Nie wiemm co pisza na forach ja pisze jakie sa przypadki z praktyki wziete.To
co piszesz nie ma zastowania w rzeczywistosci bo
skoro wszystko mozna kupic to nikt by sie nie bawil w skanery kart
a jednak jest to robione pewnie dlatego ze ma to sens.
A co do ciapockiego sklepu to chyba zle zrozumiales.Nie chodzi o placenie u nich
falszywa karta tylko ze oni kopiuja karty
Zreszta ostanio byl glosny przypadek ciapola ze stacji benzynowej ktory wlasnie
skanowal ludziom karty.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.