Dodaj do ulubionych

Przemyślenia religijne

12.03.19, 22:26
Jeszcze chyba nigdy od nikogo nie usłyszałam sensownego argumentu, dlaczego Bóg odbiera życie młodym osobą i zadaje niewyobrażalny ból ich bliskim..

Albo gdy umiera noworodek i ksiądz powie ze bogu w niebie byl bardziej potrzebny...

Dlaczego mamy znosić pokornie cierpienie, żeby później cieszyć się życiem wiecznym u jego boku?

Wytłumaczcie mi to sensownie, bo ciężko powrócić do wiary po stracie i patrzeniu na cierpienie bliskich..
Edytor zaawansowany
  • kociak40 13.03.19, 12:02

    "Jeszcze chyba nigdy od nikogo nie usłyszałam sensownego argumentu, dlaczego Bóg odbiera życie
    młodym osobą i zadaje niewyobrażalny ból ich bliskim.." - ciekawaswiata12

    Można to wytłumaczyć, że Bóg ma skrajne upodobania sadystyczne i lubuje się w cierpieniu ludzkim.
    Religia "mówi", że Bóg cierpiał i umarł na krzyżu. Bóg nie może cierpieć, a jeśli by tak było to tylko
    na własne życzenie. Ma to nazwę - masochizm, przyjemność we własnym cierpieniu.
    Taki przekaz religijny uznaje Boga Osobowego, a taką możliwość wyklucza teoria względności.
    Przed Wielkim Wybuchem nie było czasu ani przestrzeni, więc nie było "miejsca", ani "chwili" na taką
    możliwość - Boga Osobowego. A co mogło być? Energia (możliwość wykonania pracy) jest fizyczną
    wielkością skalarną nie określaną przez przestrzeń i czas. Działanie energii objawia się przez działanie
    siły, a to już jest wielkość fizyczna wektorowa i może być tylko jak zaistniała czasoprzestrzeń.
    Można zatem powiedzieć -"Bóg, to przyczyna i skutek powstania przestrzeni, czasu oraz materii" (można jeszcze
    dodać - praw przyrody (zwłaszcza praw fizyki i matematyki). Jeżeli energię połączymy z inteligencją czyli
    zdolności przewidywania skutków po przyczynie, to możemy uznać to za Absolut (jeżeli chcemy w to wierzyć)
    i nauka tego wykluczyć nie może, bo nauka dotyczy obszaru gdzie już zaistniała czasoprzestrzeń.
    W skrócie podałem wywody z programu TV - "Inny punkt widzenia" i taką wykładnie omawiał
    ks. Prof. dr hab. Michał Heller. Jest on naczelnym kierownikiem Watykańskiego Obserwatorium Astronomiczego.
    Tylko tytuł księdza uzyskał w seminarium, resztę tytułów naukowych zdobył na uczelniach cywilnych czyli
    z nauki rzeczywistej. W dyskusji jaką prowadził w TV wykazał się bardzo dużą wiedzą w zakresie mechaniki
    relatywistycznej (teoria względności) jak i mechaniki kwantowej. Dla mnie jest on wielkim autorytetem w zakresie
    nauk rzeczywistych oraz wykładni religijnej.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • suender 13.03.19, 12:33
    kociak40 13.03.19, 12:02

    > Można to wytłumaczyć, że Bóg ma skrajne upodobania sadystyczne

    Przypisujesz Omnipotentowi cechy człowieka (sadyzm), ale On nie jest człowiekiem, więc ludzkie cechy Go nie dotyczą.
    Kombinuj dalej, może wymyślisz coś lepszego.

    Łącze agnostyków z chrześcijanami.

    PS. "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejszego ateusza!"
  • kociak40 13.03.19, 16:03

    "Przypisujesz Omnipotentowi cechy człowieka (sadyzm), ale On nie jest człowiekiem,
    więc ludzkie cechy Go nie dotyczą" - sueder

    Tu nie ma co kombinować. Bogów stworzyli ludzie w swojej wyobraźni i przypisali im ludzkie cechy.
    Np. miłość, lubowanie się pochwałach do siebie i podziwianiu, ludzkie pragnienie idealnej sprawiedliwości itd.
    Jeżeli ludzie przypisują Bogom ludzkie cechy miłe dla ludzi to można przypisać także ludzkie złe cechy.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • suender 13.03.19, 19:17
    kociak40 13.03.19, 16:03

    > Bogów stworzyli ludzie w swojej wyobraźni i przypisali im ludzkie cechy.

    Tacy jak powyższe, - to są wymysłem forumowicza Kociak40 i innych ateuszańskich forumopisarrzy..
    Jeżeli chcesz na ich temat porozmawiać, to załóż oddzielny wątek, może się też włączę.
    W sumie to jednak bardzo dziękuję za komentarz.

    Łącze agnostyków z chrześcijanami.

    PS. "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejszego ateusza!"
  • feelek 13.03.19, 22:40
    co to:
    "...ateuszańskich..."?
    coś z 6 wymiaru?
    : efekt parametryzacji butelki Kleina w przestrzeni czterowymiarowej?

    "...może też się włączę...?"
    brrrr...
    ... są rzeczy straszniejsze niż Gazeta Polska, to Gazeta Warszawska
  • feelek 13.03.19, 12:37
    To proste jak drut:

    bo go kogoś takiego nie ma?

    [ww. to nie jakiś tam ateizm bynajmniej, ale nie mam dziś ochoty aby o tym opowiadać;
    mogę tylko powiedzieć, że nie trzeba znosić ani pokornie, ani buntowniczo, jakkolwiek cierpienia; a życiem cieszysz się o tyle, ile go od losu dostaniesz, np. 100 lat, czasem mniej, czasem więcej... od ciebie samej zależy jak je wykorzystasz, bo potem to już nic dalej, ani wiecznie, nijak nie będzie...
    ... żadnego c.d.n.
    stimmt?
    kupujesz?
    nie?
    to trudno, I don't care.]

    pzdr.
    f.
  • suender 13.03.19, 12:44
    ciekawaswiata12 12.03.19, 22:26

    > Jeszcze chyba nigdy od nikogo nie usłyszałam sensownego argumentu,
    > dlaczego Bóg odbiera życie młodym osobą i zadaje niewyobrażalny ból ich bliskim..

    1. Cierpnie oczyszcza DUSZĘ grzesznika.
    2. Cierpnie bliskich ma ich naprowadzić na lepszą ścieżkę życia.
    3. Cierpienie niewinnych dzieci ma jeszcze inny istotny cel, - ale o to pytaj Omnipotenta.

    Łącze agnostyków z chrześcijanami.

    PS. "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejszego ateusza!"
  • pocoo 13.03.19, 13:44
    suender napisał:
    > 1. Cierpnie oczyszcza DUSZĘ grzesznika.
    > 2. Cierpnie bliskich ma ich naprowadzić na lepszą ścieżkę życia.

    Czyli co? Nie ma dobrych szczęśliwych ludzi?
    Jeżeli nie cierpią to...no co?

    > 3. Cierpienie niewinnych dzieci ma jeszcze inny istotny cel, - ale o to pyt
    > aj Omnipotenta.


    Ręce opadają.Szczęka też.


    > PS. "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejsze
    > go ateusza!"

    Obrażasz mnie? Mnie nie można obrazić, gdyż znam swoją wartość i żadne takie "złote myśli" nie plączą mi się nawet pod stopami.
  • donmarek 14.03.19, 09:02
    A udało Ci się znaleźć chociaż JEDNĄ, w miarę tylko mądrą wypowiedź @suender ???

    --
    Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
    I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
    Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
  • feelek 14.03.19, 09:13
    donmarek: "...Ą, w miarę tylko mądrą wypowiedź @suender ???..."

    no co ty
    oczekujesz oksymorona?
    od Mormona?
  • kociak40 13.03.19, 16:12

    " "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejszego ateusza!"" - suender

    To porównaj siebie (należysz do tych najgłupszych) np. z A Einsteinem, który był ateistą i jeszcze większy
    geniusz inteligencji się nie narodził. śledząc (na podstawie tego co piszesz) dla twojego intelektu matura
    jest nieosiągalna.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • feelek 13.03.19, 16:50
    kociak40: "... to porównaj etc..."

    ... no faktycznie:
    ja sam, choć próbowałem, nikak nie kumam o co temu ateiście Einsteinowi chodziło w tej jego teorii względności;
    ... choć, uprzedzając krytykę, żem, jako nie- chrześcijanin głąb, wiem, skądinąd (bez zaglądania do wiki-), że M= m/[pierwiastek kwadratowy z (1-v2/c2)] itd...

    No to popatrzcie:
    Jak mądry musi być ten chrześcijanin suender, co to tu pisze, skoro jest mądrzejszy, jako najgłupszy od tego najinteligętniejszego (m)ateusza Einsteina!

    Może nam pomoże być mądrymi?
    Prosimy chrześcijaninie mądrzejszy od najinteligętniejszego ateusza [whoever he is] suender...

    ....Spuść latarnię z wysokości
    - daj dowód swojej wielkości
    - ty choć z chrześcijan najgłupszy,
    jednak krynicą'ś mądrości....

    Bądź litościw agnostycznemu
    mi. Ja cię suender proszę,
    [a nie jakiś struś emu!]
  • kociak40 13.03.19, 18:21

    "nikak nie kumam o co temu ateiście Einsteinowi chodziło w tej jego teorii względności" - feelek

    Podałeś najsłynniejszy wzór XX w. - E=mc2 i nie całkowicie go rozumiesz.
    Ten wzór podaje, że nawet elektron (elementarna cząstka masowa) nawet gdy pozostaje w spoczynku
    i nie wykonuje pracy to i tak posiada energię według tego wzoru. Jest to ogromna energia, bo chociaż
    masa elektronu jest znikoma to jest iloczynem prędkości światła. Prędkość światła to ~ 300 000 km/s.
    (foton mógłby z taką prędkością okrążyć glob ziemski ~ 7 razy w ciągu sekundy - to tak dla przybliżenia).
    Zapewne znasz mechanikę klasyczną, której autorem był I.Newton. On popełnił błąd w swoich założeniach.
    Newton stwierdził: Interwały czasowe i przestrzenne są absolutne, a prędkość światła jest względna.
    Oznacza to, że masa, moment siły, siła, kręt itd.wszystko ma stała wartość i nie zmienia się tylko prędkość
    światła jest względna czyli dowolna. Jego mechanika klasyczna wyjaśniała zjawiska fizyczne na ziemi i była
    obarczona pomijalnym błędem. Natomiast przyjęcie względnej prędkości światła uniemożliwiało poznanie
    wielkości wszechświata i ten przyjmowano jako statyczny. A.Einstein ponad 10 lat zastanawiał się, że "coś
    tu nie gra" i jako pierwszy człowiek na ziemi doszedł do wniosku (nie będę opisywał jak), że coś dziwnego
    dzieje się z czasem. Do czasu A.Einsteina wszyscy mędrcy tego świata przyjmowali,że wszechświat jest jakby
    umieszczony w takim samym czasie, który jednakowo zmienia się dla całego wszechświata. A tak nie jest.
    Albert Einstein przyjął założenia odwrotne do Newtona. Prędkość światła jest absolutna, a wszystkie interwały
    czasowe i przestrzenne są zmienne. Co to oznacza? masa, siła, moment siły, kręt itd. wszystko zmienia się,
    a tylko jedną stała absolutną dla całego wszechświata jest prędkość światła i to bez względu na wybór układu
    ruchomego i spoczynkowego i także dla każdego wyboru obserwatora.
    Podsumowując: czas zależy od prędkości i grawitacji, w każdym punkcie czasoprzestrzeni może być inny.
    W całym wszechświecie nie ma oddziaływań natychmiastowych, każde działanie ma swój nośnik. To pozwoliło
    zrozumieć jak powstaje rzeczywistość odbierana przez ludzkie zmysły. Jeżeli w przyrodzie nie istnieją oddziaływania
    natychmiastowe, a zatem musi istnieć maksymalna możliwa prędkość oddziaływania. Największą możliwą
    prędkością oddziaływania jest prędkość oddziaływania elektromagnetycznego i jest to prędkość światła.
    Pierwsza jego praca naukowa obejmowała czas i przestrzeń i była to tz. Szczególna Teoria Względności i kilka
    lat później uzupełnił o grawitację i tak powstała Ogólna Teoria Względności. Za jego życia była to teoria
    udowadniana przez zapis matematyczny, bo nie było możliwości sprawdzenia doświadczalnego. Nie było
    reaktorów uranowych, nie było możliwości nadawania prędkości cząstkom materialnym prędkości w stosunku
    do prędkości światła. Obecnie jest to już nauka potwierdzona doświadczalnie w Wielkim Zderzaczu Hadronów.
    Żadna cząstka posiadająca masę spoczynkową nie może osiągnąć prędkości światła, bo jej masa byłaby
    nieskończenie wielka, wymiar liniowy po wektorze prędkości byłby =0 i czas=0. Tylko elementarne cząstki
    bez masowe (np. fotony) mogą taką prędkość osiągać i jest to największa możliwa prędkość we wszechświecie.
    Cząstki masowe można tylko dowolnie zbliżać do tej prędkości. Teoria Względności pozwoliła poznać wielkość
    wszechświata, pozwoliła określić odległości do galaktyk, gwiazd, kwazarów itd. Pozwoliła określić skład
    chemiczny tych obiektów (po kolorze widma światła) i wiele więcej. Do prędkości 0,2 c możemy stosować
    wzory Newtona, błąd będzie pomijalny ale od 0,2 c wzwyż już trzeba przechodzić na wzory A.Einsteina.
    Może jeszcze jedno, masa jest skondensowaną formą energii według wzoru E=mc2 i to, że całkowita suma
    energii we wszechświecie równa się zero (bardzo ważne). Jest to suma dodatniej energia masy i ujemnej
    energia grawitacji.
    Co byś chciał wiedzieć więcej?

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • feelek 13.03.19, 18:33
    sorki, ale jam ci podał wzór na to, że masa dąży do nieskończoności gdy prędkość się zbliża do prędkości światła.

    PS. Dajmy spokój z tą teorią względności, bo mówiąc najkrócej nie temat to tego forum,
    ... a to [jest tematem], że ten nieskończony Einstein, jest głupszy od tego gościa suendera [q... co by to było, gdyby to był nie Einstein, a co najmniej Zweistein].
    I jak to pojąć, że ten nieskończenie mądry Einstein jest głupszy od tego suendera i ile mogłoby być dobra z tego, gdyby ten suender dał się wreszcie ubłagać i zrobił coś dla ludzkości.

    Zresztą, nie warto mi tłumaczyć, skorom głupszy od tak mądrego jak ten tu suender jest.
  • kalllka 14.03.19, 10:13
    Ja bardzo bardzo przepraszam, ze wtrącę w dyskusje, chcąc zapytać o element czasowy- w teorii Einsteina, czyli o punkt odniesienia?kocik40 bardzo przystępnie- powiedziałbym filmowo, narracje w dyskusji o Nieskonczonyn, prowadzi
  • suender 13.03.19, 18:56
    kociak40 13.03.19, 16:12

    > np. z A Einsteinem, który był ateistą

    Adalbert E. to starozakonny agnostyk.
    cbdo.

    Łącze agnostyków z chrześcijanami.

    PS. "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejszego ateusza!"
  • kociak40 13.03.19, 21:05

    "Adalbert E. to starozakonny agnostyk." - suender

    Był Żydem ale to nie ma żadnego znaczenia. Oceną jego jest wkład w naukę i to tak ogromny, że do chwili
    obecnej jeszcze się taki geniusz nie objawił. Za Ogólną Teorię Względności nie otrzymał Nagrody Nobla,
    bo za jego życia był tylko dowód matematyczny, nie było możliwości w sprawdzeniu doświadczalnym.
    Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki otrzymał za wytłumaczenie zjawiska fotoelektrycznego, które opisał
    wzorami matematycznymi i można było potwierdzić doświadczalnie. Takie ćwiczenie i ja miałem na Wydziale
    SiMR Politechniki Warszawskiej. Wyjaśnienie tego zjawiska umożliwiło powstanie filmów dźwiękowych
    i filmy tz. nieme skończyły się. Jeszcze więcej dało to nauce do praktycznego wykorzystania zjawiska
    fotoelektrycznego niż film dźwiękowy (ten wynalazek dla filmów, był najszybciej wykorzystany).
    Pochodzenie A.Einsteina nie ma żadnego znaczenia dla nauki.
    Jeżeli popatrzysz na listę laureatów Nagrody Nobla, to ponad 80% laureatów jest pochodzenia żydowskiego.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • donmarek 14.03.19, 09:22
    >1. Cierpnie oczyszcza DUSZĘ grzesznika.
    2. Cierpnie bliskich ma ich naprowadzić na lepszą ścieżkę życia.
    3. Cierpienie niewinnych dzieci ma jeszcze inny istotny cel, - ale o to pytaj Omnipotenta.

    Bzdura bzdurę bzdurą pogania. Zresztą jak wszystkie twoje "mądrości"!
    Założycielka tego wątku zadała KONKRETNE pytanie, a ty swoim zwyczajem ... wszystkie swoje "mądrości" tylko nic w temacie. Nawet moja odporność na to jest ograniczona!
    To zadam ci jeszcze jedno pytanie:
    jaki zamysł ma to "coś" zwane przez ciebie bogiem w materii poronienia? Kogo chce ukarać ??? Za co ???

    --
    Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
    I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
    Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
  • donmarek 14.03.19, 09:26
    I jeszcze chciałbym zapytać: możesz podać adres, maila, telefon etc, do owego Omnipotenta? Zapewne wdzięczność za to zyskasz nie tylko u mnie.


    --
    Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
    I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
    Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
  • suender 14.03.19, 10:09
    donmarek 14.03.19, 09:22

    > To zadam ci jeszcze jedno pytanie: jaki zamysł ma to "coś" zwane przez ciebie bogiem
    > w materii poronienia? Kogo chce ukarać ??? Za co ???
    > możesz podać adres, maila, telefon etc, do owego Omnipotenta?

    1. Jestem za cienki w karku, by być rzecznikiem Omnipotenta.

    2. Najlepiej byś swe pytanie kierował bezpośrednio na adres: NIEBO.
    Taki lakoniczny adres zupełnie wystarczy (nie potrzebne szczegóły jak np. współrzędne przestrzenno-czasowe). Samo pytanie wysyła się drogą komunikacji myślowej. Odpowiedź dostaje się po tej samej linii, tylko trza być uprzejmym i odpowiednio natężyć antenę intelektualno-odbiorczą w swym jestestwie.

    3. Wg. mnie Najwyższy z tym "jego karaniem" jest bardzo leniwy i robi to nader, nader rzadko.
    Zazwyczaj za cierpieniami ludzkimi stoi Demon Zła, a Najwyższy co najwyżej je dopuszcza, by człowieka naprowadzić na prawą drogę życia. Oczywiście "naprawcze" działania Omnipotenta, Demon wściele nie cierpi, - ale to jest już zmartwienie tego z "symbolicznymi rogami"!

    Proszę mego lekko satyrystycznego tonu wypowiedzi nie brać za lekceważenie tego b. poważnego tematu, lecz tylko jako, żem dziś dobrze spał i mam świetny humor.

    Łącze agnostyków z chrześcijanami.

    PS. "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejszego ateusza!"
  • feelek 14.03.19, 11:14
    "... : adres: NIEBO..."
    a kod?
    : kreskowy?

    "...tylko trza być uprzejmym..."
    ... a taki Jakub na górskiej drodze nap.... lał: "... dawaj błogosławieństwo... bo jak nie to przyp...lę.."...
    .... i co? ... dostał błogosławieństwo
    ... fakt, że z małym wyjątkiem, o który się potknął...
    ale wiesz: "...wolnych poznać po tym, że kulawi..." [Jacek Kaczmarski]

    "...żem dziś dobrze spał i mam świetny humor..."
    ... jak to po maryśce ... uważaj bo ci dawkę zmniejszą [: śmiej się półgębkiem]
  • privus 14.03.19, 16:30
    Konferencja Episkopatu Polski poddzieliła na:
    - heretyków;
    - apostatów;
    - schizmatyków.
    Jeśli do tego dodasz powszechnie obowiązujące twierdzenie, że przyjęcie chrztu jest nieodwracalne...

    Trudno nie wyrazić życzenie, by strój takich słów jak najdłużej podkreślał urodę myśli ich właściciela :))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.