Prawo bankowe - kwota wolna od zajęcia? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Na forum pojawia sie art. 56. Prawa bankowego, na mocy którego kwota wolna od zajecia to trzy średnie krajowe. Jeżeli bank zablokował na rachunku kwoty egzekucji, to czy rzeczywiście można zarządać wypłaty tych trzech średnich krajowych...?
    • Tak.
    • art 54 prawa bankowego, tak bank ma obowiązek wypłacić ci z konta równowartość 3 średnich krajowych, wypłaca się to w okienku. Czasami zdaża sie opór materii, bankowcy są słabo doinformowani, wtedy należy kontaktować się z kierownikiem oddziału, albo kimś wyżej. Absolutnie nie można dać sobie wmówić że trzeba przynieść zaświadczenie od komornika o zwolnieniu konta.
      --
      KOMORNIK W PRZECIWIEŃSTWIE DO PRZYJACIÓŁ, NIE OPUŚCI CIĘ W BIEDZIE
    • Zażądać zawsze można, tylko komornika prawo bankowe nie obchodzi, a bank jak to bank, nie powinien, ale idzie na rękę temu kto pierwszy, a później niech ten drugi dochodzi swoich praw. Ten art. 56. bank zastosuje jeśli ew. dłużnik będzie pierwszy, i tego zażąda, ale co ma zażądać jak komornik jeszcze nie wniósł o zablokowanie konta, to tak jakby zażądać kary, za przestępstwo którego jeszcze nie było. Polskie prawo ale prawo, obywatelu broń się sam.
      • Gość: mc IP: *.cdma.centertel.pl 08.05.13, 21:33
        tak nie do końca bank idzie na rękę klientowi. BNP Paribas: przez internet zobaczyłem że mam zajęcie komornicze 850 zł. Po przeczytaniu kilku ważnych artykułów w internecie o kwocie wolnej od zajęć zadzwoniłem na infolinię z prośbą o uruchomienie tej kwoty. Pani z infolinii kazała udać się do oddziału co uczyniłem. Niestety przez godzinę tłumaczyłem o co mi chodzi, po kilku telefonach do swoich ekspertów stwierdzili że nie mogą zastosować się do mojej prośby bo na moim koncie w momencie zajęcia buło minus 8 zł debetu. Więc napisałem odręcznie wniosek, dostałem pokwitowanie, następnego dnia telefon z oddziału banku że to nie możliwe. Na szczęście mam też konto w innym banku i złożyłem wniosek w pracy o przelewanie wynagrodzenia na nowe konto. Jeszcze jedno - w mbanku mam kwotę wolną uruchomioną z automatu (mimo debetu). Nie wiem o co chodzi ale w Paribas zero dobrej woli i chęci pomocy. a swoją drogą już napisałem pismo do komornika że rachunek bankowy trafia wyłącznie wynagrodzenie po potrąceniach u pracodawcy więc ta kwota jest już wolna od egzekucji i jej nie podlega. Zobaczymy co z tego będzie. W każdym razie wcale nie jest wesoło z tymi bankami
      • Gość: aqq IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.05.13, 12:00
        Bzdury walisz. Bank przekazujac komornikowi srodki objete kwota wolna od zajecia popelnia przestepstwo. Sprawa wygrana w cuglach.
        Natomiast sa banki ktore same udostepniaja ta kwote a sa takie z ktorymi trzeba walczyc.
        Zawsze moze pomoc zlozenie w prokuraturze wniosku o podejrzeniu pepelnieniu przest. w postaci zlamania art. z prawa bankowego. Kopia pisma do banku - najdalej nastepnego dnia masz kwote wona do dyspozycji. I wiesz juz jakiego banku nie uzywasz.
        • Czy głupoty?? sam sobie przeczysz w dalszym wpisie są banki takie i takie. znaczy są takie które to prawo łamią, ja dodam, jest ich więcej poczytaj odpowiednie fora. Spróbuj złożyć do prokuratury, wniosek o podejrzeniu przestępstwa przez bank, a w 99% otrzymasz odmowę wszczęcia dochodzenia. I znowu są prokuratorzy tacy i tacy, więc?? najlepiej,masz długi nie masz konta.
          • Gość: lolo_dłużnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.14, 18:30
            Jeżeli dobrze zrozumiałem,kwota wolna od zajęcia to trzy średnie krajowe.Te trzy średnie krajowe dotyczą okresu jednego roku ( na rok ?) czy też na cały okres egzekucji komorniczej?,jęzeli egzekucja trwa np 3 lata?
    • Gość: Sebastian IP: *.truck-lite.eu.com 12.02.14, 18:07
      Własnie wytoczam proces cywilny bankowi BZWBK.. Który to wbrew zapisowi art. 54 Prawa Bankwego przekazał komornikowi całe moje wynagrodzenie.. 100 %.. pozbawiając mnie tym samym środków do życia.. nadmieniam, żw w chwili zajęcia rachunku przez komornika saldo wynosiło nie całe 3 tys złotych.. I jak wynika z zapisu art. 54.. całe moje wynagrodzenie stanowiło kwotę wolną nie zależnie od woli komornika.. Bank popełnił bład.. Prawnicy sami się do mnie zgłaszają.. :-) Jak drapieznik na żer..na razie mam telefonu z banku z przeprosinami.. a co mnie interesują przeprosiny.. tym bardziej, że osobiście byłem w oddziale banku.. tłumaczyłem..Niestety dyr. oddziału banku była osoba, która skończyła Marketing i zarządzanie.. O Prawie Bankowym nigdy nie słyszała.. poza tym arogancja tego pracownika wobec mnie była tak duża, że na pewno nie odpuszczę.. Mówiac kolokwialnie. Żądam ofiar..
      • Gość: doświadczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.14, 15:36
        "Sebastian"Jak wygrasz sprawę napisz, który adwokat Ci pomógł, warto widzieć, bo licho nie śpi.Banki zupełnie nie chronią praw swoich klientów, warto wiedzieć, których unikać jak ognia. A kto powinien znać "Prawo bankowe" i przestrzegać go jak nie bank? To komornik jest w porządku jak zajmuje środki? A może klient banku jest bezpodstawnie ogołacany z pieniędzy, żeby się później okazało, że był niewinny ale pieniędzy nie odzyska, albo okrojone kwotą kosztów egzekucji za ciężką pracę komornika. Nikt nie wie co go czeka, więc dobrego adwokata warto znać.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.