Dodaj do ulubionych

Sekty -władza

06.05.15, 14:05
Sekty i władza - Roman Nacht
www.youtube.com/watch?v=RhJSreEdV1E
Czy w tym jest jakaś metoda ?Co o tym sądzicie?
Edytor zaawansowany
  • mam.py.tanie 08.05.15, 12:44
    No i?Nikt nie ma nic do powiedzenia?
  • 9rgkh 08.05.15, 17:08
    mam.py.tanie napisał(a):

    > No i?Nikt nie ma nic do powiedzenia?

    Nudne. Teoria spiskowa choć ze sporą zawartością autentycznie istniejących mechanizmów.

    Uogólnienie powinno mówić więcej o samych mechanizmach a nie o konkretnej organizacji, która istniała od zawsze a także wszystko przenikała i będzie przenikać.

    Od zawsze jest ewolucja. Od zawsze wygrywają ci, którzy potrafią przechytrzyć innych. Albo posługując się dla siebie prawdą (wiedzą o świecie i jej zastosowaniem), albo/oraz kłamstwem, by innych wprowadzić w błąd. Od zawsze walka o przetrwanie sprowadza się do dochodzenia do władzy coraz to nowych grup. Naiwnością jest sądzić, że to nieustanna kontynuacja wciąż tej samej organizacji.

    W sumie nic z tych sekt, mafii i innych organizacji nie wynika. Dlaczego? Bo nie chcą się dzielić władzą. A więc pojawią się inni, którzy zechcą ich wyeliminować i zająć ich miejsce. Tyle że używają podobnych metod i stąd to złudzenie kontynuacji.

    --
    Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
    Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
  • snajper55 08.05.15, 17:55
    mam.py.tanie napisał(a):

    > No i?Nikt nie ma nic do powiedzenia?

    Antysemickie brednie. Wystarczy?

    S.
    --
    Minulost
  • olsah65 08.05.15, 19:25
    mam.py.tanie napisał(a):

    > No i?Nikt nie ma nic do powiedzenia?

    Mi się podobało.
    Jasno widać, że podane jest nakierowywanie na niezależność , czy jak kto woli samoświadomość.
  • 9rgkh 08.05.15, 20:43
    Podobała Ci się teoria spiskowa? I co, wierzysz w nią?

    --
    Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
    Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
  • olsah65 09.05.15, 18:02
    9rgkh napisał:

    > Podobała Ci się teoria spiskowa?

    Całkiem ciekawa.
    Jest ich trochę w różnych wydaniach. Osobiście ujmuję to w słowach, "Jaki koń ....." Ale to ujęcie jest nieprawdziwe, bo nikt tego konia nie widzi. W tym sensie jest to kolejna informacja, a tu pasuje powiedzenie "Pies szczeka, a karawana jedzie dalej". Wielu speców od manipulacji dobrze o tym wie i korzysta. Skoro religijne nurty wykorzystują stado, a wg. nich są by pomagać stadu, to uważanie biznesu za bezinteresowny nadaje się do leczenia.

    > I co, wierzysz w nią?
    Mogę wierzyć lub nie, ale to tylko odwrotność. Prawdy nie znam, więc ta karawana pozostaje.
    Dla władzy już zrobiono wiele , a jak wiele zostanie zrobione , kto to wie.
    Ja sympatyzuję z nurtem który pozwala sądzić, że możliwe jest niewpadanie w nałogi.
  • 9rgkh 09.05.15, 18:20
    olsah65 napisał:

    > Dla władzy już zrobiono wiele , a jak wiele zostanie zrobione , kto to wie.
    > Ja sympatyzuję z nurtem który pozwala sądzić,
    > że możliwe jest niewpadanie w nałogi.

    A jak "nie wpadać w nałogi" mają dzieci od małego indoktrynowane religijnym dogmatyzmem, dlatego bo rodzice lub opiekunowie mają do nich "prawo własności"?

    O, ciekawy temat na całą dyskusję - jak ma wyglądać poszanowanie prawa do wolności myślenia gdy się je redukuje przemocą indoktrynacji dogmatyzmem... dla dorosłych, dla dzieci, dla państwa, kultury itd.

    --
    Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
    Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
  • olsah65 09.05.15, 18:44
    9rgkh napisał: > A jak "nie wpadać w nałogi" mają dzieci od małego indoktrynowane religijnym dog
    > matyzmem, dlatego bo rodzice lub opiekunowie mają do nich "prawo własności"?
    >
    Problem jest szerszy. Indoktrynacja nie jest nałogiem, to jest zawirusowanie umysłu.
    Łatwo to postrzec nawet tu na Forum. Przejawia się brakiem dociekliwości , a tylko obroną swoich koncepcji. To, swoich koncepcji jest nadużyciem, bo prawie wszyscy handlują bezrozumnie czyimiś pomysłami.
    Nie mam pojęcia jak to się dzieje, że pojawiają się tacy co zadają prawdziwe pytania i żądają prawdziwych odpowiedzi. Te odpowiedzi otrzymują najczęściej od siebie. Ale większość zadowala się wiarą w" prawdziwość" informacji. Ludzie nie uciekają od łatwości otrzymywania informacji i to jest sposób na władzę nad nimi. My jesteśmy leniwi, bo kto zapytał siebie , a co jeśli Jezus się mylił, czy i jak można to sprawdzić.
    Oczywiście istnieje przymus i i brak dopuszczenia alternatywy.
    Powiem tak, trudno szukać jabłek w koszyku skoro włożyło się gruszki.
  • kot404 08.05.15, 21:08
    na takie pytanie mam jedną odpowiedź ale jej nie zacytuję ze względu na to, że tą wypowiedź mogą czytać dzieci....

    /kot wylizuje swą dupę!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka