Dodaj do ulubionych

Chrześcijanie górą!

23.09.19, 14:50
muzyka.interia.pl/wiadomosci/news-usa-chrzescijanie-gora,nId,1657951
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • jacek_x Re: Chrześcijanie górą! 24.09.19, 01:52
      Ciekawe co ten amerykanski chrzescijanin tam wyśpiewuje. "Google translate" tlumaczy przebój nastepujaco:
      Oko na to, oko na to
      Oko na to, oko na to
      Oko na tym
      Oko na tym
      Oko na to, oko na to
      Spoglądam na zachód, odchodząc od tego wszystkiego
      Sięgając po to, co nas czeka, mam na to oko
      Widzę, że mój pot uderza o ziemię
      Włożyłem stopę w blok
      To rasa mojego życia
      I nie mogę się doczekać tego strzału
      Bo czuję wiatr za plecami
      Klatka piersiowa pulsuje jak atak serca
      Stopy się poruszają, a mój umysł jest zamknięty
      Naciskając na wszystko, co mam
      Mam na to oko
      Mam na to oko
      Mam na to oko
      Oko na tym
      Mam oko na nagrodę, mam oko na nią
      Mam oko na nagrodę, mam oko na nią
      Mam oko na nagrodę, mam oko na nią
      Mam oko na nagrodę i nie zrezygnuję
      Mam nowego pasażera, który pomoże mi nawigować po drodze
      Więc kiedy moje serce uderzy o podłogę, mogę dokonać ponownej kalibracji
      Czuję głębsze wołanie we mnie, wszystko inne zanika w przeszłości
      Pozwólcie mi więc wystartować w wyścigu, który, jak wiem, jest zbudowany jako ostatni
      Bo czuję wiatr za plecami
      Klatka piersiowa pulsuje jak atak serca
      Stopy się poruszają, a mój umysł jest zamknięty
      Naciskając, muszę strzelić
      Mam na to oko
      Mam na to oko
      Mam na to oko
      Oko na tym
      Mam oko na nagrodę, mam oko na nią
      Mam oko na nagrodę, mam oko na nią
      Mam oko na nagrodę, mam oko na nią
      Mam oko na nagrodę i nie zrezygnuję
      Nie odejdę
      Mam oko na nagrodę, mam oko na nią
      Mam oko na nagrodę, mam oko na nią
      Mam oko na nagrodę, mam oko na nią
      Mam oko na nagrodę i nie zrezygnuję
      Źródło: LyricFind
      ====
      Rzeczywiscie różni sie to trochę od chorałów gregorianskich :-)
    • donmarek Re: Chrześcijanie górą! 24.09.19, 07:53
      Odpowiednia kasa na kampanię reklamową i nawet odgrzewany kotlet da się z zyskiem sprzedać.

      --
      Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
      I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
      Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
      • suender Re: Chrześcijanie górą! 24.09.19, 20:40
        donmarek 24.09.19, 07:53

        > Odpowiednia kasa na kampanię reklamową i nawet odgrzewany
        > kotlet da się z zyskiem sprzedać.

        Toksyczne posty ateuszy na forum RELIGIA nie są brane pod uwagę!

        Pozdr.
        • pocoo Re: Chrześcijanie górą! 24.09.19, 22:20
          suender napisał:

          > Toksyczne posty ateuszy na forum RELIGIA nie są brane pod uwagę!
          >
          Chrześcijanie słuchający boga i nauk Jezusa.Bandzior bandziora pogania.Złodziej złodzieja.Kłamstwo wszędobylskie.Cudzołożnicy i zboczeńcy.Pijacy i hazardziści.CHRZEŚCIJANIE. Bóg im wybaczy to olewanie go.
          CHRZEŚCIJANIE. Strach .
        • donmarek Re: Chrześcijanie górą! 25.09.19, 08:54
          >Toksyczne posty ateuszy na forum RELIGIA nie są brane pod uwagę!
          Głupota twoja naprawdę jest BEZDENNA !!! Gdybyś miał chociaż 2 szare komórki, to byś zamilkł, bo ten tzw. utwór istnieje już sporo lat !!! I żadna wiara w jakiegokolwiek boga nic tu nie zmieni!
          I tyle byłoby w kwestii jakichkolwiek rozmów z tobą w przyszłości!


          --
          Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
          I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
          Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
          • suender Re: Chrześcijanie górą! 25.09.19, 13:17
            donmarek 25.09.19, 08:54

            > I żadna wiara w jakiegokolwiek boga nic tu nie zmieni!

            Rudymentarna wiedza naszego Don-Marka nie pozawala zrozumieć iż nie ma wiary w jakiegokolwiek boga, bo jest tylko jeden Bóg i jedna prawdziwa wiara. Wszystkie inne o których myśli Don-M to tylko zwykła emulacje z Inferno rodem.
            Nie dziwota: Najgłupszy chrześcijanin jest stokroć mądrzejszy od najinteligentniejszego ateusza, - tak trzymać i ani kroku w tył !!!

            > Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!

            Jesteś fekalnym demonem bez inteligencji i nie nadajesz się nawet do rozpalenia ognia pod kotłem .....

            Daruję Ci siódmy najsłoneczniejszy dzień tegorocznej jesienie!
            • banowanyzaprawde1 Re: Chrześcijanie górą! 25.09.19, 13:48
              suender napisał:



              > Nie dziwota: Najgłupszy ateusz jest stokroć mądrzejszy od najinteligentn
              > iejszego chrześcijanina, - tak trzymać i ani kroku w tył !!!
              >

              > Jesteś fekalnym demonem bez inteligencji i nie nadajesz się nawet do rozpaleni
              > a ognia pod kotłem .....
              >
              > Daruję Ci siódmy najsłoneczniejszy dzień tegorocznej jesienie!

              To jest dokładny obraz twojego jestestwa.


              --
              Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
    • psi-arz Re: Chrześcijanie górą! 26.09.19, 15:34
      Nazywasz ateistów ateuszami - ja,jak rozumiem,powinienem katolików nazywać katolami - nie robię tego,ponieważ słowo
      'katol' uważam za chamskie i obrażliwe.Może wziąłbyś przykład ?
      Chyba,że odczuwasz potrzebę obrażania wszystkich,którzy mają inne poglądy na te sprawy,niż ty.
      '
      • suender Re: Chrześcijanie górą! 27.09.19, 11:19
        psi-arz 26.09.19, 15:34

        > ,powinienem katolików nazywać katolami - nie robię tego,
        > ponieważ słowo 'katol' uważam za chamskie i obrażliwe.

        Dla mnie "katol" nie jest aż tak bardzo obraźliwe, ale nawet gdyby było silnie obraźliwe, to dla mnie Chrześcijanina to tym bardziej wielki zysk. Dlaczego? Gdyż dla Świętego Kościoła Bożego jestem gotów znosić wszelkie upokarzania i obelgi (jako mój immanentny obowiązek) by móc choć trochę mieć udział w Zbawczej Męce J. Ch.

        Mam nadzieję iż już się nieco bardziej rozumiemy.

        Daruję Ci dziewiąty najsłoneczniejszy dzień z tegorocznej jesieni i pozdrawiam wesoło.
        • kociak40 Re: Chrześcijanie górą! 27.09.19, 19:24

          "Gdyż dla Świętego Kościoła Bożego jestem gotów znosić wszelkie upokarzania i obelgi (jako mój immanentny obowiązek) by móc choć trochę mieć udział w Zbawczej Męce J. Ch." - suender

          Zazwyczaj przez życie idziemy drogami, na których drogowskazy ktoś inny postawił.
          Nic tak często nie jest fałszowane jak: religie i alkohol.

          --
          -----
          "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
          • suender Re: Chrześcijanie górą! 27.09.19, 19:47
            kociak40 27.09.19, 19:24

            > Zazwyczaj przez życie idziemy drogami, na których drogowskazy ktoś inny postawił.

            Zgadzam się, że ktoś inny, tym innym jest Niebiański Omnipotent.

            > Nic tak często nie jest fałszowane jak: religie i alkohol.

            Wiara w Najwyższego nie jest RELIGIĄ!

            Daruję Ci dziesiąty najsłoneczniejszy dzień z tegorocznej jesieni i pozdrawiam wesoło.
            • kociak40 Re: Chrześcijanie górą! 27.09.19, 20:56

              "... tym innym jest Niebiański Omnipotent." - suender

              Jedynym sprawiedliwym na tym świecie jest czas.

              Tylko dla przypomnienia: - czas zależy od prędkości i grawitacji!

              --
              -----
              "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                • kociak40 Re: Chrześcijanie górą! 28.09.19, 11:33
                  "Wydaje mi się, że wedle suendera czas zależy od Boga." - awariant

                  Czas jest połączony z przestrzenią i wspólnie tworzą czasoprzestrzeń. Najwięksi mędrcy od starożytności
                  chcieli zdefiniować czas i nie mogli tego zrobić. Uważano, że cały wszechświat jest jakby "zanurzony" w czasie, który
                  jednakowo "płynie" dla całego Kosmosu. Pierwszym człowiekiem na tym świecie, który zdał sobie sprawę, że tak nie jest, był A. Einstein. Ponad 10 lat zastanawiał się nad tym i w 1905 r. opublikował swoją Szczególną Teorię Względności obejmującą czas i przestrzeń. Kilkanaście lat później rozszerzył ją na Ogólną Teorię Względności przez dodanie grawitacji. Dlatego była to "teoria", bo nie było możliwości praktycznego i doświadczalnego potwierdzenia.
                  Był tylko zapis matematyczny i odpowiednie wzory. Dopiero po utworzeniu reaktorów atomowych i Wielkiego Zderzacza Hadronów potwierdzono w całości doświadczalnie Teorię Względności i stała się nauką i największym przełomem pozwalającym poznać wielkość Wszechświata. I. Newton popełnił błąd w swoim założeniu tworząc Mechanikę Klasyczną. Założył: Interwały czasowe i przestrzenne są absolutne, a prędkość światła jest względna.
                  Do prędkości 0,2 c (prędkości świtała) można stosować wzory Newtona, bo błąd jest niewielki, jednak powyżej
                  0,2 c błąd jest już tak znaczny, że trzeba liczyć wzorami Einsteina.
                  Einstein twierdził (prawidłowo): Prędkość światła jest absolutna, a interwały czasowe i przestrzenne są względne.
                  Prędkość światła w danym ośrodku jest jedną stałą we wszechświecie i to dla wszystkich układów (ruchomy, spoczynkowy) i obserwatorów z tych układów. Wszystko inne - masa, czas, siła, kręt itd. - wszystko jest zmienne.
                  Zgodnie z Teorią Względności w całym wszechświecie nie ma oddziaływań natychmiastowych.
                  Dlatego nie może być definicji czasu, bo w każdym punkcie wszechświata czas może być inny. Czas zależy od
                  prędkości i grawitacji. Żadna cząstka elementarna posiadająca masę nie może osiągnąć prędkości światła, bo
                  przy takiej prędkości masa rośnie do nieskończoności, czas do zera, wymiar po wektorze prędkości także do zera.
                  Obecnie możemy powiedzieć: "Nie wiemy co to jest czas, możemy tylko go mierzyć w pewnych przedziałach".
                  Nie ma i nigdy nie będzie "dowodu naukowego" czy jest, czy nie ma Boga, to tylko zależy od ludzkiej wiary.


                  --
                  -----
                  "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                  • suender Re: Chrześcijanie górą! 28.09.19, 12:06
                    kociak40 28.09.19, 11:33

                    > Nie ma i nigdy nie będzie "dowodu naukowego" czy jest, czy nie ma Boga, to tylko zależy od ludzkiej wiary.

                    - Kotku, nie ma czegoś takiego jak "dowód naukowy". Dlaczego? Gdyż nie ma człowieka (ani grupy ludzi) co by autorytatywnie stwierdził, co jest takim dowodem, a co nie jest. Te dowody co opisują książki, to są robione na zasadzie subiektywnych odczuć jednego niby autorytetu, albo takich kilku! To wynika z faktu, że człowiek posługuje się do tego celu swoimi zmysłami i nie wie kiedy one go zawodzą, czyli na zasadzie chybił trafił.
                    Zresztą weryfikacja wszystkich eksperymentów naukowych ma ten sam problem, bo nie sposobu na ustalenie jaką ilość weryfikacji należy przeprowadzić, by efekt był 100%. Bierze się to też stąd, że nie da się zagwarantować identycznych warunków początkowych dla każdej weryfikacji.
                    Poczytaj sobie coś na ten temat, - ale racjonalnego .......

                    - "Czy jest, czy nie ma Boga, " nie zależy do WIARY. Ta teza jest już dawno udowodniona.
                    To okazał prof. Jacek Wojtysiak: "Jak by Bóg zależał od WIARY (był jej pochodną), to nie był by on Bogiem z jego immanentny przymiotami (wszechmoc, zupełna niezależność, wiecznotrwałość). Zapewne Kociaku wymyśliłeś sobie jakiegoś nieistniejącego boga i się takim absurdalnym pomysłem chwalisz!. Cbdo.


                    Daruję Ci dziesiąty najsłoneczniejszy dzień z tegorocznej jesieni i pozdrawiam wesoło.
                      • kociak40 Re: Chrześcijanie górą! 28.09.19, 16:04

                        Absolut istnieje tylko w wyobraźni ludzkiej. Ja nie zajmuję się dociekaniami religijnymi, nie interesuje
                        mnie - czy jest Bóg, czy Go nie ma? A co dotyczy "dowodu naukowego", to konieczny jest zapis matematyczny
                        i możliwość potwierdzenia doświadczalnego. Dlatego też za największe osiągniecie myśli ludzkiej - Teorii Względności, A. Einstein nie dostał nagrody Nobla, bo nie było możliwości nadawania prędkości cząstkom
                        elementarnym prędkości bliskich prędkości światła i sprawdzenia zapisu matematycznego doświadczalnie.
                        Natomiast za wyjaśnienie zjawiska fotoelektrycznego A. Einstein otrzymał nagrodę Nobla, była możliwość
                        sprawdzenia zapisu matematycznego doświadczalnie. Teorię względności dopiero doświadczalnie sprawdzono
                        po śmierci A. Einsteina w reaktorach atomowych, cyklotronach, Zderzaczu Hadronów.
                        Zderzacz Hadronów to największe urządzenie jakie zbudował człowiek i najdroższe - 85 miliardów funtów.
                        Obecnie ten zbudowany Zderzacz Hadronów też jest już o zbyt ograniczonych możliwościach technicznych.
                        Aby badać tz. ciemną masę i ciemną energię potrzeba urządzenia, które pozwoli na nadawaniu jeszcze
                        większych prędkości cząstkom elementarnym. Podobno w Chinach już zaczęto takie urządzenie budować.
                        Pozwoli to "wniknąć" w strefę przed Wielkim Wybuchem, w "świat kwarków".
                        Na marginesie - Teoria Względności udowodniła, że nie może być "Boga Osobowego". Przed Wielkim Wybuchem nie było przestrzeni ani czasu. Nie było więc "miejsca" ani "chwili" na istnienie Osoby.
                        Jeżeli do swojej wyobraźni chcesz przyjąć Absolut, to tylko w formie energii połączonej z inteligencją, czyli przewidywanie skutku po zadanej przyczynie. Energia to zdolność do wykonania pracy i nie jest w swoim
                        wymiarze zależna od czasu i przestrzeni. To jest także stwierdzenie publiczne w TV księdza prof. dr hab. Michała Hellera, a ten powinien być i dla Ciebie autorytetem. Największym "wrogiem" religii jest nauka i trzeba zgodnie z osiągnięciami nauki dostosowywać swoje wyobrażenie Absolutu lub tkwić w bajkowych głupotach.
                        Możesz zawsze powiedzieć - "Bóg, to przyczyna i skutek powstania czasu, przestrzeni, masy oraz praw fizyki".



                        --
                        -----
                        "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                        • suender Re: Chrześcijanie górą! 28.09.19, 17:29
                          kociak40 28.09.19, 16:04

                          > Możesz zawsze powiedzieć - "Bóg, to przyczyna i skutek powstania czasu, przestrzeni, masy oraz praw fizyki".

                          Toć to reiny bełkot, więc nie tylko herezje piszesz, - a koło NAUKI toś nawet nie siedział, bo wierzysz w urojone bajki i guślarstwo antyklerykalno-infernowe.
                          Poza tym doświadczenia spraw transcendentalnych to dla Cię są w ogóle nie dostępne.
                          Tak, tak ateusze, nie uda wam się grzeszyć bezkarnie, bo nigdy Najwyższego nie usunięcie w niebyt, - za ciency w karku jesteście.

                          Daruję Ci dziesiąty najsłoneczniejszy dzień z tegorocznej jesieni i pozdrawiam wesoło.
                          • pocoo Re: Chrześcijanie górą! 28.09.19, 19:32
                            suender napisał:

                            > Toć to reiny bełkot, więc nie tylko herezje piszesz, - a koło NAUKI toś nawet n
                            > ie siedział, bo wierzysz w urojone bajki i guślarstwo antyklerykalno-infernowe.

                            Ale pięknie.Skąd ja twój "bełkot " znam? Nawet zgadywać nie potrzeba.
                            Ależ pięknie.
                          • kociak40 Re: Chrześcijanie górą! 28.09.19, 19:57

                            Że też nie wstydzisz się swojej głupoty. Po tym co pisze i jak piszesz, każdy może zauważyć,
                            że nie masz wykształcenia w nauce i głupim pozostaniesz. Pisząc na tym forum chcesz wietrzyć
                            swoją głowę i to bez rezultatu.

                            --
                            -----
                            "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                          • banowanyzaprawde1 Re: Chrześcijanie górą! 28.09.19, 20:00
                            suender napisał:

                            > kociak40 28.09.19, 16:04
                            >
                            > > Możesz zawsze powiedzieć - "Bóg, to przyczyna i skutek powstania czasu, p
                            > rzestrzeni, masy oraz praw fizyki".
                            >
                            > Toć to reiny bełkot, więc nie tylko herezje piszesz, - a koło NAUKI toś nawet n
                            > ie siedział, bo wierzysz w urojone bajki i guślarstwo antyklerykalno-infernowe
                            > .
                            > Poza tym doświadczenia spraw transcendentalnych to dla Cię są w ogóle nie dostę
                            > pne.
                            > Tak, tak ateusze, nie uda wam się grzeszyć bezkarnie, bo nigdy Najwyższego nie
                            > usunięcie w niebyt, - za ciency w karku jesteście.
                            >
                            > Daruję Ci dziesiąty najsłoneczniejszy dzień z tegorocznej jesieni i pozdrawiam
                            > wesoło.


                            Gdzie sprzedają to co bierzesz?

                            --
                            Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
                            • suender Re: Chrześcijanie górą! 28.09.19, 21:15
                              banowanyzaprawde1 28.09.19, 20:00

                              > Gdzie sprzedają to co bierzesz?

                              Ja tego nie kupuję tylko podkradam z Twojej "apteczki" ale sam tego nie biorę, tylko jako dealer sprzedaję dalej Twoim kolegom ateuszom i coś zawsze przyrobię. Cbdo.


                              Daruję Ci jedenasty najsłoneczniejszy dzień obecnej jesieni.
                              • kociak40 Re: Chrześcijanie górą! 29.09.19, 22:26

                                "Daruję Ci jedenasty najsłoneczniejszy dzień obecnej jesieni." - suender

                                Po takim najsłoneczniejszym dniu najwygodniej i najprzyjemniej śpi mi się na twardej walucie.

                                --
                                -----
                                "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                                • suender Re: Chrześcijanie górą! 30.09.19, 11:24
                                  kociak40 29.09.19, 22:26

                                  > "Daruję Ci jedenasty najsłoneczniejszy dzień obecnej jesieni." - suender

                                  Robisz błędy w czytaniu!
                                  Jedenasty najsłoneczniejszy dzień jesieni darowałem niejakiemu Banowanemu, a Tobie darowałem dziesiąty.
                                  Cbdo.


                                  Daruję Ci dziesiąty najsłoneczniejszy dzień z tegorocznej jesieni i pozdrawiam wesoło.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka