Dodaj do ulubionych

Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie ich

14.12.19, 09:54
Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie ich. Z tego wyrosnąć może tylko patologia:

wyborcza.pl/7,95891,21668783,lekcje-religii-w-szkole-zenada-bezsilnosc-sredniowiecze.html
Obserwuj wątek
    • suender Re: Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie 14.12.19, 15:00
      nennane 14.12.19, 09:54

      > wyborcza.pl/7,95891,21668783,lekcje-religii-w-szkole-zenada-bezsilnosc-sredniowiecze.html

      Przecież to jest artykuł pod zamówienie (fikcyjna opowiastka), pod z góry założoną tezę.

      Pisało się też swego czasu pod zamówienie z tezą jaką nam zamawiający polecił, - ot co, ......
      W sumie dyskusja bezsensowna. Cbdo.


      "My musimy wiedzieć, i my się dowiemy!" [David Hilbert]
      • kociak40 Re: Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie 14.12.19, 15:29

        ""My musimy wiedzieć, i my się dowiemy!" [David Hilbert]" - cytat przytoczony przez suender

        David Hilbert to niemiecki matematyk, i to bardzo dużej klasy. Cenię go za "teorię równań całkowych"
        oraz odniesień matematycznych w fizyce np. Mechanika statyczna, Hydromechanika itd.


        --
        -----
        "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
        • pocoo Re: Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie 14.12.19, 20:11
          kociak40 napisał:

          >
          > ""My musimy wiedzieć, i my się dowiemy!" [David Hilbert]" - cytat przytoczony p
          > rzez suender
          >
          > David Hilbert to niemiecki matematyk, i to bardzo dużej klasy. Cenię go za "teo
          > rię równań całkowych"
          > oraz odniesień matematycznych w fizyce np. Mechanika statyczna, Hydromechanika
          > itd.
          >
          Suender podciągnął to w wiarę w boga.
        • suender Re: Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie 15.12.19, 15:04
          kociak40:

          > David Hilbert to niemiecki matematyk, ....

          Słabo wiesz! On jest wielkim myślicielem i naukowcem z dumnego narodu GERMANÓW, tak jak ja, - ot co, .....
          Niemcy to raczej zbieranina ze sporym dodatkiem krwi pruskiej i nawet słowiańskiej.
          Prawdziwi GERMANIE są od kiedy dzielnie stawili czoło kohortom rzymskim i z zachwytu nad ich kunsztem bitewnym a później naukowym oraz technicznym od pradawnych makaroniarzy otrzymali swoją nazwę dzisiejszą, wywodzącą się z imienia GERMANIK tj. od Rzymianina sławnego.
          pl.wikipedia.org/wiki/Germanik
          "Ucz się Synku ucz, NAUKA to potęgi klucz, w tym moc, co więcej umie!"
    • donmarek Re: Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie 15.12.19, 08:30
      Wydaje mi się, że jesteśmy świadkami i uczestnikami jakiegoś przesilenia. Biskupi widząc co się dzieje, zaczynają chaotycznie działać na rzecz zachowania swego stanu posiadania! Przecież, sami MUSZĄ podawać statystyki . Nawet pomimo tego, że są one zbierane w sposób wysoce NIERZETELNY, to jednak pokazują równię pochyłą w "stanie posiadania wiernych"! Rokrocznie jest ich coraz mniej. Dlatego jest taka walka o każdy przyczółek. A to katecheta będzie "przygotowywał do życia w rodzinie", a to każdą uroczystość świecką rozpoczyna pan ksiądz kropidłem, etc, etc. Do tego ta terminologia, przykład, dziecko poczęte.Dwie komórki, to dziecko ???
      Widząc jak do tego podchodzi tzw. szary wierzący, jedyny ratunek w podtrzymaniu swojej egzystencji i stanu posiadania widzą w sojuszu z tronem. Czyli partią rządzącą !!!

      --
      Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
      I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
      Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
      • kociak40 Re: Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie 15.12.19, 12:15

        " A to katecheta będzie "przygotowywał do życia w rodzinie", a to każdą uroczystość świecką rozpoczyna pan ksiądz kropidłem, etc." - donmarek

        Dla młodego pokolenia niewiele to da.
        Dziś już nikt nie zdejmuje czapki z głowy, kiedy przechodzi ludzkie pojęcie.

        --
        -----
        "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
      • nennane Re: Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie 15.12.19, 12:50
        donmarek napisał:

        > Wydaje mi się, że jesteśmy świadkami i uczestnikami jakiegoś przesilenia. Bisku
        > pi widząc co się dzieje, zaczynają chaotycznie działać na rzecz zachowania sweg
        > o stanu posiadania! Przecież, sami MUSZĄ podawać statystyki . Nawet pomimo tego
        > , że są one zbierane w sposób wysoce NIERZETELNY, to jednak pokazują równię poc
        > hyłą w "stanie posiadania wiernych"! Rokrocznie jest ich coraz mniej. Dlatego j
        > est taka walka o każdy przyczółek. A to katecheta będzie "przygotowywał do życi
        > a w rodzinie", a to każdą uroczystość świecką rozpoczyna pan ksiądz kropidłem,
        > etc, etc. Do tego ta terminologia, przykład, dziecko poczęte.Dwie komórki, to d
        > ziecko ???
        > Widząc jak do tego podchodzi tzw. szary wierzący, jedyny ratunek w podtrzymaniu
        > swojej egzystencji i stanu posiadania widzą w sojuszu z tronem. Czyli partią r
        > ządzącą !!!
        >

        Dwie komórki to człowiek.
        • donmarek Re: Wysyłanie dzieci na religię to maltretowanie 16.12.19, 12:21
          >Dwie komórki to człowiek.
          Ale jaki jest ten człowiek wówczas? Nie ma przecież duszy jeszcze. Czyli jest równy psu, szczurowi, także wężowi. O ile wiem, to św. Tomasz z Akwinu, nie został na razie ekskomunikowany.

          --
          Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
          I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
          Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka