"Jeśli ktoś jest niewierzącym, to w czym przeszkadza mu krzyż? Przecież ten symbol powinien być, jak każdy inny symbol religijny, dla niewierzących bez znaczenia. Skąd więc taka zajadłość w zwalczaniu krzyża?
Odpowiedź może być tylko jedna. Nienawiść wobec krzyża wykazują wcale nie ateiści, ale właśnie osoby przekonane o wielkim znaczeniu i skuteczności tego symbolu. Nienawiść wobec krzyża wykazuje tylko ktoś kto wie, że przez krzyż będzie pokonany, boi się go, ale jednocześnie jest na tyle inteligentny, że nie atakuje tego symbolu bezpośrednio.
Tylko ktoś, kto zna moc krzyża, może tak bardzo krzyż nienawidzić. Tylko ktoś, kto mierzy w moc tego symbolu, może domagać się jego usuwania, zakrywania czy wręcz zakazu noszenia. Ateista, na widok krzyża może tylko wzruszyć ramionami, ale pluć na krzyż może tylko..."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.