Dodaj do ulubionych

Żyjemy w czasach Antychrysta.

11.10.09, 09:16
Poniżej, wymieniam wersety w Ewangeliach będące świadectwem słów
Syna Jedynego Ojca,zawierające wiadomości o sposobie Jego przyjścia
na świat:
1./ "Wyszedłem od Ojca" - o czym w Ewangelii św. Jana 16/27.
2./ "Wyszedłem od Ojca, który mię posłal" - o czym w
Ewangelii św. Jana 17/8.
3./ "Ojciec mię posłał" - o czym w Ewangelii św. Jana 4/34,
5/23-24, 5/30, 5/36-38, 6/29, 6/39-40, 6/44, 6/57, 7/16, 7/29, 7/33,
8/16, 8/18, 8/26, 8/29, 8/42, 9/4, 10/36-38, 11/42, 12/44-45, 12/49,
13/20, 14/24, 15/21, 16/5, 17/3, 17/18, 17/21, 17/23, 17/25.
4./ "Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat" - o czym w
Ewangelii św. Jana 8/42.

W całej Nauce Wszechmogącego Ojca, Nauczyciel - Syn OJCA, nawet
jednym słowem nie wspomina o swoich narodzinach, albo też urodzinach
z niewiasty.
Taka niewiasta, musiałaby urodzić wraz z Synem, także Wszechmogącego
Ojca, ponieważ są ONI nierozdzielni.

Ewangelia św. Jana 16/21
"Niewiasta, gdy rodzi smutek ma, bo przyszła godzina jej;..." -
, mówił Syn Ojca.

W całej Nauce Ojca, która stanowi mikrocząstkę w Biblii, nie ma
nawet śladu słów Syna Ojca, które sugerowałyby, że Syn Ojca
zwracał się bezpośrednio do jakiejś niewiasty, słowem - "matko"
.
A to przecież sam Nauczyciel przywołał przykazanie Mojżesza,
"Czcij ojca twego i matkę twoję".
Czyżby w Nauce swego Ojca, zapomniał o swoich rodzicach ?

Rozpowszechniona w Polsce, wiedza i wiara w narodziny Syna
Wszechmogącego Ojca, jest dowodem bezprzykładnego
niedowartościowania Nauki Jedynego Ojca, dlatego też, jest także
dowodem skrajnej ciemnoty, i oczywistym dowodem żydochwalczego
bałwochwalstwa, które jest zapowiedzią tragedii większej, niż Ta
, przeżywana przez żydów w czasach II Wojny Światowej.

W Nauce Wszechmogącego OJCA, o przyjściu Jedynego Syna Jedynego OJCA
na świat, mówią zrozumiale słowa:
Ewangelia św. Jana 1/14
"A to Słowo ciałem się stało..."

"to Słowo", nie narodziło się, nie urodziło się, nie zrodziło się,
tylko ONO się stało.
A ciałem stało się to Słowo, które było Na Początku, czyli Słowo -
ŚWIATŁOŚĆ.


Przydomek, "Chrystus", pochodzi od greckiego wyrazu, "christos",
czyli posłany
.
Nie urodzony, nie narodzony, tylko posłany.
Jest oczywistym, że wyraz, "Antychryst", tłumaczony na sposób
zdroworozsądkowy, oznacza istotę, osobę, która uosabia
przeciwieństwo posłania, stąd przedrostek, "anty".

Czasy, "Antychrysta", to okres w dziejach, kiedy ludzie
zorientują się na podstawie słów Nauki Ojca, że stali się ofiarami
najbardziej bezczelnego w historii ludzkości oszustwa, którego
pomysłodawcą był Judasz Iszkariota
, a pierwszymi
rozpowszechniającymi, byli ówcześni kapłani Kaifasz i Annasz.

Oszustwo to, polegało na zakłamaniu przez ówczesnych żydowskich
nauczonych w piśmie
, "Wiarygodnych Swiadectw Nauki Ojca",
poprzez wyeliminowanie z Nich Imienia Nauczyciela, które brzmi -
Światłość, i zastąpieniu GO imieniem , Jezus - fikcyjnej postaci
izraelskiego żyda Jezusa z Nazaretu.

Postaci, której nigdy na planecie Ziemia nie było.
Tak samo, jak i Maryi -"zawsze dziewicy" i Józefa-
"robotnika"
, co jest nie do zaprzeczenia.

Mówią o tym zrozumiale słowa Nauki Wszechmogącego Ojca, i
racjonalne dowody.


W konsekwencji uświadomienia sobie przez ludzi, że są ofiarami
kłamstwa Judasza Iszkarioty - "Antychrystem" stał się, ten,
którego to kłamstwo zrodziło, czyli mistyfikator Jezus z Nazaretu.

Edytor zaawansowany
  • szarak_44 11.10.09, 09:21

    na przeżucaniu się paragrafami nie wyszłoby poza mury Wydziału Prawa
    i Administracji :-)

    ---
    Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
    Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
    Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
    Jesteśmy Słowianie !

  • szarak_44 11.10.09, 09:22
    za który przepraszam.

  • nehsa 11.10.09, 09:59
    Aby ograniczyć liczbę "paragrafów" użytecznych do bezsensownego
    przerzucania się nimi
    , na wszelki wypadek odpowiadam na pytanie:

    W czyich słowach jest zawarta nieskończenie racjonalna,
    areligijna Nauka Jedynego Ojca?


    W sporządzonych przez Uczniów wiarygodnych świadectwach słów
    Nauczyciela, wielokrotnie jest dobitnie wyartykułowane, że Nauka
    Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi, jest zawarta jedynie w tych
    słowach, które mówił Jego jedyny Syn, ŚWIATŁOŚĆ
    .

    Czytamy o tym w wersetach:
    Ew. Ew. św. Mateusza 24/35, św. Marka 13/31 i św. Łukasza 21/33,

    „Niebo i ziemia przeminą,
    ale słowa moje nie przeminą.”


    Ewangelia św. Jana 5/24
    „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam:
    Kto słowa mego słucha i wierzy onemu, który mię posłał, ma
    żywot wieczny, i nie przyjdzie na sąd,
    ale przeszedł z śmierci do żywota.”

    Ewangelia św. Jana 8/51
    „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam:
    Jeźli kto słowa me zachowywać będzie, śmierci nie ogląda na
    wieki.”

    Uwaga kłamstwa:
    „zaprawdę”, skoro Nauczyciel mówi o sobie, „...Jamci jest ta droga,
    i prawda,” to nie posługiwał się spójnikiem, „zaprawdę”.


    Ewangelia św. Mateusza 7/24 i 26 i Ewangelia św. Łukasza 6/47
    24 .„Wszelkiego tedy, który słucha tych słów moich i czyni
    je, przypodobam mężowi mądremu, który zbudował dom swój na opoce.”
    26.„A wszelki, który słucha tych słów moich, a nie czyni ich,
    przypodobany będzie mężowi głupiemu, który zbudował dom swój na
    piasku;”
    47.„Każdy, który przychodzi do mnie, a słucha słów moich, i
    czyni je, pokaże wam, komu jest podobnym.”

    Ewangelia św. Jan 15/10
    „Jeźli przykazania moje zachowacie,
    trwać będziecie w miłości mojej,
    jakom i ja zachował przykazania Ojca mego i trwam w miłości jego.”

    Ewangelia św. Jana 15/12
    „Toć jest przykazanie moje, abyście się spółecznie miłowali,
    jakom i ja was umiłował."

    Użyte przez Nauczyciela (Boga) w przytoczonych wyżej tekstach zaimki
    dzierżawne,
    „moje”, „mego”, „me”, „moich”, „moich”, „moich”, „moje”, „moje”
    ], dobitnie podkreślają fakt, że Nauka Jedynego Ojca(Boga)
    znajduje się jedynie w tych słowach, które On, Syn(Bóg) mówił
    .

    Taki sam wniosek wynika z treści znajdujących się w Ewangelii św.
    Jana 5/25, 5/47, 6/63, 8/47, 14/10, 14/23-24, 15/20, 17/8, oraz 7/16
    .

    Zatem „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)”, stanowią w
    Biblii mikroskopijną cząsteczkę treści, a w Czterech Ewangeliach
    zaledwie skromną Ich część
    .
  • radzimir11 11.10.09, 10:35
    nehsa napisał:

    > Zatem „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)”, stanowią w
    > Biblii mikroskopijną cząsteczkę treści, a w Czterech Ewangeliach
    > zaledwie skromną Ich część
    .

    Znakomitą zaś część Nauki Jedynego Areligijnego Ojca Wszechmogącego Wszystkich
    ludzi dopisuje samo życie.

    radzimir11 - życiowy
    --
    To co najbardziej pewne, jest najmniej do prawdy podobne. -
    by radzimir
  • radzimir11 11.10.09, 12:18
    radzimir11 napisał:

    > nehsa napisał:
    >
    > > Zatem „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)”, stanowią
    > w
    > > Biblii mikroskopijną cząsteczkę treści, a w Czterech Ewangeliach
    > > zaledwie skromną Ich część
    .
    >
    > Znakomitą zaś część Nauki Jedynego Areligijnego Ojca Wszechmogącego Wszystkich
    > ludzi dopisuje samo życie.
    >
    > radzimir11 - życiowy

    wiadomosci.onet.pl/2058242,12,bog_nie_jest_stworca__biblia_byla_zle_tlumaczona_od_tysiacleci,item.html
    --
    To co najbardziej pewne, jest najmniej do prawdy podobne. -
    by radzimir
  • radzimir11 11.10.09, 10:21
    szarak_44 napisał:

    > za który przepraszam.

    Nie ma za co. Błędy człowieka czynią go sympatyczniejszym.

    radzimir11 - niesympatyczny :)

    --
    To co najbardziej pewne, jest najmniej do prawdy podobne. -
    by radzimir
  • oryginal23 11.10.09, 11:05
    Poranek nie usprawiedliwia tak poważnego błędu.
    Będziesz pokutował w ortograficznym piekle!
    23.
  • nehsa 11.10.09, 11:20
    oryginal23 napisał:
    "> Poranek nie usprawiedliwia tak poważnego błędu.
    > Będziesz pokutował w ortograficznym piekle!"

    "3grosze" nehsy:
    Twój błąd ortograficzny w wyrazie, jest dowodem twojej
    nieżyczliwości
    wobec pozostałych Forumowiczów.
    (Ja robię błędy, dlatego przezornie Ci go wybaczyłem.)

    Ale przypominam Ci Grzeszniku słowa Pana i Nauczyciela:
    Ew. św.Mateusza 12/36
    "Albowiem powiadam wam, iż z każdego słowa prożnego, któreby
    mówili ludzie zdadzą z niego liczbę w dzień sądny."


    "słowo próżne", to właśnie słowo pozbawione życzliwości.

    Ps.
    Ośmielam się żywić nadzieję, że nie przegiąłem.


  • karbat 11.10.09, 21:24
    nehsa napisał:

    > Ale przypominam Ci Grzeszniku słowa Pana i Nauczyciela:
    > Ew. św.Mateusza 12/36
    > "Albowiem powiadam wam, iż z każdego słowa prożnego, któreby
    > mówili ludzie zdadzą z niego liczbę w dzień sądny."

    >
    to ,ze w kazdej religii znaczaca role odgrywa strach,
    straszenie ,to nic nowego ,tylko po co to twojemu bogu ?
    jego prorokom ,tobie ? , nie kapuje .
    Taki ten twoj Bog nieatrakcyjny ,ze MUSI straszyc ,aby w niego
    wierzyc ? .
    To nie jest godne humanisty , twoj Bog nie jest humanista ;)
    Ale to i tak postep , dzis tylko DTRASZY , niedawno temu potrafil
    piorunem rzucic , zaraze zeslac ! , i inne niemile rzeczy robic .

    Ucywilizowales swego Boga ,hehehehe
  • nehsa 11.10.09, 11:10
    radzimir11 napisał:
    że, nehsa napisał:
    " Zatem „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)”, stanowią w
    Biblii mikroskopijną cząsteczkę treści, a w Czterech Ewangeliach
    zaledwie skromną Ich część. "

    i radzimir11 skomentował:
    "Znakomitą zaś część Nauki Jedynego Areligijnego Ojca Wszechmogącego
    Wszystkich ludzi dopisuje samo życie. "

    i odp. nehsy:
    Ani ludzka nauka, ani samo życie, nie dopisały, i nie dopiszą ani
    przysłowiowej "literki sensu", do areligijnej Nauki Naszego
    Doskonałego Ojca.

  • farookhar 11.10.09, 15:23

    > W całej Nauce Wszechmogącego Ojca, Nauczyciel - Syn OJCA, nawet
    > jednym słowem nie wspomina o swoich narodzinach,
    > albo też urodzinach
    > z niewiasty.
    ===

    Jezus (imię bez znaczenia) narodził się z kobiety
    i mężczyzny, jak każdy człowiek i nie istniał wcześniej
    umysłem, chyba że inni ludzie też istniejemy wcześniej.


    > Taka niewiasta, musiałaby urodzić wraz z Synem, także
    Wszechmogącego
    > Ojca, ponieważ są ONI nierozdzielni.
    ===
    Bzdury pleciesz, Brat, ale masz do tego prawo,
    jeśli tylko robisz to szczerze.



    >
    > Czasy, "Antychrysta", to okres w dziejach, kiedy ludzie
    > zorientują się na podstawie słów Nauki Ojca, że stali się ofiarami
    > najbardziej bezczelnego w historii ludzkości oszustwa, którego
    > pomysłodawcą był Judasz Iszkariota
    , a pierwszymi
    > rozpowszechniającymi, byli ówcześni kapłani Kaifasz i Annasz.
    ===

    Kto wie, co nie znaczy, że nie wyszło to ludzkości na zdrowie :o)


    > Oszustwo to, polegało na zakłamaniu przez ówczesnych żydowskich
    > nauczonych w piśmie
    , "Wiarygodnych Swiadectw Nauki Ojca",
    > poprzez wyeliminowanie z Nich Imienia Nauczyciela, które brzmi -
    > Światłość, i zastąpieniu GO imieniem , [b]Jezus - fikcyjnej
    postaci
    ===
    Czy Esseńczycy czcili Światłość ?


    > Mówią o tym zrozumiale słowa Nauki Wszechmogącego Ojca, i
    > racjonalne dowody.

    >
    > W konsekwencji uświadomienia sobie przez ludzi, że są ofiarami
    > kłamstwa Judasza Iszkarioty - "Antychrystem" stał się, ten,
    > którego to kłamstwo zrodziło, czyli mistyfikator Jezus z Nazaretu.
    >


    ===
    Bredzisz, brat. Nie gniewaj się, ale ponieważ
    nazwałeś moich Braci Judę i Jezusa
    oszustami, musiałem stanąć w ich obronie.

    zdar
    farookhar
  • nehsa 11.10.09, 15:43
    farookhar!
    Jak kwestionujesz treść moich postów, to możesz skrócić swoje
    wypowiedzi poprzez użycie jednowyrazowego komentarza:
    "bzdura", bo słowa w Ewangelii mowią....
    I tu wymieniasz Ewangelie i wersety.

    Piszesz farookhar:
    "Jezus(imię bez znaczenia) narodził się z kobiety
    > i mężczyzny, jak każdy człowiek
    i nie istniał wcześniej
    > umysłem, chyba że inni ludzie też istniejemy wcześniej.

    i pytanie nehsy:
    Skąd się o tym dowiedziałeś?

    i piszesz dalej farookhar,
    komentując podaną przeze mnie wiadomość o nierozdzielności Ojca
    (Boga) i Syna(Boga), w podobny sposób:
    " Bzdury pleciesz, Brat, ale masz do tego prawo,
    jeśli tylko robisz to szczerze."

    i pytanie nehsy:
    Które słowa Nauki Ojca, przeczą temu, co ja napisałem?


  • farookhar 11.10.09, 15:57
    nehsa napisał:

    > farookhar!
    > Jak kwestionujesz treść moich postów, to możesz skrócić swoje
    > wypowiedzi poprzez użycie jednowyrazowego komentarza:
    > "bzdura", bo słowa w Ewangelii mowią....
    > I tu wymieniasz Ewangelie i wersety.
    ====
    Przecież Ty nie ufasz wszystkim słowo z ewangelii
    podobnie jak ja. Więc które są prawdziwe
    Twoim zdaniem ?



    > Piszesz farookhar:
    > "Jezus(imię bez znaczenia) narodził się z kobiety
    > > i mężczyzny, jak każdy człowiek
    i nie istniał wcześniej
    > > umysłem, chyba że inni ludzie też istniejemy wcześniej.
    >
    > i pytanie nehsy:
    > Skąd się o tym dowiedziałeś?
    ===
    Z siebie, tj. ze swojego serca, w którym
    zamieszkał syn dobrego Boga Ojca. Abem.



    > i piszesz dalej farookhar,
    > komentując podaną przeze mnie wiadomość o nierozdzielności Ojca
    > (Boga) i Syna(Boga), w podobny sposób:
    > " Bzdury pleciesz, Brat, ale masz do tego prawo,
    > jeśli tylko robisz to szczerze."
    >
    > i pytanie nehsy:
    > Które słowa Nauki Ojca, przeczą temu, co ja napisałem?
    ===
    Mt 11:27
    27. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój.
    Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec,
    ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn,
    i ten, komu Syn zechce objawić.
    (BT)


    zdar
    farookhar
  • karbat 11.10.09, 21:26
    nehsa napisał:

    > Ale przypominam Ci Grzeszniku słowa Pana i Nauczyciela:
    > Ew. św.Mateusza 12/36
    > "Albowiem powiadam wam, iż z każdego słowa prożnego, któreby
    > mówili ludzie zdadzą z niego liczbę w dzień sądny."
    >
    to ,ze w kazdej religii znaczaca role odgrywa strach,
    straszenie ,to nic nowego ,tylko po co to twojemu bogu ?
    jego prorokom ,tobie ? , nie kapuje .
    Taki ten twoj Bog nieatrakcyjny ,ze MUSI straszyc ,aby w niego
    wierzyc ? .
    To nie jest godne humanisty , twoj Bog nie jest humanista ;)
    Ale to i tak postep , dzis tylko DTRASZY , niedawno temu potrafil
    piorunem rzucic , zaraze zeslac ! , i inne niemile rzeczy robic .

    Ciesze sie ,ze ucywilizowales swego Boga ,hehehehe
    ---------------------
    mozesz sie przyznac skad wziales swego nicka ? , czy to jest
    tajemnica ?.
  • nehsa 11.10.09, 21:35
    Piszesz przejrzyście farookhar, więc do odpowiem krotko:
    "Przecież Ty nie ufasz wszystkim słowo z ewangelii
    > podobnie jak ja. Więc które są prawdziwe
    > Twoim zdaniem ?"
    i odp. nehsy:
    Podałem ci już dwa razy "klucz" pomocny w odtywarzaniu wiarygodności
    wersetów. Moim zdaniem-to wystarczy.

    i udzieliłeś mi farookhar odpowiedzi:
    "Z siebie, tj. ze swojego serca, w którym
    > zamieszkał syn dobrego Boga Ojca. Abem."

    i odp.nehsy:
    Nie mam prawa komentować twojej odpowiedzi.

    I na zakończenie. Podane przez ciebie słowa z Ew.św.Mateusza 11/27
    ani nie zaprzeczają nierozdzielności Jedynego Ojca z Jedynym Synem,
    ani jej nie potwierdzają.


  • farookhar 13.10.09, 20:07
    nehsa napisał:
    >> I na zakończenie. Podane przez ciebie słowa z Ew.św.Mateusza 11/27
    > ani nie zaprzeczają nierozdzielności Jedynego Ojca z Jedynym
    Synem,
    > ani jej nie potwierdzają.
    =======


    Jn 14:28
    28. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do
    was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca,
    ====
    bo Ojciec większy jest ode Mnie.
    (BT)

    1. Jeśli się do kogoś musi iść, to świadczy o rozdzielności
    z tym kimś

    2. Jeśli J < O (Jezus < Ojciec) to świadczy o rozdzielności

    farookhar

  • nehsa 12.10.09, 06:33
    Od nehsy, do "nieudolnej podróbki"!
    Pisałem o tym wiele razy. Ale powtórzę.
    Klucze do odtworzenia wiarygodnych świadectw Nauki Ojca
    Wszystkich Ludzi.

    1./ Naukę Ojca(Boga)-Wolności, oznajmiał ludziom Syn(Bóg)-
    Światłość. Nikt inny.


    2./ Przestrzeganie wiedzy i trzech wzorców postępowania
    oznajmionych w Nauce Ojca Wszystkich Ludzi wyklucza jakiekolwiek
    międzyludzkie podziały. O czym w Ew.Ew..św.Mateusza 12/30 i św.
    Łukasza 11/23. O czym także w Ew.św.Jana 7/16-18.

    Zatem wyeliminowanie z Ewangelii treści, których
    przestrzeganie skutkuje dzieleniem ludzi, jest obowiązkiem każdego
    człowieka.

    3./ V Mojżeszowe 18/20-22
    20. "Wszakże prorok, któryby sobie hardzie począł, mówiąc słowo w
    imieniu mojem, któregom mu mówić nie rozkazał i któryby mówił w imię
    bogów obcych, niech umrze prorok takowy."
    21. "A jeślibyś rzekł w sercu swem:
    Jakoż rozeznamy to słowo, którego nie mówił Pan?"
    22. "Jeźliby co mówił on prorok w imię Pańskie, a nie stałoby się
    to, ani wypełniło, onoć to jest słowo, którego nie mówił Pan; z
    hardości to mówił prorok on, nie bójże się go."


    Tłumaczenie-wykładnia Mojżesza, jest prosta jak chłopskie cepy.

    Sprawdzianem racjonalności Nauki Jedynego Ojca, którą oznajmiał Syn
    Ojca, jest dziejąca się rzeczywistość.
    Zatem, albo dzieje się tak, jak mówił Nauczyciel - Syn Ojca, albo
    dzieje się wbrew temu, co mówił Nauczyciel, wbrew rzeczywistości, co
    jest jednoznacznym sygnałem, że są to kłamstwa dopisane przez
    ludzi do świadectw Nauki Ojca.
    (Na przykład, te stuprocentowe idiotyzmy o narodzinach żyda
    Jezusa w Betlejem z Maryi zawsze dziewicy.)


    4./ Treści Nauki Ojca Wszystkich Ludzi są weryfikowalne
    rozumem, dorobkiem ludzkiej, racjonalnej nauki.


    A to, że Nauczyciel(Bóg), którym był Syn Ojca, czynił cuda,
    potwierdzają dwie grupy niezależnych od siebie, a nawet wrogich
    sobie świadków
    , którymi byli ówcześni żydowscy nauczeni w
    piśmie=
    autorzy pierwszej wersji Czterech Ewangelii, oraz
    obrani przez Syna Ojca Uczniowie.

    Zgodnie ze słowami Nauki Ojca, ludzie cudów nie czynili, i nie
    czynią.

    "Przeczże i sami przez się nie sądzicie, co jest
    sprawiedliwego?"
    - wzywa w Nauce Ojca(Boga) Nauczyciel(Bóg) .

    Dlatego też, nie wolno tolerować obecności oczywistych bredni
    i kłamstw w świadectwach Nauki Naszego Ojca.
    Ludzie, są istotami nieśmiertelnymi. Godni zapłaty za czynione
    bliźnim dobro, zmartwychwstaną.
    Pozostali zostaną osądzeni, i będziemy odbywać karę.

    I spostrzeżenie, które jest oczywiste, a wynika ze słów:
    "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto uwierzy we
    mnie, w ciemnościach nie został." Ew.św.Jana 12/46.


    Wyrazy, "w ciemnościach", oznaczają: pozostawanie w
    niewiedzy, w ciemnocie, bycie ciemniakiem, na przykład,
    katolickim, ateistycznym, itp.

    Nauka Naszego Ojca, to wiedza, której przestrzeganie skutkuje
    demokracją, czyli służebnością wszystkim, przez wszystkich.
    Dlatego nie akceptują Jej kapłani, i dlatego nie akceptują Jej
    politycy.

    Sprawiedliwość, jest wartością niemiłą, a nawet wrogą, tak
    kapłanom, jak i politykom.


    Uniwersalna Nauka Jedynego Ojca(Ew.św.Mateusza 23/9), zawiera
    nieskończenie racjonalną wiedzę, której przestrzeganie wyklucza
    jakiekolwiek międzyludzkie podziały(Ew.Ew.św.Mateusza 12/30 i
    św.Łukasza 11/23), dlatego skutkuje pokojem(Ew.św.Jana 14/27).
    Jest oczywistym, że jest Ona nauką areligijną.
    Jej świadectwa zostały zakłamane. Tymi zakłamanymi świadectwami,
    są tylko Cztery Ewangelie.

    Rozmiary twojej ciemnoty, są apokaliptyczne. Takich ciemniaków, jak
    ty, jest ponad miliard.

  • neh-sa 12.10.09, 11:16
    nehsa - ty areligijny antychryscie.
    Zaprawdę ,zaprawdę powiadam ci Nehsa- nie jesteś archwizatorem tylko
    mistyfikatorem Nauki Ojca Wszystich ludzi,jesteś śmieciem ... synie Hinnoma.
    Dobitne słowa w świadectwach nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca Wszystkich
    Ludzi mówią:
    że CHRYSTUS Jezus ( Mesjasz; Pomazaniec ,wyznaczony,posłany do szczególnego zadania)
    jest Synem Ojca Wszystkich ludzi :
    Ł[u]ukasza 2:29,34-35,38
    [/u] Tedy on wziąwszy go na ręce swoje, chwalił Boga i mówił:
    (29) Teraz puszczasz sługę twego, Panie! według słowa twego, w pokoju (30) (Gdyż
    [u]oczy moje oglądały zbawienie twoje
    [/u], (31) Któreś zgotował przed obliczem
    wszystkich ludzi
    ; (32) Światłość ku objawieniu poganom, a chwałę ludu twego
    Izraelskiego
    . Oto ten położony jest na upadek i na powstanie wielu ich w
    Izraelu, i na znak, przeciw któremu mówić będą
    .
    (35) (I twoję własną duszę miecz
    przeniknie,) [u]aby myśli z wielu serc objawione były[/u].Ta też onejże godziny
    nadszedłszy, wyznawała Pana, i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali
    odkupienia w Jeruzalemie.


    Światłość to imię Syna (Boga)OJCA(Boga Wszystkich Ludzi) - stał się człowiekiem
    Chrystusem Jezusem - taka jest prawda nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca

    Wszystkich Ludzi .
    Głupcze - pokrętne filozoficzne wywody którymi się posługujesz zniekształcają
    prawdziwe Nauki Ojca Wszystkich Ludzi, które znajdują się w Jego Księdze.
    Tym przykladem ośmieszasz siebie:
    forum.gazeta.pl/forum/w,721,95101893,95101893,Jezus_bis_.html

    RE: "Przcież w Ewangelii św. Mateusza, Jezus jest synem Józefa, a jego
    dziadkiem jest Jakób.
    Natomiast w Ewangelii św. Łukasza, Jezus jest synem Józefa, ale jego
    dziadkiem jest Heli.
    Zatem to zupełnie inni ludzie."
    RE: "Dlaczego w dyskusjach dotyczących postaci Jezusa, pomijacie fakt
    obecności w Ewangeliach dwóch Jezusów?
    Czyżby był on nieistotnym? "

    Tak nehso,w dyskusjach które nie opierają się na nieskończenie racjonalnej Nauki
    Ojca Wszystkich Ludzi -jest to nieistotne.
    Istotne jest zatem to co znajduje się w nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca
    Wszystkich Ludzi a która to nauka znajduje się w świadectwach wybranych ludzi przez
    Syna Ojca Wszystkich Ludzi:

    Kto ,nehso,jest najlepszym Genealogiem i Kronikarzem czyż nie jest nim Ojciec
    Wszystkich Ludzi :
    ew.Mateusza 1/1,16:
    Księga o rodzie Jezusa Chrystusa, syna Dawidowego, syna Abrahamowego.
    A Jakób spłodził Józefa, męża Maryi, z której się narodził Jezus, którego zowią
    Chrystus.
    Łukasza 3:16-
    (23) A Jezus poczynał być jakoby w trzydziestu latach, będąc (jako mniemano,)
    synem Józefa, syna Helego

    Łukasza 2:29,34-35,38 Tedy on wziąwszy go na ręce swoje, chwalił Boga i mówił:
    (29) Teraz puszczasz sługę twego, Panie! według słowa twego, w pokoju (30) (Gdyż
    oczy moje oglądały zbawienie twoje, (31) Któreś zgotował przed obliczem
    wszystkich ludzi; (32) Światłość ku objawieniu poganom, a chwałę ludu twego
    Izraelskiego. Oto ten położony jest na upadek i na powstanie wielu ich w
    Izraelu, i na znak, przeciw któremu mówić będą. (35) (I twoję własną duszę miecz
    przeniknie,) aby myśli z wielu serc objawione były.Ta też onejże godziny
    nadszedłszy, wyznawała Pana, i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali
    odkupienia w Jeruzalemie.

    Ewangelista Mateusz pisał, aby przekonać wierzących Żydów, iż Światłość Syna
    (Boga) który stał się człowiekiem Jezusem tym z dawna obiecanym Mesjaszem.
    Łukasz przedstawia Światłość Syna (Boga) który stał się człowiekiem Jezusem jako
    Zbawcę całej ludzkości dlatego rodowód Jezusa doprowadza wstecz aż do „Adama,
    syna Bożego” -Mat. 1:1-16; Łuk. 3:23-38.
    Światłość Syna (Boga)OJCA(Boga) - stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem, skoro
    stał się człowiekiem, to miał człowieczych przodków, chociaż stało się to jasne
    dopiero wtedy, gdy Abrahamowi wyraźnie powiedziano, że za sprawą jego potomstwa
    dostąpią błogosławieństw wszystkie narody ziemi.
    Rodzaju 22/17,18 Błogosławiąc, błogosławić ci będę, a rozmnażając rozmnożę
    nasienie twoje, jako gwiazdy niebieskie, i jako piasek, który jest na brzegu
    morskim; a odziedziczy nasienie twoje bramy nieprzyjaciół twoich. (18) I
    błogosławione będą w nasieniu twojem wszystkie narody ziemi, dla tego, żeś
    usłuchał głosu mego.
    O tym fakcie oczywistym mówią słowa Nauki Wszechmogacego OJCA:
    (Jana 13:19) 19 Od tej chwili mówię wam, zanim się to stanie, abyście, gdy się
    to stanie, uwierzyli, że ja nim jestem(...)
    Niech więc nikt w Izraelu nie ma żadnej wątpliwości, że Jezusa, którego wyście
    ukrzyżowali, Bóg uczynił Panem i Mesjaszem".
    Niech więc nikt w Izraelu nie ma żadnej wątpliwości, że Jezusa, którego wyście
    ukrzyżowali, Bóg uczynił Panem i Mesjaszem".
    (36) Niechajżeć tedy wie zapewne wszytek dom izraelski, iż i Panem i Krystusem
    uczynił Bóg tego to Jezusa, któregoście wy ukrzyżowali.
    Niech więc cały naród izraelski trwa w przekonaniu niewzruszonym, że Bóg uczynił
    i Panem, i Mesjaszem tego właśnie Jezusa, którego wyście ukrzyżowali.
    (36) Niechże tedy wie z pewnością cały dom Izraela, że i Panem i Chrystusem
    uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście.
    (36) Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa,którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem.
    Strzeż się nehso, o takich jak ty oszołomach nieskończenie racjonalna Nauka Ojca Wszystkich Ludzi mówi.Twoja odpowiedź umieszczona nieco wyżej ,tylko potwierdza ,że ty nehsa totalnym ignorantem jeśli chodzi o nauki Nauki Ojca(Boga)-Wolności,którą to oznajmiał ludziom Syn(Bóg)-
    > Światłość który posłany na ziemię stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem.W tej sprawie całkowicie wypaczasz prawdę Naukę Ojca Wszystkich Ludzi - wolnemedia.net/?tag=szczepionki-who
    www.stopcodex.pl/gmo/
  • neh-sa 12.10.09, 06:51
    sięgnij poza "nauki Ojca wszystkich ludzi" podaję ci klucze:
    grupa666.wordpress.com przy wpisywaniu do wyszukiwarki zamiast: u wpisz: y
    ...sprawa.pl/wydarzenia w miejsce kropek wpisz swinska
    obie strony sa bloowane przezez media dlatego tylko w ten sposób mogę podac adres wwww
  • nehsa 12.10.09, 18:08
    nehsa, do "nieudolnej podróbki" posługującej się nickiem - neh-sa!

    W trakcie wymiany postów, podałem ci szereg wersetów, w których
    czytamy:
    Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi jest zawarta tylko w
    tych słowach, które mówił Syn(Bóg) Ojca(Boga), Nauczyciel, którego
    Imię brzmiało i brzmi, Światłość!


    W dzisiątkach postów na tym Forum, posługując się słowami
    nieskończenie racjonalnej Nauki Jedynego Ojca, i racjonalnymi,
    logicznymi dowodami, udowodniłem, że Jezus jest śmieciem wyobraźni
    Judasza. I tak jest.


    A ty, "sfalsyfikowany neh-so", bredniami, które przytaczasz
    dowodzisz, że jesteś parobkiem izraelskiego żyda Judasza Iszkarioty.
    Komu parobku służysz, u tego szukaj zapłaty, i innej parobku nie
    dostaniesz.

    A jaka będzie zapłata dla wszystkich, którzy zamiast
    Jedynego Syna Jedynego Ojca, którego Imię brzmi- Światłość
    ,
    czczą jako Boską Istotę, fikcyjną postać Jezusa(cholera
    zresztą wie którego?),
    mówią słowa Nauki Wszechmogąccego Ojca
    w Ew.Ew.św.Mateusza 18/6, św.Marka 9/42 i św.Łukasza 17/1-2
    6."Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mię wierzą,
    pożyteczniejby mu było, aby zawieszony był kamień młyński na szyi
    jego, a utopiony był w głębokości morskiej."


    Niczego ci ciemniaku nie zazdroszczę. Ale to niczego.
  • neh-sa 13.10.09, 01:22
    ew.Łukasza 11:35
    Patrzajże tedy, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.

    nehsa - ty areligijny antychryscie.
    Zaprawdę ,zaprawdę powiadam ci Nehsa- nie jesteś archwizatorem tylko
    mistyfikatorem Nauki Ojca Wszystich ludzi,jesteś śmieciem ... synie Hinnoma. Niczego nie udowodniłes ,to co piszesz wręcz potwierdza ,że :

    że CHRYSTUS Jezus ( Mesjasz; Pomazaniec ,wyznaczony,posłany do szczególnego zadania)
    jest Synem Ojca Wszystkich ludzi :
    Łukasza 2:29,34-35,38 Tedy on wziąwszy go na ręce swoje, chwalił Boga i mówił:
    (29) Teraz puszczasz sługę twego, Panie! według słowa twego, w pokoju (30) (Gdyż
    oczy moje oglądały zbawienie twoje, (31) Któreś zgotował przed obliczem
    wszystkich ludzi; (32) Światłość ku objawieniu poganom, a chwałę ludu twego
    Izraelskiego. Oto ten położony jest na upadek i na powstanie wielu ich w
    Izraelu, i na znak, przeciw któremu mówić będą. (35) (I twoję własną duszę miecz
    przeniknie,) aby myśli z wielu serc objawione były.Ta też onejże godziny
    nadszedłszy, wyznawała Pana, i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali
    odkupienia w Jeruzalemie.

    W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi jest napisane
    Daniela 2:22
    :22 On odkrywa rzeczy głębokie i skryte, zna, co jest w ciemnościach, a światłość z nim mieszka.

    W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi jest napisane
    ew.Łuasza 20:8-18
    A Jezus im rzekł: I ja wam nie powiem, którą mocą to czynię.
    9 I począł do ludu mówić to podobieństwo: Człowiek niektóry nasadził winnicę, i najął ją winiarzom, i odjechał precz na czas niemały.
    10 A czasu swego posłał sługę do onych winiarzy, aby mu dali z pożytku onej winnicy; ale oni winiarze ubiwszy go, odesłali próżnego.
    11 I posłał zasię drugiego sługę; ale oni i tego ubiwszy i zelżywszy, odesłali próżnego.
    12 I posłał zasię trzeciego; ale oni i tego zraniwszy, wyrzucili precz.
    13 A tak rzekł Pan onej winnicy: Cóż uczynię? poślę syna mego miłego, snać gdy tego ujrzą, zawstydzą się.
    14 Ale winiarze ujrzawszy go, rzekli między sobą, mówiąc: Tenci jest dziedzic; pójdźcie zabijmy go, aby nasze było dziedzictwo.
    15 I wypchnąwszy go precz z winnicy, zabili. Cóż im tedy uczyni Pan onej winnicy?
    16 Przyjdzie, a potraci one winiarze, a winnicę odda innym. Co oni usłyszawszy, rzekli: Nie daj tego Boże!
    17 Lecz on spojrzawszy na nie, rzekł: Cóż tedy jest ono, co napisano: Kamień, który odrzucili budujący, ten się stał głową węgielną?
    18 Wszelki, który upadnie na ten kamień, roztrąci się, a na kogo by upadł, zetrze go.

    W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi jest napisane
    1 Piotra 2:6-8;9


    6 A przetoż mówi Pismo: Oto kładę na Syonie kamień narożny węgielny, wybrany, kosztowny; a kto w niego uwierzy, nie będzie zawstydzony.
    7 Wam tedy wierzącym jest uczciwością, ale nieposłusznym, kamień, który odrzucili budujący, ten się stał głową węgielną,
    8 I kamieniem obrażenia, i opoką zgorszenia tym, którzy się obrażają o słowo, nie wierząc, na co też wystawieni są.
    9 (...)abyście opowiadali cnoty tego, który was powołał z ciemności ku dziwnej swojej światłości.

    W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię(ew.Jana 17:3).W księdze Boga Ojca Wszystkich ludzi jest napisane :
    ew.Marka9:39,40


    39 Ale Jezus rzekł: Nie zabraniajcie mu; albowiem nikt nie jest, co by czynił cuda w imieniu mojem, aby mógł snadnie mówić źle o mnie.
    40 Bo kto nie jest przeciwko nam, za nami jest.

    Nehso i ty tego nie wiesz, że zapłatą którą płaci grzech jest śmierć (Rzym 5:15,16-19). Zmartwychwstanie jest darem nie zależnym od uczynków niedoskonałego człowieka - tak nauczał wielki Nauczyciel .

    15 Ale nie jako upadek, tak i dar z łaski;albowiem jeźli przez upadek jednego wiele ich pomarło, daleko więcej łaska Boża i dar z łaski onego jednego człowieka Jezusa Chrystusa na wiele ich opływała.
    16 A dar nie jest taki, jako to, co przyszło przez jednego, który zgrzeszył. Albowiem wina jest z jednego upadku ku potępieniu, ale dar z łaski z wielu upadków ku usprawiedliwieniu.
    17 Albowiem jeźli dla jednego upadku śmierć królowała przez jednego, daleko więcej, którzy obfitość onej łaski i dar sprawiedliwości przyjmują, w żywocie królować będą przez tegoż jednego Jezusa Chrystusa.
    18 Przetoż tedy jako przez jednego upadek na wszystkich ludzi przyszła wina ku potępieniu; tak też przez jednego usprawiedliwienie na wszystkich ludzi przyszedł dar ku usprawiedliwieniu żywota.
    19 Bo jako przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wiele się ich stało grzesznymi; tak przez posłuszeństwo jednego człowieka wiele się ich stało sprawiedliwymi.

    W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię(ew.Jana 17:3).W księdze Boga Ojca Wszystkich ludzi jest napisane :

    ew.Jana 3:36 Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny; ale kto nie wierzy Synowi, nie ogląda żywota, lecz gniew Boży zostaje nad nim.

    ew.Jana 17:3 A toć jest żywot wieczny, aby cię poznali samego prawdziwego Boga, i któregoś posłał, Jezusa Chrystusa.

    Neehso piszesz RE:> Niczego ci ciemniaku nie zazdroszczę. Ale to niczego.

    Ja neh-sa demaskator mistyfikatora nehsy piszę :czyżby ?

    Czyżbyś się zgorszył . Przecież jest napisane w W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię jest napisane :
    1 Piotra 2:6-8;9

    6 A przetoż mówi Pismo: Oto kładę na Syonie kamień narożny węgielny, wybrany, kosztowny; a kto w niego uwierzy, nie będzie zawstydzony.
    7 Wam tedy wierzącym jest uczciwością, ale nieposłusznym, kamień, który odrzucili budujący, ten się stał głową węgielną,
    8 I kamieniem obrażenia, i opoką zgorszenia tym, którzy się obrażają o słowo, nie wierząc, na co też wystawieni są.

    9 (...)abyście opowiadali cnoty tego, który was powołał z
    ciemności ku dziwnej swojej światłości
    .



  • nehsa 13.10.09, 06:48
    odpowiedź nehsy do "nieudolnej podróbki neh-sy"!
    O tym, czy człowiek czyni dobrze, czy tez czyni źle, czy jest
    światłym, czy jest ciemniakiem - świadczą jego czyny.

    Ty, jesteś ciemniakiem, o czym świadczą twoje teksty.
    A ponadto jesteś szujowaty, o czym świadczy przybrany przez ciebie
    parobku Judasza Iszkarioty, twój nick, neh-sa.
  • enrque111 13.10.09, 09:37
    nehsa napisał:

    > odpowiedź nehsy do "nieudolnej podróbki neh-sy"!
    > O tym, czy człowiek czyni dobrze, czy tez czyni źle, czy jest
    > światłym, czy jest ciemniakiem - świadczą jego czyny.

    Bardzo słusznie prawisz! Jakież zatem są twoje czyny? Radziłem ci przecież zabrać się do roboty i tworzyć sektę.......może znalazłbyś trochę wyznawców wśród zagubionych mentalnie i duchowo nieszczęśników, większych od siebie. Na co czekasz ? Do roboty nesza !!!

    > Ty, jesteś ciemniakiem, o czym świadczą twoje teksty.
    > A ponadto jesteś szujowaty, o czym świadczy przybrany przez ciebie
    > parobku Judasza Iszkarioty, twój nick, neh-sa.

    A, fe !!! Czy w ten sposób NOWL każe ci odnosić się do bliźnich ??? Jakżeś tak obeznany ze słowem Ojca, to powinieneś świecić przykładem, a nie wypowiadać się jak ostatni menel, który nie da rady wyczołgać się z rynsztoka :)))))
    --
    Sprawy wstrętne, gwoli wyeksponowania ich ohydy, trzeba opisywać plugawym językiem.
  • enrque111 12.10.09, 22:50
    nehsa napisał:

    > Poniżej, wymieniam wersety w Ewangeliach będące świadectwem słów
    > Syna Jedynego Ojca,zawierające wiadomości o sposobie Jego przyjścia
    > na świat:
    > 1./ "Wyszedłem od Ojca" - o czym w Ewangelii św. Jana 16/27.
    > 2./ "Wyszedłem od Ojca, który mię posłal" - o czym w
    > Ewangelii św. Jana 17/8.
    > 3./ "Ojciec mię posłał" - o czym w Ewangelii św. Jana 4/34,
    > 5/23-24, 5/30, 5/36-38, 6/29, 6/39-40, 6/44, 6/57, 7/16, 7/29, 7/33,
    > 8/16, 8/18, 8/26, 8/29, 8/42, 9/4, 10/36-38, 11/42, 12/44-45, 12/49,
    > 13/20, 14/24, 15/21, 16/5, 17/3, 17/18, 17/21, 17/23, 17/25.
    > 4./ "Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat" - o czym w
    > Ewangelii św. Jana 8/42.

    W podanych przez ciebie wersetach nie ma najmniejszej wzmianki o sposobie przyjścia na świat Syna, a jedynie o kierunku, tzn. skąd On przyszedł i kto Go posłał :)))))

    > W całej Nauce Wszechmogącego Ojca, Nauczyciel - Syn OJCA, nawet
    > jednym słowem nie wspomina o swoich narodzinach, albo też urodzinach
    > z niewiasty.

    Starczy, że Ewangeliści o tym mówią, Chrystus nie musiał się tym chwalić, gdyż wszystkim dookoła było wiadome, kto jest Jego matką :)))

    > Oszustwo to, polegało na zakłamaniu przez ówczesnych żydowskich
    > nauczonych w piśmie
    , "Wiarygodnych Swiadectw Nauki Ojca",
    > poprzez wyeliminowanie z Nich Imienia Nauczyciela, które brzmi -
    > Światłość, i zastąpieniu GO imieniem , Jezus - fikcyjnej postaci
    > izraelskiego żyda Jezusa z Nazaretu.

    > Postaci, której nigdy na planecie Ziemia nie było.
    > Tak samo, jak i Maryi -"zawsze dziewicy" i Józefa-
    > "robotnika"
    , co jest nie do zaprzeczenia.

    Popatrz, popatrz !!!Znalazł się nowy prorok, który wie więcej niż Ewangeliści razem wzięci ! I, to po 2000 lat od zaistniałych faktów ! Może napiszesz jakąś "ewangelię" albo "księgę neshy" ??? Może nawet uda ci się stworzyć jakąś sektę, która rozrośnie się do rozmiarów mormońskiego wyznania ? Pisz zamiast marnować swój "cenny talent" na plecenie bzdur na forum internetowym :)))))

    > W konsekwencji uświadomienia sobie przez ludzi, że są ofiarami
    > kłamstwa Judasza Iszkarioty - "Antychrystem" stał się, ten,
    > którego to kłamstwo zrodziło, czyli mistyfikator Jezus z Nazaretu.
    >


    W konsekwencji coraz bardziej uświadamiam sobie, że masz niezłego hopla, a Kościół przetrzymał już tysiące takich nawiedzonych indywiduuw, wysłanych i otumanionych przez jakiegoś antychrysta, jak ty :)))))
    --
    Sprawy wstrętne, gwoli wyeksponowania ich ohydy, trzeba opisywać plugawym językiem.
  • nehsa 13.10.09, 06:27
    Kult Jezusa, upodla człowieka! cz.I

    Kto oznajmiał ludziom Naukę Ojca?

    Ewangelie św.Mateusza 19/4 i św.Marka 10/6
    "...ten, który stworzył na początku człowieka,
    mężczyznę i niewiastę uczynił je."


    Z mocy stworzenia płci człowieka, nieodzownym warunkiem poczęcia
    ciała każdego człowieka, jest współżycie płci.
    Zatem rozpowszechnianie wiedzy o dzieworództwie Maryi, w
    jawny sposób zaprzecza słowom Nauki JedynegoOjca, i sensowności
    stworzenia płci mężczyzny, dlatego też jest kłamstwem.

    Ewangelia św.Jana 4/24
    "... Ojciec jest duch."


    Ewangelia św.Jana 3/6
    "Co się narodziło z ciała, ciało jest,
    a co się narodziło z Ducha, duch jest."


    Rozpowszechniane w Ewangeliach brednie, o poczęciu przez Maryje w
    następstwie, "zacienienienia przez Najwyższego" (Ewangelia św.
    Łukasza 1/35)
    , ingerencji ducha-zwanego Duchem Świętym(Ewangelia
    św.Mateusza 1/18), a który to "święty duch", oszukał Józefa, o czym
    jest dobitnie napisane w słowach Ewangelii św. Mateusza 1/18-20,
    są kłamstwami tak prostacko-prymitywnymi
    , że nie ma co nawet
    zwracać uwagi, na ich sprzeczność ze słowami Nauki Wszechmogącego
    OJCA.
    Trzeba być albo p[arobkiem Judasza, albo półidiotą, aby wierzyć w
    dziewrództwo Maryi.
    Prymitywizm kłamstw w Ewangeliach, jest dowodem wprost
    nieprawdopodobnej pogardy ludźmi-katolikami, którym wciska się bez
    jakichkolwiek oznak wstydu nieprawdopodobne, plugawe kłamstwa.


    Ewangelia św. Jana 16/21
    "Niewiasta, gdy rodzi smutek ma, bo przyszła godzina jej, lecz gdy
    porodzi dzieciątko, już nie pamięta uciśnienia, dla radości, iż się
    człowiek na świat narodził."


    Każde urodzone przez niewiastę dziecko jest człowiekiem - mówi
    Nauczyciel. Nic dodać.

    Ewangelie św. Mateusza 11/11 i św.Łukasza 7/28
    "Nie powstał z tych, którzy się z niewiast rodzą, większy nad Jana
    Chrzciciela, ale który jest najmniejszym w królestwie niebieskim,
    większy jest, niżeli on."


    Przecież Jan Chrzciciel cudów nie czynił, tylko czynił je większy od
    Jana, czyli Syn(Bóg) Ojca(Boga).
    Zatem Nauczyciel, tymi słowami wyłączył siebie z grona istot
    zrodzonych przez niewiastę
    , a zatem z grona istot ludzkich.

    Ewangelia św. Jana 8/17
    "...Iż dwojga ludzi świadectwo prawdziwe jest."


    W/w. słowa Nauczyciela, zawierają ocenę skutków współżycia płci
    dwojga ludzi, czyli niewiasty i mężczyzny, które są prawdziwym
    świadectwem, czyli dowodem współpoświęcenia się płci. Dowodem-owocem
    współpoświęcenia płci, jest życie ciała dziecka.
    Zatem jest nie do zaprzeczenia, że świadectwo jednego człowieka
    jest świadectwem fałszywym, i takim też, jest świadectwo
    dzieworództwa Maryi.


    Oszukiwana od dziesiątków pokoleń ciemna, polska, katolicka
    społeczność, zamiast czcić, zasługujące na tę cześć Polskie
    Matki - to One trzymają przysłowiowe trzy węgły naszych domów
    -
    wyśpiewuje pochwalne pienia żydowskiej fikcji, i pielgrzymuje
    na "Jasnom Gure" do Maryi "zawsze dziewicy", za nic mając słowa
    Nauki Wszechmogącego OJCA.


    Ewangelia św. Jana 5/34
    "Ale ja nie od człowieka świadectwo biorę..."


    Ewangelia św.Jana 8/23
    "Wyście z niskości, a jam z wysokości;
    wyście z tego świata,
    a jam zaś nie jest z tego świata."


    Czyżby w wyżej przytoczonych słowach, było jeszcze za mało
    zrozumiale oznajmiono
    , że Syn Ojca, nie ma nic wspólnego z dwoma
    izraelskimi żydami Jezusami obecnymi w Czterech Ewangeliach?

    Rozpowszechnianie wiedzy, że Syn(Bóg) Światłość Ojca(Boga) przyszedł
    na świat za pośrednictwem jakiegokolwiek człowieka, jest dowodem,
    albo skrajnej pogardy Nauką Jedynego OJCA
    , albo procesu
    chorobowego.

    Część II w następnym poście.
  • nehsa 13.10.09, 06:35
    Kult Jezusa upodla człowieka! cz.II
    Polskich chrześcijan, przede wszystkich katolików, zachęcam do
    postawienia pytań:
    Dlaczego kapłani nie głoszą Nauki Wszechmogącego Ojca Wszystkich
    Ludzi?
    Kto im na to nie pozwala?


    W przekonaniu ponad miliarda ludzi, bo tyle liczy chrześcijańska
    społeczność, Naukę Jedynego Ojca oznajmiał ludziom izraelski żyd,
    Jezus z Nazaretu.
    Jednak każdy, kto jest żywi chociaż odrobinę szacunku do słów
    podanych nam w Nauce Ojca Wszystkich Ludzi, bez trudu dostrzeże,
    że Jezus jest postacią fikcyjną.


    W Ewangelii św. Mateusza(rozdział I/1-16), Izraelczyk imieniem
    Jezus jest,] licząc od Abrahama, 41(czterdziestym pierwszym
    potomkiem), a tatą Jezusa jest Józef syn Jakuba.


    W Ewangelii św.Łukasza(rozdział III/23-34), Izraelczyk Jezus jest
    żydem, ponieważ został obrzezany, a licząc od Abrahama, jest 56
    (pięćdziesiątym szóstym) potomkiem, jego tatą jest Józef, ale ten
    Józef, jest synem Helego.


    Zamiast "wyżywać" się na tej różnicy, zadam proste pytanie.

    Chrześcijanie, w którego Jezusa wierzycie ?

    Przecież w Czterech Ewangeliach jest ich co najmniej dwóch,
    co jest nie do zaprzeczenia.

    Kłamstwo, jest dowodem pogardy człowiekiem, ale kłamstwo tak
    prymitywne, jak to, obecne w Czterech Ewangeliach, jest dowodem
    upodlania człowieka przez tych, którzy bezkrytycznie je głoszą, i
    samoupodlania się ludzi, którzy to kłamstwo akceptują, bo zamiast
    czcić Syna(Boga) Ojca(Boga), czczą człowieka, nie wiedząc nawet
    którego, a nawet, nie wiedząc, czy taki człowiek wogóle żył.


    A przecież słowa Nauki Wszechmogacego Ojca mówią:

    Ewangelia św. Jana 8/23-24
    "I rzekł do nich:
    Wyście z niskości, a jam z wysokości;
    wyście z tego świata,
    a jam zaś nie jest z tego świata."
    "Przetomci wam powiedział,
    iż pomrzecie w grzechach waszych;
    bo jeźli nie uwierzycie, żem ja jest,
    pomrzecie w grzechach waszych."


    Ale Wy, nie wiecie, jaka jest różnica pomiędzy grzechem a złem,
    chociaż i to Wam podałem.

    Które słowa, Nauki Jedynego Ojca kategorycznie przeczą, aby
    izraelski żyd, bądź inny człowiek, był Synem Wszechmogącego Ojca?


    Spośród wielu wersetów wykluczających tak izraelskiego żyda Jezusa,
    jak i innych ludzi, z Synostwa Wszechmogącego OJCA, podaję ten,
    który demaskuje go wprost, jako mistyfikatora.


    Ewangelia św.Jana 5/17
    "Ojciec mój aż dotąd pracuje,
    i ja pracuję."


    Przytoczone słowa podają fundamentalną różnicę pomiędzy Ojcem
    (Bogiem) i Synem(Bogiem), a ludźmi.
    Jest to różnica oczywista, czyli taka, którą poza parobkami Judasza,
    i ludźmi upośledzonymi umysłowo w stopniu ciężkim, każdy bez trudu
    zauważa.

    Ojciec Wszystkich Ludzi pracuje, i Syn Ojca także pracuje.
    A my, ludzie, zawsze współpracowaliśmy, współpracujemy i będziemy
    współpracować.
    Ani Ojciec, ani Syn Ojca, nie współpracują z ludźmi.

    Każdy z wymienionych w Czterech Ewangeliach Jezusów, nie tylko że
    współpracował z innymi ludźmi, ale był także od niektórych z nich
    zależny
    , a więc nie mógł być, i nie był Synem Wszechmogącego
    Ojca Wszystkich Ludzi.


    Zatem nie ja, intelektualny szarak mówię Wam, że jesteście
    bałwochwalcami, tylko mówią Wam to, słowa Nauki Naszego Ojca, i tak
    też jest.

    Według tych słów Nauki Ojca, ale nie tylko tych, izraelskiego żyda
    Jezusa, i jego rodziców - Józefa i Maryi, nigdy na planecie Ziemia,
    nie było.
    (Na życzenie, mogę powtórzyć, jakie są istotne róznice pomiędzy
    pracą Dwóch Istot Boskich, a współpracą ludzi.)

    Nauka Ojca, jest zawarta w słowach mówionych tylko przez Syna Ojca.
    Podałem szereg wersetów, które o tym mówią. Zatem warto postawić
    pytania?
    Czy Nauka Ojca, zna Jezusa?
    Z żadnych słów Nauki Jedynego Ojca, nie wynika znajomość Jezusa.
    Nauka Ojca, nie zna Jezusa.


    Czy Nauka Ojca uprzedza ludzi, przed pojawieniem się
    mistyfikatora, którego zadaniem będzie usprawiedliwienie zbrodni
    Bogobójstwa, i zawłaszczenie dziedzictwa Światłości, Syna Ojca?

    Ależ oczywiście tak. Jest to w Nauce Jedynego Ojca, zrozumiale i
    jednoznacznie oznajmione.
  • neh-sa 13.10.09, 09:36
    ew.Łukasza 11:35
    Patrzajże tedy, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.
    Część pierwsza

    nehsa - ty areligijny antychryscie.
    Zaprawdę ,zaprawdę powiadam ci Nehsa- nie jesteś archwizatorem tylko
    mistyfikatorem Nauki Ojca Wszystich ludzi,jesteś śmieciem ... synie Hinnoma. Niczego nie udowodniłes ,to co piszesz wręcz potwierdzasz słowa w których to ja,neh-sa "obnażam" twoją "zaściankowość." ,

    W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię(ew.Jana 17:3).

    1) napewno znasz pojęcie :Organizm zmodyfikowany genetycznie
    Według wikipedii:" Organizmy zmodyfikowane genetycznie w skrócie GMO (ang. genetically modified organisms) to organizmy, których geny zostały celowo zmienione przez człowieka.

    Według art. 3 ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o organizmach genetycznie zmodyfikowanych[1] GMO to organizm inny niż organizm człowieka, w którym materiał genetyczny został zmieniony w sposób nie zachodzący w warunkach naturalnych wskutek krzyżowania lub naturalnej rekombinacji.

    Modyfikacje, jakim podlegają organizmy można podzielić na trzy grupy

    * zmieniona zostaje aktywność genów naturalnie występujących w danym organizmie
    * do organizmu wprowadzone zostają dodatkowe kopie jego własnych genów
    * wprowadzany gen pochodzi z organizmu innego gatunku (organizmy transgeniczne)

    Modyfikacje genetyczne budzące najwięcej kontrowersji to przeważnie wprowadzenie genów pochodzących z innych gatunków, które nadają modyfikowanemu organizmowi pożądaną cechę, nie występującą u niego naturalnie."

    Skoro niedoskonały człowiek potrafi dokonać modyfikacji genetycznej to o ileż bardziej potrafi uczynić Ten którego ty nehso nazywasz Ojcem Wszystich ludzi.
    Nie stanowi dla Niego żadnego problem dokonanie zabiegu inseminacji wewnątrzmacicznej co też uczynił w 2 p.n.e . Zarodek "nowego życia" znajdujacy sie wewnątrz macicy Marii nie miał materiału genetycznego pochodzącego od Marii o której mówi się ,że jest matka Jezusa, ani od Józefa o którym 'mniemano" ,że jest ojcem Jezusa
    nehso zajrzyj do wikipedii o pokrewieństwie tam napisano :Pokrewieństwo, potocznie nazywane "więzami krwi" – więź prawnorodzinna zachodząca między dwiema osobami, polegająca na pochodzeniu od siebie lub też posiadaniu przynajmniej jednego wspólnego przodka.

    Tę więź prawnorodzinną ukazali ewangeliści Mateusz i Łukasz (Ewangelista Mateusz pisał, aby przekonać wierzących Żydów, iż Światłość Syna
    (Boga) który stał się człowiekiem Jezusem tym z dawna obiecanym Mesjaszem.
    Łukasz przedstawia Światłość Syna (Boga) który stał się człowiekiem Jezusem jako
    Zbawcę całej ludzkości dlatego rodowód Jezusa doprowadza wstecz aż do „Adama,
    syna Bożego” -Mat. 1:1-16; Łuk. 3:23-38.
    Światłość Syna (Boga)OJCA(Boga) - stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem, skoro
    stał się człowiekiem, to miał człowieczych przodków, chociaż stało się to jasne
    dopiero wtedy, gdy Abrahamowi wyraźnie powiedziano, że za sprawą jego potomstwa
    dostąpią błogosławieństw wszystkie narody ziemi. )
    Jeśli chodzi o pokrewieństwo biologiczne to Światłość Syna (Boga)OJCA(Boga) - stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem powiedział :

    ew.Mateusza 12:48-49 A on odpowiadając, rzekł temu, co mu to powiedział: Któraż jest matka moja? i którzy są bracia moi? 49 A wyciągnąwszy rękę swoję na uczniów swoich, rzekł: Oto matka moja i bracia moi!
    50 Albowiem ktobykolwiek czynił wolę Ojca mojego, który jest w niebiesiech, ten jest bratem moim, i siostrą i matką.
    ew.Łukasza 8:20-21 I dano mu znać, mówiąc: Matka twoja i bracia twoi stoją przed domem, chcąc cię widzieć. 21 A on odpowiadając, rzekł do nich: Matka moja i bracia moi są ci, którzy słowa Bożego słuchają i czynią je.


    2) nehso coś ci mówi - Inseminacja wewnątrzmaciczna ? Ludzie obecnie znają różne Techniki wspomagania prokreacji - poczytaj nehso, dowiesz sie wielu interesujących cię rzeczy:

    forum.gazeta.pl/forum/w,22,74549180,74700852,Re_Dzieci_z_probowki_nie_sa_wcale_gorsze.html
    Skoro niedoskonały człowiek potrafi zastosować różne techniki wspomagania prokreacji to o ileż bardziej potrafi to Ten którego ty nehso nazywasz Ojcem Wszystich ludzi.
    W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię(ew.Jana 17:3).W księdze Boga Ojca Wszystkich ludzi w ew. Łukasza 10:22 napisano:

    ew.Łukasza 1:35-37
    35 A odpowiadając Anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na cię, a moc Najwyższego zacieni cię; przetoż i to, co się z ciebie święte narodzi, nazwane będzie Synem Bożym. 36 A oto Elżbieta, pokrewna twoja, i ona poczęła syna w starości swojej, a ten miesiąc jest szósty onej, którą nazywano niepłodną. 37 Bo nie będzie niemożne u Boga żadne słowo.

    22 Wszystkie rzeczy dane mi są od Ojca mego, a nikt nie zna, kto jest Syn, tylko Ojciec, i kto jest Ojciec, tylko Syn, a komu by chciał Syn objawić.


    ew/Łukasza 2:29,34-35,38 Tedy on wziąwszy go na ręce swoje, chwalił Boga i mówił:
    (29) Teraz puszczasz sługę twego, Panie! według słowa twego, w pokoju (30) (Gdyż
    oczy moje oglądały zbawienie twoje, (31) Któreś zgotował przed obliczem
    wszystkich ludzi; (32) Światłość ku objawieniu poganom, a chwałę ludu twego
    Izraelskiego. Oto ten położony jest na upadek i na powstanie wielu ich w
    Izraelu, i na znak, przeciw któremu mówić będą. (35) (I twoję własną duszę miecz
    przeniknie,) aby myśli z wielu serc objawione były.Ta też onejże godziny
    nadszedłszy, wyznawała Pana, i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali
    odkupienia w Jeruzalemie.

    ew.Jana 1:18
    18 Boga nikt nigdy nie widział: on jednorodzony syn, który jest w łonie ojcowskiem, ten nam opowiedział.
    2 Kor 4:6
    Ponieważ Bóg, który rzekł, aby się z ciemności światłość rozświeciła, ten się rozświecił w sercach naszych ku rozświeceniu (w nas) znajomości chwały Bożej w obliczu Jezusa Chrystusa.

    ew.Jana 17:3
    3 A toć jest żywot wieczny, aby cię poznali samego prawdziwego Boga, i któregoś posłał, Jezusa Chrystusa.

    3) Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich- jest : czytamy w Kolosan 1:15 - 15 "Który jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych. ."
    Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich stał się "pierworodnym" ponieważ w sposób bezprecedensowy w historii całego stworzenia - stał się w roku 2 p.n.e człowiekiem o imieniu Jezus, krórego ziemskimi opiekunami byli jak ci nehso -dobrze wiadomo :Maria i Józef.

    Jezus Chrystus - pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych. , przedstawiony w nieskończenie racjonalnych Naukach Ojca Boga Wszystkich Ludzi jako Światłość Syn Boga - nigdy ,powtarzam ci nehsa , nigdy nie chciał aby Jemu ludzie oddawali cześć należną tylko Ojcu Bogu Wszystkich ludzi -o czym ty dobrze wiesz .

    Wyraży szacunku i uznania odbierał jako Mistrz i Nauczyciel i Właściciel (Pan) tylko od tych wszystkich ludzi którzy dzięki Jego świadectwu uwierzy/li/ą w Tego On reprezentował na ziemi . We wszystim co robił jako Mistrz ,Nauczyciel i Pan ukazywał swego Ojca Boga Wszystkich Ludzi takim jakim jest naprawdę ,dlatego o Jezusie
    nieskończenie racjonalna Nauka Ojca Wszystkich ludzi mówi ,że :Kolosan 1: 15 Który jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych.

  • neh-sa 13.10.09, 09:43

    ew.Łukasza 11:35
    > Patrzajże tedy, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.
    Część druga

    nehsa - ty areligijny antychryscie.
    Zaprawdę ,zaprawdę powiadam ci Nehsa- nie jesteś archwizatorem tylko mistyfikatorem Nauki Ojca Wszystich ludzi,jesteś śmieciem ... synie Hinnoma. Ni
    czego nie udowodniłes ,to co piszesz wręcz potwierdzasz słowa w których to ja,neh-sa "obnażam" twoją "zaściankowość."

    Jezus Chrystus - pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych. , przedstawiony w nieskończenie racjonalnych Naukach Ojca Boga Wszystkich Ludzi jako Światłość Syn Boga - nigdy ,powtarzam ci nehsa , nigdy nie chciał aby Jemu ludzie oddawali cześć należną tylko Ojcu Bogu Wszystkich ludzi -o czym ty dobrze wiesz .

    Wyraży szacunku i uznania odbierał jako Mistrz i Nauczyciel i Właściciel (Pan) tylko od tych wszystkich ludzi którzy dzięki Jego świadectwu uwierzy/li/ą w Tego On reprezentował na ziemi . We wszystim co robił jako Mistrz ,Nauczyciel i Pan ukazywał swego Ojca Boga Wszystkich Ludzi takim jakim jest naprawdę ,dlatego o Jezusie
    nieskończenie racjonalna Nauka Ojca Wszystkich ludzi mówi ,że :Kolosan 1: 15 Który jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych.

    Nieskończenie racjonalna Nauka Ojca Wszystkich ludzi mówi ,że Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się podobny ludziom .Był i jest znanym jako człowiek Chrystus Jezus.
    Filipian 2:7
    7 Ale wyniszczył samego siebie, przyjąwszy kształt niewolnika, stawszy się podobny ludziom;
    Nehso Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi stał się podobny ludziom .Był i jest znany jako człowiek - Chrystus Jezus i ty ani nikt inny nehso, nie jest w stanie tego znienić.

    Hebrajczyków 2 :17 ( miał być podobnym)
    17 Skąd miał być we wszystkiem podobny braciom, aby był miłosiernym i wiernym najwyższym kapłanem w tem, co się u Boga na ubłaganie za grzechy ludzkie dziać miało.

    ew.Mateusza 17:17
    A odpowiadając Jezus, rzekł: O rodzaju niewierny i przewrotny! Dokądże będę z wami? Dokądże was będę cierpiał?

    nehso napisałeś RE:Trzeba być albo p[arobkiem Judasza, albo półidiotą, aby wierzyć w
    dziewrództwo Maryi.
    Czy wszystkimtym ludziom którzy odkrywali lub wciąż odkrywają wiedzę o organizmach w tym genetycznie zmodyfikowanych , lub o osobach które poddały sie jednej z technik zabiegów inseminacji wewnątrzmacicznej powiesz ,że trzeba być półidiotą . Nehsa ty jesteś nie półidiotą a idiotą .

    Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję .






  • nehsa 13.10.09, 20:00
    odp. nehsy:
    Nauka Ojca-Boga, znajduje się tylko w tych słowach, które mówił Syn-
    Bóg. Bardzo trudno jest mi komentować posty religiantów, którzy
    gardzą Nauką Wszechmogącego Ojca.

    Dlatego stercie wiedzy bezużytecznej w tej dyspucie serwowanej przez
    prostaka, który posługuje się substratem mojego nicku, "neh-sa",
    odpowiadam słowami Nauki Jedynego Ojca, które brzmią:

    Ewangelia św. Jana 8/15
    "Wy według ciała sądzicie, ale nikogo nie sądzę."


    Wyjaśnij mi, jeżeli nadal będziesz religijny kołtunie udowadniał
    moja zaściankowość, co oznacza wyraz, "archwizator"?
    Z tego co piszesz wynika, że w procesie inseminacji duchowej
    uczestniczyłeś marginalnie. Bywa.
  • neh-sa 13.10.09, 20:40
    ew.Łukasza 11:35
    Patrzajże tedy, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.

    Ja neh-sa (substrat )nie muszę ogłasać nikomu na forum ,że subsytut nehsa nie
    mam nic wspólnego z substratem posługujacym
    się nickiem: neh-sa.

    Niczego nie udowodniłeś ,to co piszesz wręcz potwierdza słowa w których to
    ja,neh-sa prostuję twoją tzw.poprawność areligijną.
    Tekst linka
    oraz
    Tekst linka


    Nawet znaczenie wyrazów które użyłeś w manifeście (RE: Uwaga:Ja, nehsa, nie mam
    nic wspólnego z substratem, posługujacym
    się nickiem:neh-sa.) podkreślają subtelną różnicę między mną a tobą :

    substrat podłoże, podstawa, podkład; substancja wyjściowa w reakcji chem a. w
    procesie chem.; filoz. pozbawiona właściwości substancja rzeczy, będąca
    nosicielem cech, atrybutów tej rzeczy; językozn. podłoże jęz., język ludności
    pierwotnej, na który nawarstwia się język ludności napływowej;


    Substytut, inaczej zamiennik, jest to obiekt materialny lub abstrakcyjny używany
    w zastępstwie właściwego obiektu (oryginału). Najczęściej substytut jest w jakiś
    sposób gorszy - często subiektywnie - od oryginału który zastępuje.

    Odpowiadam ci nehso słowami Nauki Jedynego Ojca, które brzmią:

    Ewangelia św. Jana 8/15
    "Wy według ciała sądzicie, ale nikogo nie sądzę."


    Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję .


  • neh-sa 13.10.09, 06:41
    Już się nie mogę doczekać ...i trzeciej części i piątej części i dziesiątej
    części ...
  • neh-sa 13.10.09, 21:21
    No i znowu nehso namieszałeś - Tekst linka
  • neh-sa 14.10.09, 00:14
    oj nehsa znowu narozrabiałeś Tekst linka

    Zajrzyj tutaj Tekst linka

    oraz
    Tekst linka

    Zapamiętaj nehsa!!!

    W podsumowaniu: Księga Rodzaju opisuje dzieje stwarzania wszechświata wraz z planetą Ziemia lecz dzieje stwarzania życia na planecie już istniejącej acz nieprzystosowanej do życia.

    Zapamiętaj dobrze nehso, tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję forum.gazeta.pl/forum/w,721,81450191,96310083,Re_O_Jezusach_.html

  • neh-sa 14.10.09, 00:17
    Zapamiętaj nehsa!!!

    W podsumowaniu: Księga Rodzaju nie opisuje dzieje stwarzania wszechświata wraz z planetą Ziemia lecz dzieje stwarzania życia na planecie już istniejącej acz nie przystosowanej do życia.
  • nehsa 14.10.09, 05:58
    nehsa, do neh-sy (substratu)!
    Księgą Rodzaju posłużyłem się dlatego, poniewaz w Nauce Ojca
    znajduje się do niej odsyłacz: "Kamień, który odrzucili budujący,
    ten się stał głową węgielną.


    Czego ty, zniewolony, religijny ciemniaku nie pojmujesz.

    Stopień twojego nierozumienia Nauki Wszechmogącego Ojca skłania mnie
    do udzielenia ci rady, która brzmi:
    Zważ, że Nauka Jedynego Ojca zawiera wiedzę nieskończenie
    racjonalną
    .
    Twoje uzasadnienia twoich poglądów, są stertą plugawego śmiecia,
    sprzecznego z wiarygodnymi świadectwami Nauki Ojca Wszystkich Ludzi.

    1./ Nie przyjmujesz do wiadomości,że Nauka Ojca-Boga jest zawarta
    tylko w tych słowach, które mówił Syn-Bóg.


    2./ Nie przyjmujesz do wiadomości obecnego w Nauce Ojca
    ostrzeżnia, że świadectwa Nauki Ojca zostaną zakłamane.


    3./ Nie jesteś w stanie wyciągać najprostszych, najbardziej
    oczywistych wniosków wynikających ze słow Nauki Jedynego Ojca.


    Przykład:
    "Kto nie jest ze mną, przeciwko mnie jest, a kto nie jedna ze
    mną, dzieli". - mówił Pan i Nauczyciel.


    Zatem przestrzeganie wiedzy i wzorców obecnych w Nauce Naszego Ojca
    wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały.

    Ty, religijny ciemniaku, stojąc na stanowisku, że Jezus jest Synem
    Ojca, dzielisz ludzi, i usprawiedliwiasz zbrodnie Bogobójstwa
    dokonaną na Światłości-Synu Ojca.

    Jesteś zatem parobkiem Judasza Iszkarioty.




  • enrque111 14.10.09, 11:29
    nehsa napisał:

    > Zważ, że Nauka Jedynego Ojca zawiera wiedzę nieskończenie
    > racjonalną
    .

    Ty, synu szatana nie pojmujesz, że nie istnieje żadna "nauka jedynego ojca", uroiła się ona w twoim chorym umyśle. Z tej właśnie choroby raz określasz się mianem "nehsa", innym razem "neh-sa" i sam ze sobą toczysz jałową polemikę, udaj się do lekarza, gdyż twój stan coraz bardziej mnie niepokoi !!!



    --
    Sprawy wstrętne, gwoli wyeksponowania ich ohydy, trzeba opisywać plugawym językiem.
  • nehsa 15.10.09, 07:27
    nehsa do enrque111!
    Podajesz w twoich postach, tak samo ja substrat neh-sa, że jesteś
    żydochwalczym bałwochwalcą.
    A ponadto ty enrque111, zamierzasz mnie leczyć katolickimi
    egzorcyzmami. I nazywasz mnie synem szatana.

    I ja przyjmuję to do wiadomości, i bardzo ci współczuję. Niestety
    nie jestem lekarzem psychiatrą.


    Ps.
    A nawiasem mówiąc, piekła nie ma.
    To skoro ja jestem synem szatana to jest wysoce prawdopodobne, że
    ty enrque111 możesz być szatanem.
  • enrque111 15.10.09, 09:37
    nehsa napisał:

    > Podajesz w twoich postach, tak samo ja substrat neh-sa, że jesteś
    > żydochwalczym bałwochwalcą.
    > A ponadto ty enrque111, zamierzasz mnie leczyć katolickimi
    > egzorcyzmami. I nazywasz mnie synem szatana.

    Nieszczęśniku, nie wyobrażasz nawet sobie jak mi ciebie żal :((((((
    Każdy, kto został opetany przez szatana, występuje przeciwko egzorcyzmom. Uwierz mi, że jest to jednak jedyne lekarstwo na opetanie !!!

    > I ja przyjmuję to do wiadomości, i bardzo ci współczuję. Niestety
    > nie jestem lekarzem psychiatrą.

    Wierzę, jesteś chorym człowiekiem.

    > A nawiasem mówiąc, piekła nie ma.

    Tak może mówić jedynie osoba chora albo opętana, nigdy zaś wierząca. W Łk 16, 24-25 napisane jest bardzo wyraźnie o piekle, w którym czyniący zło "cierpi męki w płomieniu".

    > To skoro ja jestem synem szatana to jest wysoce prawdopodobne, że
    > ty enrque111 możesz być szatanem.


    Nie jest to możliwe, gdyż wówczas miałbym władzę nad tobą, a jej nie posiadam :)))))))))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 15.10.09, 10:32
    ja, nehsa napisałem:
    "(Na życzenie, mogę powtórzyć, jakie są istotne róznice pomiędzy
    > pracą Dwóch Istot Boskich, a współpracą ludzi.) "

    W odpowiedzi enrque111 napisał:
    "Tak, mam takie życzenie !!! "

    I odpowiedź nehsy:
    W wiarygodnych świadectwach Nauki Ojca, któe stanowią skromną
    cząstkę Ewangelii,
    w Ew.św.Jana 5/17 czytamy słowa Nauczyciela, które brzmią:
    "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuję."

    A co robimy my, ludzie?

    My, ludzie zawsze współpracujemy. I jest to fakt oczywisty.
    Nasza współpraca może być sprawiedliwa, bądź niesprawiedliwa, ale to
    będzie zawsze współpraca.

    A czym się różni praca, od współpracy?
    Praca, od współpracy, różni się brakiem współodpowiedzialności
    .


    To na czym polega praca Ojca?

    Praca Ojca, polega na samoofierze wobec Syna Ojca.
    (W Nauce Ojca, jest to zrozumiale oznajmione.)
    Ojciec, nie współpracuje ze swoim Synem. Ojciec, pracuje
    na rzecz swego Syna poprzez samoofiarę.

    A na czym polega praca Syna Ojca?

    Praca Syna Ojca, polega na samoofierze wobec nas, ludzi.
    (W Nauce Ojca, jest to również zrozumiale oznajmione.)
    Syn Ojca, nie współpracuje z nami, ludźmi, lecz pracuje
    na naszą rzecz, na rzecz naszego człowieczeństwa, poprzez
    swoją samoofiarę
    .
    Dlatego w świadectwach Nauki Ojca zachowały sie słowa:
    "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."

    Ojciec, nie współodpowiada za swoją pracę-samoofiarę, przed swoim
    Synem, bo i z jakiej okazji? A Syn Ojca, nie współodpowiada
    za swoją pracę-samoofiarę przed
    ludźmi, bo i z jakiej okazji.

    "Chwały od ludzi nie przyjmuje" Ew.św.Jana 5/40
    My, ludzie, nie możemy nic ofiarować, ani Ojcu, ani Synowi Ojca.
    Wszystko, co czynimy, czynimy dla siebie i bliźnich.
    Również te słowa, poza wcześniej przytoczonymi wykluczają
    dzieworództwo Maryi

    Z mocy stworzenia nas ludźmi, zostaliśmy zobowiązani do współpracy,
    której atrybutem, jest współodpowiedzialność.
    (Nie omawiam tu, faktu zobowiązania nas do solidarności.)

    Jest to fakt oczywisty, który pomaga zrozumieć, poza treściami Nauki
    Ojca, także dorobek ludzkiej nauki, np. prawo naczyń połączonych.

    Czy któryś z wymienionych w Ewangeliach Jezusów, nie
    współpracował z ludźmi?


    Współpracowali obydwaj wymienieni w Ewangeliach - tak Jezus syn
    Józefa, syna Jakóba, jak i Jezus syn Józefa syna Helego.
    Zatem żaden z Jezusów, nie był posłanym przez Ojca, Synem Ojca
    .

    I w taki oto sposób, słowa Nauki Wszechmogącego Ojca
    zdemaskowały fakt największej, najgróźniejszej dla ludzi,
    mistyfikacji Ery Nowożytnej, której pomysłodawcą był Judasz
    Iszkariota.

    I do enrque111 mam prośbę.
    Ty, nie zrealizowałeś w swoich postach żadnego z moich pytań.
    A ja, i owszem. Zrewanżuj się i nie komentuj moich postów, bo
    przecież ty nic sensownego do dyskusji nie wniesiesz.
  • nehsa 15.10.09, 11:25
    Omówione przeze mnie słowa Nauki Jedynego Ojca, które zachowały się
    w Ewangelii św. Jana 5/17, poza zdemaskowaniem Jezusa, jako
    mistyfikatora, zawierają ponadto informację:

    1./ O Ojcu i Synu Ojca, czyli o Dwóch Osobach Boskich, które
    pracują.


    1a./ Zatem jest oczywistym, że nie ma jednego Boga.
    Taki jednoosobowy byt, byłby wzorem egoizmu, o czym już wcześniej
    pisałem.

    1b./ Nie ma także trzech istot boskich.
    A więc nie ma tak zwanego, "ducha świętego".

    A dlaczego jest Dwie Istoty Boskie?

    Bo zgodnie ze słowami Nauki zachowanymi w Ew.św. Jana 8/17, ta
    liczba, jest niezbędną i wystarczającą, aby dowieźć, nieskończonej
    pożyteczności, czyli doskonałości Ojca, Który jest jedynym
    depzytariuszem miłości, i tym samym, Ojcem miłującym wszystkich
    .

    Toteż w Nauce Ojca Syn-Światłość, mówił:

    "I uczyniłem im znajome imię Twojei znajome uczynię, aby miłość,
    którąś mię umiłował, w nich była a ja w nich." Ew.św. Jana 17/26


    "...słowo twoje jest prawdą." Ew.św.Jana 17/17

    "Jamci jest ta droga i prawda, i prawda, i żywot; ..." Ew.św.Jana
    14/6


    Prawda, jest określeniem oceniającym postępowanie Istot
    Boskich, Ojca, i Syna Ojca.

    Prawda, jest to postępowanie w imię życia, polegające na
    poświęceniu wartości, której jest się wyłącznym dysponentem.


    Ojciec, jest duchem, zatem poświęca w imię życia
    swojego, jedynego Syna, poprzez samoofiarę, samego siebie.

    To dlatego Syn Ojca w Nauce Ojca mówi o wszechmocności Ojca.
    Wszechmocny, wszechmogący jest Ojciec Nasz, bo wszyscy od Ojca
    jesteśmy zależni, bo od Jego miłości do Naszego Stwórcy zależy nasze
    człowieczeństwo, bycie człowiekiem.

    A Syn Ojca, Nasz Stwórca, Pan Wszystkich Ludzi, i w życiu
    doczesnym Nasz Sędzia, poświęca samego siebie dla nas, ludzi.

    Wieczna miłość Ojca, skutkuje wiecznym życiem Syna.
    Cząstką nieśmiertelnej Światłości Syn Ojca dzieli się z nami.

  • enrque111 15.10.09, 11:55
    nehsa napisał:

    > I do enrque111 mam prośbę.
    > Ty, nie zrealizowałeś w swoich postach żadnego z moich pytań.
    > A ja, i owszem. Zrewanżuj się i nie komentuj moich postów, bo
    > przecież ty nic sensownego do dyskusji nie wniesiesz.

    Na wszystkie twoje pytania zawsze odpowiadam, gdyż staram się nawet osoby opetane przez diabła traktować kulturalnie (oczywiście do pewnych granic). Ty natomiast nie odpowiadasz na moje pytania, ani nie potrafisz zbić moich twierdzeń, gdyż one pochodzę ze zdroworozsądkowego rozumienia Pisma, zaś twoje z podszeptu szatana :)))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 15.10.09, 21:24
    Tresć moich dwóch, ostatnich postów ułatwia mi wyjaśnienie znaczenia
    okreśelnia, "królestwo Boże"=królestwo Ojca.

    Czy ważnym jest rozumienie tego określenia?

    Ewangelie św. Mateusza 6/33 i św. Łukasza 12/31
    33. "Ale szukajcie naprzód królestwa Bożego, i sprawiedliwości jego,
    a to wszystko będzie wam przydano."
    31. "Owszem szukajcie królestwa Bożego, a to wszystko będzie wam
    przydane."


    Z przytoczonych słów zrozumiale wynika, że rozumienie, na czym
    polega "Królestwo Ojca=Boże", jest dla człowieka pragnącego
    poznać Naukę Ojca , bardzo ważną kwestią.

    Ew.św. Marka 4/26-29
    26. "I mówił: Takie jest królestwo Boże, jako gdyby zasiać nasienie."
    27. "A człowiek spałby w nocy i wstawałby w dzień, a nasienieby
    weszło i urosło, gdy on nie wie."
    28. "Boć ziemia sama z siebie pożytek wydawa, naprzód trawę, potem
    kłos, a potem zupełne zboże w kłosie."
    29. "A skoro się okaże urodzaj, wnet gospodarz zapuszcza sierp; bo
    żniwo przyszło."


    "Królestwo Ojca=Boże", charakteryzuje się jego niezależnością
    od człowieka. Jest Ono przyczyną wszelkiego pożytku, czego
    dowody, można zaobserwować także w zaprogramowanej na przynoszenie
    korzyści naturze.

    Ewangelia św. Marka 4/30
    "Nad to rzekł:
    Do czego przypodobamy królestwo Boże, albo którem je podobieństwem
    wyrazimy?"


    1./ W Ewangelii św. Mateusza 13/26-30 i 13/36-43, w
    przypowieści "O pszenicy i kąkolu", czyli o niezakłamywalności Nauki
    OJCA. Zakłamać można jedynie świadectwa Nauki Ojca, co też się
    stało.

    2./ W Ewangelii św. Mateusza 13/31-32 i w Ewangelii św. Marka
    4/31-32 i w Ewangelii św. Łukasza 13/19, "O ziarnie gorczycy", czyli
    o niezależności od człowieka Samoofiary Syna Ojca, Naszego Stwórcy.

    3./ W Ewangelii św. Mateusza 13/44 i 45-46, które to teksty,
    obecnie zawierają dwa podobieństwa, ale pierwotnie w moim
    przekonaniu, było to jedno podobieństwo, "O kupcu i perle", czyli o
    poszukiwaniu i uporządkowaniu hierarchii wartości, wśród których
    najcenniejszą jest WOLNOŚĆ.

    4./ W Ewangelii św. Mateusza 13/47-50, "O niewodzie", czyli o
    nosicielstwie przez każdego człowieka zobowiązania do solidarności.

    5./ W Ewangelii św. Mateusza 20/1-16 "O umowie najmu z
    robotnikami w winnicy", czyli o powodach równości zapłaty, dla
    wszystkich jej godnych.

    Wyżej wymienione teksty są w różnym stopniu zakłamane. Ale nie jest
    to istotną przeszkodą w dotarciu do sensu zawartego w słowach -
    "królestwo Ojca=Boże".

    W poszukiwaniach tego sensu pomocne są słowa:
    Ewangelia św. Łukasza 17/20-21 (pomijam kłamstwa)
    "A będac pytany, kiedy przyjdzie królestwo Ojca, odpowiedział
    im i rzekł:
    Nie przyjdzieć królestwo Ojca z postrzeżeniem:"
    "Ani rzeką: Oto tu, albo oto tam jest:
    albowiem oto królestwo Ojca wewnątrz was jest."


    Z wyżej przytoczonych słów zrozumiale wynika, że "królestwo
    Ojca=Boże"
    , to nie miejsce, do którego, (według wybitnych
    teologów,) podobno zmierzamy.

    Określenie w podobieństwie, "królestwo Boże", które
    pierwotnie brzmiało, "królestwo Ojca", zawiera wiadomość o
    absolutnej zależności naszego bycia ludźmi od Ojca Wszystkich Ludzi,
    czyli od Jedynego Ojca. Zatem poprostu, Ojca.

    W Nauce OJCA, jesteśmy wzywani do poszukiwania tych dowodów
    zależności, które są jednocześnie dowodami sprawiedliwości
    "królestwa Ojca", a która to sprawiedliwość polega na
    samoofierze, dlatego też w Nauce, pozornie banalne słowa, brzmią:

    Ewangelia św. Łukasza 22/29
    "I jać wam sporządzam, jako mi sporządził Ojciec mój, królestwo."



    Królestwo, panowanie, wielkość wynikają z faktu służebności,
    co zrozumiale tłumaczą świadectwa Nauki Ojca, chociaż i te słowa
    usiłowano zakłamać.

    Ewangelie św.Mateusza 20/25-28, św. Marka 10/42-45 i św.
    Łukasza 22/24-27
    24. "A wszczął się też spór między nimi o tem, ktoby się z nich zdał
    być większy."
    25. "Ale on im rzekł:
    królowie narodów panują nad nimi, a którzy nad nimi moc mają,
    dobrodziejami nazywani bywają."
    26. "Lecz wy nie tak; owszem kto największy jest między wami, niech
    będzie jako najmniejszy,
    a kto jest wodzem, będzie jako ten, co służy."
    27. "Bo któryż większy jest?
    Ten, co siedzi, czyli ten, co służy?
    Izali nie ten, między wami, co siedzi?
    Alem ja jest w pośrodku was jako ten, co służy."


    Z dowodów pokornej służebności Syna Ojca, wynikają dowody
    "królestwa Ojca", czyli absolutnej zależności naszego
    człowieczeństwa od miłości Ojca do Syna Ojca, i miłości Syna Ojca,
    do nas, ludzi.

    Powszechnie dostrzeganymi dowodami "królestwa Ojca", jest
    fakt niezależności funkcjonowania naszego sumienia, które
    niezależnie czy tego chcemy, czy nie chcemy, poddaje ocenie każde
    postępowanie - tak nasze, jak i naszych bliźnich.
    Jest oczywistym również, że również nasza wyobraźnia, a tym samym
    nasza kreatywność, jest od nas niezależna.
    Niezależna jest od nas także zdolność zapamiętywania, pamięć.
    Przedłożyłem także oczywiste dowody niezleżności mowy człowieka,
    czyli niezależności od człowieka jego zdolności do porozumiewania
    się, poprzez wykorzystywanie do tego celu energii fali akustycznej.
    Przytoczyłem słowa Nauki OJCA, i wynikające z ich treści oczywiste
    dowody zobowiązania każdego człowieka do solidarnego postępowania,
    czyli do solidarności.
    Zwróciłem także uwagę, na oczywisty fakt niematerialności sensu
    ludzkiej mowy, o czym także zrozumiale mówią słowa Nauki Ojca.

    Każdy z wyżej wymienionych dowodów niezależności(sumienia,
    wyobrażania, zapamiętywania, mowy, nosicielstwa powinności
    solidarności, jest tym samym dowodem absolutnej zależności
    jakości naszego człowieczeństwa od Samoofiary Syna Ojca, który to
    Syn, Światłość, jest Sprawcą wszystkich spraw OJCA
    .

    Każdy dowód, "królestwa Ojca=Bożego", jest niezaprzeczalnym
    dowodem istnienia Istot Boskich.


  • radzimir11 15.10.09, 21:49
    Czy chciałeś tym długim wywodem uzmysłowić nam, że królestwo boże jest w nas?
    W każdym z nas? Bo jeśli tak, to zgadzam się, nie wdając się w szczegóły.

    radzimir11 - istotnie boski (cały!)
    --
    To co najbardziej pewne, jest najmniej do prawdy podobne. -
    by radzimir
  • mirek-73 15.10.09, 23:24
    nesha napisał:

    "Wieczna miłość Ojca, skutkuje wiecznym życiem Syna.
    Cząstką nieśmiertelnej Światłości Syn Ojca dzieli się z nami".

    Jest to bardzo ważna prawda,której KK nie chce ujawniać swoim wiernym,którym karze się wierzyć w Jezusa Eucharystycznego i spożywać Jego ciało i krew.

    Jeśli chodzi o "Królestwo Boże,które jest w was",to KK przetłumaczył na "pośród was" i robi wszystko,aby jego wierni tez go nie znaleźli.

    Dlatego te osoby z KK kierowane przez wiadomo kogo,przypisują Tobie to czym sami są.Do czego prowadzi ten katolicyzm jeśli w nim nie ma Boga i Chrystusa,to widać po tym co ci ludzie wypisują do Ciebie.Jaka wiara,tacy są i ludzie,którzy ją reprezentują.
  • nehsa 16.10.09, 05:35
    Zgodnie ze słowami Nauki Ojca Wszystkich Ludzi, każda religia jest
    dowodem sprzeniewierzenia się kapłanów Nauce Jedynego Ojca.

    Nauka Ojca została nam oznajmiona po to, abyśmy wiedzieli jak mamy
    postępować, aby w życiu doczesnym zachować między nami, co
    najmniej pokój, i zasłużyć na zapłatę w postaci zmartwychwstania.


    Po to oznajmiono nam w Niej trzy wzorce postępowania:
    1./ Obowiązujący nas, którym jest solidarność.
    2./ Miłosierdzie.
    3./ Miłość

    Syn Ojca, Światłość, nie poniósł męczeńskiej śmierci za żaden
    ludzki grzech. I za nikogo z ludzi.


    Przestrzeganie oznajmionmej nam w Niej wiedzy i wzorców
    postępowania, wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały, czyli
    jednoczy każde ludzkie społeczeństwo, a więc i uniezależnia ludzi
    .








  • neh-sa 16.10.09, 06:37
    Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz tam gdzie
    nie masz racji dobitnie ci to wskazuję . Akurat w tym temacie wyrażasz się w
    miarę poprawnie,nie ma potrzeby prostowania tego co zakrzywisz.Pozdro neh-sa
  • nehsa 16.10.09, 09:25
    Obłudnik posługujący się nickiem, neh-sa, do mnie, nehsy
    , napisał:
    "Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz
    tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję . Akurat w tym
    temacie wyrażasz się w miarę poprawnie,nie ma potrzeby prostowania
    tego co zakrzywisz.Pozdro neh-sa "

    i odp. nehsy:
    Obłudniku posługujacy się substratem mojego nicku.
    Z tego, co piszesz w postach, wynika, że:
    1./ Nie wiesz, gdzie, w czyich słowach i w czyich
    świadectwach znajdują się świadectwa Nauki Naszego Ojca.

    2./ Nie wiesz, w których słowach Nauki Jedynego Ojca jest
    zawarte ostrzeżenie przed kłamstwem Judasza Iszkarioty.

    3./ Nie wiesz, że jest Dwie Istoty Boskie. Funkcjonowanie jednego
    Boga
    wykluczają słowa Nauki Jedynego Ojca.

    4./ Nie wiesz, że dowody istnienia Istot Boskich mają
    potwierdzać dowody logiczne.

    5./ Nie potrafisz wyciągać sensownych wniosków z oczywistego
    faktu obecności w Biblii, i w Ewangeliach wzajemnie wykluczajacych
    się treści. Niepoliczalną ilością sprzeczności, usiana jest cała
    Biblia.

    Ty, potwierdzasz fakt nieskończonej racjonalności Nauki Ojca,
    i jednocześnie bezkrytycznie akceptujesz obecność w Niej plugawych
    bredni sprzecznych z Nauką Ojca.

    "Ale mowa wasza niech będzie:
    Tak, tak; nie, nie;
    a co wiecej nadto jest, grzechem jest."

    Skorygowałem pochodzący z Ew.św.Mateusza 5/37 tekst.

    Ty, i tak niewiesz, jaka jest różnica pomiędzy grzechem, a złem.
    Weż se coś chłopie "na wstrzymanie" edukacyjnych zapędów.
    A swoją drogą, to twoja wiedza zasługuje na szacunek.
    Od ciebie zależy, jak ją sensownie wykorzystać. Jednak wygląda na
    to, że parobkujesz w jakiejś religii. Na co ci to?
  • enrque111 16.10.09, 09:45
    nehsa napisał:

    > Obłudnik posługujący się nickiem, neh-sa, do mnie, nehsy
    >
    , napisał:
    > "Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz
    > tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję . Akurat w tym
    > temacie wyrażasz się w miarę poprawnie,nie ma potrzeby prostowania
    > tego co zakrzywisz.Pozdro neh-sa "

    Dobitnie tu widać, jak sam ze sobą polemizujesz, nakręcając się opętańczo i wygłaszając swoje, chore teorie wyssane z brudnego palucha. Chory z głupoty człowiecze, mówię ci - idź lecz się !!!
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 16.10.09, 10:39
    w dniu 15.10.09 o gdzinie 11.55 napisałem:
    "> I do enrque111 mam prośbę.
    > Ty, nie zrealizowałeś w swoich postach żadnego z moich pytań.
    > A ja, i owszem. Zrewanżuj się i nie komentuj moich postów, bo
    > przecież ty nic sensownego do dyskusji nie wniesiesz.
    "

    i zamiast prośby, dzisiaj pytanie:
    Czy ty faktycznie nie widzisz różnicy w nickach, pomiędzy nehsą
    , a neh-są.

    A jakże zacni administratorzy Forum taką rożnicę widzą.

    Ps.
    B.proszę nie odpowiadaj na moje pytanie.

  • enrque111 16.10.09, 12:25
    nehsa napisał:

    > Czy ty faktycznie nie widzisz różnicy w nickach, pomiędzy nehsą
    > , a neh-są

    Owszem widzę. To jest taka sama różnica, jak w dialogu Kmicica z Zagłobą, napisanym przez Sienkiewicza. Też obaj adwersarze kłucili się i polemizowali ze sobą, a wszystko to celem zainteresowania czytelnika :))))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • pocoo 16.10.09, 07:17
    nehsa napisał:

    > Nauka Ojca została nam oznajmiona po to, abyśmy wiedzieli jak mamy
    > postępować, aby w życiu doczesnym zachować między nami, co
    > najmniej pokój, i zasłużyć na zapłatę w postaci zmartwychwstania.

    > Jestem realistką i obiecanki zwykle mnie rozweselają.


    > Po to oznajmiono nam w Niej trzy wzorce postępowania:

    Już Ci pisałam , że nie znam Nauki Ojca ale całkowicie zgadzam się z tym co napisałeś.
  • nehsa 16.10.09, 08:54
    pocoo m.in.napisała:
    że, " nehsa napisał:
    Nauka Ojca została nam oznajmiona po to, abyśmy wiedzieli jak mamy
    postępować, aby w życiu doczesnym zachować między nami, co
    najmniej pokój, i zasłużyć na zapłatę w postaci zmartwychwstania.

    Jestem realistką i obiecanki zwykle mnie rozweselają."

    i prośba nehsy:
    Pocoo!
    Skoro jesteś realistką, to ni nie stoi na przeszkodzie, abyś
    unicestwiła podane przeze mnie dowody wykorzystywania przez nas,
    ludzi, pracy nieśmiertelnego Ducha=cząstki Światłości.

    Tymi dowodami, co podaje dla przypomnienia, są:

    1./ Niematerialność sensu zawartego w słowach wypowiadanych z
    ust człowieka.

    2./ Brak dowodu zależności naszej mowy, czyli zdolności do
    mówienia
    , od człowieka. My, decydujemy o sprawiedliwym, bądź
    niesprawiedliwym sensie naszej mowy, ale nie o zdolności do mówienia.
    Dowody, że tak się dzieje, podałem w wielu postach wcześniej.
    Również Tobie.

    3./ Nosicielstwo przez każdego człowieka zobowiązania do
    solidarności, co jest faktem niemożliwym do zaprzeczenia.

    Pocoo!
    Jak unicestwisz któryś z tych dowodów, to tym samym unicestwisz
    funkcjonowanie Ducha. A jak tego nie potrafisz uczynić, to przyjmij
    do wiadomości, że jesteśmy istotami nieśmiertelnymi, i za to co
    czynimy, po zbilansowaniu dobrych i złych czynów, odpowiemy w
    Dzień
    Sądny.


  • pocoo 16.10.09, 14:19
    nehsa napisał:

    > Pocoo!
    > Jak unicestwisz któryś z tych dowodów, to tym samym unicestwisz
    > funkcjonowanie Ducha. A jak tego nie potrafisz uczynić, to przyjmij
    > do wiadomości, że jesteśmy istotami nieśmiertelnymi, i za to co
    > czynimy, po zbilansowaniu dobrych i złych czynów, odpowiemy w
    > Dzień
    > Sądny.

    >
    Nie wierzę w żaden Sądny Dzień , Ojca i Syna.Reszta się zgadza.
  • enrque111 16.10.09, 15:54
    pocoo napisała:

    > Nie wierzę w żaden Sądny Dzień , Ojca i Syna.Reszta się zgadza.

    Rozsądek zazwyczaj przychodzi z wiekiem, a podbudowany wiedzą oświeca najtępsze umysły i prowadzi do wiary...........chyba, że owe umysły są impregnowane na te szczytne przymioty :))))))))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 17.10.09, 09:36
    Jedno z tysięcy obecnych w Czterech Ewangeliach kłamstw, powszechnie
    akceptowane przez katolików, brzmi:

    Ewangelia św. Mateusza 16/15, 16 i 17-19
    15. "I rzekł im:
    A wy kim mię być powiadacie?"
    16. "A odpowiadając Szymon Piotr rzekł:
    Tyś jest Chrystus, on Syn Boga żywego."
    17. "Tedy odpowiadając Jezus rzekł mu:
    Błogosławionyś Szymonie, synu Jonaszowy! bo tego ciało i krew nie
    objawiły tobie, ale Ojciec mój, który jest w niebiesiech."
    18. "A jać też powiadam, żeś ty jest Piotr; a na tej opoce zbuduję
    kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go;"
    19. "I tobie dam klucze królestwa niebieskiego;
    a cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebiesiech; a
    cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w
    niebiesiech."


    Proszę zwrócić uwagę na treść wersetu 16/16, w którym to
    Uczeń św.Piotr mówi:
    "Tyś jest Chrystus, on Syn Boga żywego.",
    a nie , "Tyś jest Jezus, syn Józefa i Maryi.

    Ewangelijnego Jezusa, co sugeruje zapowiedź wersetu 17-go, nigdy
    na naszej planecie nie było.
    Mówi o tym Nauka Ojca. A ja, wyjaśniam tę kwestię w postach z dnia
    13.10.09 z godziny 6.27 i 6.35.
    forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493009,Re_Zyjemy_w_czasach_Antychrysta_.html
    forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493048,Re_Zyjemy_w_czasach_Antychrysta_.html

    Zawarte w wersetach 18 i 19 kłamstwa, są sprzeczne ze
    słowami Pana i Nauczyciela w Ewangeliach:
    Św. Mateusza 18/19-20
    "Zasię powiadam wam:
    Iż gdyby się z was dwaj zgodzili na ziemi o wszelką rzecz, o którąby
    prosili, stanie się im od Ojca mego..."
    "Albowiem gdzie są dwaj albo trzej zgromadzeni w imię moje, tamem
    jest w pośrodku ich."


    Zatem, jeden człowiek nie może być opoką dla budowli Boga.
    Te słowa Nauki Ojca, wykluczają również dzieworództwo Maryi.

    Demaskowane przeze mnie kłamstwą, są także sprzeczne ze słowami
    Nauczyciela, które brzmią:
    Ewangelia św. Marka 7/15
    "Niemasz nic z rzeczy zewnętrznych, które wchodzą w człowieka, coby
    go mogło pokalać..."


    Nie ma piekła, diabłów, szatana i pochodnych, wywodzących się z
    chorej wyobraźni kapłanów i wyznawców.

    Wreszcie, określenie, "królestwo Boże", które często
    występuje w Ewangeliach, oznacza zależność naszego
    człowieczeństwa
    od Jedynego Ojca i Syna Ojca, a nie jakieś
    królestwo-miejsce. O czym wyczerpująco w poście z 15.10.09 z
    godz.21.24.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101636531,Re_
    Krolestwo_Ojca_Boze.html

    W Księdze jednego z wielkich proroków Jeremiasza rozdz.7/4 czytamy:
    "Nie pokładajcie nadziei swej w słowach kłamliwych, mówiąc:
    kościół Pański, kościół Pański, kościół Pański jest."
  • enrque111 18.10.09, 14:11
    nehsa napisał:

    > Proszę zwrócić uwagę na treść wersetu 16/16 Ewangelia św. Mateusza
    > "Tyś jest Chrystus, on Syn Boga żywego.",
    > Ewangelijnego Jezusa, co sugeruje zapowiedź wersetu 17-go, nigdy
    > na naszej planecie nie było.

    Opętany przez szatana człecze. Werset ten wskazuje, że Chrystus jest Bogiem. Tyle i aż tyle. Werset wcześniejszy 15 wyjaśnia, kto zadał pytanie, na które przytoczyłeś odpowiedź z wersu 16: "Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?". Widzisz więc biedaku (coraz bardziej mi ciebie żal), że pytanie zadał nie kto inny, lecz ewangelijny Jezus, który musiał być na naszej planecie:))))))))))))))

    > Zawarte w wersetach 18 i 19 kłamstwa, są sprzeczne ze
    > słowami Pana i Nauczyciela w Ewangeliach:

    Nazywasz słowa w tych wersach zawarte kłamstwami, gdyż nie pasują do utworzonej w twojej nieszczęsnej głowie historii, która w żaden sposób nie trzyma się kupy (chyba, że tej wydalanej przez żywe stworzenia) :))))))))))

    > Nie ma piekła, diabłów, szatana i pochodnych, wywodzących się z
    > chorej wyobraźni kapłanów i wyznawców.

    Poczytaj zatem Pismo, tak znajdziesz bardzo wiele cytatów na temat tych mocy piekielnych, które nawet Chrystusa na pustyni próbowały omamić, tak jak udało im się z tobą :))))

    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 18.10.09, 15:06
    enrque111 !
    Nauka Naszego Ojca, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił
    Syn Ojca. A Którego to Syna Imię, brzmi:Światłość!
    Zapowiedzi poprzedzające wersety, nie są słowami Nauki Ojca.
    Zwracałem ci już uwagę, abyś przeanalizował ich-zapowiedzi,
    narracji
    służalczy sens wobec kłamstwa Judasza.

    Człowieku!
    Obudź się, i skoro tkwisz w krk, z którego ja ciebie nie wypędzam,
    to przynajmniej staraj się upewnić, czy cię w nim-krk, nikt nie
    upodla?
    Polska naiwność, jest wręcz przysłowiowa.
  • enrque111 19.10.09, 08:50
    nehsa napisał:

    > Nauka Naszego Ojca, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił
    > Syn Ojca. A Którego to Syna Imię, brzmi:Światłość!
    > Zapowiedzi poprzedzające wersety, nie są słowami Nauki Ojca.
    > Zwracałem ci już uwagę, abyś przeanalizował ich-zapowiedzi,
    > narracji
    służalczy sens wobec kłamstwa Judasza.

    Bzdury pleciesz, jak opętany :)))))))))))
    Jeżeli czytam twoje brednie, to skąd wiem, że ty je napisałeś ? Muszę mieć na uwadzepoprzedzające wersety !!! Identycznie jest w przypadku słów Jezusa, gdyby nie było poprzedzających wersetów nikt nie wiedziałby o co chodzi, kiedy, kto i w jakich okolicznościach coś powiedział. Ciągle np. pleciesz o kłamstwach Judasza, zacytuj więc co takiego Judasz powiedział ????
    Czekam z niecierpliwością, przebierając nogami :)))))))

    > Człowieku!
    > Obudź się, i skoro tkwisz w krk, z którego ja ciebie nie wypędzam,
    > to przynajmniej staraj się upewnić, czy cię w nim-krk, nikt nie
    > upodla?
    > Polska naiwność, jest wręcz przysłowiowa.

    O tobie mogę jedynie powiedzieć: "polska głupota jest wręcz przysłowiowa" :))))

    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 21.10.09, 05:20
    enrque111 !
    Napisałeś: "Ciągle np. pleciesz o > kłamstwach Judasza".
    I zakończyłeś pytaniem:"...zacytuj więc co takiego Judasz
    powiedział ????"


    odp.nehsy:
    W Ew.św.Mateusza 26/15 świadectwa Judasza brzmią:
    "Rzekł im: Co mi chcecie dać, a ja Go wam wydam?
    A oni mu odważyli trzydzieści srebrników."


    I należy Nauce Ojca postawić pytanie:
    Na czym polegało przypisywane Judaszowi wydanie Syna Ojca?

    I w poszukiwaniu odpowiedzi, należy posłużyć się słowami Nauki Ojca,
    a nie pierdołami dopisanymi do Jej świadectw.

    Ps.
    Rozmiary twojego nierozumienia Nauki Wszechmogącego Ojca, są
    zatrważające. Przypisuje ten stan twojej naiwności, wynikającej z
    niedowartościowania Nauki Ojca.
    Jak posłuchasz Jej, a nie moich słów, wtedy przekonasz się, że
    skorzystamy obopólnie.



  • enrque111 21.10.09, 16:26
    nehsa napisał:

    > odp.nehsy:
    > W Ew.św.Mateusza 26/15 świadectwa Judasza brzmią:
    > "Rzekł im: Co mi chcecie dać, a ja Go wam wydam?
    > A oni mu odważyli trzydzieści srebrników."


    Widzisz zatem, opętańcze bosy, że cytujesz słowa Pisma Świętego, które mówią o zdradzie twego protoplasty - Judasza Iskarioty, wobec Jezusa Chrystusa, który jest dla wszystkich chrześcijan, zwłaszcza zaś dla katolików osobą najważniejszą, Panem i Bogiem.
    Gdzie masz cytat "o kłamstwach Judasza", o którym z taką lubością wypisywałeś ? W podanym przez ciebie z Mt: 26/15 wynika, że Judasz nie kłamał, lecz na prawdę ubijał interes, bardzo uczciwie (nie kłamiąc) zarobił 30 srebrników, w zamian za zdradę Jezusa !!!
    Owe "kłamstwa Judasza", jak wszystkie inne brednie, wylęgły się chyba w twoim chorym umyśle :))))

    > Rozmiary twojego nierozumienia Nauki Wszechmogącego Ojca, są
    > zatrważające. Przypisuje ten stan twojej naiwności, wynikającej z
    > niedowartościowania Nauki Ojca.
    > Jak posłuchasz Jej, a nie moich słów, wtedy przekonasz się, że
    > skorzystamy obopólnie.

    Jak do tej pory, to właśnie ty nie rozumiesz nauk Chrystusowych, tylko powtarzasz brednie, które wyszeptuje ci w ucho, twój pan - szatan. Udowodniłem ci już, że pleciesz głupstwa, na które nie masz nawet cienia dowodu, tak jak z kłamstwami Judasza.
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 21.10.09, 18:55
    enrgue111 !
    Ty jesteś parobkiem Judasza Iszkarioty, aż w takim stopniu, że do
    ciebie nie może dotrzeć sens zawarty w słowach Nauki Jedynego Ojca,
    bo ty Nauką Ojca gardzisz.
    Pisałem ci już wcześniej, o demonstrowanej przez ciebie na Forum
    pogardzie słowami Nauki Wszechmogącego Ojca.
    Do tego, jak zauważyłem, dochodzi jeszcze twoja obłuda.
    Nie ma co z tobą gadać. Bo i po co?
  • enrque111 22.10.09, 09:20
    nehsa napisał:

    > Ty jesteś parobkiem Judasza Iszkarioty, aż w takim stopniu, że do
    > ciebie nie może dotrzeć sens zawarty w słowach Nauki Jedynego Ojca,
    > bo ty Nauką Ojca gardzisz.
    > Pisałem ci już wcześniej, o demonstrowanej przez ciebie na Forum
    > pogardzie słowami Nauki Wszechmogącego Ojca.
    > Do tego, jak zauważyłem, dochodzi jeszcze twoja obłuda.
    > Nie ma co z tobą gadać. Bo i po co?

    Z twego opętańczego bełkotu, wnioskuję, że nie posiadasz nawet najmniejszego dowodu na uzasadnienie, głoszonego przez siebie twierdzenia o "kłamstwach Judasza" :(((( Tak też myślałem. Wszystko więc co wypowiadasz na tym forum jest tyle samo warte - jeden wielki śmieć.
    Z bólem dostrzegam (traktuję to jako swoją własną porażkę mediacyjną), że nie posłuchałeś mojej rady udania się do specjalisty, celem uzyskania pomocy psychologicznej i zacząłeś ponownie polemizować z samym sobą: nehsa/neh-sa.
    Przyznają jednak, że neh-sa jest bardziej wiarygodny od nehsa, musisz więc bardziej popracować nad tą drugą postacią :)))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • neh-sa 21.10.09, 17:56
    oj nehsa,nehsa jak zawsze niepopawny.Imię ofiary Bogobójstwa wymyśliłeś sobie sam," ubajdurzyłeś " sobie ,że sprawcy zbrodni, i motywy zbrodni Bogobójstwa, zostały podane w przypowieści zatytułowanej, "O dzierżawcach winnicy".Pamiętaj nehso w przypowieści "O dzierżawcach winnicy" ukazana została ważna zasada :„Kto przyjmuje kogoś, kogo ja posyłam, przyjmuje także mnie. A kto przyjmuje mnie, przyjmuje również tego, który mnie posłał” (Jn 13:20; zob. też Mt 23:34, 35; 25:34-46)
    oraz najważniejszy obowiązek spoczywający na zborze chrześcijańskim. O tym zaszczytnym obowiązku apostoł Piotr napisał : „Wy zaś jesteście (...) ludem Bogu na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła”. — 1 Piotra 2:9 por. Mat. 5:14-16).
    Przypowieść "O dzierżawcach winnicy" opowiedziana w świątyni jerozolimskiej na trzy dni przed uśmierceniem człowieka Jezusa Chrystusa o którym to księga Ojca Boga Wszystkich Ludzi , że jest Jego Synem , została podana w odpowiedzi na pytanie o pochodzenie jego władzy (Mk 11:27-33). Zaraz potem, przywódcy religijni zrozumieli, iż Jezus Chrystus mówił właśnie o nich (Mt 21:45; Mk 12:12; Łk 20:19). Pomocą do zrozumienia przypowieści "O dzierżawcach winnicy" jest podany w Izajasza 5:1-7 przykład "winnicy"- "dom Izraela" : Izajasza 5:7 7 Otóż winnicą Pana Zastępów jest nic innego jak dom Izraela, zaś Judy mieszkańcy to Jego krzew wybrany. Spodziewał się po nich niewinności, a znalazł krew; oczekiwał sprawiedliwości a usłyszał krzyk przerażenia. Winnica mogła być ogrodzona kamiennym murem lub żywopłotem (Prz 24:30, 31; Iz 5:5). Kadź winnej tłoczni często wykuwano w skale; składała się z dwóch poziomów — sok z górnej części spływał do dolnej. Wieża była punktem obserwacyjnym dla strażnika, który miał przeganiać złodziei i zwierzęta. Hodowcy zatrudnieni przez właściciela czasami zatrzymywali pewną część owoców. Mogli też płacić czynsz pieniędzmi lub zgadzali się oddawać określoną część zbiorów.Do zamordowania syna, będącego dziedzicem, mogła ich popchnąć chęć przejęcia winnicy na własność, gdyż ten, kto ją zasadził, przebywał za granicą. Kluczem do zrozumienia przykładu z Izajasza 5:1-7 oraz z przypowiesci " O dzierżawcach winnicy" jest według Jezusa Chrystusa - Psalm 118:22, 23.
    22 118:22 Kamień przez budujących odrzucony stał się kamieniem węgielnym. 23 118:23 Pan tego dokonał, ten cud stał się na naszych oczach.
    Pojawienie się tego "kamienia węgielnego " zapowiadała księga Boga Ojca Wszystkich Ludzi - Izajasza 8:13-16:
    13 Pan Zastępów - Jego za Świętego miejcie; On jest Tym, którego się lękać macie i który was winien bojaźnią przejmować. 14 On będzie kamieniem obrazy i skałą potknięcia się dla obu domów Izraela; pułapką i sidłem dla mieszkańców Jeruzalem. 15 Wielu z nich się potknie, upadnie i rozbije, będą usidleni i w niewolę wzięci. 16 Zamykam świadectwo i pieczętuję pouczenie wśród moich uczniów.
    Mam pytanie : O kogo" potknęli się" Izraelici — o Piotra , Jana,Jakuba, Pawła , Judasza czy o Jezusa? Pismo Święte będące księgą Ojca Boga Wszystkich Ludzi nie pozostawia najmniejszej wątpliwości, że proroctwa dotyczące tego drogocennego kamienia nie spełniły się na Piotrze,Janie ,Jakubie ,Pawle czy na Judaszu lecz na Synu Bożym, Jezusie Chrystusie. To Jezus odniósł do siebie słowa z Księgi Izajasza oraz Psalmu 118, o czym donosi Ewangelia według Mateusza 21:42-45.
    Sam Piotr uważał za kamień węgielny nie siebie, tylko Jezusa (1 Piotra 2:4-8 ,Dzieje Apostolskie 4:10-11 ). Apostoł Paweł był tego samego zdania co Piotr ( Rzymian 9:31-33, 1 Koryntian 10:4 i Efezjan 2:20).
    Jak podaje Pismo Święte będące księgą Ojca Boga Wszystkich Ludzi po śmierci człowieka Jezusa Chrystusa w  dniu Pięćdziesiątnicy 33 roku n.e pojawił się „lud na szczególną własność” - zbór chrześcijański. Liczba uczestników owego zboru chrześcijańskiego wciąż się powiększała. Żydzi i prozelici uświadomili sobie, że cielesny Izrael przestał być zborem Boga. Jego miejsce zajął zbór chrześcijan tworzących duchowy „Izrael Boży” (Daniela 9 : 24-29 , Galatów 6:16; Dzieje 20:28). Jezus sam powiedział: „Jestem światłością świata”, a Paweł potwierdził, iż Chrystus Jezus miał „głosić (...) światło” (Jana 8:12; Dzieje 26:23). Jak urzeczywistniły się te słowa? Wiele osób mających się za chrześcijan poprzestaje na tym i utrzymuje, że to wystarczy, pozwolić świecić swemu światłu. Ale czy Jezus został aresztowany i postawiony przed Piłatem za to, że pełnił dobre i szlachetne czyny? Wiadomo, że nie. O czym świadczy pytanie Piłata: „Czy ty jesteś królem Żydów?” W odpowiedzi Jezus bez wahania przyznał, że posiada królestwo, a więc jest królem. Piłat jednak nie musiał się z tego powodu niepokoić, Jezus bowiem uzupełnił: „Królestwo moje nie jest cząstką tego świata. (...) Królestwo moje nie jest stąd”. — Jana 18:33-36, NW.
    Ewangelista Mateusz wskazał na spełnienie się proroctwa: „Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło” (Mat. 4:12-17; Izaj. 9:1, 2). Jezus zdawał sobie sprawę z obowiązku dawania świadectwa o tej najważniejszej prawdzie, bo powiedział nawet Piłatowi: „Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie” (Jana 18:37). Świadomy był również faktu, że dotyczyły go proroctwa Izajasza, w których Jehowa zwraca się do niego jako do swego „Sługi” i mówi o nim: „Ustanowiłem Cię (...) światłością dla narodów, abyś otworzył oczy niewidomym, ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w ciemności” ( Łuk. 1:31-33; 2:25-32).W pięćdziesiątym pierwszym dniu po śmierci Jezusa, w dniu Pięćdziesiątnicy,apostoł Piotr otwarcie przemówił w Jeruzalem do wielkiego tłumu ludzi i wyjaśnił, iż wylanie ducha świętego jest dowodem, że Bóg istotnie wzbudził swego Syna z martwych oraz wyniósł go i posadził po swojej prawicy, tak jak przepowiedziało Pismo Święte. — Dzieje 2:22-36.Od tamtej pory strugi światła jaśniały coraz mocniej i świeciły szerzej,.Dobra Nowina o Królestwie dotarła do narodów, których pierwszym przedstawicielem stał się Korneliusz (Dzieje Apostolskie, rozdział 10). Wszyscy, którzy przyjmowali i wchłaniali tę Dobrą Nowinę o Królestwie w umysły i serca, reagowali odbijaniem tego światła, pamiętając o poleceniu Jezusa: „Jesteście światłem świata (...) niech świeci wasze światło przed ludźmi” (Mat. 5:14-16). Apostołowie składali gruntowne „świadectwo o Królestwie Bożym” i wskazywali na dalsze spełnianie się proroctw Izajasza (Dzieje 28:23-28, NP). Apostoł Piotr podkreślił ten najważniejszy obowiązek spoczywający na zborze chrześcijańskim, pisząc: „Wy zaś jesteście (...) ludem Bogu na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła”. — 1 Piotra 2:9.Tak więc jeszcze raz podkreślam nehso, w przypowieść " O dzierżawcach winnicy" ukazuje 2 ważne prawdy :a) 1 Piotra 2:9 - obowiązek rozgłaszania Dobrej Nowiny o Królestwie Bożym . Dobra Nowina o Królestwie jest wyrazem " potęgi Tego ,który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła”.
    b) W przypowieści "O dzierżawcach winnicy" ukazana została ważna zasada podana przez Jezusa Chrystusa :„Kto przyjmuje kogoś, kogo ja posyłam, przyjmuje także mnie. A kto przyjmuje mnie, przyjmuje również tego, który mnie posłał” (Jn 13:20; zob. też Mt 23:34, 35; 25:34-46).
    Odnośnie znaczenia światła w księdze Rodzaju napisałem tu Tekst linka
    i tu Tekst linka
    nehso niczym nie różnisz się od ówczesnych
  • neh-sa 21.10.09, 17:58
    nehso niczym nie róznisz się od ówczesnych uczonych w pismie, nie przyjmujesz
    prawdy takiej jaka jest,naginasz fakty,przeinaczasz je ,przyjmujesz tylko te
    które pasują do twojej poronionej pseudonauki o Ojcu Bogu Wszystkich Ludzi.
  • nehsa 21.10.09, 19:07
    Nehsa, do substratu, czyli do neh-sy!

    Posłuchaj chłopie. Jesteś tak naiwnym facetem, że trudno mi znaleźć
    trafne określenie dla prezentowanego przez ciebie zasobu ciemnoty.
    Nawet nie jestem ciekaw, gdzie, i kto do tych prezentowanych przez
    ciebie kretyństw cię przekonał.

    Twoje posty świadczą o sporej wiedzy, i zerowym talencie
    analitycznym.

    Przypominasz mi czerwonego prelegenta-pierdołę, który z
    przejęciem opowiadał polskiemu ludowi brednie, i uzasadniał ich
    sensowność, obecnością w partyjnej broszurce.
    Ty swoje pierddoły, uzsadniasz ich obecnością w Biblii.

  • nehsa 21.10.09, 19:19
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • pocoo 22.10.09, 14:59
    nehsa napisał:

    > Twoje posty, i prezentowane w nich nędzne, sprzeczne z Nauką Ojca
    > Wszystkich Ludzi, twoje poglądy, byłyby przeze mnie do
    > wykorzystania, gdyby znajdowały się na papierze toaletowym.

    To "szanowna" umie czytać? A ja myślałam , że dawniej ludzie do podcierania używali gazet bo papieru toaletowego nie było.

    > Aż dziw bierze, że tak często występujecie razem, enrque111 i neh-sa.
  • neh-sa 22.10.09, 15:07
    aż dziw bierze ,że nehsa i poco... razem... a co tam, we dwoje zawsze raźniej...
  • nehsa 22.10.09, 20:45
    nehsa, Ciekawym, i ciekawym! (przy okazji także parobkom)
    Jest oczywistym, że obecne w Nauce Wszechmogącego Ojca
    (Boga), którą oznajmiał Syn (Bóg) ŚWIATŁOŚĆ , wyrazy,
    „anioł”, odnoszą się do ludzi, posłańców.
    I jest oczywistym, że obecny w Nauce, wyraz, „dyjabeł”,
    odnosi się również do człowieka, ponieważ niematerialnych,
    nadprzyrodzonych, złych istot, po prostu nie ma
    .
    Takie istoty zawsze funkcjonowały tylko w świecie wyobraźni
    człowieka.

    Mówią o tym wiele razy, dobitnie i zrozumiale, świadectwa słów
    Nauczyciela(Boga) w Ewangelii św. Mateusza 12/25-29, 15/17-20,
    Ewangelii św. Marka 3/23-26, 7/14-23, Ewangelii św. Łukasza 11/17-
    19, i na tym nie koniec.

    W Ewangelii św. Marka 7/15 czytamy:
    „Niemasz nic z rzeczy zewnętrznych,
    które wchodzą w człowieka, coby go mogło pokalać;
    ale to, co pochodzi z niego,
    to jest, co pokala człowieka.”


    Wiara, przekonanie, że istnieją diabły, jest oczywistym dowodem
    ciemnoty.


    Nauczyciel(Bóg), dlatego w Nauce Ojca(Boga) użył wobec swojego
    Ucznia św. Piotra określenia – „szatan”, o czym w Ewangelii
    św. Mateusza 16/23 i Ewangelii św. Marka 8/33, a wobec Kaina i
    Judasza Iszkarioty określenia –„dyjabeł”, o czym w Ewangelii
    św. Jana 8/4 i 6/70-71, że takich istot po prostu nie ma, a więc są
    to określenia, stosowane do oceny zachowań, postępowania ludzi
    .
    W Nauce Ojca (Boga, Nauczyciel (Bóg) tylko dwóch ludzi nazwał
    diabłami.
    Jednym był Kain, ale on od dawna nie żył, a drugim, był
    izraelski żyd Judasz Iszkariota
    , co wynika ze słów w Ewangelii
    św. Jana 6/70-71, i to jego, poprzez wymienienie jako,
    „dyjabła”, o czym w Ewangelii św. Mateusza 13/39,
    wskazał Nauczyciel(Bóg), jako człowieka nieprzyjaznego, który był
    sprawcą, „zgorszenia”, „Wiarygodnych Świadectw Nauki Ojca
    (Boga)”
    .
    W następnym poście o "zgorszeniu".
  • nehsa 22.10.09, 21:45
    nehsa, Ciekawym i ciekawym! (enrque111 i neh-sie przestroga)
    Które słowa Nauczyciela (Boga) oraz żydów, kategorycznie przeczą,
    aby Judasz Iszkariota był przewodnikiem żydowskich najemników
    chcących pojmać Nauczyciela(Boga)?


    Przypuszczenie, że jakikolwiek izraelski żyd, był przewodnikiem do
    Jego Osoby, nie znajduje żadnego uzasadnienia, o czym w Ewangelii
    św. Jana 8/14, 8/19, 14/7, 16/3. Zatem i Judasz tym przewodnikiem
    nie był.
    Wiarygodne świadectwa słów Nauczyciela, kierowane do najemników
    przybyłych go pojmać, brzmią:

    Ewangelia św. Jana 18/4
    „Kogo szukacie ?”
    Natomiast w Ewangelii św. Jana 18/20
    „Jam jawnie mówił światu...”


    Nauczyciela poznało tysiące ludzi, bo tysiące było słuchaczami Nauki
    Ojca , po cóż więc był potrzebny przewodnik ?

    Słowa dialogu ówczesnych żydowskich kapłanów ze swoimi sługami,
    brzmią:

    Ewangelia św. Jana 7/45-46
    „Przyszli tedy słudzy do przedniejszych kapłanów i do
    Faryzeuszów; którzy im rzekli:
    Przeczżeście go nie przywiedli ?”
    „Odpowiedzieli oni słudzy:
    Nigdy tak nie mówił człowiek, jako ten człowiek”.


    Uwaga kłamstwa:
    Dodane w tym tekście, do pierwotnej wersji, a podkreślone przeze
    mnie kłamstwa, są widoczne jak na przysłowiowej dłoni.


    Zatem ówcześni żydowscy kapłani, świadomie zakłamywali rodzaj usługi
    jaką dla nich wykonał Judasz Iszkariota, za którą zapłacili mu 30
    srebrników.
    O usłudze Judasza, czytamy w Ewangelii św. Mateusza 26/14-16,
    Ewangelii św. Marka 14/10-11 i Ewangelii św. Łukasza 22/4-6.

    Na czym polegało, „zgorszenie”, czyli usługa Judasza
    Iszkarioty?

    O tym, na czym polega, „zgorszenie”, „Wiarygodnych Świadectw
    Nauki Ojca (Boga)”, którego to zgorszenia pomysłodawcą był
    izraelski żyd Judasz Iszkariota, mówią słowa, najstraszliwszej w
    Nauce Wszechmogącego Ojca(Boga) przestrogi
    , która brzmi:

    Ew. Ew św. Mateusza 18/6 św. Marka 9/42 św. Łukasza 17/1-2
    „Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mię wierzą,
    pożyteczniejby mu było, aby zawieszony był kamień młyński na szyi
    jego, a utopiony był w głębokości morskiej.”


    W przestrodze tej, Nauczyciel(Bóg) nie ostrzega nas przed ludźmi
    gorszącymi dzieci, które to dzieci, współcześnie swoim postępowaniem
    nieraz gorszą dorosłych, tylko ostrzega nas przed ludźmi
    gorszącymi wiedzę chociaż, „...jednego z tych małych, którzy we mię
    wierzą...”
    , a więc Nauczyciel mówi o gorszeniu wiary ludzi
    dorosłych.

    W Nauce Ojca(Boga), „mali”, „maluczcy”, to ludzie prości,
    ufni jak dzieci, dlatego najczęściej bezlitośnie wykorzystywani tak,
    jak naiwne polskie społeczeństwo.

    „Zgorszenie”, to kłamstwa dodane do „Wiarygodnych Świadectw
    Nauki Ojca(Boga)”, których zadaniem było wyeksponować
    izraelskiego żyda Jezusa w świadectwach Nauki Ojca, jako Syna Ojca
    , czyli zastąpić Boga, fikcyjną postacią Jezusa,
    stąd tak straszliwa treść omawianej przestrogi.

    Niezaprzeczalnym dowodem obecności w Ewangeliach sterty kłamstw,
    których zadaniem było zgorszenie „Wiarygodnych Świadectw Nauki
    Ojca (Boga)”
    , jest między innymi, obecność w Nich gromadki
    izraelskich żydów o takim samym imieniu - Jezus, i podobnej ilości
    niewiast o takim samym imieniu- Maria.
    Ówcześni żydowscy kapłani Kaifasz i Annasz kłamstwo Judasza
    Iszkarioty, wykorzystali w bezwzględny sposób.

    „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)" zakłamywali we wszelki
    możliwy sposób, aby tylko zrealizować swój cel, czyli zawłaszczyć
    dziedzictwo Syna (Boga), czego powinien być świadom każdy, kto szuka
    w Ewangeliach słów pociechy.

  • enrque111 23.10.09, 09:41
    nehsa napisał:

    > Niezaprzeczalnym dowodem obecności w Ewangeliach sterty kłamstw,
    > których zadaniem było zgorszenie „Wiarygodnych Świadectw Nauki
    > Ojca (Boga)”
    , jest między innymi, obecność w Nich gromadki
    > izraelskich żydów o takim samym imieniu - Jezus, i podobnej ilości
    > niewiast o takim samym imieniu- Maria.
    > Ówcześni żydowscy kapłani Kaifasz i Annasz kłamstwo Judasza
    > Iszkarioty, wykorzystali w bezwzględny sposób.

    Widzisz, nieszczęśniku - żadnych "kłamstw Judasza Iskarioty" nie potrafisz zacytować !!! Bełkocesz w kółko to samo, jak przystało na opętańca. Chcesz wmówić maluczkim, że szatan nie istnieje, a przecież wiadomym jest, że właśnie on chce aby ludzie tak myśleli i śmiało kroczyli z tą nieświadomością ku nieprawości, kłamstwu oraz wszelakim niegodziwościom :)))
    Apage satanas !!!
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 23.10.09, 18:43
    Enrque111!
    Dawno, dawno temu, Syn-Bóg Światłość zgodnie z wolą swojego Ojca-
    Boga, przyszedł na świat, poprzez materializację, o czym w
    Ew.św. Jana 1/14
    "A to Słowo ciałem się stało."

    Było to ponad 2000 lat temu. I ten fakt został zakłamany. Użyto w
    tym celu klamstwa, którego pomysłodawcą, był izraelski żyd Judasz
    Iszkariota.

    Enrque111 !
    Ty nie jesteś głupcem, ale jesteś tak głupi, i tak zakłamany ta
    swoja głupotą, że tego kłamstwa nie widzisz.
    Nie widzi go równiez i Papież krk. Lojalny wobec poprzednika,
    lojalny wobec Polaków, przyzwoity człowiek, ale niestety naiwny, tak
    jak i ty.

    Enrque111 !
    Ja, na tym Forum, tym co piszę, nikogo nie przekonuję do
    porzucenia religii, kościoła, sekty, ruchu itp. organizacji
    .
    Przedstawiam, dowody upodlenia człowieka, i staram się
    zapoznać z nimi Forumowiczów.
    Staram się również o zapoznanie Forumowiczów z racjonalnymi,
    oczywistym dowodami istnienia Dwóch Istoty Boskich
    , czyli
    Ojca-Boga, i Syna-Boga.

    Nikt z "orłów i sokołów" na tym Forum, nie chce się na temat tych
    dowodów wypowiedzieć.

    Do prezentowanych przez ciebie w postach ocen i apeli, nie chce mi
    się ustosunkowywać, bo i po co.

    Ty, tak jak i miliony oszukanych ludzi uważasz, że Biblię należy
    utożsamiać z Nauką Ojca-Boga.


    A ja, zgodnie ze słowami Nauczyciela-Boga uważam, że Nauka Ojca-
    Boga, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił Syn-Bóg
    Światłość.


    Obłudnik, neh-sa,


  • neh-sa 24.10.09, 00:04
    Twierdzenie języka nehsy iż imię ofiary, sprawcy zbrodni, i motywy zbrodni bogobójstwa, zostały
    podane w przypowieści zatytułowanej, "O dzierżawcach winnicy",
    znajdującej się w Ewangeliach św. Mateusza 21/33-46, św. Łukasza
    20/9-18 i św. Marka 12/1-12 jest bezzasadne i nieprawidłowe.
    Światłość - to nie jest imię ofiary zbrodni bogobójstwa.


    nehso bajerancie nigdzie "światłość" nie była i nie jest imieniem własnym ofiary sprawcy zbrodni bogobójstwa , stosowne wyjaśnienie złożyłem tutaj Tekst linka

    oraz tutaj Tekst linka

    1./ Naukę Ojca(Boga)-Wolności, oznajmiał ludziom Syn(Bóg)-
    Światłość. Nikt inny - ok.

    2./ Nie przestrzeganie lecz nabywanie,pogłębianie wiedzy i nie trzech wzorców postępowania lecz wielu zasad ,praw ,wzorców (norm)
    oznajmionych w Nauce Ojca Wszystkich Ludzi wyklucza jakiekolwiek
    międzyludzkie podziały. O czym w Ew.św.Mateusza 12/30 i św.
    Łukasza 11/23. O czym także w Ew.św.Jana 7/16-18.
    Zatem nie wyeliminowanie z Ewangelii treści lecz wprowadzanie w czyn, których
    przestrzeganie skutkuje nie dzieleniem ludzi lecz jednoczeniem, jest jednym z wielu obowiązków każdego
    człowieka.

    3./ V Mojżeszowe 18/20-22
    20. "Wszakże prorok, któryby sobie hardzie począł, mówiąc słowo w
    imieniu mojem, któregom mu mówić nie rozkazał i któryby mówił w imię
    bogów obcych, niech umrze prorok takowy."
    21. "A jeślibyś rzekł w sercu swem:
    Jakoż rozeznamy to słowo, którego nie mówił Pan?"
    22. "Jeźliby co mówił on prorok w imię Pańskie, a nie stałoby się
    to, ani wypełniło, onoć to jest słowo, którego nie mówił Pan; z
    hardości to mówił prorok on, nie bójże się go."

    Tłumaczenie-wykładnia Mojżesza, jest prosta jak chłopskie cepy które oznaczają wyjątkowo prostą i oczywistą zasadę działania- wers 22.


    Sprawdzianem racjonalności Nauki Jedynego Ojca, którą oznajmiał Syn
    Ojca, jest dziejąca się rzeczywistość.
    Zatem, albo dzieje się tak, jak mówił Nauczyciel - Syn Ojca, albo
    dzieje się wbrew temu, co mówił Nauczyciel, wbrew rzeczywistości, co
    jest jednoznacznym nie sygnałem lecz świadectwem , a Świadectwa Nauki Ojca są prawdziwe mimo tego ,że spisywali je
    niedoskonali ludzie .
    (Na przykład, narodziny i dzieje
    Jezusa z Nazaretu zwanego Chrystusem, dzieje Marii - matki Jezusa)
    4./ Treści Nauki Ojca Wszystkich Ludzi są weryfikowalne
    rozumem, dorobkiem ludzkiej, racjonalnej nauki.

    A to, że Nauczyciel(Bóg), którym był Syn Ojca, czynił cuda,
    potwierdzają dwie grupy niezależnych od siebie, a nawet wrogich
    sobie świadków, którymi byli ówcześni żydowscy uczeni w
    piśmie , oraz
    obrani przez Syna Ojca Uczniowie=autorzy pierwszej wersji Czterech Ewangelii.
    Zgodnie ze słowami Nauki Ojca, wyznaczeni przez Ojca ludzie cuda czynili,działo się tak aż do śmierci ostatniego z ewangelistów - Jana.

    "Przeczże i sami przez się nie sądzicie, co jest
    sprawiedliwego?" - wzywa w Nauce Ojca(Boga) Nauczyciel(Bóg) .

    Dlatego też, nie wolno tolerować obecności oczywistych bredni
    i kłamstw w świadectwach Nauki Naszego Ojca.
    Ludzie, są istotami śmiertelnymi. Zmartwychwstanie jest darem niezależnym od uczynków człowieka.
    Bóg nigdy nie był i nie jest nikomu cokolwiek winny tak więc twierdzenie ,że zapłatą za czynione
    bliźnim dobro jest zmartwychwstanie , jest kłamstwem. Zmartwychwstanie pamiętaj nehso jest darem od Boga i nie zależy ono od uczynków człowieka Aby mieć nadzieję na zmartwychwstanie wpierw należy wypracować dobre imię u Boga.
    Zapamiętaj nehso "23 Albowiem zapłata za grzech jest śmierć; ale dar z łaski Bożej jest żywot wieczny, w Chrystusie Jezusie, Panu naszym "Rz 6:23

    I spostrzeżenie, które jest oczywiste, a wynika ze słów:
    "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto uwierzy we
    mnie, w ciemnościach nie został." Ew.św.Jana 12/46.

    Wyrazy, "w ciemnościach", oznaczają: pozostawanie w
    niewiedzy albo życie w świecie wypaczonych wartości, upadku moralnego i fałszywych praktyk nie tylko religijnych.Przykładów nie ma potrzeby podawać.Wyrazy, "w ciemnościach" nie są pogardliwym określenie człowieka ,oznaczające : głupi, tępy.

    Nauka Naszego Ojca, to wiedza, której przestrzeganie skutkuje
    pokojem .
    Dlatego nie akceptują Jej kapłani, i dlatego nie akceptują Jej
    politycy.
    Sprawiedliwość, jest wartością niemiłą, a nawet wrogą, tak
    kapłanom, jak i politykom.


    Uniwersalna Nauka Jedynego Ojca(Ew.św.Mateusza 23/9), zawiera
    nieskończenie racjonalną wiedzę, której przestrzeganie wyklucza
    jakiekolwiek międzyludzkie podziały(Ew.Ew.św.Mateusza 12/30 i
    św.Łukasza 11/23), dlatego skutkuje pokojem(Ew.św.Jana 14/27).
    Jest oczywistym, że jest Ona nauką areligijną.
    Jej świadectwa zostały zakłamane. Tymi zakłamanymi świadectwami,
    są twoje areligijne dewagacje nehso.
  • nehsa 24.10.09, 13:57
    Mój list do neh-sy!

    1./ Posługujesz się za przyzwoleniem Adminów moim
    nickiem, który brzmi nehsa. Ty, zmodyfikowałeś go-kreseczką.
    Ciekawe, czy jak ja zmieniłbym nick, na przkład, na:
    "gaz-eta-wybor-cza", czy zostanie on zaakceptowany przez Adminów?


    2./ Piszesz posty bez jakiegokolwiek szacunku dla zdań, które
    ja przekazałem, czyli bez elementarnego szacunku dla cudzej
    własności.
    Zatem, jesteś złodziejem, a już myślałem, że tylko obłudnikiem
    .

    3./ Mój przekaz zawsze znajduje oparcie w świadectwach
    uniwersalnej Nauki Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi.
    Twoje pierdoły, mogą przekonywać do nich religiantów klasy
    enrque111. Nie mam nic naprzeciwko. Ja nie jestem kandydatem na guru-
    szuru-buru, i mnie nie są potrzebni wierni-mierni.

    4./Z szacunkiem zawsze odnoszę się do tych adwersarzy,
    którzy w odpowiedzi mogą udowodnić mi, że moje zdanie, wniosek, nie
    znajdują potwierdzenia w świadectwach Nauki Ojca, i rzeczywistości
    .

    Z tobą, neh-sa, parobkiem Judasza, który gardzi Nauką Ojca-
    Boga, obłudnikiem i złodziejem, nie zamierzam prowadzić
    jakiegokolwiek dialogu.

  • neh-sa 24.10.09, 16:20
    Część pierwsza
    nehsa podaję ci klucze do zrozumienia kim lub czym jest "światłość" :

    (Psalm 68:21) 21 Bóg nasz jest Bogiem, który ocala, Bóg, Pan nasz, ratuje nas przed śmiercią.
    ***Rodz 3:15 I ja wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę i między twoje potomstwo a jej potomstwo. On rozgniecie ci głowę, a ty rozgnieciesz mu piętę”.

    Jana 5:17 A Jezus odpowiedział im: Mój Ojciec aż dotąd działa i Ja działam. -BW
    ***Rodz 2: 2,3 A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. 3 Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając.
    ***Jana 9:4,5 Dopóki jest jeszcze dzień, wszyscy winniśmy dopełniać dzieła Tego, który Mnie posłał. Nadchodzi jednak noc i nikt nie będzie już mógł niczego dokonać. 5 Dopóki przebywam na świecie, jestem światłością świata. BWP
    ***Jana 4:34 Powiedział im Jezus: Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło. BT
    *** Jana 11:9 Lecz Jezus odpowiedział: Czyż dzień nie składa się z dwunastu godzin? Jeśli ktoś porusza się za dnia, nie upadnie, ponieważ widzi światło tego świata.
    (Hioba 12:22-25 22 Odsłania to , co w ciemnościach się kryje, mroki zamienia w światłość. 23 Pozwala rosnąć narodom, lecz potem je wytraca, daje im się rozmnożyć, a potem je niszczy. 24 Przywódców ziemi pozbawia rozumu, każe im się błąkać po pustynnych bezdrożach. 25 Chodzą po omacku bez światła, po ciemku, zataczają się jak pijani.
    (Łukasza 8:17) 17 Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, lub tajemnego, co by nie miało być poznane i ujawnione.
    (Jana 1:3-5) (...)Tym, co zaczęło istnieć 4 poprzez niego, było życie, a życie było światłem ludzi. 5 I światło świeci w ciemności, a ciemność go nie przemogła.
    (Jana 1:9-13)9 Było światło prawdziwe oświecające każdego człowieka, któ-ry na ten świat przychodzi. 10 [Słowo] było na świecie, przez Nie stał się świat, a jednak świat Go nie poznał. 11 Przyszło do swojej własności, lecz swoi Go nie przyjęli. 12 A wszystkim tym, którzy Je przyjęli, dało moc stania się dziećmi Bożymi – [wszystkim] tym, którzy wierzą w Jego imię 13 i którzy ani z krwi, ani z pożądania cielesnego, ani z woli męża, lecz z Boga się narodzili.
    ***Rodz 3:15 I ja wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę i między twoje potomstwo a jej potomstwo. On rozgniecie ci głowę, a ty rozgnieciesz mu piętę”.
    (Jana 3:17) (...)17 Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.
    (Jana 8:12) (...)12 A Jezus znowu przemówił do nich tymi słowy: Ja jestem światłością świata; kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał światłość żywota.
    (Izajasza 9:2) Lud, który chodził w ciemności, ujrzał wielkie światło. Nad mieszkającymi w krainie głębokiego cienia zajaśniało światło.(Mateusza 4:16) Lud siedzący w ciemności ujrzał wielkie światło, a nad siedzącymi w krainie śmiertelnego cienia wzeszło światło”.(Jana 1:5) I światło świeci w ciemności, a ciemność go nie przemogła.
    (Jana 12:35) 35 Odpowiedział im więc Jezus: Jeszcze przez krótki czas przebywa wśród was światłość. Chodźcie, dopóki macie światłość, aby was ciemność nie ogarnęła. A kto chodzi w ciemności, nie wie, dokąd idzie.
    Amosa 5:7,8 BGd Którzy obracacie sąd w piołun, a sprawiedliwość na ziemi opuszczacie: Szukajcie, mówię. 8 Tego, który uczynił Baby na niebie i Oriona, który cień śmierci w poranek odmienia i dzień w ciemności nocne; który przywołuje wody morskie, a wylewa je na oblicze ziemi, Pan jest imię jego;
    (Jana 12:46-50) (...)46 Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. 47 A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić. 48 Kto gardzi Mną i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które powiedziałem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym. 49 Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. 50 A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział.
    (Łukasza 2:29-32) (...)„Teraz, Wszechwładny Panie, zwalniasz swego niewolnika w pokoju, zgodnie ze swym oznajmieniem, 30 gdyż moje oczy ujrzały twoje narzędzie wybawienia, 31 które przygotowałeś na oczach wszystkich ludów, 32 światło ku usunięciu zasłony z narodów, jak również chwałę twego ludu, Izraela”(
    (Izajasza 25:7-8) 7 I na tej górze pochłonie okrycie, które okrywa wszystkie ludy, i tkaninę utkaną nad wszystkimi narodami. 8 Pochłonie on śmierć na zawsze i Wszechwładny Pan, Jehowa, otrze łzy z każdego oblicza. I hańbę swego ludu zdejmie z całej ziemi, bo tak rzekł Jehowa.
    (Mateusza 17:1-2) (...)1 A po sześciu dniach bierze z sobą Jezus Piotra i Jakuba, i Jana, brata jego, i prowadzi ich na wysoką górę na osobność. 2 I został przemieniony przed nimi, i zajaśniało oblicze jego jak słońce, a szaty jego stały się białe jak światło.
    (Mateusza 17:9) (...)A gdy zstępowali z góry, Jezus nakazał im, mówiąc: „Nikomu nie opowiadajcie tej wizji, dopóki Syn Człowieczy nie zostanie wskrzeszony z martwych”.
    (Mateusza 16:20) 20 Wtedy przykazał uczniom swoim, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
    (Marka 9:9) 9 A gdy schodzili z góry, przykazał im Jezus, mówiąc: Nikomu nie mówcie o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zostanie wskrzeszony z martwych.
    (Łukasza 9:36) 36 A gdy ten głos się odezwał, okazało się, że Jezus był sam. A oni przemilczeli to i w tych dniach nikomu nie mówili nic o tym, co widzieli.
    (2 Tymoteusza 1:8-11) (...)8 Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga! 9 On nas wybawił i wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami. 10 Ukazana zaś została ona teraz przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Chrystusa Jezusa, który przezwyciężył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię, 11 której głosicielem, apostołem i nauczycielem ja zostałem ustanowiony.
    (1 Koryntian 15:54) Ale gdy to, co podlega skażeniu, przyoblecze się w nieskażoność, a to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy się spełni zapisana wypowiedź: „Śmierć została pochłonięta na wieki”.
    (Hebrajczyków 2:14)14 Ponieważ zaś dzieci uczestniczą we krwi i ciele, dlatego i On także bez żadnej różnicy stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła,
    DzAp 3:15 BWP W ten sposób zgładziliście Dawcę Życia. .Lecz Bóg wskrzesił Go z martwych, czemu my dajemy świadectwo.
    (Ozeasza 13:14) (...)„Z ręki Szeolu wykupię ich; wyratuję ich ze śmierci. Gdzież są, o Śmierci, twe żądła? Gdzież jest, o Szeolu, twa niszczycielska moc? Współczucie zostanie zakryte przed moimi oczami.
    (Jana 5:26-29) 26 Albowiem jako Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, aby miał żywot w samym sobie. 27 I dał mu moc i sąd czynić; bo jest Synem człowieczym. 28 Nie dziwujcież się temu; boć przyjdzie godzina, w którą wszyscy, co są w grobach, usłyszą głos jego; 29 I pójdą ci, którzy dobrze czynili, na powstanie żywota; ale ci, którzy źle czynili, na powstanie sądu.
    (Jana 11:25)25 I rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto w mię wierzy, choćby też umarł, żyć będzie.
    (Objawienie 1:18) i żyjący; i byłem martwy, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i Hadesu. / 18 I żyjący; a byłem umarły, a otom jest żywy na wieki wieków. I mam klucze piekła i śmierci.
    (Rzymian 5:6).6 Bo przecież Chrystus, gdyśmy [jeszcze] byli zupełnie słabi, swojego czasu umarł za nas bezbożnych.
  • neh-sa 24.10.09, 16:22
    Część druga
    > nehsa podaję ci klucze do zrozumienia kim lub czym jest "światłość" :

    (1 Piotra 3:18) 18 Chrystus bowiem również raz jeden umarł za grzechy; On będąc sprawiedliwym [oddał życie] za niesprawiedliwych, aby was wszystkich doprowadzić do Boga. Poniósł co prawda śmierć na ciele, lecz Duchem został powołany do życia.
    (Mateusza 16:18) I ja tobie mówię: Tyś jest Piotr, a na tym masywie skalnym zbuduję mój zbór i bramy Hadesu go nie przemogą./18 A oto Ja mówię ci: Ty jesteś Piotr [skała], i na tej skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go.
    (Jana 11:25) 25 Rzekł do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie
    (Psalm 68:20) 20 Bóg prawdziwy jest dla nas Bogiem aktów wybawienia; i do Jehowy, Wszechwładnego Pana, należą drogi wyjścia ze śmierci.
    ***Rodz 3:15 I ja wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę i między twoje potomstwo a jej potomstwo. On rozgniecie ci głowę, a ty rozgnieciesz mu piętę”.
  • enrque111 24.10.09, 10:09
    nehsa napisał:

    > Było to ponad 2000 lat temu. I ten fakt został zakłamany. Użyto w
    > tym celu klamstwa, którego pomysłodawcą, był izraelski żyd Judasz
    > Iszkariota.

    Po raz kolejny, cierpliwie pytam, gdzie masz na to jakiekolwiek dowody ? A, może Judasz sam ci się zwierzył, co przy twoim stanie psychicznym nie byłoby dziwne :)))

    > Ty nie jesteś głupcem, ale jesteś tak głupi, i tak zakłamany ta
    > swoja głupotą, że tego kłamstwa nie widzisz.

    Nie, nikt tego nie widzi tylko ty ! Czy nie jest to niepokojące ?

    > Przedstawiam, dowody upodlenia człowieka, i staram się
    > zapoznać z nimi Forumowiczów.

    Twoja praca jest syzyfowa. Dowody upodlenia człowieka są, aż nazbyt widoczne, ale większość i tak się nimi nie przejmuje :(((((
    Weźmy dla przykładu takich forumowych głąbów, którzy, jak przystało dla głupoli, próbują po kretyńsku ośmieszyć wiarę, ale sami są tak tępi, że aż zabawni w swoich wywodach. Świetnie z nimi się bawię :)))

    > Staram się również o zapoznanie Forumowiczów z racjonalnymi,
    > oczywistym dowodami istnienia Dwóch Istoty Boskich
    , czyli
    > Ojca-Boga, i Syna-Boga.

    > Nikt z "orłów i sokołów" na tym Forum, nie chce się na temat tych
    > dowodów wypowiedzieć.

    Co prawda, nie zaliczam się do owych "orłów i sokołów", ale wypowiadam się i twierdzę, że w swoim opętaniu pomijasz Trzecią Osobę Boską - Ducha Świętego i jestem tym faktem bardzo zatroskany, po chrześcijańsku boję się o twoje zbawienie :((( Wszak słowa Chrystusa brzmiały wyraźnie: "Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone."

    > Do prezentowanych przez ciebie w postach ocen i apeli, nie chce mi
    > się ustosunkowywać, bo i po co.

    A, jak powiedział Talleyrand "to gorzej niż zbrodnia, to błąd !" Powinieneś pomyśleć, o czym napisałem, przeanalizować to, przekontemplować, rozważyć i wyciągnąć wnioski, a tak...........jesteś parobkiem diabła i jego sługi Judasza :(((

    > A ja, zgodnie ze słowami Nauczyciela-Boga uważam, że Nauka Ojca-
    > Boga, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił Syn-Bóg
    > Światłość.

    A, na jakiej podstawie twierdzisz, że On tak mówił, skoro uważasz Biblię za niezgodną z NOWL-em ?

    > Obłudnik, neh-sa,

    Cieszy mnie, że przyznajesz się już do tego, swego drugiego przydomka. Może to oznaka wychodzenia z opętania ? ......... tak, tak, wiem - to jeszcze za wcześnie aby o tym przesądzać :)))

    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • opornik4 02.11.09, 08:29
    nehsa napisał:
    > Dawno, dawno temu, Syn-Bóg Światłość zgodnie z wolą swojego Ojca-
    > Boga, przyszedł na świat, poprzez materializację, o czym w
    > Ew.św. Jana 1/14
    > "A to Słowo ciałem się stało."
    >
    > Było to ponad 2000 lat temu. I ten fakt został zakłamany. Użyto w
    > tym celu klamstwa, którego pomysłodawcą, był izraelski żyd Judasz

    Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest
    Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i
    Syna. (1 Jana 2:22)

    Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest
    duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz
    przebywa na świecie. (1 Jana 4:3)

    Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają,
    że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem
    i Antychrystem. (2 Jana 7)

    ***
    Jedynym Zbawicielem jest Jezus, który narodził sią z Maryi, został
    Ukrzyżowany i Zmartwychwstał.
    I nie ma zbawienia, w żadnym innym imieniu
    Tylko dzięki Jezusowi-Chrystusowi, my również zmartwychwstaniemy.
  • nehsa 02.11.09, 22:02
    oportunistyczny oporny Oporniku4 !

    Nauka Ojca-Boga, którą oznajmiał Syn-Bóg, jest nieskończenie
    racjonalna. Zatem Jezusa, fikcyjnej postaci, która zrodziło kłamstwo
    Judasza, nigdy na Ziemi nie było.
    Tak mówią słowa Nauki Wszechmogącego Ojca-Boga.
    I dlatego, tak mówie ja, nehsa, i podaję tego faktu dowody.
    Ty, przytaczasz brednie z listu przypisanego św. Janowi, którego Ten
    madry człowiek nie napisał.
  • enrque111 03.11.09, 08:27
    nehsa napisał:

    > Nauka Ojca-Boga, którą oznajmiał Syn-Bóg, jest nieskończenie
    > racjonalna. Zatem Jezusa, fikcyjnej postaci, która zrodziło kłamstwo
    > Judasza, nigdy na Ziemi nie było.
    > Tak mówią słowa Nauki Wszechmogącego Ojca-Boga.
    > I dlatego, tak mówie ja, nehsa, i podaję tego faktu dowody.
    > Ty, przytaczasz brednie z listu przypisanego św. Janowi, którego Ten
    > madry człowiek nie napisał.

    Wszystko co wypisujesz nie jest w żadnym wypadku nauką Boga-Ojca, lecz podszeptem szatana, którego jesteś sługą. Wypisujesz niestworzone brednie, wyrwane z kontekstu Biblii, a to co ci nie pasuje do diabelskiej wizji, odrzucasz twierdząc, że jest sfałszowane :)))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • opornik4 05.11.09, 06:21
    nehsa napisał:
    > Zatem Jezusa, fikcyjnej postaci, która zrodziło kłamstwo
    > Judasza, nigdy na Ziemi nie było.

    Jak to nie było - kiedy jest.
    Jezus żyje! Towarzyszy mi w codzienności, swoją Mocą uzdatnia
    do miłowania Boga i ludzi.
    Jest bramą do życia wiecznego.
    Kto Go nie rozpoznał, ten jest biednym zniewolonym człowieczkiem.
  • pocoo 03.11.09, 06:16
    opornik4 napisała:

    > Jedynym Zbawicielem jest Jezus, który narodził sią z Maryi, został
    > Ukrzyżowany i Zmartwychwstał.
    > I nie ma zbawienia, w żadnym innym imieniu
    > Tylko dzięki Jezusowi-Chrystusowi, my również zmartwychwstaniemy.


    Cóż za słowa pełne otuchy.Jeżeli zmartwychwstanę to na pewno Ciebie odnajdę.Cieszysz się?
  • opornik4 05.11.09, 06:26
    pocoo napisała:
    > Jeżeli zmartwychwstanę to na pewno Ciebie odnajdę.Cie
    > szysz się?

    Oczywiście. A jeszcze bardziej się ucieszę jeśli się zbawisz.
  • pocoo 06.11.09, 06:26
    opornik4 napisała:

    > Oczywiście. A jeszcze bardziej się ucieszę jeśli się zbawisz.

    O w morde jeża!
    Myślisz że posiadam taką moc? Nadaję się na guru?
    Wiedziałam.
  • kolter-one 14.11.09, 12:41
    opornik4 napisała:

    > Oczywiście. A jeszcze bardziej się ucieszę jeśli się zbawisz.

    Co to znaczy się zbawić ?
    --
    www.youtube.com/watch?v=LOdT8YUHbqw&feature=related
  • pocoo 15.11.09, 07:36
    kolter-one napisał:

    > Co to znaczy się zbawić ?

    Doceniła mnie.Uważa , że sama jestem dla siebie bogiem .Słuszne twierdzenie.
  • kolter-one 15.11.09, 07:51
    pocoo napisała:

    > kolter-one napisał:
    >
    > > Co to znaczy się zbawić ?
    >
    > Doceniła mnie.Uważa , że sama jestem dla siebie bogiem .Słuszne twierdzenie.

    O Boże :)))
    --
    www.youtube.com/watch?v=LOdT8YUHbqw&feature=related
  • pocoo 15.11.09, 08:27
    kolter-one napisał:

    > pocoo napisała:

    > > Doceniła mnie.Uważa , że sama jestem dla siebie bogiem .Słuszne twierdzen
    > ie.
    >
    > O Boże :)))

    Słucham...
  • opornik4 16.11.09, 05:55
    kolter-one napisał:
    > Co to znaczy się zbawić ?

    Wybrać Boga, który jest Miłością, choćby w ostatniej minucie swojego życia.
  • nehsa 16.11.09, 06:51
    opornik4 napisała:
    "kolter-one napisał:
    Co to znaczy się zbawić ?
    i oprnik4 skomentowała:
    "Wybrać Boga, który jest Miłością, choćby w ostatniej minucie
    swojego życia."

    i odp. nehsy:
    Ja, o czym niejeden raz pisałem, jestem przeciętniakiem.
    Toteż uprzejmie Cię oproniku4 proszę, podaj konkretnie, co taki
    człowiek wybierający Boga ma zrobić.
    Np. Wyspowiadać się. Podpisać deklarację. Wypowiedzieć jakieś słowa.
    Ucałować krucyfiks.

    A na marginesie. Zgodnie ze słowami Nauki Ojca, Jego wolą jest
    miłość. A ty twierdzisz, że Ojciec jest Miłością. Gdzie jest to
    napisane? Albo z jakich słów Nauki Ojca wynika?

  • pocoo 16.11.09, 07:18
    opornik4 napisała:

    > Wybrać Boga, który jest Miłością, choćby w ostatniej minucie swojego życ
    > ia.

    Dobre sobie.
    Wolą Miłości było, aby w okrutny sposób zabić swojego syna dla własnego widzimisię.
    Kogo Bóg miłuje tego karze.W Biblii jest mnóstwo przykładów Bożej "miłości".Jeżeli nie będziesz posłuszna , to spotka Ciebie okrutna kara.Inaczej pojmuję miłość.
    W mojej ocenie jest to miłość zła.Kazdy wybiera to co lubi.
    Ja dziękuję.
  • kolter-one 18.11.09, 11:28
    opornik4 napisała:

    > kolter-one napisał:
    > > Co to znaczy się zbawić ?
    >
    > Wybrać Boga, który jest Miłością, choćby w ostatniej minucie swojego życ
    > ia.

    Po co ? skoro ;Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. (Rz 6,7)
    --
    www.youtube.com/watch?v=LOdT8YUHbqw&feature=related
  • enrque111 18.11.09, 11:35
    kolter-one napisał:

    > Po co ? skoro ;Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. (Rz 6,7)

    Tak, jak stał się wolny od pragnienia, łaknienia, zazdrości, chciwości i innych grzechów :))))
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 18.11.09, 15:45

    eenrque111 napisał:

    że, " kolter-one napisał:
    Po co ? skoro ;Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. (Rz 6,7)

    i nerque111 skomentował:
    "Tak, jak stał się wolny od pragnienia, łaknienia, zazdrości,
    chciwości i innych grzechów :))))

    i "3grosze" nehsy:
    Niedobrze z Tobą enrque111. I w mojej ocenie twojej inetelektualnej
    wydolności, nie ma żadnej złośliwości.



  • enrque111 18.11.09, 15:54
    nehsa napisał:

    > Niedobrze z Tobą enrque111. I w mojej ocenie twojej inetelektualnej
    > wydolności, nie ma żadnej złośliwości.

    Ależ ja bardzo lubię ludzi "złośliwych" oraz wszelki sarkazm - napędza mnie to intelektualnie :))
    Co do "intelektualnej wydolności" - czyżbyś mniemał, że po śmierci człowiek nie jest wolny od grzechów i nadal je popełnia ?
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 18.11.09, 17:21
    enrque111 m.in. napisał:
    "Co do "intelektualnej wydolności" - czyżbyś mniemał, że po śmierci
    człowiek nie jest wolny od grzechów i nadal je popełnia ?"

    odp. nehsy:
    Szczerze mówiąc, nie rozumie, dlaczego wydolność intelektualna, ma
    być korelatem śmierci?

    Grzech jest czynem niematerialnym, możemy go popełnić, tylko mową.




  • enrque111 19.11.09, 10:42
    nehsa napisał:

    > enrque111 m.in. napisał:
    > "Co do "intelektualnej wydolności" - czyżbyś mniemał, że po śmierci
    > człowiek nie jest wolny od grzechów i nadal je popełnia ?"
    >
    > odp. nehsy:
    > Szczerze mówiąc, nie rozumie, dlaczego wydolność intelektualna, ma
    > być korelatem śmierci?
    >
    > Grzech jest czynem niematerialnym, możemy go popełnić, tylko mową.

    Wiem, że masz nieustanne kłopoty z percepcją - nie pytałem czym jest grzech, ale czy człowiek popełnia je również po śmierci ?
    Nie wysilaj się zbytnio, na intelektualne rozprawy, gdyż nie jest to twoja najmocniejsza strona :)))

    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • lord-mastema 19.11.09, 10:58
    enrque111 napisał:

    Nie wysilaj się zbytnio, na intelektualne rozprawy, gdyż nie jest to twoja
    najmocniejsza strona :)))

    Musiałeś mieć trudne dzieciństwo ! skoro taki brak wiary w siebie tu przedstawiasz.
  • lord-mastema 19.11.09, 10:57
    enrque111 napisał:

    > kolter-one napisał:
    >
    Po co ? skoro ;Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. (Rz 6,7)
    >
    > Tak, jak stał się wolny od pragnienia, łaknienia, zazdrości, chciwości i
    innych grzechów :))))

    Fajne to "chrześcijanin" naśmiewający się z pisma świętego :)
  • pocoo 23.10.09, 08:45
    neh-sa napisał:

    > aż dziw bierze ,że nehsa i poco... razem... a co tam, we dwoje zawsze raźniej..
    > .
    A co? Nie wolno?
    "Wespół w zespół , wespół w zespół żądz moc móc zmóc".Podoba Ci się?
  • pocoo 23.10.09, 08:49
    neh-sa napisał:

    > aż dziw bierze ,że nehsa i poco... razem... a co tam, we dwoje zawsze raźniej..
    > .

    Czy my , malutkim przypadkiem się nie znamy? A może ja mam dzisiaj dobry humor?
  • pocoo 22.10.09, 14:56
    enrque111 napisał:


    > Rozsądek zazwyczaj przychodzi z wiekiem,

    A mówią , że na starość człowiek dziecinnieje.
  • now_way_out 24.10.09, 16:32
    Nie wiem do końca kim był Jezus z Nazaretu i czy w ogóle istniał ale na pewno jako postać z Ewngelii nie był antychrystem.
    Takie teorie snują ludzie niespełna rozumu.

    --
    "Nie pokój wam niosę, ale miecz" Mt 10:34-35
  • enrque111 24.10.09, 17:45
    now_way_out napisał:

    > Nie wiem do końca kim był Jezus z Nazaretu i czy w ogóle istniał ale na pewno j
    > ako postać z Ewngelii nie był antychrystem.
    > Takie teorie snują ludzie niespełna rozumu.

    Wykazuję przecież od długiego czasu, że nehsa/neh-sa to nieszczęśliwe, opętane indywiduum. Bredzi ciągle o swoim NOWL, o którym wiedzę, jak sam twierdzi czerpie z Bibli, którą z kolei uważa za .........sfałszowaną :))))
    Aby móc z kimś polemizować, oraz z postępującego coraz głęgiej obłędu wymyślił sobie alter ego, z którym teraz nieustannie się kłóci. Biedny, nieszczęśliwy nieborak - modlę się za jego powrót do władz umysłowych.
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • pocoo 24.10.09, 23:41
    enrque111 napisał:
    nieszczęś
    > liwy nieborak - modlę się za jego powrót do władz umysłowych.


    Oj , długo będziesz się musiał modlić.No cóż , wszystko w rękach Boga w którego Nehsa nie wierzy.
  • neh-sa 25.10.09, 04:54
    Ja neh-sa substytut substratu osoby posługującej się nickiem nehsa szczerze przepraszam wszystkie osoby na forum.gazeta.pl za niecne zachowanie i plugawą mowę substratu posługujacym sie nickiem: nehsa.
    Postępowanie substratu posługujacego się nickiem:nehsa uwłacza wszelkim Naukom Ojca Boga Wszystkich Ludzi .Szczerze żałuję ,że musiało dojść do takiej niezdrowej sytuacji ,jeszcze raz przepraszam w imieniu substratu posługujacym sie nickiem :nehsa.




  • nehsa 25.10.09, 07:16
    Z Forum "Społeczeństwo" wycofano mi wątek p.t.
    "Jak na Forum rozpoznać obłudnika?"

    Na moje pytanie, dlaczego wycofano?

    Uzyskałem odpowiedź, że tematyka wątku jest niezgodna z
    regulaminem serwisu.


    A odpowiedź na postawione w tytule wątku pytanie jest prosta.
    Niesprawiedliwość demaskuje obłudnika.

    Skoro z Forum wycofano mój wątek, to jest oczywistym wniosek,
    że na tym Forum nie chodzi o sprawiedliwość.

    W tym samym czasie, na Forum pojawił się parobek Judasza, który
    posługuje się identycznie brzmiącym nickiem, czyli neh-sa.

    Z tego faktu można wysnuć wniosek, że współpraca pomiędzy Adminami a
    parobkiem Judasza, neh-są układa się pomyślnie.

    A o co w tej "przepychance" ze mną chodzi?

    Zadaniem parobków Judasza, rekrutujących się z różnych
    religii, jest podtrzymanie kultu izraelskiego żyda Jezusa.

    A komu ten kult w największym stopniu służy?

    Odpowiedź na to pytanie, jest oczywista.
    Gdyby Jezus i czereda bożków była np. Rosjanami, służyłaby Rosjanom.
    Gdyby była Amerykanami, służyłaby Amerykanom. A ponieważ
    jest "pochodzenia" żydowskiego, to służy żydom,
    przede wszystkim żydom
    .

    Realizacja tego zadania, jest po myśli Adminów tego Forum, dlatego
    m.in.funkcjonuje na nim obłudnik i złodziej posługujący się nickiem
    neh-sa. I dlatego z Forum usuwane są wątki, których treść umożliwia
    identyfikacje obłudników.



  • enrque111 25.10.09, 13:36
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • pocoo 25.10.09, 15:28
    enrque111 napisał:

    > Nie biadol niewolniku szatana i parobku Judasza, tylko, tak jak ci radziłem udaj się do psychologa, a najlepiej z uprawnieniami lekarza psychiatry

    Nie jesteś konsekwentny.Znudziła ci się modlitwa za zdrowie psychiczne Nehsy? Już przestałeś się modlić a Bóg jest najlepszym lekarzem.
  • enrque111 25.10.09, 20:55
    pocoo napisała:

    > Nie jesteś konsekwentny.Znudziła ci się modlitwa za zdrowie psychiczne Nehsy? J
    > uż przestałeś się modlić a Bóg jest najlepszym lekarzem.

    Jak to się mówi - "Pan Bóg sprawiedliwy, ale nie rychliwy", a temu biedakowi potrzebna jest natychmiastowa pomoc :))))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • pocoo 26.10.09, 06:52
    enrque111 napisał:
    > Jak to się mówi - "Pan Bóg sprawiedliwy, ale nie rychliwy", a temu biedakowi po
    > trzebna jest natychmiastowa pomoc :))))

    Niezbyt silna ta twoja wiara. Bóg rzekł i stało się , On rozkazał a stanęło.W Biblii są przykłady , że Bóg reagował natychmiast np.żona Lota , synowie Lewiego , itd.
  • nehsa 25.10.09, 18:35
    Biedny szatanie enrque111!
    Juz ci przystępnie tłumaczyłem, posługujac się słowami Nauki Ojca-
    Boga, że wyrazy: sztan, diabeł, i podobne, odnoszą się do ludzi
    .

    Ty, jesteś jednym z tych, którzy czcząc bożka Jezusa,
    usprawiedliwiają zbrodnie Bogobójstwa, której Ofiara był Syn-Bóg
    Światłość
    , zatem na miano szatana w pełni zasługujesz,
    podobnie jak nawiedzony religiant, posługujący się nieomal moim
    nickiem, czyli obłudnik i złodziej neh-sa.

    Udowodniłem na tym Forum, że pierwszym papieżem Kościoła rzymsko-
    katolickiego był Judasz Iszkariota.

    I tego faktu, żaden szatan enrque111 nie zmieni. Bo tak jest.

    Dlatego też wyznawcy religii krk, są parobkami Judasza.
    A dlatego, że stanowią oni w Polsce większość, to nasza
    codzienność jest coraz bardziej smutna, a przyszłość niepewna.




  • enrque111 25.10.09, 21:04
    nehsa napisał:

    > Biedny szatanie enrque111!
    > Juz ci przystępnie tłumaczyłem, posługujac się słowami Nauki Ojca-
    > Boga, że wyrazy: sztan, diabeł, i podobne, odnoszą się do ludzi.

    Tak, biedaku coś tam bredziłeś na ten temat ty, a może twoje alter ego neh-sa, ale kto by to brał na poważnie :)))

    > Ty, jesteś jednym z tych, którzy czcząc bożka Jezusa,
    > usprawiedliwiają zbrodnie Bogobójstwa, której Ofiara był Syn-Bóg
    > Światłość, zatem na miano szatana w pełni zasługujesz,
    > podobnie jak nawiedzony religiant, posługujący się nieomal moim
    > nickiem, czyli obłudnik i złodziej neh-sa.

    Wiem, że jesteś ze sobą w głębokim konflikcie i złorzeczysz owemu nehsa/neh-sa - cóż, nie jestem w stanie ci bardziej pomóc, niż tylko się modlić za twój rychły powrót do pełni władz umysłowych.

    > Udowodniłem na tym Forum, że pierwszym papieżem Kościoła rzymsko-
    > katolickiego był Judasz Iszkariota.
    > I tego faktu, żaden szatan enrque111 nie zmieni. Bo tak jest.

    Nic biedaku nie udowodniłeś, gdyż w Biblii na ten temat, nic nie jest napisane, a gdyby nawet było, to jak sam stwierdziłeś - "jest ona sfałszowana" :)))

    > Dlatego też wyznawcy religii krk, są parobkami Judasza.
    > A dlatego, że stanowią oni w Polsce większość, to nasza
    > codzienność jest coraz bardziej smutna, a przyszłość niepewna.

    Sam godny pożałowania nędzniku jesteś sługą szatana i prawdopodobnie parobkiem jego sługi Judasza, ale nie chcesz do tego się przyznać, ponieważ jesteś opętany.
    Apage satanas !!!

    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 25.10.09, 21:45
    Biedny szatanie enrque111(stojedenasty) !
    Ja ciebie rozumiem, i nawet napisałem, że twój rozum został
    zamordowany przez religijną obłudę. (na jakimś innym wątku)

    Szatanku enrque111, racz dostrzedz, że jak coś twierdzę na tym
    Forum, to znajduje to oparcie w Nauce Ojca-Boga, którą głosił
    jedynie Syn-Bóg Światłość, i w rzeczywistości
    .

    Szatanku enrque111, parobkujący u Judasza !
    Racz dostrzedz, że jak ty usiłujesz, "coś tam, coś
    tam", "uargumęcić"
    , to nie znajduję to oparcia, ani w Nauce Ojca-
    Boga, ani, tym bardziej w rzeczywistości.

    Chłopie leciwy, życie ci się kończy, a ty tkwisz nosem w Biblii,
    która jest przesycona niepoliczalną ilością wzajemnie wykluczających
    się treści=sprzeczności, i traktujesz te wszystkie sprzeczności,
    jako nienaruszalne "tabu".
    Traktujesz Biblię podobnie, jak i ateiści.
    Ty w obronie religii, Oni w celu krytyki religii.

    Ja, bez "nabożeństwa", w celu restytucji wiarygodnych świadectw
    Nauki Ojca-Boga.


    Ps.
    Bido ty moja, ty nawet nie wiesz, dlaczego wykluczony jest
    byt jednoosobowego boga. A mówią to słowa Nauki Ojca-Boga.
    Twoja niesamodzielność myślenia, dowodzi charakteru zniewolonego
    parobka.


  • mirek-73 26.10.09, 08:58
    enrique111

    nesha napisał:"Udowodniłem na tym Forum, że pierwszym papieżem Kościoła rzymsko-katolickiego był Judasz Iszkariota.
    I tego faktu, żaden szatan enrque111 nie zmieni. Bo tak jest.

    Dlatego też wyznawcy religii krk, są parobkami Judasza.
    A dlatego, że stanowią oni w Polsce większość, to nasza
    codzienność jest coraz bardziej smutna, a przyszłość niepewna."


    Faktycznie nesha udowodnił bardzo ważną i niewygodną prawdę dla KK,że" pierwszym papieżem Kościoła rzymsko-katolickiego był Judasz Iszkariota".KrK zdradził Boga i Jego Syna-Światłość na rzecz Jezusa Eucharystycznego ukrywającego się w Przenajświętszym Sakramencie,którego katolikom karze się czcić,adorować i spożywać w Eucharystii jako ciało i krew Jezusa.Ten katolicki kanibalizm jest wzorowany na kulcie Mitry i Ozyrysa i pochodzi jeszcze z epoki kamienia łupanego.Nie ma żadnego biblijnego uzasadnienia dla spożywania fizycznego ciała i krwi,a ST i NT zabrania spożywania krwi w wielu miejscach.Mogę zrozumieć wierzących katolików,którzy nie czytają Biblii i dlatego nie zdają sobie sprawy z tego,że są zniewalani i w perfidny sposób oszukiwani przez KrK.Dziwię się jednak tym,którzy znając Biblię i zakaz spożywania krwi,świadomie stają się synami ciemności zdradzając Boga,Jego Syna-Światłość i prawdę.

  • nehsa 26.10.09, 16:10
    mirek-73 m.in. napisał:
    "nesha napisał:"Udowodniłem na tym Forum, że pierwszym papieżem
    Kościoła rzymsko-katolickiego był Judasz Iszkariota.
    > I tego faktu, żaden szatan enrque111 nie zmieni. Bo tak jest."

    i dopowiedź nehsy:
    Udowodniłem ten fakt, świadectwami słów nieskończenie racjonalnej
    Nauki Ojca-Boga.

    I dziesiątki razy, zwaracam uwagę tak ateistów, jak i religijnych,
    że dowodami istnienia Istot Boskich, są dowody zależności
    człowieczeństwa od Ojca-Boga i Syn-Boga.

  • enrque111 26.10.09, 16:38
    nehsa napisał:

    > Udowodniłem ten fakt, świadectwami słów nieskończenie racjonalnej
    > Nauki Ojca-Boga.
    > I dziesiątki razy, zwaracam uwagę tak ateistów, jak i religijnych,
    > że dowodami istnienia Istot Boskich, są dowody zależności
    > człowieczeństwa od Ojca-Boga i Syn-Boga.

    Nic biedaku nie udowodniłeś, poza swoim obłędem.
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 26.10.09, 18:21
    wzorcowy parobku Judasza enrque111 !

    Co jest dowodem twojego bycia parobkiem Judasza?

    1./W Nauce Ojca-Boga zrozumiale oznajmiono, że jest Ona
    nieskończenie racjonalna, i jest zawarta tylko w tych słowach, które
    mówił Syn-Bóg Swiatłość.

    Ty, enrque111, temu kategorycznie zaprzeczasz.
    I przyjmujesz, że naszpikowana niepoliczalną ilością wzajemnie
    wykluczających się treści Biblia, której autorami są ludzie, jest
    Nauką Ojca-Boga.

    2./ Według słów Nauki Ojca-Boga, i logicznych dowodów,
    jest Dwie Isoty Boskie - Ojciec i Syn Ojca.


    Ty, zakłamany cepie nie masz o tym fakcie zielonego pojęcia,
    ponieważ gardzisz słowami Nauki Ojca-Boga.
    A z logiką, "społeczna nauka Kościoła rzymsko-katolickiego",
    nigdy nic wspólnego nie miała, i nie ma.


    3./W Nauce Ojca-Boga, swoje Imię, Syn-Bóg podawał ludziom
    wprost
    , mówiąc: "Ja Światłość..."

    Ty, enrque111, gardzisz słowami Nauki Ojca-Boga, i nie przyjmujesz
    do wiadomości żadnych, ale to żadnych sensownych informacji, chociaż
    sa one podane w najbardziej naturalny, przystępny sposób.
    Zatem ty, enrque111, swoim zachowaniem oświadczasz, że
    jesteś zidiociałem parobkiem Judasza
    pozbawionym zdolności
    różnicowania czytanych treści.

    4./ Czcząc fikcyjną postać Jezusa, rzekomo izraelskiego żyda,
    jako Syna-Boga, nie dostrzegasz zidiociały parobku Judasza żadnych
    różnic pomiędzy Jezusem wymienionym w Ew.św.Mateusza, a Jezusem
    wymienionym w Ew.św.Łukasza. A jest to, pomijając wszystkie inne
    istotne różnice, różnica 15-piętnastu pokoleń licząc w obydwóch
    przypdkach ich pochodzenie od Abrahama
    .

    I pomijając fakt, co u ciebie jest normą, że słowa Nauki Ojca-
    Boga mówią, że przed dwoma tysiącami lat, wszyscy żydzi
    pochodzili z rodu Kaina.


    Kult Jezusa, dowodzi pogardy męczeńską ofiarą Jedynego Syna
    Jedynego Ojca
    .
    I ty, parobku Judasza o nicku enrque111, tę pogardę na Forum
    demonstrujesz.

    Dlatego, zgodnie z twoją wolą, ja, nehsa, nazywam cię
    parobkiem Judasza-"zasłużyłesz se".
  • neh-sa 27.10.09, 03:42
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • enrque111 28.10.09, 10:40
    nehsa/neh-sa napisał:

    > W Nauce Ojca-Boga zrozumiale oznajmiono, że jest Ona
    > nieskończenie racjonalna, i jest zawarta tylko w tych słowach, które
    > mówił Syn-Bóg Swiatłość.

    Plączesz się w swoich wywodach, jak mały Kazio we własnych gaciach.
    Skoro, jak twierdzisz Biblia jest sfałszowana, a NOWL jest zawarty w jej tekstach, to siłą rzeczy nie może on być "nieskończenie racjonalny" :))))

    > Ty, enrque111, temu kategorycznie zaprzeczasz.
    > I przyjmujesz, że naszpikowana niepoliczalną ilością wzajemnie
    > wykluczających się treści Biblia, której autorami są ludzie, jest
    > Nauką Ojca-Boga.

    Ja nie zaprzeczam i nigdy tego nie czyniłem, że Biblia jest sfałszowana, lub że posiada wykluczające się treści !!! Pewne rozbieżności, nieistotne z punktu widzenia przesłania biblijnego są wynikiem źródeł na których opierali się Jej autorzy.

    > Według słów Nauki Ojca-Boga, i logicznych dowodów,
    > jest Dwie Isoty Boskie - Ojciec i Syn Ojca.

    Nie jest to prawdą, o czym doskonale wiesz. Wyraźnie mowa jest o Trzech Osobach Boskich: Ojcu, Synu i Duchu Świętym. Nawet Chrystus zwracając się do swych uczniów powiedział: " Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego." (Mt 28: 19)

    > Ty, zakłamany cepie nie masz o tym fakcie zielonego pojęcia,
    > ponieważ gardzisz słowami Nauki Ojca-Boga.
    > A z logiką, "społeczna nauka Kościoła rzymsko-katolickiego",
    > nigdy nic wspólnego nie miała, i nie ma.

    Fe, nie przystoi tak mówić głosicielowi NOWL !!! Chyba, że jednak przyznajesz, że jesteś niewolnikiem szatana i sługą jego parobka Judasza, a to i owszem - możesz tak mówić :)))
    Ty właśnie gardzisz słowami Boga, gdyż zaprzeczasz temu co głosi Biblia, bluźnisz Chrystusowi i znieważasz Jego Owczarnię !!!

    > W Nauce Ojca-Boga, swoje Imię, Syn-Bóg podawał ludziom
    > wprost, mówiąc: "Ja Światłość..."

    Chrystus mówił: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy"(J 10:30), oraz "Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, JA JESTEM»" (J 8:58)
    Jak więc widzisz Jest tylko Jeden Bóg w Trzech Osobach.

    > Ty, enrque111, gardzisz słowami Nauki Ojca-Boga, i nie przyjmujesz
    > do wiadomości żadnych, ale to żadnych sensownych informacji, chociaż
    > sa one podane w najbardziej naturalny, przystępny sposób.
    > Zatem ty, enrque111, swoim zachowaniem oświadczasz, że
    > jesteś zidiociałem parobkiem Judasza pozbawionym zdolności
    > różnicowania czytanych treści.

    To właśnie ty niewolniku szatana i sługo jego parobka Judasza gardzisz słowem Bożym, przeinaczasz je i opętańczo głosisz bluźnierstwa !

    > Czcząc fikcyjną postać Jezusa, rzekomo izraelskiego żyda,
    > jako Syna-Boga, nie dostrzegasz zidiociały parobku Judasza żadnych
    > różnic pomiędzy Jezusem wymienionym w Ew.św.Mateusza, a Jezusem
    > wymienionym w Ew.św.Łukasza. A jest to, pomijając wszystkie inne
    > istotne różnice, różnica 15-piętnastu pokoleń licząc w obydwóch
    > przypdkach ich pochodzenie od Abrahama

    Te twoje brednie, dotyczą dawno już przeanalizowanych i wyjaśnionych spraw. To właśnie z powodu niezrozumienia i nieuctwa ktoś ma jeszcze w tej sprawie takie wątpliwości, jak ty.
    Proszę, znaj miłosierdzie sługi Chrystusowego, oto tu podane są wyjaśnienia i genealogia Jezusa Chrystusa:
    www.biblia.wortale.net/art.php?art=53
    www.okiem.pl/bog/jezus_genealogia.htm
    > I pomijając fakt, co u ciebie jest normą, że słowa Nauki Ojca-
    > Boga mówią, że przed dwoma tysiącami lat, wszyscy żydzi
    > pochodzili z rodu Kaina.

    Przytocz zatem dowód na tą brednię, tylko nie powołuj się na Biblię, gdyż jak twierdzisz "jest ona sfałszowana" :)))

    > Kult Jezusa, dowodzi pogardy męczeńską ofiarą Jedynego Syna
    > Jedynego Ojca.
    > I ty, parobku Judasza o nicku enrque111, tę pogardę na Forum
    > demonstrujesz.
    > Dlatego, zgodnie z twoją wolą, ja, nehsa, nazywam cię
    > parobkiem Judasza-"zasłużyłesz se".

    Ale dobre ! Sługa parobka diabła to pisze ! Tak, muszę to zapamiętać, abym mógł się pośmiać, gdy będę miał na to czas :)))

    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • enrque111 26.10.09, 16:36
    mirek-73 napisał:

    > Faktycznie nesha udowodnił bardzo ważną i niewygodną prawdę dla KK,że" pierwszy
    > m papieżem Kościoła rzymsko-katolickiego był Judasz Iszkariota"

    W którym miejscu "udowodnił" ? Widzę, że obłęd jest chorobą zaraźliwą :)))

    > KrK zdra
    > dził Boga i Jego Syna-Światłość na rzecz Jezusa Eucharystycznego ukrywającego s
    > ię w Przenajświętszym Sakramencie,którego katolikom karze się czcić,adorować i
    > spożywać w Eucharystii jako ciało i krew Jezusa.

    Może powiesz sługo Judasza, czym różni się ów "Syn-Światłość" od Jezusa Chrystusa, czczonego przez wszystkich chrześcijan i jakie masz na to dowody ? Tylko nie powołuj się na Biblię, gdyż, jak stwierdził twój kamrat nehsa/neh-sa jest ona sfałszowana !!!

    > Ten katolicki kanibalizm jest w
    > zorowany na kulcie Mitry i Ozyrysa i pochodzi jeszcze z epoki kamienia łupanego

    Przytocz zatem dowody, że tak jest...........czekam z niecierpliwością na twój wywód, gdyż stanowisz również ciekawy przypadek utraty rozumu :)))

    .Nie ma żadnego biblijnego uzasadnienia dla spożywania fizycznego ciała i krwi
    > ,a ST i NT zabrania spożywania krwi w wielu miejscach.Mogę zrozumieć wierzących
    > katolików,którzy nie czytają Biblii i dlatego nie zdają sobie sprawy z tego,że
    > są zniewalani i w perfidny sposób oszukiwani przez KrK.Dziwię się jednak tym,k
    > tórzy znając Biblię i zakaz spożywania krwi,świadomie stają się synami ciemnośc
    > i zdradzając Boga,Jego Syna-Światłość i prawdę.

    O jakiej krwi mówisz ? Przytocz odpowiednie fragmenty Pisma, które zakazywałyby spożywania "ciała i krwi Chrystusa" ???

    Powiedziane jest bowiem: " Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie."
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • neh-sa 27.10.09, 04:08
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nehsa 27.10.09, 07:28
    obłudnik i złodziej posługujacy się nickiem neh-sa
    przytoczył z mojego postu słowa:

    "3./W Nauce Ojca-Boga, swoje Imię, Syn-Bóg podawał ludziom
    > wprost, mówiąc: "Ja Światłość..." "

    i obłudnik neh-sa skomęcił:
    "podawał również ew,Jana 10:7 ,9
    7 Rzekł im tedy po wtóre Jezus:
    Zaprawdę, zaprawdę wam powiedam. Jaciem jest drzwiami
    owiec."

    9 Jamci jest drzwiami, przez mię jeśli kto wnidzie, będzie
    zachowan, a wnidzie i wynidzie i pastwiska znajdzie.

    Jana 14:6
    6 Rzekł mu Jezus:
    Jamci jest ta droga, i prawda, i żywot; żaden nie przychodzi do
    Ojca, tylko przez mię.


    Jana 8:12
    12 Zasię im rzekł Jezus, mówiąc:
    Jam jest światłość świata; kto mię naśladuje, nie będzie chodził
    w ciemności, ale będzie miał światłość żywota.


    i na zakończenie zapytał:
    i co ty na to ?

    obłudnikowi neh-sie, odpowiedź od nehsy:
    Jak już zwracałem Wam uwagę, zapowiedzi-narracje, nie są
    świadectwami Nauki Ojca.

    Narracje zostały wykorzystane do zakłamania świadectw Nauki Ojca.
    Popatrz religijny naiwniaku na treść wersetu u Jana 8/12.

    Przytaczasz z Ew.św.Jana przypowieść w podobieństwie "O dobrym
    pasterzu". I, jak przystało na religijnego, bezkrytycznego wobec
    biblijnych pomyj naiwniaka, przyjmujesz, że "dobry pasterz",
    był także, "drzwiami".
    Idąc twoim tropem myślenia, "dobry pasterz", może być jeszcze
    baranem.

    Nie rozumiesz przypowieści, i nie wiesz jak została zakłamana.
    Ponadto w czynie społecznym informuję:
    W wersecie u św.Jana 14/6, słowa:,"tylko przez mię", należy rozumieć
    jako, "tylko dzięki mnie".
    A werset u św.Jana 8/12 winien brzmieć:
    "Jam jest Światłość, kto mię naśladuje, będzie miał żywot
    wieczny."

    I to ja, nehsa, a nie wszyscy teologiczni spece z tobą razem wzięci,
    mam rację.

    Ponadto, nie masz zielonego pojecia, czym jest, "ciało", a
    czym "krew", Światłości, Syna Ojca.
    Na Forum tłumaczyłem to. Przypominam, że "ciało" Syna Ojca,
    jest mową Syna Ojca, "Boga mówiącego".


  • neh-sa 28.10.09, 06:58
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • mirek-73 28.10.09, 11:49
    enrike111

    Dlaczego u Ciebie jest taki drastyczny brak kultury osobistej? Czyżby był to
    wynik wyznawanej religii katolickiej,która Ciebie niczego dobrego nie
    nauczyła?Jesteś po jakimś katolickim przeszkoleniu? Na pewno wiesz o zakazie
    spożywania krwi w ST i w NT,więc dlaczego udajesz naiwniaka?
    Jak Duch Święty ma uświęcić w czasie mszy opłatek,aby stał się ciałem i krwią
    Syna Bożego Jezusa Chrystusa,jak Syn Boży-ŚWIATŁOŚĆ był,jest i pozostanie zawsze
    DUCHEM i nie ma nic wspólnego z Jezusem jako fizycznym ciałem,jego krwią
    i ze wszystkimi,którzy tego nie widzą i biorą udział w katolickim
    eucharystycznym kanibaliźmie.To jest bałwochwalstwo,jakiego świat nie widział,a
    Ty go bronisz i udajesz,że nie znasz prawdy.Bo nie wierzę,żebyż był aż tak
    ślepy,aby jej nie widzieć.Jak można zdradzić Boga i Jego Syna,na rzecz
    kanibalizmu? Pisze w twoim NT:

    2 Kor.5,16.Dlatego już odtąd nikogo nie znamy według ciała,a jeśli znaliśmy
    Jezusa według ciała(i krwi),to już go takiego nie znamy.

    Jak widzisz,nie jestem synem Judasza,bo nie zdradziłem Syna-Światłości na rzecz
    katolickiego wytworu-Jezusa,którego szanowni państwo spożywacie jako ciało i
    krew,tak jak to było praktykowane w epoce kamienia łupanego.

  • karbat 28.10.09, 12:18
    mirek-73 napisał:

    > Dlaczego u Ciebie jest taki drastyczny brak kultury osobistej?
    >Czyżby był to wynik wyznawanej religii katolickiej,która Ciebie
    >niczego dobrego nie nauczyła?
    >Na pewno wiesz o zakazie spożywania krwi w ST i w NT,więc dlaczego
    udajesz naiwniaka? Pisze w twoim NT:
    >
    > 2 Kor.5,16.Dlatego już odtąd nikogo nie znamy według ciała,a jeśli
    >znaliśmy Jezusa według ciała(i krwi),to już go takiego nie znamy.
    >

    Jaki duch swiety ? - bez ksiedza katolickiego ta zamiana nie jest
    mozliwa ,- moc katolickich szamanow robiacych to cudowne rzeczywiste
    przeistoczenie co niedziele jest nie do przecenienia .

    Bogi mogly chodzic po wodzie , zamienic wode w wino , ...
    oni moga zamienic wode w prawdziwa krew , a make z woda
    w prawdzie cialo swego Boga :o
  • enrque111 28.10.09, 16:42
    mirek-73 napisał:

    > Dlaczego u Ciebie jest taki drastyczny brak kultury osobistej? Czyżby był to
    > wynik wyznawanej religii katolickiej,która Ciebie niczego dobrego nie
    > nauczyła?Jesteś po jakimś katolickim przeszkoleniu? Na pewno wiesz o zakazie
    > spożywania krwi w ST i w NT,więc dlaczego udajesz naiwniaka?

    A, co konkretnie masz do mojej "kultury osobistej" ?
    O zakazie spożywania krwi już mówiłem i podawałem cytaty z Pisma.
    Chrystus nie mówił aby pić krew zwierząt, czy ludzi, ponieważ byłoby to głupie i zakazane przez Prawo. Nakazał zać pić Jego krew - Boską !!!
    - Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.(J 6,56)
    - Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.(J 6,51-58)
    - Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza10, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów (Mt 26:27-28)

    > Jak Duch Święty ma uświęcić w czasie mszy opłatek,aby stał się ciałem i krwią
    > Syna Bożego Jezusa Chrystusa,jak Syn Boży-ŚWIATŁOŚĆ był,jest i pozostanie zawsz
    > e
    > DUCHEM i nie ma nic wspólnego z Jezusem jako fizycznym ciałem,jego krwią
    > i ze wszystkimi,którzy tego nie widzą i biorą udział w katolickim
    > eucharystycznym kanibaliźmie.

    Gdybyś się pilnie uczył, zamiast popijać piwo, wagarować i słuchać swądkówjehowy miałbyś wszystko logicznie poukładane we łbie i nie plótłbyś takich uciesznych farmazonów :)))

    > Jak widzisz,nie jestem synem Judasza,bo nie zdradziłem Syna-Światłości na rzecz
    > katolickiego wytworu-Jezusa,którego szanowni państwo spożywacie jako ciało i
    > krew,tak jak to było praktykowane w epoce kamienia łupanego.

    Zaczynam podejrzewać, że stałeś się trzecim przepoczwarzeniem, obłąkanego nehsa/neh-sa albo jego niudolną podróbą :)))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • pocoo 29.10.09, 07:15
    nehsa napisał:


    > "Jam jest Światłość, kto mię naśladuje, będzie miał żywot
    > wieczny."

    > I to ja, nehsa, a nie wszyscy teologiczni spece z tobą razem wzięci,
    > mam rację.


    Przytocz niezafałszowany tekst , w którym napisano:

    "a IMIĘ Syna Ojca brzmi Światłość". Może przeoczyłam.Przepraszam.
  • nehsa 29.10.09, 17:06
    Enrque111!
    Przepraszam za wszystkie wredne sformułowania, jakich wobec Ciebie
    użyłem, i może jeszcze uzyję.
    Za tego, "cepa", przepraszam uprzejmie.

    enrque111m.in.napisał:
    Skoro, jak twierdzisz Biblia jest sfałszowana, a NOWL jest zawarty w
    jej tekstach, to siłą rzeczy nie może on być "nieskończenie
    racjonalny" :))))

    odp. nehsy:
    Dlatego też oczywiste brednie koryguję, stad różnice pomiędzy
    tekstami w Biblii "gdańskiej", którą się posługuję, a znajdujacymi
    się w niej świadectwami.

    Tekst w Ew.św.Mateusza 28/19 winien brzmieć:
    "Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody."


    Ale dla ciebie enrque111, nauczanie polega na chrzceniu, chrzcinach,
    komuniach, bierzmowaniach itd, itp.
    Ja proponuję jeszcze katolikom obowiązkową odnowę chrztu, co
    pięć lat, przynajmniej.

    W Nauce Ojca masz podane:
    "Ja i Ojciec jedno jesteśmy"
    - a gdzieże ten tfuj duch świenty sie zapodział?

    A dotkowo, ty nie rozumiesz, co Syn(Bóg) Światłość przez to
    chciał powiedzieć.

    Jest także podane:
    "Ojciec mój aż dotad pracuje, i ja pracuję."
    I znowu ten tfuj duch świenty sie kasik gdziesik zapodzioł. Nierób
    pieroński.

    Jest także oznajmione:
    "...Ojciec jest duch, a ci, którzy Go chwalą, powinni Go chwalić
    w duchu i w prawdzie."

    To kim jest ten tfuj duch świenty? "Zastępcą" Wszechmogącego Ojca?

    Przed dwoma tysiącami lat żydowscy nauczeni w piśmie, ludzie
    wierzący w istnienie Jednego Boga, pisząc pierwszą wersję Czterech
    Ewangelii, bali się obarczać Wszechmogącego Ojca kłamstwami,
    które dopisywali do wiarygodnych świadectw Nauki Ojca.
    Dlatego dla takich biblijnych speców jak i Ty, dłożyli tak zwaną
    trzecią osobę boską.

    Jest Dwie Istoty Boskie. Ojciec-Bóg(Ustawodawca) i Syn-Bóg
    (Sprawca-Wykonawca woli Ojca)

    Słowa Nauki Ojca i logika, dowodzą tego faktu.

    I odnośnie wiarygodności wszystkich biblijnych rodowodów, w tym i
    rodowodu fikcyjnego bożka Jezusa, i oczywiście wszystkich żydów.
    Zgodnie z treściami Nauki Ojca-Boga, odkłamany tekst
    Ewangelii św. Jana 8/44, brzmi:
    "Wyście z dyjabła, i pożądliwości jego czynić chcecie;
    onci był mężobójcą od początku, i w prawdzie nie został, bo w nim
    prawdy nie masz;
    gdy mówi kłamstwo, z swego własnego mówi, iż jest kłamcą i przodkiem
    kłamstwa.


    Skoro Syn-Bóg Światłość podał w Nauce zakaz posługiwania się przez
    ludzi słowem, "Ojciec", to sam przestrzegał tego zakazu.

  • enrque111 30.10.09, 10:26
    nehsa napisał:

    > Przepraszam za wszystkie wredne sformułowania, jakich wobec Ciebie
    > użyłem, i może jeszcze uzyję.
    > Za tego, "cepa", przepraszam uprzejmie.

    Ależ, już pisałem, że się na ciebie nie gniewam, ponieważ nie mogę czuć urazy do osób ułomnych, tym bardziej że nie pozwala mi na to chrześcijańskie miłosierdzie.

    > Dlatego też oczywiste brednie koryguję, stad różnice pomiędzy
    > tekstami w Biblii "gdańskiej", którą się posługuję, a znajdujacymi
    > się w niej świadectwami.

    Rozumiem, że posiadasz "nie sfałszowane" i bardziej "aktualne" informacje, niż te które zawarte są w Biblii ! Powiedz, skąd je masz, czy miałeś wizje, a może nawiedził cię Anioł Pański i wszystko objaśnił ???

    > Tekst w Ew.św.Mateusza 28/19 winien brzmieć:
    > "Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody."

    Kto ci więc powiedział, że dalsza część tekstu: udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego jest sfałszowana ?

    > Ale dla ciebie enrque111, nauczanie polega na chrzceniu, chrzcinach,
    > komuniach, bierzmowaniach itd, itp.
    > Ja proponuję jeszcze katolikom obowiązkową odnowę chrztu, co
    > pięć lat, przynajmniej.

    A, ja ci proponuję obowiązkowe egzorcyzmy, raz w roku, przynajmniej :)))

    > W Nauce Ojca masz podane:
    > "Ja i Ojciec jedno jesteśmy"
    > - a gdzieże ten tfuj duch świenty sie zapodział?

    W nauce Chrystusa masz podane: " Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone." - a gdzie tu Ojciec się zapodział ?

    > Jest także podane:
    > "Ojciec mój aż dotad pracuje, i ja pracuję."
    > I znowu ten tfuj duch świenty sie kasik gdziesik zapodzioł. Nierób
    > pieroński.

    Jest także podane:
    " Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży."
    I znowu gdzieś się zapodział Ojciec :)))

    > Jest także oznajmione:
    > "...Ojciec jest duch, a ci, którzy Go chwalą, powinni Go chwalić
    > w duchu i w prawdzie."
    > To kim jest ten tfuj duch świenty? "Zastępcą" Wszechmogącego Ojca?

    Wiedz opętańcze - niewolniku szatana i sługo jego parobka Judasza, że Bóg jest w Trzech Osobach, z których ciało ludzkie posiada jedynie Chrystus ! Skoro zacytowałeś wcześniej "Ja i Ojciec jedno jesteśmy", to wobec tego jak może być wg. twojej opętańczej interpretacji "Ojciec jest duch" ??? Ojciec również powinien mieć ciało, a nie tylko duch :)))

    Udaj się biedaku do specjalisty-egzorcysty, gdyż żaden psycholog-psychiatra nie jest w stanie już ci pomóc !!!
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • yoki-oki 30.10.09, 10:44
    enrque111 napisał:

    Kto ci więc powiedział, że dalsza część tekstu: udzielając im chrztu w imię
    > Ojca i Syna, i Ducha Świętego
    jest sfałszowana ?

    Mi akurat on :);Ks Józef Kudasiewicz !
  • nehsa 30.10.09, 14:50
    enrque111 napisał: ( a ja, nehsa zgodnie z Nauką Ojca-Boga
    odpowiadam)
    "Ależ, już pisałem, że się na ciebie nie gniewam, ponieważ nie mogę
    czuć urazy do osób ułomnych, tym bardziej że nie pozwala mi na to
    chrześcijańskie miłosierdzie. "
    odp. nehsy:
    Już kiedyś pisałem ci, że ty nie rozumiesz pojęcia miłosierdzia.
    "Miłosierdzia chcę, a nie ofiary", i ja tłumaczyłem, co
    znaczą te słowa.
    Ale ty nadęty pyszałku ich nie rozumiesz. A jak rozumiesz, to się
    pochwal.

    i dalej enrque111 napisał:
    "Rozumiem, że posiadasz "nie sfałszowane" i bardziej "aktualne"
    informacje, niż te które zawarte są w Biblii !
    Powiedz, skąd je masz, czy miałeś wizje, a może nawiedził cię Anioł
    Pański i wszystko objaśnił ??? "
    odp. nehsy:
    Nie ma aniołów, czyli posłańców. Bywają nimi ludzie.
    Dziesiątki razy podawałem na Forum treść sprawdzianów wiarygodności
    świadectw Nauki Ojca-Boga.
    Zastosuj się do zawartych w nich wskazań, a uzyskasz wiarygodne
    świadectwa Nauki Ojca-Boga, które rozpowszechniali obrani przez Syna-
    Boga uczniowie, o czym w Ew. św.Jana 17/20.

    i dalej enrque111 przytoczył skorygowany przeze mnie tekst:
    "> Tekst w Ew.św.Mateusza 28/19 winien brzmieć:
    > "Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody."
    "
    i postawił pytanie:
    Kto ci więc powiedział, że dalsza część tekstu:
    "udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.", jest
    sfałszowana ?
    odp. nehsy:
    W następstwie przestrzegania przez ludzi Nauki Ojca-Boga, ani Ojciec-
    Bóg, ani Syn-Bóg nie odnoszą żadnych, ale to żadnych korzyści. A
    skoro w Nauce Ojca czytamy:
    Ew.św.Jana 6/63 "Duchci jest, który ożywia, ciało nic nie
    pomaga...",

    to tylko intelektualista twojej klasy, może wnioskować, że Syn-Bóg
    Światłość zobowiązywał swoich Uczniów do chrzczenia ludzi.

    I odp. nehsy odnośnie , ducha św.
    enrque111 !
    Skoro Wszechmogący Ojciec Wszystkich Ludzi, zwany przez Was Bogiem,
    zamiast Ojcem, jest istotą niematerialną, duchem, to nie może
    egzystować, duch święty.
    Nauka Ojca-Boga, nie zna ducha świętego, którego wymyślili
    ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie
    , którzy pisali pierwszą
    wersję Czterech Ewangelii. A wymyślili tego ducha dlatego, ponieważ
    jako ludzie wierzący w istnienie Jednego Boga, bali się
    przypisywać bezczelnych bredni, których są autorami
    ,
    Wszechmogącemu Ojcu-Bogu.

    i enrque111 w obronie tego ducha św. napisał:
    "W nauce Chrystusa masz podane: " Dlatego powiadam wam: Każdy grzech
    i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko
    Duchowi nie będzie odpuszczone."

    i odp. nehsy:
    enrque111, z twojego tekstu wynika, że nie rozumiesz, czym jest
    grzech.
    Bluźnierstwo, jest również grzechem. Zatem ta tautologiczna wpadka,
    jest sygnałem kłamstwa.
    A ponieważ Nauka Ojca-Boga mówi o odpuszczeniu grzechów, to kłamstwo
    jest oczywiste.

    i enrque111 napisał:
    "Wiedz opętańcze - niewolniku szatana i sługo jego parobka Judasza,
    że Bóg jest w Trzech Osobach, z których ciało ludzkie posiada
    jedynie Chrystus ! Skoro zacytowałeś wcześniej "Ja i Ojciec jedno
    jesteśmy", to wobec tego jak może być wg. twojej opętańczej
    interpretacji "Ojciec jest duch" ??? Ojciec również powinien mieć
    ciało, a nie tylko duch :))) "
    i odp. nehsy:
    Widzisz, ja zacytowałem tu, na Forum, nie po raz pierwszy słowa:
    "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" z Ew.św. Jana 10/30,
    ale zawierają one wiedzę nie o jedności Istot Boskich Syna i Ojca,
    tylko o jednakowości Ich postępowania,
    czyli o samoofierze Ojca-Boga wobec Syna-Boga, i samoofierze Syna-
    Boga wobec nas ludzi.
    Zgodnie z Nauką Ojca-Boga, jest Dwie Istoty Boskie, Ojciec-Bóg i
    Syn-Bóg.


    Udaj się enrque 111, biedaku, do specjalisty-egzorcysty, gdyż żaden
    psycholog-psychiatra nie jest w stanie już ci pomóc !!!
    Wieczność jest nieskończona, twoje piekło czeka enrque111.


  • enrque111 31.10.09, 09:00
    nehsa napisał:

    > Już kiedyś pisałem ci, że ty nie rozumiesz pojęcia miłosierdzia.
    > "Miłosierdzia chcę, a nie ofiary", i ja tłumaczyłem, co
    > znaczą te słowa.
    > Ale ty nadęty pyszałku ich nie rozumiesz. A jak rozumiesz, to się
    > pochwal.

    Widzisz, biedaku - miłosierdzie polega również na tym, że czyniąc dobro (w tym wypadku, wybaczając ci nieprawości i udzielając rad wypływających z dobroci serca), człowiek tym się nie chełpi :)))

    > Nie ma aniołów, czyli posłańców. Bywają nimi ludzie.
    > Dziesiątki razy podawałem na Forum treść sprawdzianów wiarygodności
    > świadectw Nauki Ojca-Boga.
    > Zastosuj się do zawartych w nich wskazań, a uzyskasz wiarygodne
    > świadectwa Nauki Ojca-Boga, które rozpowszechniali obrani przez Syna-
    > Boga uczniowie, o czym w Ew. św.Jana 17/20.

    Ależ, są aniołowie, o których jest bardzo dużo informacji w Piśmie Świętym. Jeżeli, nie mam racji - udowodnij to ?

    > W następstwie przestrzegania przez ludzi Nauki Ojca-Boga, ani Ojciec-
    > Bóg, ani Syn-Bóg nie odnoszą żadnych, ale to żadnych korzyści. A
    > skoro w Nauce Ojca czytamy:
    > Ew.św.Jana 6/63 "Duchci jest, który ożywia, ciało nic nie
    > pomaga...",
    > to tylko intelektualista twojej klasy, może wnioskować, że Syn-Bóg
    > Światłość zobowiązywał swoich Uczniów do chrzczenia ludzi.

    Twój bełkot, nic konstruktywnego do tej dyskusji nie wnosi, jest nadal tylko bełkotem. Napisane jest wyraźnie: "udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego." i nie zmieni tego twoje mataczenie :))) Tym bardziej, że o "chrzcie" jest w Ewangeliach bardzo dużo informacji.

    > Skoro Wszechmogący Ojciec Wszystkich Ludzi, zwany przez Was Bogiem,
    > zamiast Ojcem, jest istotą niematerialną, duchem, to nie może
    > egzystować, duch święty.

    Czyżbyś mniemał, że Bóg-Ojciec jest postacią cielesną ???

    > Nauka Ojca-Boga, nie zna ducha świętego, którego wymyślili [b]
    > ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie

    Oczywiście, że "nie zna", gdyż wylęgła się w twoim, chorym umyśle :)))

    > enrque111, z twojego tekstu wynika, że nie rozumiesz, czym jest
    > grzech.
    > Bluźnierstwo, jest również grzechem. Zatem ta tautologiczna wpadka,
    > jest sygnałem kłamstwa.
    > A ponieważ Nauka Ojca-Boga mówi o odpuszczeniu grzechów, to kłamstwo
    > jest oczywiste.

    Nie "z mojego tekstu", tylko ze słów Chrystusa wynika, że bluźnierstwa wobec Ducha Świętego nie będą odpuszczone !!! Ty zaś nie rozumiesz, że niektóre grzechy mogą być odpuszczone, inne zaś nie :))

    > Widzisz, ja zacytowałem tu, na Forum, nie po raz pierwszy słowa:
    > "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" z Ew.św. Jana 10/30,
    > ale zawierają one wiedzę nie o jedności Istot Boskich Syna i Ojca,
    > tylko o jednakowości Ich postępowania,

    Jak zwykle, opętańczo mataczysz, ponieważ nie ma w tym cytacie, nawet najmniejszej wzmianki, że chodzi tu o "postępowanie". Słowa są jasne i nie wzbudzają w zdrowym umyśle, najmniejszych wątpliwości - jedno, znaczy że jednego Boga - nie ma kilku Bogów :)

    > Udaj się enrque 111, biedaku, do specjalisty-egzorcysty, gdyż żaden
    > psycholog-psychiatra nie jest w stanie już ci pomóc !!!
    > Wieczność jest nieskończona, twoje piekło czeka enrque111.

    Nic ci nie da przekręcanie moich słów, podobnie, jak nic nie dało przekręcanie słów Pisma Świętego :))))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • enrque111 31.10.09, 08:38
    yoki-oki napisał:

    > Kto ci więc powiedział, że dalsza część tekstu: udzielając im chrztu w imię
    > > Ojca i Syna, i Ducha Świętego
    jest sfałszowana ?
    >
    > Mi akurat on :);Ks Józef Kudasiewicz !

    :)))) Mogę iść o zakład, że nawet na zdjęciu go nie widziałeś :))))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • nehsa 29.10.09, 17:13
    > nehsa napisał:
    > > "Jam jest Światłość, kto mię naśladuje, będzie miał żywot
    > > wieczny."

    > > I to ja, nehsa, a nie wszyscy teologiczni spece z tobą razem
    wzięci, > > mam rację.
    >
    > > Przytocz niezafałszowany tekst , w którym napisano:
    > a IMIĘ Syna Ojca brzmi Światłość przyszedłem na świat..."

    Ewangelia św.Jana 12/46
    "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto wierzy w mię, w
    ciemnościach nie został."
  • abu-se 29.10.09, 17:53
    abu-se@gazeta.pl do neshy : astromaria.wordpress.com/ macie dużo
    wspólnego z M.S
  • nehsa 29.10.09, 22:08
    abu-se napisał:
    "> nehsa nasz wiele wspólnego z autorką blogu
    > astromaria.blogspot.com/2007/09/moje-credo-czyli-co-sdz-o-religii-
    i.html
    > - to nie przypadek..."

    odp. nehsy:
    Ja, nie prowadzę obecnie żadnego blogu.
    astromaria, pisze nieźle po polsku. Ja raczej słabo.
    Niestety konkretami nie zaimponowała mi.


  • pocoo 30.10.09, 06:56
    nehsa napisał:


    > Ewangelia św.Jana 12/46
    > "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto wierzy w mię, w
    > ciemnościach nie został."



    Nie widzę w dalszym ciągu słowa "IMIĘ".
    A imię jego brzmi Światłość.Gdzie to jest?
    Jestem człowiekiem.Mam swój wygląd , kolor skóry , wiek , imię , nazwisko , przynależność państwową itd.
    Ja Światłość ...(chyba )Nauką Ojca rozjaśniam mroki waszych umysłów.
  • nehsa 30.10.09, 08:24
    Pocoo napisała:
    że, "nehsa napisał:
    > Ewangelia św.Jana 12/46
    > "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto wierzy w mię, w
    > ciemnościach nie został."
    I Pocoo skomentowała:
    "Nie widzę w dalszym ciągu słowa "IMIĘ".
    A imię jego brzmi Światłość.Gdzie to jest?
    Jestem człowiekiem.Mam swój wygląd , kolor skóry , wiek , imię ,
    nazwisko , przynależność państwową itd.
    Ja Światłość ...(chyba )Nauką Ojca rozjaśniam mroki waszych
    umysłów. "

    odp. nehsy:
    Słowo-Imię Pańskie, czyli Syna-Boga, występuje w kilkunastu
    wersetach Czterech Ewangelii.
    Ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie, autorzy pierwszej wersji
    Czterech Ewangelii, dążąc do zawłaszczenia dziedzictwa Syna-Boga
    Ojca-Boga
    , przez fikcyjną postać izraelskiego żyda Jezusa,
    starali się zakłamać Imię Nauczyciela, przede wszystkim, poprzez
    nadanie mu przymiotnikowej formy.

    Dlatego w Czterech Ewangeliach nachalnie, wbrew sensowi wersetów, w
    których wymieniane jest imię Pańskie, jest Ono pisane z małej
    litery.

    Np. w Ew.św.Jana 1/4, 1/5, 1/7, 1/9. Mało tego, w wersecie 1/4, Imię
    Pańskie bezsensownie uczłowieczono, jako, "światłość ludzką".
    W wersecie Ew.św.Jana 11/9, przypisano zakłamywanie swojego imienia
    samemu Nauczycielowi.
    Podobnie postąpiono w Ew.św.Łukasza w wersecie 16/8.
    W Ew.św.Mateusza 4/14-16 znalazł się odsyłacz do przepowiedni w
    Księdze proroka Izajasza 9/2, której treść również zawiera Imię Syna
    Ojca, ale jest Ono pisane z małej litery.

    Nauczyciel, Syn-Bóg Ojca-Boga, swoje Imię podaje w wersetach
    Ew.św.Jana 3/19-21.

    W Ew.św.Jana 8/12, również wymienia swoje Imię, ale jest ten
    fakt zakłamany treścią zapowiedzi poprzedzającej werset.

    Podaje swoje Imię także w Ew.św.Jana 9/5, ale treść tego
    wersetu jest w oczytwisty sposób zakłamana.

    Syn-Bóg Ojca-Boga podaje w zrozumiały sposób swoje Imię także w
    wersetach 12/35-36 Ewangelii św.Jana, ale i tam kłamliwe
    zapowiedzi rozpoczynające i kończące wersety nachalnie przekonują,
    że autorem tych słów miał być Jezus.

    Wreszcie werset w Ew.św.Jana 12/46, który przytoczyłem.
    "Ja Światłość..."

    A Ty, Pocoo piszesz:
    Nie widzę w dalszym ciągu słowa "IMIĘ".
    A imię jego brzmi Światłość.Gdzie to jest?

    I moje pytanie:
    Bardziej Cię zadowala odpowiedź człowieka:
    "A imię jego brzmi Światłość",
    zamiast odpowiedzi Nauczyciela-Boga, "Ja Światłość..."?

    O przyczynach zawłaszczenia dziedzictwa Jedynego Syna Jedynego Ojca,
    mówią słowa przypowieści "O dzierżawcach winnicy" w Ewangeliach
    św.Mateusza 21/33-42, św.Marka 12/1-12 i św.Łukasza 20/9-18.


    W przypowieści jest zrozumiale podane, kto i dlaczego będzie sprawcą
    zbrodni, Kto będzie Ofiarą, i jak brzmi Imię Ofiary zbrodni? Którego
    to Imienia należy poszukiwać, jako "Kamienia Węgielnego" w
    pierwszych słowach Genezis.
    Co też na tym Forum uczyniłem.
  • pocoo 31.10.09, 10:00
    nehsa napisał:


    > odp. nehsy:

    >[...] starali się zakłamać Imię Nauczyciela, przede wszystkim, poprzez
    > nadanie mu przymiotnikowej formy.
    >
    [...] imię Pańskie, jest Ono pisane z małej
    > litery.


    >[...] W wersecie Ew.św.Jana 11/9, przypisano zakłamywanie swojego imienia


    > [...]fakt zakłamany treścią zapowiedzi poprzedzającej werset.
    > [...] Podaje swoje Imię także w Ew.św.Jana 9/5, ale treść tego
    > wersetu jest w oczytwisty sposób zakłamana.
    >
    [...] ale i tam kłamliwe
    > zapowiedzi rozpoczynające i kończące wersety nachalnie przekonują,
    > że autorem tych słów miał być Jezus.
    >
    Kłamstwa , po tysiąckroć kłamstwa.
    Chyba jednak coś tu się nie zgadza.Jeżeli uważasz ,że Biblia jest księgą pełną kłamstw i wszelkiego rodzaju fałszerstw to powinieneś ją odrzucić jako bezwartościowy knot.Ludzie pisali co im "ślina na ozór przyniosła" dlatego nie traktuję serio tych grafomańskich wypocin i nie mam zamiaru szukać w niej jakiejkolwiek prawdy zgodnej z moim sposobem myślenia.


    >
    > Bardziej Cię zadowala odpowiedź człowieka:
    > "A imię jego brzmi Światłość",
    > zamiast odpowiedzi Nauczyciela-Boga, "Ja Światłość..."?
    >
    "Jestem kobietą,
    wodą, ogniem , perłą na dnie.
    Wolna jak rzeka..."
    A imię moje brzmi-Barbara.
  • nehsa 31.10.09, 10:38
    enrque111 m.in. napisał:
    "Ależ, są aniołowie, o których jest bardzo dużo informacji w Piśmie
    Świętym. Jeżeli, nie mam racji - udowodnij to ? "

    odp. nehsy:
    Skoro masz oznajmione:
    "Tenci był tą prawdziwą Światłością, która oświeca kazdego
    człowieka przychodzącego na świat."
    ,
    to po jaką cieżką cholerę jest ci potrzebny jeszcze "janioł"?
    Do katolickiej szopki?
    Chłopie zacznij kuźwa myśleć.
    A zamist pierdoły opowiadać o chrzcie, propaguj potrzebę częstszego
    mycia się.

    ja, nehsa w poście piszę:
    "Skoro Wszechmogący Ojciec Wszystkich Ludzi, zwany przez Was Bogiem,
    > zamiast Ojcem, jest istotą niematerialną, duchem, to nie
    może egzystować, duch święty."

    a ty, błyskotliwy umysł enrque111 stawiasz mi pytanie:
    "Czyżbyś mniemał, że Bóg-Ojciec jest postacią cielesną ??? "

    stąd moje, nehsy pytanie:
    Dobrze się czujesz enrque111?

    Z twoich dalszych komentarzy enrque111 wynika, że jesteś umysłem
    zniewolonym, pozbawionym zdolności bodajże nawet wątpienia.
    Enrque111, ja nie mam obowiązku nawracać cię, ani "na wiśta",
    ani "na hejta".
    Chłopie, módl się do swojej najświętszej panienki, czcij swojego
    ducha św.. Twoje piekło czeka na cię.
  • enrque111 02.11.09, 09:36
    nehsa napisał:

    > Skoro masz oznajmione:
    > "Tenci był tą prawdziwą Światłością, która oświeca kazdego
    > człowieka przychodzącego na świat.",
    > to po jaką cieżką cholerę jest ci potrzebny jeszcze "janioł"?
    > Do katolickiej szopki?

    A, gdzie w twoim cytacie zaprzeczenie istnienia aniołów ?
    Biblia wielokrotnie mówi o nich i ich roli, a wspomnę tylko te z Apokalipsy:
    "I ujrzałem siedmiu aniołów, którzy stoją przed Bogiem, a dano im siedem trąb. I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złote naczynie na żar" (Ap 8:2)
    "A kiedym usłyszał i ujrzał, upadłem, by oddać pokłon przed stopami anioła, który mi je ukazał." (Ap 22:8)

    Wiem, że opętany przez szatana chcesz zakłamać Słowo Boże, ale czynisz to tak nieudolnie, że nawet ostatni głąb ateistyczny na tym forum nie traktuje ciebie poważnie :)))

    > a ty, błyskotliwy umysł enrque111 stawiasz mi pytanie:
    > "Czyżbyś mniemał, że Bóg-Ojciec jest postacią cielesną ??? "
    >
    > stąd moje, nehsy pytanie:
    > Dobrze się czujesz enrque111?

    Moje pytanie było jedynie wynikiem twego stwierdzenia: "Skoro Wszechmogący Ojciec Wszystkich Ludzi, zwany przez Was Bogiem, zamiast Ojcem, jest istotą niematerialną, duchem, to nie może egzystować, duch święty." Zasugerowałeś tu, że skoro Ojciec jest duchem, to nie może istnieć Duch Święty !!! To tak, jakby powiedzieć, że skoro nehsa jest postacią cielesną, to neh-sa już nie może nią być :))))
    Czy ty nehso/neh-so dobrze się czujesz ???

    > Z twoich dalszych komentarzy enrque111 wynika, że jesteś umysłem
    > zniewolonym, pozbawionym zdolności bodajże nawet wątpienia.
    > Enrque111, ja nie mam obowiązku nawracać cię, ani "na wiśta",
    > ani "na hejta".
    > Chłopie, módl się do swojej najświętszej panienki, czcij swojego
    > ducha św.. Twoje piekło czeka na cię.

    Tak, modlę się potępieńcze za twoje otrzeźwienie i wyrwanie się z sideł szatana. Ta właśnie ty nieboraku masz zniewolony umysł bredniami, które pogrążają cię tylko w chaosie intelektualnym i stajesz się pośmiewiskiem gawiedzi :)))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • 001radek 29.10.09, 21:45
    Najbardziej w tym poscie zastanowilo mnie okreslenie "racjonalne
    dowody"Wobec argumentacji autora postu akurat ten zwrot pasuje jak
    Kaczynski na prezydenta.Proponuje zajzec do jakiegos
    slownika.Przypominam jednoczesnie,ze czytanie ze zrozumieniem to
    odwrotnosc pisania glupot.Jak sadze autor powyzszego wiekopomnego
    dziela jest wykladowca teologii alternatywnej w Tworkach.Prosze
    zwiekszyc dawke!
  • nehsa 29.10.09, 22:04
    001radek napisał:
    "> Najbardziej w tym poscie zastanowilo mnie okreslenie "racjonalne
    > dowody"Wobec argumentacji autora postu akurat ten zwrot pasuje jak
    > Kaczynski na prezydenta.Proponuje zajzec do jakiegos
    > slownika.Przypominam jednoczesnie,ze czytanie ze zrozumieniem to
    > odwrotnosc pisania glupot.Jak sadze autor powyzszego wiekopomnego
    > dziela jest wykladowca teologii alternatywnej w Tworkach.Prosze
    > zwiekszyc dawke!"

    i prośba nehsy:
    Łaskawco, skonkretyzuj swoje zastrzeżnia, jak tego nie zrobisz,
    będzie to oznaczać,że pomyliłeś mnie z twoim wykładowcą w Tworkach.
    Spręż się.


  • 001radek 29.10.09, 22:38
    A czy ja mam jakies zastrzezenia?Ubawilem sie setnie!Jestes wielki
    mesjaszu!
  • nehsa 30.10.09, 06:31
    001radek napisał:
    "A czy ja mam jakies zastrzezenia?Ubawilem sie setnie!Jestes wielki
    > mesjaszu!"

    odp.nehsy:
    1./A propo mesjasza. Nigdy, do nikogo przed końcem świata nie
    przyjdzie.

    2./ Nauka Jedynego Ojca, stanowi w Biblii mikrocząstkę treści.
    Jest wiedzą nieskończenie racjonalną. Zostały w Niej podane
    sprawdziany Jej sensowności, dlatego można korygować Jej zakłamane
    świadectwa znajdujące się w Czterech Ewangeliach.

    3./Dowody zależności człowieka od Ojca-Boga, i Syna-Boga, są
    dowodami istnienia Dwóch Istot Boskich.

    Ja, podałem te dowody:
    Są nimi, między innymi:
    Brak dowodów zależności od nas, ludzi zdolności do mówienia=mowy
    człowieka.
    Nosicielstwo powinności solidarności, czyli zobowiązanie każdego
    człowieka do wzajemnie życzliwej, równoprawnej międzyludzkiej
    współpracy.

    Chcesz błyszczeć intelektem, no to okaż mi pomoc, i wyprowadź mnie z
    błędu.


  • nehsa 31.10.09, 08:58
    Czasy Antychrysta, o czym mówią zrozumiale słowa
    nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca-Boga
    , to czasy, kiedy
    ludzie zorientują się, że jest nim Jezus z Nazeretu, fikcyjna
    postać, której nigdy na naszej planecie nie było
    .

    W moim wątku podałem słowa Nauki Ojca-Boga, które demaskują w
    sposób jednoznaczny Jezusa, jako mistyfikatora.

    Dlaczego mój wątek, którego tytuł brzmi:
    "Żyjemy w czasach Antychrysta", jest wątkiem na czasie?

    Mój wątek p.t. "Żyjemy w czasach Antychrysta", jest dlatego
    na czasie, ponieważ rozpocznie on proces rekonstrukcji
    wiarygodnych świadectw nieskończenie racjonalnej Nauki
    Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi
    .

    Jak dotychczas, nikt poza mną na Forum, nie zdecydował się zgodnie z
    przyzwoleniem-wezwaniem znajdującym się w Nauce Ojca-Boga, na
    demaskowanie w Jej świadectwach, którymi są Cztery Ewangelie
    ,
    dopisanych do Ewangelii kłamstw.

    Jest to odpowiedzialne przedsięwziecie, na które sie zdecydowałewm
    licząc się z ewentualnością napastliwych ataków, co też ma miejsce.

    Treść mojego wątku, oparta na wiarygodnych świadectwach Nauki
    Wszechmogącego Ojca jest na czasie, ponieważ zapowiada koniec
    ludzkiej cywilizacji na planecie Ziemia.


    Aktualnie na Forum znajdują się dwa wątki dywagujące o Końcu Świata.
    Ja będę się starał podać precyzyjniejsze wiadomości, dlaczego, i
    kiedy może On nastąpić.



  • enrque111 31.10.09, 09:04
    nehsa napisał:

    > Aktualnie na Forum znajdują się dwa wątki dywagujące o Końcu Świata.
    > Ja będę się starał podać precyzyjniejsze wiadomości, dlaczego, i
    > kiedy może On nastąpić.

    Byłoby lepiej, gdybyś precyzyjnie podał, kiedy podejmiesz terapię, ponieważ postępujące wciąż (można powiedzieć nawet - galopujące) skretynienie, prowadzi cię w otchłań piekielną :))))
    --
    Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się pracą pożyteczną.
  • 001radek 31.10.09, 10:56
    Moge cie wyprowadzic z bledu ale to bedzie bolalo.Mozesz juz nie byc
    taki jak byles.Zaryzykujesz?
  • nehsa 31.10.09, 11:24
    001radek napisał:
    "> Moge cie wyprowadzic z bledu ale to bedzie bolalo.Mozesz juz nie
    byc > taki jak byles.Zaryzykujesz?"

    i odp. nehsy:
    Tak. Ryzykuję. Mogę nawet nie być wcale.
    Pozdrawiam, i życząc powodzenia, oczekuję skuteczności.

  • nehsa 31.10.09, 11:33
    uzupełnienie odpowiedzi dla Pooco.

    Imię Ofiary, sprawcy zbrodni, i motywy zbrodni Bogobójstwa, zostały
    podane w przypowieści zatytułowanej, "O dzierżawcach
    winnicy"
    , znajdującej się w Ewangeliach św. Mateusza 21/33-46,
    św. Łukasza 20/9-18 i św. Marka 12/1-12 , z której odkłamany tekst
    przytaczam.

    1."Gospodarz nasadził winnicę, i ogrodził ją płotem, i wykopał
    prasę, i zbudował wieżę, i najął ją winiarzom, i odjechał precz."
    2."I posłał, gdy tego był czas, sługę do winiarzy, aby od winiarzy
    odebrał pożytki onej winnicy."
    3."Lecz oni pojmawszy go, ubili, i odesłali próżnego."
    4."I zasię posłał drugiego, którego też ukamienowawszy, głowę mu
    zranili, i odesłali obelżonego."
    5."I zasię posłał inszego sługę; ale i tego zabili, i wiele innych,
    z których jedne ubili, a drugie pozabijali."
    6."A mając jednegoż swego miłego Syna, posłał na ostatek do nich i
    tego, mówiąc: Wżdyć się będą wstydzili Syna mego."
    7."Ale oni winiarze rzekli między sobą:
    Tenci jest dziedzic; pójdźcie, zabijmy go,
    a będzie nasze dziedzictwo."
    8."I wziąwszy go zabili, a wyrzucili precz z winnicy."
    9."Cóż tedy uczyni Gospodarz onej winnicy?
    Da winnice innym."
    10."Izaliście nie czytali tego Pisma:
    Kamień, który odrzucili budujący, ten się stał, głową węgielną?"
    11."Od Panać się to stało, i jest dziwne w oczach naszych."
    12."Starali się tedy, jakoby go pojmać, ale się ludu bali; bo
    poznali, iż przeciwko nim ono podobieństwo powiedział. I
    zaniechawszy go odeszli."


    Przypowieść przetrwała w stanie, pozwalającym bez kłopotów, na jej
    zrozumienie.

    Ofiarą zbrodni, jest Jedyny Syn-Bóg Jedynego Ojca-Boga.
    Winnymi zbrodni, są przedstawiciele ówczesnych żydowskich elit
    , którzy w Nauce Ojca, określani są, jako "nauczeni w
    Piśmie"
    .
    Motywem ich zbrodni, było zawłaszczenie dziedzictwa Syna-Boga
    Światłości
    , czyli zawłaszczenie tak miana Syna Wszechmogącego
    Ojca, jak i zawłaszczenie miana Nauczyciela.
    Wskazówka o tym, gdzie, w jakich treściach poszukiwać Imienia
    Ofiary zbrodni Bogobójstwa
    , znajduje się w słowach przywołanych
    przez Syna Ojca z Psalmu 118/22
    "Kamień, który odrzucili budujący, ten się stał, głową
    węgielną."


    Jest zasadnym, aby śladów odrzucenia tego "kamienia węgielnego"
    , poszukiwać w treściach nauki judaizmu, czyli nauki żydów,
    pochodzących z najwcześniejszego okresu, zatem w pierwszym
    rozdziale Genesis.
    Przecież chodzi o "kamień węgielny".
    Większość sprzeczności w pierwszym rozdziale Genesis, wynika z
    nieuzasadnionego przeciwstawiania sobie wyrazów; "światłość"
    i "ciemność".
    W języku polskim wyrazem przeciwstawnym, ciemności, jest wyraz,
    jasność.
    Przecież nie mówi się, ciemno - światło, tylko mówi się, ciemno -
    jasno.

    Fakt, błędnego przeciwstawiania sobie tych wyrazów, jest dowodem
    dążenia zakłamujących Genesis, do nadania wyrazowi,
    "światłość" , znaczenia przymiotnikowego.
    Zastanawia również fakt, że w pierwszym rozdziale Genesis
    odmówiono pierwszeństwa słowom Boga
    , a przyznano je, słowom
    ludzkim, które rozpoczynają ten rozdział.
    Dlatego warto przeanalizować w nim treść zapisów. W tej analizie,
    zwracam uwagę tylko na najważniejsze różnice.

    Chodzi mi tylko o poszukiwanie śladów zakłamania Imienia Syna Ojca.
    O dokonaniach Boga w
    Pierwszym Dniu Stworzenia, czytamy:
    Genesis 1/3-5
    3."I rzekł Bóg:Niech będzie światłość; i stała się światłość."
    4."I widział Bóg światłość, że była dobra; i uczynił Bóg rozdział
    między światłością i między ciemnością."
    5."I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą; i stał się
    wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy."


    Należy zapamiętać, że "światłość", się stała, i nie pochodzi
    od żadnego źródła światła.
    I nie chodzi tu o wykazanie, czy była wcześniej, tylko o analizę
    śladów zakłamywania Słowa-Imienia.

    O dokonaniach Boga
    w Czwartym Dniu Stworzenia, czytamy:
    Genesis 1/14-19
    14."I rzekł Bóg: Niech będą światła na rozpostarciu niebieskim, ku
    rozdzieleniu dnia od nocy, a niech będą na znaki, i pewne czasy, i
    dni, i lata."
    15."I niech będą za światła na rozpostarciu nieba, aby świeciły nad
    ziemią; i stało się tak."
    16."I uczynił Bóg dwa światła wielkie; światło większe, aby rządziło
    dzień, a światło mniejsze, aby rządziło noc, i gwiazdy."
    17."I postawił je Bóg na rozpostarciu nieba, aby świeciły nad
    ziemią."
    18."I żeby rządziły dzień i noc, i czyniły rozdział między
    światłością, i między cimnością, i widział Bóg, że to było
    dobre."

    19."I stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień czwarty."


    Podkreślona treść, jest łgarstwem, dopisanym w celu zakłamania
    Imienia Światłość.
    Źródła światła zostały stworzone dopiero w Czwartym Dniu Stworzenia.
    I to źródła światła, czyniły rozdział pomiędzy dniem i nocą, o czym
    zrozumiale mówi treść wersetu 16-go.
    Słowo, "Światłość" , nie pochodzi od źródeł światła, co
    prosiłem zapamiętać.
    Zatem kłamstwo w wersecie 18-ym, Wszechmogącemu Ojcu-Bogu przypisali
    ci, którzy zakłamywali w Genesis Imię Jego Jedynego Syna-Boga.

    Powróćmy do tekstu, który rozpczyna Genesis, i jest świadectwem słów
    ludzkich.

    Genesis 1/1-2
    1."Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię."
    2."A ziemia była niekształtna i próżna, i ciemność była nad
    przepaścią, a Duch Boży unaszał się nad wodami."


    Wyżej przytoczony tekst jest w całości kłamstwem.

    O dokonaniach Boga w Pierwszym Dniu Stworzenia tekst już
    przytoczyłem.
    Wynika z niego, że na początku Bóg rzekł: "Niech będzie
    światłość".

    Natomiast, "niebo", o czym zrozumiale napisano, Bóg stworzył
    dopiero
    w Drugim Dniu Stworzenia, a więc żaden z Bogów nie jest w niebie.

    Genesis 1/6-8
    6."Potem rzekł Bóg:
    Niech będzie rozpostarcie, w pośrodku wód, a niech dzieli wody od
    wód."
    7.I uczynił Bóg rozpostarcie; uczynił też rozdział między wodami,
    które są pod rozpostarciem; i między wodami, które są nad
    rozpostarciem; i stało się tak."
    8."I nazwał Bóg rozpostarcie niebem.
    I stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień wtóry."


    Zatem, "niebo", zostało stworzone, "potem", a nie
    "na początku".

    O dokonaniach Boga
    w Trzecim Dniu Stworzenia, czytamy:
    Genesis 1/9-10
    9."Niech się zbiorą wody, które są pod niebem, na jedno miejsce, a
    niech się okaże miejsce suche; i stało się tak."
    10."I nazwał Bóg suche miejsce ziemią,..."


    Ziemia została stworzona dopiero w Trzecim Dniu Stworzenia, a
    więc również nie "na początku".

    Ówcześni żydowscy, "nauczeni w Pismie", którzy przed 2000 lat
    zakłamywali Słowo-Imię Pańskie, dążąc do nadania Imieniu Pana
    znaczenia przymiotnikowego, musieli spreparować taki tekst, który
    zawierałby, wyraz nadający się do przeciwstawienia go, Imieniu
    Światłość.

    W tym celu, dopisali treść w Genesis 1/1-2 w której użyli wyrazu,
    "ciemność".

    Imieniem Jedynego Syna-Boga Jedynego Ojca-Boga, jest Słowo,
    "Światłość".

    Wiedza wynikajaca ze znajomości Imienia Syna Ojca, ma bezcenne
    znaczenie, ponieważ umożliwia sensowne formułowanie próśb o mądrość
    (jej apogeum jest miłość), do Wszechmogącego Ojca, i pozwala mieć
    nadzieję, a nawet pewność, że zostaną wysłuchane.

    Ewangelia św. Jana 16/23
    "...powiadam wam: O cokolwiekbyście prosili Ojca w Imieniu Mojem
    , da wam."


    Z woli Wszechmogącego Ojca możemy otrzymać dosłownie wszystko, o co
    będziemy prosili. Nawet wówczas, gdy nie zasługujemy, bodaj na
    wysłuchanie.
    Spełnienie naszych próśb z woli Ojca następuje poprzez Samoofiarę
    Syna - Światłości, dzięki której rodzimy się ludźmi, a potem stajemy
    się ludźmi coraz bardziej światłymi, zatem również mniej naiwnymi.

    To Samoofiara Syna Ojca, decyduje o naszej mądrości, a ta, o naszej
    zdolności wykorzystania z pożytkiem dla bliźnich naszej wiedzy,
    dzięki czemu możemy zrealizować nasze
  • pocoo 02.11.09, 07:17
    nehsa napisał:


    > W języku polskim wyrazem przeciwstawnym, ciemności, jest wyraz,
    > jasność.
    > Przecież nie mówi się, ciemno - światło, tylko mówi się, ciemno -
    > jasno.
    >
    Ale zdecydowanie mówi się
    światłość - ciemnota.
  • nehsa 02.11.09, 07:44
    Pooco!
    Czasy Antychrysta nadeszły, żyjemy w nich. Mistyfikatora
    Jezusa, nikt już nie ożywi. Zdechł na tym Forum.
    A im będą bardziej intensywne próby podtrzymywania jego wegetacji,
    tym bardziej tragiczne, będą tego skutki dla naszej egzystencji.

    I ten fakt, zdemaskowania Jezusa, jako mistyfikatora, jest jedną
    z zapowiedzi Dnia Ostatecznego ludzkiej cywilizacji na Ziemi.
    I
    jest to zapowiedź najbardziej wiarygodna, którą należy się
    przejąć.

    Nie zamierzam konkurować o ludzkie zaciekawienie, dlatego nie
    otwieram kolejnego wątku o "Końcu Światu", tylko w tym wątku
    uzasadnię w kolejnych postach trafność tej straszliwej zapowiedzi.



  • pocoo 02.11.09, 08:05
    nehsa napisał:

    > Pooco!
    > Czasy Antychrysta nadeszły, żyjemy w nich.

    > Nie zamierzam konkurować o ludzkie zaciekawienie, dlatego nie
    > otwieram kolejnego wątku o "Końcu Światu", tylko w tym wątku
    > uzasadnię w kolejnych postach trafność tej straszliwej zapowiedzi.
    >

    Nie jesteś jedynym , którego Światłość oświeciła.
    Majowie i Aztekowie już dawno temu podali rok końca świata.
    Nie mam ochoty na "ten koniec" , bo dopiero wybudowałam dom (jedyny na świecie bo wg własnego projektu) i chciałabym trochę w nim pomieszkać.Wybłagaj Nehsa u Ojca trochę zwłoki.
    >
    >
  • nehsa 02.11.09, 21:55
    Pooco!
    Ja nie mam nic wspólnego z jakimikolwiek datami.
    Napiszę, przykro mi, że nie dziasiaj, kiedy ten fakt nastąpi.
    Rok 2011, czy 2012, to w moim przekonaniu, stanowczo za wcześnie.
  • pocoo 03.11.09, 06:11
    nehsa napisał:

    > Pooco!
    > Ja nie mam nic wspólnego z jakimikolwiek datami.
    > Napiszę, przykro mi, że nie dziasiaj, kiedy ten fakt nastąpi.
    > Rok 2011, czy 2012, to w moim przekonaniu, stanowczo za wcześnie.


    Jest 6;11 rano , a Ty mi sprawiłeś ogrom radości.Dziękuję.
    Nie psuj tego jakąkolwiek wizją końca świata.
  • 001radek 31.10.09, 15:02
    Na poczatek,zeby wiedziec czy warto próbowac,krótki test na
    inteligencje:
    Udowodnij mi ,ze nie jestem Jachwe.
  • nehsa 31.10.09, 18:45
    001radek napisał:
    "> Na poczatek,zeby wiedziec czy warto próbowac,krótki test na
    > inteligencje:
    > Udowodnij mi ,ze nie jestem Jachwe."

    odp. nehsy:
    Posłuchaj Drogie Dziecko!
    Nie ma jednego boga.
    Dlatego nie jestem zainteresowany, czy ty jesteś Jahwe, czy
    też Jachwe. I nie jestem zainteresowany Jahwe.
    Ponadto, wiszą mi, jak kilo przysłowiowego kitu, wszelkie
    testy na moją inteligencję.
    Forum, nie jest miejscem na prywatne pogaduchy, a do tego jeszcze o
    inteligencji forumowicza nehsy.
  • 001radek 31.10.09, 19:04
    Posluchaj droga babciu.
    W ferworze walki pomylilem adresatów .Celem testu na inteligencje
    byl enqire111(czy jakos tak).Jestem troche zajety i nie sledze na
    biezaco,stad zapewne ta pomylka.
    Jeszcze raz najmocniej pania przepraszam za swoje gapiostwo.
  • nehsa 31.10.09, 22:38
    A to mam szczęście "drogi fnótrzkó", że nie dorosłem do kościelnego
    enrque111.
  • nehsa 01.11.09, 18:55
    Część I
    Zobowiązania do strzeżenia wiarygodności świadectw zawierających
    Naukę Ojca
    , najdobitniej są wyeksponowane w Ewangeliach św.
    Mateusza 24/45-46, św. Łukasza 11/28 i 12/42-43,
    a przede wszystkim w podobieństwie "O pszenicy i kąkolu"
    w Ewangelii św. Mateusza 13/24-30 i 36-43.(odkłamałem
    tekst)

    24."Drugie podobieństwo przełożył im mówiąc:
    Podobne jest królestwo niebieskie Rozsiewającemu ziarna pszenicy na
    roli swojej."
    25."A gdy ludzie zasnęli, przyszedł nieprzyjaciel jego,
    i nasiał kąkolu między pszenicą, i odszedł."
    26."A gdy urosła trawa i pożytek przyniosła, tedy się pokazał
    i kąkol."
    27."Tedy przystąpiwszy słudzy gospodarscy rzekli mu:
    Skądże tedy ma kąkol?"
    28."A on im rzekł: Nieprzyjaciel człowiek to uczynił.
    I rzekli słudzy do niego:
    A chceszże, iż pójdziemy, a zbierzemy go."
    29."A on rzekł:
    Nie! byście snać zbierając kąkol,
    nie wykorzenili zaraz z nim i pszenicy."
    30."Dopuście obojgu społem róść aż do żniwa;
    a czasu żniwa rzekę żeńcom:
    Zbierzcie pierwej kąkol a zwiążcie go
    w snopki ku spaleniu;
    ale pszenicę zgromadźcie do gumna mojego."
    36. „Tedy rozpuściwszy on lud,
    przyszedł Jezus do domu;
    i przystąpili do niego uczniowie jego mówiąc:
    Wyłóż nam podobieństwo o kąkolu onej roli.”
    37. „A on odpowiadając rzekł im:
    Ten, który rozsiewa dobre nasienie,
    jest Syn Ojca;”
    38. „A rola jest świat. a kąkol, jest kłamstwo.”
    39. „Nieprzyjaciel zasię, który go rozsiał,
    jestci dyjabeł, a żniwo jest dokonanie świata,
    a żeńcy są aniołowie.”
    40.„Jako tedy zbierają kąkol, a palą go ogniem,
    tak będzie przy dokonaniu świata tego.”
    41.„Pośle Syn człowieczy anioły swoje,
    a oni zbiorą z królestwa jego wszystkie zgorszenia,
    i te, którzy nieprawość czynią.”
    42. „Tedy sprawiedliwi lśnić się będą jako słońce w
    królestwie Ojca swego. "


    Skoro w wyżej przytoczonym tekście jest mowa o tym, że praca
    Rozsiewajacego jest dowodem, "królestwa" , czyli dowodem
    niezależności od człowieka
    czynności rozsiewania, to słusznym
    jest wniosek, że tym Rozsiewcą, nie był człowiek.
    I słusznym jest też wniosek, że materiałem siewnym nie byli ludzie.
    Stwórca, nie rozsiewa ludzi.

    Przypowieść w podobieństwie "O pszenicy i kąkolu" jest obecna
    tylko w Ewangelii św. Mateusza.
    I, aby skutecznie wprowadzić w błąd czytających, i przekonać ich, że
    materiałem siewnym jednak są ludzie, "ówcześni żydowscy nauczeni
    w piśmie"
    autorzy Czterech Ewangelii, poprzedzili ją w tym samym
    trzynastym rozdziale 13/3-8 i 13/18-23, przypowieścią w
    podobieństwie, noszącą tytuł, "O czworakiem nasieniu", którą,
    co oczywiste, zakłamali również w podobny sposób.
    ciąd dalszy w następnym poście.
  • nehsa 01.11.09, 19:16
    Część II
    Rażącą sprzecznością w przypowieści „O czworakiem nasieniu”
    jest niezgodność jej tytułu z treścią.
    Z tytułu wynika, że materiał siewny jest-czworakiego rodzaju,
    natomiast z treści wynika, że praca Rozsiewcy polega na
    rozsiewaniu tego samego materiału siewnego, którym to
    "nasieniem", jest jedno, jedyne słowo, stąd
    sprzeczność treści z tytułem.

    Przypowieść „O czworakiem nasieniu”, znajduje się także w
    Ewangelii św. Marka 4/1-9 i 14-20 oraz w Ewangelii św. Łukasza 8/5-8
    i 14-20.

    I w tych dwóch Ewangeliach, jest zrozumiale napisane, tak w
    Ewangelii św. Marka 4/14
    , jak i w Ewangelii św. Łukasza 8/11
    , że materiałem siewnym jest "słowo".

    Ewangelia św. Marka 4/14
    „Rozsiewca on rozsiewa słowo.”


    Jest oczywistym, że w Ewangelii św. Mateusza tej przejrzystej
    wiadomości nie ma
    , wynika ona dopiero z treści podobieństwa,
    jeśli się to zauważy.

    Mało uważny człowiek, który czyta w Ew.św.Mateusza treść tej
    przypowieści, jest przekonany, że Rozsiewca rozsiewa czworakiego
    rodzaju ludzi.

    I o urobienie właśnie takiego poglądu zakłamującym chodziło.

    Dopiero po przekonaniu czytającego człowieka, że w przypowieści
    „O czworakiem nasieniu”, jest mowa, o czworakiego rodzaju
    ludziach,
    do dalszej lektury w rozdziale trzynastym Ewangelii
    św. Mateusza przygotowano przytoczoną wyżej przypowieść „O
    pszenicy i kąkolu”
    .

    W przypowieści „O pszenicy i kąkolu” materiał siewny
    został jednoznacznie określony
    , i są nim, „ziarna
    pszenicy”
    , czyli słowa mówione przez Nauczyciela (Boga), Ich
    Rozsiewcę.


    Natomiast dosiany do tych ziaren „kąkol”, to kłamstwa dodane do
    słów Nauczyciela(Boga)
    , przez nieprzyjaznego człowieka,
    nazwanego w wykładni podobieństwa, „dyjabłem”
    , którym to,
    "dyjabłem", jest Judasz Iszkariota, pomysłodawca "zgorszenia"
    świadectw Nauki Ojca-Boga.

    W Nauce Ojca, Syn Ojca, tylko dwóch ludzi nazwał,
    "dyjabłami". (pisownia wg. Biblii "gdańskiej")
    Jednym, był Kain, ale on od dawna nie żył, a drugim, został
    nazwany Judasz Iszkariota.
    (Ew.św.Jana 6/70-71)

    Zatem treść wersetu 13/39 w Ewangelii św. Mateusza odnosi się do
    Judasza
    , i to on jest, "człowiekiem nieprzyjaznym", który
    dosiewał, "kąkolu", czyli kłamstw, do, "ziaren pszenicy",
    czyli słów mówionych przez Syna Ojca
    .

    Czym skutkowała według Nauki OJCA usługa Judasza Iszkarioty?

    Usługa Judasza spowodowała, "zgorszenie", świadectw pisanych
    Nauki OJCA, które sporządzili obrani przez Syna OJCA Uczniowie.
    Właśnie to, "zgorszenie", jest zagrożone karą, o której mowa w
    Ewangeliach św.Mateusza 18/6, św.Marka 9/42 i św.Łukasza 17/1-2.

    "Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mię wierzą,
    pożyteczniejby mu było, aby zawieszony był kamień na szyi jego, a
    utopiony został w głębokości morskiej."


    W przypowieści „O pszenicy i kąkolu” nachalnie zakłamywanym
    określeniem, są słowa mówiące o tym, co jest materiałem siewnym,
    czyli określenie, „ziarna pszenicy”, które jest zastępowane
    określeniem , „dobre nasienie”.

    Wyrugowanie z treści, określenia, „ziarna pszenicy”, i
    zastąpienie go określeniem, „dobre nasienie”, umożliwiło
    przemycenie do wykładni podobieństwa (wersety 13/36-43)
    określenia przeciwstawnego, czyli „złego nasienia”, i
    kolejnych kłamstw, z treści których wynika, że odpowiednikiem,
    „dobrego nasienia”, są w wykładni podobieństwa, „synowie
    królestwa”
    , a odpowiednikiem „złego nasienia”, są
    „synowie złego”.

    Wprowadzony w błąd, treścią wcześniejszej przypowieści „O
    czworakiem nasieniu”
    człowiek, bez wahania akceptuje zakłamaną
    treść kolejnej przypowieści „O pszenicy i kąkolu”, i nie
    zastanawia się, jak istotne są pomiędzy nimi różnice.

    Przypowieść „O czworakiem nasieniu”, powinna nosić tytuł,
    „O pracy Rozsiewcy”, a materiałem siewnym, jest w niej
    miłość
    , która od Wszechmogącego Ojca pochodzi, a której
    poprzez Samoofiarę dowodzi Syn(Bóg) Światłość.

    W przypowieści „O pszenicy i kąkolu”, materiałem siewnym,
    są słowa Nauki Ojca (Boga), które mówił Nauczyciel (Bóg) Światłość.


    O tym, że określenia, "synowie królestwa" i "synowie złego"
    to dopisane do świadectw Nauki Ojca kłamstwa, świadczy fakt
    pominięcia przez autorów tych kłamstw, niewiast
    , co jest nie do
    pomyślenia, aby miało miejsce w Nauce Ojca.
    Przed 2000 lat ówcześni żydzi uważali, że człowiekiem jest tylko
    mężczyzna, dlatego zakłamując przypowieść
    "O pszenicy i kąkolu", eksponowali w niej tylko "synów
    królestwa" i "synów złego"
    .

    Dokonując prościutkiej analizy sposobu i motywów zakłamywania
    świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca, można bez trudu dowiedzieć się,
    kto dodawał kłamstwa.

    Oczywistym jest wniosek, że słowa wyżej przytoczonej przypowieści
    uprawniają, a tym samym zobowiązują każdego człowieka do
    demaskowania kłamstw w świadectwach Nauki Ojca.

    Tolerowanie obecności kłamstw w świadectwach Nauki Wszechmogącego
    Ojca, czyli w Czterech Ewangeliach, a są ich tysiące, jest
    równoznaczne z przypisywaniem odpowiedzialności za te kłamstwa
    Nauczycielowi-Bogu, którym był Syn Ojca, a tym samym i
    Wszechmogącemu Ojcu.
  • abu-se 05.11.09, 17:19
    obrzydliwe kłamstwa neshy:
    RE:"W przypowieści „O pszenicy i kąkolu” nachalnie zakłamywanym
    określeniem, są słowa mówiące o tym, co jest materiałem siewnym,
    czyli określenie, „ziarna pszenicy”, które jest zastępowane
    określeniem , „dobre nasienie”.

    Wyrugowanie z treści, określenia, „ziarna pszenicy”, i
    zastąpienie go określeniem, „dobre nasienie”, umożliwiło
    przemycenie do wykładni podobieństwa (wersety 13/36-43)
    określenia przeciwstawnego, czyli „złego nasienia”, i
    kolejnych kłamstw, z treści których wynika, że odpowiednikiem,
    „dobrego nasienia”, są w wykładni podobieństwa, „synowie
    królestwa”, a odpowiednikiem „złego nasienia”, są
    „synowie złego”.

    Wprowadzony w błąd, treścią wcześniejszej przypowieści „O
    czworakiem nasieniu” człowiek, bez wahania akceptuje zakłamaną
    treść kolejnej przypowieści „O pszenicy i kąkolu”, i nie
    zastanawia się, jak istotne są pomiędzy nimi różnice. "RE

    oj,nehsa,nehsa jak zwykle siejesz kłamstwa a fetor wydobywający się z onych nasion jest obrzydliwy ...
    Daję ci kolejne klucze do zrozumienia przypowieść o „pszenicy” i „chwastach” w której to Syn Boga Ojca rzuca snop światła na wielowiekowe dzieje chrześcijaństwa.

    Tak zwany "kąkol" w onej przypowieści to greckie zizania, z arabskiego zawan - Lolium temulentum, czyli życica roczna. Jest to jedyny gatunek z rodziny traw, którego nasiona są trujące. Wyraz zawan pochodzi od słowa zan, co znaczy ‛wymioty’, a zjedzenie tej życicy wywołuje silne mdłości, drgawki i biegunkę, co niejednokrotnie kończy się śmiercią. Roślina ta, o liściach szerszych niż u większości dzikich traw, łudząco przypomina pszenicę, dopóki nie pojawi się kłos”.
    nehso zapamiętaj raz na zawsze, że „chwasty” nie są zwyrodniałą formą pszenicy, jak kiedyś uważali żydowscy talmudziści i inni badacze. Ziarno pszeniczne nigdy nie wyda chwastu bo to byłoby sprzeczne z niezmiennym prawem Jahwe Boga Ojca Wszystkich Ludzi : "11 I widział Bóg, że to było dobre. Potem rzekł Bóg: Niech zrodzi ziemia trawę, ziele, wydawające nasienie, i drzewo rodzajne, czyniące owoc, według rodzaju swego, którego by nasienie było w nim na ziemi; i stało się tak. 12 I zrodziła ziemia trawę, ziele wydawające nasienie, według rodzaju swego, i drzewo czyniące owoc, w którym nasienie jego, według rodzaju swego; i widział Bóg, że to było dobre. "

    Właśnie ten racjonalny dowód demaskuje twoją obłudę - nikczemniku posługującym się nickiem - nehsa

    W przypowieści Jezusa czytamy dalej: „:27 Tedy przystąpiwszy słudzy gospodarscy, rzekli mu: Panie! izaliś dobrego nasienia nie nasiał na roli twojej? Skądże tedy ma kąkol? 28 A on im rzekł: Nieprzyjaciel człowiek to uczynił. I rzekli słudzy do niego: A chceszże, iż pójdziemy, a zbierzemy go? 29 A on rzekł: Nie! byście snać zbierając kąkol, nie wykorzenili zaraz z nim i pszenicy. 30 Dopuśćcie obojgu społem rość aż do żniwa; a czasu żniwa rzekę żeńcom: Zbierzcie pierwej kąkol, a zwiążcie go w snopki ku spaleniu; ale pszenicę zgromadźcie do gumna mojego. "

    Jezus nie wyjaśnia, czy tymi zmartwionymi „sługami” (z wersetu 27) są zarazem „żeńcy” (z wersetu 30). Jeżeli tak, oznaczałoby to, że aniołowie zaniepokoili się bujnym wzrostem „chwastów” na polu ich Pana (39 Nieprzyjaciel zasię, który go rozsiał, jestci dyjabeł, a żniwo jest dokonanie świata, a żeńcy są Aniołowie. Mat. 13:39). „Słudzy” zapytali, czy mogą natychmiast powyrywać życicę, która pozwalała rozpoznać „synów niegodziwca” (38 A rola jest świat, a dobre nasienie są synowie królestwa; ale kąkol są synowie onego złego; Mat. 13:38). Przytoczony przez ciebie 38 werset jest wierutnym przeinaczeniem którego dokonałeś zresztą nie pierwszym i nie ostatnim -38. „A rola jest świat. a kąkol, jest kłamstwo.”

    Aniołowie obawiali się, że "synowie onego złego ", to znaczy „chwasty( życica roczna) oraz kąkol” złośliwie posiane przez „nieprzyjaciela”, czyli Diabła, zaduszą prawdziwą „pszenicę”- rzeczywistych „synów królestwa”. Zwróć swą uwagę nehso- dlaczego wymieniono kąkol? Nie bez powodu ponieważ kwiaty kąkolu pojedyncze na długich szypułkach mają płatki korony koloru purpurowego, ku nasadzie białawe. Kąkol jest rośliną trującą. Kto twoim zdaniem w zhierarchizowanej klasie duchownych chrześcijaństwa pławi się w bieli i purpurze ?
    Powracając do przypowieści „Gospodarz”, „Syn człowieczy”, nie upoważnił jednak swoich „sług”, by poszli i zebrali „chwasty”, oddzielając ich od „pszenicy”, powiedział: „”A on rzekł: Nie! byście snać zbierając kąkol, nie wykorzenili zaraz z nim i pszenicy. 30 Dopuśćcie obojgu społem rość aż do żniwa; a czasu żniwa rzekę żeńcom: Zbierzcie pierwej kąkol, a zwiążcie go w snopki ku spaleniu; ale pszenicę zgromadźcie do gumna mojego. "
    Przypowieść o "pszenicy i kąkolu " pozwala rozpoznać prawdziwą tożsamość tych którzy podają się za chrześcijan a nie są nimi ,zindentyfikować antychrysta .Słowo „antychryst” znaczy „występujący przeciw Chrystusowi”. Głównym celem "antychrysta" jest zwodzenie w sprawach religii.
    Symboliczny opis z Objawienia 17:8-15 i 19:19-21 wskazuje, że mianem „antychrysta” objęto też królestwa, narody i organizacje ( Ps 2:1, 2).
    Antychryst to arcydzieło Szatana w postaci części składowej systemu religijnego . Chodzi o fałszerstwo upodobnienia do zorganizowanego chrystianizmu, chrześciaństwa które z nim konkuruje.Wszyscy duchowni — popi, księża, patriarchowie czy kaznodzieje protestanccy — ponoszą współodpowiedzialność za grzechy chrześcijaństwa .

    Szybko się przybliża kres wszelkiej religii fałszywej, kiedy to czynniki polityczne, wobec których zachowuje się ona jak ladacznica obrócą się przeciwko niej: „Te znienawidzą nierządnicę; ogołocą ją i obnażą, i mięso z niej zjedzą, i doszczętnie ją spalą w ogniu” (Objawienie 17:16). Wydarzenia te napewno wstrząsną światem ... Co do ciebie nehso to ja neh-sa wielokrotnie obnażylem twoje kłamstwa i będę je ukazywać ... jesteś zwiedziony, tak zwiedziony - ty który się szczycisz ,że znasz prawdę.
    -
  • nehsa 05.11.09, 21:35
    Zanim odpowiem na pytanie:

    Kiedy, według słów Nauki Jedynego Ojca, nastąpi Dzień Ostateczny
    ludzkiej cywilizacji na Ziemi?


    Krótkie podsumowanie przekazanej przeze mnie na Forum wiedzy,
    wynikającej z wiarygodnych świadectw Nauki Ojca-Boga
    .

    1./ Zwróciłem uwagę na fakt, że Nauka Ojca-Boga, znajduje się
    tylko w tych słowach, które mówił Syn-Bóg.

    2./ Podałem Imię Wszechmogącego Ojca-Boga, które brzmi,
    Wolność
    , i Jego definicję.

    3./ Podałem Imię Syna-Boga, które brzmi, Światłość.
    I uzasadniłem Jego brzmienie.

    4./ Zdemaskowałem słowami Nauki Ojca-Boga, największe
    kłamstwo Ery Nowożytnej, czyli mistyfikatora Jezusa, fikcyjną
    postać
    , której na świecie nigdy nie było, podobnie jak
    pozostałych członków rodziny bożka Jezusa.

    5./ Podałem różnicę pomiędzy pracą, a współpracą, i
    wyjaśniłem fakt samoofiary Ojca-Boga, i samoofiary Syna-Boga.

    6./ Podałem różnicę pomiędzy prawzorcem wszystkich
    totalitaryzmów, judaizmem, a nazimem.
    Podałem również różnicę, pomiędzy komunizmem a jego prawzorcem
    katolicyzmem.
    Podałem również przyczyny, które decydują o humanitarnej wartości
    judaizmu-nazizmu, katolicyzmu-komunizmu, i kapitalizmu.

    7./ Słowami Nauki Wszechmogącego Ojca udowodniłem, że każda
    współczesna religia, jest dowodem sprzeniewierzenia się kapłanów,
    Jej słowom.

    8./ Podałem racjonalne dowody zależności bycia
    człowiekiem=człowieczeństwa, od Ojca-Boga
    .

    9./ Wielokrotnie podkreśliłem fakt, że nie jest moim
    zamiarem, ani obowiązkiem, rekrutacja wyznawców do kolejnej
    organizacji religijnej.

    10./ Wielokrotnie rownież podkreślałem, że Nauka Ojca
    Wszystkich Ludzi, ma charakter uniwersalny. Jest Nauką
    ponadreligijną i ponadpolityczną.


    Z przykrością informuję, abu-se, enrque111, i im podobnych klasą,
    że ja interesuje się Nauką Ojca-Boga, a wy, ludzką nauką, między
    innymi Judasza Iszkarioty, toteż wymiana z wami zdań, jest
    bezsensowna.

    Apel do abu-se!
    Już ci wcześniej życzliwie radziłem, wylecz się z tych ciągot
    zmierzajacych do edukowania bliźnich. Zacznij od siebie.
    Przecież ty nie rozumiesz słów:
    Ewangelia św.Marka 4/33
    "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
    tak jako słuchać mogli."


    Jak dojdziesz do etapu rozumienia tych słów, weź się za coś
    trudniejszego.
  • abu-se 05.11.09, 22:46
    nehsa napisał:
    > Apel do abu-se!
    > Już ci wcześniej życzliwie radziłem, wylecz się z tych ciągot
    > zmierzajacych do edukowania bliźnich. Zacznij od siebie.
    > Przecież ty nie rozumiesz słów:
    > Ewangelia św.Marka 4/33
    > "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
    > tak jako słuchać mogli."

    >
    > Jak dojdziesz do etapu rozumienia tych słów, weź się za coś
    > trudniejszego.

    odpowiedź neh-sy:
    vice versa -nesha
  • pocoo 06.11.09, 06:39
    abu-se napisał:


    > > "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
    > > tak jako słuchać mogli."[/b]

    Może kiedyś do Ciebie dojdzie to , że forum nie jest miejscem na ewangelizację i nawracanie w Twoim stylu.Ciekawe , ile osób czyta to co piszesz od początkiu do końca oprócz Twoich (może)współwyznawców?
    Więcej zyskasz sympatii jeżeli napiszesz krótko i żartobliwie , ale Ty chyba tego nie potrafisz.Czas na zmiany.Spróbuj.
  • abu-se 07.11.09, 02:57
    pocoo napisała:

    > abu-se napisał:
    >
    >
    > > > "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
    > > > tak jako słuchać mogli."[/b]
    >
    > Może kiedyś do Ciebie dojdzie to , że forum nie jest miejscem na ewangelizację
    > i nawracanie w Twoim stylu.Ciekawe , ile osób czyta to co piszesz od początkiu
    > do końca oprócz Twoich (może)współwyznawców?

    odp. neh-sy: Kto kogo nawraca ?
    Jesli chodzi o ewangelizację i nawracanie ku przypomnieniu cytuję wypowiedzi
    twoje pocoo i neshy :
    Autor: nehsa☺ 08.06.09, 19:07
    pocoo napisała:
    "Mam jeszcze prośbę.W jaki sposób powstał zły
    człowiek skoro Ojciec to dobro?"
    prośba nehsy do "Pocoo":
    W wątku "Biblia" w dniu 8.06.09 o godzinie 7.53 napisałem
    do Ciebie list. Dosyć długi. Znajduje się w nim odpowiedź na
    Twoje pytanie. Pozdrawiam!
    ...........................
    Autor: pocoo 09.06.09, 10:01
    nehsa napisał:
    napisałem
    > do Ciebie list. Dosyć długi. Znajduje się w nim odpowiedź na
    > Twoje pytanie. Pozdrawiam!
    Przeczytałam i dziękuję.
    Cofnę się jeszcze w czasie.
    Skąd wzięli się ludzie na ziemi i skąd to wiesz?
    ..............................
    Autor: nehsa☺ 06.06.09, 17:43
    poco napisała:"Ci ulubieńcy Boga,którzy mówili że z nim rozmawiali
    kłamią.Bóg się zwykle
    wyręczał swoim Duchem Świętym,który zapładniał lub mieszał ludziom w
    głowach.
    Dlaczego najprostsze ,najbardziej zakręcasz? Czy Ty jesteś guru
    jakiejś sekty.Czy należysz do Kościoła o którym rzadko się słyszy?
    Czy piszesz aby podnieść swoje ego ,dlatego że niewielu chce
    rozumieć to co piszesz (takie zagmatwane)? "
    odp. nehsy:
    Ja, dlatego piszę te moje wątki, aby wam uświadomić, że wykluczona
    jest jakakolwiek bezkarność pogardy słowami Nauki Ojca. Podaję tego
    dowody, racjonalne, niezaprzeczalne. Solidarność, jest obowiązujacym
    każdego człowieka wzorcem postępowania, omówiłem ten wzorzec, nie
    tylko w moich wątkach.
    ....................
    Re: Nehsa
    Autor: pocoo 06.06.09, 19:47
    Ja rozumiem o czym piszesz.Tobie wydaje się , że wiesz co jest prawdziwe a co
    sfałszowane.Nigdy nie będziesz wiedział na pewno.Z Biblii wiemy o Ojcu i Synu.Są
    to przekazy innych ludzi,ale tylko ludzi.Ludzie wierzą,ale komu,czemu? Każda
    religia,każdy Kościół chrześcijański ma monopol na prawdę.Różnią się te "prawdy"
    bardzo znacznie.Kto ma rację? Zawsze usłyszysz "tylko ja , tylko my".Ale kto?We
    wszystkich religiach świata jest dużo odłamów,tylko dlatego , że jeden chce być
    mądrzejszy od drugiego.Ja mam to szczęśliwie za sobą.
    ....................
    Autor: nehsa☺ 06.06.09, 22:01
    odp.nehsy:
    Po to, aby móc rozróżnić w Biblii pomiędzy świadectwami ludzkiej
    nauki, i świadectwami Nauki Ojca, zostały nam podane sprawdziany
    sprawiedliwości, tym samym, wiarygodności wszystkich świadectw.
    Każdy z nas ma prawo, a nawet obowiązek, zająć się ich
    przetestowaniem. Przecież wszyscy, bez żadnego wyjatku jesteśmy
    istotami nieśmiertelnymi, a w życiu doczesnym "walczymy" o godność,
    czyli prawo do zapłaty za to, co pożytecznego uczynimy na tym
    świecie. Zapłatą za nasze, pożyteczne bliźnim czyny, będzie
    zmartwychwstanie. Ja nie nakłaniam cię do zaakceptowania
    jakiejkolwiek religii. Nauka Ojca, jest areligijna.
    .................
    Autor: pocoo 07.06.09, 07:05
    nehsa napisał:
    > Po to, aby móc rozróżnić w Biblii pomiędzy świadectwami ludzkiej
    > nauki, i świadectwami Nauki Ojca, zostały nam podane sprawdziany
    > sprawiedliwości, tym samym, wiarygodności wszystkich świadectw.
    Sprawdzian sprawiedliwości,cóż to takiego jest?
    Albo Biblię przyjmujesz albo odrzucasz a nie wybierasz co chcesz mając jakiś
    miernik stworzony przez innego człowieka.Trochę mi to przypomina Katolików ,lub
    Mormonów którzy stworzyli swoją biblię na podstawie( napisanych przez Boga)
    złotych tablic.Każda religia mówi prawdę.Swoją prawdę.Ty też.Żadna "siła
    wyższa"(jak zwał tak zwał) nie ma z tymi wymysłami ludzkimi nic
    wspólnego.Podpieranie się "boską siłą" jest jak chwalenie się znajomościami z
    "odpowiednimi ludźmi",fotkami z premierem lub papieżem itd.
    "Pan wie ,kto tę rękę ściskał"?
    "Bóg kazał mi tak powiedzieć,słuchajcie...".
    .................
    Autor: pocoo 07.06.09, 08:57
    nehsa napisał:
    > Tylko człowiek skrajnie naiwny, może nie dostrzegać w Biblii
    > niepoliczalnej ilości wzajemnie wykluczających się treści, i nie
    > reagować na tę stertę bredni.
    Ponieważ nie jestem "skrajnie naiwna" więc odrzucam Biblię w całości.
    Cytujesz Nowy Testament w którym jest też mnóstwo sprzeczności lub jak wolisz,
    trochę innej prawdy.Im częściej otwieram Biblię tym bardziej przekonuję siebie
    ,że mam "świętą" rację.
    ....................
    Autor: nehsa☺ 07.06.09, 10:45
    pocoo napisała:
    "nehsa napisał:
    Tylko człowiek skrajnie naiwny, może nie dostrzegać w Biblii
    niepoliczalnej ilości wzajemnie wykluczających się treści, i nie
    reagować na tę stertę bredni.
    Ponieważ nie jestem "skrajnie naiwna" więc odrzucam Biblię w całości.
    Cytujesz Nowy Testament w którym jest też mnóstwo sprzeczności lub
    jak wolisz, trochę innej prawdy.Im częściej otwieram Biblię tym
    bardziej przekonuję siebie ,że mam "świętą" rację."
    odp nehsy:
    "poco"! Napewno zauważyłaś, że ja nie poszukuję naiwnych. Spokojnie
    sobie gawędzimy, zajmując się "egzystencjalną problematyką".
    Nie namawiam ani Ciebie, ani kogokolwiek, do zapisania się gdzieś tam
    do jakiegoś kościoła, czy bractwa, czy sekty. I przekonuję ludzi,
    aby szanowali swój czas, i siebie. Dlatego tak, jak potrafię
    przekonuję ich do zainteresowania się Nauką Ojca Wszystkich Ludzi
    .
    .......................

    Autor: pocoo 10.06.09, 21:39
    Dodaj do ulubionych Skasujcie
    Odpowiedz
    nehsa napisał:

    > Nauka Ojca, jest dla wszystkich ludzi. I powtórzę - dlatego jest
    > uniwersalna, że Jej przestrzeganie przynosi pożytek wszystkim
    > ludziom.

    Jest dla wszystkich ludzi? Dlaczego zatem na forum tylko Ty ją znasz?
    Skąd czerpiesz wiedzę?

    ..............................

    Autor: pocoo 11.06.09, 07:57
    nehsa napisał:
    Ale ja uważam, "że Forum jest
    > Forum", jak wchodzisz uważaj gościu, żeby cię wykołowali w "trzy
    > karty", i "w lusterko". Wlazłeś z własnej nieprzymuszonej woli, nie
    > podoba się Forum, spadaj.

    Byłam zaskoczona tym o czym pisałeś.Zainteresowało mnie to.Chciałam abyś mi
    wytłumaczył niektóre kwestie.Jeżeli wyglądało to na kpinę-przepraszam.

    Widzę , że nie odrzucasz Biblii w całości, tylko Stary Testament.
    Czytając wielokrotnie Nowy Testament ,nie doszłam do takich wniosków jak
    Twoje
    .Na pewno ktoś Ci wytłumaczył "po swojemu".To tłumaczenie jest w miarę
    logiczne.
    Ja odrzuciłam "prawdy biblijne" w całości.

    Pocoo jak myślisz : kto kogo próbuje nawracać i siać jakąś tam ewangelię o Synu
    Boga Ojca Wszystkich Ludzi którego imię brzmi-Światłość.A propos kultu
    Światłości (lucyferianizm) sporo na ten temat znajdziesz w necie .Nehsa ujmuje
    go w dość specyficzny sposób ... po wymianie postów między wami wynika ,że ma
    już jedna uczennicę. Na początek dobre i to...
  • abu-se 07.11.09, 05:51
    > Autor: nehsa☺ 06.06.09, 22:01
    > napisał:
    > Po to, aby móc rozróżnić w Biblii pomiędzy świadectwami ludzkiej
    > nauki, i świadectwami Nauki Ojca, zostały nam podane sprawdziany
    > sprawiedliwości, tym samym, wiarygodności wszystkich świadectw.
    > Każdy z nas ma prawo, a nawet obowiązek, zająć się ich
    > przetestowaniem.
    ..........................
    > nehsa napisał:
    > > Tylko człowiek skrajnie naiwny, może nie dostrzegać w Biblii
    > > niepoliczalnej ilości wzajemnie wykluczających się treści, i nie
    > > reagować na tę stertę bredni.
    .........................
    Podaj konkretny przykład ,skoro dostrzegłeś jak sam to określasz "niepoliczalnej
    ilości wzajemnie wykluczających się treści, i nie
    reagować na tę stertę bredni." HE

  • nehsa 07.11.09, 06:27
    Na Forum, zgodnie z regulaminem Forum, każdy może prezentować swoje
    zdanie, poglądy, opinie, etc. Ja, korzystam z tej możliwości.

    Staram się, upowszechnić wiedzę zawartą w nieskończenie
    racjonalnej Nauce Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi, której
    przestrzeganie wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały, zatem
    jednoczy ludzi.
    Wszystko, co napisałem dotychczas, i napiszę, znajduje oparcie w
    wiarygodnych świadectwach Nauki Jedynego Ojca, a tym samym, i logice.


    Nie prowadzę naboru do żadnej organizacji religijnej.

    Nigdy nie zmieniałem na Forum nicka.

    "Z głodnym się nie najesz, a z głupawym nie nagadasz.",
    dlatego na posty parobków Judasza mogę nie odpowiadać.

  • enrque111 07.11.09, 10:53
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • radzimir11 07.11.09, 11:22
    enrque111 napisał:

    > Wszystko, co napisałeś dotychczas, i napiszesz, znajduje oparcie tylko w two
    > im chorym umyśle
    , a z logiką to ma tyle wspólnego co końska kupa z pączkiem
    > :))))))))

    henia, skojarzenia to ty masz nieziemskie!
    A tak w ogóle, to z tymi ludźmi to jedna komedia, panie. Jeden pisze z
    przejęciem o końcu świata, trzeci wyjeżdża z pączkami, a jeszcze inny
    przekonuje, że Bóg jest miłością. Czwarty, że go nie ma, a jak nawet jest, to
    może go w wiadome wszystkim miejsce pocałować, bo tam taką miłość bez
    wzajemności ... I weź tu na "zdrowy" rozum zrozum człowieka ...
    O co mu chodzi? Wie ktoś może?


    radzimir11 - zgłaszający pretensje egzystencjalne


    --
    To co najbardziej pewne, jest najmniej do prawdy podobne. -
    by radzimir
  • enrque111 07.11.09, 12:10
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nehsa 07.11.09, 12:35
    W biblijnych płodotreściach, podobnie jak w ziemskich płodach, jest
    rozmaitość. Nie wszystko, i w jednych i drugich nadaje się do
    zjedzenia. Trzeba umieć wybrać.

    Ew.Ew. św.Mateusza 7/15-20 i św.Łukasza 6/43-44
    15. "A strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w
    odzieniu owczem, ale wewnątrz sa wilcy drapieżni."
    16. "Z owoców ich poznacie je;
    izali zbierają z ciernia grona winne, albo z ostu figi?"
    17. "Takci wszelkie drzewo dobre owoce przynosi;
    ale złe drzewo owoce złe przynosi."
    18. "Nie może dobre drzewo owoców złych przynosić,
    ani złe owoców dobrych przynosić."
    19. "Wszelkie drzewo, które nie przynosi owocu dobrego,
    bywa wycięte i w ogień wrzucone."
    20. "A tak z owoców ich poznacie je."


    Przytoczone wyżej słowa odnoszą się do wszystkich, którzy głoszą
    naukę="drzewo", skutkującą w ludzkim społeczeństwie niesprawiedliwą
    współpracą, a zatem dzieląca to społeczeństwo.

    Mnie, nehsie, takiego zarzutu propagującego podział ludzi,
    nie przedstawi żaden religijny śmieć, i żaden z parobków Judasza
    .
    Zatem ani nawiedzony se-ubu, ani religiant henia.

  • nehsa 08.11.09, 20:50
    Jezusa-bezdyskusyjnego Antychrysta, zrodziło kłamstwo, którego
    pomysłodawcą był Judasz Iszkariota
    .

    Ciekaw jestem, co nastąpi wcześniej?

    Czy upodlana kłamstwem Judasza, czyli kultem Jezusa,
    katolicka większość polskiego społeczeństwa, wcześniej przeciwstawi
    się swojemu upodleniu, i zacznie obchodzić zgodnie z zaistniałym
    niegdyś faktem, Święta Przyjścia Syna Ojca na świat?

    Czy też wcześniej, nastąpi utrata przez Polskę niepodległości?

  • enrque111 09.11.09, 09:56
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nehsa 09.11.09, 13:27
    W czyich słowach jest zawarta uniwersalna Nauka Wszechmogącego
    Ojca?

    http://www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101409025,Re_Twoj_
    blad_nieistotny_.html?wv.x=1
    Tak mówił Syn Ojca, Nauczyciel-Bóg, Światłość! A nie ja, nehsa.

    Kto oznajmiał Naukę Ojca-Boga?
    http://www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493009,Re_Zyjemy_
    w_czasach_Antychrysta_.html?wv.x=1
    Również i te słowa Nauki Wszechmogacego Ojca-Boga, mówił Sy-Bóg
    Światłość, a nie ja, nehsa.
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493048,Re_Zyjemy_w_czasach_Antychrysta_.html?wv.x=1
    I te słowa Nauki Wszechmogącego Ojca, nie są mojego, nehsy,
    autorstwa.

    Jakie wnioski wynikaja z faktu, że Ojciec-Bóg, i Syn-Bóg pracują, a
    ludzie, zawsze współpracują?
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101605523,Re_Kult_Jezusa_upodla_ludzi_.html?wv.x=1
    I ta wiedza, także nie pochodzi ode mnie, ale jest zawarta w Nauce
    Ojca-Boga.

    Jak zgodnie z Nauka Ojca-Boga, brzmi definicja prawdy?
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101608370,Re_Kult_Jezusa_upodla_ludzi_.html?wv.x=1
    I ta wiedza, również znajduje się w ponadreligijnej Nauce Ojca-Boga,
    a nie w mojej, nehsy, nauce.

    Co należy rozumieć przez określenie w Nauce Ojca-Boga, które
    brzmi, "królestwo Boże"?
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101636531,Re_Krolestwo_Ojca_Boze.html?wv.x=1
    Wiedzę o "królestwie Ojca, królestwie Bożym", oznajmił Syn-Bóg
    Światłość, a nie ja, nehsa.

    Na jakim kłamstwie stanęła budowla zwana Kościołem rzymsko-
    katolickim?
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101695923,Re_Kaplani_wrogami_Nauki_Ojca_Boga_.html?wv.x=1
    To słowa Nauki Wszechmogacego Ojca, a nie ja, demaskują kłamstwa
    kapłanów.

    Kto i dlaczego został w Nauce Ojca-Boga nazwany diabłem?
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101949965,Re_parobkom_Judasza_pod_rozwage_.html?wv.x=1
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101953456,Re_parobkom_Judasza_pod_rozwage_.html?wv.x=1
    Nie ma piekła i jego obsługi, mówia słowa Nauki Ojca-Boga. A nie ja,
    nehsa.

    Jakie słowa Nauki Ojca-Boga, potwierdzają brzmienie Imienia Syna-
    Boga, Światłość?
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102332051,Re_Imie_Syna_Boga_Ojca_Boga_.html?wv.x=1
    Dlatego wersety, gdzie znajduje się Imię Światłość, poprzedzano, ale
    i kończono zapowiedziami, w których dobitnie podkreślano, że autorem
    wersetu jest Jezus.

    W jakiej przypowieści oznajmiono nam, że Dzień Sądny=Koniec Świata,
    poprzedzi restytucja świadectw Nauki Wszechmogacego Ojca?
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102375615,Re_Czasy_A
    ntychrysta_zapowiedzia_Sadu_.html?wv.x=1
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102376432,Re_Czasy_Antychrysta_zapowiedzia_Sadu_.html?wv.x=1
    Podana jest ta wiadomość, jak wszystkie pozostałe, zrozumiale.

    Jakie słowa dobitnie potwierdzają treść ostrzeżenia z którego
    wynika, że Dzień Sądny=Koniec Świata nastapi w czasach, kiedy
    przywrócone zostaną do wiarygodnego stanu świadectwa Nauki Ojca
    Wszystkich Ludzi?
    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102641384,Re_Zapowiedz_Dnia_Sadnego_Konca_Swiata.html?wv.x=1
    Zrozumienie obecnej w Nauce Ojca-Boga wiadomości, nie nastręcza
    żadnych kłopotów.
    Ja, nie odważam się eksponować wypocin mojego mózgu.
    Wszystkie linki, odnoszą się do postów w tym wątku.
    Nie chce mi się odnosić do bredni bałwochwalcy, enrque111.
  • enrque111 09.11.09, 20:05
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nehsa 09.11.09, 21:46
    enrque111 napisał:
    że, "nehsa napisał:
    Ja, nie odważam się eksponować wypocin mojego mózgu.
    Wszystkie linki, odnoszą się do postów w tym wątku.
    Nie chce mi się odnosić do bredni bałwochwalcy, enrque111.

    i enrque111 po katolicku doradził:
    " Uspokój się, wyluzój i porzuć wszelkie kłamstwa, a zajmij się
    swoim starganym zdrowiem psychicznym !!!"

    i wdzięczny Ci, nehsa odpowiada:
    Enrque111 !
    Katolicka Ozdobo Forum GW - uprzejmie i w sposób
    skondensowany przypomniałem swoim postem słowa Nauki Wszechmogącego
    Ojca, które w kategoryczny sposób demaskują tak obłudę kapłanów
    Kościoła rzymsko-katolickiego, jak i ciemnotę polskich katolików.

    Właśnie wysłuchałem przemówienia Jednego z Naszych Polskich
    Autorytetów, którego zaproszono do Berlina.
    Przemówienia, które było przepojone troską, o podporządkowanie
    Narodów Europy chrześcijańskiej ideologii, czyli nauce Judasza
    Iszkarioty.


    Ten sztandarowy Polski Idol, Którego zasług nie umniejszam,
    niestety cuchnie ciemnotą.
    Jego przemówienie, wrażliwi na idiotyzmy Niemcy, taktownie, w tempo,
    przerwali.
    Na szczęście nasz idol nie połamał nóg w kablach zasilających
    wykorzystywaną w czasie uroczystości aparaturę.

    I ten nasz Idol, noszący w klapie konterfekt bożka imieniem Maryja
    , (u nas w kraju zatrudniona w charakterze katolickiej królowej
    Polski), jest właścicielem nazwiska, które samo w sobie, stanowi
    ostrzeżenie na przyszłość, a brzmi, Wałęsa.

    W katolickiej ojczyźnie naszej, katolicka, cuchnącą obłudą
    Judasza większość
    , zamiast Lecha, wolała prezydenta Aleksandra.

    Mamy jeszcze drugiego Polskiego Idola, już nieżyjącego, którego
    nazwisko brzmi: Wojtyła.
    Był patriotą, przyzwoitym człowiekiem, niestety naiwnym.

    Był zagorzałym wielbicielem bożka Maryi. "Totus tuus", Maryjo!
    Aby katolicki lud, nie miał wątpliwości, że słowa:
    "A strzeżcie się ludzi..." Ew.św.Mateusza 10/17 ,
    odnoszą się do wszystkich bez wyjątków, należy wziąć pod uwagę, że
    urodził się w miejscowości Wadowice.
    Gwarowo - wade wicie, błędnie jesteście poinformowani.
    Urodził się w domu, którego włścicielami byli żydzi noszący
    nazwisko, Bałamut, Bałamuty, Bałamutowie.
    I karierę kapłańska rozpoczął we wsi Niegowici, czyli, nie
    jego wici, nie jego wieści
    .

    Enrque111, wyluzuj się, pomyśl o swoim zdrowiu. Ale nie o zdrowiu
    psychicznym, tego, to Ty już nie uratujesz.
    Ciemnota, upodla człowieka.
    Nauka Wszechmogącego Ojca, jest przeciwko upodleniu ludzi.

  • enrque111 10.11.09, 16:21
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nehsa 10.11.09, 18:59
    enrque111 !
    Uprzejmie ci przypominam, że Syn Ojca, Naukę Ojca oznajmiał ponad
    2000 lat temu. Aby ówcześnie żyjący ludziska zdołali przyswoić sobie
    Jej treści, czyli zdołali zapamiętać, przekazywał Naukę Ojca w
    podobieństwach. Prościutkich opowiastkach, które zawierają w swej
    treści, także drugi głębszy sens.
    "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
    tak jako słuchać mogli."
    Ew.św.Marka 4/33

    O tym Enrque111, że świadectwa Nauki OJca zostaną zakłamane, mówią
    słowa przypowieści w podobieństwie, która nosi tytuł, "O pszenicy
    i kąkolu"
    .

    Wybacz, ale dla mnie, to słowa Nauki Ojca są skarbnicą mądrości
    , a nie "Społeczna nauka krk".

    Jestem przeciwko upodleniu ludzi, katolicy, to też ludzie.
    Owce z owczarni Pańskiej, wiedzie Dobry Pasterz, który od owiec
    dla siebie niczego nie wymaga.


    A jak to jest w katolickiej zagrodzie, to świat już wie.
  • opornik4 11.11.09, 06:20
    wyznawców antychrysta.
    Jego przedstawicielem jest niejaki nehsa.
    Zademonstrował nam tutaj satanizm w czystej postaci.
    Oni nazywają Lucyfera - Ojcem.
  • nehsa 11.11.09, 09:53
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nehsa 14.11.09, 07:19
    opornik4 napisała:
    "wyznawców antychrysta.
    Jego przedstawicielem jest niejaki nehsa.
    Zademonstrował nam tutaj satanizm w czystej postaci.
    Oni nazywają Lucyfera - Ojcem."

    i odp. nehsy:
    Oporny oportunistyczny Oporniku4 !
    Od zawsze na tym Forum, zgodnie z nieskończenie racjonalną Nauką
    Ojca-Boga, twierdzę, że nie ma żadnych złych duchów, zatem
    diabłów, szatanów itd, itp.

    Z twojego listu wynika, że:
    1./ Oskarżasz Stwórcę o ich stworzenie, czyli oskarżasz
    Boga o tworzenie zła.


    2./ A mnie, o satanizm.

    Zastanów się, co piszesz, i na jakiej podstawie.
  • enrque111 14.11.09, 13:00
    kolter-one napisał:

    > opornik4 napisała:
    >
    > > wyznawców antychrysta.
    >
    > Fakt katolików tu nie brak!

    Masz rację, dlatego mają baczenie na kłamliwe brednie wyznawców antychrysta, podobnych tobie :)))
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 14.11.09, 21:55
    enrque111!
    Już o tym pisałem w postach tego wątku.
    W przypowieści w podobieństwie pt. "O pszenicy i kąkolu",
    jest zrozumiale podane, że świadectwa Nauki Ojca-Boga,
    wskutek braku ludzkiej czujności, zostaną zakłamane kałamstwem
    człowieka nieprzyjaznego bliźnim, który to człowiek został nazwany w
    przypowieści diabłem.
    A ponieważ, diabłem, Nauczyciel nazwał tylko dwóch ludzi, to łatwo
    jest dociec, czyj ten kąkol=kłamstwo, jest.

    Diabłem został nazwany, Kain, i diabłem zostal nazwany, Judasz
    Iszkariota, o czym w Ew.św. Jana 6/70-71.


    Kain, od wieków nie żył. Zatem pomysłodawcą kłamstwa, określonego w
    podobieństwie, "kąkolem", był Judasz Iszkariota.

    W czsach poprzedzajacych Dzień Sądny rodzaju ludzkiego, zwany
    potocznie Końcem Świata, nastąpi restytucja świadectw Nauki Ojca-
    Boga.
    I o tym, też napisałem w tym wątku.



  • enrque111 16.11.09, 08:33
    nehsa napisał:

    > Już o tym pisałem w postach tego wątku.
    > W przypowieści w podobieństwie pt."O pszenicy i kąkolu"

    Tak, nieszczęśniku, ale to wszystko pochodzi z Biblii, którą uważasz za sfałszowaną :))))
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 16.11.09, 11:59
    enrque111 napisał:
    że."nehsa napisał:
    Już o tym pisałem w postach tego wątku.
    W przypowieści w podobieństwie pt."O pszenicy i kąkolu"
    i enrque111 skomentował:
    "Tak, nieszczęśniku, ale to wszystko pochodzi z Biblii, którą
    uważasz za sfałszowaną :))))"

    enrque111 !
    Ustalmy przyczynę, mojego przekonania.
    W Nauce Ojca, jest podana przypowieść w podobieństwie, ktora nosi
    tytuł: "O pszenicy i kąkolu".
    Jej treść, jest bardzo ważna, ponieważ demaskuje ona sprawcę
    kłamstwa, ktore zostanie dodane do świadectw Nauki Ojca
    , a ktore
    to kłamstwo, zostało dodane.

    Z jej treści wynika również, że Dzień Sądny, potocznie nazywany
    Końcem Świata, poprzedzi restytucja świadectw Nauki Ojca
    .
    Co właśnie dzieje się na tym Forum. Dlatego na dzisiaj, jest to
    najważniejsze Forum współczesnego świata.
    Nowojorska Giełda, to "pikuś".

    Zatem jednym z oczywistych wniosków jest ten, że znajdujące się w
    Biblii świadectwa Nauki Ojca, są zakłamane.

    Nawet, gdybym nie rozumiał Nauki Ojca, albo byłbym człowiekiem
    zakłamanym w takim stopniu, jak ty enrque111
    , to ze względu na
    ilość wzajemnie wykluczających się w Biblii treści, świadczyłbym o
    jej sfałszowaniu.

    Ps.
    Rok 2012, mnie nie interesuje.


  • enrque111 16.11.09, 12:03
    nehsa napisał:

    > Nawet, gdybym nie rozumiał Nauki Ojca, albo byłbym człowiekiem
    > zakłamanym w takim stopniu, jak ty enrque111, to ze względu na
    > ilość wzajemnie wykluczających się w Biblii treści, świadczyłbym o
    > jej sfałszowaniu.

    W takim razie, wyartykuuj skąd czerpiesz wiedzę o NOWL, skoro nie jest to "sfałszowana Biblia" ???
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 16.11.09, 15:03
    enrque111 m.in. napisał:
    "W takim razie, wyartykuuj skąd czerpiesz wiedzę o NOWL, skoro nie
    jest to "sfałszowana Biblia" ??? "

    i odp. nehsy:
    W wiarygodnych świadectwach Nauki Ojca, ktore przetrwały m.in.
    w Ewangelii św.Jan 5/30, czytamy:
    "Nie mogęć Ja sam od siebie nic czynić;
    jako słyszę, tak sadzę, a sąd mój jest sprawiedliwy;
    bo nie szukam woli mojej, ale woli Tego,
    Który mię posłał, Ojca."


    Osądzany jest nasz każdy czyn. Tak niematerialny, czyli
    zrealizowany za pomocą mowy, jak i materialny, zrealizowany
    za pomocą zmysłów.
    Minimalnym, postrzegalnym dowodem naszej współpracy na tym świecie,
    jest słowo z naszych ust.
    Ew. św.Łukasza 19/22
    "...Z ust twoich sądzę cię..."

    Z ciekawości, chociażby tylko, wypada zapytać:

    To na czym polega to sądzenie?

    "Ewangelia św.Jana 15/1-2
    "Jam jest ona winna macica prawdziwa, a Ojciec mój jestci
    gospodarzem winnicy."
    "Każdą latorośl, która ze mnie owocu nie przynosi, odcina,
    a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby obfitszy owoc
    przynosiła."


    I dokładnie, enrque111, tak się dzieje.
    Jak traktujemy z szacunkiem Naukę Ojca, tym samym,
    postępujemy zgodnie z oznajmioną nam w Nauce Ojca wiedzą, i wzorcami
    postępowania, to z woli Ojca, realizowanej wobec nas, poprzez
    samoofiarę Syna Ojca
    , wzrasta nasz potencjał intelektualny,
    nasza wrażliwość wobec bliźnich.

    Jak gardzimy Nauka Ojca, tym samym, postępujemy wbrew Jej
    słowom, to zgodnie z naszym żądaniem, pozostający w naszej
    dyspozycji, nasz nieustanny sługa, Którym jest Syn Ojca, pokornie
    opuszcza nas
    .

    W skutek czego natychmiast tępiejemy, a złośliwi mówią, że
    stajemy się coraz to głupsi.


    Enrque111!
    Przyjmij do wiadomości, że ja jestem "przeciętniakiem", mało,
    prowincjonalnym przeciętniakiem.
    Ty, intelektualnie przerastasz mnie o głowę.
    Nie zawsze potrafię sensownie przelać na papier to, o czym wiem, o
    czym się dowiaduję.
    Ale ja wiem, że wiem lepiej od ciebie. I lepiej od wielu innych.
    Ale monopolu na rozumienie Nauki Ojca, nie mam.

    W inny sposob, nie mogę wytłumaczyć pochodzenia mojej wiedzy.

  • enrque111 16.11.09, 16:59
    nehsa napisał:

    > Ale ja wiem, że wiem lepiej od ciebie. I lepiej od wielu innych.
    > Ale monopolu na rozumienie Nauki Ojca, nie mam.

    Nie bądź taki skromny. Nadal jednak podajesz cytaty ze sfałszowanej Biblii !!! Chyba, że w międzyczasie zmieniło się do niej twoje nastawienie, czyżby spłynęło na ciebie, jak na "proroków brooklyńskich", jakieś nowe światło ?
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 16.11.09, 19:45
    enrque111 !
    Jak ci wiadomo, ja nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek broklynskimi
    proorokami, i nie tylko nimi.
    Ponadto zrozum, że nie wszystko w świadectwach Nauki Ojca zostało
    sfalszowane. Niektórych falszerstw nie ma, jak narazie, sensu
    korygować natyuchmiast.
    Przykład zakłamania tekstu:
    Ew.św.Jana 10/30
    "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."


    Jest oczywistym, że Nauczyciel, Syn Ojca, tak nie powiedział.

  • enrque111 16.11.09, 21:39
    nehsa napisał:

    > Jak ci wiadomo, ja nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek broklynskimi
    > proorokami, i nie tylko nimi.

    No, nie wiem - przecież jednego z ich sług nazywałeś "mistrzem" !

    > Ponadto zrozum, że nie wszystko w świadectwach Nauki Ojca zostało
    > sfalszowane.

    Jak to - nie wszystko ? Skoro fałszowano, więc musiano sfałszować najbardziej istotne elementy NOWL !!!

    > Niektórych falszerstw nie ma, jak narazie, sensu
    > korygować natyuchmiast.

    Nie powinieneś w tak istotnej sprawie kierować się koniunkturalizmem ! Wszystkie fałszerstwa należy korygować natychmiast !

    > Przykład zakłamania tekstu:
    > Ew.św.Jana 10/30
    > "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."
    >
    > Jest oczywistym, że Nauczyciel, Syn Ojca, tak nie powiedział.

    Powiedział, albo nie powiedział........... potrzebne są dowody :)))
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 17.11.09, 07:15
    enrque111 m.in. napisał:
    że, "nehsa napisał:Jak ci wiadomo, ja nie ma nic wspólnego z
    jakimikolwiek broklynskimi proorokami, i nie tylko nimi."
    i enrque111 skomęcił:
    "No, nie wiem - przecież jednego z ich sług nazywałeś "mistrzem" !"
    i odp. nehsy:
    Jest to poprostu wykluczone, więc insynuujesz.
    i dalej enrque111 napisał:
    "Skoro fałszowano, więc musiano sfałszować najbardziej istotne
    elementy NOWL !!!"
    i odp.nehsy:
    I ja, właśnie demskuje te najistotniejsze kłamstwa.

    I a propo świadectw w Ew.św.Jana 10/30
    "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."

    Dlaczego Nauczyciel, czyli Syn-Bóg Ojca-Boga, tak nie powiedział?

    Jak zgodnie z Nauką Ojca-Boga wyjaśniałem już, nie ma jednego Boga.
    I nie ma jednego Boga w bądź ilu osobach.

    Są Dwie Istoty Boskie. Ojciec-Bóg i Syn-Bóg.
    Wynika to ze świadectw Nauki Ojca-Boga obecnych w
    Ew.św.Mateusza 5/48
    "Bądzcież wy tedy doskonałymi, jako i Ojciec wasz,
    doskonały jest."


    Jedoosobowy Bóg, byłby obarczony słusznym zarzutem egoizmu, a nawet
    bezsensowności bytu.
    Słowa Nauki Ojca-Boga są wieczne. Słowo, "doskonały", odnosi się
    tylko do Ojca-Boga, i mówi, że Ojciec jest Istotą zawsze miłującą
    wszystkich.
    Zatem ten przymiot Wszechmogącego Ojca, funkcjonował i wówczas,
    zanim powstał świat, o czym w Ew.św.Jana 17/5.

    O tym, że istniały i istnieją Dwie istoty Boskie,
    zrozumiale mówią słowa w
    Ew.św.Jana 5/17
    "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuje."


    Zatem Syn Ojca powiedział: "Ja i Ojciec, jedno czynimy."
    I te słowa, odnoszą się do faktu samoofiary Ojca wobec Syna Ojca,
    i samoofiary Syna Ojca wobec nas, ludzi
    . Wyjaśniałem i ten fakt.

    Słowa w Ew.św.Jana 5/17, demaskują tak zwaną, "świętą rodzinę",
    czyli Jezusa, Maryję i Józefa, jako grupę fikcyjnych postaci,
    mistyfikatorów
    ,wykorzystanych przez ówczesnych żydowskich
    nauczonych w Piśmie
    do "zawłaszczenia dziedzictwa" Syna-Boga
    Światłości.

    Różnicę pomiędzy pracą, a współpracą wyjaśniłem.
    Zwróciłem także uwagę, na fakt,że Ojciec-Bóg nie współpracuje z
    Synem-Bogiem
    , zatem istnieją Dwie Istoty Boskie, Ojciec-Bóg,
    i Syn-Bóg.


    Jezus, jest śmieciem wyobraźni Judasza Iszkarioty. Bo to Judasz był
    pomysłodawcą kłamstwa, które zrodziło Jezusa, jeżeli tego nie
    zrozumią polscy katolicy, Polska utraci niepodległość, a nasza
    przyszłość, będzie straszliwsza, niż ta przeżywana przez żydów w
    czasach okupacji hitlerowskiej i II Światowej Wojny.



  • enrque111 17.11.09, 08:30
    nehsa napisał:

    > "No, nie wiem - przecież jednego z ich sług nazywałeś "mistrzem" !"
    > i odp. nehsy:
    > Jest to poprostu wykluczone, więc insynuujesz.

    Nic nie insynuuję ! Doskonale pamiętam, jak do najżarliwszego na tym forum sługi "brookylńskich proroków", zwracałeś się per "mistrzu kotlecie", czy jakoś tak :))) Można to odszukać, tylko nie chce mi się grzebać w śmieciach.

    > "Skoro fałszowano, więc musiano sfałszować najbardziej istotne
    > elementy NOWL !!!"
    > i odp.nehsy:
    > I ja, właśnie demskuje te najistotniejsze kłamstwa.

    Demaskujesz jedynie własne opętanie. Zdemaskowałbyś cokolwiek, gdybyś udowodnił, że styl cytatu jest niekompatybilny z pozostałymi, jest późniejszym, cudzym wtrętem, gdybyś zacytował pisma wcześniejsze, w których nie ma rzeczonego fragmentu itp. Ty, zaś twierdzisz, że to co nie pasuje do wymyślonej przez ciebie teorii NOWL jest fałszerstwem, postępujesz zatem identycznie, jak twój "mistrz" i jego sekta :)))

    > Jak zgodnie z Nauką Ojca-Boga wyjaśniałem już, nie ma jednego Boga.
    > I nie ma jednego Boga w bądź ilu osobach.

    Cóż z tego, że wyjaśniałeś ? Mógłbyś równie dobrze wyjaśniać, że mrówki mają rozum, a glizdy potrafią fruwać........

    > Jedoosobowy Bóg, byłby obarczony słusznym zarzutem egoizmu, a nawet
    > bezsensowności bytu.

    Czy to są twoje przypuszczenia, czy może miałeś wizje, w których Bóg ci się zwierzył ?

    > Jezus, jest śmieciem wyobraźni Judasza Iszkarioty. Bo to Judasz był
    > pomysłodawcą kłamstwa, które zrodziło Jezusa

    Może wskażesz stosowny fragment (oczywiście ten nie zafałszowany!), który będzie dowodem na te "rewolucyjne" twierdzenia ?
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 17.11.09, 10:03
    Enrque111 !
    Koltera, nie darze nadmiarem sympatii, ale z jego postów wynika, że
    on nie ma nic wspólnego z "brooklyńskimi proorokami".
    To po "pierwsze-primo".
    A po drugie, "primo", nawet gdybym wobec Koltera użył takiego
    określenia, to uczyniłem to z przekory.
    A wogole, to o czym tu gadać.

    i dalej enrque111 napisał:
    "Demaskujesz jedynie własne opętanie. Zdemaskowałbyś cokolwiek,
    gdybyś udowodnił, że styl cytatu jest niekompatybilny z pozostałymi,
    jest późniejszym, cudzym wtrętem, gdybyś zacytował pisma
    wcześniejsze, w których nie ma rzeczonego fragmentu itp.
    Ty, zaś twierdzisz, że to co nie pasuje do wymyślonej przez ciebie
    teorii NOWL jest fałszerstwem."

    odp. nehsy:
    enrque111, po to w Nauce Wszechmogacego Ojca zostały podane
    sprawdziany wiarygodności Jej świadectw, aby z nich-sprawdzianów
    korzystać. Co ja też czynię.

    Jak kilo kitu u sufitu, wisi mi, co jakiś klasztorny przepisywacz,
    po wypiciu antałka wina pisał. I co jakaś kościelna zbieranina
    korygowała podług swojego rozumienia w Ewangeliach, zakłamując
    świadectwa Nauki Ojca jeszcze bardziej. Dzieje się tak, po dzień
    dzisiejszy.

    Jest podana w Nauce Ojca definicja sprawiedliwego postępowania.
    Jest podana definicja miłości.
    I jest podane wezwanie, "Przeczże i sami przez się nie sądzicie,
    co jest sprawiedliwego?"
    .
    I, ja, postępuję zgodnie ze słowami Nauki Wszechmogącego Ojca.

    Ty, ale nie tylko ty, nie możecie zrozumieć tak banalnej rzeczy, jak
    tej, na czym polega rożnica pomiędzy pracą, a współpracą?

    Jezus, współpracował z innymi ludźmi. Zatem, nie mógł być
    Synem Ojca, i nie był Synem-Bogiem Ojca-Boga,
    ponieważ Istoty
    Boskie nie współpracują nawet ze sobą. Wyjaśniałem ten fakt.

    Jezus, był śmieciem wyobraźni Judasza, i ty, i miliard
    naiwniaków na całym świecie z papieżem włącznie, w tego śmiecia
    wierzycie.


    O skutkach niedowartościowania przez ciebie i pzostałych Nauki
    Wszechmogacego Ojca, doczytasz sobie juz sam.
  • enrque111 17.11.09, 11:21
    nehsa napisał:

    > Koltera, nie darze nadmiarem sympatii, ale z jego postów wynika, że
    > on nie ma nic wspólnego z "brooklyńskimi proorokami".

    Nie bądź, aż tak naiwny - wykazałem już wielokrotnie, że przynależy on do sekty swadkowjehowy, a on nigdy się od nich nie odciął, a nawet przyznał, że jest głosicielem, tylko jeszcze nie ochrzczonym :)))

    > A po drugie, "primo", nawet gdybym wobec Koltera użył takiego
    > określenia, to uczyniłem to z przekory.

    Filut z ciebie :)))

    > enrque111, po to w Nauce Wszechmogacego Ojca zostały podane
    > sprawdziany wiarygodności Jej świadectw, aby z nich-sprawdzianów
    > korzystać. Co ja też czynię.

    Jakie to są "sprawdziany wiarygodności", czy znane jedynie tobie ?

    > Jak kilo kitu u sufitu, wisi mi, co jakiś klasztorny przepisywacz,
    > po wypiciu antałka wina pisał. I co jakaś kościelna zbieranina
    > korygowała podług swojego rozumienia w Ewangeliach, zakłamując
    > świadectwa Nauki Ojca jeszcze bardziej. Dzieje się tak, po dzień
    > dzisiejszy.

    Poczytaj sobie coś solidnego, zamiast bredzić jak w pianym widzie. Najstarsze, odkryte manuskrypty Pisma Świętego, nie różnią się w treści od tych przepisywanych w klasztorach, zatem "fałszerstw" musiał dokonać sam "autor" :)))

    > I jest podane wezwanie, "Przeczże i sami przez się nie sądzicie,
    > co jest sprawiedliwego?"
    .
    > I, ja, postępuję zgodnie ze słowami Nauki Wszechmogącego Ojca.

    Właśnie postępujesz wbrew tym słowom ! To, ty decydujesz o tym co uważasz za "sfałszowane" :))

    > Ty, ale nie tylko ty, nie możecie zrozumieć tak banalnej rzeczy, jak
    > tej, na czym polega rożnica pomiędzy pracą, a współpracą?

    To właśnie ty błędnie to tłumaczysz, jak już wielokrotnie wykazałem.

    > Jezus, był śmieciem wyobraźni Judasza, i ty, i miliard
    > naiwniaków na całym świecie z papieżem włącznie, w tego śmiecia
    > wierzycie.


    Ciągle, cierpliwie czekam, aż przedstawisz stosowny fragment dowodzący tej bredni :))
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 17.11.09, 13:49
    enrque11 zapytał:
    Jakie to są "sprawdziany wiarygodności", czy znane jedynie tobie ?

    odp. nehsy:
    Podawałem je, nawet tobie. Ale powtórzę.

    1./ Sprawdzian wynika ze słów w Ew.Ew.św.Mateusza 12/30, i
    św.Łukasza 11/23, także św.Łukasza 6/26, chociaż te ostatnie są
    zakłamane.
    Przestrzeganie wiedzy i wzorców, oznajmionych w Nauce Jedynego Ojca,
    wyklucza jakiekolwiek, międzyludzkie podziały. Zatem
    wszystko, co jest w Ewangeliach o Jezusie, to brednie. A każda
    religia, to dowód sprzeniewierzenia się przede wszystkim kapłanów,
    ale i wyznawców, ponadreligijnej i ponadpolitycznej Nauce Ojca.


    2./ Sprawdzian wynika ze słów w Ew.Ew.św.Mateusza 24/35,
    św.Marka 13/31, i św. Łukasza 21/33.
    Wiedza zawarta w słowach Nauki Ojca, jest wieczna.
    Zawsze działo się tak, dzieje się tak, i będzie się tak działo,
    jak mowią to, treści obecne w Nauce Ojca.
    Zatem sprawdzianem wiarygodności świadectw Nauki Ojca, jest dziejąca
    się rzeczywistość.
    Dlatego też partenogeneza, dzieworództwo Maryi, to bzdura,
    przeznaczona dla naiwnych, m.in., dla ubogich Duchem "polaczków"
    płci obojga. Dlatego m.in. jesteśmy pośmiewiskiem dla amerykańskich
    żydów, i nie tylko w USA.

    i dalej enrque111 napisał:
    że, "nehsa napisał:
    Ty, ale nie tylko ty, nie możecie zrozumieć tak banalnej rzeczy, jak
    > tej, na czym polega rożnica pomiędzy pracą, a współpracą? "

    i enrque111 wpis nehsy skomęcił:
    "To właśnie ty błędnie to tłumaczysz, jak już wielokrotnie
    wykazałem. "

    i odp. nehsy:
    Aby ci ułatwić "wykazanie" rzekomo moich, nehsy, błędów,
    podaję jeszcze raz tę różnicę, o której nie masz zielonego pojęcia.

    I wyjaśnienie nehsy:
    "Oczywistym jest fakt, że każdy człowiek współpracuje, ponieważ
    każde postępowanie, czyn, działanie, zaniechanie człowieka, są
    dowodami współpracy.

    Ew.św.Jana 5/17
    "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuję."


    Pracuje Ojciec-Bóg, i pracuje Syn-Bóg.
    Natomiast każdy człowiek, współpracuje.
    Pracę Dwóch Istot Boskich, od współpracy ludzi, różni brak
    współodpowiedzialności za jej skutki.


    Ojciec-Bóg, nie jest odpowiedzialny za skutki swojej pracy przed
    Synem-Bogiem.
    Zatem nie współpracuje z Synem-Bogiem. Zatem i Syn-Bóg, nie
    współpracuje z Ojcem-Bogiem, bo warunkiem nieodzownym do
    stwierdzenia faktu współpracy, jest obopólna, obustronna
    odpowiedzialność, a więc wspołodpowiedzialność.


    Jest również faktem oczywistym, że Syn-Bóg, nie ponosi
    odpowiedzialności za skutki swojej pracy wobec nas, ludzi.
    Zatem Syn-Bóg, nie współpracuje z nami.

    Praca Ojca-Boga, polega na samoofierze wobec Syna-Boga, o czym mówią
    zrozumiale słowa w Ew.św.Jana 17/26, 17/22 i 17/23 i 17/24. Brak
    jest więc tytułu, do odpowiedzialności.
    A praca Syna-Boga, polega na samoofierze wobec nas, ludzi, co
    zrozumiale, a dobitnie tłumaczy np. przypowieść w podobieństwie "O
    winnej macicy prawdziwej" w Ew.św.Jana 15/1-9. Za cóż więc ma
    odpowiadać Nasz Stwórca.

    Z mocy dzieła stworzenia człowieka, rodzaju ludzkiego, w następstwie
    pracy Stwórcy, zostaliśmy zobowiązani do sprawiedliwej współpracy
    , czego jednym z oczywistych dowodów, jest nasza, wzajemna
    współodpowiedzialność za każde postępowanie, działanie, czyn.
    Fakt współodpowiedzialności za skutki naszej współpracy, jest
    oczywistym dowodem zobowiązania nas do współpracy, jak też
    oczywistym dowodem naszej zależności od Stwórcy, Który w ten sposób,
    dla naszego ludzkiego dobra, uczynił nas nosicielami powinności
    solidarności.

    Gdybyś enrque111 rozumiał Naukę Ojca, uszanowałbyś Jej
    treści, i ględził o Jezusie, który poprzez fakt swojej współpracy
    został przeze mnie zdemaskowany, jako śmieć wyobraźni Judasza.
  • nehsa 17.11.09, 18:05
    Odpowiedzi na to pytanie zanjdują się w wersetach:

    1./ "Wyszedłem od Ojca" - o czym w Ewangelii
    św. Jana 16/27.

    2./ "Wyszedłem od Ojca, który mię posłal" - o
    czym w
    Ewangelii św. Jana 17/8.

    3./ "Ojciec mię posłał" - o czym w Ewangelii
    św. Jana 4/34,
    5/23-24, 5/30, 5/36-38, 6/29, 6/39-40, 6/44, 6/57, 7/16, 7/29, 7/33,
    8/16, 8/18, 8/26, 8/29, 8/42, 9/4, 10/36-38, 11/42, 12/44-45, 12/49,
    13/20, 14/24, 15/21, 16/5, 17/3, 17/18, 17/21, 17/23, 17/25.

    4./ "Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat"
    - o czym w
    Ewangelii św. Jana 8/42.

    Ze wszystkich wyżej wymienionych 41(czterdziestu jeden) wersetów
    wynika, że jest Dwie Istoty Boskie, Ojciec, i Syn Ojca.

    Syn-Bóg Ojca-Boga na czas ziemskiej misji, wyszedł od swego
    Ojca, co oznacza zmaterializowanie się, a co
    potwierdzają świadectwa:

    Ew.św.Jana 1/14
    "A to Słowo ciałem się stało."


    Czy słowa Nauki Ojca-Boga potwierdzają istnienie świętego ducha,
    trzeciej osoby boskiej?


    Ew.św.Jana 5/17
    "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuję."


    Pracuje Ojciec-Bóg, i pracuje Syn-Bóg.
    Nauka Ojca-Boga, nie zna trzeciej osoby boskiej.
    Przytoczony wyżej werset, demaskuje także Jezusa, jako
    mistyfikatora.

    Wytłumaczyłem to w poprzednim poście.

    Ale to nie wszystkie świadectwa, ktore mówią o istnieniu Dwóch Istot
    Boskich, to znaczy Ojca, i Syna Ojca.
    w Ew.św.Jana 17/5 czytamy:
    "A teraz uwielbij mię Ty, Ojcze!
    tą chwałą, którąm miał u Ciebie,
    pierwej niżeli świat był."


    Ew.św.Jana 17/24
    Ojcze! któreś mi dał, chcę,
    aby oglądali chwałę moję,
    albowiemeś mię umiłował przed założeniem świata."


    Rownież i ta treść świadectw Nauki Ojca-Boga oznajmia, że jest
    Dwie Istoty Boskie, Ojciec, i Syn Ojca.







  • enrque111 18.11.09, 08:03
    nehsa napisał:

    > Przestrzeganie wiedzy i wzorców, oznajmionych w Nauce Jedynego Ojca,
    > wyklucza jakiekolwiek, międzyludzkie podziały. Zatem
    > wszystko, co jest w Ewangeliach o Jezusie, to brednie. A każda
    > religia, to dowód sprzeniewierzenia się przede wszystkim kapłanów,
    > ale i wyznawców, ponadreligijnej i ponadpolitycznej Nauce Ojca.

    Skoro wszystko, co jest w Ewangeliach o Jezusie, to brednie, to skąd możesz wiedzieć, co "oznajmia Nauka Jedynego Ojca" ?

    Dalszych bredni nie chce mi się nawet komentować, gdyż są wytworem twojego chorego umysłu, opętanego przez szatana :)))
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • lord-mastema 19.11.09, 11:00
    enrque111 napisał:

    Dalszych bredni nie chce mi się nawet komentować, gdyż są wytworem twojego
    chorego umysłu, opętanego przez szatana :)))

    Ten szatan to ten sam typek który tobą kieruje kiedy nieustanie obrażasz tu ludzi ?
  • lord-mastema 19.11.09, 11:03
    enrque111 napisał:

    > Nie bądź, aż tak naiwny - wykazałem już wielokrotnie, że przynależy on do
    sekty swadkowjehowy, a on nigdy się od nich nie odciął, a nawet przyznał, że
    jest głosicielem, tylko jeszcze nie ochrzczonym :)))

    Tak z ciekawości zapytam : masz na to jakiś dowód ? czytałem wiele jego postów i
    jakoś zawsze pisał że nie jest SJ ani nawet nie za często ma z nimi kontakt .
    Więc chętnie poznam tekst w którym on tak o sobie napisał ?
  • kolter-one 20.11.09, 19:28
    lord-mastema napisał:

    > Tak z ciekawości zapytam : masz na to jakiś dowód ? czytałem wiele jego postów
    > i
    > jakoś zawsze pisał że nie jest SJ ani nawet nie za często ma z nimi kontakt .
    > Więc chętnie poznam tekst w którym on tak o sobie napisał ?

    Ciekawe jaką na ten temat nawali kupę ?
    --
    www.youtube.com/watch?v=LOdT8YUHbqw&feature=related
  • enrque111 23.11.09, 11:27
    lord-mastema napisał:

    > > Nie bądź, aż tak naiwny - wykazałem już wielokrotnie, że przynależy on do
    > sekty swadkowjehowy, a on nigdy się od nich nie odciął, a nawet przyznał, że
    > jest głosicielem, tylko jeszcze nie ochrzczonym :)))
    >
    > Tak z ciekawości zapytam : masz na to jakiś dowód ? czytałem wiele jego postów
    > i
    > jakoś zawsze pisał że nie jest SJ ani nawet nie za często ma z nimi kontakt .
    > Więc chętnie poznam tekst w którym on tak o sobie napisał ?

    Przeanalizuj jego teksty w polemice ze mną, sprzed kilku miesięcy, a bez trudu znajdziesz dowody na to, że jest swadkiemjehowy. Z uwagi na to, że nie wolno im udzielać się na forach internetowych, nie zdarza się aby któryś z nich przyznał się otwarcie do przynależności do teh biznesowej organizacji, jeśli już (zazwyczaj nieświadomie) przyzna się, to już znika z forum. Kotlet również, zaprzecza przynależności do ś.j. ale z innego powodu - twierdzi, że "osoby nieochrzczone", a więc takie które nie zostały zanurzone w plastikowym cebrzyku, na stadionie, to nie są świadkowie jehowy, mimo że uznają wszystkie "objawienia" zesłane im przez "brooklyńskich proroków". Po prostu wygodnie nie być pełnym swadkiemjehowy, gdyż ma się znacznie większą swobodę ruchów w swoim działaniu.
    Strażnica Rok CIII [1982] Nr 4 s.14 podaje, że ok.25% głosicieli z tych powodów nie przyjmuje chrztu, a nieochrzczeni wśród wszystkich obecnych na zebraniach stanowią w wielu zborach przeszło 50%. Ubolewa ona: "A może chodzisz na zebrania Świadków Jehowy od lat, a jednak nie zdecydowałeś się na krok oddania i chrztu. Jeżeli przebadasz skryte pobudki swego serca, czy się nie okaże, że zwlekasz, bo sobie zdajesz sprawę z tego, iż życie po chrześcijańsku nakłada pewne ograniczenia? Czy sądzisz, że póki nie jesteś ochrzczony, nie musisz się krępować tymi ograniczeniami i dysponujesz większą swobodą, mogąc sobie pozwalać na niektóre wątpliwe rzeczy, jak długo istnieje ten stary system, i licząc na stanięcie po stronie prawdziwego wielbienia Boga choćby w ostatnim momencie?" (por. Strażnica Nr 5, 1989 s.14).
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • pocoo 23.11.09, 11:56
    enrque111 napisał:

    Kotlet również, zaprzecz
    > a przynależności do ś.j. ale z innego powodu - twierdzi, że "osoby nieochrzczon
    > e", a więc takie które nie zostały zanurzone w plastikowym cebrzyku, na stadion
    > ie, to nie są świadkowie jehowy,

    Podejrzewam , że Kolter jest sympatykiem Świadków Jehowy.Wolno mu.
    "Strażnica"i jej zawartośc, nie interesuje mnie.Z Biblii natomiast wie , że chrzest przez pełne zanurzenie (przykład Jezusa , tylko i tak nie rozumiem po co)jest to świadome zawarcie przymierza z Bogiem i rozpoczęcie nowego życia ,całkowicie podporządkowanemu Woli Boga.Ta zasada obowiązuje w wielu Kościołach Protestanckich.Chrzest niemowląt jest kpiną z nauk Jezusa ,ale każdy Kościół ustanawia swoje zasady i nimi się kieruje.Być może istnieje taki Kościół , który chrzci nawet zwierzęta.Nic mi do tego.
  • enrque111 23.11.09, 16:22
    pocoo napisała:

    > Podejrzewam , że Kolter jest sympatykiem Świadków Jehowy.Wolno mu.

    Nie twierdzę, że mu nie wolno. Ciągłe jednak jego lawirowanie i zaprzeczanie, że nie jest swadkiemjehowy, mimo że zna ich poglądy bardziej, niż niejeden brooklyński nadzorca, oraz gdy z wielką emocją reaguje na każde krytyczne zdanie na ich temat- rodzi tylko pewność, że taka osoba jest fałszywa i zdegenerowana moralnie.

    > Z Biblii natomiast wie , że ch
    > rzest przez pełne zanurzenie

    To, że Chrystus został ochrzczony w rzece, wcale nie oznacza że został całkowicie zanurzony, a gdyby nawet tak było, to w żadnym miejscu nie nakazał chrzcić przez całkowite zanurzenie.
    Mało tego, są na świecie miejsca, w których nigdy nie byłoby to możliwe (kraje pustynne, gdzie każda kropla wody jest na wagę życia). W chrzcie chodzi więc nie o to, ile zużywamy wody, ale najważniejsze jest czynić to, tak, jak nakazał sam Chrystus: " Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", czyli czynić to w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego - tej formuły jednak swadkijehowy nie wypowiadają, zanurzając jedynie ludzi, jak bydło w plastikowym cebrzyku.

    > Chrzest niemowląt jest kpiną z nauk Jezusa ,ale każdy Kościół ustanaw
    > ia swoje zasady i nimi się kieruje.Być może istnieje taki Kościół , który chrz
    > ci nawet zwierzęta.Nic mi do tego.

    To jest twoje przemyślenie, czy gdzieś wyczytane ?
    Widzę, że albo nie potrafisz logicznie myśleć, albo świadomie piszesz nieprawdę.
    "Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego" (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci :)
    Prawdą jest również, że: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego" (Łk 18:17). Dziecko przyjmując chrzest – przyjmuje więc i królestwo Boże.
    Poza tym, jak wskazuje Pismo Święte czynili to już pierwsi apostołowie, chrzcząc "całe domy".

    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 23.11.09, 20:51
    Enrque111!
    Jak ty, inteligentny człowiek, możesz przypuszczać, że tekst,
    "Idźcie więc i nauczajcie wszstkie narody,
    udzielając im chrztu..."
    - mówił Syn-Bóg.

    To nauczanie ma polegać na chrzcie?

    A zastanowiłeś się, po jaką cholerę ten chrzest?

    A czy wiesz z jakimi słowami nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca-
    Boga, akt chrztu jest sprzeczny?


    Kiedy ty człowieku zaczniesz samodzielnie myśleć?

    Ps.
    Enrque111 !
    Po znajomości radzę ci. Nie interpretuj Nauki Ojca, jak nie wiesz o
    co chodzi w przekazie.
    To nie jest bezkarne. Ty, nie masz zielonego pojęcia, co
    oznacza określenie, "królestwo Boże", dlatego "weź se na
    wstrzymanie".
  • pocoo 24.11.09, 08:16
    enrque111 napisał:


    > Mało tego, są na świecie miejsca, w których nigdy nie byłoby to możliwe (kraje
    > pustynne, gdzie każda kropla wody jest na wagę życia).
    >
    Zgadza się , dlatego dominuje w tych krajach Islam lub Judaizm .


    > To jest twoje przemyślenie, czy gdzieś wyczytane ?

    Może wbrew logice , wbrew jakiejkolwiek religii , ale moje.

    > "Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożeg
    > o" (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci :)

    Powinieneś zatem wiedzieć , kiedy , gdzie i kto ustanowił chrzest niemowląt?
    Jeszcze do niedawna duszyczki dzieci , które nie były ochrzczone a opuściły ziemski padół ,odlatywały w niebyt.
    A co z duszyczkami dzieci , które urodziły się martwe?
    Teraz się to zmieniło.To dobrze dla katolickich matek.
    "Powiększyły grono aniołków".Kto to wie?
  • lord-mastema 24.11.09, 08:51
    enrque111 napisał:

    Ciągłe jednak jego lawirowanie i zaprzeczanie, że nie jest swadkiemjehowy, mimo
    że zna ich poglądy bardziej, niż niejeden brooklyński nadzorca, oraz gdy z
    wielką emocją reaguje na każde krytyczne zdanie na ich temat- rodzi tylko
    pewność, że taka osoba jest fałszywa i zdegenerowana moralnie.

    Generalnie kiedy czytam posty takich kłamców jak ty też chcę poznać dowody na
    przestępstwa jehowych , jednak ty nieustanie podajesz jakieś strony z netu które
    pewno sam założyłeś z kolegami z LPR :)

    > To, że Chrystus został ochrzczony w rzece, wcale nie oznacza że został
    całkowicie zanurzony, a gdyby nawet tak było, to w żadnym miejscu nie nakazał
    chrzci ć przez całkowite zanurzenie.

    Dopiero w XII KK zmienił formę chrztu na pokropek:
    "Najstarszą formą Chrztu św. było zanurzenie. Jest to widoczne nie tylko z
    lektury Ojców Kościoła i wczesnych rytuałów łacińskich oraz wschodnich, lecz
    także z listów św. Pawła, który pojmuje Chrzest jako kąpiel”
    Kardynał J.Gibbons .

    tej formuły jednak swadkijehowy nie wypowiadają, zanurzając jedynie ludzi, jak
    bydło w plastikowym cebrzyku.

    To ciekawe bo niedawno na tym forum pisano o księdzu który napisał w swojej
    książce ze Jezus nie wypowiedział tych słów .

    Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego"
    (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci :)

    Nieświadomych tego faktu ?

    > Prawdą jest również, że: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten
    nie wejdzie do niego" (Łk 18:17). Dziecko przyjmując chrzest – przyjmuje więc i
    królestwo Boże.

    Chodzi o charakter człowieka , a nie o to ze musi to być dziecko literalnie :)

    > Poza tym, jak wskazuje Pismo Święte czynili to już pierwsi apostołowie,
    chrzcząc "całe domy".

    Nidzie tam o dzieciach nie napisano!
  • enrque111 25.11.09, 10:29
    lord-mastema napisał:

    > Generalnie kiedy czytam posty takich kłamców jak ty też chcę poznać dowody na
    > przestępstwa jehowych , jednak ty nieustanie podajesz jakieś strony z netu któr
    > e
    > pewno sam założyłeś z kolegami z LPR :)

    Aha, taka jest twoja "logika" ........... jeśli fakty ci nie odpowiadają - tym gorzej dla faktów :)) Jest to typowe dla prymitywów, którym odpowiada jedynie bełkot wymyślony przez innych prymitywów.
    Podaję strony z internetu, aby każdy mógł je skontrontować z innymi stronami, które to potwierdzają oraz z tym co piszę, a jak zauważyłeś piszę tylko prawdę. Wiem, że ona (prawda) ci nie odpowiada, zatem zarzucasz mi idiotycznie, że tworzę sobie specjalne strony, które potwierdzają moje słowa - myśl tak dalej :)))

    > Dopiero w XII KK zmienił formę chrztu na pokropek:
    > "Najstarszą formą Chrztu św. było zanurzenie. Jest to widoczne nie tylko z
    > lektury Ojców Kościoła i wczesnych rytuałów łacińskich oraz wschodnich, lecz
    > także z listów św. Pawła, który pojmuje Chrzest jako kąpiel”
    > Kardynał J.Gibbons .

    Nie ma czegoś takiego, jak "pokropek" - jest to termin wymyślony i bardzo chętnie szermowany przez swadkówjehowy, którzy sami siebie określili, jako "zainspirowanych przez diabła". W Kościele katolickim udziela się chrztu przez trzykrotne polanie głowy wodą. Nigdzie nie jest skodyfikowane ile należy zużyć wody do ochrzczenia kogoś, jest to sakrament w którym istotna jest: "woda" i "formuła trynitarna", którą nakazał Chrystus.
    Pierwszy chrzest odbył się w rzece Jordan, czy zatem każdy ma się odbywać w tej rzece, albo w każdej innej rzece ?

    > tej formuły jednak swadkijehowy nie wypowiadają, zanurzając jedynie ludzi, jak
    > bydło w plastikowym cebrzyku.
    >
    > To ciekawe bo niedawno na tym forum pisano o księdzu który napisał w swojej
    > książce ze Jezus nie wypowiedział tych słów .

    Mylisz się - nikt nawet nie pokusił się o zacytowanie rzekomych zdań owego księdza, który jakoby wątpi aby Jezus wypowiedział "te słowa" :)))
    Z prostej przyczyny - żaden ksiądz katolicki nie wątpi w słowa Chrystusa aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" :)))

    > (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci :)
    >
    > Nieświadomych tego faktu ?

    Tak, bowiem napisane jest również: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego" (Łk 18:17).

    > > Poza tym, jak wskazuje Pismo Święte czynili to już pierwsi apostołowie,
    > chrzcząc "całe domy".
    >
    > Nidzie tam o dzieciach nie napisano!

    O kobietach i niewolnikach również nie napisano :)))
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • lord-mastema 25.11.09, 10:50
    enrque111 napisał:

    Aha, taka jest twoja "logika" ........... jeśli fakty ci nie odpowiadają - tym
    gorzej dla faktów :)) Jest to typowe dla prymitywów, którym odpowiada jedynie
    bełkot wymyślony przez innych prymitywów.

    No widzisz czasem potrafisz być wobec siebie krytycznym :)

    > Podaję strony z internetu, aby każdy mógł je skontrontować z innymi stronami,
    które to potwierdzają oraz z tym co piszę, a jak zauważyłeś piszę tylko prawdę.

    Akurat prawdy to u ciebie nie ma za wiele .

    > Wiem, że ona (prawda) ci nie odpowiada, zatem zarzucasz mi idiotycznie, że
    tworzę sobie specjalne strony, które potwierdzają moje słowa - myśl tak dalej :)))

    Nie koniecznie ty ,ale tobie podobni.

    Nie ma czegoś takiego, jak "pokropek" - jest to termin wymyślony i bardzo
    chętnie szermowany przez swadkówjehowy, którzy sami siebie określili, jako
    "zainspirowanych przez diabła".

    Nigdy z ich ust takiego słowa nie słyszałem a ty ? a gdzie tak coś głupiego
    usłyszałeś? pewno od swojego proboszcza bo na pewno nie od nich samych !


    W Kościele katolickim udziela się chrztu przez trzykrotn
    > e polanie głowy wodą. Nigdzie nie jest skodyfikowane ile należy zużyć wody do o
    > chrzczenia kogoś, jest to sakrament w którym istotna jest: "woda" i "formuła tr
    > ynitarna", którą nakazał Chrystus.
    > Pierwszy chrzest odbył się w rzece Jordan, czy zatem każdy ma się odbywać w tej
    > rzece, albo w każdej innej rzece ?

    Nie koniecznie ,ale chrzest to zanurzenie a nie polanie główki dziecka wodą wiec
    zmieńcie nazwę chrzest na polewkę !

    "baptidzo znaczy "zanurzenie".

    Mylisz się - nikt nawet nie pokusił się o zacytowanie rzekomych zdań owego
    księdza, który jakoby wątpi aby Jezus wypowiedział "te słowa" :))Z prostej
    przyczyny - żaden ksiądz katolicki nie wątpi w słowa Chrystusa aby "chrzcić w
    imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" :)))

    No akurat Kudasiewicz jako naukowiec ma inne zdanie !

    > Tak, bowiem napisane jest również: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak
    dziecko, ten nie wejdzie do niego" (Łk 18:17).

    Jak dziecko czyli chodzi tu że musimy być pokorni i dać się uczyć niczym
    dziecko. a nie dziecko które nie rozumie doniosłości faktu chrztu !!

    >O kobietach i niewolnikach również nie napisano :)))

    Jednak na temat tego kto może przyjąć chrzest pisano ale nadal dzieci nie
    spełniają takich kryteriów .Choćby dlatego ze 2 miesięczne niemowlę nie mogło
    uwierzyć :).
    Dzieje 8.12
    Lecz kiedy uwierzyli Filipowi, który nauczał o królestwie Bożym oraz o imieniu
    Jezusa Chrystusa, zarówno mężczyźni, jak i kobiety przyjmowali chrzest.


  • enrque111 25.11.09, 16:28
    lord-mastema napisał:

    > Aha, taka jest twoja "logika" ........... jeśli fakty ci nie odpowiadają - tym
    > gorzej dla faktów :)) Jest to typowe dla prymitywów, którym odpowiada jedynie
    > bełkot wymyślony przez innych prymitywów.
    >
    > No widzisz czasem potrafisz być wobec siebie krytycznym :)

    Od kiedy to stałem się tobą ? Czyżbyś wszedł już w fazę delirium ?

    > Akurat prawdy to u ciebie nie ma za wiele .

    Może choć tym razem przytoczysz, choć jedno moje rzekome kłamstwo ? Jestem jednak pewien, że i tym razem się nie doczekam, albo napiszesz jakiś ogólnikowy bełkot :))

    > > Wiem, że ona (prawda) ci nie odpowiada, zatem zarzucasz mi idiotycznie, ż
    > e
    > tworzę sobie specjalne strony, które potwierdzają moje słowa - myśl tak dalej :
    > )))
    >
    > Nie koniecznie ty ,ale tobie podobni.

    Aha, czyli ci którzy tworzą strony, nie odpowiadające twoim zapatrywaniom, mimo że zawierają dowody na głoszone przez siebie treści - nie przyjmujesz ich do wiadomości .............. rozumiem, jest to typowe dla fanatyka :))

    > Nie ma czegoś takiego, jak "pokropek" - jest to termin wymyślony i bardzo
    > chętnie szermowany przez swadkówjehowy, którzy sami siebie określili, jako
    > "zainspirowanych przez diabła".
    >
    > Nigdy z ich ust takiego słowa nie słyszałem a ty ? a gdzie tak coś głupiego
    > usłyszałeś? pewno od swojego proboszcza bo na pewno nie od nich samych !

    Nic dziwnego, że nie słyszałeś, skoro zamykasz oczy i uszy na prawdę :))
    Pisałem już o tym na tym forum i podawałem cytaty z ich własnych publikacji, np. sami w swoim pisemku "Wyzwolenie" z 1929 r. napisali o ludziach, którzy do nazwy własnej organizacji przyjmują "imię Pańskie" (należy zaznaczyć, że za jedyne takie imię uważają swadkijehowy tylko imię "Jehowa"!): z inspiracji Diabła przyjęli do swojej nazwy imię Pańskie[/i], ponieważ: stali się narzędziami Szatana, onego Diabła, i jako tacy byli hipokrytami.
    To są ich własne słowa !!!

    > > Pierwszy chrzest odbył się w rzece Jordan, czy zatem każdy ma się odbywać
    > w tej
    > > rzece, albo w każdej innej rzece ?
    >
    > Nie koniecznie ,ale chrzest to zanurzenie a nie polanie główki dziecka wodą wie
    > c
    > zmieńcie nazwę chrzest na polewkę !
    >
    > "baptidzo znaczy "zanurzenie".

    Wiem, że polweka to taka zupa, ale nie słyszałem, aby któreś wyznanie zastępowało nią chrzest.......... może masz na myśli swadkowjehowy, gdyż oni nie mają chrztu, tylko taplanie się na stadionach w plastikowych cebrzykach :))
    Tak grecki wyraz baptidzo oznacza dosłownie "zanurzenie". W Kościele katolickim również, poza chrztem poprzez polanie wodą stosuje się również chrzest, przez zanurzenie, mówi o tym Kanon 854 - Chrztu udziela się bądź przez zanurzenie, bądź przez polanie, z zachowaniem przepisów wydanych przez Konferencję Episkopatu. Zatem w miejscach, gdzie są ku temu warunki, Kościół przewiduje i praktykuje (np. wspólnoty neokatechumenalne) taką formę udzielenia pierwszego sakramentu.
    Poza słowem baptidzo Nowy Testament stosuje również słowa loutron i louo, które oznaczają "obmycie". Nigdzie nie ma, poza tym dowodu że Chrystus podczas chrztu był całkowicie zanurzony w wodzie, mógł równie dobrze mieć polaną głowę, stojąc w rzece. Także owe słowo baptidzo nie musiało oznaczać zawsze i bezwarunkowo "zanurzenia", ponieważ w 1Kor 10:2, w którym mowa jest o chrzczeniu Izraelitów w Morzu Czerwonym, słowo to oznacza jedynie przejście, niemal suchą nogą przez wodę.
    Abstrahując od tego wszystkiego - nigdzie Chrystus nie nakazał chrzcić poprzez całkowite zanurzenie w wodzie rzecznej :))

    > No akurat Kudasiewicz jako naukowiec ma inne zdanie !

    Może zatem przytoczysz dokładnie jego słowa ?
    Obawiam się jednak, że tego nie uczynisz, gdyż on nigdy tak nie napisał :)))

    > > Tak, bowiem napisane jest również: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak
    > dziecko, ten nie wejdzie do niego" (Łk 18:17).
    >
    > Jak dziecko czyli chodzi tu że musimy być pokorni i dać się uczyć niczym
    > dziecko. a nie dziecko które nie rozumie doniosłości faktu chrztu !!

    Czy jest to twoja, osobista interpretacja słów Jezusa ?

    > Jednak na temat tego kto może przyjąć chrzest pisano ale nadal dzieci nie
    > spełniają takich kryteriów .Choćby dlatego ze 2 miesięczne niemowlę nie mogło
    > uwierzyć :).
    > Dzieje 8.12
    > Lecz kiedy uwierzyli Filipowi, który nauczał o królestwie Bożym oraz o imieniu
    > Jezusa Chrystusa, zarówno mężczyźni, jak i kobiety przyjmowali chrzest.

    Ale, może przyjąć chrzest, bowiem Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci, o których powiedział również Chrystus Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy Królestwo Boże (Mk 10:14).
    Chrzcząc całe domy pierwsi apostołowie chrzcili wszystkich domowników, bez wyjątku, ponieważ do określenia "dom" zaliczano przede wszystkim rodziców z dziećmi w pierwszej kolejności, oraz innych domowników w dalszej :))
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 25.11.09, 20:23
    W moim poprzednim poście, wkleiłem linki, wraz z informacją,
    czego dotyczą posty, do których można zaglądnąć.


    Jest tam, i o "królestwie Bożym", czyli "królestwie
    Ojca"
    .
    W Nauce Ojca, określenie, "królestwo Boże", mówi nam o naszej
    zależności od Naszego Ojca.

    W tym wątku podałem, że praca Istot Boskich, czyli Ojca, i Syna
    Ojca, polega samoofierze.

    Dowodem pracy Ojca, jest samoofiara Ojca wobec Syna Ojca,
    który jest Sprwcą wszystkich spraw Ojca.
    A dowodem pracy Syna Ojca, jest samoofiara Syna Ojca, wobec
    nas, ludzi.

    Dlatego to Syn Ojca, co też tłumaczyłem słowami Nauki Ojca, jest
    Naszym Stwórcą, Naszym Panem, i Naszym Sędzią w życiu doczesnym
    .

    W modlitwie, "Ojcze Nasz", mówiąc, "Niech będzie królestwo
    Twoje"
    , prosimy Naszego Ojca, abyśmy trwali w naszej zależności
    od Ojca, ponieważ dzięki tej zależności, jesteśmy ludźmi.

    Prwada, jest wartością pracy. Pracują tylko Dwie Istoty
    Boskie, Ojciec i Syn Ojca.
    Ich praca, polega na samoofierze. Zatem powtórzę definicję
    prawdy.

    Prawda, jest dowodem bezinteresownej wartości pracy, czyli
    samoofiary Ojca, stanowiącej o życiu Jego Jedynego Syna, i jest
    także dowodem bezinteresownej wartości pracy, czyli samoofiary Syna
    Ojca, stanowiącej o życiu każdego człowieka, czyli o byciu każdego z
    nas, człowiekiem.


    To czym jest ta wartość pracy Ojca?

    Wartość pracy Ojca, jest miłością.

    A czym jest wartość pracy Syna Ojca?

    Wartość pracy Syna Ojca, jest tym samym, czym jest i Syn Ojca,
    czyli Światłością=Życiem.


    Pisałem już, że Ojciec-Bóg, jest jedynym depozytariuszem miłości
    Ale Imię Ojca, brzmi: Wolność!

    Sądzę, że ta wiedza przyda Wam się w dyskursie.






  • lord-mastema 26.11.09, 07:49
    enrque111 napisał:

    Może choć tym razem przytoczysz, choć jedno moje rzekome kłamstwo ? Jestem
    jednak pewien, że i tym razem się nie doczekam, albo napiszesz jakiś ogólnikowy
    bełkot :))

    Więc wzywam ciebie łgarzu do udowodnienia ze Kolter sam siebie nazwał
    nieochrzczonym głosicielem Świadków Jehowy !! inaczej udowadniasz tylko ze łżesz!!

    Aha, czyli ci którzy tworzą strony, nie odpowiadające twoim zapatrywaniom,
    mimoże zawierają dowody na głoszone przez siebie treści - nie przyjmujesz ich do
    wiadomości .............. rozumiem, jest to typowe dla fanatyka :))

    Dowodów tam nie ma są tylko prymitywne pomówienia.

    > Nic dziwnego, że nie słyszałeś, skoro zamykasz oczy i uszy na prawdę :))
    > Pisałem już o tym na tym forum i podawałem cytaty z ich własnych publikacji,
    np. sami w swoim pisemku "Wyzwolenie" z 1929 r. napisali o ludziach, którzy do na
    > zwy własnej organizacji przyjmują "imię Pańskie" (należy zaznaczyć, że za
    jedyne takie imię uważają swadkijehowy tylko imię "Jehowa"!): z
    inspiracji Diabła przyjęli do swojej nazwy imię Pańskie[/i], ponieważ: stali
    się narzędziami Szatana, onego Diabła, i jako tacy byli hipokrytami
    .
    > To są ich własne słowa !!!

    Tak , kłamałeś tak ,ale udowodniono tobie ze słowa te nie dotyczą Jehowych.

    > Wiem, że polweka to taka zupa, ale nie słyszałem, aby któreś wyznanie
    zastępowało nią chrzest.......... może masz na myśli swadkowjehowy, gdyż oni nie
    mają chrztu, tylko taplanie się na stadionach w plastikowych cebrzykach :))

    Nie , to co wy robicie swoim dzieciom to po prostu polewka po główce :)

    > Tak grecki wyraz baptidzo oznacza dosłownie "zanurzenie". W Kościele
    katolickim również, poza chrztem poprzez polanie wodą stosuje się również
    chrzest,przez zanurzenie, mówi o tym Kanon 854 - Chrztu udziela się bądź
    przez zanurzenie, bądź przez polanie, z zachowaniem przepisów wydanych przez
    KonferencjęEpiskopatu
    .

    Aha czyli większość z was jest tylko z polewki :)

    >Zatem w miejscach, gdzie są ku temu warunki, Kościół przewiduje i praktykuje
    (np. wspólnoty neokatechumenalne) taką formę udzielenia pierwsze o sakramentu.

    > Poza słowem baptidzo Nowy Testament stosuje również słowa
    loutroni louo, które oznaczają "obmycie".

    Nie dotyczy one tego samego co chrzest .

    Nigdzie nie ma, poza tym dowodu że Chrystus podczas chrztu był całkowicie
    zanurzony w wodzie, mógł równie dobrze mieć polaną głowę, stojąc w rzece.

    Nie pieprz, bo na temat jego chrztu napisano ze został zanurzony. Czyli
    ochrzczony po prostu.


    Także owe słowo baptidzo nie musiało oz
    > naczać zawsze i bezwarunkowo "zanurzenia", ponieważ w 1Kor 10:2, w
    którym mowa jest o chrzczeniu Izraelitów w Morzu Czerwonym, słowo to oznacza
    jedynieprzejście, niemal suchą nogą przez wodę.Abstrahując od tego wszystkiego -
    nigdzie Chrystus nie nakazał chrzcić poprzezcałkowite zanurzenie w wodzie
    rzecznej :))

    Nie szukaj wymówek bo akurat tam działała bezpośrednio na ludzi ręka samego boga
    ,wiec nie szukaj plagiatów których sam nie rozumiesz.

    watchtower.org.pl/w_obronie_wiary-36.php
    Może zatem przytoczysz dokładnie jego słowa ?
    > Obawiam się jednak, że tego nie uczynisz, gdyż on nigdy tak nie napisał :)))

    Przytaczałem już te słowa na tym forum !a do tego w zdaje sie poprzednim poście ?

    > Czy jest to twoja, osobista interpretacja słów Jezusa ?

    Nie zrozumie ktoś kto to pokora o ile uważa że chrześcijanin może jechać w drugi
    koniec świata prowadzić wojny a ty takim to jesteś .
    Nauka pokory i ugody to fundament ewangelii.

    Ale, może przyjąć chrzest, bowiem Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Duch
    a, nie może wejść do królestwa Bożego
    (J 3:5). Dotyczy zatem to również
    dzieci, o których powiedział również Chrystus Pozwólcie dzieciom przychodzić d
    > o mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy Królestwo Boże
    (Mk
    > 10:14).

    No to pokaż mi tam ze chodziło nie o błogosławieństwo a o chrzest :).


    > Chrzcząc całe domy pierwsi apostołowie chrzcili wszystkich domowników,
    bez wyjątku, ponieważ do określenia "dom" zaliczano przede wszystkim rodziców
    zdziećmi w pierwszej kolejności, oraz innych domowników w dalszej :))

    Naczytasz się tego Bednarskiego i całkiem rozum ci odbiera : Jezus powiedział to
    pierwszy a to nie dotyczy dzieci ponieważ nie są w stanie uwierzyć !!

    Marka 16,16
    Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie
    potępiony.

    Pokaż mi dziecko które mając 2 miesiące uwierzyło !!!!


  • kolter-one 26.11.09, 09:32
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • kolter-one 01.12.09, 08:01
    lord-mastema napisał:

    > enrque111 napisał:

    > Mylisz się - nikt nawet nie pokusił się o zacytowanie rzekomych zdań owego
    > księdza, który jakoby wątpi aby Jezus wypowiedział "te słowa" :))Z prostej
    > przyczyny - żaden ksiądz katolicki nie wątpi w słowa Chrystusa aby "chrzcić w
    > imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" :)))
    >
    > No akurat Kudasiewicz jako naukowiec ma inne zdanie !

    Tu jest skan książki Kudasiewicza;
    img339.imageshack.us/img339/8835/ccf2009113000000.jpg

    --
    www.youtube.com/watch?v=LOdT8YUHbqw&feature=related
  • enrque111 01.12.09, 17:01
    kolter-one napisał:

    > Tu jest skan książki Kudasiewicza;
    > img339.imageshack.us/img339/8835/ccf2009113000000.jpg

    Rozważania Kudasiewicza mają charakter, li tylko akademicki i absolutnie nie przeczą formule trynitarnej, o której sam pisze, że nawet w innej wersji "w imię moje": zawarta jest formuła trynitarna.
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • nehsa 01.12.09, 18:39
    Abu-se!
    Znasz moje zdanie na temat dzielących nas różnic.

    Pragnę zwrócić Twoją uwagę na uzyskiwane przez nas efekty.

    Ja, dzięki szacunkowi wobec świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca,
    zdołałem się dowiedzieć;
    jak brzmią definicje wszystkich fundamentalnych wartości.
    Przede wszystkim,
    dlaczego Imię Wszechmogacego Ojca , brzmi -Wolność,
    i jak to Imię zdefiniować.


    Dowiedziałem się również, że Imię Syna Ojca, brzmi: Światłość!

    Zdemaskowałem Jezusa, jako mistyfikatora, i śmiecia wyobraźni
    Judasza.

    I to nie swoimi pseudointelektualnymi wypocinami, ale słowami
    Nauki Ojca-Boga
    , i racjonalnymi, niezaprzeczalnymi dowodami.

    Podałem dowody zależności każdego człowieka od Ojca-Boga, i
    nikt tych dowodów nie unicestwił.

    Podałem zatem, dowody istnienia Dwóch Istot Boskich, czemu
    też nikt nie zaprzeczy.
    Podałem fakty, świadczące o wykorzystywaniu przez nas pracy
    nieśmiertelnego Ducha=cząstki Stwórcy
    , które dowodzą naszej
    nieśmiertelności
    - nie jest ona równoznaczna zmartwychwstaniu
    ludzi czyniących dobro.

    I popatrz, dowiedziałem się tego wszystkiego z kilkudziesięsieciu
    kartek zawierajacych śiadectwa pisane Nauki Ojca-Boga.


    Ty, i tysiące Tobie podobnych, którzyście niedowartościowali Nauki
    Wszechmogącego Ojca, tkwicie w teologicznych katakumbach.
    Ps.
    Szanuje twój wysiłek. Sporo w nim sensownej syntezy.
    Ja nie kasuje Twoich postów.



  • lord-mastema 03.12.09, 07:52
    enrque111 napisał:

    Rozważania Kudasiewicza mają charakter, li tylko akademicki i absolutnie nie
    przeczą formule trynitarnej, o której sam pisze, że nawet w innej wersji "w imię
    moje": zawarta jest formuła trynitarna.

    Kudasiewicz zaprzecza temu ze Jezus kiedykolwiek powiedział żeby chrzcić w
    imieniu trójcy !zgadzając się z innymi naukowcami.Czyli mamy przyznanie
    katolickiego księdza do tego że w KK ktoś pod konkretną doktrynę naruszył tekst
    pisma świętego.
  • kolter-one 03.12.09, 09:32
    lord-mastema napisał:

    > enrque111 napisał:
    >
    > Rozważania Kudasiewicza mają charakter, li tylko akademicki i absolutnie nie
    > przeczą formule trynitarnej, o której sam pisze, że nawet w innej wersji "w imi
    > ę
    > moje": zawarta jest formuła trynitarna.
    >
    > Kudasiewicz zaprzecza temu ze Jezus kiedykolwiek powiedział żeby chrzcić w
    > imieniu trójcy !zgadzając się z innymi naukowcami.Czyli mamy przyznanie
    > katolickiego księdza do tego że w KK ktoś pod konkretną doktrynę naruszył tekst
    > pisma świętego.

    Po co z czymś tym dyskutujesz? przecież kudasiewicz wyraźnie poparł słowa owych
    ,,współczesnych badaczy" popierając ich teorie wersetami z których
    jednoznacznie wynika ze apostołowie chrzcili nie w imieniu trójcy a w imieniu
    Jezusa;
    Dz 2,38;Nawróćcie się - powiedział do nich Piotr - i niech każdy z was ochrzci
    się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w
    darze Ducha Świętego.

    Dz 8,16
    Bo na żadnego z nich jeszcze nie zstąpił. Byli jedynie ochrzczeni w imię Pana
    Jezusa.

    Jednak nie omieszkał fałszujących pismo tu usprawiedliwić pisząc ten kuriozalny
    tekst;,,Właśnie dlatego odważyli się słowa interpretacji wkładać w usta pana"

    Bzdura Jezus mówił prostym zrozumiałym językiem to późniejsi samozwańczy jego
    następcy tak wszystko skomplikowali żeby utwierdzić katolicki motłoch w tym ze
    są niezbędni.


    --
    www.youtube.com/watch?v=LOdT8YUHbqw&feature=related
  • enrque111 03.12.09, 12:01
    kolter-one napisał:

    > Po co z czymś tym dyskutujesz? przecież kudasiewicz wyraźnie poparł słowa owych
    > ,,współczesnych badaczy" popierając ich teorie wersetami z których
    > jednoznacznie wynika ze apostołowie chrzcili nie w imieniu trójcy a w imieniu
    > Jezusa;

    To, może nieboraku przytoczysz owe popierające teorie współczesnych badaczy, którzy przeczą słowom Chrystusa, aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" ???
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • lord-mastema 03.12.09, 12:06
    enrque111 napisał:

    To, może nieboraku przytoczysz owe popierające teorie współczesnych
    badaczy
    , którzy przeczą słowom Chrystusa, aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i
    Ducha Świętego" ???

    Zapytaj księdza Kudasiewicza on wie kogo miał na myśli :)
  • kolter-one 03.12.09, 13:16
    lord-mastema napisał:

    > enrque111 napisał:
    >
    > To, może nieboraku przytoczysz owe popierające teorie współczesnych
    > badaczy
    , którzy przeczą słowom Chrystusa, aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i
    > Ducha Świętego" ???
    >
    > Zapytaj księdza Kudasiewicza on wie kogo miał na myśli :)

    Fakt niech zapyta pana profesora , przecież to jego a nie moje słowa :)))))))
    --
    www.youtube.com/watch?v=D5Hv0tsvpyU&NR=1&feature=fvwp
  • enrque111 04.12.09, 09:47
    lord-mastema napisał:

    > enrque111 napisał:
    >
    > To, może nieboraku przytoczysz owe popierające teorie współczesnych
    > badaczy
    , którzy przeczą słowom Chrystusa, aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i
    > Ducha Świętego" ???
    >
    > Zapytaj księdza Kudasiewicza on wie kogo miał na myśli :)

    Aha, nie potrafisz wskazać "badaczy" przeczących słowom Chrystusa, więc odsyłasz do Kudasiewicza, który nota bene nie przyznał, rzekomej fałszywości tych słów :)))
    Szukaj dalej, albo podpytaj swego swądkowego kamrata.
    --
    Głupota ludzka jest nieskończona i jeśli do czegoś można ja porównać, to tylko do boskiej cierpliwości.
  • lord-mastema 04.12.09, 09:58
    enrque111 napisał:

    Aha, nie potrafisz wskazać "badaczy" przeczących słowom Chrystusa, więc odsyłasz
    do Kudasiewicza, który nota bene nie przyznał, rzekomej fałszywości tych słów
    > :))) Szukaj dalej, albo podpytaj swego swądkowego kamrata.

    Problem w tym ze ja zawsze pisałem o Kudasiwiczu a nigdy nie pisałem o tych innych .
    Poza tym Kudasiwewicz przyznał ze tekst z Mateusza 28,19 nie jest tym jaki znamy
    z obecnych tłumaczeń Biblijnych.
  • nehsa 04.12.09, 10:26
    enrque111 m.in. napisał:
    "Głupota ludzka jest nieskończona ... "

    i odp. nehsy:
    1./ "Jezd skojczona". A dowodem skończenia się głupoty,jest
    śmierć.
    Ni jestem ciekaw, kiedy umrzesz, bo ty jesteś już trupem?
    Ew.św.Mateusza 8/21-22
    "A inny rzekł: Panie! dopuść mi pierwej odejść i pogrześć ojca mego;"
    "Ale mu Pan rzekł: Pójdź za mną, a niechaj umarli grzebią umarłe
    swoje."


    2./ Kilkadziesiąt wersetów w świadectwach Nauki Ojca dowodzi,
    że Jezus był śmieciem wyobraźni Judasza, postacia fikcyjną, ktorej
    na naszej planecie nie było.
    Pan Wszystkich Ludzi, Syn-Bóg Ojca-Boga, nie nakazywał, i nie wzywał
    do chrzczenia ludzi. Po jaką cholerę ten chrzest? W imię czego?