• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

komornikstop

  • IP: 212.160.172.* 05.09.12, 10:44
    Mam pytanie, pojawiła się oferta ze strony tego portalu, że są w stanie mi pomóc, czy korzystaliście z ich usług? jakieś opinie?
    Jednocześnie chciałam zapytać o ogłoszenia drobne typu: "pomogę każdemu/oddłużenia/ zadłużonym" potrzebuję pilnie pomocy.
    Edytor zaawansowany
    • 05.09.12, 12:28
      Trzymaj się z daleka od nich. Zajmują się głównie zaśmiecaniem internetu swoimi postami. Sam tutaj usunąłem któregoś dnia ze 150 spamerskich wpisów ich autorstwa. Nieliczne wpisy niereklamowe, miały zerową czy wręcz ujemną ( szkodliwą ) wartość merytoryczną.

      TO NIE SĄ PROFESJONALIŚCI.

      Tutaj masz dobre info nt. tejże firemki:
      forum.gazeta.pl/forum/w,726,138384723,,Ostrzezenie_publiczne_przed_ROLEX_vel_Komornik_S_.html?v=2

      Co o drugiego pytania - takie ogłoszenia są kierowane do ludzi zdesperowanych, prawie zawsze pod zastaw hipoteki. Poszukaj na forum, trochę jest o tych hienach.
    • 05.09.12, 13:57
      Gość portalu: kirc napisał(a):

      > Mi pomogli w ugodzie i nie mogę powiedzieć o nich złego śliwa.Zadzwoń lub napis
      > z do nich to będziesz miał własną opinię o nich.Ilu ludzi tyle opini .

      Ty przestań reklamować na wszystkie sposoby ten złodziejski interesik. Oszuście i złodzieju! Idź robić te swoje roletki dachowe. A najpierw uzupełnij stronę o prawdziwe dane podmiotu świadczącego i wykasuj te bzdury o prezesach zarządu.
    • Gość: xxx IP: 212.160.172.* 05.09.12, 16:14
      na ich stronie są same pozytywne opinie i podziękowania. Chyba pozostaje mi walczyć samemu ewentualnie moze jakiś prawnik specjalizujący się w tematach zadłużeniowych.
      • 05.09.12, 18:13
        Gość portalu: xxx napisał(a):
        > na ich stronie są same pozytywne opinie i podziękowania. Chyba pozostaje mi wal
        > czyć samemu ewentualnie moze jakiś prawnik specjalizujący się w tematach zadłuż
        > eniowych.


        Są same pozytywne, bo sami je piszą.
        Mojej negatywnej opinii o ich metodach działania nie zechcieli zamieścić, ani ustosunkować się do nich drogą mailową.
        Podobnie jak w przytoczonym wątku - na zarzuty nie odpowiedział żaden przedstawiciel firmy.

        Posty z bieżącego wątku, co do których mam podejrzenie, że są spamem autorstwa ROLEXA - idą do kosza.
    • Gość: Wanda IP: *.183.161.253.dsl.dynamic.t-mobile.pl 07.09.12, 18:05
      A co to za problem pozbyć sie komornika? Wystarczy spłacic swoje zobowiazania które wynikaja z prawomocnych wyroków. Innego sposobu pozbycia sie komornika nie widze oczywiście jeżeli w odzyskanie swoich należności wierzyciel jest bardzo zaangażowany. Wanda
      • 07.09.12, 18:36
        Gość portalu: Wanda napisał(a):

        > A co to za problem pozbyć sie komornika? Wystarczy spłacic swoje zobowiaza
        > nia.......

        Faktycznie to jedynie słuszne i najprostsze wyście,POPIERAM..
        • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.12, 07:40
          Jest jeszcze inny sposób. Pisałem o tym ale chyba kogoś w oczy szczypało i usunął wpis.
          Ale przypomnę: wystarczy zrobić z siebie gołodupca, tak na papierze. I komorniczek może nacs cmoknąć.
          POLECAM. Proste w wykonaniu i stosunkowo niedrogie.
          Pozdrawiam
          • 09.09.12, 08:39
            Gość portalu: Cfaniak napisał(a):
            > Jest jeszcze inny sposób. Pisałem o tym ale chyba kogoś w oczy szczypało i usunął wpis.


            Post poleciał, bo zawierał pośrednie odniesienia do postów zaśmiecaczy z Rolexa. Usunięcie tamtych czyniło go wyrwanym z kontekstu.
            • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.12, 11:08
              Dzięki za wyjaśnienie :)
          • Gość: Wanda IP: *.183.173.77.dsl.dynamic.t-mobile.pl 09.09.12, 15:54
            A kiedy najlepiej zrobić z siebie gołodupca? Przed zaciągnięciem zobowiazania czy tez po ? A co to znaczy ''na papierze''? Słyszałes o wyjawieniu majątku? A takim gołodupcem to masz zamiar byc dokońca swoich dni ? A twoi wierzyciele to nie mają sposobów żebny namierzyc cię i podac komu trzeba na tacy?
            P.S. A czy ty naprawdę uwazasz że twoje fantasmagorie ktokolwiek potraktuje poważnie? Wanda
            • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.12, 16:28
              A jaki majątek mam wyjawić ? Zegarek na ręku, bielizna, sweterek..........:) Moim dzieciom nikt niczego nie zabierze.
              A wierzyciele? No cóż mogą sobie dzwonić, wysyłać pisemka, latać po komornikach...... Namierzać mnie nie muszą - od 30 lat mieszkam w tym samym pięknym domu z ogrodem i ukrywać się nie mam zamiaru.Wszystko w odpowiednim momencie przepisałem na dzieci i nic nie posiadam.Skarga Pauliańska moich czynności nie dotyczy.Minęło ponad 5 latek.....:) Rozumiesz? Gdybym był twoim dłużnikiem co mogłabyś zrobić ? Gwarantuję, że NIC. Zupełnie nic Wandziu........
              • 09.09.12, 16:40
                Gość portalu: Cfaniak napisał(a):

                > Gdybym był twoim dłużnikiem co mogłabyś
                > zrobić ? Gwarantuję, że NIC.

                Gdyby to była okrągła sumka, a pożyczkodawcami parabanki lub fizyczni to najbardziej obawiałbym się noża między 3 i 4 żebrem, np. w tłumie na bazarze.
                • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.12, 16:49
                  Moi wierzyciele to tyko instytucje (banki, ZUS itp). A więc kosy się nie obawiam i korzystam z życia.............:)
                  • 09.09.12, 18:41
                    Jeśli świadomość bycia oszustem i złodziejem, bo do tego w sumie się przyznajesz, Ci nie przeszkadza, to oczywiście masz racje. Instytucje są tu bezradne. Ale zawsze może trafić Ci się jakiś spadek czy interes życia, a Twoje papiery uniemożliwią Ci działanie. Różnie to bywa z tym "cfaniakowaniem".
                    • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.12, 19:24
                      Nie znasz mojej historii więc nie oceniaj. Coś w życiu poszło nie tak i takie są konsekwencje. Żadnej "prywatnej" osoby nie skrzywdziłem. Mam czyste sumienie.
                      Nie dam rady wyjść na prostą a przyszłość moich dzieci jest dla mnie ważniejsza niż kasa dla banków.
                      Pozdrawiam
                      • 09.09.12, 19:30
                        Załóżcie osobny wątek, jak chcecie się bawić w przepychanki słowne, bo robi się bałagan.
                        • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.12, 19:34
                          Ja już żegnam. Dobranoc :)
                    • Gość: Ja IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.09.13, 16:29
                      do trola-złpodziejem to jest nasz rząd który kradnie nasze pieniądze w oficjalny sposób paliwo z 3,forum.gazeta.pl/forum/s,726,138672608,138771229.html?rep=1&from=23 na,6zł----frank szwajcarski z 2,2 na 3,7. i banki--jakoś w niemczech ministerstwo finansów zakazało oferowania kredytów we frankach (ochrona obywatela).a u nas ja najbardziej te same banki zdobyły mnóstwo ofiar! o czym ty kobieto!!! mówisz o uczciwosci!Kto pzrewidział w 2007 taki skok franka .Do dzis mam artykuły z wypowiedziami najwiekszych autorytetów ekonomii ,ze nie mamy sie czego bac! a gazeta jest z 2009r ,Rzeczpospolita ,"WPROST"-jesli to kogos interesuje.To jak my zwykli obywatele mielismy to przewidziec w 2007r-kiedy zaciągalismy kredyty!Takze pani wypowiedz ma wiele wspólnego z pani nickiem.
                      • 11.12.14, 18:45
                        to są oszuści z daleka od nich
                        • 31.03.16, 18:45
                          Zamydlają oczy, że chcą pomóc, a potem w sposób nieprzyjemny mówią, że nic nie da się zrobić. Zmarnowane nadzieje na pomoc ... nie ma sensu tracić czasu na nich. Nie pomogą.
                  • Gość: Wanda IP: *.183.173.77.dsl.dynamic.t-mobile.pl 09.09.12, 19:00
                    No tak . A czy nie pomyslaleś o tym że twój dług bank , zus , itp sprzeda WYJĄTKOWO SKUTECZNEJ FIRMIE WINDYKACYJNEJ . A wtedy twój dług będzie TA FIRMA chciała odzyskać / np. ..dziwny pan pokaże ci zdjęcie bliskiej ci osoby...?/ w KAŻDY MOZLIWY SPOSÓB. Ktos tu pisał o...'' kosie ''między 3-4 .
                    Jeżeli będziesz interpretował swoje chore teorioe na swój dziwny sposób to ..dopadna cie ALBO DOPADNIE CIE juz wkrótce. Wanda
                    • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.12, 19:18
                      Wandeczko. Nie powinnaś oglądać filmów po 22-giej.
                    • 13.09.12, 17:24
                      Wandziu, ZUS nie sprzedaje długów firmom windykacyjnym, on ma od tego aparat państwa. Dodatkowo przypomnę ci że śmierć dłużnika nic nie daje wierzycielowi, o ile rodzina nie będzie na tyle głupia aby przyjąć spadek
                      • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.12, 18:38
                        Moje potomstwo już teraz zrzekło się spadku po mnie. I dzieciaki w świetle prawa są traktowane tak jakby nie dożyły mojej śmierci. I co ważne - dotyczy to też ich zstępnych.......
                        Jestem wyluzowany............:)
                        • 15.09.12, 09:12
                          Gość portalu: Cfaniak napisał(a):

                          > Moje potomstwo już teraz zrzekło się spadku po mnie. I dzieciaki w świetle praw
                          > a są traktowane tak jakby nie dożyły mojej śmierci. I co ważne - dotyczy to też
                          > ich zstępnych.......
                          > Jestem wyluzowany............:)

                          Praktycznie jak to wykonać..?przed sądem(trzeba założyć sprawę),czy wystarczy u notariusza.?
                          Pytam bo chcę tak samo zrobić.
                          • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.12, 10:06
                            www.blizejprawa.pl/articles/134/n/76
                            Każdy notariusz. Piękna sprawa w naszym ustawodawstwie....:)
                            • 15.09.12, 10:25
                              Dzięki za link...teraz będę działał w tym temacie
                              • Gość: Cfaniak IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.12, 10:58
                                :)
    • 10.09.12, 04:57
      Gość portalu: [...] napisał(a):
      > Zapraszamy wszystkich do serwisu [...] palantów odsyłamy z kwitkiem.


      Rozumiem. Wybiegasz z krzykiem z pokoju, gdy tylko się zauważysz, że w nim jesteś.
      Przyjmij wyrazy.
    • Gość: dzbity życie IP: *.play-internet.pl 13.09.12, 16:31
      A ja polecam nie brać kredytów i po sprawie.
    • Gość: Brydzia IP: *.deblin.vectranet.pl 23.07.13, 19:57
      tak,korzystalam z pomocy tej firmy,to sa naciagacze jak wiele innych,prosze im nie wierzyc,mne nabrali i naciagneli na 400 zl,a pomocy zadnej.
      • 28.07.13, 06:34
        Gość portalu: Brydzia napisał(a):
        > tak,korzystalam z pomocy tej firmy,to sa naciagacze jak wiele innych,prosze im
        > nie wierzyc,mne nabrali i naciagneli na 400 zl,a pomocy zadnej.


        My - wierzymy, a nawet wiemy, że to oszuści - może niekoniecznie w rozumieniu kk, ale oszuści i naciągacze.
        Problem w tym, że Ty i Tobie podobni nie chcieli nam uwierzyć...
    • Gość: User IP: *.centertel.pl 05.01.17, 23:57
      Ja generalnie nabrałem się na skuteczność takiego pseudo-specjalisty, który oskubał mnie na kilkaset zł. Będę przestrzegał przed takim wsparciem. Pozytywne opinie na własnych stronach WWW przypominają mi koszulki z napisem: „JESTEM NAJLEPSZY”
      Niejaka firma komornik****, do której się zwróciłem o wsparcie zadeklarowała mi pomoc prawną w (I tutaj rodzi się pytanie. W czym?). Na wstępie dostałem informację cytuję „proszę o przesłanie potwierdzenia wykonanej płatności lub opłacić bezpośrednio w banku co przyspieszy
      nasze działania. Szybkie opłacenie przez Państwa naszej opłaty spowoduje mniejsze szkody wyrządzone przez komornika”.
      Powyższy cytat to totalna bzdura, gdyż w moim przypadku przez ponad rok czasu nic nie zostało osiągnięte, a co ciekawsze to wpadłem w gorszą sytuację, bo przybył mi kolejny komornik!!! Działania takiej firmy polegają na tym, że w mailu proszą o kilka informacji, na podstawie których sporządzane jest pismo ugodowe, a następnie kierują je do wierzyciela. Na samym początku, czyli przez okres 3 miesięcy klient ma wrażenie, że jest pod dobrą opieką prawną. Niestety trwa to tylko do pewnego momentu. Jeżeli wsparcie prawne trafi na wierzyciela, któremu zależy na szybkim i ugodowym załatwieniu sprawy to temat zostanie pozytywnie ogarnięty. Co innego, jeżeli natkniemy się na opornego wierzyciela. Wtedy dłużnik co miesiąc musi informować szanowne wsparcie o kontynuacji przesyłania pisma ugodowego. Tak jak już wcześniej wspomniałem to przez pierwsze miesiące mamy wrażenie, że wszystko jest pod kontrolą. Nic bardziej mylnego! Otóż po jakimś czasie szanowne wsparcie zaczyna odwalać robotę i nie reagować na przesłane informacje o braku odpowiedzi na wcześniej wysłane pismo. Gdy zadzwoniłem z pytaniem czy została przesłana kolejna ugoda to zostałem pouczony jak powinno się informować wielmożne wsparcie prawne, a więc: nie przesyłać smsów, nie informować przez telefon. Jedyną dopuszczalną formą jest zapytanie mailem z włączonym potwierdzeniem odbioru oraz zapytaniem czy informacja dotarła. Po takiej deklaracji w programie pocztowym na stałe włączyłem prośbę o potwierdzeniu przeczytanego maila. Niestety przerosło to możliwości szanownego wsparcia, bo wciśnięcie takiego przycisku pewnie jest czymś niewygodnym i demaskującym olewcze podejście do w/w zagadnienia (kłania się netykieta). Generalnie rzecz biorąc to wielka lipa i kpina z powierzonego zadania! Do wierzyciela w imieniu dłużnika wysyłane są pisma, z którymi nie miałem okazji się zapoznać. Po jakimś czasie postawiłem pytanie. Czy istnieje jakaś inna możliwość rozwiązania przeciągającego się problemu? Wywoływało to potok słów, czyli monolog z napoleońską wizją. Koniec końców to zadłużenie zostało spłacone na konto wierzyciela. Po tym fakcie dostałem postanowienie komornicze, które zostało przedstawione pseudo pomocy prawnej. Dostałem reprymendę, że źle postąpiłem, że inaczej powinienem rozmawiać z wierzycielem, że ogólnie to moja wina i nie można już z tym nic zrobić. Wziąłem się w garść, poświęciłem parę dni na zapoznanie się z ustawą komorniczą i artykułami zawartymi w postanowieniu komorniczym, kolejno na podstawie ustawy i przebiegu zdarzeń sporządziłem skargę, którą wysłałem do sądu (z pozytywnym skutkiem).
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.