przyjscie, nawet jesli bedzie Was niewielu, zajecia moga sie odbyc i
    szkoda gdyby sie nie odbyly, tym bardziej, ze ma przyjsc nowa mama...
    Pozdrawiam z daleka :)
  • morela7 28.10.08, 12:00
    Drogie Mamy,

    W sobote odbyly sie pierwsze zajecia dla maluchow. Bylo szescioro
    dzieci. Wszyscy rodzice chetniej przychodziliby z dzieciakami na
    11ta. Rozmawialam tez z rodzicami dwojki nowych 'starszakow', nie
    mieliby nic przeciwko zajeciom o 12tej, a mlodsze dziecko z tej
    dwojki mogloby ew. dolaczyc do grupy maluchow i przychodzic na 11ta,
    jesli tak by bardziej pasowalo. Mam wobec tego pytanie: czy
    przesuwamy te zajecia o godzine, dla obu grup, czy nie? Wyglada na
    to, ze wszystkim to odpowiada, wiec o ile nie bedzie protestow, to
    moze daloby sie to zorganizowac? Gosiu?

    Druga sprawa to kwestia zajec 8 listopada - juz teraz wiadomo, ze
    trojka z szostki maluchow nie bedzie obecna. Co w takich sytuacjach?
    Zajecia odwolujemy, czy odbywaja sie dla pozostalych dzieci?

    Szkoda, ze nie bylo nikogo z bywalcow POSKu - wszyscy
    bylismy 'nowi', no i prowadzenie zajec dla dwojki dzieci tez pewnie
    nie ma zbyt wiele sensu dla Pani Beaty... Gosiu, rodzice jednego z
    tych starszakow kontaktowali sie z toba (podobno). Dostalam nr tel.
    do rodzicow drugiego dziecka, wiec bedzie mozna skontaktowac sie i z
    nimi. Moze zdzwonmy sie ktoregos wieczoru, to pogadamy :)

    Pozdrawiam i mam nadzieje, ze frekwencja sie poprawi :)
  • olliesmum 31.10.08, 17:33
    Drodzy Rodzice,

    Po konsultacjach z Wami, postanowilismy zmienic godziny zajec:
    - o 11.00 zaczynaja maluchy, o 12.00 starszaki.

    Nastepne zajecia planowane sa na 8 listopada.

    DO RODZICOW STARSZAKOW:
    W zwiazku z tym, ze tak malo bylo ostatnio starszakow, prosze rodzicow z tej
    grupy potwierdzic indywidualnie i jak najszybciej, tu na tym forum:
    - kto bedzie na zajeciach 8.11.09?
    - kto zamierza i zobowiazuje sie chodzic na zajecia regularnie?
    - kto ma w planach chodzenie na zajecia ale nie teraz? I od kiedy?

    Jesli bedzie za malo rodzicow, ktorzy chca przychodzic z dziecmi na zajecia w
    ciagu nastepnych tygodni, bedziemy musieli sie zastanowic, czy nie wstrzymac
    przynajmniej chwilow zajec dla starszakow i moze zaczac je od nowa, dopiero, gdy
    zbierze sie odpowiednia ilosc zdecydowanych na uczeszczanie na zajecia
    rodzicow/dzieci.

    DO RODZICOW MALUCHOW:
    Wyglada na to, ze Wasza grupa jest dosyc liczna i umotywowana :)).
    Tym niemniej chcialam sie upewnic, kto bedzie na zajeciach 8.11.08 - prosze o
    szybkie potwierdzenie!

    Serdecznie pozdrawiam i czekam na Wasz odzew!

    Gosia




  • olliesmum 04.11.08, 21:29
    Hej,
    Pragne wszystkich poinformowac, ze na dzien dzisiejszy mamy potwierdzenie od mam
    maluchow (z ktorymi w kontakcie jest Dorota), ze przynajmniej troje z nich
    zamierza byc na zajeciach w ta sobote. Poza tym do mnie zglosilo sie jeszcze
    dwoje chetnych rodzicow, wiec mysle, ze to juz dobra grupa na zajecia, tym
    bardziej, ze z maluchami jest oczywiscie nieco trudniej i to nawet dobrze, ze
    ich grupa wynosi okolo 6 dzieciaczkow :).
    Takze poprosilam Beate o poprowadzenie zajec dla maluchow w ta sobote o godz. 11.00.
    Natomiast co do starszakow, prosze o odzew do piatku rano. Wiem, ze niektorzy sa
    na urlopie w Polsce itd, ale musimy zaczekac, az grupa bedzie tez miala
    przynajmnie 5-6 dzieci, jesli tyle sie nie zglosi do piatku, zajecia o godz.
    12.00 dla starszakow sie tym razem nie odbeda...
    Przesuniemy je na dalszy termin, az bedzie wystarczajaca liczba dzieci.
    Pozdrawiam wszystkich,
    Gosia
  • julitka77 05.11.08, 13:20
    My z Dawidekim sie wybieramy i zabieramy Emilie Moniki.Niestety z moim synkiem
    nic nie wiadomo trudno cokolwiek zaplanowac w zwiazki z jego chorobami.Poki co
    na razie sie uspokoiło i chodzi 2 tydzien do przedszkola twu twu....odpukac.
    na dzień dzisiejszy przybywamy.
    Julita
  • domi_i_ja 05.11.08, 16:38
    nas niestety nie bedzie z kilku powodow :-( sorki
  • olliesmum 05.11.08, 22:07
    Julita, fajnie ze przyjdziecie, my sie z Olliem tez wybieramy w ta sobote :)).
    Mam nadzieje, ze jeszcze paru rodzicow i dzieci sie znajdzie! Do zobaczenia :)
  • jovanka_lena 05.11.08, 23:54
    hej laseczki,wybieram sie z hugo 8 listopada,ostatnio 25pazdz nie bylam przez
    BH-zapomnialam podobnie jak monika ze to swieto i ze mamy wyjazd,ale teraz
    dolozymy staran...

    jesli moge sie wypowiedziec to dodam swoja opinie o nowej godzinie, godz 12 to
    taki srodek dnia i dla mnie to rozwalenie tego dnia,ani zajecia rano ani
    popoludniu,ja osobiscie wolalabym o 10 lub 11 - moze zamienmy sie z maluchami
    jesli oni wola pozniej ...? albo starsze dzieci niech zaczynaja o 10? nie wiem
    jak reszta ale dla mnie godz 11 byla sensowniejsza a 12 niby tylko godzina
    pozniej ale nie moge zaplanowac innych rzeczy ani rano ani popoludniu bo o 12
    zajecia...co wy na to? nigdy nie uzyskamy 100%konsensusu ale mysle ze jest to
    dobry argument i podobnie rozmawialam z monika na tych najpierwszych zajeciach
    ze ranniejsza godzina jest poreczniejsza w planowaniu weekendu,amen

    czyli te zajecia w sobote jesli dlastarszych dzieci sie odbeda to na 12?? kiedy
    ostateczna decyzja czy sie odbeda gosiu? piatek godz 20?
  • olliesmum 06.11.08, 09:57
    Jolu,
    Fajne, ze bedziecie w ta sobote :)).
    Co do poczatku zajec, wiekszosc mam z mlodszej grupy prosila o przeniesienie ich
    na 11.00, takze pare mam ze starszej (wlaczajac mnie :) i jedna z nowych mam)
    wolalo pozniejszy poczatek. Wiesz, ze trudno wszystkim dogodzic... i zawsze
    komus nie bedzie pasowalo, zazwyczaj tak jest, ze wiekszosc decyduje. Jezeli
    absolutnie Wam 12.00 nie odpowiada, to moze przenieslibyscie sie do maluchow?
    Nie wiem,. ile Hugo dokladnie ma lat, ale jesli kolo 3,5 to mysle ze nie byloby
    to problemem, bo to taki "przejsciowy" czy graniczny wiek w naszym przypadku.
    Co do tego, czy zajecia sie odbeda, dalam ta deadline w piatek na wypadek, gdyby
    do wtedy nie zglosili sie zadni rodzice albo b. niewielu, by dac znac Beacie,
    czy ma zostac na dwie godziny, bo ona tez usi troche wczesniej o tym wiedziec, w
    koncu tez ma dwojke dzieci i swoje plany :).
    Ale jesli Julita, Ty i ja przyjdziemy to juz mamy czworke dzieci i mysle, ze
    mozemy miec zajecia, tym bardziej ze w mlodszej grupie tez bedzie pare dzieci,
    wiec Beacie bedzie sie "oplacalo" pryzjechac na 2 godziny z Blanchardstown.
    Ja w oh=gole mysle, ze powinnismy podejsc troche bardziej na serio co do udzialu
    w zajciach, wplacic kwote za 10 zajec i wtedy nie bedzie problemu z tym, czy
    przychodzi 3 czy 6 dzieci, bo nauczycielka dostaje regularna i stala kwote za
    lekcje.
    Zawsze sie moze zdarzyc, ze ktos nie moze przyjsc, ale nie mozemy caly czas sie
    obawiac, ze z powodu malej ilosci dzieci zajecia sie nie odbeda.
    Tak zrobilismy w poprzednich latach i dobrze to funcjonowalo, mielismy fajna
    grupe rodzicow i mile spotkania, a nauczycielka staly dochod.
    Mysle, ze musimy te zajecia dalej oglaszac - jesli sie nie myle, Julita i jej
    maz mieli poprosic ksiedza w polskim kosciele o podanie infomacji o zajecaich w
    czasie mszy? Julita, prosze pootwierdz, czy tak bylo...
    W kazdym razie mam nadzieje, ze wszyscy zobaczymy sie w ta sobote, napisalam tez
    w innym watku do Asi (od Piotrusia), zeby wpadli sie z nami pozegnac przed ich
    wyjazdem powrotnym do Polski, moze beda?
    Cieplo Was pozdrawiam,
    Gosia
  • domi_i_ja 06.11.08, 10:37
    Moje skromne zdanie jest takie ze jesli przychodzi tylko 2-3 dzieci
    to te zajecia nie sa warte placenia za nie. To jest glowny problem.
    jest fajnie jak jest grupa ale jak jest mala garstak dzieci to
    zajecia traca sens. Ja chetnie zdeklaruje sie na zajecia i zaplace
    za cale 10 ale jak bede miec pewnosc ze to ma sens. Do tej pory to
    tak srednio wychodzi bo dzieci jest malo i wystarczy ze 1-2 osoby
    nie przyjda i juz nie ma grupy tylko byle co...W latach poprzednich
    mielismy fajnych i obowiazkowych rodzicow. W tym roku dalej ci co
    zostali sa fajni ale nie ma nikogo nowego i tu jest problem :-(
  • olliesmum 06.11.08, 12:18
    Monika, od czegos trzeba zaczac. Jak bedziemy tylko zalamywac rece i biadac ;),
    to nic z tego nie wyjdzie...
    W tamtym roku byly takie same poczatki (mam jeszcze te posty w archiwum), a
    potem powoli mielismy coraz wiecej dzieci :) i byla swietna grupa.
    Jak kazdy z nas podejdzie do sprawy bardziej pozytywnie i aktywnie, razem duzo
    zdzialamy! Wiec prosze, nie siej tutaj neagtywnych nastrojow ;), tylko daj cos z
    siebie - zdeklaruj sie na 10 zajec i staraj sie chodzic regularnie. I pomoz nam
    znalezc nowych rodzicow, jesli mozesz oczywiscie.
    WIem, ze masz gosci w ten weekend, ale mozesz mi podrzucic jakos Dominike, albo
    ja moge odebrac od Ciebie po drodze do Posku. Co Ty na to?
  • olliesmum 06.11.08, 12:30
    Jeszcze chcialam dodac, ze znalazlam wlasnie jeszcze jedna nowa mame z 5,5
    letnia coreczka i obiecala przyjsc w ta sobote :))
  • olliesmum 07.11.08, 13:09
    Drodzy Rodzice,
    Pragne Was poinformowac, ze jutro w sobote odbeda sie planowo oba zajecia - o
    godz.11.00 dla maluchow i o godz. 12.00 dla starszakow.
    Serdecznie zapraszamy!
    Do zobaczenia,
    Gosia
  • olliesmum 07.11.08, 19:16
    Niestety musimy odwolac zajecia dla grupy maluchow zaplanowane na godz. 11.00,
    bo dzieci z tej grupy nam sie rozchorowaly...
    Natomiast zajecia o godz. 12.00 sie odbeda! Mam nadzieje, ze wszyscy sie zjawia,
    tym bardziej, ze Asia przyjdzie sie z nami pozegnac...
  • olliesmum 09.11.08, 12:51
    najpierw chcialam przeprosic, jesli ktos przypadkiem przyszedl na zajecia
    maluchow, ktore odwolalismy w ostatniej chwili, bo wygladalo na to, ze nikt nie
    przyjdzie... Niestety slyszalam, ze podobno jakis tatus byl z dzieckim bo jakos
    nie dotarla do niego ta informacja, mimo ze sprawdzalysmy z Dorota pare razy,
    czy ktos zamierza przyjsc.
    Obiecuje, ze to sie nie powtorzy, bo po prostu zajec nie bedziemy w takim
    przypadku w przyszlosci odwolywac.
    Co do zajec starszakow, ktore sie odbyly, uwazam i mysle ze inni rodziec tez, ze
    zajecia byly b. udane - dzieci byly takie zajete i przejete ;), ze wcale nie
    chcialy isc do domu i zajecia sie spotnaniszcznie przedluzyly!
    Beata przygotowala dla dzieci swietny program muzyczno-plastyczny - moj Ollie
    woczraj przez caly dzien wczoraj spiewal nowe piosenki i zalowal, ze nie byl na
    ostatnich zajeciach, bo cos fajnego przegapil ;), chyba malowanie, no a teraz
    chce chodzic do Posku co tydzien i najlepiej na dwie godziny! :).
    W ogole sie zastanawiam, czy w takim razie starszaki moglyby miec zajecia
    potloragodzinne? Jak myslicie?
    No i mielismy bardzo mile spotkanie rodzicow, z tortem, slodyczami i bardzo mila
    atmosfera :)) - dzieki Wam wszystkim za przyjscie i za sypmatyczne rozmowy!
    Bardzo nam tez bylo milo, ze byli nowi rodzice :)). Byla tez Asia z Piotrusiem i
    oczywiscie smutno nam bylo, ze sie z nimi musimy pozegnac, ale zyczymy Asi i jej
    rodzinie duzo dobrego na nastepny etap zycia, tym razem w Krakowie. Asiu, na
    pewno wpadniemy na kawe, gdy ktos z nas zawita do grodu Kraka!:)) Trzymajcie sie
    cieplo and we keep in touch!:)

    Nastepne zajecia sa 22 listopada i Beata zapowiedziala, ze chcialaby
    "przygotowac" dzieci na Mikolaja, tzn dzieci beda pisac listy do Mikolaja i
    przygotowywac piosenki do zaspiewania przed Mikolajem! :) Ollie juz sie nie moze
    doczekac i mysle, ze inne dzieci tez.

    Aha, Mikolaja tez juz zaczynamy wspolnie z Poskiem organizowac - wiec zapiszcie
    sobie juz te date (6.12, sobota, data kolejnych zajec zreszta) w kalendarzu. W
    tamtym roku bylo super i mysle, ze w tym roku tez bedzie fajnie :)).

    Osobiscie uwazam, ze Beata jest b. profesjonalna i w swym podejsciu do dzieci i
    w pomyslach na zajecia oraz ich realizacji. (Bardzo sie ciesze, ze Monika ja
    "znalazla" i mam nadzieje, ze zostanie z nami dluzej :)).
    Teraz tylko wypada zyczyc, zebysmy wszyscy mniej chorowali ;) i regularnie mogli
    chodzic na zajecia :).
    Serdecznie wszytskich pozdrawiam,
    Gosia
  • olliesmum 11.11.08, 18:37
    Do konca tego roku odbeda sie 3 spotkania:

    - 22 listopada

    - 6 grudnia - Mikolaj polaczony ze spotkaniem obu grup rodzicow

    - 20 grudnia

    Terminy zajec w Nowym Roku uzgodnimy na zajeciach 22 listopada.

    Pozdrawiam

    Gosia
  • domi_i_ja 12.11.08, 14:35
    Gosiu ja juz mowie teraz ze my bedziemy, 22XI i 6XII, chyba ze Domi
    sie rozchoruje ale ona ma stalowe zdrowie, wiec malo prawdopodobne.
    20XII odpada ze wzgledu na wyjazd swiateczny.
    Caly czas mysle nad tym jak by tu zwabic jeszcze 2-3 dzieci...Bylam
    w Kosciele w niedziele i mysle ze moze warto dac tam ogloszenie.
    Ludize zatrzymuja sie i czytaja przed i po mszy (obserwowalam
    troche). Poza tym mozna poprosic ksiedza zeby zapowiedzial po
    mszy.Co o tym myslisz?
  • domi_i_ja 12.11.08, 14:38
    aha i jeszcze jedno mi sie przypomnialo. Wydaje mi sie ze jako
    grupa, ktora zainicjowala zajecia, zorganizowala je powinnismy miec
    prawo do wyboru godziny. O ile mi wiadomo, mamy ktore znam jednak
    wola 11.00. Dlaczego zostalo to zmienione? Zwlaszcza ze jak wiedac
    zajecia maluchow raz sa raz ich nie ma...
  • olliesmum 12.11.08, 17:19
    Monika,
    Dzieki za szybkie potwierdzenie i za chec szukania wiecej dzieci do grupy
    starszakow :). Ja w miedzyczasie dostalam wstepne zgloszenia od paru mam,
    glownie maluchow, ale i dwoch mam dzieci starszych, zobaczymy co z tego wyjdzie.
    Mysle, ze dobrze byloby miec wiecej dzieci w kazdej grupie, bo zazwyczaj i tak
    zawsze pare dzieci choruje :( lub wyjezdza, wiec by zapewnic dobra frekwencje,
    byloby dobrze miec w kazdej grupie zapisanych ok. 10 dzieci, tak jak to bylo w
    poprzednich latach.
    Co do czasu rozpoczynania zajec, pisalam o propozycji przesuniecia godziny na
    pozniejsza juz 21.10., czyli prawie 3 tygodnie temu i tylko jedna osoba tu na
    forum do tej pory zareagowala - Monis, ktora zreszta byla za przesunieciem
    godziny. Natomiast na spotkanie 25.10., na ktorym miala byc rozmowa na ten
    temat, w ogole nikt ze "starych" rodzicow starszakow sie nie pojawil... ani tez
    pozniej nie zaprotestowal :).
    Mysle, ze teraz jest za pozno, by znow cos zmieniac, bo spowoduje to tylko
    zamieszanie, tym bardziej, ze informacja o zajeciach zostala ogloszona na 3
    stronach internetowych o wlasnie tych godzinach, nie mowiac o tym, ze wiekszosci
    rodzicow z obu grup godziny te lepiej pasuja.
    Tak ze nie bedziemy juz tego zmnieniac, no niestety, nie zawsze wszystkim
    wszystko bedzie pasowac, c'est la vie ;) (Ja chodzilam z Olliem przez dwa lata
    na zajecia w niedziele, chociaz sobota mi o wiele lepiej pasowala :) i choc sama
    zainicjowalam te zajecia dwa lata temu :)) Chcialam jednak by jak najwiecej osob
    moglo chodzic i dlatego przystosowalam sie do zyczen wiekszosci :).
    Pozdrawiam
  • olliesmum 17.11.08, 18:33
    Hej, hej!
    Pragne potwierdzic, ze nastepne zajecia odbeda sie w sobote 22.11.08 - o godz.
    11.00 dla maluchow, o 12.00 dla starszakow.
    Mam nadzieje, ze bedzie nas sporo w obu grupach, bo po pierwsze zglosilo sie do
    mnie pare nowych mam z ich pociechami :)), a po drugie, bedzie to baaardzo wazne
    spotkanie, bo dzieci beda sie przygotowywac na wizyte Mikolaja w dniu 6 grudnia,
    hohoho! :), oczywiscie rodzice tez beda sie przygotowywac, tzn wspolnie
    uzgodnimy szczegoly imprezy itd.
    W ogole szukamy kandydatow na Mikolaja, jesli o kims wiecie, kto by sie nadawal
    (jest to funkcja honorowa i b.odpowiedzialna :)), prosze, dajcie mi znac.
    Sprobuje byc w na nastepnych zajeciach w obu grupach, bo chcialabym osobiscie
    poznac i przywitac wszystkich nowych rodzicow i ich pociechy :))
    Do zobaczenia w sobote.
    Serdecznie Was pozdrawiam,
    Gosia
  • morela7 22.11.08, 20:00
    Co prawda, Julek zszedl z moich ramion dopiero na ostatnie 10 minut
    (i tylko tyle, potem utknal na mnie na kilka nastepnych godzin -
    czyzby syndrom matki pracujacej? ;) ), ale z entuzjazmem opowiada
    teraz o Mikolaju i wyglada przez okno, czy juz idzie.

    Gosiu, przekaz prosze nasze podziekowania Beacie :)
  • olliesmum 23.11.08, 11:47
    Hej, ciesze sie, ze Wam sie podobalo! :)) WIem, ze Beata bardzo starannnie
    przygotowuje te zajecia i ze Ollie po raz pierwszy nie musi byc zachecany do
    chodzenia na nie, no i w ogole zawsze mu sie podoba i przejety wraca do domu :).
    Ciesze sie tez, ze bylo nas tak duzo! Musimy chyba pomyslec na przyszlosc o
    zorganizowaniu wiecej krzesel w kuchni albo moze przeniesiemy sie do hallu tak
    by kazdy rodzic mogl usiasc i wygodnie wypic kawe czy herbate. Jak myslicie?
    Ktore rozwiazanie byloby lepsze?
    No i caly czas mysle, zeby zajecia dla starszakow przedluzyc choc o pol godziny,
    bo godzina to stanowczo za malo :). Tu tez prosze o Wasza opinie. Co do maluchow
    mysle, ze godzina chyba jest wysratczajaco dluga bo to jeszcze maluszki i wiem,
    ze prowadzenie zajec dla 2-latkow jest pewnie takze dla Beaty wyzwaniem :)). Ale
    mysle, ze sobie z nim niezle poradzi :). Dzieki Beata!

    Pozdrawiam
    Gosia
  • jovanka_lena 22.11.08, 20:01
    olliesmum i morela7 - dziewczyny wielkie dzieki za wasze zaangzowanie w
    organizacje zajec i gratuluje sukcesu: zajecia sie odbywaja i naprawde wyglada
    to pieknie,oby nam sie coraz fajniej udawalo! nam i wam Panie Organizatorki...:-)

    i beacie dzieki za superowe zajecia

    ale sie rozsuperowalam! dobre emocje sa git i potrzebne

  • olliesmum 23.11.08, 22:26
    Drodzy Rodzice,
    Co do mikolajek, tak jak ustalilismy w ta sobote:
    - Mikolajki odbede sie w sobote 6 grudnia od godz. 11.00 do 13.00
    - Szukamy jeszcze Mikolaja, ale jutro Monika ma potwierdzic, czy jej zanjomy
    bedzie mogl te role odegrac :), jesli ktos ma odpowiedniego kandydata/tke,
    prosimmy o poinformowanie nas jak najszybciej

    - Prosimy o przyniesienie prezentu dla wlasnego dziecka o wartosci ok. 15 Euro,
    nie duzo wiecej, by innym dzieciom nie bylo przykro; prezent powinien byc
    opatrzony imieniem i nazwiskiem dziecka i pozostawiny dyskretnie w worku w kuchni
    - Impreza zacznie sie od wspolnych zabaw pod okiem Beaty, potem przyjdzie
    Mikolaj z prezentami, a po jego odejsciu dzieci beda mialy party z poczestunkiem
    i muzyka
    - Zapraszamy dzieci z obu grup a takze dzieci i Rodzicow z poprzedniego roku!!
    Jesli sa rodzice na forum, ktorzy nie chodza na zajecia a chcieliby przyjsc,
    prosze o skontaktowanie sie ze mna
    - Prosze wszystkich chetnych o potwierdzenie tutaj badz u mnie na priva ktore
    dzieci przyjda na Mikolajki! To wazne, bo chcemy przygotowac dla dzieci torebki
    z poczestunkiem :), wiec musimy z gory wiedziec, ile dzieci przyjdzie.

    Serdecznie pozdrawiam,
    Gosia
  • olliesmum 26.11.08, 11:34
    Pragne potwierdzic, ze Mikolaj z tamtego roku sie zglosil!!
    Tak ze nie musimy juz dalej szukac nastepcy :)
    Prosze raz jeszcze o potwierdzenie u mnie, kto przyjdzie - oprocz rodzicow,
    ktorzy juz potwierdzili swoja obecnosc ostatnio na zajeciach.
    Dzieki,
    Pozdrawiam :)
  • domi_i_ja 02.12.08, 15:57
    sluchajcie dziewczyny. Czy popelnie straszne przestepstwo jak
    Mikolaj przyniesie mojemu dziecku lalke za 25e. marzyla o niej i
    nawet ja narysowala w liscie do Mikolaja. lecimy do PL na swieta i
    nie mam jak jej zabrac, wiec jako prezent na gwiazdke odpada.
    Zlinczujecie mnie???
  • morela7 02.12.08, 16:32
    Sadze, ze dla maluchow nie ma problemu, bo one nie bylyby i tak w
    stanie ocenic, ktory prezent jest 'lepszy', a ktory 'gorszy' i to
    nie ma dla nich znaczenia. Nie wiem, jak ze starszakami...
    zwlaszcza, ze sugerujesz, ze lalka jest duza?
  • olliesmum 02.12.08, 17:30
    Hej Monika,
    Co Ty tak ciagle o tym linczowaniu? ;)
    Pewnie, ze Cie nikt nie "zlinczuje", w koncu nikt nie bedzie sprawdzac ceny ani
    na Cibie wrzeszczec ;).
    Taka jest zasada z tymi prezentami, ze nie wydajemy wiecej niz 15, no 20 Euro,
    ale to w idealnym swiecie oczywiscie.
    Wiesz, z ta wielkoscia prezentow tez roznie bywa - my kupilismy Ollemu dwa lata
    temu prezent na Mikolaja ktory byl tani a wielki (bo z Aldiego) i tez nie bylism
    do konca pewni...
    Ja mysle, ze chodzi o to, by nie kupowac dzieciom jakichs zbyt wystrzalowych
    prezentow, tak ze innym dzieciom bedzie przykro...
    Sama osadz, jak taka lala wypadnie na tle innych prezentow, choc to do konca
    trudno przewidziec.
  • olliesmum 02.12.08, 17:35
    Mikolaj jeszcze raz potwierdzil ze bedzie w tra sobote, teraz kompletujemy dla
    niego stroj. Jak pamietacie wg tradycji polskiej powinien to byc stroj biskupi,
    no i taki mamy, brakuje tylko pastoralu u czapy. Zostawilam wiadomosc u Minis na
    ten temat, bo moze ona bedzie miala jakis pomysl, jak to zrobic, ale moze i
    ktoras z Was moze pomoc?

    Poza tym prosze o potwierdzenie kto przyjdzie bo musimy dokladnie wiedziec co do
    ilosci paczuszek z poczestunkkiem dla dzieci.
    Wiem, ze rodzice potwierdzali na ostatnim spotkaniu, ale dobrze by bylo,
    gdybyscie potwierdzili raz jeszcze tutaj, bo do konca nigdy nie wiadomo, czy
    wszyscy napewno beda...
    Dzieki i czekam!
    Pozdr
    Gosia
  • domi_i_ja 02.12.08, 20:12
    lala jest mini baby born, nieduza ale poniewaz dolaczyli lali klapki i
    recznik , bo ma niby plywac to plastiku dookola jest tyle ze hej. lala
    sama w sobie duza nie jest jak kartka A4.Juz ja kupilam :-)

    my bedziemy na pewno i jak trzeba to mozemy przyjsc wczesniej i cos
    pomoc.
  • filali 03.12.08, 01:32
    Filip z mama wybiera sie na spotanie z Mikolajem. prezentu jeszcze
    nie ma bo mikolaj sie zastanawia czy to bedzie traktor czy auto a
    moze obierki i kijek:-))Do zobaczenia w sobote.
  • monis78 04.12.08, 11:25
    Tak jak wczoraj rozmawiałam z Gosia postaram się zrobić tą czape
    biskupią:) Dekoracji troche mam i powinno wystarczyc.

    Monika, Dominiczka taki prezent sobie wymarzyła to trudno żebyś za
    wszelka cene zmieniała bo trzeba sie w cenie wyrobić,dobrze zrobiłaś
    kupując właśnie to o czym marzyła.

    --
    Monika i Emi
  • olliesmum 04.12.08, 12:24
    Tez tak mysle, co do prezentu :).
    A co do imprezy, dzieki Monika-Monis za pomoc z ta czapa! :)
    Dzieki i Tobie Monika od domi za oferte pomocy, pewnie sie przyda.

    Postaram sie byc w Posku najpozniej o godz. 10.30, tak bysmy wszystko zdazyly
    ustroic ;) - z obiema Monikami, a Andrew postaram sie zaciagnac do opieki nad
    dziecmi :). Zreszta nauczycielka pewnie tez przyjdzie przed 11.00.
    Dorota ma byc z paczuszkami przed 11.00 rowniez.

    Monis, pytanie jeszcze co do obrusow - ile mamy? Bo moze trzebaby dokupic?
    Aha, i czy ktos jeszcze moglby przyniesc jakies nagrania z koledami?
    Moze w wykonaniu dzieci (tylko nie slowikow poznanskich, bo strasznie wyja ;0)
    Z moich wstepnych wyliczen wynika, ze bedzie maks. 25 dzieci.

  • monis78 04.12.08, 20:25
    Małgosiu, no właśnie obrusy, czyli nie będzie tych co rok temu z
    materiału co Krystyna dała? Jeśli nie to sa 3 błekitne w stokrotki,
    mało świateczne ale sa i w sumie 1,5 jeszcze czerwonego ale bedzie
    potrzebny na przygotowanie krzesła Mikołajowi, wiec nie wiem 3
    chyba wystarcza co?

    Kolend nie mam tutaj,jak nikt sie nie odezwie że przyniesie to
    sprobuje cos załatwić.

    --
    Monika i Emi
  • sikorki-3 04.12.08, 21:38
    Nareszcie zalogowani :). Potwierdzamy, ze bedziemy w sobote razem z Amelka. Postaramy sie byc przed 11, zeby pomoc w przygotowaniach.

    Pozdrawiamy,
    sikorki
  • monis78 05.12.08, 00:04
    Właśnie prawie skończyłam co sądzicie, tzn nowej nie zrobie chodzby
    sie nie podobała:))
    www.labfoto.pl/dyna/imgp.mhtml?id=1663424;gid=36660
    --
    Monika i Emi
  • olliesmum 05.12.08, 11:08
    Monika, super ta czapa!! Wow! Bardzo profesjonalan i ladna :))
    Dzieki serdeczne!
    Co do obrusow, nie pamietam , gdzie je schowalysmy, musze spytac Krystyne. Ale
    od biedy i te w stokrotki moga byc oczywiscie :))
    Dla dzieci to i tak pewnie wszytsko jedno :).
  • sikorki-3 05.12.08, 00:24
    Super, bardzo nam sie podoba.
  • olliesmum 05.12.08, 11:09
    Drogie sikorki! :)
    Dzieki za potwierdzenie i do zobaczenia jutro!
  • monis78 05.12.08, 13:08
    Cieszę się ze czapa sie podoba:) Właśnie pakuje prezent z uśmiechem
    na buzi:))
    Aha co z włosami i brodą Mikołaja, chodzi mi o te z zeszłego roku
    czy będą teraz tez?
    www.labfoto.pl/dyna/imgp.mhtml?id=1538191;gid=34723
    --
    Monika i Emi
  • olliesmum 05.12.08, 15:52
    Monika,
    Taka wlasnie brode udalo mi sie kupic, ale peruki juz nie bylo...
    Nie wiem, czy mialabys jakas tania brode, z ktorej mozna by dolepic wlosy do czapy?
  • monis78 05.12.08, 18:34
    Kurde już teraz nie dam rady,trodno bedzie łysy Mikołaj najwyżej bo
    czapka jest dosyć szeroka wiec wejdzie głeboko na głowe :)
    --
    Monika i Emi
  • monis78 05.12.08, 18:35
    Aha Asia od Adasia weżmie kolendy.
    --
    Monika i Emi
  • monis78 05.12.08, 19:02
    tzn kolędy sorry:)
    --
    Monika i Emi
  • olliesmum 05.12.08, 19:09
    Monis, nie martw sie, Krystyna zostawi nam jeszcze inna brode, taka z
    owlosieniem glowy, hihi! Wiec jakos to bedzie.
    I dzieki za koledy!
    Do zobaczenia jutro!
  • filali 06.12.08, 00:54
    Ja tez wezme koledy.Wybaczcie ale jak moj maz pracuje to ja nie
    wyrabiam z czasem.Do zobaczenia jutro!
  • olliesmum 06.12.08, 00:59
    Super, dzieki i do zobaczenia jutro a wlasciwie dzisiaj :)
  • filali 06.12.08, 18:27
    Jeszcze raz dziekujemy za sympatyczne mikolajki! Filip
    przeszczesliwy,ze jego grono polskich znajomych sie powieksza.
    Pozdrawiamy!
  • noriwo 07.12.08, 18:20
    My rowniez chcielismy bardzo podziekowac za tak udana impreze.
    Wszystko bylo bardzo fajnie zorganizowane i wygladalo swietnie.
    Norbert wciaz podekscytowany. Jeszcze raz wielkie dzieki.Pozdrawiam.
    Iwona
  • monis78 08.12.08, 10:34
    Ja rownież chcialabym podziękowac Wszystkim za super
    atmosfere,dzieci były cudowne, nie mogłam napatrzeć się na ich
    uśmiechnięte buziaki,ale przedewszystkim chciałabym podziekować
    Małgosi mamie Oliwerka, za tak wspaniałe zorganizowanie większości
    rzeczy na tej imprezie ,chodź wiem że Małgosia jest osobą
    zapracowana i naprawdę ma mało czasu i podziekować jej również za
    wszystkie pojednania i łagodzenie zgrzytów ktore niestety czasami
    sie zdarzaja:)Gosiu buziaki dla Ciebie wielkie za to.
    Podziekowanie wielkie dla Morelki za przygotowanie ślicznych
    paczuszek. Po za tym wszystkim ktorzy przygotowali apetyczne i
    smaczne ciasta bardzo dziekuje, było bardzo światecznie dzięki temu.
    A Mikołaj był boski jak zawsze prawda?:)
    Jeśli kogoś pominełam w przygotowaniach to bardzo przepraszam.


    A po za tym dodaje sie do listy obecności na 22 grudnia.
    Monika i Emi
  • olliesmum 08.12.08, 12:56
    Ciesze sie bardzo, ze Wam sie impreza podobala.
    Dzieki, Monika za zrobienie czapy i dekoracji i za mile slowa :).
    Mnie sie impreza i cala atmosfera tez podobala i dziekuje wszystkim ktorzy sie
    do tego przyczynili :)! Czy to pysznym ciastem czy to pomoca w ustawianu
    wszystkiego - Dorocie za kupno i zrobienie poczestunku dla dzieci w czerwonych
    torebkach :), Monice za pomoc w przygotowaniu stolow itd.
    A w ogolem zapomnialam wspomniec, ze finansowo otrzymalismy wsparcie z ambasady,
    milo to, ze wspieraja imprezy dla polskich dzieci :).
    No i Krystynie naleza sie wielkie dzieki za zorganizowanie Mikolaja i funduszy,
    a Mikolajowi za przybycie i za udana zabawe naszych milusinskich ::).

    No i wszystkim dziekuje za przybycie i za stworzenie milej atmosfery! :) Szkoda
    tylko, ze nie zostalismy dluzej, bo kazdy cos tam mial zaplanowane, ale mysle,
    ze mozem jeszcze poswietowac 20 grudnia, kiedy to moglibysmy troszke zostac po
    zajeciach i pospiewac koledy. Co Wy na to?

    Pozdrawiam,
    Gosia
  • filali 09.12.08, 21:32
    Byloby super! My jestesmy Za!Moge znowu przyniesc koledy:-) Do zobaczenia!
  • jovanka_lena 12.12.08, 23:37
    kobitki

    po mikolajka wysmarowalam pieknego dziekczynnego posta w kierunku
    organizatorek glownie doroty i gosi ale widze ze go nie ma...chyle
    glowe i dzieki kobiety!! bylo naprawde uroczo i super

    poprosze zdradzcie kto piekl to ciasto marchewkowo
    czekoladowe,zakochalam sie i bede szukac przepisu!!

    do soboty!
  • olliesmum 13.12.08, 10:57
    Hej, Jolu! Dzieki za mile slowa :)
    Co do ciasta, to piekl je maz Asi :) - tez prosilam go o przepis, bo ciasto
    cudne :), musze Asi przypomniec, by nam je przyslali.
    Moze zaprosimy zreszta Asie z rodzinka by tez przyszli na spiewanie koled?
    Pozdrawiam cieplutko i do zobaczenia za tydzien!
  • realdub 20.12.08, 12:01
    hej dziewczyny,

    mam 8 miesieczna coreczke i bardzo bym chciala dolaczyc do zajec dla dzieci.
    Gdzie one sie odbywaja i kiedy bedzie termin nastepnych?

    dajcie znac
  • olliesmum 14.12.08, 11:11
    Asiu, dzieki!!
    A przyjdziecie 20.12.08 - na zajecia i spiewanie koled? :)
    Byloby nam bardzo milo znow Was zobaczyc (naprawde nie chodzi nam o ciasto ;)),
    tym bardziej, ze ostatnio nie zdazylismy tak naprawde spokojnie porozmawiac...
    Pozdrowienia dla Waszej trojki,
    Gosia
  • lorbasa 14.12.08, 15:56
    Dziękujemy za zaproszenie. Jedziemy na Święta do Polski. W tym
    własnie terminie. Mam nadzieję na zabawę karnawałową i wtedy napewno
    się przyłaczymy. Pozdrawiam Was bardzo gorąco i jeszcze raz
    dziękuję, że Adas mógł być na spotkaniu ze Świetym Mikołajem.

    Asia
  • olliesmum 17.12.08, 16:20
    Hej,
    Mam nadzieje,ze sporo Was bedziew ta sobote i ze moze pospiewamy sobie troche
    koled :)
    I mam nadzieje, ze rodzice z pierwszej grupy tez z nami zostana? Trzebaby tylko
    pomyslec, co zrobimy z maluchami, ale moze by sie bawily po cichutku w duzej
    sali podczas gdzy ich rodzice beda z nami w kuchni...?
    Jak myslicie?
  • morela7 19.12.08, 23:23
    Chetnie pospiewamy, jak dzieci pozwola - choc nie sadze, zeby maluchy
    dalo sie przez godzine utrzymac w spokoju... Prawdopodobnie bedzie
    ich tylko dwojka - reszta dzieciaczkow chora lub zajeta. Nie wiem, co
    z nowymi maluchami; nie mam kontaktu z nimi. Potwierdzal moze ktos
    jeszcze?
  • realdub 20.12.08, 12:32
    hej dziewczyny,

    Czy sa jakies zajecia dla maluszkow, mam 8 miesieczna coreczke i chetnie bym
    dolaczyla na sobotnie zajecia.

    dajcie znac

    kinga
  • morela7 21.12.08, 23:26
    Czesc! Zajecia sa, ale najmlodsze dzieci w grupie maluszkow maja 2
    lata i nie wiem, czy Twoja coreczka zainteresowalaby sie ich
    zabawami? Dzieci tancza, 'graja' na instrumentach, rysuja itp. Nie
    wiem, co sadza inni rodzice, ale jak dla mnie - to moze moglabys
    przyjsc i zobaczyc, jak to wyglada? Coreczka moglaby sie oswoic z
    towarzystwem, a z czasem zaczelaby uczestniczyc w zabawach - choc
    nie mam watpliwosci, ze musialabys poki co przebywac z mala caly
    czas podczas zajec... Terminy zajec w nowym roku jeszcze nie sa
    ustalone, ale sadze, ze szczegoly pojawia sie w tym watku wkrotce :)
  • morela7 21.12.08, 23:30
    Pytanie do wszystkich, kiedy bedziemy chcieli miec zajecia? Co
    myslicie o rozpoczeciu w polowie stycznia? Gosiu, decyzje oczywiscie
    pozostawiam Tobie; chcialabym tylko moc poplanowac :)

    Druga sprawa, Beata przekazala mi, ze grupa szkolna chcialaby
    spotykac sie w soboty. To by oznaczalo koniecznosc przesuniecia
    naszych zajec na wczesniejsze godziny. Wiem, ze wprowadzam
    zamieszanie (zreszta sama wolalabym nie musiec przychodzic wczesniej
    niz na 11ta), ale zobowiazalam sie Beacie, ze poddam sprawe pod
    dyskusje...
  • jovanka_lena 27.12.08, 00:40
    hej mamy polki! zyczenia dobrego roku nadchodzacego!

    od razu przepraszam ze w sobote 20 gru sie nie pojawilam z hugo,w
    drzwiach wychodzac zmierzylam temp,39 stopni...jak sie dowiem co z
    naszymi mgdalkami to zglosze sie z info czy w styczniu bedziemy
    chodzic,chcemy bardzo

    co do grupy szkolnej tematu podjetego przez dorotke to nie wiem o
    tym nic ale nasuwa sie pytanie:czy my sie musimy pod nich wymagania
    podporzadkowac? jak z ich planami na popoludnie? przed 11 w sobote
    to wczesnie zgadzam sie...jak myslicie?
  • mag_dub 02.01.09, 00:15
    chcialybysmy dolaczyc do grupy ok. 4 latkow. kiedy beda pierwsze zajecia w tym
    roku i czy grupa ma jeszcze wolne miejsca?
    Pozdrawiam
    Magda
  • olliesmum 02.01.09, 13:03
    Proponuje spotkac sie w nastepna sobote, 10 stycznia - moznaby zaczac jak zwykle
    o godz. 11.00 dla maluchow, po czym starszaki (od wieku 3,5 lat do 6,5 lat)
    mialyby zajecia o godz. 12.00, ale prosilabym rodzicow z grupy maluchow o
    pozostanie troche dluzej, tak bysmy mogli wszyscy razem przedyskutowac
    "program", daty i godziny zajec na rok 2009.
    Prosze wszystkich uczestniczacych w tej chwili w zajeciach oraz nowe osoby o
    potwierdzenie tutaj, czy bedziecie 10.01.09
    Dzieki i Szczesliwego Nowego Roku!!

    Pozdrawiam,
    Gosia
  • mag_dub 02.01.09, 14:38
    Oj, swietnie. Przyjdziemy na 12:00.
    Do zobaczenia
    Magda
  • agspiker 03.01.09, 10:09
    Witam,
    Potwierdzam,ze bedziemy w przyszla sobote o 12.00
    Agata mama Macka
  • morela7 03.01.09, 13:37
    Jesli zdrowie dopisze, Julek stawi sie na 11ta. O ile wiem, nie
    bedzie Filipka. Na 12ta przyjdzie Patrycja.

    Czy przewidujemy, ile zajec mniej-wiecej odbedzie sie do wakacji?

    Chcialabym w miare mozliwosci zebrac brakujace oplaty od rodzicow
    maluchow i przekazac Beacie, zgodnie z pierwotnym planem z gory za
    calosc. W zwiazku z tym mam prosbe do tych rodzicow, by przygotowali
    odpowiednie kwoty :) Jak zwykle pozwole sobie wyslac SMSowe
    przypominacze :)

    Ja rowniez zycze Wam wszystkiego dobrego w 2009-tym :)
  • olliesmum 04.01.09, 18:02
    Wlasnie dostalam wiadomosc, ze 10 stycznia tez odbeda sie jaselka w Posku, ale o
    godz.17.00:
    "W sobotę 10. stycznia 2009r. o godz. 17.00 zapraszamy na Bożonarodzeniowe
    Spotkanie, które rozpocznie się Jasełkami, następnie podzielimy się opłatkiem,
    będziemy śpiewać kolędy i pić grzane wino. Jasełka zostaną odegrane przez
    dzieci z Polskiej Szkoły w Blackrock, które po raz pierwszy będziemy mieli
    przyjemność gościć w POSK".

    Chcialabym Was zapytac, czy bylybyscie zainteresowane przyjsciem na jaselka, a
    jesli tak, czy w takim razie moze przesunac date badz rozpoczecia zajec tego
    dnia - np na 14.00/15.00 - bo o godz. 16.00 Posk jest otwarty dla wszystkich -
    badz w ogole - na weekend nastepny?
    Co Wy na to?
    Gosia
  • olliesmum 06.01.09, 11:24
    Ok, widze, ze nie ma odzewu na propozycje zmiany godzin zajec 10 stycznia, mysle
    zreszta, ze jesli ktos bedzie zainteresowany obejrzeniem jaselek moze to zrobic
    niezaleznie od naszych zajec.

    W takim razie pozostajemy przy wczesniej ustalonych godzinach: 11.00 - maluchy,
    12.00 - starszaki.

    Pozdrawiam,
    Gosia
  • domi_i_ja 08.01.09, 23:45
    Hej, dziewczyny ja mysle ze moze ludzie nie wszyscy zagladaja
    tutaj...My bedziemy w Sobote i na jaselkach tez. W sumie fajnie by
    bylo przesunac zajecia na popoludnie z tej okazji. Gosiu moze wyslij
    SMS do ludzi...?
  • olliesmum 09.01.09, 12:06
    Sorry, Monika, ale mysle, ze teraz jest za pozno by wszystko odkrecac...
    Pozdr. Gosia

    Ps. Mozemy Was jutro zabrac do Posku okolo 11.40
  • jovanka_lena 10.01.09, 00:16
    gosia ma racje ze za pozno zmieniac godzine choc pomysl dobry

    my sie pojawimy chociaz jutro - bo potem mamy kwarantanne ...

    pa i dzieki gosia za kontynuowanie watku
  • olliesmum 12.01.09, 13:45
    Hej,
    Pragne Was poinformowac, ze na spotkaniu w ostatnia sobote ustalilismy wiele
    rzeczy, m.in. terminy i czas kolejnych zajec, ale o tym dokladne powiadomi Was
    Monika, jako ze ja z Olliem juz nie bedziemy chodzic na te zajecia, bo moj synek
    po prostu juz jest na nie za duzy, niebawem skonczy 7 lat :).
    Tym niemniej oczywiscie zostajemy z Wami w kontakcie i chetnie wezmiemy udzial w
    imprezach okolicznosciowych jak np w zaplanowanym na koniec lutego balu
    karnawalowym.

    Ja niedlugo bede probowala stworzyc nowa grupe - dzieci od 7 do 9 lat, kotre
    chcialyby sie nauczyc - glownie poprzez zabawe - pisac i czytac po polsku (bez
    potrzeby chodzenia do polskiej szkoly). Ale o tym dokladniej napisze na forum,
    jak juz bede znala szczegoly.

    Teraz przekazuje paleczke organizacji zajec w Posku Monice - ktora bedzie
    zajmowac sie koordynacja grupy starszakow i Dorocie - ktora juz zajmuje sie
    grupa maluchow :)).
    Jesli macie jakies zapytania do Posku, mozecie zwrocic sie do mnie, badz
    bezposrednio do Krystyny - Dorota i Monika maja jej namiary.

    Mam nadzieje, ze nastepne zajecia beda udane i tak licznie odwiedzane jak te w
    ostatnia sobote :).

    Serdecznie Was pozdrawiam i do zobaczenia na balu karnawalowym w lutym!

    Gosia
  • realdub 14.01.09, 14:48
    Czesc,


    Chcialabym sie zapytac czy jest w planach rozpoczecie zajec dla
    maluszkow ponizej 2 lat? Mam 8 miesieczna dziewczynke i bylabym
    bardzo zainteresowana.

    pozdr

    Kinga
  • domi_i_ja 14.01.09, 21:44
    Niestety 8 miesiecy to jeszcze malenstwo...moze w rpzyszlosci jak
    podrosnie troche dolaczysz do nas.
  • domi_i_ja 15.01.09, 20:56
    Hej,
    Jak juz Gosia wspomniala zostalam lekko mowiac"wrobiona" w przejecie
    paleczkidla grupy starszakow :-P.

    No wiec wiesci i ustalenia z ostatnich zajec:

    1. Terminy zajec do Wielkanocy: 24Styczen, 7Luty, 28Luty, 21Marzec,
    4kwiecien dla wszystkich dzieciduzych i malych.

    2. 28 Luty bal karnawalowy (dzieci moga sie poprzebierac)

    Na ostatnich zajeciach zabraklo Emilii, Davida i Amelki.

    Drodzy rodzice odezwijcie sie!

    Pozostali uczesnicy 5 dzieci starszzakow, zaplacily juz za calosc do
    Wielkanocy, za co bardzo dziekuje.

    Godzina sie nie zmienia,acz kolwiek ustalilismy ze maluchy beda
    towarzyszyly duzym przez pol godziny, co pozwoli na lepsza
    koordynacje zajec Pani nauczycielce. Dzieci tez na tym skorzystaja.

    Jesli ktos ma pytania badz sugestie, czekam z niecierpliwoscia :-)
  • jovanka_lena 17.01.09, 16:33
    hej kochana wrobiona ciociu!

    dzieki za 'paleczkowanie' tym zawodom!
    znaczy przejecie paleczki...

    czy cos mi sie myli czy ustalilismy ze maluchy przychodza na 11.30 i
    godzine zostaja ze starszakami ktore przybywaja na 12? o ile
    pamietam to maluchy zajecia maja 11.30-12.30 a starsze smerfy 12-13
    z tego pol godz wspolnie? Monika i gosia rozjasnijscie moja pamiec?
    niech sie nikt nie kieruje moim postem,najpierw potwierdzmy finalowa
    wersje z kerowniczkami
  • morela7 17.01.09, 17:46
    Czesc wszystkim :) Jak wiecie, nie bylo mnie ostatnio, ale
    informacje, ktore mi przekazal maz, nieco mijaja sie z tym, co
    napisalyscie powyzej. Mianowicie, zrozumielismy, ze pomysl
    polaczenia zajec mlodszych i starszych dzieciakow przez pol godziny
    ma byc najpierw poddany pod dyskusje, bo jednak nie wszyscy rodzice
    w tej rozmowie uczestniczyli. Potem zajecia maja byc czesciowo
    polaczone 'na probe', a ostateczna decyzja podjeta po tej probie czy
    dwoch. Nie chcialabym teraz wprowadzac zamieszania, ale zasadniczo
    uwazam, ze zajecia organizujemy demokratycznie i powinnismy dac
    szanse wypowiedziec sie wszystkim uczestnikom, zanim ostateczna
    decyzja zostanie podjeta. Dla ostatnio nieobecnych
    usprawiedliwionych, to, co napisalyscie powyzej, moze byc duzym
    zaskoczeniem - zwlaszcza, z nie mieli okazji zobaczyc, czy dzieci
    dobrze sie razem bawily...

    Ze swojej strony, uwazam, ze pomysl czesciowego polaczenia jest
    niezly, ale proponowalabym zrobic to tak:
    - maluchy na 11-ta, same przez 45 minut, 30 minut ze starszakami
    - starszaki na 11.45, 30 minut z maluchami, 45 minut same

    W ten sposob stworzylibysmy rodzaj buforu dla spoznialskich lub
    tych, ktorzy chca skonczyc nieco wczesniej. I byloby z zyskiem dla
    kazdego, uwazam, choc pewnie dla Beaty oznaczaloby nieco wiecej
    wysilku przez te 'wspolne' pol godziny.

    Jesli chodzi o platnosci, to maluchy zaplacily ostatnio za 4
    zajecia, reszte uregulujemy za tydzien, mam nadzieje.

    Uwazam rowniez, ze biorac pod uwage, ze rodzice niektorych maluchow
    i tak zmuszeni sa przebywac z pociechami podczas zajec, nie widze
    problemu, zeby chocby i 8-miesieczniaki sie przygladaly zabawom
    starszych. Moja propozycja w tym wzgledzie jest taka: nie
    zniechecajmy nikogo. Dajmy szanse sprobowac, moze akurat zajecia sie
    spodobaja. Zawsze mozna przyjsc na jedne zajecia i najwyzej
    zrezygnowac. Dlatego jestem jak najbardziej za tym, zeby i mlodsze
    dzieciaczki zapraszac.

    No i kwestia zajec tematycznych: zrobmy moze jeszcze pisanki przed
    swietami :)

    Niniejszym chcialabym wobec tego rozpoczac demokratyczna dyskusje
    nt. godzin rozpoczecia zajec dla kazdej z grup i jaka ich czesc
    bedzie 'laczona'. Dajcie prosze znac, co myslicie o mojej
    propozycji. A poki co, proponuje, by ustalic, ze za tydzien maluchy
    przychodza na 11ta :)
  • olliesmum 18.01.09, 11:52
    Dorota,

    Hej wszystkim,
    Jako ze bylam na ostatnich zajeciach, pozwole jeszcze raz sie
    wlaczyc.
    Otoz ja to tez zrozumialam tak jak Jola, czyli ze ustalilismy, ze
    maluchy zaczynaja o 11.30, o 12.00 dolaczaja do nich starszaki, po
    czym dzieci maja zajecia razem do 12.30, wtedy maluchy wychodza, a
    starszaki maja zajecia bardziej dla starszych dzieci do godz. 13.00.
    Postanowilismy tak w obecnosci przedstawicieli rodzicow obu grup, bo
    tak ostatnio te zajecia sie potoczyly (jako ze Beata przyszla o
    11.30, bo zachorowala po drodze do Posku), no i okazalo sie, ze
    wszyscy byli zadowolenie (oprocz mojego Ollego, ktory nie chcial
    bawic sie z "dzidziusiami" ;) i z tego wzgledu wogole nie bral
    udzialu w zajeciach...)
    Jesli o mnie chodzi, to mysle, ze mozna raz jeszcze tak zajecia
    poprowadzic i zobaczyc jak bedzie, zamiast teraz kazdego rodzica po
    kolei pytac. Jesli wiekszosc bedzie uwazala, ze to nie "wychodzi",
    mozna wrocic do poprzedniej metody - obie grupy osobno.
    Dla mnie propozycja polaczenia obu grup przez pol godziny jest co
    prawda moze trudniejsza dla nauczycielki, ale ma duzo zalet: maluchy
    zawsze ucza sie od starszakow, starszakom nie przeszkadza, ze
    sa "podziwiane" ;), no i zawsze mamy wieksza grupe, nawet jesli w
    kazdej z nich danego dnia jest malo dzieci...
    Nie wiem, czy uda nam sie tutaj na forum cos przeglosowac, bo nie
    wszyscy tu zagladaja, najlepiej byloby zobaczyc jak ta nowa
    propozycja wyglada w praktyce i porozmawiac na ten temat w czasie
    zajec. Aha, bo wlasnie ten pomysl a jeszcze jedna zalete:
    mianowicie, ze rodzice maja wspolne pol godziny na rozmowy, no
    chyba, ze musza byc caly czas z maluszkiem na zajeciach, ale wielu z
    Was przychodzi w dwojke, wiec mysle ze jedno z rodzicow moze wziac
    udzial w rozmowach w kuchni :).
    Co Wy na to?
    Propnuje ten nowy koncept wyprobowac na nastepnych zajeciach i takze
    po konsultacji z Beata wspolnie zdecydowac, czy dobrze dziala, ok?
  • morela7 18.01.09, 15:42
    Hmmm... Nie wiem, jak to sie stalo, ale z tego, co rozumiem, co
    najmniej dwojka rodzicow maluchow obecnych przy ostatnich rozmowach
    jednak inaczej zinterpretowala te postanowienia. Odebralam rowniez
    glosy niezadowolone z tego, jak ostatnio zajecia sie odbyly. Rozumiem
    tez, ze rodzicow co najmniej dwojki przy tych rozmowach nie bylo i
    maja prawo byc zaskoczeni taka decyzja. Dlatego nadal uwazam, ze
    powinno sie ich zapytac o zdanie, bo to naprawde inaczej wyglada, gdy
    da sie im szanse wypowiedziec - chocby zgodzic na probne polaczenie
    zajec - a inaczej, gdy sie im cos narzuca.

    Nie rozumiem, dlaczego ta sprawa tak sie potoczyla - zwlaszcza biorac
    pod uwage jeszcze niedawne protesty calkiem sporej grupy mam
    starszakow przeciwko uczestnictwie maluchow w zajeciach z ich dziecmi
    - co w ogole stalo sie przyczyna, dla ktorej osobna grupa byla
    organizowana dla maluchow. Wybaczcie, ale ja naprawde czegos nie
    rozumiem.

    I tak, zgadzam sie, ze czesciowe polaczenie zajec ma sens, nie
    zrozumcie mnie zle. Od poczatku bylam adwokatka takiego rozwiazania
    (a w zasadzie nie tworzenia nawet osobnej grupy dla maluchow - co w
    koncu musialam zrobic, a co zaowocowalo tym, ze powstaly rowniez dwie
    do pewnego stopnia osobne grupy rodzicow, z ktorych jedna wydaje sie
    narzucac teraz nowe rozwiazania - niestety, tak to wyglada z
    boku...).

    Sadze, ze nie powinnismy podchodzic do sprawy na zasadzie 'nieobecni
    glosu nie maja'. Nadal obstaje przy nieznacznym jedynie skroceniu
    samodzielnych zajec dwoch grup, czyli o 15 minut, a w sumie
    wydluzeniu o 15 minut dla kazdego. To przynajmiej daloby sie jakos
    wytlumaczyc tym, ktorzy sa przeciwni laczeniu grup - bo w sumie zajec
    byloby dla kazdego dziecka nieco wiecej. Uwazam, ze najblizsze
    zajecia powinny zaczac sie normalnie o 11tej dla maluchow. Potem
    moglibysmy rozwazac skrocenie calosci spotkan z 2h w sumie do 1.5h.
    Poki co, naprawde nie widze po temu podstaw, dopoki nie damy szansy
    wszystkim sie na ten temat wypowiedziec.
  • olliesmum 18.01.09, 22:35
    Dorota, ta decyzja powstala dosc spontanicznie, mnie sie wydaje ze
    to takze obecni rodzice maluchow byli b. zadowoleni z polaczenia
    grup (ja zrozumialam, ze Pawel sie wypowiedzial w ich imieniu takze
    pozytywnie), ale jesli wolisz, mozemy kontynuowac tak jak do tej
    pory, osobno maluchy, osobno starszaki, dla nauczycielki to latwiej
    w zasadzie.
    Dobrze byloby tylko gdy dzieci w obu grupach pojawialy sie w miare
    licznie na zajeciach, no i rodzice z grupy maluchow wypowiedzieli
    sie w miare licznie w tej sprawie...
    Myslelismy, ze to bedzie dobre rozwiazanie dla obu grup i dlatego
    taka decyzja, nikt naprawde nie chcial nikomu nic narzucac... :)
    Pozdrawiam
  • olliesmum 19.01.09, 10:51
    Dorota,
    Prosilabym, zebys szybciutko spytala jak najwiecej rodzicow z grupy
    maluchow o to, czy chca sprobowac miec zajecia laczone ze
    starszakami czy nie i dala tu nam znac na forum, jak sprawa wyglada,
    bo musimy poinformowac przede wszystkim Beate, jak maja wygladac
    zajecia. Moze mozliwe byloby bys dala nam definitywna odpowiedz
    przed piatkiem?
    Pozdraiwam
  • morela7 19.01.09, 12:45
    Gosiu, moze sie niejasno wyrazilam... Pawel przyjal pomsyl
    pozytywnie, masz racje. Ja rowniez caly czas powtarzam, ze czesciowe
    polaczenie zajec uwazam za dobry pomysl, rowniez ze wzgledu na
    liczbe uczestnikow, choc nie tylko. Ale uwazam tez, ze powinnismy
    wszystkich o to zapytac. I to wlasnie Pawel zrozumial ostatnio: ze
    pomysl zostanie poddany pod dyskusje i wyprobowany. Natomiast tu, na
    forum, przedstawiony zostal jako decyzja - stad moje (jak rowniez
    dwojki z uczestnikow rozmow w POSKu) zdziwienie.

    Napisze jutro do rodzicow maluchow w sprawie laczenia zajec.
    Zaproponuje dwie opcje - 30-30-30 minut i 45-30-45 minut. Dam znac,
    co z tego wyniknie.
  • olliesmum 19.01.09, 13:28
    Dorota,
    Osobiscie mysle, ze tylko ta pierwsza opcja ma sens, bo dla maluchow
    i dla nauczycielki prowadzacej zajecia z nimi wiecej niz godzina to
    jednak za duzo...Wiec moze zostanmy przy tej perwszej wersji tym
    bardziej, ze nie rozmawialaismy ostatnio o innej mozliwosci i znow
    jacys rodzice moga sie poczuc zaskoczeni itd.
    Pa
  • domi_i_ja 19.01.09, 22:57
    Jolu-dobrze zrozumialas.
    Gosia- dzieki za wsparcie ;-)

    Dorota- w demokracji jest tak ze nieobecni glosu nie maja (jak to
    sie wczesniej zdazalo rowniez). Pomysl spodobal sie wszystkim
    obecnym, nauczycielka dostala grafik i rozpiske i wszyscy byli "za"
    wiec prosze nie wprowadzac zamieszania. Podyskutowac mozemy w
    najblizsza sobote, bo w koncu to bedzie lekcja probna wiec wszystko
    moze sie zdazyc...moze si eokazac rownie dobrze niewypalem a
    tymczasem trzymamy sie tego co ustalilismy.

    Sobota 24 godzina 11.30 maluchy, 12.00 starszaki

  • morela7 20.01.09, 10:45
    1. Domi, w demokracji tak jest, ze wszystkim daje sie SZANSE
    wypowiedziec. Gdyby nieobecnie wiedzieli o 'glosowaniu', to by sie
    zapewne wypowiedzieli.

    2. Nie, nie wszyscy byli 'za'. Nie bylo mnie przy calej dyskusji,
    ale zarowno moj maz, jak i jedna z mam maluchow, powiedzieli mi, ze
    byli za PODDANIEM POMYSLU POD DYSKUSJE.

    3. Zgodnie z sugestia Gosi, bede sie kontaktowac z rodzicami
    maluchow i przekaze wspolna decyzje jak najszybciej to bedzie
    mozliwe. Absolutnie nie akceptuje narzucania zdania czesci grupy
    pozostalym uczestnikom, dopoki nie da sie im szansy wypowiedziec.

    Sobota 24, 12.00 starszaki. A co do maluchow - informacje podam po
    konsultacji z zainteresowanymi rodzicami.
  • morela7 20.01.09, 10:47
    OK, zrobie, jak sugerujesz, choc sadze, ze to zmniejsza szanse
    powodzenia pomyslu. Po prostu jest to opcja mniej atrakcyjna
    dla 'klienta' ;)
  • olliesmum 20.01.09, 14:09
    Dziewczyny, spokojnie. Ja rozumiem, ze osobom, ktore byly na ostatnim spotkaniu
    wydawalo sie, ze robia jak najlepiej proponujac laczenie grup.
    Teraz okazuje sie, ze rodzice z grupy maluchow poczuli sie niekonsultowani w tak
    istotnej sprawie... i chcieliby ja najpierw przedyskutowac miedzy soba, co
    uwazam jest jak najbardziej naturalne i uzasadnione.
    Mysle, ze rzeczywiscie za szybko podjelismy decyzje za innych.
    Proponuje wiec, by rodzice z mlodszej grupy spotkali sie jak zwykle o 11.00 i
    mieli czas i mozliwosc przedyskutowania laczenie grup lub nie i przekazali
    grupie straszakow swa decyzje, ktora rodzice z grupy starszakow powinni
    oczywiscie uszanowac.

    Po to sa te zajecia, aby i dzieci i rodzice czuli sie na nich i z nimi dobrze :).

    A Dorote prosze o powiadomienie Beaty o aktualnej godzinie rozpoczecia zajec.

    Dzieki i pozdrawiam wszystkich.

    Gosia

  • olliesmum 20.01.09, 16:23
    I jeszcze jedno: na razie informacja o zajeciach dla maluchow o 11.00 a dla
    starszakow o 12.00 jest dalej na stronie POSKU (i co jakis czas dostaje maile od
    zainteresowanych rodzicow) wiec moze nawet z tego wzgledu nie powinnismy jej
    jeszcze zmieniac.
  • domi_i_ja 20.01.09, 21:08
    wiecie co? ja mam to delikatnie mowiac "w powazaniu". Gosia ty pierwsza najpierw sie wycofujesz a potem chcesz dalej rzadzic, mieszajac w ustaleniach tych co byli, zaplacili i potwierzdzili opcje.Wiec sie opowiedz wkoncu czy chodzicie na zajeciach i sie dalej w nie angarzujesz czy tez nie, bo jak nie to moze nie zmieniaj internetowo tego co werbalnie i na pismie zostalo ustalone na ostatnich zajeciach.
    Pamietam ostanim razem kiedy zmienilas godziny dla starszakow z 11 na 12 powiedzialas, ze tak ustalili ci co byli a, ze starszakow prawie nie bylo nikogo to ich strata i nie ma odwrotu i nie powiem aby to bylo wszystkim na reke ale tak zostalo.

    Wlasnnorecznie pisalam grafik na prosbe zebranych, zbierajac pieniadze i wszyscy obecni sie zgodzili. Ja nikogo nie naciskalam wyszlo to spontanicznie i to nie ode mnie a moreli maza. byl pierwszy na TAK sam wyszedl z ta propozycja.

    szczerze mowiac nudza mnie takie jalowe dyskusje o niczym.
    ja przychodze na 12.00 jak inne starszaki a maluchy niech sobie same ustalaja. W koncu to rodzice starszakow chcieli dobrowolnie zintegrowac dzieci. Dawac i prosic to troche zaduzo....nie chcialabym tylko aby starszaki byly pokrzywdzone i mialy krotsze zajecia niz mlodsi, wiec rozumiem ze maluch jesli zaczna o 11 to o 12 nie bedzie ich juz w sali. Mnie to wzystko jedno- naprawde!!!

    mnie te przepychanki smiesza i pewno innych tez. A poza wszystkim jesli ma byc inaczej niz ustalono to organizatorki zamieszania prosze o przekazanie telefoniczne czlonkom zajec, swoich pokretnych decyzji tak zeby sie nie okazalo, ze ktos nie przyjdize tylko dlatego ze nie wchodzil na forum. Pierwsza na liscie jest sama nauczycielka.

    Ja dziekuje za uwage i juz tu do soboty nie wchodze.





  • olliesmum 20.01.09, 22:01
    Monika, nie ma co sie najezac ;), bo przeciez nie o to chodzi, kto ma racje itd.
    Mysle, ze propozycja byla niezla, ale niektorzy poczuli sie pominieci co do
    decyzji, nic straconego, mozna o wszystkim jeszcze podyskutowac.
    A mnie sama prosilas bym "interweniowala" jesli beda jakies problemy ;). Co
    niniejszym uczynilam, starajac sie by wszyscy byli zadowoleni. A to nie zawsze
    jest takie latwe...
    Morela, napisz prosze, czy grupa maluchow ma przyjsc o godz. 11.00 a rodzice
    wszystko jeszcze przedyskutowac. Dzieki.
  • morela7 22.01.09, 13:12
    Gosiu, jak obiecalam wczesniej, sprawe juz w zasadzie
    przedyskutowalismy :) Rodzice trojki maluchow (z piatki w calej
    grupce), w tym my, jak juz mowilam X razy, sa za czesciowym
    polaczeniem grup. Rodzice jednego dziecka sa przeciw, ale zgadzaja
    sie na probne polaczenie na 1-2 razy i podjecie decyzji potem. Z
    jedna osoba nie udalo mi sie skontaktowac. Niemniej wyglada na to,
    ze wiekszosc jest 'za', wiec demokratycznie rzecz ujmujac,
    powinnismy zajecia czesciowo polaczyc w najblizsza sobote i byc moze
    za 2 tygodnie :)

    Przekazuje niniejszym wszystkim zainteresowanym, ze maluchy
    przychodza na 11.30!

    Swoja droga, dwojki dzieci z naszej piatki nie bedzie pojutrze na
    zajeciach.

    Nie wiem, kto z nas bedzie rozmawiac z Beata na ten temat? Z moich
    rozmow z rodzicami maluchow wynika, ze ostatnio pewnym problemem
    bylo to, ze starszaki przychodzily do sali przez jakies 15 minut, za
    kazdym razem odrywajac Beata od zajmowania sie maluchami, ktore
    zaczynaly sie wtedy nudzic. Powodowalo to chaos. Rozumiem, ze
    polaczenie zajec nie bylo wtedy planowane itd., ale moze warto
    zasugerowac Beacie, zeby nie odrywala sie od dzieci juz obecnych,
    gdy przychodza kolejne. Byloby to jak najbardziej naturalne i
    wlasciwe, gdyby grupy byly osobne, ale przy polaczanych - to juz
    moze byc zaklocenie.

    Mialabym tez sugestie dla Beaty, by zbyt dlugo nie dyscyplinowac
    maluchow, zanim zacznie kolejna zabawe z nimi, bo zawsze
    ktores 'zamarudzi', inne sie znudzi w tym czasie czekaniem i troche
    to w sumie utrudnia zabawe wszystkim :) Moze z 2-3 latkami lepiej
    robic tak, by zaczynac zabawe od razu z tymi chetnymi, a reszta za
    chwile sie zainteresuje i dolaczy :)

    Dajcie prosze znac, kto bedzie z Beata rozmawial - chetnie to
    zrobie, jesli taka bedzie Wasza wola :) Wiem, ze Beata czasem na
    forum zaglada, wiec moze nawet bedzie juz znac te sugestie :)

    Moniko, zupelnie nie rozumiem, o co sie denerwujesz. Robisz z siebie
    meczennice sprawy i obrazasz sie, bo ktos smie wyrazic swoja opinie.
    Zapominasz o udziale innych w calym przedsiewzieciu, zwlaszcza Gosi,
    ktora chocby z racji doswiadczenia i bycia w zarzadzie POSKu ma
    pelne prawo 'wtracac' sie w nasze dyskusje. I od ktorej wszyscy, a
    zwlaszcza Ty jako koordynatorka, moglibysmy sie uczyc
    dyplomatycznego wyrazania opinii i ugodowego decydowania we
    wspolnych sprawach bez antagonizowania nikogo.

    Moniko, tak sie sklada, ze calkowicie sie zgadzam z Toba w kwestii
    laczenia zajec (i wszelkich plynacych z tego korzysci, ktore jak
    najbardziej doceniam - choc pamietam jeszcze dobrze, jak bardzo
    bylas wspolnym zajeciom przeciwna 4 miesiace temu). Napisalam to
    tyle razy powyzej, ze naprawde nie wiem, jak moglo Ci to umknac.
    Zalezy mi tylko na tym, by decyzje podejmowac demokratycznie i tyle.
  • olliesmum 22.01.09, 22:42
    Po konsultacji z rodzicami ustalamy wiec ostatecznie, ze zajecia beda od tej
    chwili laczone, a wiec maluchy zaczynaja o godz. 11.30, starszaki dolaczaja do
    nich o 12.00, maluchy koncza o 12.30, starszaki kontynuuja do 13.00
    Mam nadzieje, ze to w miare jasne ;) i ze wszyscy rodzice - starzy i nowi -
    niebawem sie o tym dowiedza, badz przez to forum badz droga mailowa czy
    telefoniczna. Dorota i Monike prosze o zadbanie, by rodzice z obu grup byli
    powiadomieni o tej zmianie.
    Prosze tez wszystkich o postaranie sie o punktualne przychodzenie na zajecia,
    mysle, ze jest to szczegolnie wazne przy ten nowej opcji - mieszanej.

    Mysle, ze zajecia laczone to dosc duze wyzwanie dla osoby prowadzacej, choc jak
    widzielismy ostatnio, Beata swietnie sobie z nim poradzila! :)) Mysle, ze bedzie
    tak dalej, znajac Beate i ze powinnismy zdac sie na jej przygotowaniu zawodowe i
    doswiadczenie.
    (Ja wlasciwie Beate bardzo podziwiam, bo mysle, ze nie jest latwo prowadzic
    zajecia co dwa tygodnie (a czasem nawet jeszcze rzadziej) z malymi dziecmi, z
    ktorych czesc nawet nie chodzi do zlobka czy przedszkola... czy dopiero zaczyna
    mowic :))

    Moze jeszcze pare slow wyjasnienia dla nowych rodzicow (ktorzy wciaz do nas
    dolaczaja :)) co do samych zajec.
    Glowna idea tych zajec - m.in. tez dlatego wspierane sa one przez POSK (Polski
    Osrodek Spoleczno-Kulturalny)- jest to, by dzieci z rodzin polskich badz
    mieszanych, zyjace w Irlandii, mialy mozliwosc kontaktu z polska kultura
    dziecieca czy przedszkolna - uczyly sie polskich piosenek, wierszykow zabaw itd,
    poznawaly polskie tradycje zwiazane ze swietami itp. jak np malowanie pisanek,
    bal karnawalowy, Dzien Dziecka, Mikolaj.
    Przy tym oczywiscie maja kontakt z innymi dziecmi, z ktorymi moga sie
    porozumiewac po polsku i sa pod opieka polskiej opiekunki - nauczycielki.
    W tym czasie rodzice maja okazje porozmawiac przy kawie z innymi rodzicami i
    nawiazac mile znajomosci :)). W poprzednich latach udalo nam sie stworzyc
    swietna grupe rodzicow - mini-network :) - i mam nadzieje, ze uda nam sie
    stworzyc swietna grupe rowniez w tym roku.
    Bardzo licze tu na zaangazowanie wszystkich rodzicow :)).

    Powodzenia!
  • jovanka_lena 22.01.09, 23:38
    hej babki ale tu sie dzialo dyskusyjnie ostatnio!!

    wiecie te nasze postanowienia przy stole kuchennym zeby polaczyc
    zajecia bylo 'w miare' demokratyczne - tak mysle,znaczy: jak tu
    wylapac wszystkich rodzicow latajacych za maluszkami i wychodzacych
    wczesniej z zajec 'bo dziecko placze' etc...ale zgadzam sie ze
    trzeba popytac tylko - skad mamy wiedziec co mysla o tym rodzice czy
    starszakow czy maluszakow skoro doswiadczenia mamy malo i w teorii
    mozeby sobie gdybac i wypowiadac opinie ale najlepiej sprobowac i
    sie wypowiedziec? mysle ze dobrym pomyslem bylo sprobowanie i moze
    malo demokratycznie ale zarzadzenie wspolnych zajeci NA PROBE bylo
    ok pomyslem-podjetym przez grono rodzicow a nie w pojedynke... a
    potem w zaleznosci od opinii podjecie DEMOKRATYCZNEJ decyzji przez
    wszystkich... wiekszosc rodzicow obecnych czyli rodzicow starszakow
    byla za bo;
    1.ostatnio sie to sprawdzilo
    2.jest to dobry pomysl w przypadku malej frekwencji

    mysle ze element spiewania/tanczenia w koleczku etc dla obu grup
    jest dobry ale wiadomo ze starsze dzieci moga byc rozpraszane przez
    male mniej wspolpracujace w grupie dzieci...jesli to nie zadziala w
    kolejna sobote to wracamy do poprzedniego modelu, nie ma co wzniecac
    wielkich dysput czy demokracja byla wzieta pod uwage...tak
    mysle...jeslikomus ten pomysl nie lezy to spoko i moze sie
    wypowiedziec ale najpierw zobaczymy jak to dziala!

    ogolnie plusem laczonych zajec jest latwiejsza i sensowniejsza
    organizacja dla beaty - przy niskiej frekwencji ale minusem
    trudniejsze ogarniecie tych zajec bo ja nie widze 8 mies dzieci
    pelzajacych podczas zajec laczonych ... to juz za duzy chaos...moj
    roczny alexander bawilby sie wysmienicie ale ani inne dzieci ani
    nauczycielka by nie podzielaly jego radosci ze spotkania...speedy
    gonzales oblizujacy krzesla sie poprostu nie nadaje na zajecia
    polaczonych grup,a do maluszkow czy sie nadaje? mysle ze na to
    odpowiedziec powinna tak naprawde beata ktora zajecia prowadzi a nie
    rodzice,ona wie kogo moze ogarnac i zabawic i czy zapanuje nad taka
    grupa

    w ta sobote nas nie bedzie bo ustalilismy ze hugo wpada w okres
    kwarantanny od weekendu - wazne zeby zajecia byly i zeby dzieci
    chlonely jezyk polski,moj mlody po zajeciach i po popoludniu ze mna
    zaczal pieknie po polsku mowic, wiec warto i trzeba to kontynuowac

    wielkie dzieki dla beaty!

    pa!
  • olliesmum 23.01.09, 19:57
    Chcialam tylko jeszcze dodac, ze te polaczone zajecia , ktore zaczniemy
    praktykowac od jutra :), to oczywiscie proba i jesli sie nie uda, zawsze mozna
    wrocic do starego modelu.
    Tak ze na razie nie zmienilam informacji na stronie POSKu, zaczekamy az sie
    wypowiecie na ten temat po paru takich zajeciach.
    Z tego co wiem, to jutro maluchow pewnoe bedzie trojka, bo synek Doroty sie
    rozchorowal... :(. Moze wiec tym bardziej to dobrze, ze trcohe polaczymy te grupy.

    I jeszcze moze jedna sugestia tak na przyszlosc - jesli sa jakies (sporne)
    kwestie, ktore nalezy przedyskutowac, moze sprobujmy to zrobic raczej w czasie
    spotkan niz tu na forum, bo... slowo pisane ma to do siebie, ze moze byc roznie
    interpretowane, bez szybkiej mozliwosci sprostowania czy wyjasnienia...
    W poprzednich latach wiele decyzji tak wlasnie bylo podejmowanych - na
    spotkaniach a nie na forum - i zawsze informowalam wszystkich wczesniej, ze na
    danych zajeciach bedziemy o czym waznym wspolnie decydowac, wiec duzo osob
    staralo sie przyjsc i chyba mielismy dobre wyniki :)
    Pa,
    Gosia
  • jovanka_lena 25.01.09, 00:18
    gosia,fajnie ze sie odzywasz,jak widac zaleta jest laczenia zajec
    jak nas jest malo to da sie cos zrobic...niech beata po probie lub
    probach sie wypowie i my tez,masz racje ze co za zywo zalatwione to
    nie w witrualnej rzeczywistosci,nas na jolejnych zajeciach tez nie
    bedzie,potem juz tak
    pozdro
  • olliesmum 25.01.09, 00:22
    Jolu,
    Dzieki za reakcje :). Zycze Wam wszystkiego dobrego z zabiegiem, czekamy na Was
    w Posku szybko z powrotem! :))
    Trzynmajcie sie,
    Papa!
  • domi_i_ja 25.01.09, 11:17
    Drogie mamy,
    O ile mi wiadomo nie bylo zadnych negatywnych emocji po ostatnich
    zajeciach i nie bylo rowniez dyskusji nad slubadz nieslusznoscia
    sznoscia pomyslu laczenia zajec. Mysle ze pomysl jest trafiony
    chociazby ze wzgledu na frekwencje jak zauwazyla Jola.

    Dorota, z mlodszej grupy dostalam pieniadze od jednej z mam za 9
    zajec i przekazalam je prowadzacej.

    Co do spraw czysto organizacyjnych, to Nauczycielka prosi o pomoce
    dydaktyczne w postaci kolorowych papierow, farb, kredek, kartek
    zwyklych, kartonowych etc.
    Mam 2 propozycje:
    1. podzielmy sie kto co moze przyniesc(kazdy niech zdeklaruje cos od
    siebie)
    2. Ja moge wszystko kupic(znam tani sklep z takimi rzeczami)a potem
    sie rozliczymy. Gosia mi wspomniala ze moze uda sie zdobyc
    refundacje z POSK.
    Wypowiedzcie sie prosze, co wy na to?

    Kolejna sprawa:
    Pani prowadzaca zajecia dla tych calkiem starszych dzieci,
    przygotowala z dziecmi przedstawienie i dzieci bardzo chcialyby nam
    wszystkim zrobic przedstawinie.
    Proponowana data to 28 luty (tuz przed "balem" karnawalowym)przed
    naszymi zajeciami czyli o godzinie 10.30. prosze wypowiedzcie sie co
    wy na to?

    I na koniec, tak ode mnie troche...
    Mamy mlodszych dzieci, sprobujcie prosze zostawiac sowje pociechy
    sam na sam z nauczycielka i wychodzic z sali. Bedzie to z pozytkiem
    dla wszystkich.
    Pozwolmy nauczycielce realizowac jej wlasne pomysly i program bez
    naszej ingerencji. Z doswiadczenia wiem, ze w konsekwencji zajecia
    sa fajniejsze jak rodzicow nie ma w pobllizu. Oczywiscie jest to
    wieksze wyzwanie dla prowadzacej ale i rownoczesnie wieksza swoboda,
    ciezko sie pracuje jak rodzice dzieci "patrza na rece".
    Pamietam 3 lata temu jak moja Domi byla w lodszej grupie to byl ten
    sam problem ale w koncu rodzicom udalo sie zostawiac maluchy same i
    zajecia byly o wiele milej przez dzieci wspominane.
  • filali 27.01.09, 01:02
    witajcie!przepraszamy za nieobecnosc ale bylismy w kraju i nie mielismy
    kontaktu z netem.widze,ze ominelo nas troche ale to i dobrze bo jestesmy
    swiezaki i nie znamy do konca zasad i hierarchi.Ostatnie zajecia byly
    sympatyczne i z pewnoscia forma laczona byla trafna bo frekfencja w grupach byla
    niska. nie mam nic przeciwko opuszczaniu sali podczas zajec ale co na to
    Beata?Nasz Filip to kot i wiecznie swoja droga chodzi:-) Dzieki wielkie tym co
    bronili zdania nieobecnych!! Pozdrawiamy i do zobaczenia!
  • olliesmum 27.01.09, 11:40
    Z tego co wiem, Beata jest za tym, by rodzice zostawiali dzieci same pod jej
    opieka, no chyba ze dziecko nie chce absolutnie byc bez rodzica...
    Ja mysle, ze latwiej jej prowadzic zajecia bez interwencji rodzicow, to tak jak
    babysitterce latwiej opiekowac sie dzieckiem, gdy mama wyjdzie :) - sama to
    dobrze znam i jako byla babysitterka i jako mama :))
    A ja w moim zdaniem to super okazja dla rodzicow odetchnac na godzinke od opieki
    i pobyc troche z innym doroslymi :))
    A ze dzieci czasem sie rozlaza czy jest lekki chaos, to przeciez nie koniec
    swiata :). Trudno zreszta by takie maluszki dlugo sie koncentrowaly czy wciaz
    podporzadkowalyby sie grupie.
    Pamietam ze w poprzednich latach mielismy dzieci ktore krocej czy dluzej
    poprostu sie przysluchiwaly czy przygladaly w swoim kaciku zajeciom by po jakims
    czasie naturalnie do grupy dolaczyc.
    Moim zdaniem najwazniejsze jest, by dzieci byly zajeciami w miare zainteresowane
    i nie wychodzily (za czesto ;)) z sali.
  • olliesmum 30.01.09, 11:02
    Monika i Dorota, czy ktoras z Was moglaby napisac tutaj, jakie sa nastepne daty
    zajec, bo dobrze by bylo, gdyby byly tu podane.
    Dzieki.
  • domi_i_ja 30.01.09, 17:01
    Mowisz i masz, choc gdyby komus sie chcialo zjechac w dol to tez by
    znalazl :-)

    1. Terminy zajec do Wielkanocy: 24Styczen, 7Luty, 28Luty, 21Marzec,
    4kwiecien dla wszystkich dzieci duzych i malych.

    2. 28 Luty bal karnawalowy (dzieci moga sie poprzebierac)
  • mag_dub 31.01.09, 15:03
    Chetnie sie dorzuce do pomocy dydaktycznych, proponowalam juz, ze kupie kredki i
    mazaki, ale jezeli mozesz kupic wszystko hurtem to pewnie lepiej i mozemy sie
    pozniej rozliczyc.
  • olliesmum 01.02.09, 16:27
    Dziewczyny,
    Rozmawialam dzis z Krystyna i potwierdzam, ze POSK zwroci Wam pieniazki za
    pomoce na zajecia :). Mysle, ze mozecie spokojnie wydac 30-40 Euro, to chyba
    powinno wystarczyc na kredki, papier itp.
    Prosze tylko osobe, ktora te rzeczy kupi o zachowanie kwitku z kasy (receipt),
    tak by mozna bylo wystawic Wam czek. Moze Monika moglaby sie tym zajac, bo juz
    robila to wczesniej i wie jak potem to trzeba wszystko zalatwic z POSKIEm -
    przez Krystyne - dobrze?
  • olliesmum 01.02.09, 16:34
    domi_i_ja napisała:

    >

    > Kolejna sprawa:
    > Pani prowadzaca zajecia dla tych calkiem starszych dzieci,
    > przygotowala z dziecmi przedstawienie i dzieci bardzo chcialyby nam
    > wszystkim zrobic przedstawinie.
    > Proponowana data to 28 luty (tuz przed "balem" karnawalowym)przed
    > naszymi zajeciami czyli o godzinie 10.30. prosze wypowiedzcie sie co
    > wy na to?
    >

    Monika, ja mysle, ze to bardzo fajny pomysl! Ale oczywiscie dobrze byloby, gdyby
    sporo rodzicow i dzeci moglo przyjsc na 10.30.

    Co do samego balu karnawalowego, super byloby, gdybyscie mogly wszystko omowic w
    nastepna sobote, ale pewnie takie sa plany :).
    Czy chcecie jeszcze zaprosic troche dodatkowych dzieci tak zeby miec troszke
    wieksza grupe?
    My w kazdym razie chcielibysmy przyjsc z Olliem, choc ja wyjezdzam wlasnie przed
    sobota, ale moze choc Andrew z nim przyjdzie i porobi troche zdjec :). Zobaczymy.
    Moze bysmy tez dali znac rodzicow z poprzedniego roku, np Asi?
    Jak mysliscie?
  • domi_i_ja 01.02.09, 21:28
    Ok Gosia, super! Kupie wszystkie potrzebne pomoce a potem zrobie co
    trzeba :-). Co do balu to TAK oczywiscie, ze gocie sa mile widziani i
    na przedstawieniu tez. Bedziemy omawiac na najblizszych zajeciach
    szczegoly.
  • domi_i_ja 03.02.09, 14:55
    kupione:

    glitery
    kolorowe kartki
    piorka
    patyczki
    kredki

    nie moge znalezc bloku technicznego, moze ktos wie gdzi ekupic?

    zastanawiam sie tez czy kipic farby w zestawie czy takie duze kubki
    a raczej butelki 0.5l. 500ml kosztuje 2.99 kazdy kolor a fabki w
    zestawach miedzy 6 a 10 i jest tyle ze kot naplakal...

    co myslicie?
  • olliesmum 03.02.09, 15:40
    Moze zapytaj Beate, co ona o tym sadzi?
    A blok technczny mozna pewnie kupic w Easons.
  • monis78 04.02.09, 17:03
    blok techniczny mozna kupic w Tesco albo art & hobby,smyths-ie tez
    mysle ze bedzie.
    Co do farb to te duze to świetny pomysl myśle, chociaż przy tak
    małych dzieciach farby akwarelowe twarde lepiej sie sprawdzaja ,a
    wogole gdzie widzialas takie duze akryle? sama jestem
    zainteresowana dla nas :)?
    Papier kolorowy mysle ze tez sie moze przydać i jakies nożyczki z
    zaokroglanymi koncowkami kilka sztuk.
    Może zwykłe kleje w sztywcie i moze jakis brokat do posypania na
    klej np.

    --
    Monika i Emi
  • monis78 04.02.09, 17:08
    Plastelina jest świetna do zabawy z maluchami ale troche
    niebezpieczna dla wykladziny pod stołem:)
    --
    Monika i Emi
  • domi_i_ja 07.02.09, 05:13
    kupilam to co sie dalo za przeznaczone pieniazki. Niestety bloku nie znalazlam i bardzo prosze jesli ktos ma w domu pare kartek przyniescie na zajecia.Nie udalo mi sie rowniez znalezc bibuly a szkoda.
    Ja niestety ograniczona jestem z czasem na zakupy oraz nie jestem zmotoryzowana, wiec bylam w sklepach dostepnych dla mnie.
    Jutro zobaczycie co udalo sie kupic. Ciezkie to jak diabli, zastanawiam sie jak ja to jutro doniose...(od siebie dodalam ryze papieru A3 ktora dostalam w pracy jako dotacje :-)Na takie plastyczne przybory to mozna wydac tak duzo jak ma sie w kieszeni...
  • olliesmum 11.02.09, 19:56
    Hej,
    Poniewaz Monika jest bardzo zajeta, a dostalam od niej krotki update co do
    nastepnych zajec, pozwalam go sobie tutaj Wam przekazac.

    Zajecia najblizsze beda miec miejsce 28 lutego - o godz. 10.30 ma byc dla
    wszystkich - przedstawinie zorganizowane przez dzieci ze starszej grupy jezyka
    polskiego (nastolatki) prowadzonej w Posku przez pania Malgosie. Serdecznie
    wszystkie dzieci - maluchy i starszakow zapraszamy! No i oczywiscie jesli inni
    rodzice, z forum czy z dawnej grupy maja ochote przyjsc, sa takze mile
    widziani! :))
    Po przedstawieniu ma odbedzie sie zabawa karnawalowa, dzieci moga sie
    poprzebierac. Moznaby im kupic paczka albo cos innego na poczestunek, soki sa w
    zapasie. Moze ktos ma jakies sugestie?

    Co do dlaszych, regularnych zajec, Beata prosila by odbywaly sie one jednak
    oddzielnie, bo trudno jej prowadzic zajecia mieszane... i by maluchy mialy 45
    minut zajec zorganizowanych, jako ze dluzej jest im sie trudno skoncentrowac...
    po tych 45 minutach mialyby luzna zabawe a w tym czasie zaczelyby sie tez
    zbierac starszaki, ktorych zajecia powinny zaczac sie punktualnie o godz. 12.00

    Dziewczyny, ja (Gosia) mysle, ze ten pomysl jest dobry i ze powinnismy sie do
    stosowac do prosby beaty, skoro ona jako prowadzaca uwaza ze to lepsze
    rozwiazanie. Coz poeksperymentowalismy, ale nie wyszlo, trudno, to nie koniec
    swiata).

    Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam i mam nadzieje, ze zobaczymy sie wszyscy na
    balu karnawalowym 28 lutego :), ja mysle, ze to swietna okazja do spotkania sie
    ponownie takze w gronie rodzicow! :))

    Gosia
  • domi_i_ja 12.02.09, 14:35
    wlasnie bylam w Pl sklepie i moge zamowic paczki swieze z polskiej
    piekarni 99c sztuka. Co wy na to?
  • mag_dub 12.02.09, 15:49
    swietny pomysl. dla rodzicow tez poprosze :-)
    Chetnie pomoge w transporcie jezeli potrzeba.
    Magda
  • domi_i_ja 16.02.09, 16:38
    Magda dzieki za opinie.

    Czekam jeszcze na pare zgloszen. Ja moge zalozyc pieniadze ale
    trzeba bedzie sie po tym 1 euro zlozyc, wiec czekam na inne opinie.

    Drodzy rodzice, prosze odezwijcie sie. TAK czy NIE ???
  • monis78 17.02.09, 13:59
    Świetny pomysł Moni, jestem za i za składka oczywiście też ale ja zamawiam dwa
    pączki dla Emi i Rafała:))

    Aha i mam pytanie, Emi coś wspominała o jakimś pudełku magicznym które niby Pani
    Beata kazała im zrobić na bal, czy coś wiadomo więcej o tym?:))
    --
    Monika i Emi
  • domi_i_ja 19.02.09, 14:29
    czyli kupuje 35 i mam nadzieje ,ze nie bede ich jadla sama :-/.
    jesli ktos jest przeciw prosze sie wpisac. jesli milczy to uznaje ze
    sie zgadza i wyskakuje z 1euroska jak sie spotkamy
  • morela7 19.02.09, 14:55
    Domi,
    Sorry, ja przeciw nie jestem, ale nie wiem, ilu osob sie
    spodziewamy - paczki na sztuki sa malo podzielne i moze zabraknac
    albo jesli bedzie ich za duzo, to bedziesz do tylu finansowo. I tak
    28mego bedzie juz dawno po tlustym czwartku, wiec tak sie
    zastanawiam, moze lepiej by ktos cos niedrogiego upiekl? Jesli by
    byly jakies chetne osoby, byloby super! Sama przynosilam slodkosci
    kilkakrotnie, mikolajkowy poczestunek dla doroslych wyszedl
    wspaniale, a nie bylo zamieszania ze zbieraniem dodatkowych
    pieniedzy... A jesli juz maja byc paczki, to moze lepiej kupic je w
    zwyklym supermarkecie; beda pewnie ze 20% tansze (wczoraj w moim
    lokalnym i raczej drogim superquinn 4 duze paczki dobrej jakosci
    byly po 3.29). Rozumiem oczywiscie, ze wzgledy praktyczne moga to
    uniemozliwic.

    Bylby moze ktos chetny, by przyniesc wlasny wypiek??

    Mam jeszcze pytanie, czy ktos moglby wszystkich poinformowac o
    ustaleniach na ostatnich zajeciach dotyczacych spotkan po 28 lutego.
    Dobiegly mnie dwie nie do konca kompatybilne wersje (w tym jedna
    opisana powyzej przez Gosie), a dobrze by bylo, by wszyscy mieli
    jasnosc.
  • domi_i_ja 19.02.09, 16:45
    Wersja 28 jest tylko 1- ta ktora Gosia opisala.

    co do paczkow to nie chodzi o tlusty czwartek tylk oo zabawe dla
    dzieci. Jak bylam dzieckiem to zawsze na zabawie karnawalowej byl
    paczek i herbata i dlatego wpadl mi ten pomysl. Dzieci nie bedzie
    wiecej niz 20 dlatego wyszlam z propozycja 35 gdyz juz sa chetni
    dorosli na 5 dodatkowych.
    Ja nie mam zamiaru kupowac niczego w supermarkecie albo prawdziwe
    polskie albo wcale a oszczednosc 15centow na 1 paczku jest zadna.
    Paczek kosztuje niespelna 1 euro to chyba nie jest zawrotna cena. ja
    sie zdeklarowalam co moge , jesli deklarujesz sie upiec to zglos
    propozycje jesli deklarujesz sie nie jesc to bedzie 34 lub 33 jesli
    nie chcesz dla synka.
    pozdrawiam
  • julitka77 19.02.09, 23:52
    Monika my tez sie wybieramy na bal ostatnio nas nie bylo bo niestety zajecia
    były ustalone weekendy kiedy Hubert pracował.
    co do paczków swietny pomysł ja tez pamietam bale z dzieciństwa z paczkiem i
    herbata tym bardziej ze chyba wiekszosc dzieci je lubi.
    Weź nas pod uwage w skladce my zamawiamy 3paczki.
    Pozdrawiamy
  • morela7 20.02.09, 12:41
    Ok, Domi, rob jak uwazasz, chcialam tylko pomoc, ale przeciez twoje
    racje sa jedyne sluszne i nie da sie tego napisac uprzejmie.
  • filali 20.02.09, 23:03
    Jeśli nie jest za późno to my tez dopisujemy się do pączków i do składki się
    dorzucamy. Najważniejsze w tym wszystkim jest to aby nasze dzieci dobrze się
    bawiły i miały mile wspomnienia-pamiętajmy o tym.
  • noriwo 21.02.09, 18:36
    My takze dolaczamy sie do skladki. Jesli mozna prosic to dla nas 3
    paczki. Pozdrawiamy
    Iwona
  • domi_i_ja 22.02.09, 10:19
    kochani, zakladam ze milczenie oznacza zgode.. :-). Ostatnia szansa na
    protest badz aprobate. Jutro zamawiam dla wszystkich dzieci+ pare dla
    zdeklarowanych rodzicow.
  • olliesmum 23.02.09, 16:52
    Hej,
    Wlasnie wrocilam z Polszy po krotkim pobycie, witam wiec wszystkich! :)
    Ja nic nie mam przeciwko pomyslowi z paczkami, tylko mam nadzieje, ze bedzie nas
    sporo w ta sobote - my pojawimy sie chyba w trojke - tak by te paczki sie zjadly
    ;), a Monice pieniazki sie zwrocily ;). Nie wiem, Monika ile w sumie dostalas
    zgloszen?
    W najgorszym razie, gdyby bylo nas za malo do paczkow, mysle ze moze znajda sie
    ochotnicy, ktorzy zjedza po wiecej niz jednym paczku :)).
    Pozdrawiam i do zobaczenia w sobote!
    Gosia
  • domi_i_ja 24.02.09, 17:18
    Paczki zamowione :-) sztuk 35 (naliczylam 33 ale moze ktos jeszcze
    bedzie chcial). Do piatku moge jeszcze zmienic liczbe telefonicznie.
    Beda swiezutkie w Sobote o 10.30

    podaje swoj adres email: mwk30@wp.pl i bardzo bardzo was drodzy
    rodzice prosze, przyslijcie mi emaila z imieniem swoim i dziecka w
    nawiasie, nazwiskiem + nr telefonu.Bedzie mi latwiej sie
    komunikowac, bede mogla wszystkim przypominac via SMS.

    W ostatnia sobote niefortunnie kilkoro rodzicow przyszlo do POSK i
    byli rozczarowani ze zajec nie ma. Wyglada, wiec na to ze nie
    wszyscy odwiedzaja forum i znaja daty (choc podawalam je tez na
    zajeciach).
  • jovanka_lena 25.02.09, 21:51
    hej
    mam nadzieje ze my z hugo do paczkow doliczeni,nie bylo nas dlugo
    ale migdalki wyciete z sukcesem...

    mam koleznke ktora bedzie w dublinie na wakacjach z 2 letnia corka
    (ma w planie dolaczenie do meza tutaj) - jaka jest polityka
    zapraszania obcych dzieci na bal? dla niej to by bylo troche posmaku
    polskiej polonii...poprosze o kilka opinii na temat czy moze do nas
    dolaczyc czy nie

    do zobaczenia w sobote!! juz sie cieszymy!
  • domi_i_ja 27.02.09, 12:13
    hej Jovanka. Mylse ze nic sie nie stanie jak przyjdzie kolezanak a
    juz na pewno nikt jej nie wyrzuci, tylko nauczycielce
    wypada "dorzucic" za to.

    Zajecia "balowe" juz jutro. mam nadzieje ze frekwencja bedzie 110%
    przynajmniej :-)

    jeszcze tylko tkaa mala sprawa organizacyjna. Ostatnio sprzet stereo
    cos szwankowal. Moze ktos sie zglosi na ochotnika przywiesc
    odtwarzacz CD tak na wszelki wypadek? Ja niestety nie posiadam.

    jesli macie w domu jakies nagrania, ktore powoduja ze dziecka nozki
    same tancza to bardzo prosze przyniesc zeby mialy wiecej frajdy.
    Nauczycielka na pewno cos przygotuje ale jak bediz ewiecej to nie
    zaszkodzi.


  • olliesmum 28.02.09, 18:12
    Mysle, ze bal byl bardzo, bardzo udany, a Asia, ktora prowadzila zabawy (w
    zastepstwie Beaty), byla super!! :) Dziekujemy bardzo, Asiu :)).
    Dziekujemy rowniez dzieciom z grupy p. Malgosi za przedstawienie nam nowoczesnej
    wersji Czerwonego Kapturka, ktora to podobala sie nie tylko dzieciom, ale i
    doroslym.
    Mysle, ze na balu byla b. mila atmosfera i ... pyszne paczki :)) - takich
    wielkich i puchatych jeszcze w zycie nie widzialam i nie samkowalam :) - dzieki
    wiec Monice za pomysl i za zorganizowanie paczkow, jak rowniez malych nagrod dla
    dzieci i za dopatrzenie wszytskiego do konca! :)
    Dzieki rowniez Monis i Julicie za pomoc w prowadzeniu zabaw, tatusiom za
    ustawienie stolow i krzesel no i wszystkim za udzial i za mila atmosfere :)).
    Przepraszam jesli kogos nie wymienielam, ale bylo nas tak duzo, takze tych
    pomagajacych, ze moglam kogos pominac.
    Dziekuje rowniez naszym malusinskim za zaangazowany udzial w zabawach :)) i za
    to ze byly takie grzeczne :)).
    Mam nadzieje, ze uda nam sie niedlugo znow cos fajnego zorganizowac, najpozniej
    na Dzien Dziecka :)).
    Pozdrawiam wszystkich b. serdecznie,
    Gosia
  • maja_gal 02.03.09, 12:19
    Moniko :)
    Bardzo dziekujemy tobie przede wszystkim za zorganizowanie balu.
    Moje dziecko bylo bardzo szczesliwe i zadowolone , a na tym nam rodzicom
    najbardziej zalezy.
    Pozdrawiam waszystkich i do zobaczenia nastepnym razem.
  • domi_i_ja 04.03.09, 23:03
    Najblizsze zajecia 21 MARZEC. Niestety ewentualne wczesniejsze nie
    wchodza w rachube :-( Nauczyclielka ma zaplanowany czas i nie moze w
    innych terminach.

    21 MRZEC godzina 11.00 maluchy
    11.45. starszaki

    Ps. Ciesze sie ,ze zabawa karnawalowa sie udala. Mysle ze
    zawdzieczamy to glownie rozbawionej usmiechnietej NAJLEPSZEJ CIOCI
    NA SWIECIE :-)))ktora zgodzila sie poprowadzic zajecia w
    zastepstwie.
  • jovanka_lena 05.03.09, 11:31
    hej babki

    bal wyszedl pysznie? nam wypadl pogrzeb w cork i z dnia na dzien
    musielismy jechac...pod koniec marca jestesmy w PL,mam nadzieje ze
    4 kwietnia dotrzemy bo opuscil hugo 4 z 5 zajec...beznadziejnie...

    do milego
  • domi_i_ja 18.03.09, 13:11
    Przypominam ze w ta sobote odbeda sie zajecia w POSK.
    jesli nadal utrzyma sie tak piekna pogoda to moze bysmy wyszli
    wspolnie po zajeciach z dzieciakami na plac zabaw na Merion Sq.??
    Kto chetny? Magda, Jovanka, Monika, Julita, Maja, Ania, Agnieszka,
    Florka i wszyscy inni, ktorych imon nie pamietam...Co wy na to?
  • maja_gal 18.03.09, 21:47
    Witam:)
    Oczywiście jestem za.
    Jeśli pogoda dopisze jesteśmy chętne.
    Słyszałam cos , ze właśnie w tym parku jest wesołe miasteczko z karuzelami...
    Pozdrawiam i do zobaczenia :)
  • mag_dub 20.03.09, 15:32
    tez jestesmy chetne na wyjscie na dwor (albo pole :-) )
    Ale rozumiem, ze spotykamy sie najpierw w POSK-u o 11:45, tak?
  • domi_i_ja 21.03.09, 10:40
    oczywiscie, sprawa parku to tak prywatnie poza zajeciami...do
    zobaczenia w POSK
  • domi_i_ja 22.03.09, 10:23
    jovanka, gdzie sie podizewasz? Obowiazkowo prosze przyjsc na zajecia
    4Kwecien ( bo bede grozna)wr....rrr....

    A tak na serio, to czekamy na Hugo i ustalilysmy z nauczycielka, ze
    jego nieobecnosc byla usprawiedliwiona, wiec do konca zajec tego
    sezonu (czerwiec)wszystko jest uregulowane.
    Tylko przychodzcie i juz wiecej nie chorujcie.
  • domi_i_ja 02.04.09, 10:08
    Przypominam ze w najblizsza sobote 04.04.09 odbywaja sie zajecia w
    POSK dla obu grup.
  • jovanka_lena 03.04.09, 21:00
    no wiec donosze ze planujemy isc ale moje dziecko pierwszy raz od
    grudnia chore - znaczy obaczym rano ale gardlo dzis zawalone wiec
    szkoda kogos zarazic...te zajecia prosze mi odliczyc bo ja naprawde
    nie chce wykorzystywac...to zreszta normalna choroba a nie operacja
    czy pogrzeb...ale juz na kolejne zajecia to kurcze z hadesu wyskocze
    jak bedzie trzeba...na dlugi majowy weekend mamy w planach polske
    ale to moze nie wypalic jesli wroce wczesniej do pracy....sorki
    dziewczyny i bawcie sie jutro dobrze jesli sie nie zjawimy...!!!!
    bym se zaklela siarczyscie jakby bylo mozna bo ilez mozna nie
    przychodzic na zajecia co??
  • domi_i_ja 15.04.09, 11:19
    Widze ze tylko ja tu pisuje ale mam nadzieje, ze czytacie
    przynajmniej...

    Zajecia najblizsze w sobote tj. 18 kwiecien
  • domi_i_ja 08.05.09, 12:55
    Przypominam ze jutro zajecia tj. 9 maja
  • domi_i_ja 20.05.09, 16:17
    Zajecia w POSK 23 maja. Mnie niestety nie bedzie :-(, ustalcie
    prosze plan na Dzien Dziecka i dajcie mi znac co i jak...
  • olliesmum 20.05.09, 19:46
    Monika, zamieszczam moja reakcje na twa ostatnia wiadomosc pod nowym tytulem, bo
    fajnie by bylo, gdybysmy sie tu na forum wymienily pomyslami na Dzien Dziecka,
    jako ze - mam nadzieje - wiecej mam i dzieci moze byloby zainteresowanych
    przyjsciem na impreze.
    Jesli mozliwy jest udzial nie tylko aktualnych uczestnikow ale i sympatykow
    zajec, do ktorych my sie zaliczamy :), to ja z mojej strony bym sugerowala, by
    impreza miala miejsce - o ile to mozliwe - pw weeeknd po June bank holiday, jako
    ze wtedy niektorych dzieci na pewno nie bedzie.
    Co myslisz Ty i inne mamy na ten temat?
    Pozdrawiam serdecznie,
    Gosia
  • domi_i_ja 21.05.09, 13:34
    Data jest juz ustalona z POSK i bedzie to 30 Maj, nie mozna
    jej juz zmienic gdyz tydzien pozniej sa jakies wazne obchody POSK i
    lokal nie bedize dostepny.
    Sympatycy zajec i dawni uczesnicy sa jak najbardziej mile widziani.
    mam tylko taka prosbe aby do srody 27 maja zglasic najpozniej tutaj
    na stronie lub na mojego email chec uczestnictwa.

    Wszystkie sugestie mile widziane oraz deklaracje upieczenia ciasta,
    zrobienia salatki etc.

    Na dzien dziesiejszy planowany jest Piknik w St. Anne Park lub w
    rezie niepogody, imprezka w sali POSK.
  • mag_dub 25.05.09, 15:21
    Na (niestety niezbyt licznym) spotkaniu w POSK-u w ostatnia sobote ustalismy, ze 30.05. spotykamy sie:
    - wszyscy o godz. 11:00 (i maluchy i wieksze dzieci),
    - w St.Anne's Park (przy wejsciu na plac zabaw) ALBO (jezeli bedzie padalo) w POSK-u
    - miejsce spotkania zostanie potwierdzone w piatek na forum i przez SMS (Monika ma o ile wiem wiekszosc numerow)
    - jedzenie i picie zostanie kupione centralnie (owoce, soki, ciasteczka), chyba, ze ktos zglosi sie jeszcze do upieczenia ciasta :-)
    Poki co prognoza pogody na nastepna sobote jest dobra, wiec St. Anne's Park ma szanse wygrac...
    Magda
  • julitka77 26.05.09, 16:56
    Niestety w tamtym roku nie udało nam sie byc na pikniku z okazji Dnia Dziecka.
    Ale w tym roku Monika i Rafał sie zaoferowali ze nas zabrać.Wiec my tez
    dołaczymy o ile jeszcze nie jest za późno.
    Nie wiem jak sprawa sie przedstawia z upominkami? Pamietam ze chyba w tamtym
    roku bylo cos malego a w tym roku sie nie składaliśmy .Czy sami cos kupujemy
    czy w ogole bez upominkow.Na ostatnim spotkaniu nie bylo o tym mowy,przynajmniej
    tak mowił mój mąz.
    Pozdrawiamy mama Dawidka
  • maja_gal 26.05.09, 17:31
    Witajcie
    Bedziemy razem z moja corcia Liwią .
    Deklaracji nie skladam na pieczenie ciast, bo jestem w trakcie
    przeprowadzki...ale jesli sie uda cos przygotowac to pewnie i chetni do
    skosztowania beda :)
    Napiszcie prosze co zabierqc dla dzieci do jedzenia i co z upominkami ???
    Jakas skladka na prezenty , czy juz cos jest ustalone??
    Pozdrawiam
    --
    [url=http://www.maluchy.pl][img]http://suwaczki.maluchy.pl/ci-31398.png[/img][/url]
    [url=http://www.maluchy.pl][img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-31399.png[/img][/url]
  • domi_i_ja 27.05.09, 13:57
    Nie jest jeszcze zapozno, wiec zglaszac sie prosze kto ma ochote.
    mam na prezenty dla dzieci skromne fundusze ale zawsze to cos :-).
    jesli macie jakies sugestie to dajcie znac.
    ja myslalam o jakis kolorownkach, naklejkach czy flamastrach.
    Wszystko zalezy od tego ile dzieci potwierdzi swoje przybycie.

    Czekam na odzew i dziekuje Magdzie za przejecie "paleczki" w zeszla
    sobote"
  • julit-ka77 27.05.09, 16:03
    wszystko zalezy od tego ile fundusz mamy.Znalzłam kilka ciekwaych
    propozycji w SMTHS (tak mi sie wydaje) co o tym myslicie? Mozna by
    bylo kupic cos innego dla chłopców
    www.smyths.ie/Busy-Motor-Mechanic------!B02577-prod.aspx?qwSessionID=58bb4a37-21c3-4914-bb68-1566acddfc0a

    i dla dziewczynek
    www.smyths.ie/Disney-The-Little-Mermaid-Game-!E01396-prod.aspx?qwSessionID=57a010f2-3e73-404f-8711-2e4737074af1

    albo puzle sa uniwersalne
    www.smyths.ie/Barney-2-in-a-Box-Jigsaw-Puzzles-!C00963-prod.aspx?qwSessionID=58bb4a37-21c3-4914-bb68-1566acddfc0a

    www.smyths.ie/Kangaroo-Game---------------!A01079-prod.aspx?qwSessionID=57a010f2-3e73-404f-8711-2e4737074af1

    To tylko propozycje.Widziałam jest mnóstwo gier po ok 7 E

    Dla dziewczynek znalazłam akurat gre troche tansza bo taka była mozna
    cos dokupic lub w ogole co innego wybrac
    Pozdrawiam Mama Dawidka

    Co do poczęstunku fajnie by były niesandardowe owoce jablka czy
    banany ale moze arbuz lub truskawki chyba wiekszoasc dzieci je lubi.
    Oczywiscie wszystko zalezy od fnduszy jaki mamy.
  • maja_gal 27.05.09, 16:37
    Mysle ,ze flamastry i malowanki kazde dziecko juz ma...
    Pomyslalam ,ze jesli mamy bawic sie w parku fajnie byloby zakupic dzieciom krede
    do malowaniana na chodniku.(jednak nie wiem gdzie)
    Zarowno maluchy jak i starszaki bylyby ucieszone...tego na pewno dzieci nie
    robia na co dzien.
    Zreszta wyroznianie prezentow to chyba zly pomysl.Nie wiadomo jak zareaguja
    dzieci, a poza tym roznica wiekowa tez jest wazna , bo dwulatek nie ulozy puzzli
    i nie pogra w gre dal pieciolatkow.
    Jeszcze myslalam o plastelinie...tez fajna zabawa.

    www.toys.ie/Plasticine-Technicolour-Fun-!F12775-prod.aspx
    Jesli chodzi o poczestunek to uwazam ,ze koszyczkowe bedzie dobrym
    pomyslem...kazdy cos przyniesie a dzieci beda mialy wybor.

    Pozdrawiam




    --
    [url=http://www.maluchy.pl][img]http://suwaczki.maluchy.pl/ci-31398.png[/img][/url]
    [url=http://www.maluchy.pl][img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-31399.png[/img][/url]
  • domi_i_ja 27.05.09, 16:47
    Fudusze jakie mamy na prezenty to niestety ok 5€ na dziecko.

    Plastelina fajna sprawa lepsza niz flamastry.
    Sa takie np zestawy zabawka do zlozenia i pomalowania/dekorowania o
    tym tez myslam bo sa zestawy bardizej chlopiece i bardziej
    dziewczece.
    kreda nie wydaje mi sie dobrym pomyslem. W tych prezentach nie
    chodzi o to aby byly ogolne do zabawy wlasnie w ten dzien , tylko
    zeby dziecko kazde do domu sobie wzielo tak jak w tamtym roku.

    Truskawki arbuz czy melon to bardzo dobry pomysl. I pewno muffinki
    by sie przydaly...
  • julit-ka77 27.05.09, 17:54
    Widzialam te zestawy mśle ze to fajny pomysł.Tym bardziej dzieci będa
    uradowane jeśli zrobią cos same lub z niewielka pomocą
    rodziców.Dawidek ma juz taki pociag i do tej pory sie nim bawi. (
    tylko znów nie wiem czy to nie za poważne dla młodszych dzieci)trudno
    jest dopasowac cos dla 2 i 5 latka.
    a co do kredy to nie wiem czy jest tam miejsce do malowania bo z tego
    co pamietam to tam jest mnóstwo trawy a plac zabaw jest na piasku.
    Aha z tego co pisała MAG DUB to jedzenie dla dzieci bedzie zapewnione
    a rodzice dla siebie powinni cos przyniesc jeszcze.Ja jestem
    antytalencie do pieczenia niestety jedynie co, to moze kruche
    ciasteczka mi wychodza.No ale zawsze mozna kupic cos polskiego w
    sklepach.
    Jak długo jest przwidziany ten piknik?
  • domi_i_ja 27.05.09, 22:15
    Piknik bedzie tak dlugo dopuki nam sie nie znudzi, tylko pewno
    nauczylcielke musimy zwolnic po 13.00 i sami sie dziecmi zajac :-).

  • monis78 28.05.09, 11:38
    Moni ja zdeklarowalam sie dzis dopiero, wyslalam smsa , Adaś bedzie
    tez Asi i Krzysia wiec jak jeszcze sie da to weż nas dolicz:) sorry
    ze dopiero dzis.
    Co do prezentow to te zastawy co Moni piszesz super sprawa
    Ja tez Ciasta nie upieke ale postaram sie cos zrobić innego, a jak z
    talerzykami i kubeczkami sa?
    --
    Monika i Emi
  • domi_i_ja 28.05.09, 12:40
    Lista uczestnikow, ktorzy do tej pory potwierdzili przybycie:

    1. Nina
    2. Patrycja
    3. Emilka
    4. David
    5. Dominika
    6. Mia
    7. Liwja
    8. Adas
    9. Hubert
    10.Oliver
  • domi_i_ja 28.05.09, 12:41
    talerzyki + kubki kupimy

    Do listy doloze jeszcze 2-3 rezerwowych dzieci w razie czego...
  • domi_i_ja 28.05.09, 13:58
    prezenty zakupione!

    wszystkie dzieci dostana
    1.banki mydlane
    2.pudeleczko pelne malych zwierzatek

    do tego

    wieksze dziewczynki:
    3.zestaw do zrobienia wlasnyego naszyjnika

    wieksi chlopcy
    3.zestaw do ulepienia z plasteliny jakiejs smiesznej twarzy(w
    zestawie akcesoria)

    maluchy
    3.zestaw pudelko ciastoliny z przyborami do wyciskania seria Hello
    Kity

    Wszystkie wasze sugestie wzielam pod uwage niestety bardzo jest
    ciezko znalezc cokolwiek w ilosci 13 sztuk. Te zestawy o ktorych
    wczesniej wspominalam byly super ale tylk 4 mieli :-(

    4. Dorzucimy jeszcze zelki dla kazdego moze.

    mam nadzieje ze mnie nie zlinczujecie...
  • domi_i_ja 28.05.09, 15:56
    Do listy dopisuje sie

    11.Laura
  • domi_i_ja 29.05.09, 11:10
    12. Zuzia
  • monis78 29.05.09, 20:12
    No to co pogoda odpukać:) idealna,już się ciesze na mysl spotkania z
    Wami, do zobaczenia jutro.
    .--
    Monika i Emi
  • olliesmum 29.05.09, 23:54
    Prepraszam, ze wczesniej sie nie zglosilam, ale mnie nie bylo przez pare
    ostatnich dni w Irlandii, wrocilam wczoraj wieczorem, a dzis wieczorem dopiero
    udalo nam sie na temat imprezy porozmawiac - wlasciwie jutro wyjezdzamy na dlugi
    weekend, ale sprobujemy jutro wpasc o 11.00 - chocby na godzinke, bo milo by nam
    bylo sie z Wami wszystkimi zobaczyc! :))
    Papa!
  • filali 30.05.09, 00:29
    Filip z tatusiem tez wpadna na chwile zeby sie z dziecmi pobawic.O 16
    wylatujemy do Polski dlatego do ostatniej chwili wszystko stalo pod znakiem
    zapytania. Zdecydowalism jednak,ze chlopcy pozwola sie mamie spakowac w spokoju
    a sami zaczerpna swiezego powietrz:-) Pozdrawiamy!
  • domi_i_ja 30.05.09, 09:58
    Czyste niebo - to mi sie podoba. Do zobaczenia w parku :-)
  • domi_i_ja 03.06.09, 15:27
    Z przykroscia informuje, ze ostatnie zajecia przewidziane w czerwcu
    nie odbeda sie.
    Nauczycielka wraca do Polski troche wczeniej niz planowala.

    Pieniadze (5€) dla osob ktore juz zaplacily zostana zwrocone.

    Jesli macie ochote spotkac sie w parku wspolnie juz nie w ramach
    zajec ale prywatnie to prosze o propozycje i moze wspolnymi silami
    cos zorganizujemy.

    pozdrawiam
  • julitka77 06.06.09, 00:26
    Chciałam podziekowac Beacie za ten rok.Co prawda reguralnie nie pojawialismy sie
    ale Dwidek był zachwycony pania.Miała super podejscie do dzieci i pomysły.I
    tobie Monika,ze mimo wielu zajec umialas wszystko tak super zorganizowac i
    oczywiscie ze znalazłas taka nauczycielke.
    Mam dla ciebie płyte ze zdjeciami z pikniku na wielu jest Dominika.Podaj swój
    adres domowy to wysle poczta.
    Ne pozostaje nic innego jak życzć udanych wakacji
    Pozdrawiam mama Dawidka
  • jovanka_lena 12.07.09, 15:59
    widze ze do konca no prawie do konca beata ciagnela zajecia,nam sie nie udalo
    juz dolaczyc przepraszamy ale mielismy kilkanascie wypadow! i 6 tyg wyjazdow ale
    od pazdziernika chetnie dolaczymy!! udanych wakacji
  • nika-ika 23.07.09, 12:39
    Witajcie kochani wakacyjnie.Przechodzac wczoraj obok naszego POSK
    zrodizla mi sie taka mala mysl...moze by tak do Wrzesnia nowe
    zajecia ruszyc jako darmowe i bez nauczyciela?

    Jesli zebralaby sie odpowiedznia ilosc chetnych, moglibysmy
    opracowac program (bazujac na doswiadczeniu z wczesniejszych zajec)
    i wspolnie jako wolontariat je poprowadzic. kazdy rodzic uczestnika
    zajec mialby 1 zajecia do poprowadzenia. program bylby juz wymyslony
    i zaakceptowany przez solidary udzial nas wszystkich.
    Wiemy przeciez ze tu chodzi o to aby dzieci sie dobrze bawily po
    Polsku, w polskie zabawy, polskie piosenki i tradycje okazjonalne
    etc.

    Co Wy na to???

    A cha zapomnialam sie przedstawic. To ja Monika, ktora zmienila
    nicka :-)
  • mag_dub 26.07.09, 12:39
    do wrzesnia czy od wrzesnia? tak czy siak chetnie popracuje nad programem! Mam
    tylko watpliwosci, czy kazdy z rodzicow bedzie chetny poprowadzic zajecia.
    mag_duba
  • nika-ika 27.07.09, 12:49
    oczywiscie OD wrzesnia :-), cos mi sie litery poprzestawialy
  • monis78 10.09.09, 20:03
    Monika no i co z zajęciami w Posku? Umarło śmiercią naturalna czy
    jakieś działania są w tym kierunku robione? Pozdrawiam serdecznie
    --
    Monika i Emi
  • nika-ika 14.09.09, 10:42
    Nic nie umarlo ale nie powstanie jak chetnych nie bedzie a puki co
    mamy:

    Dominika
    Nina
    Mia
    Emilia(rozumiem ze tez...)

    za malo na razie zeby cokolwiek zorganizowac. Mnie juz znacie. Ja
    chetnie podejme sie tematu ale chcialabym zeby to byla nasza wspolna
    chec i inicjatywa a puki co entuzjazmu nie widze...

    bardzo prosze chetnych o wpisywanie sie tutaj. Zbierze sie nas ok 10
    osob to w mig cala machina ruszy :-)
  • esofik 07.10.09, 23:49
    hey
    jeśli będą zajęcia również dla młodszych dzieci, to chętnie dołączę
    z 1,5roczną Zośką

    --
    - ...he na żądanie raz można...
    - no jak już pan Leszek tak na koniecznie...
  • nika-ika 12.10.09, 12:48
    Mam 2 nowych chetnych dzieci ale to wciaz za malo...

    esfolik, niestety puki co nie ma chcetnych zeby stwarzyc grupe dla
    maluszkow ale jesli znajdzie sie grupa to zajecia mozna bediz edl
    anich stworzyc
  • bszalacha 20.12.09, 14:15
    Chciałabym spotkać się z organizatorkami w okresie światecznym.Będę
    wtedy w Dublinie i poza wydarzeniami rodzinnymi/wigilia/chciuałabym
    poszukać pracy.Jestem
    psychologiem,psychoterapeutką,mediatorem.Pracuję z problemami
    rodzinnymi,małżenskimi,dZiecięcymi itp.Bardzo proszę o kontakt
    mailowy/bszalacha@wp.pl lub gazeta.pl/ponieważ wylatuję 22.XII.
    Pozdrawiam serdecznie
    Basia
  • mag_dub 21.09.10, 17:12
    Zajecia rozpoczynaja sie w tym sezonie w sobote 2 pazdziernika o 11:30.
    Wiecej informacji w watku: "Zajecia dla dzieci w POSKU" rozpoczetym przez jovanka_lena
  • mag_dub 21.09.10, 17:13
    godz. 11:30 (pol godziny ucielo sie w tytule w poprzednim wpisie)
  • mag_dub 04.10.10, 00:12
    Zajecia dla dzieci od 3 do 6 lat ruszyly w ostatnia sobote.
    Nastepne spotkanie juz 9 pazdziernika, ale troche pozniej: od 12:00 (tak ma juz zostac).
    Zajecia wydluzaja sie tez do 1 godz. i 15 minut.

    Poniewaz byl spory odzew ze strony rodzicow dzieci do 2 - 3 lat, bedzie grupa dla maluchow!
    Pierwsze spotkanie w nastepna sobote 9 pazdziernika o godz. 11:00.
    Zajecia beda trwaly 45 minut, oplata: 4 EUR (platne za co najmniej piec zajec z gory).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka