Gazeta.pl   Forum   Na emigracji   Praca w Wielkiej Brytanii i Irlandii   Re: kradziez z konta...

Re: kradziez z konta Lloyds tsb

Autor: Gość: Undisclosed IP: 66.230.230.* 03.09.08, 05:16
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Sorry, ale musze jeszzce raz potwierdzic, ze nie masz racji.

Malo kto tworzy skanery w bankomatach, 95% wszystkich wyludzen to wyludzenia
przez intenet / telefon i robota malolatow.

Chetnie osobiscie sprzedam ci numery aktywnych kart z data waznosci, ccv i
adresem wlasciciela za dwa dolary za sztuke (i zarobie $1 na karcie :P). Mozesz
wybrac, master, visa, nawet amex (amex drozej, za dwa funty). Dzieciaki
sprzedaja je na wielu stronach internetowych, np. darkmarket.ws. Wysylasz
dzieciakowi $50 przez WU do Wietnamu i dostajesz emaila z 50 numerami kart i
wszystkimi danymi wlascicieli. Sprzedaja tam tez loginy do Paypal i ebay jeszcze
taniej, i karty z haslami Verified by Visa za $30 za sztuke.

Badalem tez pewne forum internetowe w Indiach, gdzie handluja kartami i numerami
kont bankowych, tam jest troche drozej, do $10 za sztuke (tam nazywaja to "leads").

A dziala to tak: a) dzieciaki wlamuja sie do sklepow internetowych przez rozne
exploits w kodzie ASP i sciagaja cale listy po 1000-ce numerow ze wszystkimi
danymi b) dzieciaki dane kart zdobywaja przez phishing i spoofing (gotowe
falszywe witryny / emaile tez mozna dostac za grosze) oraz keyloggery, czasami w
kawiarenkach internetowych lub po prostu rozsylane emailami.

Jak karty zostana sprzedane komus, ten ktos wykorzystuje je do zakupow przez
telefon i internet w roznych krajach, dobra sa dostarczane do tzw. dropow (dropy
tez mozna kupic, nawet uzywajac escrow service) czyli adresow gdzie nikt nie
mieszka lub mieszka tymczasowo. Albo po prostu kupuja uslugi, np. dostep do
stron porno dla zabawy.

Malo kto ma urzadzenia do kopiowania danych kart na plastik i wkladki do
bankowatow. Tak jak mowilem, bankowaty, kopiowanie to nie wiecej niz 5%
przypadkow fraud.

Niektore karty dzialaja, niektore nie, niektore dzialaja na $50, niektore na
$5000. Tak czy inaczej, ceny zaczynaja sie od $0.60 a nawet za $0.05 za sztuke
jesli karta nie ma ccv ani adresu wlasciciela (tylko numer karty i data waznosci).

Mozesz nawet wybrac sobie sobie specjalny BIN (Bank Identification Number) czyli
pierwsze szesc cyfr karty, ktore znacza, jaki to rodzaj i z jakiego kraju w
jakim banku pochodza (gold, electron, platinum, amex business to kilka
przykladow - wpisz w google merchant tools, znajdziesz tam darmowy bin search tool).

Bank nie odda kasy tylko w przypadku jesli sprzedawca udowodni, ze to ty
dokonales transakcji. Mozna to udowodnic np. jesli sprzedawca zaprezentuje
bankowi kserokopie twojej karty i kserokopie twojego paszportu. Oczywiscie to
tez mozna latwo podrobic i wyslac sprzedawcy emailem, ale sa to bardzo zadkie
przypadki.

Pozdrowienia i daj znac czy nie chcesz kupic kilku numerow kart :)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.