Dodaj do ulubionych

Lalka dla ministrantów

30.10.07, 07:08
Był tam taki odcinek, jak Żmija został biskupem Canterbury( nie wiem jak to
się pisze).
I swoją posługę zaczął od sprzedaży dziesięciopaków palców Jezusa oraz kilku
rzeczy które zrobił, będąc cieślą. A tu proszę. Mimo XXI wieku i że nie jest
to film komediowy - mamy figurkę.
Czekamy na więcej
--
jesien jest fajna,bo każdy może dostać z liścia
Obserwuj wątek
      • brispol dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 07:42
        Nie krzycz koles.....
        To co w tym atykule jest zawarte...to tylko suche fakty.... na nieszczescie dla ciebie prawdziwe !!!
        Taka wlasnie ciemnota zostala odsunieta od rzadzenia Polska !!!
        Problem tego ze Polska jest biedna i zacofana, porownujac ja z krajami zachodu, nie lezy w jej polozeniu geograficznym...ale w ciemnej masie ktora nadciagnela z Vatykanu i ktora od pona 1000 lat toczy ten piekny kraj na Wisla w odchlan czerni i kultu trupa !!!!
        Wiec wez sie za robote i nie obrazaj...
        Polska nie ejst wyznaniowym krajem...
        Takie samo ma do niej polak ktory ma gdzies twoje wiary i zabobony !!!
        Ja kocham Polske za to jak jest...bez wzgledu na ustroj i kto jest prezydentem...
        A to ze katolikom podoba sie tylko ten ktory wierzy w bzdury ... to juz wasza sprawa..Ja nie wierze w nic i dobrze mi z tym !!
        Nie Zyje Polska... bez ciemnoty i zabobonow !!!!!!!!!!!!!
                • marcowroc Taka wiara, to rzeczywiście opium dla ludu. 30.10.07, 15:58
                  Zobaczyć relikwie przychodzą tłumy i ksiądz może się wykazać w statystykach. Ale co te tłumy z tego wyniosą? Złudną radość, że "się tak ładnie pomodliłam".
                  I kwitnie nam tak katolickość pokazowa. Z refleksją i duchowością nie mająca nic wspólnego.
                  A przecież jak ktoś ma wiarę w sercu, to nie obnosi jej na zewnątrz, bo po co.
                    • zgrywus.r Czyste pogaństwo 01.11.07, 15:04

                      Ksiądz Jacek, proboszcz z zachodniej Polski, też anonimowo: - Zadaje pan
                      kretyńskie pytania. Relikwiarz nie jest ani dziwaczny, ani brzydki. Jest ludowy.
                      To wyraz ludowej pobożności. I nie ma co się dziwować. Kościół musi mieć ofertę
                      dla prostych ludzi. Holoubek z Konwickim nie muszą się do tej lalki modlić.

                      ***********************************

                      Obnoszenie się z relikwiami i w dodatku w takiej formie, to najczystsze
                      pogaństwo. Dziwaczna forma tego artefaktu oraz nader częste prośby o dziecko, to
                      reminiscencje pogańskiego kultu zmarłych i ceremonii płodności, wciąż obecnych w
                      religiach politeistycznych, animistycznych czy szamańskich.

                      Jest w tym też gorszący cień odpustowych jarmarków, łączących tanią sensacyjkę w
                      rodzaju baby z brodą w objazdowej budzie ze sprzedażą odpustów. To jest wielka
                      porażka religii chrześcijańskiej.

                      Ci sam ludzie, modlący się do figur i obrazów, bez zastanowienia będą się modlić
                      do jeziora, kamienia czy wiejskiego uzdrawiacza. Byle był w tym ślad cudu.

                      Nie wiem, czy zacytowany ks. Jacek jest tak głupi, czy też stoi za tym
                      hipokryzja katabasa, gotowego za pieniądze sprzedać wszystko, co sprzedać można.

                      • atolski21 Re: Czyste pogaństwo 01.11.07, 16:10
                        A pamietacie atoli na swieto 1-maja? Te otarze bozka lenina, te
                        portrety swietych stalina, bieruta i gomolki oraz blogoslawionego
                        gierka? To ateistyczno-bolszewickie katabasy gotowe sprzedac
                        ojczyzne, matki i dusze. Nic sie nie zmienikiscie ateistyczne
                        katabasy PO-LiDu
                      • atolski21 Re: Czyste pogaństwo 01.11.07, 16:10
                        A pamietacie atoli na swieto 1-maja? Te otarze bozka lenina, te
                        portrety swietych stalina, bieruta i gomolki oraz blogoslawionego
                        gierka? To ateistyczno-bolszewickie katabasy gotowe sprzedac
                        ojczyzne, matki i dusze. Nic sie nie zmienikiscie ateistyczne
                        katabasy PO-LiDu
                      • atolski21 Re: Czyste pogaństwo 01.11.07, 16:10
                        A pamietacie atoli na swieto 1-maja? Te otarze bozka lenina, te
                        portrety swietych stalina, bieruta i gomolki oraz blogoslawionego
                        gierka? To ateistyczno-bolszewickie katabasy gotowe sprzedac
                        ojczyzne, matki i dusze. Nic sie nie zmienikiscie ateistyczne
                        katabasy PO-LiDu
                      • atolski21 Re: Czyste pogaństwo 01.11.07, 16:10
                        A pamietacie atoli na swieto 1-maja? Te otarze bozka lenina, te
                        portrety swietych stalina, bieruta i gomolki oraz blogoslawionego
                        gierka? To ateistyczno-bolszewickie katabasy gotowe sprzedac
                        ojczyzne, matki i dusze. Nic sie nie zmienikiscie ateistyczne
                        katabasy PO-LiDu
                        • zgrywus.r Re: Czyste pogaństwo 02.11.07, 01:36
                          atolski21 napisał:

                          > A pamietacie atoli na swieto 1-maja? Te otarze bozka lenina, te
                          > portrety swietych stalina, bieruta i gomolki oraz blogoslawionego
                          > gierka? To ateistyczno-bolszewickie katabasy gotowe sprzedac
                          > ojczyzne, matki i dusze. Nic sie nie zmienikiscie ateistyczne
                          > katabasy PO-LiDu

                          ******************************

                          Modliłeś się do Lenina?

            • pos3gacz Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 09:02
              dieterx napisała:
              > Polska jest dlatego zacofana bo rzadzila nia komuna przed
              > dziesieciolecia, a jak wiesz zapewne m.in. pan Geremek,
              Balcerowicz
              > byli w PZPR dlugie lata na wysokich stanowiskach.
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Ot,durna bździagwa.Gdyby nie tzw.komuna to teraz może byłabyś jakimś
              wycieruchem na plebanii.
              --
              Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
              w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
                • darkraj Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 14:48
                  naturelovers napisał:

                  > "dzieki komunie , to twoi rodzice... , ja,ty potrafimy pisac i czyt
                  > > ać..."
                  >
                  > To tez jest zabawne zdanie, choc to poprzednie bylo lepsze.
                  > Na marginesie - dzieki czemu mieszkancy Niemiec, Wielkiej Brytanii
                  czy Norwegii
                  > umieja czytac (w dodatku chyba lepiej niz Polacy)?
                  ====================================== Czy lepiej?
                  Zapewne chodzi ci o porownanie poziomu wyksztalcenia i swiadomosci
                  Obywateli wyksztalconych w Polsce do innych krajow.
                  Tu musze Cie zmartwic.
                  Poza elita managerska, ktora w "naturalny" sposob miala dostep do
                  drogich uczelni, pozostali nawet nie dorownuja mieszkancom dawnego
                  Bloku.
                  To nie sa bajki.
                  Na Wall Street w Nowym Jorku co drugi bialy biegle mowi po polsku
                  lub po rosyjsku (czesto obydwoma).
                  Wyksztalceni ludzie z Europy Wschodniej sa bardzo poszukiwanymi
                  pracownikami, zwlaszcza na samodzielne i odpowiedzialne funkcje.
                  Ponoc sa niezastapieni w Armii, Policji i Agencjach rzadowych.
                  A wszystko przez znajomosc historii swiata, geografii a takze
                  praktycznego zrozumienia chemii i fizyki.
                  Ekonomisci sa bardzo twardo usadowieni w bankowosci i firmach
                  finansowych.
                  Po ukonczeniu dodatkowo amerykanskiego fakultetu, europejscy
                  prawnicy to skarb dla kazdej firmy.
                  Absolwent polskiego Liceum nie ma o czym rozmawiac z amerykanskim
                  odpowiednikiem (mowa o College'u a nie High School).
                  Nie zglebiam tematu tymczasowych emigrantow lub, nie znanych mi
                  blizej, pracownikow sfery produkcyjno-uslugowej.
                  A i tak slyszalem wiele dobrego o rzetelnosci polskich
                  rzemieslnikow.
                  Najwiecej zlych opinii o Polakach, Rosjanach, Czechach czy
                  Jugoslowianach wyczytalem, co z zalem musze stwierdzic, na polskich
                  stronach.
                  Taka jest prawda.
                • opornik4 Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 31.10.07, 02:31
                  -naturelovers- napisal:
                  "dzieki czemu mieszkancy Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Norwegii
                  > umieja czytac (w dodatku chyba lepiej niz Polacy)?"

                  Niestety jestes w bledzie.Mlodziez wymienionychprzez Ciebie krajow,
                  wcale nie jest madrzejsza od naszej.A jezeli chodzi o Niemcow,ich
                  ogolny poziom intelektualny jest nizszy.
                  Pociesze Cie,ze po reformir polskiego szkolnictwa mamy szanse
                  dorownac tym ostatnim.

          • pos3gacz Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 08:59
            dieterx napisała:

            > Nie tacy jak Ty przed smiercia przepraszali za brednie, ktore
            > glosili przeciwko Bogu.
            Dziecko,podaj adres Swojego psychiatry.Tobie nie jest potrzebna
            wiara tylko lekarz.
            --
            Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
            w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
          • brispol Widzisz dieterx 30.10.07, 09:09
            Dlatego wlasnie wasza opcja polityczna przegrala z kretesem !
            Czy tak latwo zrozumiec ze Polska nie jest krajem wyznaniowym... ze ten piekny kraj nad Wisla zostal zbudowany przez Polakow dla Polakow !!!
            Nie przez katolikow dla katolikow !!!
            Nie musimy wcale prosic was o zgode ... Wydawalo mi sie ze ostatnie wybory jasno okreslily wole wiekszosci ludzi !
            Dlaczego myslisz jak Kaczynski??
            Zaloz konto w banku... Jezeli masz kota to oddaj go schroniska...
            Jezeli mieszkasz z mamusia to zlap sie za prace i zarob na wlasny dach nad glowa...a nie siej nienawisci
            Polska dla Polakow, ziemia dla ziemniakow.... Ksieza na ksiezyc !!!
            Zaznaczam ze nie jestem zydem... gdyby przyszlo ci do glowy wyzywac mnie od judajczykow...
            Nigdy nie bylem czerwony..ale nie znosze tez czarnuch...
            Niez zyje Polska....
            Czas Mocherow sie skonczyl..
            Nastal czas ciezkiej, owocnnej i spokojnej pracy..
            Wiara wraca do swiatyn..!!!!
            • nekropedofil Re: Widzisz dieterx 30.10.07, 09:23
              o co ci chodzi z tym kotem szanowny Panie? dlaczego namawiasz (potencjalnie)
              porządnych obywateli do pozbywania się tych miłych i niemal bezobsługowych
              stworzonek, i to w dodatku do tak strasznego miejsca jak schronisko ??
              odwołaj swój apel, socjopato !

            • tuor Re: Widzisz dieterx 30.10.07, 10:53
              Nie mogę się zgodzić, z określeniem PiS jako katolickiej opcji politycznej (bo
              tak zrozumiałem Twoją wypowiedź). Ja jestem katolikiem i nie uważam, żeby PiS
              było moją opcją polityczną! Głosowałem na PO i uważam, że dobrze zrobiłem. Jakby
              Kaczyński się zastanowił, to musiałby bardzo szybko dojść do wniosku, że jego
              oskarżenia i insynuacje, kłótnie i awantury w najmniejszym nawet stopniu nie są
              katolickie. Co do księży, to zapewne wielu spełnia pokładanych w nich nadziei,
              nie świeci przykładem, ale mają oni takie samo prawo żyć w tym kraju jak Ty, bo
              też są Polakami.
              Co do wiary wracającej do świątyń, to po pierwsze, ten relikwiarz był w
              kościołach a nie na placach, więc w czym problem? Po drugie zaś Ty masz prawo
              ogłaszać, że nie wierzysz i nie lubisz Kościoła, a ja mam prawo ogłaszać, że wierzę.

              Aha, jeszcze jedno, co do pracy to się zgadzam. Chciałem tylko zaznaczyć, że
              jeden ze świętych (a dokładnie św Benedykt z Nursji)powiedział: "Ora et labora"
              (czyli jakby ktoś nie wiedział: "Módl się i pracuj"). Więc jak widzisz ciężka i
              owocna, spokojna praca jest jak najbardziej częścią wiary katolickiej.

              Na zakończenie: prosiłbym o nieuogólnianie. Wiara katolicka jest piękna i
              wspaniała, niesie wiele dobra. Natomiast ludzie potrafią wszystko przekręcić i
              wypaczyć (patrz islam, chrześcijaństwo (wszelkie wojny religijne i krucjaty); z
              innej strony np. dynamit. który miał być stosowany do budowania i konstrukcji, a
              nie do niszczenia i mordowania; można by tu wymienić wiele, wiele innych
              przykładów). Są katolicy, którzy naprawdę starają się żyć, tak jak religia im
              nakazuje, a są tacy jak np. o. Rydzyk, którzy robią z wiary karykaturę.
              • tempus Re: Widzisz dieterx 30.10.07, 11:12
                Nie mogę się zgodzić, z określeniem PiS jako katolickiej opcji politycznej (bo
                tak zrozumiałem Twoją wypowiedź). Ja jestem katolikiem i nie uważam, żeby PiS
                było moją opcją polityczną!

                A kto jezdził do Radia Maryja i ogłaszał tam swoje decyzje???

                Głosowałem na PO i uważam, że dobrze zrobiłem.

                Ja też.

                Jakby
                Kaczyński się zastanowił, to musiałby bardzo szybko dojść do wniosku, że jego
                oskarżenia i insynuacje, kłótnie i awantury w najmniejszym nawet stopniu nie są
                katolickie. Co do księży, to zapewne wielu spełnia pokładanych w nich nadziei,
                nie świeci przykładem, ale mają oni takie samo prawo żyć w tym kraju jak Ty, bo
                też są Polakami.
                Co do wiary wracającej do świątyń, to po pierwsze, ten relikwiarz był w
                kościołach a nie na placach, więc w czym problem? Po drugie zaś Ty masz prawo
                ogłaszać, że nie wierzysz i nie lubisz Kościoła, a ja mam prawo ogłaszać, że wierzę.

                Aha, jeszcze jedno, co do pracy to się zgadzam. Chciałem tylko zaznaczyć, że
                jeden ze świętych (a dokładnie św Benedykt z Nursji)powiedział: "Ora et labora"
                (czyli jakby ktoś nie wiedział: "Módl się i pracuj"). Więc jak widzisz ciężka i
                owocna, spokojna praca jest jak najbardziej częścią wiary katolickiej.

                Na zakończenie: prosiłbym o nieuogólnianie. Wiara katolicka jest piękna i
                wspaniała, niesie wiele dobra. Natomiast ludzie potrafią wszystko przekręcić i
                wypaczyć (patrz islam, chrześcijaństwo (wszelkie wojny religijne i krucjaty);

                Jasne, krucjaty zarządzali Marsjanie, nie katoliccy czarodzieje z Watykanu :)))

                z
                innej strony np. dynamit. który miał być stosowany do budowania i konstrukcji, a
                nie do niszczenia i mordowania; można by tu wymienić wiele, wiele innych
                przykładów). Są katolicy, którzy naprawdę starają się żyć, tak jak religia im
                nakazuje, a są tacy jak np. o. Rydzyk, którzy robią z wiary karykaturę.
                • tuor Re: Widzisz dieterx 30.10.07, 11:24
                  "A kto jezdził do Radia Maryja i ogłaszał tam swoje decyzje???"

                  Od kiedy ogłaszanie swoich decyzji w RM jest wyznacznikiem katolicyzmu danej
                  opcji politycznej? W tym co piszesz nie ma żadnego sensu!


                  " Jasne, krucjaty zarządzali Marsjanie, nie katoliccy czarodzieje z Watykanu :)))"

                  No to przecież piszę, że człowiek potrafi wszystko wypaczyć. Krucjaty uważam za
                  takie właśnie tragiczne wypaczenie, niejedyne zresztą. Zaraz mi tu ktoś pewnie
                  napisze o Inkwizycji. Na początku idea była dobra, ale potem została
                  wykrzywiona, zdeformowana, aż stała się kpiną z samej siebie. Zrobili to
                  katolicy, ale może raczej trzeba by powiedzieć: ludzie nazywający się
                  katolikami, bo takie działania z katolicyzmem (czy w ogóle z chrześcijaństwem)
                  nie mają nic wspólnego.
                  • tempus Re: Widzisz dieterx 30.10.07, 19:07
                    "A kto jezdził do Radia Maryja i ogłaszał tam swoje decyzje???"

                    Od kiedy ogłaszanie swoich decyzji w RM jest wyznacznikiem katolicyzmu danej
                    opcji politycznej? W tym co piszesz nie ma żadnego sensu!"

                    A czym może być popieranie sekty toruńskiej, jeżeli nie ogłoszeniem orientacji światopoglądowej? Nie ma w Polsce innych rozgłośni, neutralnych? To jest polityka, a nie gadanie o dupie Marynii przy wódce!
          • metaha Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 10:33
            Brednie to glosi kler. Dekalog jasno pisze o kulcie relikwi:
            Wj. (2 Mojż.) 20
            4Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest
            na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co
            jest w wodach pod ziemią!
            5Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ
            Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek
            ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych,
            którzy Mnie nienawidzą.
            • tuor Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 11:02
              Jedną rzecz chciałem zauważyć: relikwie to nie jest żadna rzeźba, ani żaden
              obraz. To jakby ktoś nie wiedział: relikwie (łac. „resztki, szczątki”) Resztki
              ciała pozostałe po świętych, a także przedmioty ściśle z nimi związane (np. ich
              ubrania, listy itp.). Doradzałbym też dokładniejsze przeczytanie artykułu. Jest
              w nim wzmianka, że nie należy oddawać czci relikwiom czy świętym, a jedynie
              prosić ich o wstawiennictwo u Boga.
              Zresztą (KKK to Katechizm Kościoła Katolickiego jakby ktoś nie wiedział):
              "Kult obrazów

              KKK 2129 Nakaz Boży zabraniał człowiekowi wykonywania jakichkolwiek wizerunków
              Boga. Księga Powtórzonego Prawa wyjaśnia: "Skoroście nie widzieli żadnej postaci
              w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie – abyście nie
              postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej))." (Pwt
              4,15-16). Izraelowi objawił się absolutnie transcendentny Bóg. "On jest
              wszystkim!", lecz jednocześnie "jest On)). większy niż wszystkie Jego dzieła"
              (Syr 43, 27-28). "Stworzył je bowiem Twórca piękności" (Mdr 13, 3).

              KKK 2130 Jednak już w Starym Testamencie Bóg polecił lub pozwolił wykonywać
              znaki, które w sposób symboliczny miały prowadzić do zbawienia przez Słowo
              Wcielone, jak wąż miedziany (Por. Lb 21, 4-9; Mdr 16, 5-14; J 3,14-15). arka
              Przymierza i cherubiny (Por. Wj 25, 10-22;1 Krl 6, 23-28; 7, 23-26).

              KKK 2131 Opierając się na misterium Słowa Wcielonego, siódmy sobór powszechny w
              Nicei (787 r.) uzasadnił – w kontrowersji z obrazoburcami – kult obrazów
              przedstawiających Chrystusa, jak również Matkę Bożą, aniołów i świętych. Syn
              Boży, przyjmując ciało, zapoczątkował nową "ekonomię" obrazów.

              KKK 2132 Chrześcijański kult obrazów nie jest sprzeczny z pierwszym
              przykazaniem, które odrzuca bałwochwalstwo. Istotnie "cześć oddawana obrazowi
              odwołuje się do pierwotnego wzoru" (Św. Bazyli, Liber de Spiritu Sancto, 18, 45:
              PG 32,149 C) i "kto czci obraz, ten czci osobę, którą obraz przedstawia" (Sobór
              Nicejski II: DS 601; por. Sobór Trydencki: DS 1821-1825; Sobór Watykański II:
              konst. Sacrosanctum Concilium, 126; konst. Lumen gentium, 67). Cześć oddawana
              świętym obrazom jest "pełną szacunku czcią", nie zaś uwielbieniem należnym
              jedynie samemu Bogu.

              Obrazom nie oddaje się czci religijnej ze względu na nie same jako na
              rzeczy, ale dlatego, że prowadzą nas ku Bogu, który stał się człowiekiem. A
              zatem cześć obrazów jako obrazów nie zatrzymuje się na nich, ale zmierza ku
              temu, kogo przedstawiają (Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, II-II, 81, 3,
              ad 3).
              "
              • metaha Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 11:30
                Zadne jezuickie manipulacje nie przeslonia Slowa Bozego. A jest ono
                jasne i proste, jak wszystko, co pochodzi od Boga:
                4Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest
                na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co
                jest w wodach pod ziemią!
                5Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ
                Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek
                ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych,
                którzy Mnie nienawidzą.
                Wj. (2 Mojż.) 20
                Arce Przymierza nie oddawano czci boskiej, tylko Bogu Jahwe, ktory
                przez nia przemawial do Hebrajczykow. A przez te lale o ktorej jest
                w artykule, przemawia tylko nieograniczona chciwosc kleru... :( Bog
                jest wszedzie i zawsze, w naszych umyslach i sercach. Nie
                potrzebujemy Kosciola, kleru, relikwi i innych sztuczek, aby sie z
                Nim polaczyc, bo juz jestesmy jego malutka czastka... Szukajcie Boga
                w sobie, a nie w kosciolach i tandentych lalkach z Wloch!
                • tuor Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 11:38
                  Wyraźnie jest napisane, że nie oddaje się świętym czci należnej Bogu. Można
                  prosić świętych o wstawiennictwo u Boga, można oddać im szacunek, bo nie jest
                  łatwo być świętym, ale to wszystko.
                  Oczywiście, że nie potrzeba Kościoła do zbawienia. Sam Kościół to przyznaje, ale
                  poza Kościołem jest to znacznie trudniejsze.
                    • tuor Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 12:09
                      Dokładnego miejsca i brzmienia nie podam, ale w którymś z tekstów kościelnych
                      jest napisane, że w Kościele jest pełnia środków do zbawienia, ale poza
                      Kościołem istnieją także drogi do osiągnięcia zbawienia, tyle, że jest ich mniej
                      i trudniej nimi podążać. To oczywiście parafraza, ale uchwyciłem sens :D.
                      • mary_ann Re: Lumen Gentium 30.10.07, 20:49
                        tuor napisał:

                        > Dokładnego miejsca i brzmienia nie podam, ale w którymś z tekstów
                        kościelnych
                        > jest napisane, że w Kościele jest pełnia środków do zbawienia, ale
                        poza
                        > Kościołem istnieją także drogi do osiągnięcia zbawienia, tyle, że
                        jest ich mnie
                        > j
                        > i trudniej nimi podążać. To oczywiście parafraza, ale uchwyciłem
                        sens :D.

                        Pewnie chodzi o Lumen Gentium, jeden z najważniejszyc dokumentów II
                        Soboru Watykańskiego. Dostępny także w Internecie:-)
                      • burlasino Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 31.10.07, 03:00
                        tuor napisał:
                        > Dokładnego miejsca i brzmienia nie podam, ale w którymś z tekstów
                        kościelnych jest napisane, że w Kościele jest pełnia środków do
                        zbawienia, ale poza Kościołem istnieją także drogi do osiągnięcia
                        zbawienia, tyle, że jest ich mniej i trudniej nimi podążać.

                        A co to takiego to zbawienie? Nie pytam już nawet o dowody, a tylko
                        o przesłanki logiczne, że taki dziwoląg może w ogóle istnieć. Po co
                        Bozia organizowałaby taką hecę aby stworzyć słabego, uległego
                        człowieka, a potem bawić się ludźwmi - niektórych "zbawiać", a
                        niektórych nie. Czy ta Bozia to jakiś kapryśny Dyzio czy sadysta?
                  • tempus Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 18:59
                    "yraźnie jest napisane, że nie oddaje się świętym czci należnej Bogu. Można
                    prosić świętych o wstawiennictwo u Boga, można oddać im szacunek, bo nie jest
                    łatwo być świętym, ale to wszystko.
                    Oczywiście, że nie potrzeba Kościoła do zbawienia. Sam Kościół to przyznaje, ale
                    poza Kościołem jest to znacznie trudniejsze."

                    Bzdury wypisujesz. Do kontaktów z Bogiem (jeżeli taki twór istnieje) nie potrzeba ŻADNYCH pośredników! To jest marketing katolicki. Totalny przerost formy nad treścią.
                • tuor Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 11:41
                  Jeszcze zacytuję z jednego z postów poniżej:

                  "W Piśmie Świętym jesteśmy w stanie odnaleźć cytaty na podstawie,
                  których można wnioskować, że już za czasów Jezusa istniał tego typu
                  kult. Święty Mateusz opisuje np. (Mt 9,20) uzdrowienie kobiety,
                  która dotknęła płaszcza Jezusa, ale nikt nie ma wątpliwości, że On
                  ją uleczył a nie płaszcz. Podobnie opisano w Dziejach Apostolskich
                  (Dz. 19,12) chusty i przepaski św. Pawła, które nakładano na chorych
                  a oni odzyskiwali zdrowie. Ale jest wyraźnie powiedziane w wersecie,
                  11: „ale Bóg uczynił cuda przez ręce Pawła". Nie ma, więc
                  wątpliwości. Pewne elementy wskazujące na kult relikwii mogą być
                  odczytane w Starym Testamencie w 2 Księdze Królewskiej, rozdz. 13,
                  wersy 20 - 21. (uzdrownie własnie poprzez kosci swietego) Z
                  łatwością jesteśmy w stanie dostrzec, że nawet pierwsi chrześcijanie
                  zaznaczali, że relikwie były tylko drogą do Boga a nie czymś boskim.
                  Dopiero od II wieku przyjął się zwyczaj obchodzenia rocznicy śmierci
                  świętych, (czyli narodzin dla nieba) oraz modlitw za świętych. Tutaj
                  widzimy również powiązanie Świętych z relikwiami (czczenie szczatków
                  sw. Pawła i sw.Piotra). Bez kultu świętych nie ma kultu relikwii!"
                  • burlasino Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 31.10.07, 03:05
                    tuor napisał:
                    > "W Piśmie Świętym jesteśmy w stanie odnaleźć cytaty na podstawie,
                    > których można wnioskować,

                    A co to takiego to "Pismo Święte"? Czy to jakaś rozprawa naukowa
                    czy choćby uczciwa, wiarygodna relacja z autentycznych wydarzeń?
                    Przeciez to tylko kiepska literatura, pełna gwałtów i okrucieństw
                    (Stary Testament), napisana przez mnicha Hieronima na zlecenie
                    papieża Damazego I 400 lat po wydarzeniach, których dotyczy.
                    Powoływanie się na powaznie na Biblię, to tak, jakby w sprawie
                    bitwy pod Grunwaldem powoływac sie na wiedzę czerpaną z "Krzyżaków"
                    Sienkiewicza.
            • burlasino Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 31.10.07, 02:46
              > 5Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył,
              ponieważ
              > Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek
              > ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych,
              > którzy Mnie nienawidzą.

              Ładne kwiatki! To Bozia jest tak samo ułomna jak człowiek -
              zazdrosna i mściwa? To jak ona, bedąc tak niedoskonałą, potrafiła
              stworzyć ten cały Kosmos i porusza tymi wszystkimi galaktykami? Coś
              tu nie gra i to chyba nie fortepian!
          • burlasino dieterx trafił (bezwiednie) w sedno 31.10.07, 02:27
            dieterx napisała:
            > Nie tacy jak Ty przed smiercia przepraszali za brednie, ktore
            > glosili przeciwko Bogu.

            Trafiłeś, koleś, w sedno sprawy! Istotą wiary w Boga jest strach
            przed śmiercią. Wmówienie sobie, że istnieje jakieś życie
            pozagrobowe to jak połknięcie tabletki relanium. Gdyby nie problem
            słabości człowieka, śmierci i nicości, nikt nie zawracałby sobie
            d.py żadnymi bogami, bo i po co?
          • petronelka_net Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 03.11.07, 22:57
            Wbrew pozorom to, o czym piszesz to żaden dowód na prawdziwość
            wiary, a jedynie skutek sumiennej, przeprowadzanej masowo
            indoktrynacji juz od przedszkola. Gdyby przez tyle lat wmawiano Ci,
            że ziemia jest płaska,nawet po przeczytaniu dzieł wszystkich
            Kopernika czasami reagowałbyś podobnie. Tak dział mózg i to, co w
            niego wdrukowywano przez lata.
        • zcinudm Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 09:06
          No i po co to cale ideologiczne pieniactwo? Nie wiem, co komu
          przeszkadzają ci ludzie klęczący przy tej kiczowatej figurce. Czy
          folklor jest czymś zlym? Kiedy go nie ma, to się narzeka na
          postmodernistyczną pustkę itp. A folklor zawsze byl kiczowaty dla
          wspólczesnych, nie jest tylko taki dla tych, którzy oglądają go z
          pasją w muzeum. A być może za parę lat ten relikwiarz będzie
          podobnym eksponatem, jak inne przyklady ludowej pobożności, np.
          różne toporne świątki. Wydaje mi się też, że ci, co krzyczą tu
          najglośniej o ciemnogrodzie itp., wyrażają po prostu swój kompleks
          na tym tle, a powinni się raczej zastanowić, skąd to wszystko, po
          co, i czy jest w tym coś zlego.
            • tuor Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 11:17
              W którym momencie księża narzucili Ci którykolwiek ze swoich, jak to nazwałeś,
              "zabobonów" (przy okazji prosiłbym o nieużywanie takich określeń w stosunku do
              religii katolickiej, bo są one wyraźnie pejoratywne, a mam prawo czuć się
              urażony, że ktoś moją wiarę i mojego Boga nazywa zabobonem (tak na marginesie
              nie uważam się za człowieka prostego, może to nieskromne, ale cóż...))?

              Ilu znasz księży, żebyś mógł(mogła) obrażać ich wszystkich wyzywając ich od
              zboczeńców? Nigdy nie uogólniaj w ten sposób, bo nawet jakby 99% księży
              faktycznie było zboczeńcami, to jest ten 1%, który stanowią księża nimi nie
              będący i wyrazem nadzwyczajnego braku myślenia i chamstwa byłoby nazywanie ich
              tak, bo "wszyscy księża są tacy i już".

              Co do pieniędzy, to nikt nikogo nie zmusza do płacenia. Nie ma, żadnego
              zalecenia na ten temat. Nikt nigdzie nie napisał i nie powiedział, że np.
              zbawienie jest uzależnione od ofiary na Kościół. Nie chcesz, nie dajesz.
              Uważasz, że ksiądz w Twojej parafii robi co może i stara się być dobrym
              księdzem, to mu dasz, a nie to nie dasz. Możesz dać na misje, możesz dać na
              Caritas, na Saltrom, PAH, czy inną organizację, a możesz nie dać w ogóle. To, że
              istnieją księża tacy jak o. Rydzyk, czy ks. Jankowski to tylko jedna strona
              medalu. Oni najbardziej kłują w oczy, ale tak naprawdę stanowią margines.
              • metaha Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 11:22
                1. Religia jest zabobonem, i tego ukryc sie nie da...
                2. Nikt normalny na ksiedza nie pojdzie z przyczyn innych niz
                finansowe. Stad ksieza to albo osobnicy chorzy (glownie
                homoseksualisci i pedofile) albo chciwi na kase. I zgoda, w SS tez
                byl 1% uczciwych ludzi, jak ten znany pisarz z Gdanska. Ale to nie
                zmienia wizerunku SS!
                3. I czemu Kosxciol toleruje Rydzyka i Jankowskiego? Bowiem kazdy
                ksiadz (moze tylko poza papiezem, ale on jest daleko i o niczym nie
                wie) chcialby byc tak bogaty i wplywowy jako oni...
                • tuor Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 11:34
                  1. Nadal jednak religia jest częścią mojego życia i proszę o nie obrażanie jej.
                  2. Patrząc z Twojego punktu widzenia może i tak. Tylko należy dodać do sprawy
                  wiarę, to okazuje się, że normalny człowiek może pójść na księdza. Bo wierzy, że
                  takie jest jego powołanie, że to jest to co ma robić. Nie oczekuję, że
                  zrozumiesz, bo nie wierząc nie da się zrozumieć, ale przynajmniej przyjmij do
                  wiadomości, że ktoś może mieć taką wiarę, że poświęci swoje życie Bogu zostając
                  kapłanem.
                  3. Nie powiedziałem, że jest 1% uczciwych księży, tylko "nawet jakby". To raz. A
                  dwa, nie porównuj SS i księży. Te dwie grupy troszkę się jednak różnią. Trzy,
                  może i ogólnego wizerunku SS to nie zmienia, ale dla sprawiedliwości należy
                  wspomnieć o tych ludziach z SS, którzy nie dali się zbrodniczej machinie i
                  pozostali porządnymi ludźmi. Inaczej ryzykujemy, że sprawimy wiele przykrości
                  komuś, kto życie narażał, żeby nie robić tego, o co my go oskarżamy.
                  4. Kościół toleruje Rydzyka i Jankowskiego, bo jest podzielony, bo część
                  biskupów (szczególnie starszych) ich popiera, a część jest przeciwko. Nie
                  zmienia to faktu, że to co robią jest nieraz SPRZECZNE z katolicyzmem (choćby
                  sam antysemityzm - Jezus był Żydem i myślę, że to wystarczy).
                  • metaha Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 11:46
                    1. A ty nie obrazaj mych antyreligijnych i antyklerykalnych pogladow.
                    2. Czy kazdy ksiadz zapytal sie Boga, czy ow Wszechobecny,
                    Wszechpotezny i Wszechwiedzacy Bog aby na pewno potrzebuje
                    posrednikow miedzy Nim a zwyklymi ludzimi? Nie widzisz, ze istnienie
                    Kosciola i kleru to najlepszy dowod na to, ze ci, co stanowia ow
                    kler i Kosciol nie wierza w Boga, tylko w ow Kosciol, narzedzie,
                    jakby na to nie patrzec, Szatana, bo obliczone na nieuczciwe,
                    doczesne zyski?
                    3. SS byla organizacja zlozona z osobnikow (na ogol) mniej cwanych
                    niz Kosciol, stad Kosciol istnieje tak dlugo, a SS istnialo tak
                    krotko...
                    4. Jak Kosciol, za ktorym (jak on przynajmniej twierdzi) stoi Bog,
                    moze byc podzielony? Nie widzisz tu zadnej sprzecznosci? Albo Bog
                    jest za Kosciolem, i wtedy Kosciol prowadzony Reka Boza nie moze
                    bladzic ani byc podzielonym, albo Kosciol nie ma z Bogiem nic
                    wspolnego, i jest to organizacja w 100% swiecka, obliczona na
                    doczesny zysk. Tertium non datum...
                    • tuor Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 12:01
                      1. Jeśli obraziłem, przepraszam, ale też proszę o wykazanie, w którym momencie,
                      bo nie chciałbym zrobić tego jeszcze raz.
                      2. Może Bóg ma jakiś powód, żeby mieć pośredników? Przecież kapłani są już od
                      Starego Testamentu. Równie dobrze można zapytać, po co przyszedł na ziemię w
                      postaci ludzkiej, w końcu mógł nas odkupić jednym słowem. Albo mógł przyjść w
                      pełni swojej mocy i po prostu ludzi nawrócić. Ale na szczęście nie takie są
                      metody działania Boga. A dlaczego są takie a nie inne? Część da się wytłumaczyć,
                      części nie zrozumiemy (jest w Biblii napisane: "drogi moje nie są drogami
                      waszymi, ani myśli moje myślami waszymi").
                      Tak na marginesie, o tym, że są księża, którzy ze względu na wiarę zostali
                      kapłanami, wiem z autopsji, bo mam kilku przyjaciół w seminarium, a kilku już
                      je ukończyło.
                      3. Ale co to ma do rzeczy?
                      4. Kościół składa się z ludzi, którzy błądzą, a Bóg dał nam wolną wolę i stąd
                      księża, biskupi, kardynałowie, nawet papież mogą błądzić (jeśli chcesz
                      przytoczyć, dogmat o nieomylności papieża, to od razu zaznaczam: dogmat ten mówi
                      o nieomylności tylko w sprawach wiary i nie gdy papież sobie rozmawia, a tylko
                      gdy wydaje odpowiedni dokument, czyli bullę czy adhortację).
                      • metaha Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 12:16
                        1. Dajmy sobie spokoj z tym obrazaniem sie.
                        2. NT nie uznaje. Tylko ST, jak Zydzi i Muzulmanie, i tez
                        krytycznie, bo nie mamy wersji oryginalnej, tylko pozmieniane przez
                        ludzi kopie i tlumaczenia. Poczatkowo Jahwe wybral sobie Mojzesza na
                        posrednika, ale Mojzesz go zawiodl, stad nie mogl wejsc do Ziemii
                        Obiecanej, tylko ja z dala zobaczyc. od tego czasu Bog nie uzywa
                        zadnych ludzkich posrednikow. Hebrajczycy mieli do kontaktow z
                        Bogiem Jahwe (JHWH) Arke Przymierza. Ale sie narazili Jahwe, wiec
                        spotkalo ich wygnanie. Od tego czasu nie mamy fizycznego kontaktu z
                        Bogiem, tylko DUCHOWY, a do tego zaden kler czy kukly potrzebne nam
                        nie sa!
                        3. Mozemy nie w pelni rozumiec Boga, ale jestesmy z definicji jego
                        czastka: malutka, ale zawsze...
                        4. Ludzie co innego mysla, a co innego mowia...
                        5. Dla Boga zaden to problem powstrzymac ludzi od bladzenia. Wiec
                        jesli bladza, to albo Bog jest Szatanem i ciesza Go te nasze bledy,
                        albo Boga nie ma, i wtedy wszystko jest jasne...
                        6. Co to za roznica czy papiez przemawi ex cathedra (doslownie z
                        krzesla z poreczami) czy tez ze swego okna na stojaco?
                        • tuor Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 13:08
                          1. Słusznie.
                          2. Ale czego NT nie uznaje? Bo nie złapałem... Mówisz, że nie było pośredników w
                          NT. A Apostołowie to kto? Jest napisane w Biblii: "Idźcie na cały świat i
                          głoście Ewangelię".
                          3. Prawda. Tylko ja właśnie o tym. Jeśli nie w pełni Go rozumiemy, to może
                          akurat tego po co Mu Kościół nie rozumiemy?
                          4. A jeszcze co innego robią...
                          5. Owszem, żaden problem, ale tu pojawia się sprawa wolnej woli. Bóg nam ją dał
                          i nie zamierza odbierać :).
                          6. Może nie dokładnie się wyraziłem. Chodzi mi o to, że papież jest nieomylny w
                          sprawach wiary (czyli ogłaszanie nowych świętych, dogmatów itd.), a nie w
                          zwykłej rozmowie ze swoimi znajomymi, czy nawet opinii o ojcu Rydzyku ;) ).
                          • metaha Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 16:23
                            2. Ja nie uznaje NT. Za duzo tych Ewangelii. Zgadzam sie tu z
                            Muzulamanami, ze istnieje tylko jedna prawdziwa Ewangelia (wedlug
                            Chrystusa). A ze ona znikla (zgubiono ja , zniszczono, ukryto gdzies
                            w Watykanie przed reszta ludzkosci?) to znaczy, ze mamy do czynienia
                            tylko i wylacznie z apokryfami...
                            3. Istnienie kosciola nie da sie w zadnym wypadku pogodzic z
                            istnieniem Wszechobecnego, Wszechwiedzacego i Wszechpoteznego Boga.
                            Tak potezna a idealna Istota z definicji nie potrzebuje bowiem
                            zadnych ulomnych posrednikow...
                            4. Wolna wola czlowieka nie da sie pogodzic z boska wszechwiedza i
                            wszechpotega. Jest ona wiec niczym innym, jak tylko zludzeniem...
                            Jestesmy wszycsy pionkami, ktore Bog przesuwa wedlug swej,
                            nieprzymuszonej i nieograniczonej woli, na szachownicy Wszechswiata.
                            I nie nam probowac rozumiec jego ruchy... Muzulmanie mowia "taka
                            byla wola Allacha" i juz...
                            5. Papiez moze ex cathedra, czyli autorytatywnie i nieomylnie,
                            stwierdzic, ze to, co robi Rydzyk czy inny Jankowski nie ma nic
                            wspolnego z Chrescijanstwem. A ze tak nie robi, to znaczy, ze
                            popiera Rydzyka i Jankowskiego, tak, jak jego poprednik popieral
                            milczaco Hitlera i Musoliniego wzmianza Konkordaty i Uklady
                            Lateranskie... :( Pamietajmy, ze Watykan szybko potepil lewicowe
                            ruchy w ramach Kosciola (np. teologie wyzwolenia, ksiezy
                            robotnikow), bo to mu psulo robic dobre interesy z kapitalem, ktory
                            finansuje Kosciol jako orez do walki z ruchem robotniczym (dzis wl.
                            prcowniczym)... :(
                        • armagon Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 20:52
                          Troche opacznie to pojmujesz. Aha, ja tez nie wyznaje Boga w zadnej z jego postaci, jaka chwala chrzescijanie (czy ogolnie jakiekolwiek religie). Swoj swiatopoglad i spojrzenie na rzeczy wistosc:) buduję sam.

                          W kazdym razie, bez błądzenia nie wiedziałbyś, że znalazłeś drogę. A to tylko słowa. :) smieszna sprawa, lubie sei nimi bawić.
          • the_dzidka Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 11:59
            > No i po co to cale ideologiczne pieniactwo? Nie wiem, co komu
            > przeszkadzają ci ludzie klęczący przy tej kiczowatej figurce. Czy
            > folklor jest czymś zlym?

            Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, że tam jest mowa o... delegacjach ze
            szkół!
            To według ciebie tez jest normalne? Bo mnie też nie przeszkadzają
            babcie dostające orgazmu przy szklanej trumience. Ale delegacje ze
            szkół?!

            --
            Dzidka

            ~~ Outernet. To ten dziwny i niezrozumiały świat, który znajduje się
            poza Internetem. ~~
        • aforembs Re: dieterx spokojnie i na ciebie przyjdzie czas 30.10.07, 18:43
          Bardzo Dobrze popieram w 100%. Więcej takich jak My a może w końcu
          wspólnie wyciągniemy ten kraj z ciemnoty i zacofania.

          Wszystko w imię dobra Polski a nie kościelnych oligarchów którzy
          umościli sobie tutaj doskonałe gniazdko!!!

          Rozliczyć cały kler poczynając od Glempa!!!

    • amleo Re: Lalka dla ministrantów 30.10.07, 07:20
      hahaha - lalka dla prostych ludzi :) Zeby tak sie podniecac figurka woskowa. A
      swoja droga co to za wierny, ktory potrzebuje czegos namacalnego, czegos co moze
      dotknac(albo popukac w szybke :) )...
        • aro7 Biskup Peatz byłby zadowolony..oj, bardzo bardzo 30.10.07, 08:26
          z takiej ślicznej Lali... jakby jeszcze na baterie była! OCH, OCH!

          "Dominik Savio postanowił zostać świętym w 1855 roku. Miał wtedy 13 lat. Klęczał
          godzinami w kościele, nie jadł, unikał kolegów, pod prześcieradło kładł kawałki
          cegieł, żeby umartwiać grzeszne ciało. Wybił mu to z głowy pewien ksiądz: -
          Jeśli chcesz osiągnąć świętość, bądź radosny i nie zapominaj o zabawie z kolegami!"
          NO kurcze, a jak on wolał te cegły radośnie wbijające się w ciało, powodujące
          rozkoszny ból od sprośnych zabaw i śmichów kolegów??
          zastanawiające , że nie wspomina nic o koleżankach..
          • avchdega-27 Skojarzenia pedofila? 30.10.07, 08:43
            aro7 napisał:

            > z takiej ślicznej Lali... jakby jeszcze na baterie była! OCH, OCH!
            >
            > "Dominik Savio postanowił zostać świętym w 1855 roku. Miał wtedy 13 lat. Klęcza
            > ł
            > godzinami w kościele, nie jadł, unikał kolegów, pod prześcieradło kładł kawałki
            > cegieł, żeby umartwiać grzeszne ciało. Wybił mu to z głowy pewien ksiądz: -
            > Jeśli chcesz osiągnąć świętość, bądź radosny i nie zapominaj o zabawie z kolega
            > mi!"
            > NO kurcze, a jak on wolał te cegły radośnie wbijające się w ciało, powodujące
            > rozkoszny ból od sprośnych zabaw i śmichów kolegów??
            > zastanawiające , że nie wspomina nic o koleżankach..

            No popatrz, podobni tobie homoseksualni pedofile, nawet w stricte religijnych
            tematach znajdą jakieś podniecające „momenty“, prawda? Zupełnie jak u tego
            nadpobudliwego Jasia, któremu się wszystko z d... kojarzyło...

            Autentycznie żal mi cię, biedaku...
            • aro7 O , ja! ale mnie podniecasz, jak mnie tak żałujesz 30.10.07, 09:00
              przykro mi,ale nie jestem homoseksualnym pedofilem, więc sie z Tobą nie spotkam.
              ale nie martw się, Giertych mówi, że to sie leczy... :P
              podobnie jak temat nie jest stricte religijny, chyba że za taki uważasz
              tworzenie Lal świętych i obwożenie ich po kraju jak z cyrkiem.
              do całokształtu brakuje stworzenie Lali Boga, robiącej magiczne cuda dla
              ludu...bo umierających , czy zmarłych na krzyżu Jezusów, jest już pełno w tej
              chrześcijańskiej "cywilizacji życia"
              • avchdega-27 Re: O , ja! ale mnie podniecasz, jak mnie tak żał 30.10.07, 09:05
                aro7 napisał:

                > przykro mi,ale nie jestem homoseksualnym pedofilem, więc sie z Tobą nie spotkam
                > .
                > ale nie martw się, Giertych mówi, że to sie leczy... :P
                > podobnie jak temat nie jest stricte religijny, chyba że za taki uważasz
                > tworzenie Lal świętych i obwożenie ich po kraju jak z cyrkiem.
                > do całokształtu brakuje stworzenie Lali Boga, robiącej magiczne cuda dla
                > ludu...bo umierających , czy zmarłych na krzyżu Jezusów, jest już pełno w tej
                > chrześcijańskiej "cywilizacji życia"


                Nie tylko homoseksualista-pedofil, ale jeszcze do tego bluźnierca i nawiedzony,
                agresywny ateistyczny oszołom...

                Coraz bardziej mi ciebie żal, potworku:)
                • avchdega-27 Paranoik? 30.10.07, 09:18
                  aro7 napisał:

                  > z tej lali Dominika?, że jak będziesz taki św. jak on to cie wypchają i będą
                  > wozić po kraju jako relikwie?

                  Nie tylko homoś-pedofil i agresywny ateistyczny oszołom, ale jeszcze dodatkowo
                  zatroskany o los młodego pokolenia paranoik...

                  :)

                  Czarno widzę, forumowy biedaczyno...

                  :)

                    • avchdega-27 Re: 01.11.07, 13:25
                      aro7 napisał:

                      > tak daleko sobie pluj jak twój idol Rydzyk, może to pomawianie na forum ci
                      > pomoże, ale myślę, że bez specjalisty sie nie obędzie.
                      > i radzę nie pomawiać publicznie ludzi o pedofilie bo to jest karalne.

                      Widzisz, to NIE SĄ pomówienia, tylko wnioski wyciągane z TWOICH wpisów! Wnioski
                      dotyczące Twojego wnętrza, takiego, jakim je tutaj prezentujesz.

                      Jeśli mowa o relikwiach, nietypowych coprawda, ekscentrycznych – to fakt, ale
                      jednak o czymś, co dla wielu ludzi jest godne czci, a Tobie to się z
                      chłopaczkami i seksualnym dewiatem Paetzem kojarzy, to O CO mam cię posądzać,
                      jak nie o homoseksualną pedofilię?

                      Jeśli w odpowiedzi na moją uwagę zaczynasz pluć agresywnym, bluźnierczym jadem
                      na Boga, Jezusa itd., to czyż nie jest to wyraźna wskazówka, że jesteś agrsywnym
                      ateistą?

                      No i jeśli w końcu bąkasz coś o jakichs wnioskach „dla młodych” , to czy w
                      świetle poprzednich Twoich wpisów nie jest to wyraźny objaw paranoi?

                      Tak więc nie plucie załosnego avchdega tu biega, ale o to jak TY się na tym
                      forum produkujesz. Cchesz, aby postrzegano Cię inaczej, zastanów się zanim coś
                      napiszesz.

                      Proste?

                      :)

    • henrykszum Lalka dla ministrantów , do dieterxa 30.10.07, 07:35
      Ciemny ten lud oj ciemny .
      Zeby sie modlic musi miec koscioly zlotem ociekajace , wielkie , a
      protestanci w skromnych sie modla .
      Nie rozumie ciemnota , ze Bog jest wszedzie i wszedzie mozna sie modlic i
      obcowac z nim bez lalek , zlota i kupowania modlitw " w intencje..."
      Badzcie dobrzy po prostu i kochajcie blizniego mochery rydzykowe
      ociekajace nienawiscia .
      • metaha Re: Lalka dla ministrantów cyzli balwochwalstwo 30.10.07, 10:39
        4Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest
        na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co
        jest w wodach pod ziemią!
        5Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ
        Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek
        ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych,
        którzy Mnie nienawidzą.
        Wj. (2 Mojż.) 20
        • nekropedofil Re: kości obgryzanie na śniadanie 30.10.07, 09:08
          powinna być relikwia, która od razu miałaby dziurę na monety (lub banknoty) oraz
          czytnik krat płatniczych/kredytowych - taka święta skarbonka. Stawiałoby sie ją
          nad 4-5 metrowej głębokości dołem, i po zapełnieniu dołu kasą wiozłoby sie
          relikwię do następnego kościoła
          • naturelovers Re: kości obgryzanie na śniadanie 30.10.07, 12:27
            Szczerze mowiac ja nie widze problemu: jest popyt, jest podaz. Nikt nikogo do
            niczego nie zmusza. A racjonalnosc nie jest absolutna, jak nam zarowno ludzie
            religijni, jak i naukowcy probuja wmowic. Jest cala masa roznorodnych,
            subiektywnych racjonalnosci, ktore w swych waskich ukladach odniesienia jakos
            sie sprawdzaja.
    • michal19755 Bardzo smutne... 30.10.07, 08:00
      Kiedyś mój Kościół budował katedry, dziś buduje "ludowe" Lichenie.
      Kiedyś na mszy słyszeliśmy organy, dziś oazowe pienia ilustrowane grafomańskim
      tekstem.
      Kiedyś św. Dominik (nie ten) prowadził zażarte dysputy teologiczne, dziś
      teologia sprowadzona została do "ludowości" i kultu przerażającej kukły.
      W mojej diecezji do kościoła chodzi jakieś 30 % katolików. Sposobem na
      przyciągnięcie pozostałych jest taki właśnie przekaz?
      Pycha jest grzechem. Nie wiem, czy powinienem oceniać "ludowych" katolików.
      Smutno mi jednak... Zaszył bym się gdzieś najchętniej, odizolował, wysamotnił.
      Augustyn z Łodzi
      • zwyklaosoba Czuję to samo, 30.10.07, 08:34
        Czuję ten sam smutek, że to co wspaniałe, dogłębne i nieprzemijające
        zastąpiono "potrzebą czasu". Takim przykładem oprócz tego co
        napisałeś są wielkie socrealistyczne banery i napisy na i w
        kościołach - kiedyś to były freski, obrazy, rzeźby, a dziś wystarczy
        wielki baner z jakimś religijnym napisem (no, dla sprawiedliwości
        czasem napis jest ze styropianu). Ale gdy tak martwię się i podważam
        zasadnośc tego, przypomina mi się historia oślicy Baalama albo
        Syryjczyka Naamana. I wiem, że Bóg może wykorzystać dla swej łaski
        co tylko zechce - to on decyduje, nawet jeśli wg nas jest to kicz.
        • nekropedofil Re: Czuję to samo, 30.10.07, 09:29
          jeżeli też uważasz, że pycha to grzech - pamiętaj że "wspaniałe, dogłębne i
          nieprzemijające" można przeżyć także zażywając różne substancje psychoaktywne.
          te wyniosłe doznania to tylko chemia w twoim mózgu

      • ejkuraczek Re: Bardzo smutne... 30.10.07, 13:21
        michal19755 napisał:

        > Kiedyś mój Kościół budował katedry, dziś buduje "ludowe" Lichenie.
        > Kiedyś na mszy słyszeliśmy organy, dziś oazowe pienia ilustrowane
        grafomańskim
        > tekstem.
        > Kiedyś św. Dominik (nie ten) prowadził zażarte dysputy
        teologiczne, dziś
        > teologia sprowadzona została do "ludowości" i kultu przerażającej
        kukły.

        Nie myli Ci się sw. Dominik załozyciel dominikanów z 15-latkiem z
        Włoch??
        Co przeszkadza kultowi relikwii rozwój teologii?

        > W mojej diecezji do kościoła chodzi jakieś 30 % katolików.
        Sposobem na
        > przyciągnięcie pozostałych jest taki właśnie przekaz?

        Dla dzieci jest to pewien pomysł. Podobnie jak szopki
        bozonarodzeniowe...

        > Pycha jest grzechem.

        Oj jest, Zwłaszcza bezmyslna.

        Nie wiem, czy powinienem oceniać "ludowych" katolików.
        > Smutno mi jednak... Zaszył bym się gdzieś najchętniej, odizolował,
        wysamotnił.
        > Augustyn z Łodzi
        To jedź do jakiegos klasztoru.
        • marcinlet Re: Bardzo smutne... 30.10.07, 15:37
          ejkuraczek napisała:
          > michal19755 napisał:
          > > Kiedyś św. Dominik (nie ten) prowadził zażarte dysputy
          > teologiczne, dziś
          > > teologia sprowadzona została do "ludowości" i kultu
          przerażającej
          > kukły.
          >
          > Nie myli Ci się sw. Dominik załozyciel dominikanów z 15-latkiem z
          > Włoch??
          Przecież napisał, że nie ten.
    • basia328 Lalka dla ministrantów 30.10.07, 08:01
      Czy my naprawdę żyjemy w Europie?Bliżej chyba do plemion
      afrykańskich!Ta straszna kukła,co ma symbolizować?Wspólczuc trzeba
      ludziom,którzy swoja wiarę muszą wspierać czymś takim.I znów obciach
      na cały świat!Kto na to pozwala?Niech żyje CIEMNOGROD.Kedy zaczynamy
      palić czarownice???
      • opornik4 Re: Lalka dla ministrantów 31.10.07, 02:48
        basia328 napisała:

        > Czy my naprawdę żyjemy w Europie?Bliżej chyba do plemion
        > afrykańskich!Ta straszna kukła,co ma symbolizować?Wspólczuc trzeba
        > ludziom,którzy swoja wiarę muszą wspierać czymś takim.I znów
        obciach
        > na cały świat!Kto na to pozwala?Niech żyje CIEMNOGROD.Kedy
        zaczynamy
        > palić czarownice???

        Przeciez figgurka przyjechala z Wloch - stad wniosek,ze u nich jest
        wiekszy ciemnogrod.Tylko dlaczego oni nie wstydza sie przed calym
        swiatem? A najwiecej czarownic spalono w Cesarstwie niemieckim (sic)
        - nie w Polsce! Na owe czasy Polska byla jednym z najbardziej
        tolerancyjnych krajow.
        • nekropedofil Re: Szerzenie ciemnoty 30.10.07, 08:52
          ja tam nie mam nic przeciwko temu - uśmiałem sie za to setnie.
          2M lat odpustu - to mnie z nóg ścięło po prostu :D

          KK ani chrześcijaństwo nie ma nic do tych relikwii - to są zachowania typowe dla
          wszystkich kultur plemiennych, bardzo silnie zakorzenione także w dzisiejszej
          kulturze - feng shui, koszulki z Che (tfu!), znaczki przeróżnych ideologii -
          może na pierwszy rzut oka nie są to relikwie którym oddajemy cześć, lecz są to
          symbole, których ludzie są gotowi bronić (czasem nawet siłą)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Lalka dla ministrantów 30.10.07, 08:27
        >Jak ktoś trzyma but Elvisa w złotej gablotce, to jakoś nikogo to nie
        >dziwi. Ale jak katolicy czczą swoich świętych, to od razu cha, cha,
        >ale ciemnogród. Taki inteligencki totalitaryzm. Nie podoba się, to nie
        >oglądaj.

        Wreszcie odpowiednia proporcja - kult świętych i kult Elvisa w jednym rzędzie.
        Całkowicie się zgadzam. I to i to - ciemnogród.
        • ksks3 Re: Lalka dla ministrantów 30.10.07, 08:59
          but Elvisa, okulary Lenona, stanik Dody, lalka świetego. Tak!, to
          właściwe proporcje.
          Coraz bardziej sie zastanawiam co " Polski Katolicyzm " ma
          wspólnego z katolicyzmem jako takim. Mnie on bardziej przypomina
          jakieś voodoo czy szamanizm
    • ejkuraczek Kolejna ignoracja GW- podstawy biblijne kultu 30.10.07, 08:42
      Jak zwykle dziennnikarzyny z GW popisuja się kompletna
      nieznajomoscią zarówno Biblii jak i doktryny Koscioła katolickiego.
      Dla Pana redkaora i glupoli, których nakarmił swoja
      pseudointelektualna papką:

      W Piśmie Świętym jesteśmy w stanie odnaleźć cytaty na podstawie,
      których można wnioskować, że już za czasów Jezusa istniał tego typu
      kult. Święty Mateusz opisuje np. (Mt 9,20) uzdrowienie kobiety,
      która dotknęła płaszcza Jezusa, ale nikt nie ma wątpliwości, że On
      ją uleczył a nie płaszcz. Podobnie opisano w Dziejach Apostolskich
      (Dz. 19,12) chusty i przepaski św. Pawła, które nakładano na chorych
      a oni odzyskiwali zdrowie. Ale jest wyraźnie powiedziane w wersecie,
      11: „ale Bóg uczynił cuda przez ręce Pawła". Nie ma, więc
      wątpliwości. Pewne elementy wskazujące na kult relikwii mogą być
      odczytane w Starym Testamencie w 2 Księdze Królewskiej, rozdz. 13,
      wersy 20 - 21. (uzdrownie własnie poprzez kosci swietego) Z
      łatwością jesteśmy w stanie dostrzec, że nawet pierwsi chrześcijanie
      zaznaczali, że relikwie były tylko drogą do Boga a nie czymś boskim.
      Dopiero od II wieku przyjął się zwyczaj obchodzenia rocznicy śmierci
      świętych, (czyli narodzin dla nieba) oraz modlitw za świętych. Tutaj
      widzimy również powiązanie Świętych z relikwiami (czczenie szczatków
      sw. Pawła i sw.Piotra). Bez kultu świętych nie ma kultu relikwii!

      Tyle Biblia i tradycja w skrócie dla głupoli.

      I jeszcze kilka szczegółow: w jezyku religijnym słowo "prosty" to
      nie to samo co prostak, bo wybitni inteligenci tez moga byc prosci
      (prostoduszni, prostolinijni) ,poza tym te oryginalne relikwie
      przybyły do nas z Turynu wiec prosze w koncu przestac pluc na Polske
      i Polaków!

      • nekropedofil Re: Kolejna ignoracja GW- podstawy biblijne kultu 30.10.07, 09:01
        twoje tłumaczenie przywodzi mi na myśl pewien żydowski dowcip (tak jak Rabin
        Kowalskiemu tłumaczysz biblijne podstawy kultu świętych):

        kowalski pyta Rabina:
        - Rabbi, dlaczego Żydzi noszą jarmułki? ani to ciepłe, ani ładne, ani
        praktyczne... O co tutaj chodzi?
        - Hmm - zadumał się Rabin, gładząc brodę - to stara, wielowiekowa tradycja
        żydowska, nawet w torze jest taki werset - tutaj Rabbi przyjmuje uroczystą pozę
        i przygotowuje się do recytacji - "Natenczas Mojżesz wyszedł z Namiotu"
        - ... - Kowalski się przygląda, Rabin zdaje się nie dostrzegać jego konsternacji
        - Ale tam ani słowa o jarmułce nie ma!! - nie wytrzymuje Kowalski.
        - A co ty myślisz, że on by tak bez jarmułki wyszedł? - z niedowierzaniem
        odpowiada Rabin
      • ksks3 Re: Kolejna ignoracja - tylko czyja ? 30.10.07, 09:16

        Coś mi sie widzi, że gościmy ksiedza na forum. Uważaj bracie bo
        mozesz usłyszeć od innych co sądzą o Twoich poglądach. Trując
        niemiłosiernie na niedzielnym kazaniu nikt Ci uwagi nie zwróci, że
        gadasz od rzeczy, najwyżej ludzie sie zdrzemną . Tu jest inaczej.
        Kult relikwi to równiez kult szczebla z drabiny która śniła się
        Jakubowi. A co do świetych i błogosławionych to tez nie jest zbyt
        ciekawie. Dlaczego np. ofiary wojny domowej w Hiszpanii są dzielone
        na tych co z faszystami i tych co z republiką ???
        Zakonnicy ze spalonego klasztoru to święci a ofiary bomb w Guernice
        to be. ?
        • mf719 Re: Kolejna ignoracja - tylko czyja ? 30.10.07, 09:20
          Racyja braciaczku!

          Mnie np. zawsze dziwiło czemu 9 i 10 przykazanie jest oddzielnie. Otóż kiedyś
          dekalog wyglądał inaczej. Było tam całe przkazanie dotyczące tworzenia
          przedmiotów kultu i wizerunków boga. Było to całkowicie zakazane. W 7 czy 8
          wieku Kościół usunął ten zapis wietrząc pewnie sporą kase w sprzedaży świętych
          obrazków.

          • ejkuraczek Re: Kolejna ignoracja - tylko czyja ? 30.10.07, 13:05
            mf719 napisał:

            > Racyja braciaczku!
            >
            > Mnie np. zawsze dziwiło czemu 9 i 10 przykazanie jest oddzielnie.
            Otóż kiedyś
            > dekalog wyglądał inaczej.

            Oczywiscie,za czasów Mojzesza deklaog wygladał inaczej..przede
            wszytskim nie było w nim podziału na 10 przykazan (to wprowadził sam
            Kosciół ok. 4-5 wieku n.e), poza tym kult przedmiotów i bozków
            dotyczył bozków poganskich czczonych przez ludy poganskie m.nin
            Egipt skad wychodził Mojzesz z narodem Izraela. Mylisz zupłenie dwie
            rózne sprawy...

            Było tam całe przkazanie dotyczące tworzenia
            > przedmiotów kultu i wizerunków boga. Było to całkowicie zakazane.

            czyli pojawienie się Jezusa w ciele było zaprzeczeniem teg
            orzykazania??
            Sadzisz ,ze reliwkie czczone sa jak bóstwa????

            W 7 czy 8
            > wieku Kościół usunął ten zapis wietrząc pewnie sporą kase w
            sprzedaży świętych
            > obrazków.

            Mniej irracjonalnego"racjonalisty", wiecej wiedzy historycznej-dla
            Twoje dobra-zycze.
            >
            • haereticus Re: Kolejna ignoracja - tylko czyja ? 30.10.07, 14:11
              ejkuraczek napisała:
              > czyli pojawienie się Jezusa w ciele było zaprzeczeniem teg
              > orzykazania??
              > Sadzisz ,ze reliwkie czczone sa jak bóstwa????

              Prosżę, opowiedz mi jeszcze koniecznie bajkę o krasnoludkach i sierotce Marysi. Będzie równie dobra, jak to wyjasnienie. :-) A tak na serio, to po prostu kocham Was, katolików. Dopuszczacie się wszelkich możliwych manipulacji faktami, by (w waszym tylko mniemaniu) "wyszło na wasze". A ja się pytam co niby pojawienie się Jezusa ma wspólnego z dekalogiem i z tym bałwochwalstwem, które widać w Kr-k?
        • ejkuraczek Re: Kolejna ignoracja - tylko czyja ? 30.10.07, 13:00
          Niestety kobiet na ksiezy jeszcze nie wyswiecaja,ale jak Tobie
          jakakolwiek znajomosc teologii i historii Koscioła kojarzy się z
          koscielna kruchta to tym gorzej dla Ciebie.

          co do szczebli z drabiny jabubowej (która mu się sniła!) to spiesze
          Cie zawiadomic ,ze handlu "relikwiami" zakaz sam Kosciół woobec
          pojawiania fałszywych relikwii,bo takimiz to własnie handlowano.
          Zeby relikwia była relikwią musi byc zartwierdzona przez papieza,
          jakub ze swoja drabina,która mu się sniła jest postacia ze Starego
          Testamentu a nie swietym KK....Ale o tym dzienikarzyna tez nie wie
          skoro wiadomosci czerpie z racjonalisty a nie z rzetalnych źródeł
          naukowych teologicznych.
          Nim sie bym nie przejmowła,przejmuje się,ze znalazł głupoli-
          klakierów,ktorzy wierza komukolwiek kto obsmarowuje KK ...
      • metaha Biblia o lalkach i ich kulcie 30.10.07, 10:43
        DEKALOG czyli Ksiega Exodus (Wyjscia) (2 Mojż.) 20
        4Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest
        na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co
        jest w wodach pod ziemią!
        5Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ
        Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek
        ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych,
        którzy Mnie nienawidzą.
        • ejkuraczek Re: Biblia o lalkach i ich kulcie 30.10.07, 13:08
          metaha napisała:

          > DEKALOG czyli Ksiega Exodus (Wyjscia) (2 Mojż.) 20
          > 4Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co
          jest
          > na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co
          > jest w wodach pod ziemią!
          > 5Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył,
          ponieważ
          > Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek
          > ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych,
          > którzy Mnie nienawidzą.

          Wegług teologii katolickiej to nie ludzie słuza swietym ,ale swieci
          słuza ludziom. Stad tez modlitwy wstawiennicze swietych.
          Co do oddawania czci przełozonym i swietym w Koscile proponuje
          przeczytac Listy Pawłowe tudziez dzieje Apostolskie,a potem
          wymachiwac Dekalogiem którego nie rozumiesz i interpretujesz po
          fanatycku.
          • metaha Re: Biblia o lalkach i ich kulcie 30.10.07, 16:29
            Kult swietych to kult typowo poganski. U Zydow, Muzulmanow i
            wiekszosci Protstantow nie ma swietych, jako rodzaju polbogow.
            Autorytetem jest tylko Slowo Boze, a Slowo Boze to tylko ST, a nie
            apokryficzne przeciez Ewangelie. Prawdziwa Ewnagelia (wedlug
            Chrystusa) jest bowiem tylko jedna, jak jeden jest ST, ale zostala
            ona dobrze ukryta w Watykanie... I, jak pisalem, Dekalog jest tylko
            jeden, i nie ma co go "interpretowac". Tam jest wszystko jasno
            napisane. I nie jestem fanatykiem, a czlowiekiem myslacym
            krytycznie, a nie tak, jakby sobie tego zyczyl kler... :(
            • mar1984 Re: Biblia o lalkach i ich kulcie 30.10.07, 20:03
              ROTFL Że niby kto Ci powiedział o jednej prawdziwej Ewangelii? Jezus? To może Budda albo Dan Brown?

              A co do jasności Dekalogu to rozumiem, że znasz języki oryginalne i wujek w Watykanie udostępnia Ci prawdziwą schowaną Ewangelię? :D Bo przecież zły KK już dawno by to i owo sfałszował, żeby tak krytycznie myślący człowiek jak Ty nie mógł odkryć prawdy...

              :D:D:D:D
        • ejkuraczek Re: Kolejna ignoracja GW- podstawy biblijne kultu 30.10.07, 14:02
          haereticus napisał:

          > Nie ma zadnych biblinn ych podstaw dla tych zwyczajów. Tak to
          tylko Kr-k naucza
          > . nauki katolickie to jeszcze nie "biblijne podstawy".
          jakbys nie był leniem to bys spojrzał na kilka fragmentów z Biblii
          które cytuje wyzej.
          Traktowanie Biblii jak ksiagi zamknietej gdzies w lochach Watykanu i
          niedostepnej dla przecietnego człowieka,podobnie jak dostepnosc
          studiów teologicznych czyni Cie nie heretykiem(zeby byc heretykiem
          trzeba miec się do czego odniesc),ale zwykłym ignorantem.
            • mar1984 Re: Kolejna ignoracja GW- podstawy biblijne kultu 30.10.07, 20:06
              Wzorze obiektywizmu i chrześcijańskiej miłości od "katolickich oszołomów", weź tutaj nie rozczulaj się nad obrażaniem i agresją wstrętnych katolików, bo jak widzę "pokojowe" wypowiedzi tu na forum to doprawdy ronię łzy nad waszym meczęństwem we wstrętnej teokracji.
              • deszczowiec Re: Kolejna ignoracja ejkuraczka? 31.10.07, 04:04
                Sorry, jest o co się irytować. Może to nie męczeństwo, ale od tak
                biblijnie nastawionej osoby jak ejkuraczek można by się spodiewać
                czegoś innego. W kazdym poście nie omieszka wszystkich inaczej
                myślących, a zwłaszcza dziennikarza, wyzwać a to od głupoli, a to od
                ignorantów. To zaś, co sama wypisuje, niestety dalekie jest od
                prawdy i wiedzy powszechnie dostępnej.
                Np. "Heretyków nie trzeba było wyklac [skoro nie trzeba było, to
                dlaczego jednak zostali wyklęci bullą „Exsurge Domine", a później
                ODSUNIĘCI ze wspólnoty Kościoła, czyli ekskomunikowani bullą "Decet
                Romanum Pontificem"?]
                "-oni sami odchodzili z Koscioła próbujac reformowac go z
                zewnatrz." [Bo przez trzy lata przedstawiciele Kościoła głównie
                próbowali zastraszyć Lutra, o nim mowa, a nie dyskutować. Ta pani
                może wie lepiej, ale np. nawet katolicki - a może krypto nie? -
                portal Mateusz cytuje tezy Lutra broniące papieża: "Teza 50. Należy
                nauczać chrześcijan, że gdyby papież wiedział o wszystkich
                szachrajstwach kaznodziejów odpustowych, raczej by w stos popiołów
                zamienił katedrę św. Piotra, aniżeliby miała być budowana kosztem
                skóry, krwi i ciała jego owieczek".
                (www.mateusz.pl/wdrodze/nr320/320-08-bortkiewicz.htm) Cóż za
                chęć apostazji!] Pisze dalej pani przemądrzała: "Rezultatem jest
                powstanie kilku tysiecy różnych, wzajemnie zwalczajacych się do dzis
                odłamów protestanckich i sekt, w tym wiele juz nie istnieje..." [tak
                się składa, że bezpośrednim rezultatem działalności Lutra było
                wydanie następnej bulli "Cum postquam", w której spora część tez
                Lutra została potwierdzona! Także antyreformacyjny Sobór Trydencki
                wiele uwagi poświęcił usuwaniu nieprawidlowości wskazanych przez
                Lutra. W dodatku argumentem zdaje się być, że skoro jakiś Kościół
                już nie istnieje, to nie ma racji! A jak istnieje i się kłóci z
                innym, to też nie ma racji! Konsekwencją przyjęcia tej tezy jest
                odebranie słuszności każdemu myslicielowi, który zmarł oraz
                odebranie wiarygodności Kościołowi rzymsko-katolickiemu, który
                też się kłóci nawet z innymi rytami katolicyzmu lub z bratnim,
                równie apostolskim Kościołem Prawosławnym, jak by nie patrzeć dłuzej
                istniejącym w swych strukturach niż KK...] Insynuuje dalej pani
                jedynie słuszna "żeby relikwia była relikwią musi byc zartwierdzona
                przez papieza, jakub ze swoja drabina,która mu się sniła jest
                postacia [!?] ze Starego Testamentu a nie swietym KK....Ale o tym
                dzienikarzyna tez nie wie skoro wiadomosci
                czerpie z racjonalisty a nie z rzetalnych źródeł naukowych
                teologicznych." Tymczasem "dziennikarzyna" słowa nie napisał o owej
                drabinie. A ciekawostki przytoczył, tak się składa, z książki
                katolickiego księdza prof. Jan Kracika "Relikwie". Łatwo sprawdzić,
                proszę pani, tylko że łatwiej wylewać aprioryczne pomyje na kogo
                popadnie. W dodatku, nad czym boleję, sensowniej jednak w tym
                przypadku czytać opracowania historyczne, które uczą, jak wyglądała
                praktyka, niż dzieła teologiczne, bo od czasu sofistów każdą teorię
                (np. teologię) da się skonstruować i jej bronić.
                Itd., itp. Nic autor nie pisał o braku śladów kultu relikwi w
                Piśmie, więc wywody pani na ten temat to walka z cieniem. Na jakiej
                podstawi pisze pani o "kilku rzekomych fragmentach wypowiedzi ludzi
                Koscioła"? Na czym ich rzekomość polega? Cytat z mistrza Eckharta
                czy św. Augustyna łatwo znaleźć też na stronie jezuitow
                (www.jezuici.pl/am/arc/arc_072.htm). Tam też inne
                ciekawostki, również opisywane przez ks. Kracika: "Relikwii
                przybywało dzięki ich dzieleniu, a ponadto wprowadzono tzw. relikwie
                wtórne (drugorzędne), powstałe na skutek kontaktu z relikwiami
                pierwszorzędnymi. Było nimi np. płótno, w które zawijano relikwie,
                był materiał położony na grobie, ale nie gardzono i posiadaniem
                oliwy z lamp palących się przy grobach świętych".)
                I tak jest do tej pory. Jak przyjechała szklana trumienka z relikwią
                jakiejś świętej, której nie pamiętam, to tłum babć (głównie), kłębił
                się i przepychał, żeby chusteczką lub różańcem dotknąć, koniecznie
                dotknąć!, szybki. Przy czym znacznie ważniejsze było dotknięcie
                przedniej szybki niż bocznych. Kto dotknął tylko bocznej, starał się
                jeszcze jakoś wkręcić w napierające kłęby, żeby jednak przedniej też
                dotknąć.
                Nie ma więc co o Pismie Świętym deliberować i w niuansach szukać
                odpowiedzi, z jakich to wersów ST czy NT wynka możliwość tego czy
                owego, skoro masowa praktyka jest taka, że szybka chroniąca relikwie
                ma czarodziejskie moce, przenoszące się na przedmiot, któye jej
                dotknie, a prez to będzie oddziaływać na własciciela. Czy to nie
                jest czysta magia? Jest. I głównie na to się zżymają forumowicze i
                na to, że może 2 księży na 200 powie ludziom wprost: zostańcie w
                ławkach, darujcie sobie te przepychanki. Zgodnie z KKK wasze
                zbawienie zależy wyłącznie od łaski Boga (par. 1998). Możecie zjeść
                całą świeta, a i tak być może pójdziecie do piekła. Bo to by było
                źle przyjęta, n'est c'est pas?

                Oczywiście rewelacje o jednego z "innowiercow" o "prawdziwej
                ewangelii Chrystusa", ukrytej w Watykanie, są poniżej komentarza, a
                tezy o "jednym" ST (dlatego lepszym niż sfałszowany NT) opierają się
                chyba na nieznajomości historii powstawania ST. Ewangelie są złe, bo
                w kilku wersjach, wtórne (przekręcone) w stosunku do źródła -
                Chrystusa? ST składa się z kilkuset odrębnych tekstów, które
                powstawały też kilkaset lat, były wielokrotnie redagowane,
                przerabiane i jeśli coś jest pewne, to że nie pisali tych ksiąg ci,
                których imiona noszą (jak Dawid, Salomon itp.). Tam dopiero się
                działo. (To wiadomości ze źródeł nader katolickich, nie z
                racjonalisty, psze pani. Np. "Klucz do Biblii" Harringtona, "Prawie
                wszystko o Biblii" Świderkówny - abecadła biblistyki.)
                A tak w ogóle, skąd ta pogarda dla ludzi u tak apologetycznie
                nastawionej osoby jak pani ejkuraczek? Jednak wonieje Kościołem
                toruńsko-frondowym.