Witam.
Na nie mój adres zameldowania (inna miejscowość,adres teściowej ale inny niż jej numer mieszkania -numer sąsiadów)przyszedł sądowy(elektroniczny) nakaz zapłaty -pozew wniesiony przez Intrum Justitia.
Teściowa-starsza kobieta,niedosłysząca,nie sprawdziła co to jest i na kogo-pismo od listonosza odebrała,podpisała.
Pożniej dopiero dotarło do niej,że to nie jest przesyłka dla niej.
Moje imię i nazwisko pasuje ale nie ten adres-inna nawet miejscowość.
Chodzi o jakieś wartości z roku 2008 ale od kogo i za co nie jest napisane....
Co z tym zrobić? to jest nakaz sądowy obwarowany terminem do wniesienia sprzeciwu.
Nic z tego nie rozumiem,jak to wyjaśnić??
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.