Dodaj do ulubionych

chodzenie do kościoła

19.05.19, 14:07
Witam przez ostatni czas przez bierzmowanie uczęszczałam do kościoła oddalonego 15 minut autobusem od domu i już przyzwyczaiłam się tam jeździć, mam większe chęci w ogóle chodzić do kościoła, bo wczesniej nie uczęszczałam, a do swojej parafii mam jakies 2 minuty na nogach ale jest ksiądz za którym nie przepadam, bardzo ciężko z nim cokolwiek załatwić i wszystko robi z taką niechęcią co mnie bardzo odpycha. Teraz pytanie, gdzie na moim miejscu chodzilibyście do kościóła? Ja wiem, że chodzimy do kościoła dla Boga, a nie dla księdza, ale jednak w mojej parafii nie czuję się sie najlepiej. Po drugie obawiam się, że później będę miała problemy z otrzymaniem jakiegoś dokumentu, bo ksiądz powie, że nie widział mnie w kościele mojej parafii.
Edytor zaawansowany
  • dunajec1 19.05.19, 15:33
    No wlasnie, ksiadz nie widzial, a jeszcze co ludzie powiedza.
    Moze sie przepisac do tej dalszej parafi?
  • awariant 19.05.19, 15:43
    > Moze sie przepisac do tej dalszej parafi?

    To nie owieczki wybierają swojego pasterza.
  • wawrzanka 19.05.19, 18:53
    Przemyśl do czego jest Ci potrzebny kościół i jego dokumenty. Obejrzyj na youtube film "Tylko nie mów nikomu". Może jednak dojdziesz do wniosku, że nie trzeba chodzić do kościoła, żeby wierzyć w Boga.
  • suender 19.05.19, 19:41
    napytania123 19.05.19, 14:07

    > chodzenie do kościoła

    Chodzeniem do kościoła zajmują się ateiści co wstydzą się nie chodzić, - bo co mama powie?

    Prawdziwy Chrześcijanin nie chodzi do kościoła tylko podąża z radością do Przybytku Pana.
    Dlaczego?
    "Bo jeden dzień w Przybytkach Twoich Panie, - jest lepszy niż innych tysiące!!"

    W tej najważniejszej w życiu sprawie właściwe nazewnictwo jest sprawą kluczową ..............

    Pozdrawiam.
  • donmarek 20.05.19, 07:09
    >Prawdziwy Chrześcijanin nie chodzi do kościoła tylko podąża z radością do Przybytku Pana.
    Dlaczego?
    "Bo jeden dzień w Przybytkach Twoich Panie, - jest lepszy niż innych tysiące!!"
    Jasiu, a znasz to, ewangelia wg św. Jana:
    36. Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom.

    --
    Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
    I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
    Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
  • pocoo 28.05.19, 09:14
    donmarek napisał:

    > Jasiu, a znasz to, ewangelia wg św. Jana:
    > 36. Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo
    > moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom.
    >
    A i ..."Bóg nie mieszka w świątyniach uczynionych ręką ludzką".
    "Religijni" rozdziawiają gęby chyba po to aby im muchy w nie wpadały. Aby zabierać głos powinni wiedzieć, co zapisano w świętej księdze, tylko jak tu barana nauczyć czytać?
  • ur-nammu 19.05.19, 19:47
    napytania123: Ja wiem, że chodzimy do kościoła dla Boga, a nie dla księdza
    Ależ jest wręcz odwrotnie! Do kościoła chodzi się właśnie dla księdza, żeby miał z czego żyć, i to całkiem dobrze, aha, i jeszcze po to, żeby mógł kontrolować barany, eufemistycznie nazywane owieczkami. A Bóg? Pierre Simon de Laplace miał o nim powiedzieć: ta hipoteza nie jest mi potrzebna. I miał rację.
  • suender 19.05.19, 20:31
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • mim1652avo 19.05.19, 20:38
    To pytanie to chyba jakiś żart?W każdym razie mogę Ci polecić pójście w niedzielę zarówno do jednej jak i do drugiej parafi.Na pewno nie zrobi Ci to żle i prawdopodobnie pójdziesz zaraz do raju.P.S.Podziel na połowę pieniądze lub, lepiej, zamiast dawać pieniądze módl się gorąco na intencję parafi.
  • spinoff 27.05.19, 11:31
    napytania123 napisał(a):

    > Witam przez ostatni czas przez bierzmowanie uczęszczałam do kościoła oddalonego
    > 15 minut autobusem od domu i już przyzwyczaiłam się tam jeździć, mam większe c
    > hęci w ogóle chodzić do kościoła, bo wczesniej nie uczęszczałam, a do swojej p
    > arafii mam jakies 2 minuty na nogach ale jest ksiądz za którym nie przepadam, b
    > ardzo ciężko z nim cokolwiek załatwić i wszystko robi z taką niechęcią co mnie
    > bardzo odpycha. Teraz pytanie, gdzie na moim miejscu chodzilibyście do kościóła
    > ? Ja wiem, że chodzimy do kościoła dla Boga, a nie dla księdza, ale jednak w mo
    > jej parafii nie czuję się sie najlepiej. Po drugie obawiam się, że później będę
    > miała problemy z otrzymaniem jakiegoś dokumentu, bo ksiądz powie, że nie widzi
    > ał mnie w kościele mojej parafii.


    Pasujesz tu z tymi rozterkami jak murzyn do ku klux klanu.
  • pocoo 28.05.19, 09:17
    Ona tak ma zawsze i na każdy temat.
  • kalllka 28.05.19, 09:54
    Heh, a gdzie to tu jest, spnff?
    To chyba clou _pytania_.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.