Dodaj do ulubionych

Kiedy pojawia się histeria

08.08.10, 18:00
Spawa z krzyżem nie da się łatwo uspokoić. Tam już wybuchły tak wielkie emocje, że rozmowa wymagałaby udziału niezwykle wytrawnych negocjatorów. Ale żeby rozmawiać, trzeba powściągnąć emocje - błędne koło.
"Obrońcy" udają że walczą o krzyż, ale wiedzą że walczą w imieniu PiS.
Myślę, że episkopat i władze przegapiły sam początek. Gdyby nie wypowiedź konserwatora, dałoby się wciągnąć reprezentację tego tłumu do udziału w "komisji godnego upamiętnienia", teraz może być za późno.
W dodatku ta komisja Macierewicza, czysta manipulacja nastrojami opinii publicznej, odegra jeszcze dużą rolę, będzie mącić.
Nawet ateiści potrafią oznajmiać, że krzyż jest ok, najwyżej trzeba go zastąpić pomnikiem.
Forma tego pomnika będzie kolejnym przedmiotem sporu, a do tego czasu krzyż będzie przypominał o naszym warcholstwie.
Diabli (sic!) wiedzą jak to się potoczy, ta wojenka.
--
Nie zatkasz dziury w pułapie, do wódki ci nakapie
/Ludwik Górski/
Edytor zaawansowany
  • kann2 08.08.10, 22:12
    ka.mu napisała:

    > Nawet ateiści potrafią oznajmiać, że krzyż jest ok, najwyżej
    trzeba go zastąpić
    > pomnikiem.

    Może i potrafią. Na razie - jak podano w
    dzisiejszych "Wiadomościach" ludzie modlący się przed krzyżem są
    wyśmiewani i obrażani, a na jutro jakas grupa zapowiedziała siłowe
    przeniesienie krzyża do kościoła św. Anny i uzsykała zgodę władz
    miasta Warszawy na demonstrację.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka