Dodaj do ulubionych

Motorower - co zrobić?

13.06.10, 22:58
Witam,
w piątek otrzymałem kurierem motorower z południa polski (ja w Gdańsku).
Przy samym zapakowaniu, rączka motoroweru wgniotła się w styropian,
"zrastając" się z nim (na gumie ochronnej sprzęgła są białe ślady wgniecionego
styropianu).
W sobotę wziąłem go na jazdę próbną zrobiłem 14km na zamkniętym terenie
(ponieważ nie zarejestrowany i bez ubezpieczenia).
I przy tym okazało się, że zapłon elektryczny przestał działać, brakuje
niektórych mniej znacznych śrub (np przednia lampa jest przykręcona na 3, a
nie 4 śrubkach), w pewnym momencie poczułem nieprzyjemny zapach spalenizny i
zmuszony do skontrolowania zajrzałem pod bak, który zajmuje się rdzą! (również
niektóre śruby są podrdzewiałe, a zapach mniemam tworzy się na kablach, bo
pachnie jak palona guma. Podczas jazdy coś klekocze, a gdy prowadzę motorower
coś szoruje. Zostawiłem go na parkingu płatnym niedaleko swojego osiedla,
następnego dnia miałem zbite lusterko (oczywiście pan na parkingu, nic nie wie
i nie mają za to odpowiedzialności, ale to już mniejszy problem). Chcę go
zwrócić, ale nie wiem jak do tego podejść (bo również na jednym kasku
(gratisie) zerwałem nalepkę z szybki). Finansowo sprawa wygląda następująco:
Motorower został wzięty przez AIG Bank na raty. Cena 2600 + 200 zł koszt
przesyłki.

Pytania do sytuacji:
- czy mam prawo zareklamować i zwrócić towar, rozwiązując umowę z bankiem? Czy
sprzedawca ma prawo nie przyjąć reklamacji/towaru?
- czy to nie jest jakiegoś rodzaju wykroczeniem sprzedawać towar nowy, ale w
takim stanie? Co prawda nie ma przebiegu, ale jak towar nowy może mieć
początki korozji?
- jeżeli tak a wysyłka była również w kwocie na umowie z bankiem to czy muszę
ją również zwrócić sprzedawcy?

Pozdrawiam i proszę o możliwie szybką odpowiedź.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka