• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Czy szatan może sprzeciwić się Bogu. Dodaj do ulubionych

  • 12.01.14, 12:10
    Czy szatan może sprzeciwić się Bogu, nie bo szatan musi być posłuszny Bożej Śmierci. Kiedy Adam i Ewa zerwali owoc zła, wtedy Bóg stworzył Bożą Śmierć, dlatego kiedy człowiek umiera, szatan musi oddać wtedy ludzką duszę Bożej Śmierci, a jeżeli do kogoś w czasie jego śmierci, Boża Śmierć do niego nie przyjdzie, wtedy zostaje on z szatanem. Boża Śmierć i szatan i wszystkie inne postacie naszego wszechświata, muszą one być Bogu posłuszne, jedyną istotą która zbuntowała się przeciwko Bogu, to jest człowiek. Gdyby Adam i Ewa nie zerwali by owoc zła w Edenie, wtedy nie było by szatana, ani Bożej Śmierci, bo była by ona wtedy nie potrzebna. Bóg może w każdej chwili zrobić, że szatan i Boża Śmierć mogli by przestać istnieć, to dlaczego Bóg nie zniszczy szatana, dlaczego nie sprawi, aby przestał istnieć, dlatego ponieważ wtedy musiał by zniszczyć ludzi, bo ludzie nie chcą oddać zła żyjąc na Ziemi. A dlaczego ludzie muszą iść do piekła, ponieważ gdy ktoś popełnia pierworodny najcięższy grzech, czyli jeżeli ktoś odważy się podnieść rękę na Boga i zabije to co Bóg stworzył i co Bóg tak bardzo kocha, czyli gdy zabije drugiego człowieka, wtedy musi ponieść tego konsekwencje, bo Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo i zabijając człowieka, krzywdzimy wtedy również i Boga, gdy tak postępujemy. A co wy o tym wszystkim myślicie, dlaczego ludzie są tak lekkomyślni i czynią zło i sprzeciwiają się Bogu, tracąc tak wiele, podczas swojego życia na Ziemi.
    Edytor zaawansowany
    • 12.01.14, 12:53
      Przestań cytować "Strażnicę".
      • 12.01.14, 13:02
        der-chef napisała:

        > Przestań cytować "Strażnicę".
        Jaką strażnicę?
        • 12.01.14, 13:03
          Bóg dał ludziom wolną wolę, dlatego to od ludzi zależy, jak chcą oni żyć i postępować żyjąc na Ziemi. Bóg nie stworzył nas robotami, dlatego nami nie steruje i nami nie kieruje, dlatego sami musimy podejmować decyzje, co chcemy osiągnąć żyjąc na Ziemi i którą drogą chcemy się kierować, na naszej życiowej ścieżce.
          • 12.01.14, 13:10
            krzyszttoff napisał(a):

            > Bóg dał ludziom wolną wolę, dlatego to od ludzi zależy, jak chcą oni żyć i post
            > ępować żyjąc na Ziemi. Bóg nie stworzył nas robotami, dlatego nami nie steruje
            > i nami nie kieruje, dlatego sami musimy podejmować decyzje, co chcemy osiągnąć
            > żyjąc na Ziemi i którą drogą chcemy się kierować, na naszej życiowej ścieżce.

            ..........Krzysiu, a moze tak zamiast gadac pierdoly, ktore niczemu nie sluza i niczego nie wnosza wyszedlbys sobie na spacer, na sloneczko, przewietrzyc troche te twoje trzy ostatnie neurony ?
    • 12.01.14, 13:14
      Czy bóg kontroluje bunt szatana, czy nie?

      Jeśli nie kontroluje to zgadza się na jego istnienie (faktycznie współpracuje z nim) albo jest za słaby - jest dwóch bogów, którzy ze sobą konkurują.

      Jeśli jednak istnienie szatana jest pod kontrolą boga, to bóg wodzący na pokuszenie słabszych od niego ludzi nie ma prawa ich karać.

      W religii wszystko jest sprzeczne i absurdalne. To bełkot dla rezygnujących z myślenia.

      --
      Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
      Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
      • 12.01.14, 14:04
        grgkh napisał:

        > Czy bóg kontroluje bunt szatana, czy nie?
        >
        > Jeśli nie kontroluje to zgadza się na jego istnienie (faktycznie współpracuje z
        > nim) albo jest za słaby - jest dwóch bogów, którzy ze sobą konkurują.
        >
        > Jeśli jednak istnienie szatana jest pod kontrolą boga, to bóg wodzący na pokusz
        > enie słabszych od niego ludzi nie ma prawa ich karać.
        >
        > W religii wszystko jest sprzeczne i absurdalne. To bełkot dla rezygnujących z m
        > yślenia.
        >
        Kiedy Adam i Ewa żyli w Edenie, znali tylko co to jest dobro i mogli tylko takie rzeczy tworzyć w Edenie. To że oni zerwali owoc zła, to by nic nie zmieniło, gdyby Adam i Ewa, nie chcieli tworzyć zła w Raju, ale chcieli oni spróbować jak żyje się w takim świecie i dlatego musieli opuścić Raj, bo takiego życia w Edenie być nie może i tylko dlatego do tego wszystkiego doszło.
        • 12.01.14, 14:28
          krzyszttoff napisał(a):

          > Kiedy Adam i Ewa żyli w Edenie, znali tylko co to jest dobro i mogli tylko taki
          > e rzeczy tworzyć w Edenie. To że oni zerwali owoc zła, to by nic nie zmieniło,
          > gdyby Adam i Ewa, nie chcieli tworzyć zła w Raju, ale chcieli oni spróbować jak
          > żyje się w takim świecie i dlatego musieli opuścić Raj, bo takiego życia w Ede
          > nie być nie może i tylko dlatego do tego wszystkiego doszło.

          Widze, ze nie wyszedles na spacer i nie dales chwycic swiezego powietrza swoim trzem ostatnim neuronom. Niech spoczywaja w pokoju. Amen.
          • 12.01.14, 14:36
            poziomka785 napisała:

            > krzyszttoff napisał(a):
            >
            > > Kiedy Adam i Ewa żyli w Edenie, znali tylko co to jest dobro i mogli tylk
            > o taki
            > > e rzeczy tworzyć w Edenie. To że oni zerwali owoc zła, to by nic nie zmie
            > niło,
            > > gdyby Adam i Ewa, nie chcieli tworzyć zła w Raju, ale chcieli oni spróbow
            > ać jak
            > > żyje się w takim świecie i dlatego musieli opuścić Raj, bo takiego życia
            > w Ede
            > > nie być nie może i tylko dlatego do tego wszystkiego doszło.
            >
            > Widze, ze nie wyszedles na spacer i nie dales chwycic swiezego powietrza swoim
            > trzem ostatnim neuronom. Niech spoczywaja w pokoju. Amen.
            Jak byś poszła ze mną na spacer, to bym chętnie poszedł, a samemu to mi się nie chce chodzić;)
            • 12.01.14, 15:03
              krzyszttoff napisał(a):

              > Jak byś poszła ze mną na spacer, to bym chętnie poszedł, a samemu to mi się nie
              > chce chodzić;)

              To wystaw chociaz glowe przez okno, litosci.
        • 12.01.14, 15:38
          Nie odpowiadasz na moje pytania. Spróbuj jeszcze raz. To jest bardzo istotne, bo dotyczy definicji a wszystko zaczyna się od definicji i nie mogą one być sprzeczne ze sobą.

          > Kiedy Adam i Ewa żyli w Edenie, znali tylko co to jest dobro

          Jeśli znali TYLKO co to jest dobro to nie mogliby popełnić czegoś złego, sprzecznego z decyzją boga. Jeśli już tak się jednak stało, to bezpośrednią przyczyną tego incydentu było tolerowanie przez boga działania szatana. Wobec tego ludzie nie są niczemu winni. Całą odpowiedzialność spada na boga lub jego niemoc wobec planów szatana. Tak czy siak to sam bóg jest za wszystko odpowiedzialny. I dlatego bogu nie wolno za to karać w jakikolwiek sposób ludzi.

          Drugi problem to taki - dlaczego bóg daje ludziom dostęp do wiedzy ale chce by pozostawali oni głupi (bez wiedzy)? Dlaczego sięgnięcie po wiedzę ma być naganne, choć bóg sam taki dostęp zorganizował i "posłużył" się szatanem, by to sięgnięcie stało się faktem? Dlaczego - wg boga - człowiek jest dobry (bezgrzeszny) wtedy, gdy jest głupi, gdy nic nie rozumie?

          > i mogli tylko takie rzeczy tworzyć w Edenie.

          Nic nie mogli "tworzyć". Twórczość to także wiedza, zdolność do rozpoznawania, co jakie jest 0dobre-złe, ładne-brzydkie itp). Bez wiedzy ludzie byli jak bezrozumne, niemyślące zwierzęta. Takich "wyznawców" oczekuje dla siebie bóg?

          > To że oni zerwali owoc zła, to by nic nie zmieniło,
          > gdyby Adam i Ewa, nie chcieli tworzyć zła w Raju,

          "Chcieli"? To znaczy, że wiedzieli, ze zło jest włąśnie złem? Bez wiedzy nie daje się tego rozpoznawać. To jakimi ich stworzył bóg? wiedzącymi czy niewiedzącymi? Rozpoznającymi czy nie?

          > ale chcieli oni spróbować jak żyje się w takim świecie

          Jeśli dostali od boga taka alternatywę, to dlaczego nie mieliby z niej skorzystać?

          Czy jak dostajesz prezent i zakaz jego używania to jest to wciąż prezent?

          > i dlatego musieli opuścić Raj, bo takiego życia w Edenie
          > być nie może i tylko dlatego do tego wszystkiego doszło.

          I zorganizował to od początku do końca bóg czy nie? Ukarał ludzi za swój plan czy nie? Szatan był elementem tego planu czy nie?

          --
          Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
          Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
    • 12.01.14, 14:08
      Jezus wskazał ludziom, jaką mają kierować się drogą. Gdyby wszyscy kierowali się tymi wskazówkami i podążali tą drogą , to już dawno wszyscy, byli by już teraz z powrotem w Edenie Raju Królestwie Bożym. Szatan, zło i człowiek, ciągle zwodzi drugiego człowieka z tej właściwej drogi i potem wszyscy zaczynamy błądzić. Np; Hitler obiecał ludziom złote góry i ludzie rzucili się w pokusę zła i zatracenia, bo dali się oszukać, zamiast podążać dalej za Bogiem, czyli drogą którą wskazał nam Jezus, to podążali w przepaść, za mamoną i bogactwem, w tym przeciwnym kierunku.
      • 12.01.14, 15:54
        krzyszttoff napisał(a):

        > Jezus wskazał ludziom, jaką mają kierować się drogą. Gdyby wszyscy kierowali si
        > ę tymi wskazówkami i podążali tą drogą , to już dawno wszyscy, byli by już tera
        > z z powrotem w Edenie Raju Królestwie Bożym.

        Absurd...

        Nie rozumiem, w jaki sposób można dostać "rozgrzeszenie" (zdjąć winę za popełniony grzech - zło wobec ludzi). Wina pozostaje na zawsze, bo czasu się nie da cofnąć. Wina to jest przyczyna pewnego skutku. Skutek istnieje na zawsze. Rozgrzeszanie to zwyczajny handel z bogiem za pośrednictwem organizacji religijnej - przekupuje się boga "skruchą" lub dobrami materialnymi, co nie cofa skutku (zła). Jak można KUPIĆ powrót do edenu?

        > Szatan, zło i człowiek, ciągle zwodzi drugiego człowieka
        > z tej właściwej drogi i potem wszyscy zaczynamy błądzić.

        A może bóg jest inny niż nam to mówisz :) i Ty nas zwodzisz? Udowodnij, że Twoja wersja jest prawdziwsza od innych.

        > Np; Hitler obiecał ludziom złote góry

        "Złote góry"? Nie słyszałem o takiej wersji.

        > i ludzie rzucili się w pokusę zła i zatracenia,

        Nie słyszałem, żeby się "rzucali", znów jakieś kłamstwa.

        > bo dali się oszukać, zamiast podążać dalej za Bogiem, czyli drogą którą
        > wskazał nam Jezus, to podążali w przepaść, za mamoną i bogactwem, w tym przeci
        > wnym kierunku.

        A co jest złego w bogactwie (posiadaniu czegokolwiek)? Nic. Tylko jego odbieranie siłą lub manipulacją jest złe, jak w przypadku każdej agresji.

        Komu mamy oddać naszą mamonę, gdy nie powinniśmy jej mieć zgodnie z zaleceniami Jezusa?

        --
        Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
        Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
        • 12.01.14, 17:39
          grgkh napisał:
          > Nie rozumiem, w jaki sposób można dostać "rozgrzeszenie" (zdjąć winę za popełni
          > ony grzech - zło wobec ludzi). Wina pozostaje na zawsze, bo czasu się nie da co
          > fnąć. Wina to jest przyczyna pewnego skutku. Skutek istnieje na zawsze. Rozgrze
          > szanie to zwyczajny handel z bogiem za pośrednictwem organizacji religijnej - p
          > rzekupuje się boga "skruchą" lub dobrami materialnymi, co nie cofa skutku (zła)
          > . Jak można KUPIĆ powrót do
          > A może bóg jest inny niż nam to mówisz :) i Ty nas zwodzisz? Udowodnij, że Twoj
          > a wersja jest prawdziwsza od
          >
          Jeżeli Bóg chce, aby ludzie przestali na Ziemi czynić zło i aby zaczęli czynić dobro i aby zaczęli miłować drugiego człowieka i to ma nam otworzyć drzwi do Raju, gdy tak postąpimy, to po co zastanawiać się nad czymś innym, zamiast próbować tak zrobić.
          • 12.01.14, 17:56
            krzyszttoff napisał(a):

            > Jeżeli Bóg chce, aby ludzie (...) zaczęli miłować drugiego człowieka (...), to po co zastanawiać > się nad czymś innym, zamiast próbować tak zrobić.

            No wlasnie Krzysiu. I skoro tak pieknie przemawiasz to ja proponuje, zebys dal nam przyklad: zapros jakiegos homoseksualiste na kawe, porozmawiajcie sobie przyjaznie o pogodzie, programie telewizyjnym albo o ostatniej przeczytanej ksiazce. Jak to zrobisz to bedzie znaczylo, ze nie jestes hipokryta :)
          • 12.01.14, 23:09
            krzyszttoff napisał(a):

            > grgkh napisał:
            > > Nie rozumiem, w jaki sposób można dostać
            > > "rozgrzeszenie" (zdjąć winę za popełniony grzech
            > > - zło wobec ludzi). Wina pozostaje na zawsze,
            > > bo czasu się nie da cofnąć. Wina to jest przyczyna
            > > pewnego skutku. Skutek istnieje na zawsze.
            > > Rozgrzeszanie to zwyczajny handel z bogiem
            > > za pośrednictwem organizacji religijnej -
            > > przekupuje się boga "skruchą" lub dobrami materialnymi,
            > > co nie cofa skutku (zła). Jak można KUPIĆ powrót do

            > > A może bóg jest inny niż nam to mówisz :)
            > > i Ty nas zwodzisz? Udowodnij,
            > > że Twoja wersja jest prawdziwsza od

            > Jeżeli Bóg chce, aby ludzie przestali na Ziemi czynić zło i aby zaczęli czynić
            > dobro i aby zaczęli miłować drugiego człowieka i to ma nam otworzyć drzwi do Ra
            > ju, gdy tak postąpimy, to po co zastanawiać się nad czymś innym, zamiast próbow
            > ać tak zrobić.

            Bóg guzik "chce". Gdyby coś chciał, to by to zrobił.
            To ludzie muszą chcieć być dobrymi dla siebie.
            Ale do tego niezbędne jest rozumienie potrzeby takiego postępowania. A czy Ty rozumiesz dlaczego masz być dobry? Z czego to dla Ciebie wynika? Handlowaniem z bogami nic się nie osiągnie.

            Wciąż nie dajesz odpowiedzi na moje pytania. Wniosek jest jeden - Twoja religia jest pełna sprzeczności, których nie umiesz i nie chcesz wyjaśniać. Zadowala Cię bezrozumny bełkot na ten temat.

            --
            Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
            Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
    • 12.01.14, 15:44
      To kat zatrudniony przez Boga do znęcania się nad tymi, którzy bożych przykazań nie przestrzegają. To cyngiel bossa, jaki jest ten twój Bóg, nie chcący sobie rączej brudzić smołą i krwią.

      S.
      --
      Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
      Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
      • 12.01.14, 17:54
        snajper55 napisał:

        > To kat zatrudniony przez Boga do znęcania się nad tymi, którzy bożych przykazań
        > nie przestrzegają. To cyngiel bossa, jaki jest ten twój Bóg, nie chcący sobie
        > rączej brudzić smołą i krwią.
        >
        > S.
        Jeżeli Bóg chce, aby ludzie przestali na Ziemi czynić zło i aby zaczęli czynić dobro i aby zaczęli miłować drugiego człowieka i to ma nam otworzyć drzwi do Raju, gdy tak postąpimy, to po co zastanawiać się nad czymś innym, zamiast próbować tak zrobić.
        • 12.01.14, 18:15
          krzyszttoff napisał(a):
          > Jeżeli Bóg chce, aby ludzie przestali na Ziemi czynić zło i aby zaczęli czynić dobro...

          Gdyby chciał, to by tak zrobił - podobno jest wszechmogący.
          Ale nie oceniamy boga po chciejstwie, ale po dokonaniach jego przedstawicielstw.

          Dlatego coraz więcej ludzi rezygnuje z towaru "religia", bo fakt, że sąsiad to ma,
          nie oznacza, że i nam jest to potrzebne, a w razie problemów "wieczysta gwarancja"
          okazuje się mało warta - bo autoryzowany serwis mówi, że guzik go to obchodzi,
          jego religia jest sprawna, tylko nie umiemy jej używać i że nie naprawią tego nigdy.
          • 12.01.14, 21:05
            Adam i Ewa zerwali owoc zła i czynili w Raju zło?
            A cóż takiego?
            Przestali się miłować?
            Gonili za mamoną?
            Prowadzili ze sobą we dwójkę wojnę i kto kogo zabił?
            Co mogli czynić złego we dwoje ,na dodatek jako osoby duchowe?
            To są Twoje brednie.
            Dopisz,co robili w raju złego?
            • 12.01.14, 21:23
              pocoo napisała:
              > Adam i Ewa zerwali owoc zła i czynili w Raju zło?

              Pal diabli Adama i Ewę, ale czym zawiniły bogu wszystkie zwierzęta (prócz jednorożców)?
              Czym sobie zawiniły - czy w tym cholernym Raju do żarcia rosły tylko jabłka?

              I czym w takim razie żywiły się te jednorożce?
              Odchodami też nie, bo skarabeusze przecież bóg wygnał. Powietrzem?
              • 12.01.14, 21:40
                wariant_b napisał:


                > Pal diabli Adama i Ewę, ale czym zawiniły bogu wszystkie zwierzęta (prócz jedno
                > rożców)?

                Odpowiedzialnośc zbiorowa.Dinozaury,jako bubel to bóg sam uśmiercił.Obawiał się,że ciągle będzie musiał ludzi lepić, bo mu te wielkie bestie ludzi zżerać będą.Perpetuum mobile.

                > Czym sobie zawiniły - czy w tym cholernym Raju do żarcia rosły tylko jabłka?

                Trawka też była.Czy wiesz,że ci religijni głoszą,że w raju zwierzęta żarły tylko trawę i owoce.Bóg je z raju wygonił aby ludzie mogli je palić na ołtarzach i na dodatek,tylko koszerne. Po jaki gwint bóg stworzył te nieczyste?I te wszy,mendy,pluskwy,pchly i inne paskudztwo?
                >
                > I czym w takim razie żywiły się te jednorożce?

                Tym co anioły ,a szczególnie te ,które kopulowały z ziemiankami? Co jedli?Nie wiem.Co pili?Wino,nektar czy ambrozję?Chyba jednak wino,ponieważ na trzeźwo trudno to poskładać.
                • 12.01.14, 21:57
                  pocoo napisała:

                  > Odpowiedzialnośc zbiorowa.

                  Czyli w raju teraz wielka pustka? Tylko wiatr sobie hula.
                  O przepraszam - wiatr też wy... z raju. Widać strącał owoce.

                  > Czy wiesz,że ci religijni głoszą,że w raju zwierzęta żarły tylko trawę i owoce.

                  Trudno mi jakoś wyobrazić mi sobie trawożerne rekiny. O wszach nie wspomnę.
                  • 12.01.14, 23:34
                    wariant_b napisał:

                    > O przepraszam - wiatr też wy... z raju. Widać strącał owoce.

                    Strącał owoce z zakazanego drzewa i żarły je te nieczyste lwy.Do piekła z tym wiatrem.

                    > Trudno mi jakoś wyobrazić mi sobie trawożerne rekiny. O wszach nie wspomnę.

                    U boga wszystko jest możliwe (tak mi powiedziano).Takie wszy np.czaiły się w lisim ogonie i czekały na grzech.A co?Wolno im.
                    • 13.01.14, 07:26
                      pocoo napisała:
                      > Takie wszy np.czaiły się w lisim ogonie i czekały na grzech. A co?

                      Zanim nie nażarły się jabłek modliły się w lisim ogonie i skubały trawkę.
                      Dopiero zjedzenie jabłka uprzytomniło im, że są wszami, a nie dziećmi bożymi.
                      • 13.01.14, 10:12
                        wariant_b napisał:
                        > Zanim nie nażarły się jabłek modliły się w lisim ogonie i skubały trawkę.
                        > Dopiero zjedzenie jabłka uprzytomniło im, że są wszami, a nie dziećmi bożymi.

                        Religijni mogą mieć zastrzeżenia do owocu, ponieważ nie określono w Biblii ani rodzaju ani gatunku.Co do reszty to święta prawda.Wszystkie stworzenia boże w raju ,który był i w raju ,który będzie ,były i będą na równych prawach.
                        Takie wszy na przykład.Dopiero kiedy nażarły się owocu "wiadomego" gatunku poczuły ,że mają ochote na zupełnie inne menu.Te bardziej rozpustne wskoczyły na "Ewine" łono,a te niekumate,zadekowały się w Adamowych kudłach.Życie poza boskim rajem jest dużo ,dużo ciekawsze nawet dla wszy.
                        • 13.01.14, 11:22
                          pocoo napisała:
                          > Takie wszy na przykład.

                          Takie wszy na przykład, od kiedy bóg stworzył je na obraz i podobieństwo swoje
                          (bo przecież na niczym innym nie mógł się wzorować) musiały być pasożytami
                          i nie uwierzę, że kiedyś żywiły się trawką i modlitwą. Ciekawi mnie bardzo, czy
                          Panią Wesz bóg stworzył z kawałka chityny Pana Wsza, czy z uwagi na dymorfizm
                          płciowy wręcz przeciwnie. Wszak Pani Wszowa jest większa od swojego ślubnego.
                          A i owoc ich miłości, znaczy gnidy, liczniejszy, a zatem związek ten jest bardziej
                          błogosławiony i milszy bogu niż ludzki.
                          • 13.01.14, 12:28
                            wariant_b napisał:
                            > Takie wszy na przykład, od kiedy bóg stworzył je na obraz i podobieństwo swoje
                            > (bo przecież na niczym innym nie mógł się wzorować) musiały być pasożytami
                            > i nie uwierzę, że kiedyś żywiły się trawką i modlitwą.

                            Nie dość,że jesteś niewierzący,to jeszcze heretyk jak sto diabłów.
                            Bóg ma wyobraźnię,że nie w kij diabelski dmuchał.
                            "Bóg rzekł i stało się.On rozkazał,a stanęło".
                            A potem Adasiowi,bóg zlecił nazwanie tych swoich stworzeń.Krowa mogłaby nosić miano pluskwy,a mrówka hipopotama.Wszystko od fantazji Adasia zależało.
                            Możesz nie wierzyć,ale w raju wszelkie stworzenie trawką się żywiło.Absolutnie wszystko ,co żyło.Aby coś takiego ująć w Świętej Księdze,to trzeba mieć wyobraźnię dużo,dużo mniejszą niż wesz.
                            • 13.01.14, 13:01
                              pocoo napisała:
                              > "Bóg rzekł i stało się.On rozkazał,a stanęło".

                              A słowo ciałem stanęło?
                              Jakie to mogło być słowo?
                              • 13.01.14, 15:19
                                wariant_b napisał:

                                > A słowo ciałem stanęło?
                                > Jakie to mogło być słowo?

                                Nie wiem co bogu stanęło,ale wiem ,że czasami wystarczy jedno spojrzenie ,aby stanęło bez słów.Jestem sprytniejsza niż bóg?
                                • 13.01.14, 15:35
                                  pocoo napisała:
                                  > Jestem sprytniejsza niż bóg?

                                  Możesz mi wierzyć na słowo - jesteś!
                                  • 13.01.14, 15:48
                                    wariant_b napisał:

                                    > pocoo napisała:
                                    > > Jestem sprytniejsza niż bóg?
                                    >
                                    > Możesz mi wierzyć na słowo - jesteś!

                                    No i jak łatwo wierzącą ze mnie zrobiłeś.Wierzę Ci wariant,chociaż to są jakieś czary-mary.Nie widziałeś przecież mojego spojrzenia.Telepatia?
        • 12.01.14, 23:16
          krzyszttoff napisał(a):

          > Jeżeli Bóg chce, aby ludzie przestali na Ziemi czynić zło i aby zaczęli czynić
          > dobro i aby zaczęli miłować drugiego człowieka i to ma nam otworzyć drzwi do Ra
          > ju, gdy tak postąpimy,

          W tym sęk, że on nie chce, bo... go nie ma. Gdyby był, to zrobiłby coś zamiast "chcenia".

          > to po co zastanawiać się nad czymś innym,
          > zamiast próbować tak zrobić.

          Człowiek nie będzie robił z przekonaniem niczego, czego potrzeby nie widzi swym "rozumem". Czy dla ludzi jest opłacalne, byśmy byli dobrzy dla siebie? Jeśli jest opłacalne, to trzeba (bez posługiwania się bogami) wytłumaczyć to ludziom. To by się dało zrobić. Ale religii na uzasadnieniu nie zależy. Jej celem istnienia jest władza na głupim ludem, któremu podaje się wszystko w trybie nakazowym.

          Nie religia a wiedza i rozum uczynią nas dobrymi. Czy to do Ciebie nie dociera?

          --
          Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
          Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
          • 13.01.14, 08:00
            krzysiu-wytłumacz podstawową sprawę-
            na jaką najjaśniejszą cholerę pambóckowi potrzebni ludzie???
            żeby użerał się z nimi i z diabełkiem od rana do wieczora???
            niby taki wielgi i mundry, a zamiast obrócenia flaszeczki i jakiejś boskiej panienki, robi se jakieś wygłupy z ludźmi.
            na jaki pryszcz mu to potrzebne??????????????????
            --
            rzecz się dzieje w POLSCE- czyli NIGDZIE.
            • 13.01.14, 11:04
              billy.the.kid napisał:
              > na jaki pryszcz mu to potrzebne??????????????????
              Ponieważ ma pryszczate boskie odchyly.
              • 13.01.14, 14:10
                no i co??? na sądzie ostatecznym z PSYCJHOLEM mam sie użerać?????
                --
                rzecz się dzieje w POLSCE- czyli NIGDZIE.
                • 13.01.14, 15:25
                  billy.the.kid napisał:

                  > no i co??? na sądzie ostatecznym z PSYCJHOLEM mam sie użerać?????

                  "Ot,i popadł Ty w kałabanie".Na sąd ostateczny to pójdą te wierzące,stworzone na obraz i podobieństwo swojego boga.Gdzie ,Tobie tam?
        • 13.01.14, 15:08
          krzyszttoff napisał(a):

          > snajper55 napisał:
          >
          > > To kat zatrudniony przez Boga do znęcania się nad tymi, którzy bożych prz
          > ykazań
          > > nie przestrzegają. To cyngiel bossa, jaki jest ten twój Bóg, nie chcący
          > sobie
          > > rączej brudzić smołą i krwią.
          > >
          > > S.
          > Jeżeli Bóg chce, aby ludzie przestali na Ziemi czynić zło i aby zaczęli czynić
          > dobro i aby zaczęli miłować drugiego człowieka i to ma nam otworzyć drzwi do Ra
          > ju, gdy tak postąpimy, to po co zastanawiać się nad czymś innym, zamiast próbow
          > ać tak zrobić.

          Świetna konstrukcja zdania. Logiczna jak sto diabłów:
          Jeżeli bóg chce (...) to po co zastanawiać się nad czymś innym, zamiast próbować tak zrobić.

          To Twoje pytanie to chyba do boga - no bo jeżeli tak chce, to po kiego wymyśla jakieś piekła, raje i inne niestworzone historie, zamiast po prostu spróbować to zrobić. Właściwie po co w ogóle ma próbować - niech powie słowo i stanie się.
          • 13.01.14, 15:31
            bookworm napisał:

            > Świetna konstrukcja zdania. Logiczna jak sto diabłów:

            A to Ty jeszcze czytasz to co krzyś pisuje?


            > To Twoje pytanie to chyba do boga - no bo jeżeli tak chce, to po kiego wymyśla
            > jakieś piekła, raje i inne niestworzone historie, zamiast po prostu spróbować t
            > o zrobić. Właściwie po co w ogóle ma próbować - niech powie słowo i stanie się.

            Po co?Toż bóg ma zdolnego pomocnika krzyszttoffa.Za mało ?To jest jeszcze armia takich krzysiów.Za mało?Czyli bóg nie może nic ,nawet z "taką" pomocą.
            • 13.01.14, 15:35
              pocoo napisała:

              > bookworm napisał:
              >
              > > Świetna konstrukcja zdania. Logiczna jak sto diabłów:
              >
              > A to Ty jeszcze czytasz to co krzyś pisuje?

              No próbuję. Najgorzej jak przykładam tą jego radosną twórczość do zasad logiki. No nie ma bata. To trzeba brać na wiarę, że to sprawny umysłowo człowiek pisał.

              > > To Twoje pytanie to chyba do boga - no bo jeżeli tak chce, to po kiego wy
              > myśla
              > > jakieś piekła, raje i inne niestworzone historie, zamiast po prostu sprób
              > ować t
              > > o zrobić. Właściwie po co w ogóle ma próbować - niech powie słowo i stani
              > e się.
              >
              > Po co?Toż bóg ma zdolnego pomocnika krzyszttoffa.Za mało ?To jest jeszcze armia
              > takich krzysiów.Za mało?Czyli bóg nie może nic ,nawet z "taką" pomocą.

              Bo widzisz Bóg to żeby cos zrobić potrzebuje przynajmniej słowa, a człowiek... nooo, ten to samą wiarą potafi takiego Boga do istnienia powołać.
              • 13.01.14, 15:58
                bookworm napisał:
                > No próbuję. Najgorzej jak przykładam tą jego radosną twórczość do zasad logiki.
                > No nie ma bata. To trzeba brać na wiarę, że to sprawny umysłowo człowiek pisał

                No nie.Wariant ze mnie wierzącą zrobił,krzysiu z Ciebie ,jeszcze chwila "ewangelizacji" a całe Forum wierzące będzie.

                > Bo widzisz Bóg to żeby cos zrobić potrzebuje przynajmniej słowa, a człowiek...
                > nooo, ten to samą wiarą potafi takiego Boga do istnienia powołać.

                Telepatycznie?
    • 13.01.14, 15:44
      krzyszttoff napisał(a):

      > Czy szatan może sprzeciwić się Bogu, nie bo szatan musi być posłuszny Bożej Śmi
      > erci.

      No to po co tyle piany bijesz. Skoro szatan nie sprzeciwia się Bogu, to znaczy, że jego działania są zgodne z wolą Boga. Zło, kuszenie, wypędzenie z Edenu za zjedzenie owocu itd.
      A potem za to wszystko ten Bóg karze. Za to co sobie zaplanował i co się dzieje zgodnie z jego wolą. Taki sadysta trochę i psychol (oceniając go ludzkimi kryteriami), nie uważasz?
      • 13.01.14, 15:53
        bookworm napisał:

        > No to po co tyle piany bijesz. Skoro szatan nie sprzeciwia się Bogu, to znaczy,
        > że jego działania są zgodne z wolą Boga. Zło, kuszenie, wypędzenie z Edenu za
        > zjedzenie owocu itd.
        > A potem za to wszystko ten Bóg karze.

        Nie sam.Posłusznym Belzebubem się wyręcza,wszak bóg jest miłością.

        >Za to co sobie zaplanował i co się dzieje zgodnie z jego wolą. Taki sadysta trochę i >psychol (oceniając go ludzkimi kryteriami), nie uważasz?

        Ale Ty jesteś...Bóg to miłość i dobro,a cała reszta ,to tylko fiki-miki przy okazji.
      • 13.01.14, 15:53
        nosz q...a!!!!!!!!!
        za jedne japko co to go zeżarli A.i E.!!!!!!!!!!!!
        --
        rzecz się dzieje w POLSCE- czyli NIGDZIE.
        • 13.01.14, 16:04
          billy.the.kid napisał:

          > nosz q...a!!!!!!!!!
          > za jedne japko co to go zeżarli A.i E.!!!!!!!!!!!!

          Po co Ci tyle wykrzykników? To cudowne,że ta niekumata Ewa owoc zakazany wszamała.Wyobrażasz sobie świat bez grzechu? Tfu...trzy razy przez lewe ramię.
        • 13.01.14, 16:09
          billy.the.kid napisał:

          > nosz q...a!!!!!!!!!
          > za jedne japko co to go zeżarli A.i E.!!!!!!!!!!!!

          Ale to było takie zajebiaszczo boskie japko i bozia miał na nie chętkę, a tu mu Ewcia podpier..liła i do spólki z Adasiem zeżarła.

          I żeby tego było mało to się jeszcze w krzakach... schowali - może to go "schowanie" pambucka bardziej wkurzyło niż to japko? No bo żeby za japko kazał jej w bólach cierpieć (przez ładnych kilka tysięcy lat zanim diabeł wymyślił anestezję)?
          Toż musiało pójść o jakąś "grubszą" sprawę - może Adaś miał większego - wszak bozia zapładniając Maryjkę nawet jej nie rozdziewiczył...
          • 13.01.14, 16:40
            bookworm napisał:

            > I żeby tego było mało to się jeszcze w krzakach... schowali

            Wstydzili się golizny i bóg uszył im ubranie ze skóry (ciekawe czy garbowanej i z jakiego zwierzaka?).

            > Toż musiało pójść o jakąś "grubszą" sprawę - może Adaś miał większego - wszak b
            > ozia zapładniając Maryjkę nawet jej nie rozdziewiczył...

            A jasne.Bóg przesadził z Adamowym rozmiarem.Po bosku myślał,że przy tak intensywnym zaludnianiu to się Adasiowi zmydli.A tu ni diabła.I co?Ani Adasiowi uciąć,ani sobie dosztukować nie mógł mimo,że jest wszechmocny.To widać.A wystarczyło,rzec,rozkazać a by stanęło.Czy na pewno?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.