''...I slubuje Ci milosc, wiernosc, i uczciwosc malzenska..."
Wiernosc i uczciwosc mozna drugiej osobie spokojnie przysiadz (jesli jest sie pewnym siebie ;-) ale jak mozna przysiadz drugiej osobie milosc ?? Przeciez uczucia nie sa zalezne od woli czlowieka ! Moge byc wierna i uczciwa wobec meza, ale to, czy go zawsze bede kochac nie zalezy przeciez w 100 % ode mnie !
Absurd.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.