wiadomosci.onet.pl/kraj/pobicie-podczas-koledy-ksiadz-wybil-mi-2-zeby,1,5019409,wiadomosc.html
Pomijając już fakt, czy sytuacja rzeczywiście miała miejsce, czy jest wytworem fantazji parafianina zastanawia mnie jedna rzecz. Po co ludzie mający nieuregulowaną sytuację rodzinną wg kościelnych kryteriów wpuszczają księdza do domu? Przecież z góry można założyć, że ksiądz będzie się wtrącać, ganić, pouczać. Chyba trzeba mieć coś nie tak z głową, by wpuszczać pod swój dach kogoś w takim celu.
--
Homo est creator dei