Ja mialem lepsza przygode z Lloyds TSB. Rok temu na Swieta Bozego Narodzenia
mialem wyjechac do Polski. 3 dni przed wyjazdem udalem sie do banku po gotowke
(5 min przed zamknieciem placowki), po czym wybralem 3.000GBP w gotowce i
poszedlem do domu. Na drugi dzien zalogowalem sie przez on-line banking na konto
i patrze ??? cos jest zle, mam na koncie wiecej 3.000GBP? Poszedlem do bankomatu
i wydrukowalem wyciag z konta, patrze a tam dostepne srodki wieksze o te
3.000GBP niz mialem! Nie moglem uwierzyc?! Rozne mysli mi chodzily po glowie,
moze podjac kase w bankomatach? Moze prezenty dla siebie sprawic? Nic nie
zroblem, mysle sobie i tak beda mnie scigac jak cos... Wyjechalem do Polski.
Wrocilem w lutym do UK a kasa czekala na mnie na koncie, o cale 3.000GBP wyzsza!
ALE SIE UCIESZYLEM! Nie moglem uwierzyc w pomylke banku. Kobieta, ktora mnie
wtedy obslugiwala, wyplacila mi kase ale w systemie zaznaczyla, ze to byla
wplata gotowki bo tak mam na wydruku! Ale numer, rozwalilo mnie to ale
przyjemnie :) Minal rok i kilka miesiecy. Do dzisiaj nikt nie dzwonil i nie
pisal do mnie, ze byla jakas pomylka... Teraz mam juz fajne odsetki na koncie
Platinum i darmowe 3 tysiace funtow!
Kocham ten bank! Wszystkim polecam! :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.