• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

czy ktos bral kredyt w UK na zakup nieruchomo w PL Dodaj do ulubionych

  • IP: *.karoo.KCOM.COM 23.08.08, 20:10
    Jak w temacie.

    Jesli tak to chtnie sie dowiem jakie mniej wiecej warunki trzeba spelniac i
    jaki bank.

    Wiem, ze moge isc do mortage advisor i sie dowiedziec ale wpadl mi doglowy
    teaz pomysl, ze moze ktos tutaj wie, Zreszta i tak pojde jak znajde chwile czasu.

    Edytor zaawansowany
    • Gość: A IP: 78.32.65.* 23.08.08, 20:38
      NIe dadza Ci kredytu hipotecznego, bo nie beda mieli zabezpieczenia. Kredyt na
      nieruchomosc w PL mozesz wziac tylko w polskim banku, ktory bedzie mogl wpisac
      roszczenie w hipotece.
      • Gość: tomi IP: *.karoo.KCOM.COM 24.08.08, 13:58
        Znacie moze jakis sposob, zeby splacajac funtami kredyt mieszkaniowy z PL nie
        tracic tak koszmarnie na spadajacej wartosci £?
        • Gość: Tiptop IP: *.opera-mini.net 24.08.08, 15:44
          Wziac kredyt w walucie? To mi jedynie przychodzi do lba. Bo forex, z ktorym zaraz ktos pewnie wyskoczy, ciezko nazwac pomyslem.
          • 26.08.08, 16:04
            Dadzą kredyt:), zagraniczne kredyty hipoteczne są specjalistyczną niszową usługą kredytową, niestety wkład własny często jest wymagany nawet do max 50%, choć z reguły mniej:)
            • Gość: Alex IP: *.gotadsl.co.uk 26.08.08, 18:21
              Wiekszosc brytyjskich bankow bez problemu daje kredyty na zakup
              nieruchomosci w Hiszpanii, Portugali czy Francji, czyli tam gdzie od
              dawna kupuja Brytyjczycy. Staralem sie o kredyt w brytyjskich
              bankach na zakup nieruchomosci w Niemczech i bylo ciezko.
              Podejrzewam, ze z Polska moga byc problemy.
              • Gość: deos IP: 66.230.230.* 27.08.08, 00:12
                Dokladnie, banki w UK daja kredyty pod nieruchomosci tylko w UK, za wyjatkiem
                nieruchomosci w Hiszpanii, Francji i Portugalii. Nigdzie indziej nie przejdzie.
                Najczesciej Brytyjczycy kupujacy nieruchomosci np. w Niemczech, na Slowacji, w
                Chinach czy w USA biora kredyty lokalnie w kraju, w ktorym jest dana nieruchomosc.

                Jesli chcesz po prostu kredyt w GBP to polskie banki daja kredyty walutowe w
                praktycznie kazdej walucie, jesli nieruchomosc jest warta powyzej 1 milion PLN i
                masz 40% depozytu. Wtedy mozesz sobie wziac kredyt np. w jenach i placic rate w
                wysokosci 1/2 tej w GBP. Polecam BRE Bank oraz Millenium Bank do tego.

                Jest jeszcze jedna opcja tak jak ktos wspomnial, forex. Dziala to tak: Bierzesz
                kredyt w PLN i kupujesz nieruchomosc, po czym otwierasz konto na www.oanda.com
                wplacasz 15% wartosci kredytu w gotowce na to konto. Nastepnie dokonujesz
                lewarowanej transakcji kupna PLN za GBP na dokladna kwote kredytu. Czyli de
                facto sztucznie wymieniasz pozyczone w kredycie zlotowki na funty.

                Teraz jesli funt dalej bedzie spadac, to zarobisz na foreksie tyle, ile bys byl
                do przodu biorac kredyt w GBP.

                Problem w tym, ze obecnie jest najgorszy moment aby kupowac nieruchomosci w
                Polsce a zlotowka wlasnie zaczyna spadac powoli spowrotem do 5 PLN, wiec nie
                wiem czy inwestycja trafna.

                Polecam spojrzec na Niemcy lub polnocna Anglie jesli koniecznie chcesz
                zainwestowac w mieszkanie :)

                • Gość: tomi IP: 213.249.240.* 27.08.08, 02:01
                  Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz.

                  Generalnie gdzie nie spojrzysz tam wieszcza pekniecie banki mydlanej. Zarowno w
                  UK jak i w Pl nie wspominajac juz o USA. Porownywalem ceny nieruchomosci z mojej
                  okolicy w Hull i w ciagu 2000-2006 wzrost ceny mieszkan z 50k do 110k. Ostatnie
                  2 lata stagnacja z tendencja w dol.
                  Jakis czas temu myslalem , ze oplacaloby mi sie kupic mieszkanie na 2 lata na
                  czas pobytu tutaj i pozniej sprzedanie ale po przeliczeniu kosztow kredytu, ceny
                  jaka place za wynajem i spodziewanego spadku wartosci mieszk zdecydowalem sie
                  jednak zaczekac co bylo dosc sluszne teraz widze.

                  Jako mala mrowka nie chce nawet rozwazac i gdybac jak na swiatowy kryzys wplywa
                  rosnaca cena ropy, pompowanie funi do systemu przez Gordona, koszmarne
                  zadluzenie USA itp.

                  Nie chce mi sie wierzyc, ze ceny mieszkan w Pl w stylu 10-12k m2 to normalnosc i
                  wierze, ze spadna. Nienormalnym dla mnie wydaje sie idea pracowania za srednia
                  krajowa i splacania 400k kredytu, a tyle obecnie trzeba mniej wiecej liczyc za
                  srednie mieszkanie w przecietnej okolicy.

                  Wiesz Deos, nie specjalnie czuje sie mocny w inwestowaniu. Uwzgledniajac brak
                  doswiadczenia, koszty nauki na wlasnych bledach raczej tymczasowo pozostana na
                  etapie kont oszczedn w UK.

                  Uwzgledniajac tred dolujacy cen mieszk w PL i w UK cos czuje, ze lepszym
                  wyjsciem jest obecnie wynajmowanie w UK, grmadzenie depozytu i czekanie na
                  rozwoj wydarzen. Niestety.

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.