Dodaj do ulubionych

Totalitaryzm religijny

21.06.14, 13:06
Spowodowane protestami radykalnych działaczy katolickich odwołanie spektaklu Rodriga Garcii Golgota Picnic, który miał być pokazany na poznańskim Festiwalu Malta, to właśnie ten moment, kiedy prawo do wyrażania poglądów jednej strony staje się kneblem dla drugiej.

Katolicy - wbrew temu, co bredzą szczujący ich prawicowi dziennikarze - są w Polsce u siebie. To oczywistość. Problem polega na tym, że na religii katolickiej zbija kapitał grupa zawodowych zgorszonych. Odbierają oni w Polsce prawo do mówienia inaczej myślącym. Choć krzyczą, że się ich prześladuje, stanowią w istocie uprzywilejowaną grupę, szantażem ograniczającą prawa reszty społeczeństwa - czy to do opieki zdrowotnej, czy do kultury.


Religia, podobno prywatny pogląd człowieka na istnienie urojonych bóstw, jeden z bardzo wielu, nieoparty na jakiejkolwiek wiedzy, wyssany z palca zarządza naszą rzeczywistością. A my się na to godzimy. Jak daleko są zdolni posunąć się w tym radykalizmie? Nie ma takiej granicy, wystarczy być biernym...

--
Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
Obserwuj wątek
    • grgkh Czy do tego zmierzamy? 21.06.14, 13:10
      Brytyjczycy czyszczą szkoły z islamskiego radykalizmu

      Osoby, które podkopują brytyjskie wartości, będą odsuwane od prowadzenia szkół. To odpowiedź Londynu na przejęcie kilku placówek w Birmingham przez muzułmańskich radykałów
      W zeszłym tygodniu Ofsted - państwowa agencja nadzorująca szkoły - skrytykowała w raportach szereg placówek w Birmingham. Kilku zarzuciła, że nie chronią uczniów przed zagrożeniami radykalizacji i ekstremizmu. Muzułmanie zdominowali w nich rady zarządzające, spychając na boczny tor dyrektorów. I zaczęli wprowadzać własne porządki: w pewnej szkole zabroniono loterii fantowych, bo są nieislamskie, w innej puszczano z głośników wezwania na modlitwę, a nauczyciele podważali teorię ewolucji. Niektórzy dyrektorzy mówili nawet o zorganizowanej kampanii przejmowania brytyjskich szkół przez radykałów. Nie tylko w Birmingham, bo podejrzane są też placówki w Bradford czy imigranckiej dzielnicy Londynu Tower Hamlets. Media ochrzciły tę sprawę mianem afery Koń trojański.

      Po ogłoszeniu raportów Ofsted rozszerzył kontrole. Rząd zaś zagroził szkołom utratą państwowych funduszy. W pięciu placówkach w Birmingham wprowadzono specjalne środki, które mają uzdrowić sytuację.

      (...)


      --
      Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
      Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
      • grgkh Re: Totalitaryzm religijny 21.06.14, 14:07
        To zjawisko jest miernikiem tego, gdzie kulturowo jesteśmy. Dopóki ten krzyż będzie tam wisiał, dopóty statystycznie, jako społeczność musimy siebie sklasyfikować jako niewolników systemu religijnego. W stanie tego zniewolenia możliwe jest wszystko, co sobie religijna korporacja zamarzy i zdoła przeprowadzić. Może są to wciąż pozornie drobne kroczki ale ich suma wywołuje naszą bierność, bo nam się wydaje, że "tak powinno być", że to normalne. Ale to przecież nie jest normalne.

        --
        Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
        Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
    • grgkh Gdzie jesteśmy? 21.06.14, 14:26
      Jesteśmy tutaj:
      http://m.natemat.pl/906777c69d266a68793e0ce127dda1a1,641,0,0,0.jpg


      Wpływowi politycy
      , działająca z zaplecza największa polska partia, panowie (niemal wyłącznie) w sukienkach formułują zasady, które rządzą naszym życiem. Absurdalne, głupie, z nieba wzięte ale wpływowe.

      --
      Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
      Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
      • karbat Re: Gdzie jesteśmy? 21.06.14, 14:50
        czy totalitaryzm .... , mocne slowa , niemniej

        Nietolerancyjna zaraza powolujaca sie na texty starozytnych zydow
        (nie mam NIC do osob, postaci fizycznych, autorow tych textow )

        agresywna zaraza cechujaca sie obluda, brakiem tolerancji, respektu,
        wobec krytycznych nie podzielajacych jej jedynej prawdy .

        ich nieformalne wplywy, sterowanie z drugiego rzedu,- wazeliniarzami w polityce ,
        administracji panstwowej jest przez spoleczenstwo niedoceniane.
        ---------------------------------------------------------

        sutannicy,szamaciarze w wierze odwoluja przedstawienie teatralne, bo
        szumowiny w wierze bylyby zbyt niebezpieczne dla porzadku publicznego ....

        biskupy, wielebne cwaniaki , - hodowcy bydlakow, oszolomow, katotalbow, -
        to kolejna wasza deklaracja bankructwa waszej wiary, religii , ....
        • grgkh Re: Gdzie jesteśmy? 21.06.14, 15:33
          Totalitaryzm (dawniej też: totalizm) – system rządów (reżim polityczny) dążący do całkowitej władzy nad społeczeństwem za pomocą monopolu informacyjnego i propagandy, ideologii państwowej, terroru tajnych służb wobec przeciwników politycznych, akcji monopolowych i masowej monopartii.

          No, może nie totalitaryzm "pełną gębą" :) ale wiele cech totalitaryzmu tutaj występuje i wyraźnie i dokładnie w tym kierunku zmierza ewolucja.

          --
          Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
          Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
      • grgkh Re: Znów bzdura... 27.06.14, 18:14
        Totalitaryzm (dawniej też: totalizm) – system rządów (reżim polityczny) dążący do całkowitej władzy nad społeczeństwem za pomocą monopolu informacyjnego i propagandy, ideologii państwowej, terroru tajnych służb wobec przeciwników politycznych, akcji monopolowych i masowej monopartii.

        Nie każdy totalitaryzm spełnia w stu procentach te reguły, niemniej ma tendencje do tego by ku temu dążyć.

        A jaka jest religia w Polsce? I jacy są ludzie działający aktywnie w tej organizacji?

        1) system rządów - nieoficjalnie kapłani (urzędnicy) tej organizacji są zapraszani na KAŻDĄ bardziej znaczną uroczystość rządową, tak jakby byli członkami władz tego kraju; nieoficjalnie uczestniczą w podejmowaniu decyzji przez partie rządzące, praktycznie prawie przez każdą, co świadczy o ich realnym znaczeniu i o tym, jak bardzo liczą się z ich opiniami wszystkie rządy; pozwala się tej organizacji na stawanie ponad prawem - oficjalnie mają przywileje, jakich nie ma w takim zakresie żadna inna organizacja a jeśli nawet zdarzały się im jakieś wykroczenia to (teraz coraz rzadziej ale tak było) przedstawiciele (urzędnicy tej partii) byli z reguły traktowani pobłażliwie, nie jak inni obywatele;

        2) reżim polityczny - tezy, które głosiła i głosi teraz ta organizacja nie mają żadnego oparcia w naukowej prawdzie i większość polskiego społeczeństwa musi je akceptować pod groźbą nasyłania bojówkarzy z krzyżami i różańcami, szykanowania, urabiania opinii z ambon, z tego samego miejsca wydawania nakazów kogo należy wybierać do władz, kto jest dobry a kto zły;

        3) całkowita władza nad społeczeństwem - zdominowali całe życie społeczne, większość świąt jest przywłaszczona, życie osobiste jest przesiąknięte rytuałami, nakazami i zakazami, które nie liczą się z dobrem człowieka; wypowiadają się swoimi absurdalnymi dogmatami niemal o wszystkim;

        4) monopol informacyjny i propaganda - zwalczają wszystkie przejawy myślenia innego niż to, które oni narzucają; zajmują się indoktrynacją ludzi od dziecka i tępią naturalny, sceptyczny sposób myślenia; zwalczają naukę i wiedzę o świecie, by ogłupionymi w ten sposób ludźmi łatwiej się im rządziło;

        5) ideologia państwowa - mają sprzyjające im, preferencyjne zapisy w konstytucji i kodeksach; tylko ich ideologia jest - według nich dobra a oni, jako nią namaszczeni są niemal nietykalni; nie ma drugiej tak uprzywilejowanej ideologii, której treści wciąż nie wsączałyby się do naszych głów z mass-mediów, która nie podlegałaby takiej "ochronie"; uważają siebie za jedynych spadkobierców "wartości" oraz pozytywnych zasad etycznych i odmawiają nam prawa do szukania prawdy i dobra wspólnego poza nimi;

        6) terror tajnych służb wobec przeciwników - tu ich rolę wypełniają w największym stopniu "wierzący" cywilni, którzy straszą, oczerniają, szczują, organizują akcje, kłamią, starają się usunąć z drogi do władzy absolutnej każdego i każdą metodą; nie pozwalają się wypowiadać cenzurując treści, które mogą się pojawiać w strefie publicznej;

        7) akcje monopolowe - utrudniają życie wierzącym z innych religii i ateistom, starają się przechwycić na własność pewne typy działalności ludzkiej - np. charytatywnej brutalnie zwalczając niereligijną konkurencję;

        8) masowa monopartia - traktują wszystkich Polaków z automatu jako katolików i powołują się na wynikające z tego prawo do rządu dusz.

        Jak widzisz, wszystko się zgadza z definicją.

        I dziękuję, że kolejny raz zmobilizowałeś mnie do opisania w szczegółach Twojej religii. Co ja bym bez tej Twojej inspiracji począł? :) Razem, przyjacielu, walczymy o prawdę. Bądź przy mnie, wspólnie dokonamy "cudów". :)

        --
        Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
        Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
        • kotekali Re: Znów bzdura... 27.06.14, 18:41
          pewnie ,ze sie zgadza...to wyczerpuje temat...a ten caly m cos tam to zareagowal jak typowy czytelnik faktow albo super expresu ...emocjami a nie racjonalnymi przemysleniami...

          no bo przeciez jak to on katolik i totalitaryzm ...albo kult jednostki?

          a kto ma mu to wytknac ? proboszcz albo jeszcze lepiej biskup? hhahah

          nie mozna widziec swoich bledow...
    • sclavus Re: Totalitaryzm religijny 27.06.14, 15:56
      Może próbują, żeby jak w Mekkce... :D
      Muzułmanom, w dzień, nie wolno jeść, pić, palić, ciupciać... - to i nie-muzułmanom też nie wolno!! A jeśli - to won z Arabii...
      ***
      W Polsce, na początek, w boże ciało miasta zamierają a włóczą się tylko - całodniowe - procesje...
      Następny etap - zamiera kraj cały w wielki tydzień...
      ***
      uFielbiam tÓmaństFo!!!
      --
      Kaczyński?... Jarosław??...
      ... to jest człowiek, który widzi i słyszy nie tylko to, co chce widzieć i słyszeć, ale i jak chce to widzieć i słyszeć... Na domiar złego, jest nikczemnej postury...
    • kotekali cytat z komentarzy 27.06.14, 17:40
      dzikowy godzinę temu Oceniono 43 razy 29
      A ja dostrzegam plusy. Dewoci może jeszcze nie do teatru, ale przynajmniej pod teatry zaczęli przychodzić. Postęp. :P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka