Podobnie jak wielu z nas pracowałam w UK 4 lata. Poprosiłam
pracodawcę o "job certificate" - nie rozumiała o co mi chodzi i po
co mi to jet potrzebne - finalnie dostałam oświadczenie o
zatrudnieniu. W Polsce naliczono mi urlop jakbym nigdy nie pracowała!
Co ostatecznie wywalczyłam.
Proponuję przechowywać wszelkie dokumenty tj. P-45. Niestety, musi
to naszym nieprzystosowanym, nie wiedzącym jak się poruszać w
zagadnieniach prawno -administracyjnych UE wystarczyć.Oni sami nie
wiedzą co robić i jak sie zachować. To samo mialam w Urzędzie
Skarbowym, gdzie albo nie wiedziano co zrobić lub wprowadzano w
błąd. Polsko wstydź sie za naszą aparaturę administracyjną niby Unia
a my funcjonujemy jak kraje rozwijającej Afryki. Rodacy głowa do
góry.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.