Dodaj do ulubionych

Czy ateisci sa wstanie udowodni ze Biblia

26.11.09, 11:13
nie jest wiarygodnym zrodlem historycznym? Oczywiscie ze nie. Owszem
podstwowym "dowodowa" ateistow i antyklerykalow sa nierealistyczne "cuda" ,
ktore znajduja sie w Biblii. Jednak jest to "dowodzenie" na poziomie malo
inteligetnego dziecka gdyz Biblia to obok wielu cennych informcji
historycznych buduje system wartosci ktory obowiazuje nas obecnie...i to jest
glowne przeslanie Biblii.
Nie znajdziey w historii calej ludzkosci podobnej nazwijmi to umownie ksiazki
ktora nie stracila na aktualnosc a wrecz wszystkie systemy wychowacze sa
oparte o jej przeslanie.
To wlasnie to powoduje ze ma ona tak wyjatkowe znaczenie i uawzana jest przez
wielu ze tresci tam zawarte pochodza od Boga.
Edytor zaawansowany
  • krytykantka07 26.11.09, 11:39
    Ateiści nie, ale wierzący nie mają z tym problemów.
    Ja już dawno wiem, że Biblia to zbiór żydowskich mitów, które kpią z Boga.

    --
    uwielbiam ludzi, którzy ze mną walczą, bo gdy zaczynają walkę to już przegrali :D
  • ossey 26.11.09, 11:45
    Czyzby ?...jakies dowody , analizy literackie, historyczne poparte badaniami na
    tak twoje "genialne" odkrycie.
  • krytykantka07 26.11.09, 12:26
    Żartujesz sobie?
    Dlaczego miałabym wierzyć, że analizy literackie albo historyczne byłyby prawdziwe?
    Wszak to ludzie ich dokonują.
    Badania można sfałszować
    Miałabym im ufać bardziej niż sobie a co za tym idzie : Bogu?
    Dlaczego miałabym nie wierzyć w moją genialność, skoro taka była wola Boga i dał
    mi taki rozum, abym mogła zrozumieć czym jest Biblia.
    Gdybym nie wierzyła Bogu to kto by mi został, komu mogłabym zaufać?

    --
    uwielbiam ludzi, którzy ze mną walczą, bo gdy zaczynają walkę to już przegrali :D
  • ossey 26.11.09, 12:43
    >Dlaczego miałabym nie wierzyć w moją genialność, skoro taka była wola Boga

    Skad wiesz ze taka byla Jego wola?
  • krytykantka07 26.11.09, 12:57
    Stąd, że mnie kocha.
    Dał mi godność dziecka Bożego, a to oznacza, że nie muszę ufać specom od
    robienia nicości wokół siebie skoro to tylko ludzie.
    Skoro uważasz, że moje przekonanie wynika z genialności to Ty to powiedziałeś
    nie ja.
    Moje przekonanie wynika z ufności.
    Zaufałam Bogu.

    --
    uwielbiam ludzi, którzy ze mną walczą, bo gdy zaczynają walkę to już przegrali :D
  • ossey 26.11.09, 13:02
    rabinom tez bym nie ufal.
  • krytykantka07 26.11.09, 13:38
    No to już wiesz dlaczego Biblia nie jest świętą księgą.
    c.b.d.u.

    --
    uwielbiam ludzi, którzy ze mną walczą, bo gdy zaczynają walkę to już przegrali :D
  • ossey 26.11.09, 13:49
    ale nie tylko rabini wyglaszaj o niej swoje zdanie...innych warto posluchac i
    poczytac.
  • krytykantka07 26.11.09, 14:11
    Nie obchodzi mnie zdanie współczesnych rabinów.
    Chodzi mi o to, że to rabini przed wiekami napisali tę pożal się Boże księgę.
    Skoro napisałeś, że rabinów byś nie słuchał to zgodnie z tym nie możesz uważać
    tę księgi za nic innego oprócz sprytnej manipulacji.
    Zatem już wiesz, że nie przedstawia ona żadnej wartości, przede wszystkim
    historycznej.
    Udowodniłeś sam sobie to, co chciałeś, a raczej co ja chciałam ;).

    --
    uwielbiam ludzi, którzy ze mną walczą, bo gdy zaczynają walkę to już przegrali :D
  • ossey 26.11.09, 15:39
    rabini napisali Talmud...interpretacje do Biblii.

    Owszem, jest bardzo waznym zrodlem historycznym...inczej studenci I roku studiow
    humanistycznych k. historia by nie zaczynali od niej pierwszych cwiczen.
  • krytykantka07 27.11.09, 15:27
    Owszem jest źródłem wiedzy o tym w jaki sposób podporządkowywano sobie ludzi i
    całe narody.

    --
    uwielbiam ludzi, którzy ze mną walczą, bo gdy zaczynają walkę to już przegrali :D
  • ossey 27.11.09, 15:31
    ciekawe...a gdzie to jest tam napisane...moze jakis fragment?
  • krytykantka07 27.11.09, 15:45
    ossey napisał:

    > ciekawe...a gdzie to jest tam napisane...moze jakis fragment?

    Zapytaj raczej gdzie to nie jest napisane.
    Cała Biblia to prezentacja metody kija i marchewki.
    A jak skuteczna to metoda wiemy do dziś.
    Metoda samego kija nie przynosi rezultatów w każdym przypadku, zaś metoda kija i
    marchewki i owszem.
    Do tego dochodzi wmówienie poczucia winy i poczucia krzywdy.
    Ot polityka ;)

    --
    uwielbiam ludzi, którzy ze mną walczą, bo gdy zaczynają walkę to już przegrali :D
  • ossey 27.11.09, 15:52
    chyba doktorat zrobisz...takie tezy powala kazda komisje egzamincyjna. Trzymam
    kciuki.
  • lernakow 26.11.09, 12:02
    ossey napisał:

    > nie jest wiarygodnym zrodlem historycznym?
    >
    Jest źródłem bardzo nierównym. Znajdziesz tam informacje o istnieniu świątyni w
    Jerozolimie i - popatrz - rzeczywiście istniała. Znajdziesz tam informacje o
    stworzeniu roślin przed stworzeniem Słońca - no raczej trochę inaczej to szło.
    Jednym słowem bezgranicznie ufać jej nie można, ale nie każde słowo jest w niej
    zmyślone. Coś jak Sienkiewicz - pisane ku pokrzepieniu serc Izraela, ale w
    oparciu o wydarzenia historyczne. Czy trylogia Sienkiewicza jest wiarygodnym
    źródłem historycznym? Bo pisał o potopie szwedzkim i to się zgadza.

    --
    Sigillum Diaboli - mój blog na czarownice
  • ossey 26.11.09, 12:39
    >Znajdziesz tam informacje ostworzeniu roślin przed stworzeniem Słońca - no
    raczej trochę inaczej to szło.

    I tu chyba nalezy inaczej to interpretowac i chronologia jest zachowana. Wydaje
    sie ze autorowi chodzilo o to ze najpierw powstaly rosliny a poniej mozna bylo
    dojrzec slonce i gwiazdy z ziemii...ziemia przed powstaniem roslin
    prawdopodobnie byla spowita gestymi chmurami i raczej slonca i gwiazd nie bylo
    widac....dopiero wlasciwsci roslin umozliwily powstanie atmosfery jaka znamy.
    Jest zachowany cykl i chronologia powstawania zycia na ziemii.
  • lernakow 26.11.09, 12:47
    ossey napisał:

    > I tu chyba nalezy inaczej to interpretowac
    > i chronologia jest zachowana.
    >
    Nie ma takiej opcji. Jedna wielka niezgodność. Jak byś nie interpretował.

    > Wydaje sie ze autorowi chodzilo o to ze najpierw powstaly
    > rosliny a poniej mozna bylo dojrzec slonce i gwiazdy
    > z ziemii...
    >
    Jak to - dostrzec? Jeżeli "uczynił dwa ciała niebieskie" mamy rozumieć w
    kontekście ich dostrzegalności z Ziemi, to kto miał je dostrzegać? Niestworzony
    jeszcze człowiek? Niestworzone zwierzęta? Interpretacyjna koncepcja
    dostrzegalności tych ciał nie trzyma się kupy.

    --
    Sigillum Diaboli - mój blog na czarownice
  • ossey 26.11.09, 12:56
    >Jak to - dostrzec? Jeżeli "uczynił dwa ciała niebieskie" mamy rozumieć w
    kontekście ich dostrzegalności z Ziemi, to kto miał je dostrzegać? Niestworzony
    jeszcze człowiek? Niestworzone zwierzęta? Interpretacyjna koncepcja
    dostrzegalności tych ciał nie trzyma się kupy.

    Dziwne ...prawda? W Biblii jest przedstwiony proces powstawania zycia na ziemii
    a nie kosmosu....i co do tego nie ma zadnej watpliwosci.
    Jezeli proces zycia na ziemii to najpierw rosliny...pozniej atmosfera taka jaka
    znamy a nie odwrotnie...i skad o tym mogli wiedziec jacys pasterze owiec ?
  • lernakow 26.11.09, 13:18
    ossey napisał:

    > Dziwne ...prawda?
    >
    Niespecjalnie. Dziwne by było, gdyby ich kosmogonia zgadzała się z rzeczywistą.

    > W Biblii jest przedstwiony proces powstawania zycia na ziemii
    > a nie kosmosu....i co do tego nie ma zadnej watpliwosci.
    >
    Nadal nie wyjaśniasz o co chodzi z tą widzialnością ciał niebieskich (kto miał
    je widzieć). Póki co nie ma więc wątpliwości, że Twoja teoria, która ma załatać
    dziurę w biblijnym opisie też kupy się nie trzyma.

    > Jezeli proces zycia na ziemii to najpierw rosliny...pozniej
    > atmosfera taka jaka znamy a nie odwrotnie...
    >
    A gdzie Biblia pisze o "atmosferze takiej, jaką znamy"?
    Zresztą atmosfera jaką znamy dziś jest inna niż 100 lat temu (choćby osławione
    gazy cieplarniane).

    > i skad o tym mogli wiedziec jacys pasterze owiec ?
    >
    Ano nie wiedzieli, więc pisali koszałki opałki, częściowo odpisując od innych
    plemion. Kosmogonie z tych rejonów mieszają się, ale żadna nie trafia w to, co w
    końcu ustalili naukowcy.

    Żeby Cię dobić - pierwsze organizmy wodne (z dnia 5) powstały wcześniej niż
    pierwsze rośliny (z dnia 2).

    --
    Sigillum Diaboli - mój blog na czarownice
  • ossey 26.11.09, 13:47
    Kombinujesz jak kon pod gore...chodzi o chronologie...w pierwszym etapie byly
    bakterie , glony, rosliny i one daly warunki do powstania atmosfery kora
    umozliwila powstanie zycia rybom , gadom , ssakom...
    Jak mozna bylo najprosciej napisac ludziom dla ktorych proca i noz krzemowy
    byla szczytem technologicznym, jak i kiedy powstala atmosfera nie uzywajac slowa
    atmosfera.

    > Ano nie wiedzieli, więc pisali koszałki opałki, częściowo odpisując od innych
    > plemion.

    A te inne plemiona byly modrzejsze i skad one o tym wiedzialy?

    Wiadomo ze Ksiega Rodzaju jest bardzo stara i juz Sumerowie o niej wiedzieli
    czyli opis powstania zycia na ziemii jest starszy niz znane nam cywilizacje.

    ale żadna nie trafia w to, co
    > w
    > końcu ustalili naukowcy.

    Naukowcy twierdza ze najpierw powstla atmosfera ze skladem chemicznym zblizonym
    do dzisiejszego a dopiero pozniej powstaly proste jednokomorkowce , beztlenowce
    , glony , rosliny?
  • lernakow 26.11.09, 13:56
    ossey napisał:

    > Kombinujesz jak kon pod gore...
    >
    Ja? Mi wystarczy wersja naukowa, kombinować muszą wszyscy Ci, którzy chcą ją
    pogodzić z mitem.

    > chodzi o chronologie...w pierwszym etapie byly
    > bakterie , glony, rosliny i one daly warunki
    > do powstania atmosfery kora
    > umozliwila powstanie zycia rybom , gadom , ssakom...
    >
    Tak chodziło o chronologię. Wskazuję w niej błędy w kolejności, a Ty się do nich
    nie odnosisz, tylko powtarzasz, że chodzi o chronologię.

    > Jak mozna bylo najprosciej napisac ludziom dla ktorych proca
    > i noz krzemowy byla szczytem technologicznym, jak i kiedy
    > powstala atmosfera nie uzywajac slowa atmosfera.
    >
    Czyli z ponadczasowością Biblii dajemy sobie spokój? To raz. A dwa - Biblia nie
    pisze o atmosferze, ani używając tego słowa ani go nie używając.

    > A te inne plemiona byly modrzejsze i skad one o tym wiedzialy?
    >
    Nie były mądrzejsze (w każdym razie nie dużo). Dlatego napisałem, że i ich
    wersje były błędne.

    > Wiadomo ze Ksiega Rodzaju jest bardzo stara i juz Sumerowie
    > o niej wiedzieli czyli opis powstania zycia na ziemii jest
    > starszy niz znane nam cywilizacje.
    >
    Skąd wiadomo. Bo mi póki co wiadomo, że pisał to Mojżesz najdalej półtora
    tysiąca lat przed Chrystusem. Fakt, że Sumerowie mieli podobne mity (o
    odpisywaniu też już wspominałem) świadczy jedynie o wzajemnych kontaktach tych
    ludów.

    > Naukowcy twierdza ze najpierw powstla atmosfera ze skladem
    > chemicznym zblizonym do dzisiejszego a dopiero pozniej
    > powstaly proste jednokomorkowce , beztlenowce, glony , rosliny?
    >
    A czytać umiesz?

    --
    Sigillum Diaboli - mój blog na czarownice
  • ossey 26.11.09, 15:33
    Powinienes zapoznc sie bardziej szczegolowo z Genesis , pozniejsza i znana nam
    Ksiega Rodzaju byla wydaje sie napisan pod wplywem Genesis...a moze bylo odwrotnie?
    Jedno jest pewne mityczny Abracham urodzil sie w okolicach z Ur miasta Sumerow.
    Sumerowie najstarsza znana nam cywilizcja...i zaskakujca wiedza.

  • ossey 26.11.09, 15:55
    „Potem rzekł Bóg:
    Niech powstaną światła na sklepieniu niebios,
    aby oddzielały dzień od nocy
    i były znakami
    dla oznaczania pór, dni i lat!”

    „Potem rzekł Bóg:
    Niech się zbiorą wody spod nieba
    na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd!
    I tak się stało”.

    „Kładąc głowę Tiamat [Ziemię] na miejsce,
    Podniósł na niej góry.
    Otworzył źródła, by wypuścić potoki.
    Z jej oczu puścił Tygrys i Eufrat.
    Z jej sutek ukształtował wysokie góry,
    Wywiercił otwory studzienne, by wydobyć wodę”

    „A Kingu, który wybił się wśród nich na wodza,
    Marduk umniejszył;
    Uważał go za boga DUG.GA.E.
    Odebrał mu tablicę przeznaczeń,
    Nie należała mu się”.
  • cracken001 26.11.09, 16:43
    Jak wobec tego zachodzil proces fotosyntezy NIEZBEDNY do zycia i wzrostu
    roslin??Co ci sie pierdo.i
  • kolter-one 26.11.09, 13:03
    ossey napisał:

    > nie jest wiarygodnym zrodlem historycznym? Oczywiscie ze nie. Owszem
    > podstwowym "dowodowa" ateistow i antyklerykalow sa nierealistyczne "cuda" ,
    > ktore znajduja sie w Biblii.

    Jakie cuda opisujesz ??

    Jednak jest to "dowodzenie" na poziomie malo
    > inteligetnego dziecka gdyz Biblia to obok wielu cennych informcji
    > historycznych buduje system wartosci ktory obowiazuje nas obecnie...i to jest
    > glowne przeslanie Biblii.

    Jednak ty tego przesłania jak każdy katolicki oszołom nie znasz !!biblia jest
    dla ciebie równie nieznana jak jeszcze niedawno czarna strona księżyca :))

    > Nie znajdziey w historii calej ludzkosci podobnej nazwijmi to umownie ksiazki
    > ktora nie stracila na aktualnosc a wrecz wszystkie systemy wychowacze sa
    > oparte o jej przeslanie.

    To dlaczego wy katolicy odrzuciliście ją w całości zostawiając sobie z niej
    tylko imiona głównych bohaterów :))).

    > To wlasnie to powoduje ze ma ona tak wyjatkowe znaczenie i uawzana jest przez
    > wielu ze tresci tam zawarte pochodza od Boga.

    No widzisz a ty masz to w dupie , nigdy do niej się nie przykładając :)))
    --
    www.youtube.com/watch?v=LOdT8YUHbqw&feature=related
  • ossey 26.11.09, 13:10
    teraz piszesz z pozycji jehowego a nie komunisty?
  • feel_good_inc 26.11.09, 14:11
    > nie jest wiarygodnym zrodlem historycznym?

    Wg Biblii Noe i Adam żyli 900 lat. Czy to jest wiarygodne historycznie?
    Wg Biblii wszyscy pochodzą od jednej pary ludzi, czyli powinni wymrzeć po paru pokoleniach z powodu nagromadzonych wad genetycznych. Czy to jest wiarygodne historycznie?
    Wg Biblii Bóg zakazał Izraelitom zabijać, po czym kazał im wymordować ludzi zamieszkujących "obiecane im" ziemie. Czy to się choć trochę trzyma kupy? ;)
    To, że Biblia zawiera jakieś fakty historyczne, w żadnym wypadku nie oznacza, że jej zapisy to fakt historyczny. To typowe przypadek argumentacji non sequitur.

    --
    Myjcie się, dziewczyny. Nie znacie dnia ani godziny.
  • ossey 26.11.09, 15:36
    I oczym to swiadczy...ze byla pisana przez ludzi kilka tysiecy lat temu o innej
    niz nasza mentalnosc i postrzeganie swiata?
  • cracken001 26.11.09, 16:49
    Sam sobie zaprzeczasz,w jednym miejscu twierdzisz z cala "pewnoscia",ze ta
    zasra.a biblia to slowa pochodzace wprost od boga,aby w innym utrzymywac,ze
    pisali ja jednak ludzie o podejrzanej mentalnosci-czyli nalezy sie w tym miejscu
    zgodzic ze slowami Dody,ze jest to "dzielo" pisane przez narypanych byle jakim
    winem facetow i palacych jakies ziola
  • ossey 26.11.09, 16:55
    tylko dlaczego zyjesz wg tego co glosi biblia...no moze za wyjatkie wiary w boga?
  • 001radek 26.11.09, 17:39
    W jakim celu ateisci mieliby to udowadniac?Nie rozumiem o co choadzi.
  • strikemaster 26.11.09, 19:02
    Biblia jest źródłem historycznym, tylko mało wiarygodnym, ze względu na dość dowolną interpretację faktów. Składa się z subiektywnych relacji świadków, którzy na swoim poziomie wiedzy o świecie, jak również z przyczyn czysto politycznych nie byli zdolni do prawidłowego, naukowego opisu tego, co widzieli, a właściwie słyszeli od świadków/rzekomych świadków. Do tego dość liczne przekłady i pezepisy spowodowały dodatkowe wypaczenia (jak w głuchym telefonie, każdy ze skrybów miał określioną wizję tego, co w Biblii się powinno znaleźć. Właśnie z ww. powodów znalazły się w niej opisy cudów.
    --
    Blog kiltowy strikemastera
    Forum kiltowe strikemastera
    Blog społeczno-polityczny strikemastera
  • ossey 26.11.09, 19:55
    Moglbys podac jakies przyklady...
  • nowaak 26.11.09, 20:07
    Podałem link do dokumentu z historii religii. Jak się wytrzyma pierwsze 15 min,
    to robi się ciekawie - dużo informacji porównawczych z zakresu religioznawstwa,
    choć podane (wg mnie) w nieprzyjemnym tonie. Sprawdzałem w "Historii idei i
    wierzeń religijnych" Eliade - zgadza się. Warto przetrwać i zobaczyć do końca,
    choćby po to, żeby mieć argumenty przeciw twórcom filmu.
    video.google.com/videoplay?docid=-7272067045824630529&hl=en#
    pozdrawiam życząc tolerancji i szerokich perspektyw :)
  • ossey 26.11.09, 20:47
    dobry dla osob ktorzy znaja historie na poziomie podstwowym.
    Pierwszy z brzgu przyklad...nikt nie twierdzi ze Jezus urodzil sie 25 grudnia.
    Od dawna wiadomo skad taka data ( rzymskie swieto Jowisza)...25 grudnia jest
    traktowany symbolicznie. Jak wiesz do dnia dzisiejszego tocza sie dyskusje na
    temat roku urodzenia sie Jezusa...a filmik oglosol wszem i wobec ze znana jest
    data dzienna narodzin Jezusa.
    Inna rzecza jest naciagana przez filmik historii Mojzesza. W rzeczywistosci nie
    wiemy czy Mojzesz jest postacia historyczna ale wiele wskazuje ze Mojzesza
    nalezy laczyc z kultem Atona w Egipcie i pierwsza proba wprowadzenia religii
    monoteistycznej w calym panstwie.
    Poszukaj czego bardziej powaznego bo ten filmik to troche Daeniken ale w druga
    strone ale poziom podobny z religioznastwem nie ma on nic wspolnego.
  • ossey 26.11.09, 20:58
    Jezusa. Nawet Kosciol uwarza ze wstawka u Flawiusza jest falszywka a to jest
    koronny dowod na to ze Jezusa nie mozna traktowac jako postac
    historyczna...tylko czy mozna taktowac krytyke powaznie gdy zaprzecza sie
    istnieniu osoby ktora stworzyla najwieksza religie na swiecie ?
    Po drugie jakie sa dowody ze Nowy Testament klamie ? On poza tworzeniem idei
    nowej religii opisuje swiat rzeczywisty jaki wowczas istnial...jesli nie bylo
    Jezusa nie moglo byc i apostolow...
  • yan.nick 09.07.10, 11:46
    ylko czy mozna taktowac krytyke powaznie gdy zaprzecza sie
    > istnieniu osoby ktora stworzyla najwieksza religie na swiecie ?
    ...a skąd wiadomo, że to Jezus stworzył "największą" religię na świecie?
    Poczytaj Pawła z Tarsu, który to właściwie stworzył etykę tzw. chrześcijańską,
    według której nie postępujemy. Ewangeliści? Było ich wielu, czy to nie oni
    stworzyli Jezusa? Skąd wiadomo, co Jezus mówił, skoro nie zapisał ani słowa?
    Czyżby to wszystko były zmyślenia?


    > Po drugie jakie sa dowody ze Nowy Testament klamie ?
    Kto twierdzi, że Nowy Testament kłamie? Czy Andersem kłamie? Czy Sienkiewicz
    kłamie?


    jesli nie bylo
    > Jezusa nie moglo byc i apostolow...
    Ten argument brzmi jak: Bóg istnieje, bot tak twierdzi papież, który jest
    nieomylny. Apostołowie raczej byli i Jezus, a raczej wiele osób jego pokroju w
    tym okresie było, jak zawsze w okresach trudnych bywa różnych proroków.
  • strikemaster 26.11.09, 21:49
    A nie wystarczy np. Wielki Potop? Napisali, że cały świat został zalany, wyobrażasz sobie, ile na Ziemii musiało by być wody, żeby przykryć Ararat, o szczytach Himalajów nie wspominając? Przed potopem jej nie było, w czasie potopu się pojawiła, by następnie znowu zniknąć. Nie ma geologicznych śladów katastrofy o tej skali, czyli Potopu nie było. Czy znaczy to, że jest to całkowita fikcja? Niekoniecznie, mogło dojść do lokalnej powodzi, wylała któraś z rzek, zalała jakieś miasto i jeden gość akurat miał tratwę (może był rybakiem), zdążył zapakować na tratwę swoją rodzinę, kozę i kilka kur. Z czasem opowieść o katastrofie przekazywana jako legenda z ust do ust urosła do monstrualnych rozmiarów, do tego, z przyczyn politycznych potrzebne było uzasadnienie tezy o istnieniu Boga (czy też Jehowy, jak zwał, tak zwał), więc zrobiono z Noego bohatera prowadzonego przez Boga (bo w końcu kto mógł przetrwać tak ogromną, globalną katastrofę samodzielnie, bez pomocy z "góry"?). Do tego trzeba było uzasadnić, dlaczego na Ziemii dalej istnieją zwierzęta, powinny się przecież utopić, więc wyszło, że uratował po parze. Wyszła kompletna bzdura, choćby dlatego, że z jednej pary nie da się utworzyć różnorodności genetycznej wystarczającej do przetrwania populacji danego gatunku.
    --
    Blog kiltowy strikemastera
    Forum kiltowe strikemastera
    Blog społeczno-polityczny strikemastera
  • nowaak 26.11.09, 21:57
    takie rozumowanie może nie przekonać tych, którzy wierzą np w niepokalane
    poczęcie, zmartwychwstanie, wniebowzięcie, całują obrazy i modlą się do kawałków
    ciała zwanych relikwiami (resztki po ludziach, których uznają za świętych i
    którzy ze sobą obcują - "świętych obcowanie"). Ale jak lubią, niech wierzą.
    Nawet na mrozie na szybie można zobaczyć co się chce. Byle nie narzucali tego
    innym - większość ludzi na świecie nie ma z tym nic wspólnego.
  • seth.destructor 26.11.09, 22:58
    Nie zacytuję tego dokładnie, ale w Talmudzie i Misznie znajdują się wyjaśnienia różnych bibilijnych ciekawostek. Np. wspomina się o Lilith, pierwszej żonie Adama, by wyjaśnić rozbieżność między:
    Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. (Gen 1.27), a Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. Gen 2.22. Albo o tym, że jakieś olbrzymie zwierzę (Lewiathan albo Behemoth) przetrwało potop opierając nos na burcie Arki. I tak dalej.

    --
    People of different cultures usually manage to co-exist without genocide until stirred up by ambitious politicians.
    Oppenheimer
  • ossey 26.11.09, 20:48
    na pewno nie tym filmikiem.
  • nowaak 26.11.09, 20:57
    Żądasz twardych naukowych dowodów na nieprawdziwość bajek i legend? To bez
    sensu. Ten film w sposób popularyzatorski porównuje pewne mity i wierzenia,
    które z faktami mają mało wspólnego. Bo kto niezsocjalizowany od dziecka w
    wierze katolickiej mógłby recytować wyznanie wiary? ( zresztą wielu osób
    deklarujących się jako katolicy również w to nie wierzy). Jak przestaniesz mylić
    porządek mity/wierzenia - nauka/fakty to wszystko będzie prostsze. Ale wierz w
    co chcesz, to wolny kraj. Kłopot się zaczyna, gdy narzuca się swoje wierzenia
    innym (tudzież w imię wiary kradnie, torturuje, morduje itd). A tego instytucji
    kościoła przez wieki odmówić nie można...
  • ossey 26.11.09, 21:06
    Ten filmik nie porownuje...on je naciaga, przeinacza i falszuje.

    Jaki moze byc zwiazek Mojzesza z Minosem ? Podobna fonetyka? Tak...ale tylko w
    j. angielskim.
    Jak brzmialo Minos po grecku a jak Mojzesz po hebrajsku a moze po egipsku ?
    Filmik naiwny, smieszny i prostacki.
    Po drugie jaki byl zwiazek hindiuzmu z juadizmem...i co judaizm z XIIIw pne
    wiedzial o hinduizmie i na odwrot? Proste pytania. Filmik chce udowodnic ze
    byly...udowodnienie twierdzacej odpowiedzi godna nagrody Nobla.
  • nowaak 26.11.09, 21:28
    masz z czymś problem? chcesz to wierz, nie chcesz, nie wierz. Ważne, żeby
    świństw nie robić i zacząć "naukowe" rozważania od nauki ortografii. To zawsze
    się przyda a prostsze ( wiesz, zacznijmy od podstaw) :)) Uwarz coś smacznego i
    uważaj na siebie :) I niech moc będzie z tobą. I Zeus i Latający Potwór
    Spaghetti prostują twoje ścieżki :)
  • ossey 27.11.09, 10:08
    Ja nie musze wierzyc...ja to wiem i o tym wyczytasz w kazdym podreczniku
    historii starozytnej dla studentow.
    Jesli chcesz dyskutowac powaznie najpierw przyjacielu poczytaj powaznej
    literatury ....a sensacyjno-propagandowej.
  • seth.destructor 26.11.09, 23:07
    Problemy zaczynają się, gdy traktuje się Księgi jako kronikę historyczną. Owszem, zawiera pewne wiadomości sprawdzalne w innych źródłach pisanych i archeologicznych, ale to nie oznacza, że każdy fakt jest w nich historyczny. A tak było. Do pewnego momentu siedmiodniowe stworzenie świata było faktem historycznym, teraz jest to alegoria. Stworzenie człowieka z gliny trzęsie się w posadach wobec udowodnionych faktów ewolucyjnych. Za jakiś czas też będzie się tłumaczyć, że to nie chodziło o dosłowne stworzenie, ale to jest jakaś metafora.
    Chciałbym zauważyć, że nadużuciem jest stosowanie słowa Biblia w znaczeniu jednolitej, kompletnej całości. To są Księgi, które razem znalazły się w jednym miejscu - tak jak w plecaku ucznia znajdziesz Mity Greckie, książkę do historii, biologii, matematyki, jego prywatny pamiętnik i śpiewnik.
    --
    People of different cultures usually manage to co-exist without genocide until stirred up by ambitious politicians.
    Oppenheimer
  • karbat 26.11.09, 23:31
    seth.destructor napisał:

    > Do pewnego momentu siedmiodniowe stworzenie świata było faktem
    >historycznym, teraz jest to alegoria.

    czyli grzech pierworodny to totalna ... bzdura - pytanie ,
    po co w koncu Jezus zginal na krzyzu ? .

    wielebne cwaniaki glosili wczoraj swe prawdy , dzisiaj sa to tylko
    alegorie ,hehehehe
    Ale robia w konia swe owce i barany ,- niesamowite .

    >Chciałbym zauważyć, że nadużuciem jest stosowanie słowa Biblia w
    >znaczeniu jednolitej, kompletnej całości.

    nieobrzezani zwacy sie chrzescijanami dopisali maly dodatek do
    ksiegi starozytnych obrzezanych , w ktorej imie Jahwe jest
    wymieniane kilka tysiecy razy .
    Ta ksiege nazywaja sama prawdda , zrodlem swej wiary :o .
  • karbat 26.11.09, 23:42
    > >Chciałbym zauważyć, że nadużuciem jest stosowanie słowa Biblia w
    > >znaczeniu jednolitej, kompletnej całości.
    >

    korekta ,
    obrzezani z przelomu tysiaclecia ne. , zwacy sie chrzescijanami
    dopisali maly dodatek do ksiegi prawdy starozytnych obrzezanych , na
    potrzeby , dla nieobrzezanych .
    W ksiedze madrosci Zydow + dodatek = Biblia ,
    imie Jahwe jest wymieniane kilka tysiecy razy .

    Ta ksiege wspolczesne katoliki nazywaja sama prawda , zrodlem swej
    wiary ,
    .... modla sie AllelujJAH ...tzn. chwalmy Jahwe .
    .... spozywaja Hostie ... tzn. ofiare bydleca .

  • kolter-one 27.11.09, 08:58
    ossey napisał:

    > nie jest wiarygodnym zrodlem historycznym?

    Ty tego nie zrobisz choćby z tego powodu ze nie znasz tej księgi.

    Owszem
    > podstwowym "dowodowa" ateistow i antyklerykalow sa nierealistyczne "cuda" ,
    > ktore znajduja sie w Biblii.

    Znalazły się tylko i wyłącznie tam bo zamieszczali je tam podobni tobie
    bajkopisarze :)).

    Jednak jest to "dowodzenie" na poziomie malo
    > inteligetnego dziecka gdyz Biblia to obok wielu cennych informcji
    > historycznych buduje system wartosci ktory obowiazuje nas obecnie...i to jest
    > glowne przeslanie Biblii.

    No i co z tego skoro wy katolicy z Biblii przejęliście tylko imiona głównych tam
    bohaterów, reszta to wasz nauka nie mająca z ową biblia nic wspólnego!!

    > Nie znajdziey w historii calej ludzkosci podobnej nazwijmi to umownie ksiazki
    > ktora nie stracila na aktualnosc a wrecz wszystkie systemy wychowacze sa
    > oparte o jej przeslanie.

    To czemu już w XVI wasz kościół oficjalnie ,a mniej oficjalnie od IV wieku ją
    odrzucił ?

    > To wlasnie to powoduje ze ma ona tak wyjatkowe znaczenie i uawzana jest przez
    > wielu ze tresci tam zawarte pochodza od Boga.

    To czemu dla was ważniejsze są encykliki papieskie ?
    --
    www.youtube.com/watch?v=LOdT8YUHbqw&feature=related
  • piwi77 27.11.09, 09:11
    Rodowód rego samego Jezusa (postaci, było nie było, dość istotnej)
    podany w dwóch różnych jej fragmentach, różni się od siebie. W
    najprostszej sprawie ksiega ta chrzani od rzeczy, nie może więc być
    wiarygodna w innych, tych, których natychmiast sprawdzić się nie da.
  • enrque111 27.11.09, 10:16
    piwi77 napisał:

    > Rodowód rego samego Jezusa (postaci, było nie było, dość istotnej)
    > podany w dwóch różnych jej fragmentach, różni się od siebie. W
    > najprostszej sprawie ksiega ta chrzani od rzeczy, nie może więc być
    > wiarygodna w innych, tych, których natychmiast sprawdzić się nie da.

    Sprawa ta jest już dawno wyjaśniona, co najmniej od III wieku, a tylko jakieś niuki i antyklerykałowie, próbują tu mącić i bajdurzyć, aby tylko zaszkodzić i oczernić wierzących. Już w pierwszej połowie III wieku Juliusz Afrykański wykazał, że Łukasz podał genealogię Maryi, a Mateusz Józefa. Na mocy prawa lewiratu św. Józef mógł być synem naturalnym Jakuba, a równocześnie synem adoptowanym Heli, noszącego w tradycji chrześcijańskiej imię Joachim, który był ojcem Maryi. Zatem genealogia Łukasza wylicza rzeczywistych przodków matki Chrystusa, zaś w stosunku do św. Józefa - jego przodków zalegalizowanych. Taka jest również opinia przyjęta przez wielu współczesnych biblistów i egzegetów, o czym mowa jest tu.
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • lord-mastema 27.11.09, 10:27
    enrque111 napisał:

    Nie on nie napisał on splagiatował to :

    mateusz.pl/swieci/0319a.htm
  • enrque111 27.11.09, 15:41
    lord-mastema napisał:

    > Nie on nie napisał on splagiatował to :
    >
    > mateusz.pl/swieci/0319a.htm

    :))) Może powiesz kto i ci "splagiatował" ?
    Masz na to choć jeden dowód, czy jak zwykle kłamiesz ?
    --
    Odi Profanum Vulgus.
  • piwi77 27.11.09, 10:37
    enrque111 napisał:

    > Sprawa ta jest już dawno wyjaśniona

    Jednak nie przez samą Biblię, ale lawirantów próbujących pościemniać
    co jest napisane jasno. Takie tłumaczenie tylko pogarsza sytuację
    (Biblii) w kwestii wiarygodności.
  • ossey 27.11.09, 10:58
    A co jest napisane jasno co nie wymaga interpretacji i badan? Czy mozna uznac ze
    istnieje jakies zrodlo historyczne nie wymagajace badan i krytyki zrodlowej?
  • piwi77 27.11.09, 11:10
    ossey napisał:

    > A co jest napisane jasno co nie wymaga interpretacji i badan?
    > Czy mozna uznac ze istnieje jakies zrodlo historyczne nie
    > wymagajace badan i krytyki zrodlowej?

    Nie, nie można, w takich np. kronikach Gala Anonima też jest mnóstwo
    przekłamań i zwykłego wazeliniarstwa. Ale co nieco się tam zgadza, w
    Biblii nie mamy natomiast nic, o czym ktoś bezstronny mógłby
    powiedzieć, tak, takie coś wydarzyło się na pewno. Od księgi podobno
    natchnionej przez Wieczną Mądrość, chyba możnaby wymagać czegoś
    więcej, prawda?
  • ossey 27.11.09, 11:13
    Czy ty przeczytales choc jedna ksiazke historyczno poswiecona krytyce Biblii?
    Co wg ciebie nie zgadza sie w Biblii oczywiscie dyskusja czy Biblia jest
    natchniona przez boga czy nie to juz kwestia wiary wiec to nie temat do analizy
    historycznej.
  • piwi77 27.11.09, 11:19
    czytałem Biblię i ta lektura utwierdziła mnie w przekonaniu, że
    Biblia to zwykły spis banialuk. Przykład jednej z nich podałem
    wyżej. Nie mam zamiaru wczytywać się w prace mające za cel ratować
    tę księgę. Zresztą nie mam pewności, których dzieł na temat Biblii
    jest więcej, tych co próbuja ją ratować, czy tych co uzasadniają jej
    beznadziejność.
  • ossey 27.11.09, 11:59
    i dlategi nic nie zrozumiales. Po drugie nie wsystkie tlumaczenia sa
    dobre...bardzo wazne sa tez przypisy i odniesienia a te gdy nie masz podstaw z
    historii starozytnej bedziesz mial problem ze zrozumienie tresci.

    przczytaj artykul.
    mateusz.pl/duchowosc/as-oede.htm
  • piwi77 27.11.09, 12:34
    ossey napisał:

    > i dlategi nic nie zrozumiales.

    A cóż wielkiego jest w Biblii do rozumienia? Jeżeli pisze, że X jest
    przodkiem Jezusa, to nad czym się tu głowić, czy X to X, a może
    bardziej Y? Jeżeli tak, to taka zabawa beze mnie, bo ona oznacza, że
    nie tekst Biblii jest ważny, ale słowa wyjaśniaczy. Tylko skąd
    wiedzieć, którego wyjaśniacza należy słuchać, bo każdy twierdzi co
    innego? Aha wiem, tego co ma certyfikat z Watykanu. Czyż nie tak?
  • ossey 27.11.09, 15:23
    kierujac sie rozumem dziecka 7 letniego...masz racje. Pozostaja tobie tylko
    bajki ale i te o niezbyt wyszukanych podtekstach....bo taki Reksio moze byc juz
    dla ciebie zbyt powaznym i niezrozumialym filmem.
  • piwi77 27.11.09, 16:23
    Kpij sobie kpij, to (i tak najdelikatniejsza) broń ludzi wierzących.
    Ciekawe, czy jak przeczytasz w starych źródłach o Jagielle, to z
    pokorą przyjmiesz objasnienia ludzi mądrych, że w sumie to
    chodzi o Bolesława Śmiałego. Skoro z Biblią można sobie robić takie
    jaja, to chyba z innymi starymi relacjami również.
  • piwi77 27.11.09, 11:01
    książka, która nie broni się sama, ale trzeba uzupełnić jej treść
    interpretacją, do tego powstałą wieki później, jest nic nie warta, a
    miejsce jej jest w koszu na śmieci.
  • ossey 27.11.09, 11:03
    kazde zrodlo wymaga badan i krytyki...jeszcze raz pytm znasz jakies zrodlo ktore
    nie wymaga takich dzialan?
  • piwi77 27.11.09, 11:15
    Żadne inne źródło nie wymaga egzegezy, czyli naginania opisanych
    historii do posiadanej wiedzy, tak aby się ono już na pierwszy rzut
    oka nie kompromitowało. O innych źródłach mówimy wyraźnie, to jest w
    nich faktem, to nieprawdą, a tamto wymaga jeszcze wyjaśnienia. O
    Biblii, ludzie wierzący mówią, że wszystko w niej jest prawdą, a
    sztaby (inteligentnych) krętaczy pracują nad wyjaśnianiem tego, co
    się w oczywisty sposób nie zgadza. Nie widzisz, że podejście do
    Biblii jest inne niż do zwykłych źródeł sprzed lat? Chodzi mi o
    podejście ludzie wierzących w to co opisuje ta ksiega.
  • ossey 27.11.09, 11:25
    Czytales np Iliade czy Odyseje Homera? Czym one sie roznia od Biblii ? Podobny
    okres i podobny czas ich powstania.


    >o Biblii, ludzie wierzący mówią, że wszystko w niej jest prawdą,

    Chyba tylko jehowi tak twierdza bo nie znam zadnego chrzescijanskiego powaznego
    badacza Biblii aby tak twierdzil...no ale ty pewnie wiesz lepiej i pewnie zaraz
    rzucisz troszke przypisow do owej literatury potwierdzajacej twoja teorie.
  • piwi77 27.11.09, 12:36
    ossey napisał:

    > Chyba tylko jehowi tak twierdza bo nie znam zadnego
    > chrzescijanskiego powaznego badacza Biblii aby tak twierdzil...

    Chcesz powiedzieć, że Biblia zawiera również nieprawdy? kontynuuj,
    bo zaczyna być ciekawie.
  • ossey 27.11.09, 15:19
    czy to takie dziwne?
  • piwi77 27.11.09, 16:25
    ossey napisał:

    > czy to takie dziwne?

    Odpowiedz wprost, czy Biblia zawiera również nieprawdy?
  • ossey 28.11.09, 13:32
    zle postawione pytanie...nie prawda oznacza pisanie w celu swiadomrgo
    wprowadzenia w blad.
    Nie ...takiego celu osoby piszace Biblie nie mieli. Pisali o tym w co wierzyli
    i jakie mieli informacje z przekazow ustnych.
    Natomiast mozna przyjac ze Biblia w wielu wypadkch jesli chodzi o wydarzenia
    historyczne musi byc weryfikowana z innymi zrodlami...jednak to Bibla w
    porownaniu z owczenymi i dostepnymi nm zrodlami jest zrodlem najbardziej
    wiarygodnym i to potwierdzaja badania naukowe.
  • piwi77 28.11.09, 14:26
    ossey napisał:

    > Nie ...takiego celu osoby piszace Biblie nie mieli.

    Ooo, a ciekawe skąd takie coś wiadomo, jaki cel mieli ci co pisali
    Biblię?

    > jednak to Bibla w porownaniu z owczenymi i dostepnymi nm zrodlami
    > jest zrodlem najbardziej wiarygodnym i to potwierdzaja badania
    > naukowe.

    Coraz ciekawiej, potwierdzenia tego co opisuje taki np. NT próżno
    szukać w innych źródłach, a jest ich trochę.
  • ossey 28.11.09, 14:43
    NT traktuje sie jako zrodlo historyczne ale glwnie w wymirze
    teologicznym...natomiast ST jest klasyczny zrodlem historycznym.
    NT testamet nie mial na elu nam przekazywac wiedzy historycznej ...celem NT byl
    przekaz o naukach Jezusa choc sporo sie tez dowiadujemy o obyczajach Zydow jak
    tez o pewnej otoczce historycznej.

    >NT próżno
    > szukać w innych źródłach, a jest ich trochę.

    Lecz jest wystarczajaca ilosc inforacji aby potwierdzic historycznosc Jezusa i
    jego nauk jak tez dowiadujemy sie o trudnych poczatkach chrzescijnstwa.
    Oczywiscie lakoniczne informcje o chrzecijanach wyplywaly z tego ze byla to na
    poczatku niewielka grupa wyznawcow a do Rzymu dodarla stosunkowo
    pozno...wczesniej zdobywla zwolennikow na obszarch gdzie dominowaly wplywy
    hellenistyczne w znaczeniu kulturowym.
    Wiemy tez ze chrzescijanstwo rozwijlo sie glownie wsrod nizszych warst
    spolecznych i to tez mialo wplyw ze o nich nie pisano...wazniejsze byly czyny
    notabli rzymskich i cesarzy rzymkich.
  • seth.destructor 27.11.09, 15:22
    Tym, że nikt nie zmusza kogoś innego do skłądania ofiar Zeusowi, bo tak jest u Homera napisane ani nie ma Uniwersytetów Homeryckich zajmujących się liczeniem włosów Penelopy albo doprowadzaniem genealogii do Achillesa.
    --
    People of different cultures usually manage to co-exist without genocide until stirred up by ambitious politicians.
    Oppenheimer
  • ossey 27.11.09, 15:25
    tak myslisz?...bys sie zdziwil ilu jest badaczy mitologii greckiej...a na
    Homerze nie jeden zrobil doktorat.
  • seth.destructor 28.11.09, 21:21
    Jednak jest to ujęte w dziedzinie literatury.
    --
    People of different cultures usually manage to co-exist without genocide until stirred up by ambitious politicians.
    Oppenheimer
  • ossey 29.11.09, 14:33
    Biblia tez...i dodatkowo jako podstawa wiarych chrzescijanskiej.
  • tlenek_wegla 27.11.09, 09:28
    Wiekszej bzdury nie czytalem...

    Biblia unowersalny system wartosci? Chyba wariata i maniakalnego zabojcy.

    Popiera niewolnictwo, nakazuje zabijanie dzieci, zabijanie niewiernych
    malzonkow, zabijanie w biblii jest podstawowa kara w wiekszosci przypadkow.
    Chyba sie nie wczytywales. Za prace w sobote biblia rowniez nakazuje ukatrupic
    delikwenta. Widzisz jak absurdalna jest ta ksiazka?

    Na dodatek "system moralny" i prawa, ktore plyna z dekalogu nijak sie maja do
    praw i systemu wartosci, ktore mamy dzisiaj. Szczegoly tutaj:

    forum.gazeta.pl/forum/w,29,99098846,99205916,Odpowiadasz_nie_na_temat_.html
    Jezeli ten pochod krwawych jatek, ofiar z ludzi, popierania niewolnictwa,
    dzieciobojstwa to dla Ciebie wyjatkowe walory tejze ksiazki, to musisz powaznie
    zastanowic sie nad soba.


    Co do zrodla historycznego. Harry Potter tez zawiera opis Londynu, wymienia
    miejsca i postacie ktore istnieja.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/f,90783,Apostazja.html
  • ossey 27.11.09, 10:21
    No poatrz masz bardzo odosobnione zdanie...a wszyscy powazni historycy uwazaja
    Biblie za powazne zrodlo historyczne i jest ona podstawa do badan historii
    Bliskiego Wschodu....i co ciekawe badania archeologiczne potwierdzaja tresci
    zawarte w Biblii...oczywiscie nie pisze tu o tzw silach wyzszych...to domena
    teologow.
  • karbat 27.11.09, 10:39
    ossey napisał:

    > No poatrz masz bardzo odosobnione zdanie...a wszyscy powazni
    >historycy uwazaja Biblie za powazne zrodlo historyczne i jest ona
    >podstawa do badan historii Bliskiego Wschodu....i co ciekawe
    >badania archeologiczne potwierdzaja tresci zawarte w Biblii...

    sa , jest pare faktow historycznych opisanych w tzw. Biblii ,
    potwierdzonych przez nauke .
    Pare faktow w morzu bzdur , legend i bajek , co chcesz przez to
    powiezeiec ? , co chcesz tym udowodnic ? .

    Trolujesz , podbijasz tylko watek ? .
    Napisz cos , rozwin watek ,o trabach Jerychonskich i poteznej
    warowni Jerycho . Jak obrzezani dmuchali w puzony i walily sie mury
    miast nieobrzezanych .


    oczywiscie nie pisze tu o tzw silach wyzszych...to domena teologow.

  • ossey 27.11.09, 10:43
    Jerych bylo czy nie ?
  • ossey 27.11.09, 11:17
    A Homerowi wierzysz ze istniala Troja oraz wojna o Helene miedzy Grekami a Troja ?
  • seth.destructor 27.11.09, 15:27
    Troja została odnaleziona w Turcji właśnie na podstawie zapisów Homera. Jeśli chodzi o datę wojny trojańskiej i jej przyczyny, to podaje się 1148 p.n.e ale brak zewnętrznych potwierdzeń nie pozwala na ustalenie wiarygodności tej daty.

    Tymczasem ten sam brak potwierdzenia w przypadku np. rzezi niewiniątek Heroda (także w samych Księgach), absolutnie wydaje się nie mieć znaczenia. Nawet brak logiki. Gdyby rzeczywiście Herod wytłukł wszystkie niemowlaki, to Jezus byłby jedynym ze swego rocznika!
    --
    People of different cultures usually manage to co-exist without genocide until stirred up by ambitious politicians.
    Oppenheimer
  • ossey 27.11.09, 15:37
    > Troja została odnaleziona w Turcji właśnie na podstawie zapisów Homera. Jeśli c
    > hodzi o datę wojny trojańskiej i jej przyczyny, to podaje się 1148 p.n.e ale br
    > ak zewnętrznych potwierdzeń nie pozwala na ustalenie wiarygodności tej daty

    i w zwiazku z tym nalezy tez wierzyc ze Odyseusz wracajac do swojej Itaki
    spotkal sie z syremani...twoja logika zabija a moze na to masz tez potwierdzenie?


    > Tymczasem ten sam brak potwierdzenia w przypadku np. rzezi niewiniątek Heroda (
    > także w samych Księgach), absolutnie wydaje się nie mieć znaczenia. Nawet brak
    > logiki. Gdyby rzeczywiście Herod wytłukł wszystkie niemowlaki, to Jezus byłby j
    > edynym ze swego rocznika!

    zerknij do ksiazki Herod prof. Krawczuka
  • seth.destructor 28.11.09, 21:25
    To jest dokładnie twoja logika: skoro w Biblii jest napisane, że istniał Oktawian August (Cezar), co jest prawdą, to prawdą jest każde inne stwierdzenie bibilijne.

    O ile dobrze pamiętam, to profesor Krawczuk nie jest jednym z pisarzy bibilijnych, a żadna z jego książek nie jest czytana na Mszy.
    --
    People of different cultures usually manage to co-exist without genocide until stirred up by ambitious politicians.
    Oppenheimer
  • ossey 29.11.09, 14:20
    >O ile dobrze pamiętam, to profesor Krawczuk nie jest jednym z pisarzy bibilijnych, a żadna z jego książek nie jest czytana na Mszy.

    Dlaczego one mialy byc czytana? Wyglada na to ze nie rozumiesz czym sa zrodla historyczne i jak nalezy je badac.
  • kolter-xxl 08.07.10, 23:00
    ossey napisał:

    > >O ile dobrze pamiętam, to profesor Krawczuk nie jest jednym z pisarzy bibi
    > lijnych, a żadna z jego książek nie jest czytana na Mszy.
    >
    > Dlaczego one mialy byc czytana? Wyglada na to ze nie rozumiesz czym sa zrodla h
    > istoryczne i jak nalezy je badac.

    No tak ty wiesz to najlepiej .
    --
    www.youtube.com/watch?v=ztLOXDw-3hY
  • kolter-one 29.11.09, 00:15
    ossey napisał:

    > A Homerowi wierzysz ze istniala Troja oraz wojna o Helene miedzy Grekami a Troj
    > a ?

    Troja została odnaleziona w XIX wieku chyba ?
    --
    www.youtube.com/watch?v=LOdT8YUHbqw&feature=related
  • karbat 29.11.09, 14:44
    kolter-one napisał:

    > ossey napisał:
    >
    > > Jerych bylo czy nie ?
    >
    > Było i jest do dziś :)


    tylko grzebia tam w tej ziemi i za chiny zadnych murow nie sa w
    stanie stwierdzic . W co dmuchali starozytni obrzezani co im sie
    zawalilo , .... biblijna tajemnica ducha swietego .

    Wygrzebano siolo zydowskie , biblinych pismakow Swietego Pisma
    katolikow oswiecil duch swiety :o .... pod wplywem upalow lub
    sfermentowanego wina .
  • kolter-xxl 08.07.10, 22:58

    forum.gazeta.pl/forum/w,721,103533763,103673537,Re_A_Homerowi_wierzysz_.html?wv.x=2
    forum.gazeta.pl/forum/w,721,103533763,103673625,Re_Moze_jeszcze_zarzadasz.html?wv.x=2
    --
    www.youtube.com/watch?v=ztLOXDw-3hY
  • krytykantka07 27.11.09, 11:08
    ossey napisał:

    > No poatrz masz bardzo odosobnione zdanie...a wszyscy powazni historycy uwazaja
    > Biblie za powazne zrodlo historyczne i jest ona podstawa do badan historii >
    Bliskiego Wschodu....

    Poważni historycy?
    Banda nierobów udających pracę.
    I to ma być argument?
    Nicrobienie też od czegoś trzeba zacząć.
    Od Biblii najbezpieczniej, bo marnowanie czasu ma swoje uzasadnienie.
    Nikt z wierzących nie będzie podważał tego, co mówił Bóg a to z racji tego, że
    nikt nie zna przyszłości.
    Do tego ludzie przyjmą za prawdę wszystko, co jest poparte wielkimi autorytetami.
    A dlaczego wielcy historycy są dla Ciebie wyrocznią?

    --
    uwielbiam ludzi, którzy ze mną walczą, bo gdy zaczynają walkę to już przegrali :D
  • ossey 27.11.09, 11:15
    > A dlaczego wielcy historycy są dla Ciebie wyrocznią?

    Dlatego ze nalezycie wykonuja swoja prace i sa odporni na antyklerykalne brednie.
  • krytykantka07 27.11.09, 11:23
    Uzasadnij dlaczego tak uważasz.
    Znasz się na ich pracy, czy Bóg Ci to objawił?
    A może poważni historycy czytając to samo co Ty widzą coś zgoła innego?
    Czy to świadczy o Twoim nieuctwie czy ich sprycie?

    --
    uwielbiam ludzi, którzy ze mną walczą, bo gdy zaczynają walkę to już przegrali :D
  • seth.destructor 27.11.09, 15:29
    Świderkówna była ateistką na pokaz. Mało takich w PZPRze było?
    --
    People of different cultures usually manage to co-exist without genocide until stirred up by ambitious politicians.
    Oppenheimer
  • ossey 27.11.09, 15:39
    rzeczywiscie...koronny argument....i ze wam sie nie udalo tych wszystkich
    "falszywych" wylapac...a to pech.
  • edico2 27.11.09, 22:28
    Jest to rónoznaczne za uznanie opowieści Kraszewskiego za jedyne
    żródło historii Polski :))

    A jakie znaczenie dla Ciebie ma Biblia jest Twoją osobistą sprawą.
    Ten Twój system wartości jest zlepkiem bardzo wielu religii,
    zwyczajów i wprowadzanych na własne potrzeby dogmatów w wielu
    wypadkach nie przystających do siebie. Przecież z Biblii nie można
    wywieźć prawidłowo nawet żadnej daty w konfrontacji z historycznymi
    faktami. Cóż to za system wartości, ktry krąży w maglinie albo co
    najwyżej gdzieś około???
  • ossey 29.11.09, 14:21
    Dobrze abys na potwierdzenie swego belkotu dal jakies przyklady...inaczej jest to tylko belkot.
  • privus 28.11.09, 20:56
    by udowadniani Ci prawdziwość wszystkich relikwi polokowanych po
    kościołach?

    Wyobraź sobie, że nie wiele mnie to obchodzi, czy będzie to kopyto
    czy ogon osła i na pewno jest on od osła a nie od muła.
  • karbat 29.11.09, 14:29
    privus napisał:

    > by udowadniani Ci prawdziwość wszystkich relikwi polokowanych po
    > kościołach?
    >
    niech bog katolikow przed tym uchroni ,modlcie sie .
  • karbat 29.11.09, 14:46
    kolter-one napisał:

    > ossey napisał:
    >
    > > Jerych bylo czy nie ?
    >
    > Było i jest do dziś :)


    tylko grzebia tam w tej ziemi i za chiny zadnych murow nie sa w
    stanie stwierdzic . W co dmuchali starozytni obrzezani co im sie
    zawalilo , .... biblijna tajemnica ducha swietego .

    Wygrzebano siolo zydowskie , biblinych pismakow Swietego Pisma
    katolikow oswiecil duch swiety :o .... pod wplywem upalow lub
    sfermentowanego wina dla pokrzepienia dusz pastuchow koz.
  • enrque111 30.11.09, 08:49
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nelsonek 12.07.10, 19:37
    Wyjasnij mi prosze dlaczego ateisci mieliby podwazac historycznosc Biblii? Bo nie widze tutaj sensu takiego dzialania.

    --
    "Przepraszam. Pomyliłem panią z idiotką, która nie potrafi korzystać z antykoncepcji"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka