kilka lat pracy za granica a kwestia emerytury Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • przepracowany okres w dowolnym panstwie ue wlicza sie pozniej do okresu, na
    podstawie ktorego osadzona zostanie wysokosc emerytury. jesli spedze w uk
    zaledwie kilka lat, 2- moze 3, to jaki dokument powinienem pozniej przedstawic
    polskiemu zus, aby okres pracy za granica zostal zaliczony do "lat pracy"
    ogolem? Dzieki, i pozdr

    • mysle, ze powinienes zapytac sie w ZUSie, a nie tutaj

      --
      Xiv (de Vratislavia)
      Londyn dla każdego!
      Niespokojne życie emigranta - mójblog
      • Gość: aspire3610 IP: *.manc.cable.ntl.com 12.03.08, 17:38
        w zusie to zapytam przy okazji, jak bede w pl-u. na razie robie rozeznanie
        terenu. no jak forumowicze, przeciez to calkiem wazna kwestia....

        • bardzo ważna dla tych co wracają ;)

          a tak poważniej - konia z rzędem komuś, kto zgadnie, co wymyśli ZUS

          --
          Xiv (de Vratislavia)
          Londyn dla każdego!
          Niespokojne życie emigranta - mójblog
          • Gość: Jaro IP: *.cdif.adsl.virgin.net 12.03.08, 19:36
            Kiedys juz byl o tym watek, ale niz z niego nie wyniklo. Kiedys
            gdzies czytalem ze trzeba w UK pracowac min 10 lat, zeby w ogole
            cokolwiek zaliczyli. W Pl zalicza nawet i 3 lata, ale jako okres
            skladkowy do wyplaty w PLN (czy euro), natomiast nie bedzie to
            skutkowalo jakkolwiek marna emerytura z UK, ktora zawsze bedzie
            wyzsza niz w PL. Pod warunkiem ze sie te 10 lat przepracuje.

            O tym powinni zrobic reportaz, a nie o kabaczkach w East Anglia. O
            tym ze Polacy wypracowuja brytyjskie emertytury, po to zeby potem
            wrocic i uzerac sie z ZUS-em o 20 euro zasilku...
            • Gość: Alex IP: 92.2.11.* 12.03.08, 20:12
              To co piszesz to tylko czesciowa prawda. Nie istnieje juz w Polsce
              okres lat potrzebnych do przepracowania emerytury, tak wiec to czy
              zalicza okres przepracowany na terenie uk nie ma juz zadnego
              znaczenia. Dostaniesz natomiast za te lata emeryture angielska w
              wysokosci bodajze 1.74 funta tygodniowo za kazdy przepracowany rok.
              Emerytury w UK sa najnizsze w cywilzowanym swiecie i w zadnym
              wypadku nie starczaja na biologiczne przetrwanie.
              • Gość: Jaro IP: *.cdif.adsl.virgin.net 12.03.08, 20:18
                Od samego guru reformy emerytalnej slyszalem ze jest albo ma byc
                ustalone jakies minimum okresu skladkowego kwalifikujace do
                emertyury minimalnej. Mialo to chyba byc 20 lat. Tych kilka lat w UK
                moze miec pewne znaczenie. Natomiast mi chodzilo o to ze jak sie nie
                przepracuje 10 lat w UK (chyba), to nawet tych zakichanych £1.74
                (nie sprawdzalem) za tydzien skladkowy sie nie dostanie. Uwiez mi ze
                nawet dodatkowe £50 miesiecznie moze uratowac zycie, a i tak moze to
                byc wiecej niz zasilek emertyalny z ZUS-u...
                • Gość: Alex IP: 92.2.11.* 12.03.08, 21:03
                  Dostaniesz to zakichane 1.74 nawet za kilka lat pracy, pod warunkiem
                  ze masz przepracowane w krajach unii lacznie z Polska min 10 lat.
                  Jezeli nie, to klapa i zeby w sciane. W Polsce natomiast, zeby sie
                  kwalifikowac na swiadczenia emerytalne nalezy przepracowac min 1 rok.
                  • Gość: emeryt za ... lat IP: *.wfd93.dsl.pol.co.uk 14.03.08, 23:57
                    emerytura ok. 20£ tygodniowo po 11 latach pracy w UK , wzrastajaca
                    za kazdy rok wiecej do ok. 100£ po 44 latach pracy - to dla
                    mezczyzn, dla kobiet nieco mniej
                    • Gość: Jaro IP: *.cdif.adsl.virgin.net 15.03.08, 11:14
                      Rzecz w tym ze po 11 latach w UK moze byc taka sama emertytura jak
                      po 40 w PL, i chocby dlatego warto ja wypracowac pracujac te min. 10
                      lat. A swoja droga, jesli ktos pracowal 9 lat w PL i 1 rok w UK, to
                      jesli przejdzie na emertyture w UK to czy dostanie ja juz wg.
                      brytyjskiej stawki? Oczywiscie, to wciaz sa grosze, ale na leki w PL
                      juz powinno wystarczyc.
                      • Gość: Alex IP: *.gotadsl.co.uk 17.03.08, 14:00
                        jezeli przepracowales 9lat w pl i 1 rok w uk to dostaniesz brytyjska
                        emeryture za 1 rok pracy i polska za 9 lat pracy
                        • Gość: aspire3610 IP: *.manc.cable.ntl.com 17.03.08, 14:33
                          Panowie, jedna z kwestii, ktora mnie bardziej interesowala niz wysokosc
                          tutejszej emerytury, to czy polski zus, ktorego przez lata splacalem w pl-u, i
                          bede ponownie splacal wkrotce, bo planuje powrot, wliczy mi 3 lata przepracowane
                          w Uk w poczet okresu przepracowanego, na podstawie ktorego oblicza sie wyokosc
                          emerytury w Polsce. Wiadomo, ze po tak krotkim czasie w uk nic od brytoli nie
                          dostane, i nawet mnie to cieszy.
                          NIemniej przepisy unijne reguluja to w ten sposob, ze czas ten nie bedzie
                          stracony, i doliczony w poczet lat pracy w panstwie, gdzie dluzej splacalo sie
                          stawki na ZUS, w tym wypadku w Pl-u. Czyli, jesli w Polsce mam wypracowane 16
                          lat, w Uk 3, to wedlug tych przepisow 3 lata nie pojda na marne, tylko zaliczone
                          zostana w Polsce, i bede ich mial tam juz 19. W watku zapytalem sie, czy ktos
                          wie, jakie dokumenty trzeba przedstawic polskiemu ZUS z uk, jako dowod tych 3
                          lat pracy w Uk. Dzieki.
                          • Gość: Alex IP: *.gotadsl.co.uk 17.03.08, 15:54
                            Obawiam sie, ze nie masz racji. Lata przepracowane w UK beda sie
                            liczyc do ustalenia prawa do emerytury w PL (dotyczy to tylko tych,
                            ktorzy sie urodzili przed 69 rokiem) ale nie beda sie liczyly do
                            ustalenia wysokosci polskiej emerytury. A wiec, osobom, ktore sie
                            urodzily po 69 roku okres przepracowany w UK kompletnie nic nie
                            daje, poniewaz nie obejmuje ich juz wymog posiadania 25 lat pracy
                            potrzebnych do uzyskania swiadczen.
                            • Gość: Jaro IP: *.cdif.adsl.virgin.net 17.03.08, 16:25
                              Dokladnie tak, dlatego lepiej przepracowac w UK te 10 lat, choc
                              warto sprawdzic czy to aby nie 15. Natomiast mniej niz 10 (15) lat
                              przepracowanych w UK, w PL moze conajwyzej dac uprawnienie do
                              minimalnej zapomogi emerytalnej.

                              A swoja droga tym bezrobotnym w PL, ktorzy sa jeszcze w starym
                              systemie w PL i ktorym brakuje np 5 lat do emertyury, oplacaloby sie
                              zalozyc w UK dzialalnosc gospodarcza i placic £10 skladki
                              miesiecznie zeby nazbierac lata skladkowe w ramach Unii :)
                            • Gość: Jaro IP: *.cdif.adsl.virgin.net 17.03.08, 16:29
                              I to moglby byc dobry argument dla propagandy rzadowej w PL, bo to
                              mogloby powstrzymac czesc wyjezdzajacych do UK na kilka lat. Z
                              drugiej jednak strony, ci ktorzy sa w UK juz np 5 lat mogliby
                              postanowic zostac jeszcze 5 lat zeby im emertytura nie przepadla.
                              Oczywiscie, jesli ktokolwiek zechcialby jechac do PL po 5 latach w
                              UK...
                              • Gość: barbakana IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.03.08, 17:25
                                teraz tylko zostaje zyczyc przyszlym emerytom aby kolejne kadencje
                                ekip rzadzacych trwaly jak najdluzej, aby mogli jak najmniej
                                pozmieniac, gdyz wiadomo, ze w przyszlosci emerytury stana sie
                                albo 'a thing of the past', albo ich wysokosc bedzie sukcesywnie
                                zmniejszana przez kazde kolejne rzady. przynajmniej tutaj ludzie (w
                                wiekszosci uchodzcy z polandii i innych bylych republik zsrr)
                                wreszcie sa w stanie zrozumiec ze ich standard (lub jego brak)zycia
                                na emeryturze bedzie zalezny tylko od tego jak gospodaruja swoimi
                                peniazkami teraz.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.