Dodaj do ulubionych

wypowiedzenie kredytu w PKO BP

20.02.13, 23:25
znalazlam sie w nieciekawej sytuacji - w duzych dlugach zawinionych przez meza:
1. ZUS - okolo 30 tys, za zeszly rok, za lata poprzednie splacony poprzez egzekucje komornicza
2. za wynajmowany lokal, podobna kwota
3. kredyt, czesciowo wziety na splate zadluzenia u innych wierzycieli, splacany z mojej pensji, 110 tys
4. karty kredytowe, splacane
5. debet w koncie - 10 tys, wlasnie zostal wypowiedziany, jego dotyczy moje pytanie:
czy z PKO BP mozna sie dogadac, aby rozlozyli na raty? po 500 zl? nie uzbieram tych 10 tys w 2 miesiace i nie dam rady placic wiecej
Edytor zaawansowany
  • Gość: michal IP: *.opera-mini.net 21.02.13, 06:56
    dogadałem sie w PKO bez problemu , z wypowiedzeniem poszedłem na dział kredytów i napisałem pismo ugodowe z niską ratą miesięczną ale na 2 lata , po miesiącu przysłali pismo i utworzyli konto techniczne na wpłaty
  • muckamuu 21.02.13, 11:00
    nie wiem Michał jak to zrobiłeś, ja za twoja radą kilka miesiecy temu również udałam się do rzeczonego banku w sprawie refinansowania kredytu. Wysłałam pismo, dokonałam wpłaty uwierzytelniajacej i..cisza, żadnej odpowiedzi z banku, zadnego konta technicznego, jak dzwoniłam to osoba która odbiera (jedna i ta sama) twierdziął ze "nie ma dokumentów, ale się zapozna"... tak mineły 3 miesiace, w tym czasie dług został sprzedany windykacji EGB, straszą, dzwonią, czekam az do domu przyjda. Na poczatku lutego nie wytrzymałam, udałam się do banku, pani poskanowała dokumenty i wraz z wyjaśnieniem przesłała do windykacji, do pracownika jak i naczelnika. Do dnia dzisiejszego zero odpowiedzi. % minut temu zadzwoniłam tam i wiesz co sie okazało?? Ze oczywiście pan nie ma moich dokuentów ale się zapozna. Wszystko mi opadało... Nie mam juz siły z nimi walczyć, w sumie walczyc o głupie pismo od nich choćby z odmową. Mam ochote napisać skargę, ale nie wiem do kogo!!!! Co smieszniejsze, na poczatku lutego wysłałam pismo do innego działu PKO z prosbą o zamkniecie karty i rozlożenie długu na raty, juz po tygodniu miałam odpowiedz w skrzynce. ...
  • logi.nek 21.02.13, 13:30
    Nie wiem gdzie mieszkacie i składacie wnioski. Ja odnośnie wypowiedzianego kredytu wysyłałam wniosek ugodowy do Poznania i od listopada do dzisiaj nie mam odpowiedzi. Odnośnie karty kredytowej zadzwoniłam do Warszawy (powiedziano mi, ze tam jest dział zajmujący się kartami) aby dowiedzieć się o wysokość kwoty pozostałej do spłaty i powiedziałam, że chcę przysłać propozycję ugody. Karta była już wypowiedziana. Zanim zdążyłam wysłać dostałam od nich ugodę i zrozłożenie na raty. Z mojego doświadczenia i muckamuu wynika, że dział zajmujący się kartami odpowiada na wnioski a te zajmujące się kredytami nie (chyba, że tylko ten w Poznaniu). Ciekawe dlaczego?
  • muckamuu 21.02.13, 16:03
    mój oddział PKO zajmujacy się windykacja to Toruń.
    Dziś 15 minut po tym jak napisałam post, zadzwoniłam jeszcze raz do mojej pani z oddziału, ta poruszyła kogo trzeba i po chwili gburowaty pan co się "jeszcze nie zapoznał" zadzwonił i poinformował mnie ze w nosie ma moja sprawe ze ok, jak sie upieram to on przygotuje ugode, ale na poziomie wyższym niz rata którą powinnam płacić dotychczas. Nerwy mi puściły. Oczywiscie ani słowa na moje pytanie czy sie zapoznal z dokumentacją, czy wogóle raczył do niej zajrzeć. Ostatecznie się rozłączyłam. Obdzwoniłam jeszcze trzy osoby i ostatecznie zadzwoniłam do kierowniczki owego pana. Nawet kobieta mnie nie wysluchała, tylko tak jakby na odczepnego powiedziała ze sie zgadzają na ugodę. Na moje pytanie dlaczego JEJ pracownik tak postapił i gdzie mogę zgłosić oficjalna skarge, usłyszałam odpowiedz ze ona juz pracownika "ukarała" za nieterminowość i mogę sobie skargi darować i ze w sprawie ugody zadzwoni właśnie TEN pracownik.
    No to się kobieta zdziwi... o dziwo mam dzisiaj czas wiec przekopałam internet, znalazłam rzecznika konsumentów w moim miescie, który poradził napisac pismo ze skargą w czterech kopiach, pierwszy do naczelnika oddziału w toruniu, drugi do prezesa spółki, trzeci do rzecznika praw ubezpieczonych a czwarte do KNF. Nie odpuszcze. Tak wiem, mogłam dług spłacac i ich olać (ale gdy nie było z czego to wiadomo), mimo to straciłam 4 miesiące na czekanie na jakąkolwiek odpowiedz, gdy tymczasem PKO radośnie nakłądało na mnie kolejne odsetki, kary umowne itp. Dlatego poinformuję kogo trzeba jakie cyrki się tam wyprawia.
  • Gość: michal IP: *.opera-mini.net 21.02.13, 21:45
    ja miałem Krakòw , pismo/raczej pisma bo pisałem o 3 ugody / 2 kredyty i na ROR debet /na dziale kredytów przy osobie co mnie pokierowała jak działać gdy będę miał wypowiedzenia i ona to już wysłała do Krakowa jakis dział windykacji PKO poprzedziłem jakąś wpłatą wstępną i po miesiącu dostałem 3 pisma na 3 kredyty ugodowe z ratami 300 , 300 , 200 a wczesniej płaciłem odpowiednio miesiecznie 1850 , 1350 i ROR więc sporo zeszli z rat ale sam je zaproponowalem w pismach , spłacałem to ponad 2 lata , już ponad rok jak spłaciłem więc może coś się zmieniło teraz , ugody pisałem w 2009r
  • Gość: Ja IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.13, 14:48
    Trzeba osobiście zanieść im pismo i wszystko załatwiać osobiście.
  • komorniknakarku 28.02.13, 10:24
    po rozmowie w PKO zostalo jak jest: debet w koncie na czas nieokreslony
  • silios 04.03.13, 10:52
    Z PKO raczej sie nei dogadasz, jak już wypoeidzieli kredyt ale jako w takiej sytuacji powinni spojrzeć na Ciebie korzystjiej jakoby spłaczasz dlugi męża
  • mamon3 24.03.13, 17:00
    wypowiedzieli mi kredyt odnawialny 50tyś.
    nie miałem wyjścia i powiedziałem niech się dziej co chce.
    Początkowo telefonicznie naciskali na spłatę ale po wysłaniu pisma z deklaracją spłaty w ciągu pół roku dali mi spokój.
    mam minus na koncie i powoli spłacam
  • komorniknakarku 04.06.13, 19:31
    powtórka z rozrywki - znowu pismo o niemal identycznej treści z PKO BP, pomimo wpłacania na konto, sprawa w toku
  • Gość: lucynka IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 05.06.13, 12:29
    ja gdybym pisała pisma do pko, to pewnie dziś miałabym już ze 40tys zł długu. zrobiłam inaczej, w sprawie napisałam tylko jedno pisemko: sprzeciw do e-sądu. pko wypowiedziało mi umowę (brak spłat, po prostu straciłam pracę i nie miałam kompletnie z czego), przysyłali pisemka, potem kruk, później dług sprzedany do kruka i znów śmieszne pisemka, na koniec kruk zakrakał do e-sadu, ale że minęły już trzy lata to sprzeciw zawierał jedno zdanie: na podst. art 117 par 1 i par 2 w zw. z art 118 kc podnoszę zarzut przedawnienia :)
  • komorniknakarku 29.06.13, 09:47
    tu nie miało to zastosowania, dług dotyczył debetu w koncie
  • komorniknakarku 29.06.13, 09:51
    po piśmie z lutego w systemie nawet śladu nie było, więc mąż podpisał nową umowę, tak jakby tamtej w ogóle nie podpisywał

    no i 19.06 wypowiedzieli nam umowę z kwietnia, tę, której nie było w systemie, grożąc sądem i komornikiem

    w związku z czym zdobyłam te 10 tys, wpłaciliśmy i zamknęliśmy to konto

    ciekawa jestem, czy do domu zawita komornik, biorąc pod uwagę burdel w PKO BP
  • mironek123 02.07.13, 00:15
    sprawdź dobrze czy PKO wysłało ci prawidłowe wypowiedzenie, czy tylko wezwanie do zapłaty, skup się na tym, jak był przedłużany debet w koncie, i jaki był powód wypowiedzenia? Na ugodę to bym średnio liczyła, i jak piszesz nie stać cię, oni takie małe kwoty robią w nakazowym, a twoją obroną może być brak wypowiedzenia.
  • komorniknakarku 02.07.13, 20:39
    zapłaciliśmy te 10tys i zamknęliśmy konto - mam nadzieje, że to koniec tej sprawy
    zostaje jeszcze jakieś 200 tys gdzie indziej - oszaleje
  • Gość: dlugi IP: *.30.28.85.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.07.13, 23:17
    ja mam bardzo podobna sytuacje :( mamy z mezem firme, (tzn on rzadzi a ja tylko papierki robie) i najpierw us nam nie zwrocil vatu , przez co potem stracilismy kupe kasy i jeszcze żeby nas dobic okradziono nas na duza kase,. dlugow mamy ze 3 razy tyle co ty, jeden komornik już na glowie, i chyba nam wlasnie wypowiedzieli kredyty w pko , co teraz? co jeśli kredyt hipoteczny wypowiedzą? da się tez dogadać?
  • komorniknakarku 15.07.13, 21:51
    dogadywanie nic nie dało, zamknęliśmy to konto spłacając zadłużenie
  • Gość: aqq IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 16.07.13, 19:16
    Jesli nie dacie rady splacic skutecznie tych 200 tys. to splata 10 tys. miala marginalne znaczenie. Chyba, ze dla moralnego spokoju sumienia.
    Jak umoczycie teraz to i tak sie komor pojawi na majatku.

    W zasadzie takie dzialanie to moze nawet pod KK.

    "Paragraf 1 art. 302 dotyczy przestępstwa faworyzowania przez dłużnika niektórych swych wierzycieli ze szkoda dla pozostałych.

    Przestępstwo popełnia dłużnik kilku wierzycieli.

    Zachowanie jego polega na spłacaniu lub innych działaniach zmierzających do zaspokojenia tylko niektórych swych wierzycieli, z pokrzywdzeniem pozostałych np. dłużnik mający kilku wierzycieli, spłaca z resztek swych aktywów tylko ostatniego z wierzycieli.

    Należy podkreślić, że nie ma podstawy do karalności , gdy dłużnik wprawdzie faworyzuje swych wierzycieli, ale dysponuje środkami majątkowymi, które wystarczą na zaspokojenie pozostałych."
  • komorniknakarku 13.09.13, 23:00
    alez splacamy skutecznie, tyle, ze z tego, co ja zarabiam i to mnie wkurza, baardzo wkurza, bo srodki przeciwko powstaniu dlugow mozna bylo przedsiewziac wczesniej, a ja dla swoich pieniedzy mam lepsze przeznaczenie, niz splacanie dlugow meza
    gro dlugow stanowi kredyt, wziety na mnie, splacany z mojej pensji regularnie, reszte dlugow placi maz
    teoretycznie jeszcze mozemy cos sprzedac, ale to w ostatecznosci
  • komorniknakarku 13.09.13, 23:07
    i na razie nie mamy zadnej egzekucji komorniczej i mam nadzieje, ze miec nie bedziemy
  • komorniknakarku 20.09.13, 20:53
    Ciag dalszy: pomimo spłacenia kredytu i zamknięcia konta, juz po dokonaniu tych czynności, zlozono względem nas pozew do wiadomego sadu w Lublinie. Po rozpatrzeniu sprzeciwu, sad z Lublina przekazał sprawe do sadu rejonowego - czekamy dalej.
  • Gość: radcaKraków IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.13, 19:44
    a ma pani prawnika??
  • Gość: radcaKraków IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.13, 19:47
    być może nie musi Pani spłacać długów męża :)
  • komorniknakarku 26.09.13, 13:40
    muszę, długi powstały w małżeństwie, obejmują, oprócz wyżej wymienionych, kredyt kupiecki, na który wyraziłam zgodę
  • komorniknakarku 22.02.14, 18:20
    sąd powszechny umorzył postępowanie, bo bank nie dostarczył wymaganych papierów, do czego był wezwany
  • Gość: marian paździoch IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 24.02.14, 12:50
    dwie opcje:
    1. bank nie ma kwitów, więc może tylko straszyć czyli masz spokój
    2. bank w międzyczasie sprzedał do windykacji. zatem dopiero się dowiesz, czy kwity są czy ich nie ma (sprzedaż do windykacji w kwestii kwitów z reguły polepsza twoją sytuację)
  • komorniknakarku 03.03.14, 22:50
    długu już nie ma - został spłacony przelewem z innego banku, a konto zostało zlikwidowane, zanim jeszcze bank złożył pozew do e-sądu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka