...wspolczuje Ci mlody czlowieku z powodu tej desperacji...jesli
czujesz sie jak piszesz to "zjezdzaj" czem predzej z "ukochanej
ojczyzny" ktora krok za krokiem pograza sie w bagna (sam to
odczuwasz na wlasnej skorze)...
.....poczatek bedziesz mial z wielu wzgledow smutny i niezbyt
atrakcyjny, choc kto wie (?) ale napewno wszystko sie dobrze ulozy
po czasie...
.....kiedy przyjechalem do Stanow w '78 roku czulem sie gorzej niz
zle ale wszyscy wkolo mnie pocieszali ze przyszlosc sie wypogodzi i
tak sie stalo...po wielu latach nie tylko czuje sie tu swietnie ale
zaczynam odczuwac prawdziwe obrzydzenie do kraju w ktorym wzrastalem
ze wzgledow znanych i oczywistych....jesli mozesz cos "zalatwic" to
staraj sie do Stanow wbrew opiniom "oszolomow" - to jedyny kraj w
ktorym pod kazdym wzgledem bedziesz usatysfakcjonowany...tutaj
zawsze mozesz spotkac kogos zyczliwego a to jest bardzo istotne w
okresie asymilacji.....tutaj tez mozesz zostac milionerem
(doslownie) pracujac uczciwie czego doswiadczylem na sobie i
osobiscie.........powodzenia...
......dopisz slow kilka o swoich wzmaganiach jako ciag dalszy...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.