W związku z ciężką sytuacją pracową w Polsce, zaczęłam się zastanawiać nad wyjazdem na Wyspy, w poszukiwaniu pracy.
Media tu w Polsce co jakiś czas podają gorące informacje na temat niechęci Anglików do obcokrajowców. Te informacje budzą we mnie dezorientację, bo z tego co widzę, z mojego otoczenia nikt w dobie kryzysu z Wysp jeszcze nie wrócił i nie wspomina o powrocie.
Podejrzewam, że recesja w dużej mierze objęła angielski przemysł i, że w tym sektorze są zwolnienia, a jak sytuacja wygląda w innych sektorach?
Czy ktoś mieszkający i pracujący w Anglii lub szukający tam pracy mógłby napisać jak w rzeczywistości wygląda sytuacja?
Z góry dziękuję za odpowiedź:)
m.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.