świadectwo pracy z UK Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam, proszę o info jaki brytyjski dokument jest odpowiednikiem polskiego
    świadectwa pracy, jaki dokument mam dostarczyć mojemu pracodawcy w polsce aby
    uznał mi go i dołączył przepracowany okres do stażu pracy (przepracowałem w Uk
    2 lata, mam wszystkie payslipy, p45, p60, E301)
    Dziękuje za każdą informacje, pozdrawiam :)
    • Gość: freedom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 11:01
      czy ktoś posiada taką informacje ??

    • myślę, że nie ma czegoś takiego...

      co to jest dokładnie to świadectwo pracy?

      --
      Xiv (de Vratislavia)
      Londyn dla każdego!
      Poradnik - doświadczenie uczy
    • Gość: Martin IP: *.bkl-bng-012.adsl.virginmedia.net 10.02.09, 13:51
      Prawnie nie ma odpowiednika ŚP (job certificate) - ja bym obstawiał komplet
      payslipów - a potem ewentualnie P60
      • Gość: izysia IP: 92.20.4.* 10.02.09, 18:56
        a ja stawiam na P45 jako swiadectwo pracy, aczkolwiek jego zadania sa kompletnie
        odmienne anizeli SP w PL
        ja nie kumam po co ci staz pracy u nowego pracodawcy?
        na P45 nie pisze czym sie imales, a staz pracy do celow emeryturowych to juz
        chyba inaczej teraz sobie kolekcjonjesz co? poprzez skladki do ZUS (NI
        Contributions)? czy ja sie gleboko myle?
        • Gość: freedom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 19:23
          nie mam zielonego pojęcia jak jest z tymi papierami, kobieta z księgowości chce
          świadectwo pracy z UK aby wyliczyć mi większy urlop płatny !? a sama nie wie
          jaki dokument potrzebuję !! samo dostarczenie p45 czy p60 nie rozwiązuje sprawy
          ! tak mi się wydaję :)
          czekam na kolejne informacje od forumowiczów :)
          • Gość: zniesmaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 19:48
            O matko! skopiuj polską wersję, zrob sobie druk po angielsku taki sam, idź do pracodawcy niech wypełni, niby że to taki wymagany w Polsce dokument pełniący rolę świadectwa, że cię zatrudniał i kochał jako pracownika. A bez tego dokumentu to możesz się tylko powiesić i nigdy z UK nie wyjedziesz:)))) Podpisze i wypełni bo potwierdza samą prawdę i tylko prawdę. Rada: włączyć cały urok osobisty i do dzieła:)
            • Gość: Martin IP: *.bkl-bng-012.adsl.virginmedia.net 11.02.09, 18:13
              > O matko! skopiuj polską wersję, zrob sobie druk po angielsku taki sam


              No cóż, chyba namawiasz do fałszowania dokumentów państwowych :-) coś tam z KK
              za to grozi
              • Gość portalu: Martin napisał(a):

                > > O matko! skopiuj polską wersję, zrob sobie druk po angielsku
                taki sam
                >
                >
                > No cóż, chyba namawiasz do fałszowania dokumentów państwowych :-)
                coś tam z KK
                > za to grozi


                A co ma zrobic jak w polskich urzedach pracuja sami debile i
                biurokraci...
              • Gość: zniesmaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 21:07
                Gość portalu: Martin napisał(a):
                No cóż, chyba namawiasz do fałszowania dokumentów państwowych :-) coś tam z KK za to grozi.

                Matko jedyna! ty się czlowieku zastanow o czym mowisz. Jakie falszowanie dokumentow???!!!! Robi angielski świstek papieru wedlyg polskiego wzoru a pracodawca potwierdza angielską prawdę. Gdzie ty masz fałszowanie????!!!
                Mam wrażenie, że właśnie taki typ ludzi robi doskonałe kariery w Polsce:(((
    • Gość: zchoinki IP: *.t-mobile.co.uk 13.02.09, 22:01
      W uk to referencje sie wystawia. jak przetlumaczysz na polski to powinni Ci
      uznac w ksiegowosci. Popros tylko zeby okres zatrudnienia wpisali i powinno byc git.
    • Gość: 750shadow IP: *.134.151.19.static.crowley.pl 14.02.09, 11:14
      witam:)
      również pracowałam w anglii przez okres 2 lat. sprawa wyglada tak,
      że wystawiają referencje w których jest zaznaczony okres pracy i
      zajmowane stanowisko, najlepiej na firmowym papierze:) potem radzę
      podejść do tłumacza żeby ładnie pięczątki sie prezentowały... polscy
      pracodawcy lubią takie drobiazgi, a po angielsku raczej bym nie
      liczyła, że zrozumieją. życzę powodzenia.
      • Gość: Adam IP: *.range86-132.btcentralplus.com 14.02.09, 16:30
        co to sa pieczatki? przez ponad 2,5 roku pracy tutaj spotkalem sie z jedna

        • takie coś gumowego... u Hrabala element osobliwej relacji
          międzypłciowej za którą można wylądować w areszcie...

          --
          Xiv (de Vratislavia)
          Londyn dla każdego!
          Poradnik - doświadczenie uczy
          • Gość: Milka IP: *.tdi.tktelekom.pl 19.02.09, 12:41
            Podobnie jak wielu z nas pracowałam w UK 4 lata. Poprosiłam
            pracodawcę o "job certificate" - nie rozumiała o co mi chodzi i po
            co mi to jet potrzebne - finalnie dostałam oświadczenie o
            zatrudnieniu. W Polsce naliczono mi urlop jakbym nigdy nie pracowała!
            Co ostatecznie wywalczyłam.
            Proponuję przechowywać wszelkie dokumenty tj. P-45. Niestety, musi
            to naszym nieprzystosowanym, nie wiedzącym jak się poruszać w
            zagadnieniach prawno -administracyjnych UE wystarczyć.Oni sami nie
            wiedzą co robić i jak sie zachować. To samo mialam w Urzędzie
            Skarbowym, gdzie albo nie wiedziano co zrobić lub wprowadzano w
            błąd. Polsko wstydź sie za naszą aparaturę administracyjną niby Unia
            a my funcjonujemy jak kraje rozwijającej Afryki. Rodacy głowa do
            góry.
            • Ja posluzylem sie referencjami z zakladu pracy z zaznaczonym stanowiskiem i
              okresem pracy. Wystarczylo. Nawet tlumaczyc nie musialem bo szczesliwie szefowa
              zna ten jezyk lepiej ode mnie i bzdur nie zadala.
              --
              Longeta i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
            • Gość: zchoinki IP: *.t-mobile.co.uk 19.02.09, 13:39
              Milka, kazdy kraj ma swoja specyfike i zwyczaje. Wcale nie oznacza to, ze jest
              gorszy czy lepszy. Jakby sie zastanowic, to nasze swiadectwa i certyfikaty maja
              wiecej sensu, niz tutejsze referencje, czesto wystawiane zgodnie z oczekiwaniami
              proszacego o nie. Jak przeczytalem raz pierdoly, ktore mi szef wpisal do listu,
              to z miejsca powiedzialem mu, ze chce duzej podwyzki. Dziala to pewnie i w druga
              strone. Jak nie lubisz sie z szefem, to dostaniesz pewnie referencje, ktore o
              kant tylka potluc, mimo ze mozesz byc super fachowcem. A nasze zaswiadczenie
              jest neutralne, oparte o fakty, nie o subiektywne oceny i jest dosc przejrzyste
              i czytelne.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.