"7 kropli wody z Fatimy rano", "7 kropli wody z Medjugorje wieczorem". Niewielki flakonik kosztował 200 euro. 500 osób, często ciężko chorych padło ofiarą szajki oszustów.
wiadomosci.onet.pl/swiat/wlochy-oszusci-sprzedawali-chorym-cudowna-wode,1,5016823,wiadomosc.html
A gdyby za flakonik brali co łaska i odprowadzali działkę do Watykanu nie byliby oszustami?
Chciałbym skromnie zauważyć, że na przykład dzięki "cudownej mocy" wody licheńskiej w Licheniu wybudowano niezły Dysneyland, a nie słyszałem, by ktoś określił księży Marianów szajką oszustów.
--
Homo est creator dei