Adama Knopa nie przyjeli:
Adam Knop z Pabianic kilka miesięcy temu dostał pracę listonosza w Edynburgu tylko dlatego, że jego imię i nazwisko nie zdradzały, że nie jest Brytyjczykiem. Miał świetny akcent, deklarował, że jest dyspozycyjny i bardzo łatwo nawiązywał kontakty z ludźmi. Jednak szef wściekł się, kiedy dowiedział się, że jego nowy pracownik jest Polakiem. Nie zwolnili go, ale szefowie Royal Mail ( brytyjskiej poczty państwowej) nie kryją, że preferują Brytyjczyków.
wiadomosci.onet.pl/1915328,28350,wiadomosceu.html
Imie i nazwisko ok, akcent tez do zaakceptowania, tylko cholera nie ten ksztalt czaszki. Moze gdyby sie zapisal do BNP... :)