Dodaj do ulubionych

Czy żona może odmówić mężowi?

19.10.19, 23:46
Czy żona może odmówić mężowi pożycia płciowego? Co na ten temat mówi nieomylna religia rzymsko-katolicka w wersji polskiej?
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Czy żona może odmówić mężowi? 20.10.19, 10:00

      "Co na ten temat mówi nieomylna religia rzymsko-katolicka w wersji polskiej?" - nennane

      Po to się grzeszy seksualnie, żeby z przyjemnością się spowiadać.
      Zdarza się, że cztery litery sprawiają więcej przyjemności, niż całe abecadło.

      --
      -----
      "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
    • snajper55 Re: Czy żona może odmówić mężowi? 20.10.19, 14:18
      nennane napisał:

      > Czy żona może odmówić mężowi pożycia płciowego?

      Oczywiście może. Ale niech potem ma pretensje tylko do siebie i na obdukcje nie biega.

      S.
      --
      Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
        • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 21.10.19, 16:51
          olszak-przytycki napisał(a):

          > A może w katolicyzmie dalej obowiązuje seks tylko po to by płodzić dzieci?
          >
          Akurat. Biorą przykład z biskupa, który pieprząc prostytutkę nie robi jej dzieci.Środki antykoncepcyjne kupują tylko ateiści?
          Ja nie grzeszę i się nie spowiadam. Katolicy grzeszą i ... "więcej grzechów nie pamiętam".
            • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 22.10.19, 01:19
              olszak-przytycki napisał(a):

              > -Swoją drogą jestem ciekaw jaką pokutę daje ksiądz kobiecie która zdradza męża?

              A jaką facetowi zdradzającemu żonę?

              > Według mnie jest to bardzo ciężki grzech.

              Cięższy niż biskupa w burdelu?
              A od kiedy to przyjemność jest grzechem? Obejrzyj się.Prawie wszyscy "grzeszą" myślą , słowem, uczynkiem i oglądaniem pornoli.

                • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 22.10.19, 17:51
                  olszak-przytycki napisał(a):

                  > Przyjemność może być grzechem.
                  > To,że wszyscy grzeszą nie oznacza,że Ty też musisz.

                  A ja pieprze biczowanie i umartwianie się.Sprawia tobie to frajdę masochisto?
                  Bóg mnie z przyjemności rozliczy? Bóg musi widzieć jak ludzie na całym świecie uprawiają seks. Zna każdą cipkę i każdego penisa.Zna myśli każdego człowieka.Twoje pokręcone też.A to ci bóg .
      • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 20.10.19, 20:03
        suender napisał:
        > Nie swojemu mężowi może odmówić.
        >
        Może , tylko po co?
        A cudzy mąż może odmówić nie swojej żonie?
        Może, ale po co? Nawet jeżeli jest brzydka, to po dwóch drinkach jest już fajna.
        Dlaczego, to co sprawia przyjemność, jest zabraniane ? Kto oprócz mnie ma prawo do mojej cipki? Mąż jest facetem jakich są miliardy i ślub nie daje mu prawa do dysponowania moją cipką.Co mnie to obchodzi, gdzie on poza domem wkłada swojego penisa.
        No tak.Jestem dziwna, ponieważ nie znam uczucia zazdrości.
        Dla mnie zdradą jest, kiedy mąż zakochuje się w innej kobiecie i uprawia seks ze swoją żoną myśląc o tamtej.Czasami myli imiona.
        • olszak-przytycki Re: Czy żona może odmówić mężowi? 20.10.19, 20:20
          pocoo napisała:

          > suender napisał:
          > > Nie swojemu mężowi może odmówić.
          > >
          > Może , tylko po co?
          > A cudzy mąż może odmówić nie swojej żonie?
          > Może, ale po co? Nawet jeżeli jest brzydka, to po dwóch drinkach jest już fajn
          > a.
          > Dlaczego, to co sprawia przyjemność, jest zabraniane ? Kto oprócz mnie ma praw
          > o do mojej cipki? Mąż jest facetem jakich są miliardy i ślub nie daje mu prawa
          > do dysponowania moją cipką.Co mnie to obchodzi, gdzie on poza domem wkłada swoj
          > ego penisa.
          > No tak.Jestem dziwna, ponieważ nie znam uczucia zazdrości.
          > Dla mnie zdradą jest, kiedy mąż zakochuje się w innej kobiecie i uprawia seks z
          > e swoją żoną myśląc o tamtej.Czasami myli imiona.

          Ktoś mający takie nastawienie nie może być w małżeństwie.Ludzie po to się pobierają by być sobie wierni,by wspólnie doglądać swoich dzieci.
          • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 21.10.19, 09:20
            olszak-przytycki napisał(a):

            > Ktoś mający takie nastawienie nie może być w małżeństwie.Ludzie po to się pobie
            > rają by być sobie wierni,by wspólnie doglądać swoich dzieci.

            Wyobraź sobie mądralo, że jako nieliczni z naszego pokolenia (w bardzo rozległej katolickiej rodzinie) jesteśmy małżeństwem i nie rozwiedliśmy się.Nigdy w naszym domu nie ma awantur.Mamy dzieci i wnuki, z których jesteśmy dumni.Niektóre wybitnie uzdolnione znane nie tylko w Polsce .
            Mój mąż dałby się zabić za rodzinę, a nawet za psa. Korzysta z przyjemności poza domem i nie widzę powodu aby mu tego zabraniać.Zycie jest za krótkie aby chodzić w kieracie praca-dom.
            Co złego robimy? Nie bijemy się, nie awanturujemy, nie wyzywamy, nie chlamy i nie pieprzymy za 500+ jak to bywa w "przykładnych" katolickich rodzinach. Mamy tylko cywilny ślub.Nie musimy płacić kroci za kościelne unieważnienia małżeństwa , aby przysięgać w kościele po kilka razy.Chcesz przykłady? Małżeństwo i jego trwałość zależy od nas i naszego rozumu.
            Wszystkie prostytutki w Polsce obsługują ...kogo? Odpowiedz mi.
        • nennane To jest stanowisko religii rzymsko-katolickiej? 22.10.19, 21:24
          pocoo napisała:

          > suender napisał:
          > > Nie swojemu mężowi może odmówić.
          > >
          > Może , tylko po co?
          > A cudzy mąż może odmówić nie swojej żonie?
          > Może, ale po co? Nawet jeżeli jest brzydka, to po dwóch drinkach jest już fajn
          > a.
          > Dlaczego, to co sprawia przyjemność, jest zabraniane ? Kto oprócz mnie ma praw
          > o do mojej cipki? Mąż jest facetem jakich są miliardy i ślub nie daje mu prawa
          > do dysponowania moją cipką.Co mnie to obchodzi, gdzie on poza domem wkłada swoj
          > ego penisa.
          > No tak.Jestem dziwna, ponieważ nie znam uczucia zazdrości.
          > Dla mnie zdradą jest, kiedy mąż zakochuje się w innej kobiecie i uprawia seks z
          > e swoją żoną myśląc o tamtej.Czasami myli imiona.

          To jest stanowisko religii rzymsko-katolickiej?
          • donmarek Re: Czy żona może odmówić mężowi? 28.10.19, 08:21
            >Czy może się rozwieść kobieta z takim impotentem?
            O ile wiem, to jest to podstawowy powód nie rozwodu, ale do unieważnienia małżeństwa!

            --
            Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
            I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
            Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
            • kociak40 Re: Czy żona może odmówić mężowi? 28.10.19, 10:48

              "O ile wiem, to jest to podstawowy powód nie rozwodu, ale do unieważnienia małżeństwa!" - donmarek

              U moich sąsiadów był inny powód unieważnienia małżeństwa. Po kilku latach od ślubu, sąsiad zaczął uprawiać codzienne bieganie. Żona jego wystąpiła o rozwód (kościelny) motywując, że mąż zrobił się dla niej za lekki.
              Ona wymaga większego ciężaru.

              --
              -----
              "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
      • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 28.10.19, 12:00
        derff napisał:

        > Co za idiotyczne zagadnienie? Zmuszanie żony jest zwykłym gwałtem karanym 8 lat
        > więzienia

        Zbyt piękne, aby weszło w życie.
        Mąż zadaje żonie pytanie; czy wiesz po co wychodziłaś za mąż? Mogłaś zostać starą panną.
        Ile kobiet słyszy coś takiego? XXI wiek i ciemnogród.
        Ostatnio czytałam;
        "Po to kobiety mają cipy, aby je rżnąć.Kobieta musi być zawsze gotowa kiedy ja chcę, a kiedy ona ma ochotę, to musi sobie postawić". Psychopata jakich wielu ? Jakich bardzo wielu.
        • kociak40 Re: Czy żona może odmówić mężowi? 28.10.19, 16:21

          "Mogłaś zostać starą panną." - pocoo

          Niejedna kobieta została stara panną, bo przekroczyła obronę konieczną.
          Im dłużej broni się cnota, tym trudniej ją stracić.
          Może być i taka przyczyna, że miała tyle przeżyć, że żyła już tylko wspomnieniami ponad stan.
          U mężczyzn jest inaczej, kochają tylko połową serca, ale za to całym żołądkiem.

          --
          -----
          "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
          • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 28.10.19, 18:47
            kociak40 napisał:

            > U mężczyzn jest inaczej, kochają tylko połową serca, ale za to całym żołądkiem.
            >
            Mam pecha.Nie potrafię robić byle jak. Gotować też, dlatego mój mąż za diabla rogatego nie chce się ze mną rozstać. A tak się staram i nic.
            • kociak40 Re: Czy żona może odmówić mężowi? 28.10.19, 20:50

              " mój mąż za diabla rogatego nie chce się ze mną rozstać. " - pocoo

              Kiedy żona odchodzi od męża, jest to tragedia na chwilę i szczęście na całe życie.
              Mężczyźni żonaci zawsze mają manko, ponieważ na superatę nie pozwalają im żony.

              --
              -----
              "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
              • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 29.10.19, 08:30
                kociak40 napisał:
                > Mężczyźni żonaci zawsze mają manko, ponieważ na superatę nie pozwalają im żony.
                >
                Zarówno za manko jak i superatę ścigają pewne "organy".
                Mój mąż sam decyduje, czy i jak jego bilans wychodzi na zero.Nic mi do tego.Nie jestem księgową.
                Człowiek jest zwierzakiem i trzymany za pysk zawsze się wyrwie. Wolny i swobodny nie musi uciekać.
                • kociak40 Re: Czy żona może odmówić mężowi? 29.10.19, 11:23

                  "Nie jestem księgową." - pocoo

                  Gdyby nie było kobiet, istnienie jubilerów nie miałoby racji.
                  Im bardziej muza podkasana, tym bardziej jest jest kasowa.
                  Bez pieniędzy miłość ubożeje, trzeba wtedy kochać do ostatniego grosza.

                  --
                  -----
                  "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
          • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 29.10.19, 08:38
            kociak40 napisał:

            > Niejedna kobieta została stara panną, bo przekroczyła obronę konieczną.

            Może są i takie głupie.
            Moim nieugaszonym pragnieniem jest wolność mustanga na prerii.
            Zawsze pragniemy tego, co jest trudne do zdobycia. Często niemożliwe.
                • kociak40 Re: Czy żona może odmówić mężowi? 30.10.19, 16:04

                  "Masz taką siłę, jak każdy "egzorcysta"." - pocoo

                  To co podałem - "Idź precz szatanie, bo ci ulegnę!!!" dotyczy tego, że na szatana nie ma siły.
                  Specjalnością szatana jest możliwość występowania w różnych postaciach. Wyobraź sobie taką
                  sytuację. Nie chcesz zgrzeszyć, zamknęłaś się w mieszkaniu, nikogo nie wpuścisz, grzechu nie będzie.
                  A tu puk, puk do drzwi - kto tam?, pytasz - "kominiarz z administracji!" Musisz wpuścić. Wchodzi wysoki brunet,
                  oczy czarne, spojrzenie a la Delon! Sprawdza i czyści lufty, przeczyścić jeden luft więcej, nie robi mu różnicy.
                  Sama nie wiesz jak i kiedy i już się stało, zgrzeszyłaś. Co więcej, chciała byś więcej takich odwiedzin.
                  Żaden egzorcysta nie jest w stanie zabezpieczyć od szatana.


                  --
                  -----
                  "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                  • pocoo Re: Czy żona może odmówić mężowi? 30.10.19, 19:52
                    kociak40 napisał:

                    > "Masz taką siłę, jak każdy "egzorcysta"." - pocoo
                    >
                    > To co podałem - "Idź precz szatanie, bo ci ulegnę!!!" dotyczy tego, że na szata
                    > na nie ma siły.

                    Ja też.

                    > Specjalnością szatana jest możliwość występowania w różnych postaciach.

                    Tak zrozumiałam.

                    > Wchodzi wysoki brunet,

                    Nie gustuję w brunetach.

                    > Sama nie wiesz jak i kiedy i już się stało, zgrzeszyłaś. Co więcej, chciała byś
                    > więcej takich odwiedzin.

                    Nic z tego.

                    > Żaden egzorcysta nie jest w stanie zabezpieczyć od szatana.
                    >
                    A pewnie, szczególnie kiedy szatan przybierze postać pięknej kobiety. Egzorcysta nie ma szansy najmniejszej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka