Dodaj do ulubionych

GLS-twoje reklamacje uprzejmie ignorujemy

10.03.12, 14:05
Moje doświadczenia z kurierami bywały różne, na niektóre firmy złego slowa nie mogę powiedzieć, ale zawsze w przypadku GLS w Warszawie kończy się frustracją, skargami i co z tego skoro wszelkie skargi są i tak ignorowane. Tym razem jednak przeszli sami siebie.
Oczekuje niewiele - kurier zadzwoni do mnie o której będę w domu, omówimy się na konkretną godzinę, która nam obojgu pasuje i po problemie.
Kurier GLS uznał jednak, że ma prawo nawrzeszczeć na mnie, że mnie nie ma chociaż się ze mną wcale nie umawiał i że chyba wyjątkowo głupia jestem skoro myślę, że on będzie pracował do 18 przy takiej pogodzie, co najwyżej od 13 do 16. 2 ulice dalej do pracy nie może mi tego przywieźć bo to nie jego rejon, ale innemu kurierowi paczki też nie może przekazać.
Ale oczywiście miał propozycje nie do odrzucenia - zapłacę mu dodatkowe 70zł to może jednak będzie mu się opłacało pojechać te dwie ulice dalej. Potem się okazało, że próbował wcisnąć paczkę połowie sąsiadów, którzy bynajmniej upoważnieni do odbioru nie byli. Dodam, że kurier był wyjątkowo bezczelny i impertynencki.

Pani na infolinii skargi przyjąć nie chciała, ale podała maila. Maila napisałam, nawet otrzymałam potwierdzenie odbioru i do tej pory chociaż minął już miesiąc nie doczekałam się nawet jednego słowa "przepraszamy" od GLS. Najwyraźniej ostatnie na czym im zależy to pozytywne wrażenie wśród klientów.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ursula IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.12, 23:07
    Niestety GLS nie popisała się również we Wrocławiu. Korzystałam z "usług" tej firmy 2 razy i więcej nie zamierzam, kurier za każdym razem nie raczył z kontaktować się ze mną kiedy dostarczy mi paczkę-woli zostawić awizo w skrzynce i paczka jest do odbioru w "najbliższym" punkcie, który mieści się dwa przystanki tramwajowe dalej... Już po pierwszej takiej "dostawie" zadzwoniłam z reklamacją, ale w odpowiedzi usłyszałam, że kurier nie ma obowiązku dzwonienia i umawiania się na konkretny czas, a skoro nikogo nie zastał...-czyli zamawiając kuriera w GLS należy wziąć kilka dni wolnego, zaopatrzyć się wcześniej w prowiant i nie wychodzić z domu czekając potulnie na przesyłkę:/ Najzabawniejsze jest to,że przy drugiej dostawie tą firmą byłam w domu, gdy kurier rzekomo próbował dostarczyć mi paczkę i nikogo nie zastał...:( W punkcie odbioru dowiedziałam się,że w moim rejonie wiele osób musi fatygować się po swoje przesyłki, z czego jest nie zadowolona i składała skargę, ale widać nikt się tym nie przejmuje. No cóż ja nie zamierzam już więcej korzystać z usług GLS.
  • Gość: darek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 23:49
    kurier firmy gls? dodaje firmy
    dostarcza paczke do p Lopeza choc odbiorca to p Gienio co dalej
    prosze zlozyc reklamacje taka jest odpowiedz firmy? gls
    obsluga najwyzszej jakosci i teraz czekac trzeba 30 dni a na konic i tak powiedza pacaluj nas pan w dupe
  • Gość: maniak IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.12.13, 17:38
    dokładnie tak - mam podobne doświadczenia - GLS to szmaciarze i patałachy,nigdy więcej zadnej przesyłki tym gównem.A kurier niech się cieszy,że nie dostał w swoją tępą papę,bo dużo mu nie zabrakło,idiota i ignorant.GLS - przesyłki FRAJERSKIE,tak się powinni naywać.
  • Gość: Krys IP: *.netosfera.internet.piotrkow.pl 28.06.18, 16:49
    Firma grandziarska; więcej nic nie wyślę przez tą firmę i radzę nie korzystać z ich usług.
  • Gość: reklamacjie w GLS IP: *.ajc.com.pl 24.01.14, 14:07
    GLS żenująco traktuje swoich klientów przy "zagubieniu paczki" wartej ponad 1000 zł przesyłając im fakturę na ten towar wyliczyli że paczka ważyła ok 2 kg gdzie faktyczna waga przekraczała 8 kg nie wiedząc z kąd takie obliczenia z ich strony i wysłali odszkodowanie w kwocie ok 79 zl żenada!!! Omijajcie GLS szerokim łukiem!!! dobra rada bo to oszuści!!! i złodzieje!!!
  • anikab 31.12.14, 16:26
    Dołączam do grona niezadowolonych, kurier kłamie,że dzwonił,dyspozytorzy kłamią, że punkt w dzień powszedni nieczynny, i paczki brak. Warszawa. Nie polecam.
  • Gość: Jola IP: 2.28.242.* 07.08.15, 23:09
    Czy komus GLS wogole uznal reklamacje? Jest tam taka Paniusia ktora ma placone od tego aby nie uznawala Pani Kochana Hania
  • Gość: suprabike IP: 91.236.6.* 06.05.16, 17:48
    Dołączam do grona, wysyłaliśmy ok.300-500 paczek miesięcznie GLS. Pierwsza nieprzyjemna przygoda z GLS to ok.lutego 2016, dwie różne paczki miały te same numery przesyłki (numery oczywiście przypisuje system GLS), za ten fakt obarczono nas winą, klientowi nie chciano wydać paczki, nie wspomnę, że o tym fakcie dowiedzieliśmy się od klienta, a nie od GLS, bo im to nie przeszkadzało, że paczka leży gdzieś na magazynie. Druga - poważniejsza wpadka GLS dotyczy reklamacji na paczkę o wartości ponad 2000 PLN, która została wysłana w marcu 2016. Złożyliśmy reklamację, wysłaliśmy dokumenty potwierdzające wartość roszczenia, czas oczekiwania na decyzję 30 dni. Mamy potwierdzenie odbioru paczek przez kuriera, zapis z monitoringu potwierdzający wydanie wszystkich paczek zgodnie z ilością na potwierdzeniu odbioru. Czekamy. po 2-3 tygodniach GLS chce uzupełnienia brakujących dokumentów, tylko sami nie widzą jakich, dyrdymały z regulaminu itp., ale najważniejsze, że zgodnie z ich regulaminem reklamacja jest wstrzymana. Odpisujemy, że dokumenty były wysłane, wyjaśniamy co i jak, nawet załączamy je raz jeszcze. Odpowiedź GLS: reklamacja wznowiona, termin na rozpatrzenie liczony od niby uzupełnienia brakujących dokumentów - kolejne 30 dni. Krew się w człowieku gotuje. Nie dość, że paczki nie mogą znaleźć, to może zwrócą koszt towaru po cenach zakupu i tak zamiast 2300 może zwrócą 1600, z naciskiem na może. 6 maja 2016 odpowiedź GLS: reklamacja odrzucona, wina po naszej stronie, nakleiliśmy dwie takie same etykiety (ten sam numer z tym samym adresem). I tak wygląda składanie reklamacji w GLS, wymagania, przeciąganie i bujaj się na końcu. Co do powodu odrzucenia reklamacji, pomijam fakt, że zajęło im główkowanie nad tym 50 dni, to 1) skoro tak, to jak kurier doręczył dwie paczki z tym samym numerem? 2) Ci, którzy mieli nieprzyjemność współpracować z GLS wiedzą jak działa system edycji etykiet: wypisujesz etykietę, zapis i ląduje w 'przechowali/poczekalni', po wydruku etykiet z 'poczekalni' lądują poziom niżej w sekcji wydrukowanych, więc idąc tokiem GLS, musiałbym wydrukować wszystkie etykiety, później wybraną dla klienta X drugi raz, potem naklejam na dwie paczki etykiety dla klienta X, a dla klienta Y wyrzucam do kosza, bo na potwierdzeniu są paczki dla X i Y. Obecnie pozostała nam tylko droga sądowa i ostrzeżenie innych, skuszonych ceną na paczki w GLS, omijajcie ich szerokim łukiem. Za takie cuda na kiju, jakie wyprawiają, kij im w oko (bo w inne miejsce mogliby uznać za przyjemność). Pozdrawiam wszystkich, no prawie wszystkich.
  • Gość: jj IP: *.146.10.250.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.02.16, 10:45
    GLS i wiele innych kurierów to jedna katastrofa.
    Piszą kłamstwa na stronach internetowych.

    Adres nie znany, adresat nie dostepny, adres nie włąsciwy i wiele innych odmienianych przestawiany zdan na ten temat.
    Zadajcie odszkodowan jest to swiadome i zamierzone dzialanie na szkodej waszej firmy lub osoby.
    Tracimy klientow tracimy zlecenia itd itd.
    Do sadu podawac ich zawalaja auta 1000 paczek kierwocy jezdza jak wariaci po miescie bo musi plan wykonac bo wyrzuca ich z pracy.
    Zadac od Bossow oodszkodowan nie ma takiej opcj zeby oni nam niszczyli firmy
  • Gość: Zawiedziony IP: *.146.87.5.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.17, 22:54
    Kurcze. To jest ciężki problem. Znam trzech kurierów GLS i są w porządku. Ale niestety nie Ci, którzy jeżdżą po "moim" rejonie.... Dnia 14.02.2017 (taaak, czyta się posty tak stare jak ten) kurier nie dość, że nie zadzwonił to jeszcze przykleił awizo na drzwiach klatki.... A żeby było ciekawiej to jeszcze tak to ładnie napisał, że tylko dzięki domyślności i szczęściu, że tylko ja tego dnia czekałem na paczkę z całego bloku (40 rodzin) odebrałem to później w sklepie.... Chamstwo, prostactwo i sku...elstwo...
  • dlaczegopiszemy 11.05.17, 14:01
    Dzisiaj zrobili ma tak samo. 0 kontaktu od kuriera, przyjebał awizo do drzwi klatki schodowej. Zjeb pie...ny.
  • Gość: wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.17, 10:49
    niech szlag trafi tą zasraną pseudofirmę.wielką łaskę robią że w ogóle dowiozą paczkę.życzę im szybkiej plajty z wielkim hukiem.
  • Gość: Rudasek IP: *.dynamic.mm.pl 02.08.17, 19:36
    w ciągu pół roku drugi raz mam taką sytuację z GLS, zamówiłam paczkę z jedzeniem dla kotów w Zooplusie, saszetki i puszki i wiadomo, temperatura jaka panuje w samochodzie to ponad 50 stopni dziś i jak myślicie, co będzie jutro z tych saszetek i puszek przy takiej temperaturze cały dzień i noc i jutro do popołudnia????. zacznę od początku....' rano dostałam wiadomość na pocztę mailową że przesyłka będzie dziś dostarczona od 11:30 do 16:30 wiec czekam jak pies przy budzie cały dzień w domu, o godzinie 16:40 dostaje drugą wiadomość mailową jak na poniższym zdjęciu, wiec dzwonie na infolinię, nie dość ze czekam ok. 15 minut na połączenie, a licznik opłat bije jak wściekły to jeszcze panieneczka z okienka z wyższością w glosie informuje , ze paczka nie dostarczona bo nie było możliwości, pytam wiec jakie to zaszły przeszkody w jej dostarczeniu, jakieś wykopki, asfalt zwinęli czy inny kataklizm, panienka z okienka nie umie mi tego wyjaśnić, u mnie już włącza się agresor, ale trzymam go na wodzy i proszę o wyjaśnienie tej sytuacji, ona na to że nic więcej nie jest w stanie mi powiedzieć, pytam w takim razie po co podano mi ten numer, ano po to aby powiedziała to co w mailu napisane, wiec proszę o przekazanie mojej reklamacji dalej, i tu zaskoczenie...nie ma takich możliwości, pytam wiec co dalej podała mi nr, do Skawiny i dalej zaczyna opowiadać że ona nie może nic więcej, i tu poziom mojej agresji podskoczył tak wysoko, ze zapytałam.. w takim razie po uja podajecie ten numer i trzasłam słuchawka o ile to możliwe przy telefonie bezprzewodowym. Dzwonie do Skawiny do dyspozytora, pan każe mi czekać bo dzwoni do kuriera, kurier twierdzi że....miał problemy z dojazdem...nosz kurcze zagotowałam, mieszkam przy głównej ulicy dojazd jak w pysk strzelił pod blok i co, kituje jak może a tam żarcie dla kotów już zaczyna fermentować od wysokiej temperatury, ma idiota numer mojego telefonu i co, trudno zadzwonić było, się kurde przejadę jutro po nim, tamtym razem to nie chciało mu się wyjść na 3 piętro bo domofon nie działał i była podobna sytuacja, .....TAK WIEC NIE KORZYSTAJCIE Z USŁUG # GLS
  • Gość: mimi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.17, 10:24
    Nosz kurde... Mi paczkę zostawili na stacji benzynowej. A gość, który ją odebrał powiedział, że widocznie nie chciało im się zawieść jej na właściwy adres. Nie dość, że szła 4 dni, to jeszcze ją uszkodzili. Odebrał ją pracownik stacji benzynowej, a ja teraz mam spisać protokół szkody, chociaż, w ogóle mi jej nie przywieźli. Już widzę tą reklamację...
  • 111thor111 05.12.17, 16:20
    GLS Zielona Góra, nie pierwszy raz kurierzy z GLS Zielona Góra nawet nie podjeżdzają pod dom z przesyłką ale notują że odbiorcy nie ma w domu, mimo iż cały dzień siedziałem w domu z oczekiwaniem na przesyłkę ani sms ani połączenia. Takie sku...syństwo tylko w GLS.
  • andzelas1 28.04.17, 12:05
    Witam! Jak widać nie tylko w Polsce dzieją się takie rzeczy :-(( Moja paczka została wysłana 21.04.17 z polski do Dortmundu śledząc przesyłkę od 25.04 potulnie siedziałam w domku i czekałam na kuriera. 27.04 rano, na stronie internetowej przeczytałam, że moja paczka została odesłana do nadawcy. Szok!!!! Dzwonię więc po wszystkich możliwych siedzibach GLS w Polsce i Dortmundzie i słyszę, że faktycznie paczka została zwrócona do nadawcy, ale oni nie mogą mi powiedzieć dlaczego, bez powodu!!!Najlepsze jest to, że w Dortmundzie na filii nawet nie została przekazana kurierowi, tylko przekazana od razu do nadawcy. Nigdy więcej nie skorzystam z tej firmy i dobrze radzę wszystkim przemyślcie to! Pozdrawiam
  • 111thor111 05.12.17, 16:26
    GLS Zielona Góra, nie pierwszy raz kurierzy z GLS Zielona Góra nawet nie podjeżdzają pod dom z przesyłką ale notują że odbiorcy nie ma w domu, mimo iż cały dzień siedziałem w domu z oczekiwaniem na przesyłkę. Moje kamery także nie zarejestrowały by podjeżdzał kurier pod dom. Takie sku...syństwo tylko w GLS.
  • Gość: gregorek1234 IP: *.43.145.132.ipv4.supernova.orange.pl 07.08.18, 15:13
    niestety gls w strykowie robi dokladnie to samo a rozmow z panią na infolinni do niczego nie prowadzi a kierownik kurierów jest równie chamski co jego pracownicy
  • magnolia1234567890 21.11.18, 16:38
    GLS TO NAJGORSZA FIRMA PRZEWOZOWA - NIGDY WIĘCEJ

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.