Gazeta.pl   Forum   Na emigracji   Praca w Wielkiej Brytanii i Irlandii   oj nie zrozumieliśmy...

oj nie zrozumieliśmy się

Autor: yoko0202 17.04.10, 13:10
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
gwoli wyjaśnienia: kolega o którym napisałam pracuje od pon. do piątku od 07.30
do 15.00, a nie 12 godzin. Zawsze może wziąć nadgodziny, oczywiście rzetelnie
rozliczane.

ja w Warszawie mam rachunków i opłat więcej niż on zarabia netto, natomiast jemu
wystarcza na życie bo mieszka w małej wiosce, nie płaci żadnych kredytów,
czynszu, opłat za parkometry pod pracą, za bilet miesięczny itp itd, jedzenie
tam jest tanie i tak dalej - więc im po prostu starcza. I moim zdaniem w
ocenianiu wysokości zarobków nie chodzi o to, ile ktoś konkretnie ma netto czy
brutto, tylko czy komuś starcza na życie w danych warunkach czy też nie.



--
„Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że
się z nami nie kontaktują.”
ALBERT EINSTEIN
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.