jak działa euler hermes

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.bielskobiala.vectranet.pl

    jestem dłużnikiem, firma z którą współpracuję chce mnie oddać do hermesa, jeśli ktoś miał z nimi doczynienia proszę o informację; jak działają? jak ściągają długi??
    • IP: *.dynamic.chello.pl

      Gość: fredii 18.05.11, 10:43 Odpowiedz
      Pełen luz i profeska, żadnych chwytów poniżej pasa
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Miętówka :) 18.05.11, 12:52 Odpowiedz
      Cześć. Mój mąż miał z nimi do czynienia. Jeżeli nie wykupią twojego długu to nic ci nie zrobią i możesz się dogadać z firmą z którą handlujesz a nie z nimi. Jeśli zaś wykupią, a ty nie wpłacisz im, to oddają sprawę do sądu i potem idzie to do komornika.
      • IP: *.adsl.inetia.pl

        Gość: gosc 18.05.11, 12:55 Odpowiedz
        czesć, co znaczy nie wykupią?? nas firma u której mamy dług twierdzi że jesli faktura się przeterminuje 90 dni idzie do hermesa i oni muszą o każdej takiej fakturze ich informować;
        • IP: *.internetia.net.pl

          Gość: Poznań 05.07.11, 21:17 Odpowiedz
          Moim zdaniem firma bardzo profesjonalna w swoich działaniach. Jeśli będziesz z nimi współpracować pomogą Ci wyjść z długów. Liczą się tylko twoje chęci. Wszystko zależy od Ciebie. Ja osobiście korzystam z ich windykacji i jestem zadowolony z obsługi mojego doradczy jak ich windykatorów
          • 05.04.12, 09:29 Odpowiedz
            Fajny post reklamowy ;)

            Jeśli wierzyciel nie zgłosi długu który się przeterminował chyba o 60 dni ( może 90), to traci prawo do wypłaty ubezpieczenia. W umowach jest sporo "małych druczków"
            Nawet jak wypłacą ci odszkodowanie to nigdy na 100%, tylko na część np 50%. Te ubezpieczenie transakcji opłaca się najbardziej euler hermes.
            Co do windykacji, to klasyka, od odwiedzin windykatora terenowego ;) z komornikiem na końcu
            • 05.04.12, 09:35 Odpowiedz
              > Nawet jak wypłacą ci odszkodowanie to nigdy na 100%, tylko na część np 50%. Te
              > ubezpieczenie transakcji opłaca się najbardziej euler hermes.

              Reszte moze dochodzic sam wierzyciel na podobnej drodze - sad/komornik
              • IP: *.dynamic.gprs.plus.pl

                Gość: Remas 07.04.14, 15:33 Odpowiedz
                Dlaczego Hermes nie zabezpiecza 100% należności ale 50% ?
                Proszę o jakiś przykład, ponieważ będę chciał ich poprosić o "ochronę". Jeśli nie oni kogo polecasz?






                • IP: *.dynamic.vectranet.pl

                  Gość: K 07.04.14, 18:37 Odpowiedz
                  Kwestia wypłaty odszkodowania w wysokości 50% należności wynika z wynegocjowanego przez Klienta udziału własnego. W odróżnieniu do AC w przypadku umów ubezpieczenia należności udziału własnego nie da się wykupić. Kolokwialnie rzecz ujmując ten udział własny jest po to, aby ubezpieczający dbał o swoje należności i brał czynny udział w ich ściąganiu od swoich odbiorców. Udział własny jest zazwyczaj w przedziale ok. 10-15%, a nie 50%.

                  Najważniejsza jest kwestia wypłacalności zakładu ubezpieczeń w przypadku szkody jak również wysokości przyznawanych limitów dla Pana odbiorcy. Sama pracuje w towarzystwie zajmującym się tego typu ubezpieczeniami, więc w przypadku pytań pozostaję do dyspozycji.

                  Pozdrawiam
                • IP: *.play-internet.pl

                  Gość: Stolica 16.04.14, 22:35 Odpowiedz
                  Witam,przeczytałem Pana wpis i dlatego postanowiłem wyjść naprzeciw.Jestem agentem Euler Hermes,(grupa Allianz)jeśli uzna Pan,że warto porozmawiać proszę o kontakt,wyjaśnię wszelkie wątpliwości oraz doradzę.
                  Pozdrawiam
                  Sławomir J.

                  tel.731542739
            • 05.04.12, 11:50 Odpowiedz
              frediiii napisał:
              > Fajny post reklamowy ;)


              Eee, nie sądzę. Firma z wyższej półki, na tym forum raczej nie ma dla nich potencjalnych klientów. Osobiście znam kogoś "stamtąd", poniekąd więc wiem, jakie mają standardy działania.
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: Gość 25.01.13, 14:00 Odpowiedz
            Nie do końca dotrzymują słowa. W pewnej firmie na koniec roku wyszło mi zobowiązanie. Z kwoty X wpłaciłem 2/3 resztę zdeklarowałem do końca lutego. Natomiast współpraca z dotawcą przeszła z zakupu przelewowego na przedpłate -. Moje ździwienie było tym większe jak zapłaciłem za zamówioną małą partię towaru. Zamówienie przyjęte, jest proforma, poszła na jej konto wpłata i o dziwo euler H..decyduje o tym że wpłąta jest księgowana na poczet zaległości - mimo wczesniejszych ustaleń. Więc niech ktoś nie twierdzi że są ok. Jedyne co jest dla nich ok to to jak zrobić klienta w lewo byle by wpłacił pieniądze.
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: Może klient EH 21.02.13, 16:20 Odpowiedz
              Właśnie jestem przed podpisaniem umowy z EH. Warunki ogólne ubezpieczenia mówią właśnie o tym, że każda wpłata PO okresie jaki mieli na windykację (90 dni od zlecenia) rozliczana jest właśnie w ten sposób, bez względu na ustalenia pomiędzy kontrahentami.
              Wydaje mi się to trochę "dziwne" (sprzeczne z Kodeksem Cywilnym) ale może prawo ubezpieczeniowe tak to precyzuje.
              Z resztą, są to warunki ubezpieczenia, więc sprzedawca chcąc takie ubezpieczenie mieć, musi je akceptować.
              • IP: 81.219.40.*

                Gość: michał 27.02.13, 17:06 Odpowiedz
                Ja korzystam z Najlepszej Wywiadowni gospodarczej i jestem im niezmiernie wdzięczny za uratowanie mi kilku naprawdę głębokich wpadek , pewnie dziś nie prowadziłbym biznesu , z tego co się orientuję to chyba D&B jest najlepsze w Polsce...(biznes prowadzi ojciec)
              • IP: *.warszawa.vectranet.pl

                Gość: KKKK 19.03.13, 20:44 Odpowiedz
                Pracuję w firmie, która również zajmuje się ubezpieczeniem należności. Termin, o którym piszecie np. 90 dni od zlecenia to jest termin na podjęcie działań windykacyjnych. Termin ten zależy od ustaleń pomiędzy Ubezpieczycielem, a Ubezpieczającym. Ja preferuje swoim Klientom np. 60 dni od daty wymagalności faktury m.in. po to aby wcześniej rozpocząć działania windykacyjne. W przypadku mojej firmy - wszystkie odzyskane kwoty nie przechodzą przez konto Ubezpieczyciela, a właściciela wierzytelności, czyli Klienta. (Ubezpieczającego). W przypadku tego ubezpieczenia fakt jest taki, że warunki są negocjowalne, o czym Klienci nie wiedzą. W moich firmy, którą ja reprezentuje są zapisy, że wpłaty kontrahenta są zaliczane na poczet najdawniej wymagalnych, chyba, że kontrahent zastrzegnie na poczet jakiej wierzytelności/faktury jest płatność - co jest zgodne z kodeksem cywilnym. Chciałabym nadmienić, że tych umów nie da się schować do szuflady, a należy wypełniać warunki umowy, dlatego że obligują one w późniejszym terminie ewentualną wypłatą odszkodowania. Gdybyście mieli Państwo jakieś pytania chętnie udzielę odpowiedzi.
                • IP: *.9-79-r.retail.telecomitalia.it

                  Gość: Gal Anonim 18.02.14, 14:30 Odpowiedz
                  Witam, proszę o info na temat pani firmy. Szukam ubezpieczenia transakcji. Rozmawiałem dzisiaj z Euler Hermes, ale chcą się ze mną spotkac a ja mieszkam w IT:). Podaję adres email : inforobuka@gmail.com
    • 06.07.11, 15:47 Odpowiedz
      Normalnie.

      Wezwanie do zapłaty,
      W przypadku braku zapłaty - pozew, komornik.
      Przejmują zobowiązanie w drodze cesji (ale częściowo tzn albo 80% albo 75% - bo na tyle ubezpieczali byłego wierzyciela).

      Ale zawierają również ugodę podpisują harmonogramy spłat.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: historia 05.04.12, 00:06 Odpowiedz
      Nie przejmuj się. To firma, która ryczy ale mało leka daje. Ja z nimi miałem do czynienia i nic im nie wyszło. Dzwonili, straszyli, nawet jakieś pannice stanowczo próbowały wydrzeć na mnie presje, że jak nie zapłacę to będę miał problemy. Olałem ich i mam spokój. Kiedyś nawet przyjeżdżał do mnie jakiś koleś co straszył, że jak nie spłace długu to będę miał wielkie, ale to wielkie problemy. I co- nie mam żadnych, mam ich w ........ teraz co roku odpoczywam na Costa Brava.
      • IP: *.multimo.pl

        Gość: anonim 05.04.12, 07:39 Odpowiedz
        historia, jesteś cham. po prostu cham. dlaczego nie pozwolisz im odpoczywać na Costa Brava?
        hehe ;))))
        • IP: *.204.119.0.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

          Gość: Grześ 16.08.12, 20:38 Odpowiedz
          Jestem dłużnikiem, dzisiaj był u mnie komornik z polecenia Hermesa. I straszył mnie, że jak nie zaczne spłacać długu to Hermes złozy wniosek do prokuratury o mozliwości popełnienia przestepstwa. Słyszał ktos o takich przypadkach ?
          • 17.08.12, 19:14 Odpowiedz
            Gość portalu: Grześ napisał(a):

            > Jestem dłużnikiem, dzisiaj był u mnie komornik z polecenia Hermesa. I straszył
            > mnie, że jak nie zaczne spłacać długu to Hermes złozy wniosek do prokuratury o
            > mozliwości popełnienia przestepstwa. Słyszał ktos o takich przypadkach ?

            Posiadanie długów nie jest karalne, straszyć mogą i tyle, to się nazywa stopniowanie nacisku, jak się boisz to wpłać kilka razy po 50 zł, wykazujesz dobrą wolę ;), nie ma mowy o wyłudzeniu.
            • IP: *.police.vectranet.pl

              Gość: natalia 18.10.13, 18:45 Odpowiedz
              akurat metody płacenia "czegoś" by się odczepili nie polecam :) może bardziej zaszkodzić niż poprawić sytuację :d jako windykator oczywiście zachęcam do takich praktyk ułatwi mi to prace... jako dłużnik odradzam :P
      • 27.01.13, 22:19 Odpowiedz
        Gość portalu: historia napisał(a):

        > teraz co roku odpoczywam na Costa Brava
        > .

        To ty biedak jesteś, tylko plebs tam jeździ!!!
    • IP: 217.170.171.*

      Gość: Bolo 17.08.12, 22:20 Odpowiedz
      Jak dzia,ta, tak samo jak i inne firemki ( wiem bo zlecalem im sprawy) czyli nijak , ZAPAMIETAJ wierzycielu drogi, jak dluznik nic nie ma to i super -hiper firma z niego nie siagnie !!!!
      ( takie jak Eurohermes ( zle mi sie kojarzy , bo w Legnicy byla kiedys " slynna piwiarnia - mordownia " gdzie piwo i lanie sie po gebach bylo na porzdku dziennym " , lub ostatnio firmemka - mlodych gniewnych - EGZEKUJA. ha ha ha

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.