Dodaj do ulubionych

Jezus był postacią bez grzechu

01.11.19, 07:05
Jezus obojętnie jak Go opisujemy to był On postacią bez grzechu postacią, która pojawiła się na ziemi ze Świata Bożego. Kiedy Jezus pojawił się na ziemi w człowieku Jego ciało stało się wtedy śmiertelne a kiedy powrócił z powrotem do Raju stał się znowu nieśmiertelny ponieważ to co ziemskie umiera to co pochodzi z Królestwa Bożego jest nieśmiertelne. Podobnie ludzie którzy żyli kiedyś w Edenie Świecie Bożym byli oni nieśmiertelni, kiedy zamieszkali na ziemi stali się śmiertelnikami. Bóg stworzył ludzi doskonałymi, którzy nie muszą umierać jednak, kiedy ludzie ulegli złu, od kiedy ulegli życiu w grzechu i zamieszkali na ziemi stali się ułomni bo zaczęli ulegać pokusom zła ,które zaczęło staczać ich na drogę cierpienia. Doprowadziło to ludzkość do tego, że wielu stało się szaleńcami i dla chciwości i dla bogactwa i władzy na ziemi zamieniali się w bestie siejąc na świecie spustoszenie i śmierć. Jezus jednak pokazał nam drogę i że nasze miejsce jest w Raju bo kiedy odrzucimy zło, kiedy odrzucimy na ziemi życie w grzechu to zamieszkamy wtedy znowu w Raju, gdzie żyć będziemy wiecznie w Świecie w którym żyli z początku przecież pierwsi ludzie stworzeni przez Boga.
Obserwuj wątek
    • donmarek Re: Jezus był postacią bez grzechu 01.11.19, 08:33
      >Doprowadziło to ludzkość do tego, że wielu stało się szaleńcami i dla chciwości i dla bogactwa i władzy na ziemi zamieniali się w bestie siejąc na świecie spustoszenie i śmierć.
      W pełni się z tym zdradzam. Czyli tzw. kościół to zwykły kant! Tyma bardziej, że jak ostatnio doczytałem, Watykan kupił w Londynie nieruchomość(budowlę) za 200 mln €, ale przy okazji zniknęło dość sporo mln €. A tzw. przedstawiciele tegoż boga tutaj, na wyścigi starają się mieć droższe szaty i droższe pałace. A miliony najsłabszych umierają z głodu i pragnienia !!!

      --
      Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
      I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
      Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
      • stropekroztropek Re: Jezus był postacią bez grzechu 01.11.19, 12:18
        Ludzie budują różne rzeczy na ziemi ale czy będzie bieda i jak będą ludzie żyli na ziemi zależy to od tych których wybieramy którzy rządzą naszymi krajami. Jeżeli ludzie u władzy będą chcieli, aby na ziemi nie było biedy to tak będzie. A jeżeli będą podziały i ludzie do władzy będą dochodzili po to aby czerpać korzyści majątkowe to będzie dochodziło do konfliktów i ubóstwa na świecie.
    • pocoo Re: Jezus był postacią bez grzechu 01.11.19, 10:09
      stropekroztropek napisał(a):

      > Jezus obojętnie jak Go opisujemy to był On postacią bez grzechu postacią, która
      > pojawiła się na ziemi ze Świata Bożego.

      Stworzył bóg wszystko dobre.
      Mając wolną wolę w niebie , aniołowie mogli wybrać tylko między dobrem, a dobrem.Skąd zatem wzięło się zło w niebie? To sprawka boga, ponieważ tylko on wiedział, czym jest zło.Takie boskie widzimisię.
      Jezus bez grzechu? Na ziemi jako człowiek? Tak napisano.
      Kiedy rozpieprzył wieloletni zwyczaj handlu przed świątynią, powywracał stoły i dał upust swojej wściekłości, to nie było grzechem.
      Kiedy syn boga przeklął figowe drzewo, ponieważ był głodny, a każde dziecko wiedziało, że to była pora, kiedy figi nie owocują , to co to było?
      Albo kiedy kazał ukraść (pożyczyć bez wiedzy właściciela) oślicę.
      No tak.Bogu wolno zabijać i namawiać do zabójstw.Bogu wolno namawiać do kradzieży i mordów rabunkowych.Jego synowi też wszystko było wolno i nie jest to grzechem.
      Bujaj się.
      • stropekroztropek Re: Jezus był postacią bez grzechu 01.11.19, 12:08
        Ludzie opisywali Jezusa w dawnych czasach i w obecnych na różny sposób co usłyszeli, ale Jezus nie pojawił się na ziemi po to, aby przewracać stoły, albo walczyć z handlem tylko po to, aby przekazać ludziom wskazówki i drogę, aby mogli powrócić z powrotem do Raju. Faryzeusze np; opisywali Jezusa w różny sposób, że karze np; ludzi i zamienia w zwierzęta po to, aby się Go bali. Postępowali tak dlatego bo wiedzieli, że Jezus chce, aby ludzie powrócili do Raju a Faryzeusze i ludzie u władzy bali się, że gdyby tak się stało, że oni utracą swoją władzę na ziemi. Dlatego niektórzy dla bogactwa i władzy na ziemi zrobią wszystko nawet kogoś oczernią chociaż mogli by mieć przecież wszystko w Świecie Bożym czego tylko zapragną w Świecie w którym żyje się wiecznie.
      • kociak40 Re: Jezus był postacią bez grzechu 01.11.19, 12:13

        W NT jest dość znaczący zapis. Jak żołnierze rzymscy przyszli pojmać Jezusa, jeden z towarzyszących mu apostołów,
        wydobył ukryty miecz i uciął nim ucho żołnierzowi, który nie spodziewał się takiego ataku.
        Wszystkie służby mundurowe broń mają widoczną, każda broń służąca do obrony własnej musi być widoczna.
        Towarzysze Jezusa mieli broń ukrytą, czyli stanowili grupę zbrojną pozorującą zaszczytne cele. Tej grupie zbrojnej
        przewodził Jezus. Chodzili zapewne od miasta do miasta, nie pracowali, w dzień głosili "dobro", a w nocy zapewne
        rabowali i mordowali. Taki jest wniosek z tego opisu NT. Ukryta broń służy do popełniania przestępstw i czynów
        niezgodnych z prawem.

        --
        -----
        "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
        • stropekroztropek Re: Jezus był postacią bez grzechu 01.11.19, 12:27
          kociak40 napisał:

          >
          > W NT jest dość znaczący zapis. Jak żołnierze rzymscy przyszli pojmać Jezusa, je
          > den z towarzyszących mu apostołów,
          > wydobył ukryty miecz i uciął nim ucho żołnierzowi, który nie spodziewał się tak
          > iego ataku.
          > Wszystkie służby mundurowe broń mają widoczną, każda broń służąca do obrony wła
          > snej musi być widoczna.
          > Towarzysze Jezusa mieli broń ukrytą, czyli stanowili grupę zbrojną pozorującą z
          > aszczytne cele. Tej grupie zbrojnej
          > przewodził Jezus. Chodzili zapewne od miasta do miasta, nie pracowali, w dzień
          > głosili "dobro", a w nocy zapewne
          > rabowali i mordowali. Taki jest wniosek z tego opisu NT. Ukryta broń służy do p
          > opełniania przestępstw i czynów
          > niezgodnych z prawem.
          >

          Jezus nie posiadał grupy zbrojnej i nie używał miecza i broni mówił ludziom, że drzwi do Raju mogą otworzyć tylko sercem, czyli kiedy odrzucą ze swojego serca zło, kiedy odrzucą życie w grzechu i nienawiść do drugiego człowieka. Jezus nie dzielił ludzi tylko wszystkich uważał jako wspólnotę wszystkich mieszkańców ziemi. Podziały wytwarzali po między sobą ludzie od kiedy ulegli złu, od kiedy ulegli życiu w grzechu na ziemi.
    • majowy.poraanek Re: Jezus był postacią bez grzechu 17.11.19, 18:45
      A mógłby mi ktoś wyjaśnić za jakie przestępstwo człowiek, dziecko Boga zostało wygonione z domu ? Bo tak próbuję znaleźć analogię, za co rodzic mógłby wygonić swoje dziecko z domu? Za to, że nie umyło rąk przed zjedzeniem jabłka? za to, że zarysowało samochód? Za to, że utopiło komputer służbowy? No nie wiem. Co to by mogło być? Jak często spotykacie się z tym, że rodzice wyganiają dzieci z domu na ulicę?
        • majowy.poraanek Re: Jezus był postacią bez grzechu 17.11.19, 21:10
          suender napisał:


          > Radzę zapytać u źródła, czyli pytanie wysłać na adres: NIEBO!

          Ale w pochmurną pogodę czy słoneczna? bo przecież to dwa różne nieba są wtedy.

          Swoją drogą kto mógłby wymyślić tak niedorzeczną historię. Zapewne ktoś musiał przeżyć traumę w dzieciństwie.
          • kociak40 Re: Jezus był postacią bez grzechu 17.11.19, 21:46

            ""> Radzę zapytać u źródła, czyli pytanie wysłać na adres: NIEBO!

            Ale w pochmurną pogodę czy słoneczna? bo przecież to dwa różne nieba są wtedy."


            Pytanie trzeba rzucić na wiatr może zaniesie do adresata.

            --
            -----
            "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
            • pocoo Re: Jezus był postacią bez grzechu 18.11.19, 08:50
              kociak40 napisał:

              >
              > ""> Radzę zapytać u źródła, czyli pytanie wysłać na adres: NIEBO!
              >
              > Ale w pochmurną pogodę czy słoneczna? bo przecież to dwa różne nieba są wtedy."

              A siódme ?
              >
              > Pytanie trzeba rzucić na wiatr może zaniesie do adresata.
              >
              Szczególnie w czasie sikania pod wiatr.
                • pocoo Re: Jezus był postacią bez grzechu 18.11.19, 13:31
                  kociak40 napisał:

                  >
                  > "Szczególnie w czasie sikania pod wiatr." - pocoo
                  >
                  > Wtedy czas płynie, a my odpływamy.
                  >
                  Wzniośle to napisałeś.Ja jestem przyziemna i wiem, że facet sikając pod wiatr obsika sobie spodnie.
                  • kociak40 Re: Jezus był postacią bez grzechu 18.11.19, 14:30

                    Jest taki stary kawał z tym sikaniem. Dawne czasy, śnieżna i mroźna zima.
                    Hrabia wyjechał na dłuższe polowanie i po trzech dniach wraca do pałacu.
                    Zobaczył, że przed pałacem, na śniegu ktoś wysikał napis - "Witamy hrabiego".
                    Strasznie to go zdenerwowało i natychmiast wzywa lokaja - Jana.
                    "Natychmiast powiedzcie mi kto to zrobił?". "Nie będę kłamał, ja to zrobiłem".
                    "Nie mogliście tego zrobić, bo nie umiecie pisać, kogoś ukrywacie?"
                    "Ja nie mówię, że pisałem, ja tylko sikałem, pisała pani hrabina".

                    --
                    -----
                    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
    • spinoff Re: Jezus był postacią bez grzechu 09.12.19, 11:49
      stropekroztropek napisał(a):

      > Podobnie ludzie którzy żyli kiedyś w Edeni
      > e Świecie Bożym byli oni nieśmiertelni, kiedy zamieszkali na ziemi stali się śm
      > iertelnikami. Bóg stworzył ludzi doskonałymi, którzy nie muszą umierać jednak,
      > kiedy ludzie ulegli złu, od kiedy ulegli życiu w grzechu i zamieszkali na ziemi
      > stali się ułomni bo zaczęli ulegać pokusom zła ,które zaczęło staczać ich na d
      > rogę cierpienia. Doprowadziło to ludzkość do tego, że wielu stało się szaleńcam
      > i i dla chciwości i dla bogactwa i władzy na ziemi zamieniali się w bestie siej
      > ąc na świecie spustoszenie i śmierć. Jezus jednak pokazał nam drogę i że nasze
      > miejsce jest w Raju bo kiedy odrzucimy zło, kiedy odrzucimy na ziemi życie w gr
      > zechu to zamieszkamy wtedy znowu w Raju, gdzie żyć będziemy wiecznie w Świecie
      > w którym żyli z początku przecież pierwsi ludzie stworzeni przez Boga.

      Bóg stworzył nas amoralnymi, co znaczy: wolnymi. Do upadku doprowadziło zaś odkrycie moralności, czyli rozpoznanie, że jest jakieś dobro i jakieś zło. Bóg wprawdzie coś tam wspominał, abyśmy nie zbliżali się do tej wiedzy, ale równocześnie nam to zbliżenie ułatwił, sadząc kuszącą jabłonkę na samym środku Edenu Świata Bożego. Tośmy jej jabłuszek podjedli (psiary zwykłe!) i nazwali się człowiekiem myślącym, choć nikt poza ludźmi nie wie, że jesteśmy jakimś człowiekiem, a tym bardziej, że myślącym. O czym chłop "myśli" to przecież bardzo łatwo zgadnąć, ale baba to faktycznie byt dość zagadkowy - niewykluczone, że tylko Bóg może to cudo rozkminić. I tak kucamy zagubieni, przerażeni pod tą jabłonią, i co jakiś czas wieszamy na niej winnych. Bo samo uznanie się za człowieka nakłada na ciebie pierwsze powinności, a tym samym odbiera wolność, implikuje kary i ograniczenia, za którymi idą kolejne. Jedno po drugim, warstwa po warstwie, we wzajemnej zależności - kary i obowiązki. Jak cebula. Zaczniesz się obierać to nic nie zostanie. Może tylko łzy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka