Netia to Złodzieje i Oszuści
Autor: Gość: Uzytkownikczwarty
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.02.12, 10:31
Ku przestrodze,chcialbym opisac tu swoja 'przygode' z firma Netia.Podpisalem standardowa umowe promocyjna na okres 2 lat na telefon i internet na firme.Uslugi mialy byc swiadczone w nowym biurze firmy w innym miescie.Maksymalny okres podlaczenia 40 dni.Wszystko ok,tak zaplanowalismy i rozlozylismy dzialalnosc aby moc cierpliwie poczekac te 40 dni.Juz nie bede dokladnie opisywal co sie dzialo i jak wygladalo podlaczanie,generalnie okres podlaczenia wydluzyl sie dwukrotnie,praktycznie dzien w dzien po umowionych 40 dniach ja albo moj pracownik siedzielismy na telefonie i probowalismy sie dowiedziec na jakim etapie jest podlaczanie.Dzien w dzien bylismy zwodzeni ze albo od jutra,albo ze sie dowiedza i skontaktuja,albo skladali reklamacje,ktorych pozniej de facto nie bylo zlozonych,albo Pan czy Pani nie potrafili nam pomoc.Tracilismy czas i pieniadze na platnej infolinii nic nie mogac uzyskac,zadnych konkretow a czas lecial a firma nie mogla funkcjonowac,bo ani telefonu ani internetu,co w naszej branzy jest podstawa.Gdy w koncu uslugi zaczely dzialac,postanowilem zlozyc reklamacje i zazadalem odszkodowania 1000 zl za straty jakie poniosla firma ze wzgledu na niewywiazanie sie Netii z umowy,na to zlozyly sie koszty telefonow do nich,zakup internetu mobilnego na okres przedluzajacego sie podlaczania,zakup kart do telefonu pre paid,stracony czas,utrudnienia w funkcjonowaniu firmy.Wiadomo straty ktore byly wina niewywiazujacej sie z umowy Netii.I tak uwazam ze wysokosc odszkodowania byla symboliczna.Niestety pismo zostalo wyslane tylko poleconym,bez potwierdzenia odbioru.Otrzymalem potwierdzenie zlozenia reklamacji.Zostawilem sprawe na jakis czas,bo okres rozpatrzenia reklamacji 30 dni.Po tym okresie,z zalozenia,jesli nie ma odpowiedzi,reklamacja jest rozpatrzona pozytywnie.Dlatego dzwonie by sie dowiedziec jak wyglada sytuacja z moja reklamacja,a Pani do mnie jaka reklamacja?Okazalo sie ze zadnej reklamacji nie ma,po prostu 'zniknela','wyparowala'...I nic nie mozna zrobic bo pismo wyslane bez potwierdzenia odbioru.Na tym stanela pierwsza sprawa.
Po ok 10 miesiacach zdecydowalismy sie zamknac biuro,jako ze generowalo spore straty i teraz pytanie co zrobic z Netia (2 letnia umowa).Oczywiscie w regulaminie jest informacja o oplatach za zerwanie umowy,dlatego nie bralem tego za bardzo pod uwage.Chcialem zatrzymac uslugi,bo uwazam ze lepiej placic za cos z czego sie korzysta.Postanowilem przeniesc uslugi na miejsce prowadzonej przeze mnie glownej dzialalnosci.Niestety otrzymalem odpowiedz z Netii ze nie ma warunkow technicznych.Wiec zostalem w kropce.Uslug na firme w inne miejsce nie przeniose,bo mam jedno biuro,a na prywatny adre nie mozna.Zatem dzwonie na infolinie,czy jak zrezygnuje w takiej sytuacji,zostanie naliczona kara.Pani powiedziala ze kara w tej sytuacji nie powinna byc naliczona i ze jesli tak sie stanie pisac reklamacje.Wtedy mi sie sprawa rozjasnila,zrobilem jak sugerowala Pani z infolinii,raczej spokojny o dalsze losy.Jednak przyszlo pismo z naliczona kara,po reklamacji przyszla odpowiedz negatywna,z informacja ze jest juz to ostateczna odpowiedz i za zerwanie umowy zostala naliczona kara i zastrzegaja sobie prawo do nieodpowiadania na dalsze reklamacje.Ja mimo to wyslalem jeszcze jedna reklamacje,ze wcale nie chcialem rezygnowac z ich uslug,chcialem je przeniesc,ale poniewaz nie ma warunkow technicznych,jestem zmuszony do rozwiazania umowy,bo nie mam co zrobic z danymi uslugami.Oczywiscie juz bez odpowiedzi.
I tu sie zaczyna troche mojej winy na dalsza walke z Netia.Z zalozenia zapisuje dane z 'waznych' rozmow,czyli osobe kontaktowa,date i godzine.Tak tez zrobilem w tym przypadku.Po konsultacji z prawnikiem,zlozylem skarge do UKE powolujac sie na rozmowe i informacje w niej uzyskane.UKE musze przyznac bardzo fajnie zajela sie sprawa i Netia rzeczywiscie przeslala nagranie do UKE i sprawa zostala zbadana,niestety ku memu rozczarowaniu rozmowa na ktora sie powolalem byla inna rozmowa niz chcialem.A poniewaz mialem tzw.'waznych' rozmow z Netia wiecej,wiec mialem ich wiecej zapisanych.I po prostu je pomylilem a ta konkretna najprawdopodobniej zgubilem.Daty sie mniej wiecej zgadzaly,wiec bylem ciagle przekonany ze to jest to,dopiero po odpowiedzi UKE wyszlo inaczej.
I tu moja mozliwosc walki z Netia sie konczy.Mialem mozliwosc odzyskac kare,ale sam namieszalem,ale ludzie ktorzy nie zapisuja rozmow,sa w ogole bez szans na cokolwiek w takiej sytuacji.
Netia jest firma ktora dziala w ogole bez zadnej etyki,robia wszystko by zmanipulowac,oszukac i zlapac na tym jak najwiecej.Ode mnie wyciagneli 721 zl kary,czyli dorazny zysk,ale ja juz nigdy przenigdy nie zgodze sie na zadna usluge swiadczona przez firme Netia,takze dlugoterminowo firma traci wg mnie.Swoim znajomym przedstawiam ta sytuacje,staram sie im odradzic wiazanie sie z Netia jak tylko moge.Generalnie poki wszystko jest ok i firma swiadczy uslugi,moze byc dobrze,tego nie neguje,ale gdy tylko cos sie zacznie,cos wypadnie,a wiadomo sa rozne koleje losu.Zaczyna sie kolosalny problem.Czytalem regulamin,godzilem sie na niego,nie zakladalem zamykac biura,chcialem korzystac z uslug.Gdy przyszlo co do czego chcialem je przeniesc,bo wiedzialem ze z zerwaniem umowy laczy sie kara.Niestety zrobic tego nie moglem,i po rozmowie z pracownikiem Netii w ktorej zostalem wprowadzony w blad,zaczely sie schody...Kilku znajomym juz odradzilem tej firmy.Co mnie bardzo cieszy,bo mozliwe ze udalo mi sie im oszczedzic tego przez co sam przeszedlem.A pisze tu dlatego,ze moze uda mi sie do tego przekonac kilka wiecej osob.Jesli ktos sie zastanawia,a ma wybor,niech wybierze zdecydowanie konkurencje.Niech nigdy sie nie zgadza na uslugi swiadczone przez Netie.Szkoda nerwow i pieniedzy i straconego czasu.Jak nie ma zadnej alternatywy niech lepiej wybierze naszego molocha TPSA.Wielu pewnie powie ze z nimi tez nie jest za kolorowo,ale na pewno nie jest to tak zaklamana firma bez zadnej etyki prowadzonego biznesu.
Ja swoja kare 721 zl juz zaplacilem,swoj czas i nerwy stracilem,ale chcialbym aby inni tego unikneli,i szczerze mowiac zalezy mi aby choc kilka osob po przeczytaniu tego postu zastanowilo sie powaznie i podjelo racjonalna decyzje aby nie wiazac sie zadna umowa z firma Netia i dzieki temu moze Netia zrozumie ze prowadzona przez nich polityka jest nieskuteczna dlugoterminowo i moze cos zmienia aby ich klienci mogli byc zadowoleni.Ale to chyba tylko moje pobozne zyczenie..