Dodaj do ulubionych

oszukana przez pracodawce

02.04.09, 18:20
Mam problem. Mianowicie moja była kompania nie chłapie sie do zapłacenia mi
za ostatni przepracowany dla niej tydzień. Sytuacja wygląda następująco. Dałam
swojemu szefowi dwa tygodnie wypowiedzenia, niestety w ostatnie dwa dni nie
poszłam do pracy, trochę w tym mojej winy aczkolwiek stwierdzenie ze
niedostane pieniędzy strasznie mnie denerwuje w dodatku uważam to za rodzaj
kradzieży. Jesli któraś z was wie, do jakiej instytucji mogę zgłosić sie z
pomocą bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękuje
Edytor zaawansowany
  • Gość: Art IP: *.opera-mini.net 02.04.09, 19:27
    Zglos sie z pomoca do ministerstwa edukacji narodowej w Polsce. Biorac pod uwage twoje umiejetnosci poslugiwania sie jez.polskim po ukonczeniu zaprogramowanej przezen sciezki, kazdy funt jest tam niezbedny.
  • 02.04.09, 19:51
    nie chłap mordą jeśli nie masz nic interesującego do powiedzenia
  • Gość: Art IP: *.opera-mini.net 03.04.09, 08:09
    Z interesujacych rzeczy to moge ci powiedziec, ze w jezyku polskim nie wystepuje czasownik chlapac. Ani wyraz kampania w znaczeniu uzytym przez ciebie.
  • 03.04.09, 11:30
    :-) *chuckle*


    --
    Yeah, that'd be as fun as a lecture on ontological empiricism.
  • 02.04.09, 22:48
    Nienajlepiej postapilas niepojawiajac sie w te 2 dni w pracy, ale to nie zmienia
    faktu, ze jesli rzeczywiscie przepracowalas prawie 2 tygodnie, pieniadze od
    pracodawcy prawnie Ci sie naleza.

    Pomoglem znajomemu facetowi kiedys w podobnej sprawie, przy czym tam chodzilo o
    agencje, i pieniadze dostal co do pensa. Bylo to dawno, i nie pamietam
    precyzyjnie jak to zrobilismy, zrobisz jak zechcesz, ale moja rada:

    Wyslij do pracodawcy Royal Mailem (poleconym - i zachowaj paragon!) pismo,
    piszac to, co oczywiste. Tzn pare linijek: ze do teraz nie otrzymalas wyplaty za
    ostatnie dni a przepracowalas tyle a tyle godzin bla bla bla, i prosisz o
    uregulowanie zaleglej naleznosci. Ze w przeciwnym razie bedziesz zmuszona oddac
    sprawe do Employment Tribunal. Jesli pieniadze juz zostaly wyslane na Twoje
    konto, to apologies i prosisz o zignorowanie tego listu.

    Przed wyslaniem skseruj pismo.

    Jesli nadal bedzie cisza, (brak zaplaty przez zdaje sie miesiac - ale nie
    pamietam-moze mniej?) zrob tak jak napisalas.
    Jak sie dokladnie to zalatwia w Employment Tribunal nie pamietam, ale radze
    pogmerac na stronie:

    www.employmenttribunals.gov.uk/
    Troche jest tu:
    www.employmenttribunals.gov.uk/FormsGuidance/makingAClaim.htm
    W tamtym przypadku sprzed ponad 4 lat, po otrzymaniu tego listu "agencja"
    (skladajaca sie z 2 osob) zaplacila wszystko.

    --
    Wasz KorkiX (Zem)
  • 02.04.09, 23:10
    korkix78 bardzo dziękuje za pomoc. Na całkiem innym forum dostałam adres do
    Citizens Advice Bureau. Pewnie najpierw tam zapytam o rade a jeśli były
    pracodawca nadal będzie upierał się przy swoim zgłoszę sprawę do Employment Tribunal

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.