Dodaj do ulubionych

Możliwa klątwa?

10.08.19, 20:26
witam. Chodzi o to, ze ten moj chłopak - Dawid ma ostatnio strasznego pecha. Wszystkim na których mu zależy coś się dzieje, w czwartek umarł mu pies, w piątek dziadek. Tak jakby naprawdę los mu nie sprzyjał. On jest niewierzący, nie chodzi do kościoła, a ostatnio wiem ze pokłócił się z jakimś księdzem czy proboszczem. Ja sie w to nie mieszam ale pomyślałam ze lepiej o tym wspomnieć. No i pewnie domyślasz się jak od razu działa nerwica - już myśli w głowie ze ciazy na nim jakaś klątwa czy coś innego. A ze z nim jestem - teraz obawiam się ze to będzie dotyczyło tez mnie, bo w końcu mu na mnie zależy, tak samo jak zależało mu na psie i dziadku. Tak naprawdę tylko ja mu zostałam bo z rodzicami nie ma dobrego kontaktu. Od wczoraj jak dowiedziałam się ze jego dziadek nie żyje to mam te głupie myśli. Dzisiaj miałam właśnie myśli samobójcze bo już nie daje sobie rady z tym wszystkim co się dzieje, z nowymi fobiami i lękami. Boli mnie głowa, w ogóle gorzej się czuje. Głupio mi tak pisać, ale nie wiem co ja mam zrobić, czy mam z nim zerwać czy co. Zależy mi na nim ale jakoś cały czas się boje, nawet nie wiem jak mu o tym powiedzieć. Jesyem totalnie wykończona. Tak się zafiksowałam ze szukałam dzisiaj jakichś egzorcystów żeby pomogli się z tym uporać, jeśli naprawdę coś jest na rzeczy. Przez to wszystko czuje się jeszcze bardziej jak wariatka, myślałam żeby pojechać do Warszawy do ośrodka leczenia nerwic na kilka miesięcy, podobno syn koleżanki mamy tam był i mu pomogli, a ja już łapie się wszystkiego z tej rozpaczy 😞 Bardzo proszę o jakaś pomoc, co mam zrobić, do kogo się zwrócić
Edytor zaawansowany
  • vacia 11.08.19, 09:32
    Pathss możesz być pewna, że nie ma żadnej klątwy, czasem jest niekorzystny zbieg okoliczności, dużo przykrych wydarzeń przez przypadek, tak maja ludzie wierzący i niewierzacy. Twój chłopak nie ma pecha, te przykre wydarzenia miną,
    mnie zawsze pociesza myśl,że Bóg jest dobry dla wszystkich ludzi, ludzi dobrych i złych, udowadnia to stwierdzenie fakt, że słońce które stworzył świeci dla dobrych i złych, dla wierzących i ateistów.
    Kłócić się nie warto z nikim ani z księdzem ani z sąsiadem, czy na forum bo co to da? Można dyskutować, można się nie
    zgadzać, to możesz powiedzieć chłopakowi, że kulturalnie tez może wyrazić co myśli i czuje a ty nie będziesz wtedy mieć czarnych myśli i poczucia lęku przed jakąś klątwą, które nawet gdyby była to nie ma żadnej mocy i znaczenia bo to Bóg rządzi
  • vacia 11.08.19, 09:33
    Pathss możesz być pewna, że nie ma żadnej klątwy, czasem jest niekorzystny zbieg okoliczności, dużo przykrych wydarzeń przez przypadek, tak maja ludzie wierzący i niewierzacy. Twój chłopak nie ma pecha, te przykre wydarzenia miną,
    mnie zawsze pociesza myśl,że Bóg jest dobry dla wszystkich ludzi, ludzi dobrych i złych, udowadnia to stwierdzenie fakt, że słońce które stworzył świeci dla dobrych i złych, dla wierzących i ateistów.
    Kłócić się nie warto z nikim ani z księdzem ani z sąsiadem, czy na forum bo co to da? Można dyskutować, można się nie
    zgadzać, to możesz powiedzieć chłopakowi, że kulturalnie tez może wyrazić co myśli i czuje a ty nie będziesz wtedy mieć czarnych myśli i poczucia lęku przed jakąś klątwą, które nawet gdyby była przez kogos wypowiedziana to nie ma żadnej mocy i znaczenia bo to Bóg rządzi a nie człowiek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka