Dodaj do ulubionych

FOR-NET S.A.

IP: 213.227.106.* 10.01.13, 13:07
Witam,

czy ktoś z was miał styczność z firmą jaką określiłem w tytule?

Próbują ode mnie wyłudzić pieniądze do tego stopnia, że zmuszony byłem wynająć
kancelarię prawną. Owa firma windykacyjna dostała wszelkie informacje (z pieczątkami urzędowymi) o tym, że to nie ja jestem zadłużony, mimo to wciąż wysyłają monity przed sądowe (zwykłą pocztą!) z terminem płatności uwaga : 3 dni od otrzymania listu.

Na pisma prawnika z prośba o przedstawienie dokumentów dowodowych na podstawie których chcą ściągnąć zadłużenie, firma windykacyjna mówi że nie wyślą bo przecież ja wszystko mam ... (jedyne co posiadam to ich pismo ze zmyślna kwotę przekraczające wartość mojego mieszkania)

Nie odpisują na żaden wysłany dokument, na informacje o zwierzchnictwie prawnym odpowiedzieli telefonicznie, że nie będą rozmawiać z moim prawnikiem "bo nie i już".

Oczywiście sprawa wciąż trwa i ciekaw jestem jak się skończy. Tak chciałem zapytać czy są inne niesłusznie oskarżone osoby przez tych złodziei?
Edytor zaawansowany
  • 19dawid80 13.01.13, 22:06
    Jeżeli jesteś pewnie, że nie masz jakichkolwiek zobowiązań to śpij spokojnie. Dodam, że nie ma sensu wdawać się w korespondencję listowną, mailową czy rozmowy telefoniczne, szkoda czasu i nerwów.
  • frediiii 13.01.13, 22:58
    Jeśli nie masz długu, to poinformuj ich że mogą cmoknąć cię w d..ę i jeśli uważają ze masz dług, to niech skierują sprawę na drogę prawną, bo z nimi nie masz zamiaru rozmawiać.
    Maja śmieszny zespół wyszczekanych bab które dzwonią z tel 17....
    --
    KOMORNIK W PRZECIWIEŃSTWIE DO PRZYJACIÓŁ, NIE OPUŚCI CIĘ W BIEDZIE
  • Gość: xxxx IP: *.static.sitel.net.pl 14.01.13, 10:25
    mój prawnik już się nimi zajął puki co obiecują mi od miesiąca ze moja sprawa "ZOSTAŁA" przekazana do sadu. Tylko dlaczego wciąż dostaje "ostateczne" wezwania do zapłaty :) czekam na ich pozew z niecierpliwością :) a długu nie mam :)
  • Gość: johny IP: 78.133.245.* 31.01.13, 15:14
    Ja ma bardzo dobre doświadczenia z tą firmą, sciągneli forse z dlużników, od których nie sądziłem, że się da. Uratowali mnie przed upałością, dla mnie najważniejsze jest, że są skuteczni. A jeśli masz długi to zawsze jest to nieciekawa sprawa. Zazwyczaj sprawy dotyczące długów są bardzo jasne, masz FV czy inne papiery, wykonałeś usługę to powinieneś dostać forse, ten co nie zapłacił to zwykły złodziej. Jak tylko ktoś mi nie płaci ponad miesiąc od razu do nich dzwonie, moi klienci są z branży budowlanej więc nie jest łatwo, ale fornet daje rade. Osobiście polecam. Twoją sprawe najzwyczajniej trzeba wyjaśnić, zadzwoń do nich i poproś z jakimś kierownikiem, pewnie da się to załatwić normalną drogą.
  • Gość: xxxxx IP: *.static.sitel.net.pl 31.01.13, 15:22
    Tak.

    Złamali co najmniej 4 paragrafy kodeksu karnego kontaktując się ze mną w taki sposób jak to zrobili. Nie mają dokumentów dowodowych, że mam jakiś dług. A negocjacje mojego prawnika z nimi kończą groźbami z ich strony. Za to co robią grozi kara pozbawienia wolności do lat 10. No więc cóż. Czekam cierpliwie co dalej. W ich oczach jestem złodziejem dłużnikiem i nie dopuszczają do siebie myśli i faktu, że to oszustwo ze strony operatora który sprzedał im dług. Naprawdę profesjonalna firma heh. Obiecali mi 6 razy że mnie założą mi sprawę w sądzie. Nie mogę się doczekać. Puki co obiecują od 3 miesięcy. I na obietnicach się kończy. Efekt tego będzie taki, że niedługo sam im sprawę założę. Czekam tylko na więcej wykroczeń z ich strony.
  • zoil44elwer 30.12.13, 06:54
    Kiedyś skorzystałem z oferty tv N i zamówiłem 2 pakiety po 16 zł/mc.Ale przysyłali mi faktury:270/m-c.Więc ich olałem i przestałem płacić,zwróciłem dekoder.....No to "wkroczył" FOR-NiET sa.Przez 2 lata męczyli mnie pisemnymi(25 zł/szt) i telefonicznymi(60 zł/szt) monitami-groźbami.No i ForNiet Sp ZOO pierwsza się "zmęczyła" odpuszczając mi 300 zł "długu,karne odsetki-7zł dziennie w sumie 5 tys PLN i swoje koszty:telefony,listy.....
    --
    Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
  • Gość: marian paździoch IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 30.12.13, 07:03
    25zł/szt i 60zł/sz hehe zajebisty cennik mają :D
  • zoil44elwer 30.12.13, 07:29
    Gość portalu: marian paździoch napisał(a):

    > 25zł/szt i 60zł/sz hehe zajebisty cennik mają :D
    SKOKI bardziej *ebiste!Listy i telefony 50 i 100,koszty e-procesu-1500,gaża ich adwokata-800.
    Wziąłem u nich pożyczkę 7 tys,spłaciłem 5 i wymówiono mi umowę.e-Sąd i komornik który zabiera 25% z emerytury(brutto)-już 25 tys przez 3 lata.Mój aktualny dług.....ok 25 tys PLN i rośnie!!

    --
    Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
  • Gość: marian paździoch IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 31.12.13, 02:53
    jakim cudem takie koszty, sprzeciwu nie wniosłes? hehehe 1500 za e-sąd, żaden sąd im tego nie klepnie, a ew. punkt w umowie podpada pod klauzule niedozwolone
  • zoil44elwer 31.12.13, 15:13
    Gość portalu: marian paździoch napisał(a):

    > jakim cudem takie koszty, sprzeciwu nie wniosłes? hehehe 1500 za e-sąd, żaden s
    > ąd im tego nie klepnie, a ew. punkt w umowie podpada pod klauzule niedozwolone

    Niedozwolone klauzule są dozwolone gdy.....pożyczkobiorca swoim podpisem umowy zezwala na TO.Kto czyta "od deski do deski" umowy pożyczki ? Emeryckie dioptrie +- plus pozytywna wiara w instytucje,daje ujemne minusy.
    --
    Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
  • mordimer.madderdin 31.12.13, 21:16
    zoil44elwer napisał:
    Niedozwolone klauzule są dozwolone gdy.....pożyczkobiorca swoim podpisem umowy zezwala na TO.


    BZDURA.
    Klauzule niedozwolone są traktowane jako NIEWAŻNE.
  • Gość: Remi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.14, 17:04
    A ja Mam pytanie czy powinienem byc poinformowany o tym że rozmowa jest nagrywana czy moga nagrywac rozmowy bez mojej wiedzy ??
  • Gość: Marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.13, 09:22
    Jesteś pracownikiem tej firmy?
  • Gość: gość1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.15, 14:49
    A coś taki pazerny na kasę! Tacy jak ty są najgorsi! My mamy firmę budowlaną i wiem ,że ciężko jest polskim firmom; inni nie płacą im jak trzeba ,zwlekają pod byle pretekstem. Do sądu nie idą, bo ich nie stać i inwestorzy są od nich silniejsi. Zatrzymują wadium , albo jak Montex ogłoszą upadłość i zostawiają firmy budowlane z głodnymi pracownikami, im tj. wykonawcom. Nikogo nic nie obchodzi a tacy jak ty na garnuszku wykonawców , którzy się nie narobią- są zakałą np. . "kopara" takiego stoi, nie pracuje a on bierze jak za pracę, gdy nie ma właściciela, bo ten musi formalności załatwiać sam ;a to zamkniecie jezdni, a to użera się z mieszkańcami, a to pracownik miał wypadek , a to urząd ściga a nie ma jeszcze kasy, a to ZUS konto zamyka a takie nieużyte nieroby ja ty sądzą się z nim albo do windykacji podają, choć przyczepiony jesteś do wykonawcy . Tfuj! Te firmy windykacyjne niewiele robią , tylko zarabiają na takich jak ty, a ty na wykonawcach/ oni coś wymiernego tworzą i jeszcze muszą sami kupić materiały ,wcześniej ,przed zapłatą za harówę/, którym pracować nie dasz i w odpowiednim czasie nie pozwolisz sobie zapłacić ,bo baba, sex i narty ci w głowie. Dobrobyt i konsumpcja ,bez zrozumienia dla sytuacji innych . Wstyd!
  • Gość: colo IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.13, 08:21
    Mnie też jakaś bezczelna pani próbowała straszyć przez telefon, choć długu nie mam. Do tego miała tylko częściowo poprawne moje dane. Podobno nie płaciłem za abonament w UPC. Z tą firmą będę wyjaśniał, jak mogli sprzedać nieistniejący dług.
  • Gość: Jagoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.14, 16:51
    Do mnie wydzwania jakas k....przdstawia sie jako Monika Walczak i domaga sie splaty drugi raz tego samego długu w Play`u.Play nie mial prawa wypowiadac mi umow, ale wszytko przychodzi poczta po fakcie i nie da sie nic zrobic.
  • tadusz03 10.02.15, 23:04
    jak to nie da się nic zrobić? Po prostu triki robią z wpisywaniem dat. proszę napisać na stouz01@gmail.com
    na pewno będę musiał zobaczyć skan ich wezwania.
    --
    Tadusz03
  • leszek.zalewski 20.03.15, 04:43
    Ja wygrałem z nimi wczoraj w sądzie, sędzia oddalił powództwo ze względu na brak udowodnienia zasadności roszczenia.

    Przysłali mi ok 150 SMS wzywających do spłaty nieistniejącego długu oraz straszyli komornikiem. Sprawa zgłłoszona na Policje i do GIODO
    Właśnie wytaczam im proces cywilny o odszkodowanie
  • Gość: Renai IP: *.tpn.ceron.pl 11.04.13, 17:27
    Witam ja też dotrzymałam list od for-net s.a że mam do zapłacenia 405zł i sama nie wiem za co ?
  • Gość: jogi IP: *.opera-mini.net 21.05.13, 15:56
    skontaktuj się na dane pod adresem for-net.pl/oferta/dla-dluznika.html i masz pewnie po problemie. oni mają dużo klientów i dlatego dzwonią, ale są elastyczni. mi rozłożyli kredyt za kosiarkę sprzed dwóch lat na raty i mam po kłopocie...
  • aszxxx.pl 18.05.17, 09:22
    witam: niemam nigdzie zadnych dlugow mimo to ciagle domnie wydzwaniaja 'bozena'
  • prawnikzabki 18.10.17, 22:54
    Z firmami windykacyjnymi lepiej nie rozmawiać, aby nie doprowadzić do uznania długu i przerwania przedawnienia. W postępowaniu, w tym w sprzeciwach/zarzutach podnosić nie tylko popularne przedawnienie, co też niewykazanie legitymacji prawnej, a to z uwagi na fatalnie sporządzane i przedkłądane umowy cesji i załączników do niej. Często takie umowy są zawarte pod warunkiem zapłaty ceny, ale już spełnienia tych warunków nie dowodzą. Sądy oddalają powództwo w takich sytuacjach.
  • Gość: elaxyz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.04.13, 07:39
    moj problem z firma w/w polega na tym ze wyszczekane dziewcze jeden raz ktory odebralam ,zarzadalo splaty dlugu. probem jest taki ,iz nie wiem komu,za co i ile jestem winna ,bo o tych sprawach mnie nie poinformowano. kiedy przestalam odbierac polaczenia telefonuja po 7 rano lub ok.21 wieczorem. sprawdzam sama ile jeszcze bede cierpliwa.
  • Gość: zxczsdwa IP: *.static.sitel.net.pl 17.04.13, 08:15
    stosują stalking :) bez podstawnie swoja droga. ze mnie zrobili właściciela firmy :D dobrze wiedzieć hehe. Chcą wymusić ode mnie kasę, a nawet nie maja fizycznych podstaw. Wynająłem sobie prawnika :) zbieram dowody i zgniotę ich. Przede wszystkim wszystkie te inteligentne kobity bez matury, które do mnie dzwoniły wielokrotnie przez pół roku.
  • 95agnieszka 14.10.13, 15:26
    Dla mnie podejście pracowników jest chore . Wystosowałam nie jedno pismo do nich odnośnie przesłania kopii wszelkich dokumentów stwierdzających dług , które mam prawo żądać i cisza ,wiec jak można pisać czy mówić,że są rzetelni .Odpowiedzi żadnej nie mam na wysłane pismo ,a oni dzwonią i za każdym razem ktoś inny. Dziwi mnie również fakt ,że stosują nieprawidłowości jako windykatorzy a przecież są zwykłymi pracownikami ,jedyną osobą prawną w tym wszystkim jest komornik i nikt inny i chyba najbardziej odpowiednią ...
  • Gość: xyz IP: *.mielec.mm.pl 27.10.13, 14:09
    Może cie oświecę pracownicy nie mają obowiązku wysyłania dokumentów do ciebie w związku z twoimi długami. Takowe otrzymałaś korzystając z usługi czy produktu finansowego. A jeśli ich nie otrzymałaś to udaj się do firmy która to firmie windykacyjnej zleciła bo jakaś musiała przekazać twoje dane nr itp. Dostałaś na pewno listem zawiadomienie o sprzedaży wierzytelności ( od i do do kogo) wiec udaj się z tym pismem do firmy w której powstała zaległość wyjaśnić sytuacje, potem zażądaj dok wyjaśniających i grzecznie je wyślij do windykacji i czekaj na wyjaśnienie.
  • Gość: aaaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.13, 10:26
    Niesety nie masz racji. Z prawnego punktu widzienia strona sporu się zmieniła od momentu przekaznia uinformcji do firmy windykacyjnej przez wierzyciela. Teraz to firma windykacyjna jest stroną w sporze i oni maja obowiązek sie wykazać na jakiej podstawie wzywają do zapłaty. Firma zlecejąca juz nie. Ergo wyjaśnień należy żądac od firmy windykacyjnej jako strony.
  • mordimer.madderdin 30.11.13, 13:37
    Gość portalu: aaaaa napisał(a):

    > Niesety nie masz racji. Z prawnego punktu widzienia strona sporu się zmieniła o
    > d momentu przekaznia uinformcji do firmy windykacyjnej przez wierzyciela.


    Co to jest "przekazanie informacji"? Info o zadłużeniu może być podstawą prowadzenia egzekucji w imieniu wierzyciela, ale nie powoduje, że FW staje się stroną. Tak więc reszta twojej pisaniny = bzdury.
  • unforgi 11.09.17, 10:24
    No, to jest argument :D Pracuje Pan w tej firmie?
  • Gość: iza IP: 89.28.227.* 15.02.14, 15:28
    nawet jeśli masz dług a jest on przedawniony to mogą Ci skoczyć,czekaj cierpliwie na wyrok z Sądu i wówczas pisz do Sądu sprzeciw przedstawiając że dług jest przedawniony. Ja też mam problem z ta "firmą" i zastanawiam się czy ich nie podac do Sądu o nękanie-pozdrawiam i życze powodzenia
  • Gość: patttt IP: *.centertel.pl 03.10.13, 04:34
    Do mnie dzwonią na nr który tak naprawdę mam od niedawna nie wiele nawet moich znajomych ma ten nr więc zastanawiam sie skąd go maja jeśli już mieliby być dla mnie jako tako wiarygodni to dzwoniliby na drugi nr który mam na abonament nie dam sie nabrać na żadne długi bo takowych nie posiadam rozliczam sie tylko i wyłącznie z firma Orange której płace abonament fakt czasem zdarza mi sie przeciągnąć spłatę ale zawsze rozumieją to ze nie mogłam na dany termin zapłacić nie robią z tego problemu
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 14.10.13, 20:18
    Sprawdź u operatora do kogo należał poprzednio ten numer. Operatorzy zaczynają sprzedawać nowym abonentom numery odebrane dłużnikom. Mam podobną sytuację. Zaraz jak włożyłam kartę do telefonu wyświetliła mi się lista numerów, które dzwoniły na ten numer.

    Jak zadzwoni panienka, powiedz, że nie jesteś dłużnikiem, jest zmiana abonenta, i jak jeszcze raz ktoś zadzwoni, to zawiadomisz prokuraturę. Poza tym wyślij do nich oficjalne pismo o tym.

  • Gość: darek IP: *.kpn.net 15.10.13, 16:21
    Witam, ja mam podobnie.... opisze krotko, kiedys prowadzilem dzialalnosc, mialem 2 telefony, jeden splacilem i go niemam, drugi oplacam i dalem, zaden z tych numerow nie jest zadluzony choc by na 1grosza, numer ktory ma obecnie kuzynka mial owe zadluzenie na kwote ok 900 zl za 2 miesiace uzytkowania, ktory został splacony w poprzednim roku, ok lipca 2012 bylem z operatorem juz rozliczony i wszystko bylo ok. w maju b.r. zadzwonila do mnie pani (nie z tej firmy FXXNXX lecz z innej i poinformowala mnie o zadluzeniu, odpowiedzialem przeczaco proponujac wyslanie kopii dowodow wpłat, pani poszla na ugode, udalem sie wiec na poczte i wyslalem. Po ok tygodniu owa pani oddzwonila przepraszajac mnie za zaistniala sytuacje informujac ze to zwyczajna pomylka. OK. juz moglem spac spokojnie. I tak było do czasu kiedy chyba w lipcu zadzwonil telefon z nr 17XXXXX.... Pani/Pan (niepamietam bo za kazdym razem kto inny dzwoni) poinformowali mnie w nie mily sposob ze jestem dluzny im ponad 1090zl tzn firmie FXXNXX i ze jak nie splace to sady, komornicy, itd... za pierwszym razem bylem uprzejmy i mily i powiedzialem im ze to bzdura i zeby dali sobie spokuj albo sie lepiej "doinformowali" i ze wczesniej juz inna firma dzwonila ale jest juz wyjasnione, nie proponowalem tez ze cos im wysle na dowod, bo niby dlaczego ja mam biegac po pocztach i pisma z tlumaczeniami i przeprosinami za niewinnosc wysylac?? pozegnalem sie i odlaczylem. Po tygodniu to samo i tak do dzis w sumie dzwonia ale raz to sami siebie przebili nazywajac mnie inaczej niz faktycznie sie nazywam ( przekrecili literki ) i malo tego gdy i o tym powiedzialem to pan/pani do mnie cyt." .... a dla mnie to pan jest (bledne nazwisko) !!!!!..." i kilka wykrzyknikow!!!! No sory, nieponia w pozwole sobie, wiec sie rozlaczam pomyslalem. A dzis po ostatnim telefonie w ktorym to pan zagrozil mi skierowaniem sprawy do sadu na co odrzeklem, ze to bardzo dobry pomysl i zeby zrobil to jeszcze dzis lub jutro jesli jest w 100% pewny ze jestem ich dluznikiem (z ironia w glosie) na co pan odpowiedzial ze nie odda tego do sadu i ze nie ja o tym bede decydowal czy to bedzie w sadzie (no debil - pomyslalem sobie o nim bo co mozna sobie pomyslec o kims takim kto straszy i zaraz to odwraca ogonem) stwierdziem ze dosyc, nieeeee tak niebedzie, fakt w tym momencie przebywam za granica ale jutro lub po jutrze wysylam do nich informacje listowna ze sprawe kieruje do prokuratury o nekanie, chec/probe wyludzenia sumy ponad 1000 pln., zniewazenie (przekrecanie nazwiska jesli to podlega pod ten paragraf - sprawdze to) a przede wszystkim o znieslawienie - bo nie jestem dluznikiem, bynajmniej nie w sprawach dotyczacych telefonow/abonamentow, a tam gdzie mam dlugi to je splacam na czas a nawet szybciej - po to jestem wlasnie za granica zeby szybciej splacac i byc wolnym od jakich kolwiek zobowiazan za 4 a nie za 30 lat. Pozdrawiam wszystkich, ktorzy maja podobna sytuacje - "maja dlug" ktorego faktycznie niemaja, szkoda nerwow, wystarczy ze ja sie "nawk****am" ELO!!!!!!!!
  • Gość: darek IP: *.kpn.net 15.10.13, 16:35
    i mam tez pytanie jesli ktos by mi odpowiedzial byl bym wdzieczny a nawet bym sie podzielil a chodzi mi o to czy jesli doszło by do rozprawy sadowej i ja bym ja poprostu wygral bo niemoze byc inaczej bo niemam dlugow za telefon to czy moge ja sciagnac od nich moje koszta podrozy?? a obecnie mieszkam daleko (ponad 1000km ->W) czyli podroz autem w dwie strony (paliwo) ok 900zl + inne wydatki niezbedne (nocleg, posilek) lub cokolwiek to ja wtedy jeszcze chetniej na rozprawe przyjade:) urlop za free:P prosze o jakies wyjasnienia:)
  • Gość: Marian Paździoch IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 15.10.13, 20:37
    koszty niezbędne do osobistego stawiennictwa strony - tak. do wysokości kosztów zastępstwa. a więc w sprawach o 500-1500 zł - 180zł, 1500-500zł - 600zł
  • Gość: darek IP: *.kpn.net 15.10.13, 22:14
    dziekuje, to poczekam az sobie swoje odsetki po doliczaja i jakwyjdzie 1500 to wtedy sie tym zajme raczej bo sumienie mam czyste i w cierpliwosc ubogi tez nie jestem a ja jeszcze mozna cos zyskac "przy okazji" to czemu nie:) Dziekuje bardzo, jesli dojdzie do tego ze sprawa bedzie w sadzie to wyrok bedzie na moja korzysc na 100% i wtedy jeszcze raz tu napisze i wtedy postaram sie z panem M.Paździochem skontaktowac
  • Gość: Marian Paździoch IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 17.10.13, 00:34
    shark001@orange.pl :)
  • Gość: JS IP: *.devs.futuro.pl 29.10.13, 09:30
    W dniu 19.09.13r napisałem do Prezesa zarządu
    FOR - NET SA w Krakowie:
    Powziąłem informację, że
    Tomasz Zajączkowski Kierownik Działu ds Egzekucji Komorniczych
    FOR - NET SA wystąpił do Komornika przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy - Mokotowa
    o przeprowadzenie czynności egzekucyjnych tj. przeszukanie mieszkania
    i schowków oraz zajęcie ruchomości w miejscu rzekomego zamieszkania dłużnika
    Artura Pastuszko - ul. K ....... a 37 m 31 w Poznaniu.
    Stanowczo protestuję przeciwko w/w zamiarom !
    Powyższe mieszkanie jest notarialną własnością mojej córki !
    Artur Pastuszko wynajmował w/w mieszkanie !
    Nie zapłaciwszy za wynajem, w/w opuścił mieszkanie
    udając się w nieznanym kierunku.
    Oczekuję pilnego potwierdzenia otrzymania niniejszej wiadomości,
    wstrzymania postępowania egzekucyjnego,
    sprostowania, przeproszenia i zadośćuczynienia.
    Z poważaniem JS

    W związku z brakiem reakcji FOR NET, w dniu 28.10.13r
    wezwałem Pana Prezesa do odpowiedzi w ciągu 3 dni tj. do 31.10.2013r.
    W przeciwnym wypadku poinformuję Prokuratora Generalnego,
    który zbiera, jak informuje dzisiejsza prasa,
    informacje o nierzetelnych firmach windykacyjnych.
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 29.10.13, 18:02
    Zrobił sie medialny szum, więc prokurator uznał za stosowne zająć się sprawą. Tak jakby nie wiedział, jak te firmy działają.

    Wszystkie firmy windykacyjne działające w Polsce, łamią prawo nagminnie. We wszystkich powinny być przeprowadzone kontrole prokuratury. Ich działanie nie ma nic wspólnego z typową windykacją. Są to zwyczajne mafie, a nie firmy windykacyjne, wyłudzające, pod pretekstem długu, haracze od dłużników. A już największym przekrętem jest, gdy taka firma ma siedzibę w raju podatkowym, co pozbawia okradzionego człowieka możliwości obrony. Skoro to nagminny proceder, to ktoś tym firmom pozwolił na takie działanie.

    Wszystkie zastraszają dłużników przez telefon, wysyłają pisma z pogróżkami, molestują przez telefon codziennie, o różnych porach. Dzwonią po sąsiadach i rodzinie, i informują w jakiej sprawie dzwonią. Żeby nikt się nie przyczepił dzwonią z różnych telefonów, pisma wysyłają zwykłymi listami. Pisma zgodne z prawem wysyłają oczywiście poleconym.

    Żadna z tych firm nie potrafi udokumentować i rozliczyć żądanej od dłużnika kwoty. Kieruje sprawy do e-sądu, bo wyroki wydawane są na podstawie stwierdzenia wierzyciela, a nie dokumentów. Liczą, że dłużnik nie odbierze korespondencji, nie złoży sprzeciwu, i wyrok się uprawomocni. Kiedy sprawa trafi do sądu rejonowego, a dłużnik zarząda rozliczenia, nie stawiają się na rozprawy, przysyłają nic nie wnoszące rozliczenia. A zakładając sprawę w e-sądzie twierdzą, że posiadają stosowne dokumenty, czyli zeznają nieprawdę.

    Żadna z nich nie informuje spłacającego o sposobie rozliczenia wpłaconych kwot. A zastraszony i postawiony pod ścianą dłużnik często płaci każdą sumę, której zarząda dzwoniąca panienka, byle mieć to z głowy.

    I często już po spłacie długu, z kosmicznymi odsetkami i opłatami, naliczonymi według własnego uznania firmy, dostaje kolejny telefon, że jeszcze trzeba dopłacić, bo się odsetki nie zbilansowały, albo panienka pomyliła się w wyliczeniach. Bywa, że takich telefonów jest kilka, bo jeśli frajer płaci każdą żądaną sumę, to czemu nie zarządać jeszcze jednej wpłaty. Panny mają z tego premię, a jakieś wyjaśnienie zawsze się znajdzie. I tak nikt tego nie zweryfikuje. I jakoś nie mają wyrzutów sumienia, że zwyczajnie okradają ludzi.
  • Gość: iza IP: 89.28.227.* 15.02.14, 15:44
    Pięknie to opisałeś bo taka jest prawda "Sorry ale taki mamy klimat" w Polsce.Przeciez te "wuje" przy korycie doskonale o tym wiedzą tylko że ich nie obchodzi to ze ludzie są okradani,najwyższy czas aby ktoś zajął się takimi jak w/w "firmy"
  • Gość: ewa lewandowska IP: 31.179.232.* 24.07.15, 18:24
    Za co mam mieć przeprawadzoną czynnść przeszukania domu jak nie wiem o co chodzi proszę podać powód bo ja nic z tego nie rozumie.Jestem osobą bez robotną wychowuje małe dziecko KM20195\15,Nc-e472433\15
  • alighator2x 27.07.15, 01:07
    widzę że to komornik hurtownik.
    podaj jakiś kontakt to pokieruję czy możbn coś z tą sprawą zrobić.
  • Gość: Aneta IP: 195.108.1.* 13.12.13, 14:52
    Panie Marianie Paździoch. Udzielil pan tutaj zetelnej i madrej informacji wiec moze bylby w stanie pan odpowiedzic i na moje pytanie.

    Firma For-net zlozyla sprawe do sadu i mam teraz komornika ktory chce sciagnac dlug ktory podobno mam w stosuku do firmy for-net.
    Problem polega na tym ze ja zadnego dlugu nie mam. W 2011 splacilam swoje zadluzenie i jestem w szoku ze w ogole to sie wraza po prawie 2 latach. przez 2 lata ani jednego telefonu, czy listu i nagle sprawa w sadzie? Jak to w ogole w Polsce dziala ze strona nie ma mozliwosci sie obronic?

    Co ja moge zrobic w tej sytuacji?

    Napisalam do nich zeby przeslali dokumenty z ktorych wynika ze mam w stosunku do nich zadluzenie. Czekam na odpowiedz.

    Z gory dziekuje za rade.
    A
  • Gość: marian paździoch IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 13.12.13, 15:27
    napisz na shark001@orange.pl i musisz wyjasnić kilka kwestii. opisz sytuację dokładnie - dlaczego jest komornik (a może nie ma, tylko sprawa na razie), czy były kwity z sądu wczesniej czy nie, czy były kwity ale nie wniosłaś sprzeciwu itd. bo na razie to nic nie wiadomo. pzdr
  • uciazliwy1 02.02.15, 15:50
    Możesz nie tylko swoich kosztów się domagać , ale jeszcze lepiej zatrudnić dobrego, drogiego prawnika który też będzie miał koszty dojazdów na rozprawy Przegrają w Sądzie będą musieli zwrócić Ci wszystkie koszty Twoje i Twojego pełnomocnika
    Pozdro
  • Gość: iza IP: 89.28.227.* 15.02.14, 15:31
    Szukają jeleni ponieważ mało ludzi wie o Długach Przedawnionych,poczytac na ten temat w internecie.
  • Gość: Marcin IP: *.centertel.pl 28.12.13, 10:00
    Ja tez mam z nimi niestety do czynienia. Dzwonią jak uparte osły, o rzekome 49 zł długu w UPC, gdzie ja nigdy nie miałem tam żadnych usług.... Wytłumaczyć sie tego nie da im, wiec zastrzeglem sobie kontakt tylko na piśmie, co oczywiście zignorowali. Po kolejnym telefonie od nich jak powiedziałem ze nie życzę sobie kontaktów telefonicznych, pani złoza z For Net poinformowała mnie ze to jest windykacja a nie koncert życzeń :) nawet mnie to ubawilo... Jak mnie tak dalej bedą nękać, to wezmę swojego prawnika z firmy i sie do nich przejde, bo mam firmę 500m od ich adresu w Krakowie. Dla mnie z taka bezczelnością są najsłabsza firma na rynku. Acha : powiedziałem ze w takim razie czekam na wezwanie do sadu, bo inaczej nie zapłacę. Pani konsultantka na to odpowiedziała mi ze żadnej sprawy nie będzie ! :) wiec co ? Wyłudzić chcą ta smiwszna kwote ? Maja nadzieje ze juz będę miał dość telefonów i po prostu zapłacę ?
  • bogucjusz 28.12.13, 12:55
    Wdawanie się w dyskusję z babsztylem, siedzącym na słuchawce po 7 zł/h i IQ niewiele większym ma podobny sens, co rozmowa z członkiem sekty smoleńskiej.
    Algorytm postępowania z ForNetami, Intrumami, Krukami i innymi srukami jest jeden w trzech punktach:
    1. Telefony - na czarną listę
    2. Maile - do filtru antyspamowego
    3. Korespondencja zwykła (nie polecona) - do kosza
    Te wszystkie windykatornie mają prawną moc rażenia równą pani Kazi z warzywniaka. Dokładnie, jak ze dudkowego skeczu - "...oni mogą panu majstrowi skoczyć" :-)
  • Gość: babofon IP: 46.77.124.* 29.12.13, 01:01
    trzy punkty ale konkretne i właściwie oceniające fachowość pracowników tego typu tworów co się każą nazywać "firmami". i nie wiadomo kto większy dureń ? państwo - że bezkarnie pozwala im funkcjonować czy my sami - że dajemy się robić im w balona.
  • zoil44elwer 30.12.13, 07:04
    Na 100 zastraszanych "dłużników" zapłaci 33 % więc CHYBA im się TO opłaca. Bo długi "kupują" za 10% ich wartości.
    --
    Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
  • Gość: Radek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.14, 18:42
    Niestety miałem podobną sprawę, zignorowałem temat. Dostałem wyrok sądowy i miałem komornika na głowie, musiałem zapłacić dużo więcej kasy. Nie ukrywam, że 60 zł to był pikuś. Teraz mam + odsetki + postępowanie itp. Masakra. Mogłem zapłacić 6 dych.
  • Gość: marian paździoch IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 27.02.14, 23:45
    radek, awansowałeś już na starszego słuchawkowego w for net?
  • Gość: kk IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.14, 17:15
    do mnie rowniez bezpodstawnie sie zwracaja - jeden z klientow dokonal błednych wyliczen, za co przeprosił, ale ta firma nie jest wstanie wogole normalnie rozmawiac. ich pracownicy sa aroganccy i chamscy. nie do zniesienia jest rozmowa z nimi. przestałam rozmawiac.
  • Gość: Stefan IP: *.supermedia.pl 09.06.14, 12:58
    Podczas rozmów telefonicznych, trzeba powtarzać, że nie uznaje sie długu - dług jest bezpodstawny - takie firmy najcześciej nie mają kompletu dokumentów (kupiony jest dług jako zapis księgwy).

    Polecam przy rozpoczynaniu rozmowy grzecznie poprosic o zgode na nargywanie rozmowy :) . Nieststy takiej zgody nie będzie wiec można spokojnie powiedzic ze w takim razie nie ma o czym rozmawiać :)
  • Gość: obiektywny IP: *.net.cybernetwmw.com 18.06.14, 20:02
    Teraz FoR-Net podobnie jak inni za duzo nie dzwoni tylko kieruje sprawe do sadu i do komornika. Jak ktos chce splacic 1000zl to lepiej ustalic 3-4 raty od razu w rozmowie, a jak chce sie uciekac przez 10 lat przed komornikiem to nalezy ich zbywac tak jak poprzednik pisze.
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 03.09.14, 20:53
    A dlaczego ktoś ma uciekać 10 lat przed komornikiem?
    Wystarczy złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty i możecie sobie tym nakazem podetrzeć rowek.
  • Gość: Claudia IP: 88.199.56.* 01.07.14, 22:46
    Witam,też mam problem z tą firmą,brałam kiedyś kredyt w sklepie,oczywiście wszystko jest spłacone,właścicielka sklepu Grosik w Poraju miała moje dane i też wzięła na mnie kredyt w Santander Consumer Bank SA i Credit Agricole Bank polska SA podrabiając mój podpis i wykorzystując moje dane.Tak załatwiła że wszystko przychodziło do sklepu jak brakło pieniędzy Bank zaczął się dopominać o nie płacenie kredytu.Sprawę zgłosiłam na Policje.Prokuratura i Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.Tej kobiecie grozi 12 lat więzienia bo zaciągała kredyty na około 100 osób.O braku wpłaty Santander Consumer Bank oddał sprawę do firmy windykacyjnej For-Net SA.Dzwoniąc do nich przedstawiłam sprawę że Policja prowadzi dochodzenie.Jeden z pracowników powiedział mi jeśli Policja prześle pismo faxsem sprawa zostanie wstrzymana.Do tej pory straszą i dzwonią że brak wpłaty może skutkować wypowiedzeniem przez Bank umowy kredytowej.A przecież ja tego kredytu nie wzięłam! Teraz nie wiem co mam robi?
  • Gość: djdjd IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.14, 00:24
    zglosic na policje ze dirma for net pania probuje zastraszyc i wyzyskac pieniadze w nielegalny sposob. zastraszanie jest naruszeniem kodeksu karnego w tym kraju i ich odwolywanie sie do kodeksu cywilnego moga se w dupe wsadzic
  • Gość: Claudia IP: 88.199.56.* 01.07.14, 22:47
    Witam,też mam problem z tą firmą,brałam kiedyś kredyt w sklepie,oczywiście wszystko jest spłacone,właścicielka sklepu Grosik w Poraju miała moje dane i też wzięła na mnie kredyt w Santander Consumer Bank SA i Credit Agricole Bank polska SA podrabiając mój podpis i wykorzystując moje dane.Tak załatwiła że wszystko przychodziło do sklepu jak brakło pieniędzy Bank zaczął się dopominać o nie płacenie kredytu.Sprawę zgłosiłam na Policje.Prokuratura i Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.Tej kobiecie grozi 12 lat więzienia bo zaciągała kredyty na około 100 osób.O braku wpłaty Santander Consumer Bank oddał sprawę do firmy windykacyjnej For-Net SA.Dzwoniąc do nich przedstawiłam sprawę że Policja prowadzi dochodzenie.Jeden z pracowników powiedział mi jeśli Policja prześle pismo faxsem sprawa zostanie wstrzymana.Do tej pory straszą i dzwonią że brak wpłaty może skutkować wypowiedzeniem przez Bank umowy kredytowej.A przecież ja tego kredytu nie wzięłam! Teraz nie wiem co mam robić?
  • Gość: re Claudia IP: *.net.cybernetwmw.com 01.07.14, 23:39
    Nalezy udac sie do Santandera z pismem z Policji, ze prowadza sprawe. ForNet wtedy od razu przestanie dzwonic a Pani bedzie miala swiety spokoj :)
  • Gość: piotrek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.08.14, 16:09
    Szczerze mówiac ja mam podobnie, chociaż to nie ja jestem dłużnikiem{moja jedyna wina bylo to że zakładajac internet podałem mail osoby zadłużonej) nie jestem z nia od pół roku. tłumacze to im a oni tego nie rozumieja pomocy
  • Gość: marian paździoch IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 26.08.14, 22:09
    olej to. zadzwonia, powiedz że nie masz nic wspólnego i sobie nie życzysz kontaktów. może posłuchają...
  • Gość: wkurzony IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.09.14, 16:29
    jakiś kretyn pomylił dane kontaktowe w tej firmie przez co najadłem się nerwów i stresu tłumacząc to wszystko tym pajacą,nawet nie przeprosili żenada
  • darek-d997 22.10.14, 21:51
    To jakaś pralnia pieniędzy otrzymałem pismo o korekcie vatu i straszeniu kontrolami z urzędu skarbowego ale po próbie kontaktu nikt nie jest w stanie wyjaśnić czego to dotyczy żądają tylko przymusowej wpłaty i tyle zgłaszam sprawę do policji
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 23.10.14, 00:27
    Wierzyciel ma prawo skorygować swoje rozliczenie podatku VAT o niezapłacone faktury sprzedaży. Musi mieć udokumentowaną nieściągalność długu. Przy korekcie zawiadamia US. Dłużnik musi być zawiadomiony, bo musi skorygować swój VAT odliczony i zapłacić zaległy podatek. Przy składaniu korekty deklaracji musi dołączyć uzasadnienie. Dlatego wierzyciel zawiadamia o tym US dłużnika. Prawo do korekty ma tylko pierwotny właściciel.

    Jeśli nie jesteś płatnikiem VAT, nie prowadzisz działalności, nic nie robisz. Jeśli kupili dług nie mają prawa nic korygować. Wiedzą o takiej korekcie, więc cię nią straszą. Jak chcesz iść na Policję, to weź te pisma od nich, masz dowód nękania. Bardziej właściwe byłoby wysłanie zawiadomienia do prokuratury. Ta firma słynie z fabrykowania nieprawdziwych dokumentów, na wzór prawdziwych, co jest oszustwem i wyjątkowo perfidnym nękaniem.
  • Gość: kropcia22 IP: *.play-internet.pl 14.11.14, 08:01
    Witam. Także miałam lekkie problemy z firmą. Cały czas wysyłali mi esemesy np. Wzywamy do spłaty długu. Dzisiaj zadzwoniła do mnie kobieta czy może rozmawiać z pewnym mężczyzną (nie będę pisała imienia i nazwiska) powiedziałam że nie znam takiego mężczyzny. Kobieta zaczęła się mnie pytać czy od dawna mam ten numer. Odpowiedziałam że może od paru tygodni (stary numer skończył mi się). Nareszcie powiedziała że nie będziemy się już kontaktować.
  • Gość: paulaaaaaa IP: *.play-internet.pl 03.01.15, 10:38
    Mnie nękają ... sposób w jaki pracownicy zwracają się do klientów jest niedopuszczalny. Złożyłam reklamacje brak odpowiedzi. W poniedziałek zgłaszam do Giodo. Brak empatii i kultury.
  • Gość: lulu IP: *.broadband.tesco.net 13.01.15, 15:26
    do mnie systosowali pismo gdzie straszą że za pare dni wparuje komornik i zajmie moje nieruchomości. tylko że w piśmie nie pisze ile mam długu, gdzie go wysłać i komu jestem dłużna. Wystosowałam do nich pismo ale dalej cisza. wiem że takie praktyki jakie oni właśnie dali są nielegalne, nie mają prawa wysyłać pisma bez żadnych danych, poza tym pisało że nie odpowiedziałam na jakieś ich poprzadnie wezwanie do zapłaty którego nie otrzymałam, to moje pierwsze. jestem pewna że długu nie ma, inaczej dawno by odpowiedzieli, czy powinnam to gdzieś zgłosić? podejżewam próbę wyłudzenia pieniędzy od osoby która i tak ich już nie ma.
  • cupofcoffee 13.11.15, 13:08
    Zgadzam sie w 100%. Chamki jakich mało, chyba zatrudniają tam osoby na podstawie tego jak bardzo są bezczelne, chamskie, brak kultury wrodzonej ani nabytej. Patologia. Rozmawiają z tobą jakbys był jakims kryminalistą! Nic ich nie obchodzi że żadnego długu nie ma, ona ma napisane co innego. Nie wiem, żądają ode mnie 112 zł za fakture z orange mimo, iz facet w BOK powiedział mi, że NIE JESTEM IM NIC WINNA - więc skąd to sie wzielo, płacić czy nie?
  • zara550 13.11.15, 17:16
    A moze TERAZ juz nie jestes winien,bo FOR-NET kupil dlug?
    A masz ten dlug?
  • Gość: giekar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.15, 17:33
    For- Net to fruwająca bezczelność windykatorek. Nawet prokuratorowi nie pozwoliłbym tak się do siebie odzywać.
  • Gość: Lord Sadi IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.15, 22:01
    Dostałem od nich wezwanie do zapłaty długu, ktory niby miałem względem orange, za datą 15 pazdziernika tego (2015) roku. gdyby to był zeszły rok, to pewnie bym nawet zapłacił (kwota nie była jakas duża i zaraz wytlumacze dlaczego bym zapłacił), ale mieli pecha, bo w grudniu 2014 przeniosłem swoje jedyne zobowiązanie w orange (abonament indywidualny) na oferte firmowa t-mobile, a nie ma mozliwosci przeniesienia jesli jest jakakolwiek zaległość :P tazke widć, ze to zwykły kant.
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 22.11.15, 23:46
    Jeszcze raz sprawdź w Orange.
    Przeniosłeś numer do innego operatora, ale mimo rozwiązania umowy Orange pewnie naliczyła ci abonament. To częsta praktyka przy rozwiązywaniu umowy, naliczanie abonamentu za 1-2-3 m-ce.
  • Gość: krakus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.16, 19:45
    Wygrałem z nimi sprawę w Sądzie Gospodarczym.Ważna wiadomość dla Klientów fornetu.Sąd odrzucił zapłaty za noty obciążeniowe ,ja płace 100 za faktury oni 120 kosztów Sądowych.Nie DAJCIE się.Walczyć do końca .
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 15.03.16, 23:42
    Możesz napisać coś bliżej.
    Też mam z nimi sprawę. Zerwanie umowy z winy Orange, nota obciążeniowa i faktury na kwoty niezgodne z umową. Natychmiastowa sprzedaż do Fornet.
  • Gość: krakus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.16, 07:08
    Orange przysłało Umowę kurierem którą podpisałem ,dane w umowie były niezgodne z lokalizacją firmy ,nr dowodu osobistego.Faktury przychodziły do sąsiedniej miejscowości a nie do mnie.Nagle włączyła się firma for-net występując o zapłate faktur na ok 110 PLN i naliczyli sobie jeszcze dodatkowo za noty obciążeniowe ok600 PLN.Podali mnie do e-sądu w Lublinie,otrzymałem nakaz zapłaty który w całości zaskarzyłem i sprawa trafiła do Sądu Gospodarczego .Oni dopiero teraz musieli dostarczyć dowody winy tj f-ry i noty obciążeniowe .Sąd nakazał mi uregulować f-ry,nie uznał not obciążeniowych ,oni płacą koszty sądowe .Do esądu oni podają tylko ogólne kwoty , a do gospodarczego muszą dostarczyć dowody .Wniosek prosty.nie podpisywać Umów w ciemno
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 17.03.16, 02:01
    Też podpisywałam umowę przez kuriera, w umowie dane się zgadzały. Ale faktury przychodziły na zupełnie inne kwoty, dwukrotnie wyższe od umowy. Reklamacja telefoniczna nic nie dała, nie zapłaciłam, więc wyłączyli mi telefon. Rozwiązanie umowy i noty za zerwanie umowy. Później złożyłam pisemną reklamację w salonie sprzedaży, centrala przyznała mi rację, ale dług już został sprzedany. Przed końcem terminu do złożenia reklamacji. Kazali mi składać reklamację do Fornetu. Napisałam im, że faktury są niezgodne z umową i to oni zerwali umowę, a nie ja. Jestem poszkodowanym konsumentem. Bez odzewu. Przez kilka miesięcy dostawałam straszące mnie smsy, telefony. Wszystkie sobie zapisałam. Założyli sprawę w sądzie, złożyłam sprzeciw i na razie sprawa czeka w sądzie rejonowym.
  • Gość: juraj16 IP: *.play-internet.pl 17.08.16, 11:22
    Dla wszystkich którzy mają do czynienia z firmą "For-Net" zarówno S.A. jak i Sp. z o.o. bo to ci sami ludzie tylko pod różnymi szyldami- owa firma ma " dobry układ" z komornikiem sądowym dla W-wy Mokotowa M. Pieńkosem (wielokrotnie opisywanym na forum z tytułu jego działań) i razem bardzo aktywnie próbują "egzekwować" długi. Rozmowa z pracownikami komornika wygląda jak słuchanie zaciętej płyty tj. spłaca pan/pani dobrowolnie bo jak nie to przyjeżdżamy z policją i ślusarzem otwieramy mieszkanie i dokonujemy przeszukania oraz ewentualnych zajęć (uwaga ciekawostką jest że pracownik nie określa o której chce dokonać przeszukania tylko mówi w godzinach 07-21) i klucze odbierze pan/pani na najbliższym posterunku policji. Pytanie do Ministra sprawiedliwości- gdzie zasady konstytucyjne i kontrola nad komornikami? Określanie przez komornika czasu czynności w rozrzucie 14 godzin z założenia ma na celu udowodnienie złej woli ewentualnego dłużnika i słuszność działania komornika, bo kto może sobie pozwolić na "warowanie" 14 godzin w domu, gdzie często okazuje się, że komornik bez żadnej informacji po prostu się nie pojawił. Całe działanie takich firm jak For-Net oraz komorników w tym "złotym biznesie" i b.często gnębienie niewinnych ludzi jest w dużej mierze możliwe dzięki "ułatwianiu sobie życia" przez niesprawny system sądowniczy w postaci powołania e-sądu. Procedura działania jest prozaicznie prosta- powiedzmy,że miałem wykonać Kowalskiemu usługę za 5000zł. Usługę sknociłem i jej nie poprawiłem, a Kowalski odmówił mi zapłaty (zgodnie z przepisami Kodeksu Prawa Cywilnego). co robię żeby mieć zapłatę? wystawiam fakturę i wysyłam do Kowalskiego. Ponieważ on dalej nie płaci tylko reklamuje, wysyłam wezwanie do zapłaty (często wymienione dokumenty są wysyłane w sposób uniemożliwiający ich odebranie przez "rzekomego dłużnika np. pod adres pod którym on nie przebywa mimo że znam jego adres do doręczeń. Dalej sprawa jest prosta zgłaszam sprawę do e-sądu podając adres "dłużnika" pod którym on nie odbierze korespondencji. Sąd wydaje nakaz nie sprawdzając stanu rzeczywistego a jedynie w oparciu o dokumentację przedłożoną przez powoda (rzekomy dłużnik nie ma fizycznie możliwości obrony czy też złożenia sprzeciwu do wydanego nakazu). Nakaz się uprawomocnia, wierzyciel najczęściej za około 50-60% rzekomego długu sprzedaje go np takiej firmie jak For-Net a ta przy wydatnej pomocy komornika ściąga dług (bo komornika nie interesuje nic poza posiadanym nakazem i ściągnięciem kasy). Piękny i złoty biznes. Ludzkie tragedie nikogo w tym biznesie nie obchodzą.
  • Gość: marian paździoch IP: *.agg2.bnc.chf-qkr.eircom.net 17.08.16, 12:33
    może w 10% masz racje, reszta - bredzisz człowieku. takie sprawy z lewym adresem to się prostuje w sądzie w 4 tygodnie, a w ciągu 1 dnia zawiesza się postępowanie egzekucyjne.
  • majka333_2005 27.01.17, 15:15
    Wydzwaniają jak na sraczkę w sprawie 33 zł (w ciągu dwóch tygodni 4 razy) , a wezwania do zapłaty wysyłają listem zwykłym. dziś przeszli samych siebie - zadzwonili i grała muzyczka, potem sie rozłączyli- pewnie chcą potem do zobowiązania dodać koszty niezliczonych telefonów. Przelew mam, odezwą się raz jeszcze, zadziałam.
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 27.01.17, 20:31
    Do tych głuchych telefonów z muzyczką to się przyzwyczaj.
    W swoim systemie mają jeszcze straszące dłużnika smsy. Eskalacja straszenia rośnie z każdym smsem. Na końcu jest tekst w stylu - wejdziemy do domu z komornikiem, razem z drzwiami.
    A koszty i tak naliczają z sufitu, jako odsetki.
  • money9222 03.02.17, 21:26
    Witam

    Masz problem w uzyskaniu pożyczki lub kredytu? Twoim problemem jest zły Bik i zła przeszłość kredytowa? Mamy na to sposób przyjdź do nas jeśli masz samochód i jesteś jego jedynym właścicielem. Możesz uzyskać kredyt do 60 % wartości samochodu. 100 % przyznawalność bez względu na bazy. Olek 668 810 547 Serdecznie zapraszamy
  • wojtek_bog 30.03.17, 09:55
    Fornet SA dzwoni do kogokolwiek z uporem maniaka, twierdzi ze to firma ktorej szuka i ze to nie mozliwe, zeby to byl telefon czyjs inny. Jak oni tak dzialaja, to nie jest dziwne, ze od kogokolwiek probuja wydobyc pieniadze, bo nie sa w stanie namierzyc dluznikow. Zachowuja sie jak banda oszustow.
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 18.05.17, 13:22
    Nie dzwonią do kogokolwiek. Kiedyś taki numer rzeczywiście należał do dłużnika z którym rozwiązano umowę. Fornet ma umowę ramową z Orange na zakup długów swoich abonentów. Jak dzwonią to zażądaj sprawdzenia, czy rzeczywiście ten numer nadal należy do szukanej firmy, czy osoby, bo zawiadomisz Policję o stalkingu.

    Telekomy od kilku lat przydzielają nowym abonentom numery kiedyś odebrane dłużnikom. Przez wiele lat te numery były nieużywane. Teraz te numery, stare i nowe, wracają do puli dla nowych abonentów.
  • Gość: ABW IP: *.dynamic-ra-09.vectranet.pl 01.08.17, 00:02
    Gó... prawda dzwonią na mój prywatny numer . Nigdy żadnych zadłużeń nie miałem . Dzwoni do mnie raz i sie wyłącza .Więc ja oddzwaniam a ona mnie prosi o podanie numer pesel . Nawrzucałem h...i i sie wyłączyłem potem jeszcze kilka razy . Nigdy sie im nie przedstawiłem . A zawsze próbowali o demnie wyłudzic dane . Jak się nazywam i gdzie mieszkam . Nigdy żadnego awiza ani dokumentu do mnie nie wysłali . Ale gwarantuje że jak by mnie ktos coś wrobił to go ukrzyżuje ............
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 01.08.17, 14:21
    Idź do jakiegokolwiek salonu Orange i wyjaśnij sytuację. Mają możliwość sprawdzenia.
  • Gość: For many IP: *.dynamic-ra-09.vectranet.pl 11.08.17, 21:45
    idż do psychiatry !
  • Gość: szpak IP: *.centertel.pl 12.08.17, 07:38
    Mówisz o sobie...

    Stacjonarne numery od razu po rozwiązaniu umowy wracają do puli wolnych numerów telekomu. Przerabiałam to i na stacjonarnych i na komórkach. Natomiast konsultanci w salonie mają możliwość natychmiastowego sprawdzenia w systemie i zablokowania tych niechcianych telefonów.
  • Gość: takie zycie IP: *.17-2.cable.virginm.net 01.09.17, 20:17
    posiadam kredyt ktory splacam regularnie a ta firma przysyła info ze przejmuje kredyt i chca zeby im to spłacic , cos mi sie wydaje ze robia niezla kase na naiwniakach
  • Gość: Gość IP: *.play-internet.pl 10.10.17, 20:08
    Czy macie jakiś numer konta na jaki mógłbym wpłacić zaległość... była 700 i oddali sprawę do komornika nie informując mnie o zaległości z czego zrobiło się 1200...
    Gdzie mogę znaleźć numer konta For-Net żeby ominąć tego cholerne komornika ?
  • Gość: kryniu IP: *.12.ftth.classcom.pl 16.10.17, 14:41
    CERES NSFIZ, ul. Grójecka 5, 02-019 Warszawa, 95 1750 1514 2720 0000 0204 5471, musisz podać nr sprawy - ważne
  • Gość: marian paździoch IP: *.agg2.bnc.chf-qkr.eircom.net 17.10.17, 00:53
    a w ogóle otrzymałeś z sądu nakaz zapłaty czy tradycyjnie poszło coś na błędny adres?
  • Gość: Mala IP: *.centertel.pl 04.08.18, 00:01
    Nic nie plac to lipa

    idz na policje
  • czester04 21.03.19, 20:49
    Ale jednak ludzie niektórzy są chorzy,wystarczy że poszukasz tej firmy w necie zapewne mają tam nr. konta a nie
    pytać forumowiczów ja też ci podam ich dane ale z moim nr. konta i wpłacaj naiwniaku....
  • Gość: Wlodek IP: *.dab.02.net 05.06.18, 22:29
    Mieszkam w angli juz 9 lat i niemialem dlugow bo co mialem to splacilem insgle wzeszlym tygodniu firma windykacyjna przysyla pismo ze zajmie mi dom i inne ruchomosci
  • Gość: marian paździoch IP: *.agg2.bnc.chf-qkr.eircom.net 06.06.18, 15:05
    jest jakiś sądowy nakaz zapłaty czy tylko straszą i szukają naiwnego jelenia?
    jak coś, to zapraszam na shark001@orange.pl
    chętnie zobaczyłbym to pisemko
  • grzstr1984 20.09.18, 12:43
    Tak. Kupili od ORANGE zadłużenie na kwotę około 80 złotych których podobno nie zapłaciłem za fakturę. Musiałem im zapłacić 95 złotych żeby się odczepili. Po 6 miesiącach płatności za faktury ORANGE otrzymałem pismo iż mam nadpłatę na 30 złotych za co przepraszają. Nie wiem o co chodzi z tymi długami ale proponuję abyś sprawdził wszelkie zobowiązania bo może się okazać że coś co płacisz ktoś uznał że nie płacisz i sprzedał dług (np kwota kredytu etc.). Pzdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka