Nie osądzajmy rodziców Magdy - mówi rzecznik sosnowieckiej kurii.
www.tvn24.pl/-1,1733751,0,1,rzecznik-kurii-nie-osadzajmy-rodzicow-magdy,wiadomosc.html
No tak, działali w grupach modlitewnych. Ale nie tak jak trzeba, bo je zmieniali, poszukiwali swojej drogi, pewnie błądzili, byli zbyt młodzi na to co ich spotkało. Ale pieprzy... Taki jest efekt katolickiego prania mózgu. Brak odpowiedzialności, permanentny stan zdziecinnienia, bo przecież jest niewidzialny przyjaciel, który czuwa, który jest zawsze obok nas. Ileż jeszcze ofiar psychicznych i fizycznych przyniesie ta religia?
--
Homo est creator dei