nie zrozumiałeś Eryku o czym ja piszę, powtórzę jeszcze raz a jak wciąż będzie
za trudne to daj znać
'zlot wariatów' nie tyczyło się emigrantów, znam sporo ludzi na wyspach, w tym
dość bliskie mi osoby, które regularnie odwiedzam, ogólnie bardzo fajne i
pracowite towarzystwo.
odnosiłam się raczej do tej wiecznie jęczącej części narodu, która ma ciągłe
pretensje że nikt nie zapuka do ich drzwi z propozycją wstrząsająco zaje.bistej
roboty za kilka średnich krajowych
tymczasem naprawdę zwykle po prostu wystarczy przestać myśleć jak koń, i okazuje
się że możliwości jest sporo, no ale to trzeba chcieć, a dla niektórych to spory
problem
--
„Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że
się z nami nie kontaktują.”
ALBERT EINSTEIN
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.