Dodaj do ulubionych

Kiedy Jahwe (czyli Bóg) odpoczywa?

07.02.19, 22:03
W sobotę czy w niedzielę? :)

S.
--
Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
Edytor zaawansowany
  • pocoo 07.02.19, 22:08
    W szabas.Przecież Jahwe to bóg Izraela.
  • snajper55 08.02.19, 01:20
    pocoo napisała:

    > W szabas.Przecież Jahwe to bóg Izraela.

    A także chrześcijan.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • pocoo 08.02.19, 08:44
    snajper55 napisał:

    > pocoo napisała:
    >
    > > W szabas.Przecież Jahwe to bóg Izraela.
    >
    > A także chrześcijan.
    >
    Ale to Żydzi go stworzyli , więc jest ich. Chrześcijanie poszli na łatwiznę i Żydom boga ukradli.
  • awariant 07.02.19, 22:09
    Właśnie teraz.
  • pocoo 08.02.19, 08:40
    I od wieki wieków .Amen.
  • privus 09.02.19, 03:21
    To kiedy stworzył ten świat, skoro wiecznie odpoczywa?
  • pocoo 10.02.19, 09:14
    Przez sześć dni stwarzał wszystko na zasadzie ,"Bóg rzekł i stało się".Ulepił dwoje ludzi i to był wysiłek.Też zmęczyłoby mnie robienie tych naczyń krwionośnych i nerwów.Po tym wysiłku wywalił ludzi z raju, uszył im ubrania i...szabas.Wieczny szabas.
  • privus 10.02.19, 09:38
    To jakie to czuwanie nad stworzonym przez siebie światem, skoro dzieją się na nim dantejskie sceny a on ma to gdzieś sobie smacznie posypia? Kto ma w końcu ponosić odpowiedzialność za to dzieło, skoro nawet jego zastępcy na tym padole troszczą się wyłącznie o siebie. Kościoły próbują przejąć "rząd dusz", więc aspirując do roli globalnego "umysłu ludzkości". Byłby to kawał pożytecznej roboty, gdyby ewangelizacja nie dążyła do zawłaszczenia osobowości wiernych.
    Indoktrynacja to niestety podła działalność w świetle etyki i bytu osoby.
  • suender 10.02.19, 12:31
    privus 10.02.19, 09:38

    To jakie to czuwanie nad stworzonym przez siebie światem, skoro dzieją się na nim dantejskie sceny a on ma to gdzieś sobie smacznie posypia? Kto ma w końcu ponosić odpowiedzialność za to dzieło, skoro nawet jego zastępcy na tym padole troszczą się wyłącznie o siebie. Kościoły próbują przejąć "rząd dusz", więc aspirując do roli globalnego "umysłu ludzkości". Byłby to kawał pożytecznej roboty, gdyby ewangelizacja nie dążyła do zawłaszczenia osobowości wiernych.
    Indoktrynacja to niestety podła działalność w świetle etyki i bytu osoby.
    =====================================================

    BLEKOT & BEŁKOT przerafinowany!

    Pozdr.
  • privus 10.02.19, 13:44
    Język religijny ma to do siebie, że jest bombastyczny, przepełniony banałami i pustymi hasłami:
    "Biskupi na Jasnej Górze podpisali akt oddania Polski w macierzyńską niewolę miłości Maryi."

    Może wytłumaczysz to swoim "rafinowanym" bełkotem, któremu to mądremu przenajświętsza panienka powiedziała, że chce tak niewolniczo miłować Polaków?
    Jak daleko i głęboka ten łańcuszek miłosnego zniewalania Polaków ma sięgać?
    Co z tej miłosnej opieki w końcu ma wynikać?

    Ostatnim razem jak się biskupi tak głęboko wzięli się za opiekę nad Polską, to zniknęła z mapy świata na 130 lat. Czyżby czekała nas powtórka z rozrywki?

    Myślę, że warto by było przypomnieć co poniektórym znawcom kwalifikacji bełkotu historię tej opieki nad Polską. W ramach słusznego rafinowania tego zjawiska zwrócić przy okazji uwagę na fakt, że żadna z rzuconych na Polskę i Polaków klątw przez "uduchowionych" do dnia dzisiejszego nie została zdjęta.
  • suender 10.02.19, 15:23
    privus 10.02.19, 13:44

    > Jak daleko i głęboka ten łańcuszek miłosnego zniewalania Polaków ma sięgać?

    A co mnie obchodzi kraik co na świecie ma rudymentarne znaczenie?, - czy jest on pępkiem świata?
    Ja czuję się chrześcijańskim Europejczykiem i moja troska jest o cały chrześcijański świat i dla takiego się poświęcam i za niego się modlę, a jak przy okazji Lechistan się otrząśnie z chwalenia Pana TYLKO ustami, - TO BĘDZIE MI TEŻ MIŁO.

    Pozdrawiam.
  • pocoo 10.02.19, 18:21
    suender napisał:
    > A co mnie obchodzi kraik co na świecie ma rudymentarne znaczenie?, - czy jest o
    > n pępkiem świata?

    Egoista.

    > Ja czuję się chrześcijańskim Europejczykiem i moja troska jest o cały chrześci
    > jański świat i dla takiego się poświęcam i za niego się modlę,

    Męczennik.

    >a jak przy okazji Lechistan się otrząśnie z chwalenia Pana TYLKO ustami, - TO BĘDZIE MI TEŻ MIŁO.
    >
    Utopista.
  • privus 10.02.19, 23:43
    wcześniej czy później wypaczając swe doktrynalne podłoże prowadząc do powstawania swej kontrutopi. Utopia czerpiąc z mitów niejednokrotnie wręcz dezawouje swój sztuczny model idealnego chrześcijaństwa. Tak zresztą zrobił Kaczyński ukazując wyższość walorów swego piso-katolickiego sortu. Życie w układzie "fantasy science fiction" - czego starasz się dowieźć - jest niczym więcej, jak zagubioną w nierealnych marzeniach projekcją rzeczywistego świata. Takich koncepcji lepszej przyszłości tworzono wiele poczynając od Arystotelesa kończąc na Leninie z takim samym skutkiem. W Twoim wypadku także daje o sobie znać odwieczna i ustawiczna walka Kościoła katolickiego z rozumem, racjonalizmem i obiektywnymi faktami. Katolicki Hipolit Taine zdobywaną wiedzę nazywa wręcz "powolnym inteligentnym samobójstwem". Czy takimi właśnie są i mają być chrześcijanie, przerobieni w "ludzi!".
  • suender 11.02.19, 10:29
    privus 10.02.19, 23:43

    wcześniej czy później wypaczając swe doktrynalne podłoże prowadząc do powstawania swej kontrutopi. Utopia czerpiąc z mitów niejednokrotnie wręcz dezawouje swój sztuczny model idealnego chrześcijaństwa. Tak zresztą zrobił Kaczyński ukazując wyższość walorów swego piso-katolickiego sortu. Życie w układzie "fantasy science fiction" - czego starasz się dowieźć - jest niczym więcej, jak zagubioną w nierealnych marzeniach projekcją rzeczywistego świata. Takich koncepcji lepszej przyszłości tworzono wiele poczynając od Arystotelesa kończąc na Leninie z takim samym skutkiem. W Twoim wypadku także daje o sobie znać odwieczna i ustawiczna walka Kościoła katolickiego z rozumem, racjonalizmem i obiektywnymi faktami. Katolicki Hipolit Taine zdobywaną wiedzę nazywa wręcz "powolnym inteligentnym samobójstwem". Czy takimi właśnie są i mają być chrześcijanie, przerobieni w "ludzi!".
    ============================================================

    Czy ten post podpięty pod mój ma znaczyć, że to do mnie?
    Jeżeli tak, to proszę na przyszłość przytoczyć do jakiego fragmentu mojego tekstu należy.

    Natomiast tak ogólnie:

    Mam Cię za człowieka o dosyć przyzwoitej znajomości świata materialnego, ale tego drugiego chyba o dużo gorszej.
    Zaś co do wypowiadania się o Twoich adwersarzach, że utopiści, że żyją w "fantasy science fiction", to chyba nie przystoi RACJONALIŚCIE. Dlaczego? Bowiem owi adwersarze, których nie lubisz, mogą identycznie wyrazić się o ludziach ze środowiska ateuszy (że utopiści, że żyją w "fantasy science fiction"), - i co wtedy? No, właśnie tak się już od pewnego czasu dzieje a efekt tego jest taki, że ani jedni ani drudzy swych tez nie starają się nawet udowodnić czerpiąc satysfakcje jedynie z tego, że obrzucili przeciwnika inwektywami. Myślę, że taka droga prowadzi na manowce. Przemyśl to!

    Pozdrawiam.
  • privus 11.02.19, 14:35
    > Mam Cię za człowieka o dosyć przyzwoitej znajomości świata materialnego, ...
    Dziękuję. Chciałbym jednak zaznaczyć, że nie rodzimy się ze znajomością wartości i umiejętnością kierowania się nimi. Wartości nie są czymś oczywistym. Nie jest tajemnicą, że od dziecka trzeba się nauczyć, jak być przyzwoitym człowiekiem i jak dokonywać właściwych wyborów czy wartości moralnych. Ich brak lub jakieś ideowe zniekształcenia mogą stanowić zagrożenie dla otoczenia, czego wcale nie trzeba udowadniać.

    > ... ale tego drugiego chyba o dużo gorszej.
    Tu też masz rację. Im dłużej zastanawiam się nad katolicyzmem i praktykami występującymi w tej religii, tym bardziej minorowe mam o niej zdanie. Nie mniej jednak daleko mi jeszcze do poznania tej metody uprawiania religii. Jak można kogoś nauczać czy pouczać, jeśli za sobą ma się tak czarną historię. Utrzymywanie historycznie ortodoksyjnego stanowiska przy braku umiejętności wyciągania wniosków, stawia takie uduchowione religijne w nie najlepszej pozycji. Świadczy o tym głośna i bezpardonowa walka o własne pryncypia przy późniejszym wyciszonym chowaniu głowy w piasek. Dzieła Celsusa, Hieroklesa, Juliana - chociaż usilne zwalczane, częściowo dotrwały do naszych czasów - nadal zachowały swoją aktualność. Można także sięgnąć do bardziej znanego programowego listu Pawła z Tarsu piszącego do pierwotnych chrześcijan Koryntu, w którym przeciwstawia szaleństwo krzyża mądrości tego świata z jednej strony, a z drugiej podkreśla strony najbardziej niepokojący i skandaliczny aspekt przesłania. Biblia chrześcijańska nie da się pogodzić z równością kobiety i mężczyzny. Zapis "...kobieta winna mieć na głowie znak poddania..." (1 Kor 11:10) czy "..mężczyzna zaś jest głową kobiety.." (1 Kor 11,3) w moim przekonaniu wyczerpuje sens dywagacji na temat mojej większej lub mniejszej znajomości tego zagadnienia. Do religijnego interpretowania tego, co ewangeliści mieli na myśli opisując zasłyszane zdarzenia, od 2 tys. lat wewnętrznych interpretacji wcale nie brakuje. Mnie - jak słusznie zauważyłeś - interesuje raczej racjonalne podejście do problemu przynajmniej z odrobiną szacunku dla wiernych, którego w kupowaniu świętych odpustów w żaden sposób nie da się dostrzec. Chyba nie taka była idea równości wobec Boga w tej religii.

    > Zaś co do wypowiadania się o Twoich adwersarzach, że utopiści, że żyją w "fanta
    > sy science fiction", to chyba nie przystoi RACJONALIŚCIE. Dlaczego? Bowiem owi
    > adwersarze, których nie lubisz, mogą identycznie wyrazić się o ludziach ze śro
    > dowiska ateuszy (że utopiści, że żyją w "fantasy science fiction"), - i co wted
    > y? No, właśnie tak się już od pewnego czasu dzieje a efekt tego jest taki, że
    > ani jedni ani drudzy swych tez nie starają się nawet udowodnić czerpiąc satysfa
    > kcje jedynie z tego, że obrzucili przeciwnika inwektywami. Myślę, że taka droga
    > prowadzi na manowce.
    Na temat antychrystów, ateistów, komuchów, luteranów, ewangelików i wielu innych schizm współczesnego chrześcijaństwa słyszałem już nie jedno i w różnym wydaniu nie zdając sobie sprawy, że w tym kościele wcale nie chodzi o tzw. zbawienie dusz, ale o rząd dusz będący swego rodzaju obrabiarką psychologiczną. Czy nie jest zastanawiającym, że w ramach manifestacji smoleńskiej zgromadzone tam kobiety z zadowoleniem uprawiały tańce wokół krzyża - symbolu martyrologi człowieka i jednocześnie świętego symbolu tej religii, za profanację którego skazywano wielu ludzi? Film na Youtube chyba jeszcze będzie można znaleźć. Czy nie uważasz, że między religia a logiką istnieje przestrzeń nie wiele mająca wspólnego z etyką?

    > Przemyśl to!
    No właśnie, przemyśl to.
  • suender 11.02.19, 18:19
    privus 11.02.19, 14:35

    > Chciałbym jednak zaznaczyć, że nie rodzimy się ze znajomością wartości i umiejętnością kierowania się nimi.

    To nie jest w pełni prawdą, bo zadatek w kierunku moralności każdy ma nawet przed przed urodzeniem.
    Na to jednak dowodu nie podam, bo ty też nie podasz, że się rodzimy bez tych znajomości ......

    > Nie jest tajemnicą, że od dziecka trzeba się nauczyć, jak być przyzwoitym człowiekiem .....

    Proszę moi podać swoją definicję PRZYZWOITEGO CZŁOWIEKA, bo ciekawi mnie czy ją inni podzielają ...

    > Jak można kogoś nauczać czy pouczać, jeśli za sobą ma się tak czarną historię.

    Dziękuję za to pytanie, bo ono pozwoli mi na pewną logiczną nieco szerszą refleksję:

    Ponieważ KAŻDY (powtarzam KAŻDY) człowiek ma za sobą CZARNĄ historię (większą/mniejszą) to skąd pozyskać osoby bez skazu do nauczania innych? Proszę podać mi swoją koncepcję .

    > Mnie - jak słusznie zauważyłeś - interesuje raczej racjonalne podejście do problemu przynajmniej
    > z odrobiną szacunku dla wiernych,

    A mnie Mnie - interesuje raczej racjonalne podejście do problemu przynajmniej z odrobiną szacunku dla ateistów.

    > Chyba nie taka była idea równości wobec Boga w tej religii.

    Nie ma idei Boga w religii ....

    > Czy nie jest zastanawiającym, że w ramach manifestacji smoleńskiej

    Smoleński kompleks ma naiwny ludek leichistański z Tobą włącznie. Ja takimi sprawami się nie zajmuję i nawet nie łączę ją z Kościołem Powszechnym. Daj sobie też z tym spokój, - a będziesz zdrowszy!

    > Czy nie uważasz, że między religia a logiką istnieje przestrzeń nie wiele mająca wspólnego z etyką?

    Termin ETYKA dla mnie jest sztucznie ukuty i raczej na potrzeby indoktrynacji śliwickiej, którym ze złym skutkiem podpinają się niestety co poniektórzy duchowni. Primernym terminem jest bowiem MORALNOŚĆ, - której fundamentem jest Dekalog!

    Cbdo.

    Pozdrawiam.
  • privus 11.02.19, 19:40
    suender napisał:

    > To nie jest w pełni prawdą, bo zadatek w kierunku moralności każdy ma nawet prz
    > ed przed urodzeniem.
    Jeśli masz na myśli geny, to nie jeden miał wręcz wspaniałe. A wyszło co wyszło (patrz np. papieże: Aleksander VI zwany "przestępcą doskonałym", Benedykt IX, Leon X traktujący katolicyzm jako bajkę, Klemens V, Jan XI przypuszczalnie syn papieża Syrgiusza III, Formosus, Bonifacy VII, Paweł IV zwany "personifikacją stosu", Stefan VI autor znanego "trupiego synodu",...). Sięganie do jakiekolwiek argumentów uzasadniających dobro Kościoła z uwagi na okoliczności czy politykę będą tylko potwarzą dla tego Kościoła
    >
    > Proszę moi podać swoją definicję PRZYZWOITEGO CZŁOWIEKA, bo ciekawi mnie czy ją
    > inni podzielają ...
    Nie wiem, jaki sens ma zasłanianie się innymi, skoro sam masz trudności z jej określeniem. W każdym bądź razie pojęcie to odnosi się do wielu synonimów zarówno w odniesieniu do zachowywania się jak i cech danej osoby. Jak donosi to Przewodnik Katolicki, przyzwoitość powinna być normą elementarną i brakiem zgody na niegodne traktowanie innych ludzi. Czy w tej kategorii mieści się ukrywanie i tuszowanie pedofilii w Kościele?
    >
    > Ponieważ KAŻDY (powtarzam KAŻDY) człowiek ma za sobą CZARNĄ historię (większą/
    > mniejszą) to skąd pozyskać osoby bez skazu do nauczania innych? Proszę podać mi
    > swoją koncepcję.
    W to mógłbym uwierzyć, skoro w Kościele wznosi sie na ołtarze ludzi z "czarną" przeszłością a na papieża powołuje się korsarza.
    >
    > A mnie Mnie - interesuje raczej racjonalne podejście do problemu przynajmniej z
    > odrobiną szacunku dla ateistów.
    Zmartwię Cię. Przyzwoitość wymaga szacunku nie tylko dla ateistów ale każdego człowieka, który szuka porozumienia w wymianie poglądów a nie fanatycznej walki religijnej.
    >
    > Nie ma idei Boga w religii ....
    Jak zwał, tak zwał. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, chociaż doktryna jest rzczywiście bardziej adekwatnym określeniem.
    >
    > Smoleński kompleks ma naiwny ludek leichistański z Tobą włącznie. Ja takimi sp
    > rawami się nie zajmuję i nawet nie łączę ją z Kościołem Powszechnym. Daj sobie
    > też z tym spokój, - a będziesz zdrowszy!
    Możesz tego zjawiska nazywanego powszechnie religią smoleńską nie chciec dostrzegać. Ale to nie znaczy, że nie istnieje. Jeszcze cztery lata temu wisiały po kościołach - ku memu zdumieniu - portrety i sztandary polskie ozdobione kirami. I nie jest to wymysł a fakt.
    >
    > Termin ETYKA dla mnie jest sztucznie ukuty i raczej na potrzeby indoktrynacji ś
    > liwickiej, którym ze złym skutkiem podpinają się niestety co poniektórzy duchow
    > ni. Primernym terminem jest bowiem MORALNOŚĆ, - której fundamentem jest Dekalog
    > !
    W takim razie wyrzuć z katolicyzmu całą filozoficzną spuściznę Arystotelesa i zobacz co z tego zostanie.
    >

    > Pozdrawiam.
    Również
  • snajper55 10.02.19, 17:02
    suender napisał:

    > BLEKOT & BEŁKOT przerafinowany!

    Przypominam, że reklamy na forum są zakazane. Na drugi raz będę musiał taki reklamowy wpis usunąć.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.