Obrazy, kult miedzianego węża, a Ojciec Kościoła"
Postanowilem popracować nad niektórymi tekstami i argumentami tak
tutaj reklamowanego
p. Włodzimierza Bednarskiego, ktore (w większości) zostaly zawarte w
jego książce "W obronie
wiary" (jak i innych elektronicznych artykulach w sieci). Zajmę sie tylko
niektórymi aspektami jego argumentacji, ponieważ nie mam czasu i sily
,zeby analizować
i dementować wszelkie herezje, jakie p. Bednarski wyprodukował:
[uczciwie zaznaczam ,ze kopie moich tekstów zostały wysłane do
jednej z firm 'literackich' w jakich działa p. Bednarski].
W rozdziale: "DEKALOG I OBRAZY ( W którym to rozdziale p.
Bednarski postawił sobie za cel udowodnić ,że SJ mylą się co do
tego ,iż głosząc ,że kult katolickich relikwi jest niebiblijny, zarzucają
katolikom grzeszne postępowanie. Bednarski postanowił dowiesć
swoich racji w oparciu o Pismo Sięte (i "Ojcow Kosciola")
Bednarski uczy:
""...Justyn Męczennik (ur.100) polemizując z Żydami na temat Wj 20:4
napisał, że zakaz tworzenia
wyobrażeń nie dot. przedmiotów związanych z Bogiem prawdziwym:
*"Otóż powiedzcie mi, czy Bóg
przez Mojżesza nie przykazał, by nie czynić żadnego obrazu ani
podobieństwa zgoła niczego, co jest
w górze, na niebie, ani na ziemi? A przecież On sam na pustyni przez
Mojżesza kazał zrobić węża
miedzianego i postawił go na znak, na znak zbawienia dla pokąsanych
przez węże - i jednak nie jest
winien niesprawiedliwości" "*
SLOWO BOZE NAUCZA:
Mojżesz uczynił miedzianego węża, ale w jakim celu?:
Num :21
"(8) Wtedy Jehowa powiedzial do Mojzesza: "Sporzadz sobie ognistego
weza i umiesc go
na slupie sygnalowym. A gdy ktos zostanie ukaszony, ma na niego
spojrzec i dzieki temu
pozostanie przy zyciu". (9)Mojżesz niezwłocznie wykonał miedzianego
węża i umieścił
go na słupie sygnałowym; a jeśli wąż kogoś ukąsił, ten zaś utkwił
wzrok w miedzianym
wężu, to pozostawał przy życiu..."
Kogo/czego obrazem/wyobrazeniem symbolicznym i
proroczym był ten miedziany wąż?;
Jana:3;
"(14) I jak Mojzesz uniosl w gore weza na pustkowiu, tam musi byc
uniesiony w gore Syn
Czlowieczy, (15)aby każdy, kto w niego wierzy, miał życie wieczne.
(16)Albowiem Bóg tak
bardzo umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby nikt,
kto w niego wierzy, nie
został zgładzony, lecz miał życie wieczne."
Czy ten miedziany symbol miał być przedmiotem kultu, jak np. "cudowny
obraz z Częstochowy",
przed którym się kadzi i sklada dary oraz zanosi modlitwy?
"2Ki 18:4 ns (1)A w trzecim roku Hoszei, syna Eli, króla
Izraela, królem został Ezechiasz,
syn Achaza, króla Judy.(2)Zaczął panować, gdy miał dwadzieścia pięć
lat, a panował w Jerozolimie
dwadzieścia dziewięć lat. Jego matka miała na imię Abi i była córką
Zachariasza.(3)
I czynił on to, co
słuszne w oczach Jehowy, zgodnie ze wszystkim, co uczynił Dawid, jego
praojciec.
*(4) To on
pousuwal wyzyny i porozbijal swiete slupy, i scial swiety pal, ***i
potlukl weza miedzianego, ktorego
uczynil Mojzesz; bo az do owych dni synowie Izraela ciagle przed nim
kadzili dymem ofiarnym i
zwano go miedzianym wezem - bozkiem."****
Teraz widzimy co są warte omówione juz argumenty
Bednarskiego, a przy okazji "Ojca Kosciola": Justyna meczennika.
(choć szczerze pisząc ,to mam dużo szacunku do Justyna Meczennika)
Ciag dalszy nastapi. Na razie przedyskutujmy ten aspekt argumentacji
W. Bednarskiego, a kiedy temat
się wyczerpie, to zajmę się kolejno innymi elementami jego
argumentacji dotyczącej czczenia relikwi.